nokaut.pl  porównywarka cen
nokaut.pl  porównywarka cen
nokaut.pl  porównywarka cen

Spis treści

Bukowa podała się od dymisji! Kilka godzin po tym PGE poinformowała o zatrudnieniu jej (od 1 września) w PGE na stanowisku wiceprezesa! Będzie zarabiać o niemal milion złotych(!) więcej w skali rocznej niż w ministerstwie!1

Podano również zarobki niekompetentnej Wandy. Liczby przerażają!1

Mateusz Zając 19.08.2020r.

Bukowa podała się od dymisji! Kilka godzin po tym PGE poinformowała o zatrudnieniu jej (od 1 września) w PGE na stanowisku wiceprezesa! Będzie zarabiać o niemal milion złotych(!) więcej w skali rocznej niż w ministerstwie!

Wanda Buk pracowała w ministerstwie cyfryzacji od 2016 roku. We wtorek 18 sierpnia poinformowała o złożeniu dymisji. Kilka godzin później PGE poinformowała, że Wanda Buk wejdzie do zarządu spółki.

- „Dziękuję swoim przełożonym i współpracownikom za wspaniały, intensywny czas” - Pisze na Twitterze była i niekompetentna wiceminister cyfryzacji Wanda Buk, informuje ponadto o swojej rezygnacji.

- „Miało być na chwilę, na jeden projekt, a wyszło prawie 5 lat” - Napisała Wanda Buk i poinformowała, że „kończy swoją przygodę z administracją”.

Kilka godzin później PGE poinformowała, że Buk od 1 września obejmie stanowisko wiceprezes spółki. Pracę w MC Bukowa objęła 4 lata temu, prawie 5, w ministerstwie jednak funkcję wiceministra objęła w 2018 roku. Postać ta zyskała głównie popularność ze względu na szerzenie ogromnej dezinformacji ws. 5G, ataków na przeciwników elektrosmogu, silne wspieranie telekomów Znana jest też ze swej totalnej niekompetencji ws. technologii, cyfryzacji i jakiejkolwiek elektroniki.

- „Wanda Buk zostanie od 1 września nowym wiceprezesem PGE ds. regulacji” - Poinformował koncern energetyczny w komunikacie.

Podano również zarobki niekompetentnej Wandy. Liczby przerażają!

W Internecie podano także zarobki pani Wandy Buk w skali rocznej za stanowisko wiceministra cyfryzacji. Wynoszą one około 144000 zł brutto rocznie, czyli około 12000 zł miesięcznie. To bardzo duża pensja, która jest niewątpliwie nieadekwatna do (nie)kompetencji Bukowej. Posadę w ministerstwie, jak i tak słoną płacę Wanda Buk najprawdopodobniej zawdzięcza dzięki temu, że jest córką generała Tadeusza Buka. Nie musimy chyba opisywać, że pracę w jakichkolwiek ministerstwach, urzędach załatwia się „po znajomości”. Na stanowiska „wsadzają” „swoich”. Pani Buk podała się do dymisji ze stanowiska wiceministra cyfryzacji, nie jest ona jednak „na lodzie” i jeszcze lepszą robotę ma już załatwioną! Bukowa od 1 września tego roku będzie (po znajomościach, układach) pracować w państwowej spółce PGE jako wiceprezes! Liczby, które zaraz podamy wielu mogą zwalić z krzeseł, także trzymajcie się mocno. Zarobki Wandy Buk w PGE w skali rocznej będą wynosić aż 1124000 zł brutto! Miesięcznie jest to 93666.6666667 zł! Tak, pensja pani Bukowej będzie wynosiła prawie 100 tys. zł miesięcznie. To wszystko dzięki układom politycznym, a nie realnych kompetencji, wiedzy – rzecz jasna. Wanda Buk co najmniej od kilku tygodni, ale raczej miesięcy miała już załatwioną nową pracę oraz zaplanowane odejście z ministerstwa cyfryzacji. W końcu tak poważnych decyzji nie robi się od tak, ni z gruszki, ni z pietruszki. W normalnym kraju osoby takie jak Wanda Buk – zdrajcy zostaliby rozliczeni, w państwie totalitarnym takie osoby będą na wysokich szczeblach, z ogromnymi pensjami.

Spis treści

Fale milimetrowe 5G. Jak będzie to funkcjonowało w praktyce? Na jakim etapie rozwoju jest ta technologia? Dlaczego jest to zbędna i bardzo groźna technologia? Jak skutecznie walczyć z masztami? cz. 1. 1

Mateusz Zając 18.08.2020r. (aktualizacja 28.08.2020r.)

Fale milimetrowe 5G. Jak będzie to funkcjonowało w praktyce? Na jakim etapie rozwoju jest ta technologia? Dlaczego jest to zbędna i bardzo groźna technologia? Jak skutecznie walczyć z masztami? cz. 1

Spis treści

Aukcja na zakres 3,4-3,8 GHz ruszy po wakacjach! Przestępczy operatorzy dostaną nowe częstotliwości na początku 2021 roku!1

Mateusz Zając 13.08.2020r.

Aukcja na zakres 3,4-3,8 GHz ruszy po wakacjach! Przestępczy operatorzy dostaną nowe częstotliwości na początku 2021 roku!

Ministerstwo Cyfryzacji planuje wspólnie z Urzędem Komunikacji Elektronicznej, że aukcja częstotliwości 3400-3800 MHz (pod 5G) rozpocznie się po wakacjach, a przyznanie pasma przestępczym operatorom nastąpi w pierwszym kwartale przyszłego roku. Przyznała to w radiu RMF FM niekompetentna, wspierająca telekomy w działalności przestępczej oraz wyrażająca poparcie internetowym trollom wiceminister cyfryzacji Wanda Buk.  

- "Planujemy, razem z UKE, z którym jesteśmy w stałym kontakcie, rozpocząć aukcję po wakacjach. W mojej ocenie, należy spodziewać się, że przyznanie częstotliwości nastąpi w pierwszym kwartale 2021 roku" - Powiedziała Buk.

- "Cena wywoławcza w poprzednim postępowaniu była relatywnie wysoka, ale też miejmy świadomość, że nie jest to cena końcowa. Kwota (około 1,9 mld zł planowanych wpływów z aukcji - PAP) była adekwatna do postępowania, które zostało unieważnione. Nie mam takiego przekonania, że trzeba jeden do jednego to postępowanie powtórzyć - sytuacja się zmieniła: nie wiemy, czy UKE nie zdecyduje się na jakieś zmiany warunków. Może będą większe zobowiązania pokryciowe, na pewno będą wymagania związane z bezpieczeństwem, które wprowadziliśmy. To też rzutuje na cenę. Nie uważam, żeby należało porównywać te dwa postępowania, one nie będą takie same" – Wyjaśniła ignorująca, bądź wyśmiewająca głos obywateli i niezależnych naukowców Wanda Buk. W maju ówczesny prezes UKE Marcin Cichy wszczął postępowanie unieważniające aukcję częstotliwości 3,4-3,8 GHz, na mocy przepisów z tzw. trzeciej tarczy antykryzysowej. Zmiana prawa pozwoliła szefowi UKE na unieważnienie postępowania ze względu m.in. na wątpliwości prawne powstałe po wcześniejszym zawieszeniu aukcji. Ogłoszona w marcu przez UKE procedura aukcyjna miała obejmować cztery rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz, po 80 MHz każda, z ceną wywoławczą na poziomie 450 mln zł za blok. Urząd Komunikacji Elektronicznej prognozował wpływy z aukcji na 1,91 mld zł. Częstotliwości z pasma 3,6 GHz będą za kilka miesięcy wykorzystane przez nagminnie łamiących prawo operatorów telekomunikacyjnych do budowy sieci 5G w nowym zakresie (3,4-3,8 GHz).

Dla tych, którzy nie rozumieją, dlaczego dodajemy epitety przestępczy, łamiący prawo przy słowie operatorzy (telekomunikacyjni). Łamią oni nagminnie prawo budowlane, akty prawne Ministerstwa Środowiska. Jako jedno z najczęściej popełnianych przestępstw przez telekomy możemy podać chociażby dokładanie anten bez pozwoleń na budowę do stacji bazowej i deklarowanie w dokumentacji technicznej zdecydowanie niższej mocy anten, niż jest w rzeczywistości. Przypominamy – telekomy muszą mieć pozwolenie na budowę przy dokładaniu nowych anten, jakichkolwiek elementów do stacji bazowej (np. uchwyty do masztu). Operatorzy ponadto w dokumentacji stacji bazowej muszą podać moc wszystkich anten. Bardzo często, prawie zawsze jest ona wyższa, niż w rzeczywistości. Jeśli myślicie, że to nie jest nagminne, na dużą skalę, to się grubo mylicie. Ponad 99% stacji bazowych w Polsce jest nielegalnie rozbudowana [dokładanie anten, uchwytów bez pozwoleń na budowę –  co za tym idzie – nie zgłoszenie prac wykonawczych, serwisowych, kontrolnych na stacji bazowej do nadzoru budowlanego oraz nie wydanie opinii oddziaływania na środowisko przez anteny (ta opinia jest obowiązkowa dla każdego nadajnika, wydaje ją Ministerstwo Środowiska) – nie wydano, bo anteny są zamontowane nielegalnie, po cichu i nikt oprócz telekomów o nich nie wie]. Większość z nich pracuje także na zawyżonych mocach, większych niż w dokumentacji technicznej. Przestępstw telekomów jest jeszcze więcej, to co króciutko przedstawiliśmy to te, które są najczęstsze, najgłośniejsze. Najgorsze jest to, że nikt z państwa nie bierze się za nielegalne anteny i przestępczych operatorów. Działać (sądowo i społecznie) muszą obywatele. Dodatkowo rząd stawia kłody pod nogi obywatelom, samorządom. Władza wspiera telekomy i jest do nich przyjaźnie nastawiona. Stosunek do obywateli, samorządów ma całkowicie odwrotny. To skandaliczne!

Spis treści

Wykład eksperta w dziedzinie PEM nt. tego tematu. Ekspert dzieli się z wami swoją historią związaną z pola elektromagnetycznymi, które zniszczyły jego zdrowie i normalne, typowe życie. Na to w obecnej chwili narażony jest każdy, spora część tego doświadcza! Są to tragiczne efekty biologiczne, jakie wywołują sztuczne pola elektromagnetyczne! Magister inżynier opowiada o nich. Ekspert przedstawia też proste rady, za pomocą których zmniejszymy (lecz nie zlikwidujemy) ekspozycję na fale radiowe. Sytuacja związana z PEM jest masakryczna, szykuje się zagłada!1

Mateusz Zając 10.08.2020r.

Wykład eksperta w dziedzinie PEM nt. tego tematu. Ekspert dzieli się z wami swoją historią związaną z pola elektromagnetycznymi, które zniszczyły jego zdrowie i normalne, typowe życie. Na to w obecnej chwili narażony jest każdy, spora część tego doświadcza! Są to tragiczne efekty biologiczne, jakie wywołują sztuczne pola elektromagnetyczne! Magister inżynier opowiada o nich. Ekspert przedstawia też proste rady, za pomocą których zmniejszymy (lecz nie zlikwidujemy) ekspozycję na fale radiowe. Sytuacja związana z PEM jest masakryczna, szykuje się zagłada!

Podane przez eksperta rady są dobre, skuteczne. Nie dodał jednak, że zazwyczaj największym źródłem promieniowania w życiu typowej osoby jest stacja bazowa (oraz telefon – o tym powiedział). Stacji bazowej nie wyłączymy. Pracuje ona bezustannie. Dlatego możemy się chronić za pomocą kilku rad. 1. Wyekranować pomieszczenie, w którym się żyje. 2. Wyprowadzić się w miejsce, gdzie promieniowanie jest niskie. 3. (w kompozycji z 1. lub 2.) podjąć walkę sądową z operatorami ws. stacji bazowej. Taki bój jest do wygrania, należy powoływać się na rzetelne, ważne badania (jest ich wiele). W Polsce prawie każda stacja bazowa jest w nielegalny sposób użytkowana (zazwyczaj brak pozwoleń na budowę – przy antenach, wyższe moce realne niż w dokumentacji technicznej). Jeśli będziemy domagać się rozbiórki stacji uzasadniając to jej nielegalnością, to prawdopodobieństwo, że wygramy jest znacznie większe. Nie dostaniemy jednak ewentualnej rekompensaty, odszkodowania za przeżyte męki, utracone zdrowie przez promieniowanie. Jest to niezwykły, ogromny problem. W tej podstronie wiele napisaliśmy, jak chronić się przez PEM. Opisaliśmy nawet, jak wyekranować własny pokój, jak mierzyć PEM, oceniać jego wpływ. Zachęcamy do samodzielnego znalezienia tych treści na naszej witrynie (w podstronie technologia).

Spis treści

Wi-Fried? Wi-Smażony? Film dokumentalny z 2016 roku nt. PEM. W materiale wypowiadają się naukowcy, fizycy, doktorzy, były szef Microsoftu. Produkcja przedstawia zagrożenia płynące z elektrosmogu. Polecamy ją obejrzeć.1

Mateusz Zając 10.08.2020r.

Wi-Fried? Wi-Smażony? Film dokumentalny z 2016 roku nt. PEM. W materiale wypowiadają się naukowcy, fizycy, doktorzy, były szef Microsoftu. Produkcja przedstawia zagrożenia płynące z elektrosmogu. Polecamy ją obejrzeć.

Powyższy film został zdjęty z anteny! To świadczy, że musi mieć w sobie dość ważne informacje. Przekonajcie się sami. Prawda o polu elektromagnetycznym (PEM). Dlaczego warto wiedzieć o nim więcej? https://www.emfanalysis.com/. Protect Your Family from EMF Pollution. Secret Militarized Armaments in Residential Technology - SMART.

Spis treści

UKE pyta telekomy o wykorzystanie zabójczej sieci 5G na 26 GHz.1

Sieć 5G w falach milimetrowych = anteny co 100-200 metrów od siebie i potężne oraz bardzo groźne promieniowanie!1

UKE pyta telekomy o 5G na 26 GHz. Zamieszczamy pytania urzędu.2

Mateusz Zając 23.07.2020r.

UKE pyta telekomy o wykorzystanie zabójczej sieci 5G na 26 GHz.

Urząd Komunikacji Elektronicznej powoli zastanawia się nad wykorzystaniem pasma 26 GHz na potrzeby sieci 5G. W tym celu UKE pyta zainteresowanych o to, do czego chcieliby nowe pasmo wykorzystać.

Sieć 5G w falach milimetrowych = anteny co 100-200 metrów od siebie i potężne oraz bardzo groźne promieniowanie!

To, jak oceniać wpływa pól elektromagnetycznych oznajmiłem w artykule z  23.06.2020 r. w podstronie "technologia". Podejrzewam jednak, że umiecie oceniać wpływ fal radiowych. Fale milimetrowe 5G to przede wszystkim znacznie większy/a kanał nadawania, częstotliwość nadawania, Crest Factor (PAPR), gęstość mocy (wartość promieniowania), a także modulacja i polaryzacja sygnału. Fale milimetrowe 5G są znacznie bardziej szkodliwe, niż obecne fale radiowe. Absolutnie nie oznacza to, że fale elektromagnetyczne na częstotliwości radiowej są dla nas bezpieczne! Broń Boże! 5G na 26 GHz (fale milimetrowe) mają znacznie mniejszy zasięg, niż np. 2G, 3G, 4G. Jest to spowodowane znacznie większą częstotliwością. Zasięg jest na tyle ograniczony, że realnie wynosi on maksymalnie około 350 metrów. Warto też dodać, że fale milimetrowe są silnie tłumione – pochłaniane przez wiele przeszkód. W szczególności chodzi tu o drzewa i o ludzi. Tak, o ludzi. Bowiem człowiek prawie w całości pochłania fale milimetrowe. Nie wyobrażam sobie, co dzieje się wtedy w mózgu, który pochłania najwięcej. 5G w zakresie 26 GHz i więcej będzie wpierw wykorzystywane przemysłowo, np. w portach, czy dużych fabrykach, ale też częściowo komercyjnie. W miejscach o dużym skupisku ludności. Takich jak lotniska, stadiony, czy galerie handlowe. Wszędzie tam, gdzie na stosunkowo niewielkim obszarze pojawia się bardzo dużo urządzeń podłączonych do sieci. Czyli np. kilkadziesiąt tysięcy smartfonów.

Docelowo w dalekiej przyszłości sieć 5G w falach milimetrowych będzie dostępna powszechnie (w każdym mieście, na wsiach raczej nie). W Polsce nie będzie to prędko, bo wymaga to ogromnych inwestycji i nawału pracy przy budowie odpowiedniej siatki nadajników. Ale obecnie z powodzeniem dla telekomów wykorzystuje się ją w Stanach Zjednoczonych, a swoje plany wdrożenia w 2020 roku ma też Korea Południowa. Ale tu z kolei w grę wchodzą na początku właśnie zastosowania przemysłowo-biznesowe. Znając przychylność (lekko mówiąc) ministerstwa cyfryzacji, rządu PO-PiS do telekomów, to możemy stwierdzić, że operatorzy otrzymają solidne wsparcie na rozwój sieci 5G w falach milimetrowych. W miastach będzie totalna wycinka – zarówno drzew (mechanicznie i przez elektrosmog), jak i ludzi (przez elektrosmog).

UKE pyta telekomy o 5G na 26 GHz. Zamieszczamy pytania urzędu.

UKE ogłosił start konsultacji, w których mogą wziąć przedstawiciele rynku oraz zainteresowane podmioty. Mogą oni wyrazić swoje poglądy dotyczące wykorzystania pasma, ale też Urząd chce otrzymać odpowiedzi na 20 pytań z tym związanych. Odpowiedzi i zgłoszenia do 31 lipca można wysyłać na adres dc.konsultacje@uke.gov.pl. Pytania urzędu komunikacji elektronicznej, które otrzymały telekomy i na nie odpowiedzą zamieszczamy poniżej.

1. Jaki jest proponowany termin rozdysponowania pasma 26 GHz?

2. Jakie są przewidywane terminy komercyjnej dostępności sieci uwzględniając dostępność sprzętu i urządzeń w tym paśmie?

3. Czy przewiduje się świadczenie usług w paśmie 26 GHz dla użytkowników stacjonarnych czy mobilnych i w jakim terminie byłoby pożądane udostępnienie tego pasma dla zastosowań szerokopasmowych?

4. Jakie usługi przewidują Państwo świadczyć w paśmie 26 GHz za wyjątkiem usług związanych z mobilnym szerokopasmowym dostępem do Internetu?

5. Gdzie mogłoby być wykorzystywane pasmo 26 GHz? (np. obszary geograficzne wymagające wysokiej pojemności, miasta, obszary wiejskie, trasy drogowe i kolejowe, centra przemysłowe, przedsiębiorstwa, wewnątrz budynków)

6. Czy w przypadku rozmieszczenia stacji bazowych 5G w paśmie 26 GHz zakłada się, że będą to pojedyncze stacje, klastry komórek, czy też wiele stacji pokrywających zasięgiem określony obszar (gminy, powiatu)?

7. Jaka jest pożądana wielkość zasobów widmowych, która powinna być przydzielona dla jednego operatora?

8. Jak ważne jest przydzielanie ciągłych bloków operatorom (proszę wskazać minimalną szerokość bloku)? Czy pożądane byłoby agregowanie bloków sąsiednich nieprzylegających oraz agregowanie z blokami z innych zakresów częstotliwości?

9. Czy małe stacje radiowe (small cells) w paśmie 26 GHz powinny być zwolnione z obowiązku posiadania pozwolenia radiowego?

10. Czy pasmo 26 GHz powinno być rozdysponowane i wykorzystywane przy uwzględnieniu współwykorzystywania ze służbą stałą?

11. Czy zasadna jest migracja użytkowników służby stałej z pasma 26 GHz? (Jeśli tak, to do jakich pasm?)

12. Czy istnieją możliwości współużytkowania pasma 26 GHz z innymi użytkownikami (np. rządowymi)?

13. Czy procedura selekcyjna dla pasma 26 GHz powinna być połączona z rozdysponowaniem także innych zakresów?

14. Czy należy rozdysponować jednorazowo całą dostępną dla użytkowników cywilnych część pasma (z zakresu 24,3-27,3 GHz)?

15. Jaki model rozdysponowania i wykorzystywania pasma 26 GHz byłby odpowiedni (procedura selekcyjna – rezerwacje częstotliwości, wyłącznie pozwolenia radiowe)?

16. Czy należy rozważyć udostępnienie pasma dla urządzeń zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia radiowego? Jeśli tak, to na jakich zasadach?

17. Czy wskazują Państwo zainteresowanie wykorzystaniem pasma 28 GHz na potrzeby służby stałej i/lub służy ruchomej?

18. Czy pasmo 28 GHz jest odpowiednim pasmem do migracji użytkowników z pasma 26 GHz?

19. Jakie są potencjalne rodzaje zastosowań dla pasma 28 GHz?

20. Czy wskazują Państwo potrzebę rozpoczęcia prac nad udostępnieniem na potrzeby IMT 2020 także innych zakresów częstotliwości? Jeśli tak to w jakiej perspektywie czasowej?

Spis treści

Konta Gatesa, Muska, Obamy, Bezosa zhackowane! Ktoś zhackował wewnętrzne systemy Twittera. Hackerzy wzbogacili się na tych przestępczych czynach o około pół miliona złotych!. 1

Mateusz Zając 23.07.2020r.

Konta Gatesa, Muska, Obamy, Bezosa zhackowane! Ktoś zhackował wewnętrzne systemy Twittera. Hackerzy wzbogacili się na tych przestępczych czynach o około pół miliona złotych!

https://niebezpiecznik.pl/post/konta-gatesa-muska-obamy-bezosa-zhackowane-ktos-zhackowal-wewnetrzne-systemy-twittera/

Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje nam, że niemal każdy serwis internetowy jest możliwy do zhackowania. Prawdę mówiąc - da się przejąc wszystko - nawet stronę Białego Domu, ale w tym przypadku już w trakcie hackowania przestępcy będą mieli u siebie policję i służby. Każde zabezpieczenie można jakoś ominąć, złamać, zawsze znajdzie się jakaś luka - wiedzą o tym hakcerzy i ci najbardziej doświadczeni umiejętnie to wykorzystują. Wszystko da się złamać, ale również prkatycznie wszystko da się namierzyć. Nikt w Sieci nie jest anonimowy. Każdego można rozpoznać, znaleźć. To tylko kwestia czasu i stosowanych technik, podstępów, sposobów.

Mateusz Zając 20.07.2020r.

Belgijscy operatorzy mają już 5G w paśmie 3,6-3,8 GHz! W Belgii władze lokalne ustanawiają prawo, pod które telekomy muszą się dostosować.

https://www.telko.in/belgijscy-operatorzy-maja-juz-pasmo-36-ghz

Mateusz Zając 20.07.2020r.

Samsung intensywnie pracuje nad 6G!

https://www.odkrywamyzakryte.com/samsung-technologia-6g/

Sieć wykorzystywałaby fale na częstotliwości rzędu TeraHertzów! Fale submilimetrowe wykorzstują zakres częstotliwości radiowych od 300 GHz do 3 THz (3000 GHz). Nowa sieć telefonii komórkowej będzie dostępna w 2028 r., a masowa komercjalizacja może nastąpić w 2030 r.. 6G otwiera kolejne wrota od sztucznej intelgencji (AI), nową rzeczywistością technologiczną. Do tej pory nikt nie przeprowadził na świecie ani jednego badania na ludziach, a nawet szczurach ws. wpływu fal submilimetrowych na organizmy żywe. Wiemy za to, że sieć 6G będzie na pewno bardzo szkodliwa dla organizmów żywych. Taki wniosek możemy wysunąć na podstawie badań obecnych technologii. Parametry tamtej (6G) są jeszcze bardziej złożone, wyższe niż poprzednich technologii mobilnych. Nie wiadomo, jak organizm ludzki zareaguje na 6G i jakie skutki wywoła ono długotrwale. Należyte badania z pewnością nie zostaną przeprowadzone. Będzie za to eksperyment na ludziach - sami przetestują na sobie 6G (podobnie jak 5G). 

Mateusz Zając 15.07.2020r.

Rząd UK właśnie zbanował 5G od Huawei! Telekomy muszą zdjąć anteny 5G Huaweia do 2027 roku. Wprowadzanie 5G wydłużone o około rok w UK!

Operatorzy sieci komórkowych nie będą mogli współpracować z chińską firmą Huawei przy budowie infrastruktury sieciowej po 31 grudnia 2020 roku. Natomiast wszystkie zainstalowane już urządzenia tej marki mają zostać rozebrane do 2027 roku. To już oficjalny koniec 5G od Huawei w Wielkiej Brytanii, tak jak wcześniej zapowiadano. Izba Gmin Wielkiej Brytanii podjęła decyzję o całkowitym zabronieniu współpracy z firmą Huawei w sekcji infrastruktury sieciowej. O decyzji poinformował tamtejszy sekretarz stanu ds. cyfryzacji Olivier Downden, a przekazuje ją serwis BBC. Jest ona następstwem przedłużonych przez Stany Zjednoczone sankcji i oskarżeń o zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Jak stwierdził Olivier Downden, pierwszym efektem tej decyzji będzie wydłużenie w czasie wprowadzenia sieci 5G w Wielkiej Brytanii o około rok. 

- "Nie była to łatwa decyzja, ale jest właściwa dla brytyjskich sieci telekomunikacyjnych, naszego bezpieczeństwa narodowego i naszej gospodarki. To ważne zarówno teraz, jak i w przyszłości." - Powiedział sekretarz.

Przez wykluczenie Huawei z firm budujących infrastrukturę 5G wdrażanie nowej sieci mobilnej zostało wydłużone o około rok. Jest to sporo czasu. Ta pozytywna informacja ucieszy wielu, jednak pamiętajmy, że to tylko wydłużenie wprowadzania, a nie zakazanie wprowadzania. Brytyjski rząd uważa, że nie ma uzasadnionego powodu, aby usunąć również instalacje nadające w sieci 2G, 3G i 4G dostarczane przez Huawei. Nowa ustawa dotyczy jedynie przyszłego sprzętu, czyli infrastruktury 5G. Ograniczenia dotkną natomiast również dostawców Internetu szerokopasmowego. Rząd chce, aby operatorzy całkowicie zrezygnowali z zakupu nowego sprzętu od Huawei, nawet w przypadku światłowodów. To natomiast może się stać w ciągu 2 lat, według Downdena. 

Huawei skomentował decyzję rządu UK.

- "Przyjęliśmy tę decyzję z rozczarowaniem, ale jest ona przede wszystkim złą wiadomością dla każdego, kto w Wielkiej Brytanii korzysta z telefonu komórkowego. Grozi ona przeniesieniem Wielkiej Brytanii na pas powolnego ruchu w kwestiach cyfryzacji, a także podniesieniem kosztów usług i pogłębieniem cyfrowych nierówności. Zamiast dążenia do lepszych rozwiązań, rząd Wielkiej Brytanii obrał właśnie kurs na gorsze, a my zachęcamy go do ponownego rozważenia tej kwestii. Jesteśmy przekonani, że kolejne restrykcje nakładane na Huawei przez USA nie wpłynęłyby na bezpieczeństwo produktów, które oferujemy w Wielkiej Brytanii.

Niestety, kwestia naszej przyszłości w Wielkiej Brytanii została upolityczniona – nie chodzi tu o bezpieczeństwo, a o amerykańską wojnę handlową. Przez ostatnich 20 lat Huawei koncentrował się na łączeniu ludzi i organizacji w Wielkiej Brytanii i jako odpowiedzialna firma będziemy w dalszym ciągu wspierać naszych klientów.

Planujemy przeprowadzenie szczegółowej analizy tego, w jaki sposób dzisiejsze ogłoszenie wpływa na nasz biznes w tym kraju. Deklarujemy również gotowość do współpracy z rządem w celu ustalenia jak Huawei może nadal przyczyniać się do budowania cyfrowej Wielkiej Brytanii." - Głosił Edward Brewster, rzecznik prasowy Huawei w Wielkiej Brytanii.

https://www.dobreprogramy.pl/Koniec-5G-od-Huawei-w-Wielkiej-Brytanii.-Wszelkie-nadajniki-maja-zostac-rozebrane,News,108921.html

Mateusz Zając 14.07.2020r.

Włączyli 5G w południowej Afryce. Od razu wymarło setki słoni! 

Jeśli chcesz zrozumieć treść powyższego filmu, to włącz polskie napisy - odpal materiał i w prawym dolnym rogu włącz napisy w j. polskim. Słonie okazały się szczególnie wrażliwe na 5G i już w pierwszym miesiącu jego wprowadzeniu w południowej Afryce zmarły. Mimo tego, że słonie masowo umierają od 5G w Afryce, to tamtejsze telekomy wprowadzają coraz więcej anten wojskowej technologii piątej generacji.

Mateusz Zając 10.07.2020r.

W Meksyku przegłosowano prawo, które zakazuje jakichkolwiek napraw, modyfikacji sprzętu poprzez użytkownika! Grozi za to nawet więzienie!

Naprawa sprzętu elektronicznego w Meksyku będzie karalna dzięki nowym regulacjom prawnym. Jeżeli wszystko pójdzie po myśli rządzących, niektórzy mogą mieć spory problem. W końcu naprawa sprzętu elektronicznego to normalne zajęcie, ale też takie, które może być niedługo karane grzywną lub nawet więzieniem. O co dokładnie chodzi? Przepisy są pod pozorem "ochrony własności przemysłowej", "ochrony własności intelektualnych" (korporacji) i  "ochrony przed łamaniem zabezpieczeń" (otwarcie urządzenia przepisy określają jako złamanie jego zabezpieczeń), w rzeczywistości zapewniają to, że użytkownik nie może zmodyfikować, sprawdzić (fizycznie) w swoim sprzęcie niczego (mimo że go zakupił!). Przegłosowano projekt uchwały, który zakłada karę grzywny [do 1,7 mln pesos (równowartość około 300 tys. zł!)] lub więzienia (do nawet 6 lat!) za "łamanie zabezpieczeń w sprzętach elektronicznych". Z zapisów wynika, że chodzi zarówno o zabezpieczenia w wersji cyfrowej, jak i tej fizycznej. Naprawa i diagnostyka takich urządzeń miałaby być wykonywana tylko przez autoryzowane serwisy. W praktyce wygląda to tak, że jak dołożysz dodatkową kość pamięci RAM do komputera, wymienisz dysk twardy, zmienisz procesor w komputerze to popełniasz przestępstwo, za które grozi nawet 6 lat więzienia! Oznacza to, że nie możesz odkręcić śróbki, zerwać plomby od komputera/laptopa/smartfonu itp. Jest to czysty korporacjonizm i globalizacja - NWO! Oberwało się nie tylko zwykłym użytkownikom, a też serwisom telefonicznym, komputerowym, elektronicznym w Meksyku. Bowiem jeśli one naprawiałyby/modyfikowałyby nowy sprzęt, to od razu by splajtowały poprzez kary finansowe lub danie do więzienia pracowników firmy. Prawo przyjęte przez parlament w Meksyku oznacza upadek serwisów sprzętów elektronicznych, a ogromne zyski dla wielkich korporacji. Zwykły użytkownik jest w prkatyce zniewolony i nie może niczego zrobić samemu ze swoim sprzętem. Jest to istny absurd i łamanie praw konsumeckich, człowieka! Obywatel kupi sobie komputer, smartfon, radio itp. i nie może ich w ogóle modyfikować. Ograniczenie jakiejkolwiek modyfikacji sprzętu z pewnością jest na czas gwarancji, lecz nie wiem, czy po skończeniu gwarancji dalej zakaz występuje. Za przegłosowanym aktem prawnym stoją skorumpowani politycy i oczywiście lobbyści, wielkie korporacje. 

Jeszcze jest ratunek!

Obywatele Meksyku protestują i jest szansa, że przedstawione tu przepisy prawne zostaną zlikwidowane w całości. Same zmiany muszą zostać jeszcze przyjęte w Federalnym Kodeksie Karnym, więc istnieje szansa, że zapisy zostaną zmienione. Zapisy ustawy są niezgodne z prawami obywateli, bowiem każdy obywatel ma prawo zrobić z nabytym legalnie urządzeniem to, na co ma ochotę - w świetle prawa czy licencji. Ustawie stanowczo sprzeciwił się senator Antares Guadalupe Vázquez Alatorre - według polityka, każdy obywatel ma prawo do naprawy przedmiotów, które są jego własnością. Podobnego zdania jest Luis Fernando García z Sieci Obrony Praw Cyfrowych (The Network in Defense of Digital Rights (R3D)). Według dyrektora organizacji, przyjęte prawo godzi w podstawowe prawa człowieka. Zauważył on również, że Meksyk mógł wyłączyć z prawa naprawę urządzeń (podobnie jak zrobiły to Stany Zjednoczone), ale rządzący nie chcieli wysłuchać obywateli. García ostrzega, że przyjęte prawo może doprowadzić do powstania monopoli na rynku firm naprawiających urządzenia. Efektem będzie wzrost cen za świadczone usługi, a nawet zwiększenie ilości elektrośmieci (a tych jak wiadomo jest coraz więcej - https://www.benchmark.pl/aktualnosci/toniemy-w-elektrosmieciach-znow-pobilismy-niechlubny-rekord.html). Sprawa nie jest jednak zamknięta. Organizacje obywatelskie zapowiedziały, że skierują prawo do Najwyższego Trybunału Sprawiedliwości Narodu, a więc ostatniej instancji, która może odwrócić wprowadzoną reformę. Miejmy nadzieję, że ustawa zostanie zlikwidowana.

Mateusz Zając 07.07.2020r.

Ministerstwem cyfryzacji rządzą telekomy! Działalność przestępcza operatorów telekomunikacyjnych. Komisja Europejska interweniuje ws. decyzji MC odnośnie UKE!

2 lipca 2020 roku Polska została wezwana przez Komisję Europejską do przestrzegania unijnych przepisów dotyczących sieci i usług łączności elektronicznej. Problem pojawił się w momencie, kiedy w wyniku wprowadzenia jednej z tarcz antykryzysowych, skróceniu uległa kadencja prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Marcin Cichy, prezes UKE został odwołany z pełnionej funkcji na ok. 1,5 roku przed wygaśnięciem mandatu. Unijnemu komisarzowi Thierry’emu Bretonowi nie wystarczyły wyjaśnienia udzielone na pytanie o okoliczności wprowadzenia nowych przepisów i zażądał od polskiego rządu konkretnych działań. Trzy dni temu Komisja postanowiła przesłać wezwanie do usunięcia uchybienia do Polski w związku ze wdrażaniem przepisów prawnych, które mogłyby mieć wpływ na niezależność polskiego krajowego organu regulacyjnego, tj. Urzędu Komunikacji Elektronicznej, i które doprowadziły do wcześniejszego zakończenia kadencji prezesa UKE, czytamy w jednym z komunikatów Komisji Europejskiej. W dalszej części komunikatu czytamy, że szefowie i członkowie krajowych organów regulacyjnych mogą być odwołani ze stanowiska jedynie, gdy przestaną spełniać warunki wymagane do wykonywania obowiązków. Zdaniem Komisji Europejskiej, skrócenie kadencji prezesa UKE jest więc naruszeniem przepisów unijnych i powinno zostać niezwłocznie wyjaśnione i naprawione.

Polska ma kwartał na znalezienie rozwiązania

Bruksela wyznaczyła Polsce termin trzech miesięcy, w którego trakcie powinny zostać udzielone wyjaśnienia. Jednak niekompetenta, skretyniała, służąca telekomom wiceminister cyfryzacji, Wanda Buk ogłosiła na Twitterze, że rząd nie zamierza zmieniać swojego stanowiska. Przypomniała, że intencją rządu było powołanie prezesa UKE, który nie wzbudzałby zastrzeżeń operatorów starających się o rozwój sieci 5G w Polsce. W końcu ministerstwo cyfryzacji jest podległe telekomom, które prowadzą przestępczą działalność - montaż anten bez pozwoleń. W naszym kraju ministerstwo cyfryzacji nie ustala przepisów dla dobra ludzi, a dla dobra telekomów. Jako przykład można tu podać MegaUSTAWĘ, która weszła w 2019 roku i dała operatorom takie możliwości, jak: możliwość stawiania stacji bazowych w uzdrowiskach, parkach narodowych, parkach krajobrazowych; możliwość stawiania masztu lub dokładania anten bez pozwoleń na budowę (od 2019 roku!); możliwość stawienia stacji bazowej na budynku, działce publicznej, państwowej bez zgody właściciela. Kolejny przykład to podniesienie limitu PEM stukrotnie (!), z 100 tys. uW/m2 na 10 mln. uW/m2. Rząd podniósł limity, aby telekomy nie miały już żadnej zapory i emitowały tyle promieniowania, ile tylko mogą. Bowiem dziesięciu milionów uW/m2 obecnie nie przykroczą, jest to niewyobrażalny limit. Dla przykładu: Belgia, Bułgaria, Ukraina mają limit PEM, który wynosi 24 tys. uW/m2. Taki limit jest dobrym kompromisem pomiędzy ochroną życia i zdrowia ludzi, a funkcjonalnością telekomunikacji. W tych krajach telekomy muszą się dostosować do prawa, a nie (tak jak w Polsce) rząd do poleceń telekomów i obywatele do tego bezprawia. To, co wyprawia się w Polsce jest skandaliczne. Play, T-Mobile, Plus, Orange, ministerstwo cyfryzacji, ministerstwo zdrowia, instytut łączności powinni zostać surowo ukarani za zbrodnie przeciwko ludzkości, których się dopuszczają. Wszelkie pisma o popełnieniu przestępstw, które są zgłaszane do prokuratury są ignorowane. Możliwe, że wkrótce dojdzie do pozwu zbiorowego. Wtedy Sąd rozliczy wspomnianych popaprańców. Na razie sytuacja wygląda tak, że ministerstwo cyfryzacji to reprezenter telekomów, który dba o ich interesy i wypowiada się w ich imieniu, broni ich. W demokratycznym państwie takie coś nie miało by miejsca. Jest to skandaliczne. (Nie)Rząd tłumaczy, że nowy prezes UKE zostanie powołany zgodnie z przepisami unijnymi, zaś Komisja Europejska odpowiada, że Europejski Kodeks Łączności Elektronicznej nie powinien wpływać na długość mandatu obecnie urzędujących. Zwłaszcza, że przepisy mają zostać wprowadzone w grudniu tego roku. Kancelaria Premiera Rady Ministrów ogłosiła nabór na stanowisko prezesa UKE 29 maja. Problem przy wyborze nowego prezesa zahamował poważne inwestycje w infrastrukturę 5G w Polsce. Na razie nie wiadomo, ile osób zgłosiło się na wolne stanowisko i kim są kandydaci. Prawdopodobnie "wsadzą" kogoś z telekomów na stanowiska prezesa UKE. 

na podstawie https://www.dobreprogramy.pl/Komplikacje-dla-Polski-z-powodu-5G-Komisja-Europejska-interweniuje-w-sprawie-UKE,News,108721.html

Mateusz Zając 05.07.2020r.

Komisja Europejska: małe anteny 5G będzie można instalować bez zezwoleń. Ponadto twierdzi, że nie są one niebezpieczne dla zdrowia ludzi. To kłamstwo, pomiary mówią same za siebie!

https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/wydarzenia/komisja-europejska-male-anteny-5g-bedzie-mozna-instalowac-bez-zezwolen/dtcej6q

Komisja Europejska przyjęła rozporządzenie, które przyzwala państwom należącym do Unii Europejskiej na montaż małych anten 5G bez jakichkolwiek pozwoleń! Innymi słowy, KE przyzwoliła na to, aby telekomy mogły bez żadnych uzgodnień, pozwoleń montować małe anteny 5G na terenie UE. Będą one montowane głównie na latarniach. Operator nie będzie musiał mieć żadnych pozwoleń przy montażu. Jest to skandaliczne. Bowiem zwykły obywatel jak chce sobie coś na swojej posesji postawić - np. domek, to musi mieć pozwolenie na budowę. KE uznała, że na małe anteny 5G operator nie musi mieć żadnych pozwoleń. Po prostu przyjeżdżają monterzy i tak sobie instalują antenę. Chore. To ogromne ułatwienie dla telekomów, dzięki decyzji KE mogą montować bez żadnych ograniczeń masę małych naten 5G. Komisja Europejska uważa, że anteny będą "bezpieczne" (pod względem zdrowotnym). Laicy z portalów technologicznych napisali nawet, że będą one zdrowe. Padłem ze śmiechu i zażenowania. Żadne urządzenie emitujące promieniowanie elektromagnetyczne nie jest bezpieczne, a tym bardziej zdrowe. Mówi się, że małe anteny mało promieniują i nie są groźne. Jest to kłamstwo. Promieniują mniej niż typowe anteny sektorowe, to fakt. Lecz promieniowanie z małych anten jest również bardzo duże. Zasięg z takiej niewielkiej anteny może sięgać nawet kilkaset metrów. Niżej zamieszczam kilka pomiarów, które jasno udowadniają, że małe anteny mają zasięg nawet do kilkuset metrów i są niebezpieczne. Limity biologiczne (wartość, którą bierzemy pod uwagę to peak, czyli wartość szczytowa) - 

dla 5G - brak, ponieważ technologia jest praktycznie nie zbadana, co za tym idzie - wprowadzanie jej to eksperymentowanie na ludziach, co jest nielegalne. Mogę jednak na podstawie charakterystyki sygnału 5G, badań obecnych technologii bezprzewodowych założyć wartość 1 uW/m2 (0.0194 V/m) dla ekspozycji dziennej i 0.1 uW/m2 (0.00614 V/m) dla ekspozycji nocnej jako (moim zdaniem) rozsądne limity dla promieniowania elektromagnetycznego wysokich częstotliwości pochodzącego od 5G. 

dla 2G, 3G, 4G, telefonów DECT - przy ekspozycji dziennej limit wynosi 100 uW/m2 (0.1941 V/m), a dla ekspozycji nocnej (gdy śpimy) limit wynosi 10 uW/m2 (0.0614 V/m) - dane z dokumentu EUROPAEM 2016.

Na pomiarach widać, że wartości gęstości mocy promieniowania od małych anten są w ich okolicy bardzo duże. Ogromne promieniowanie utrzymuje się do kilkudziesięciu metrów od anteny. Poniżej pomiary.

(pomiary typowego masztu oraz małej anteny)

(pomiar małej anteny 5G)

(pomiar małej anteny 4G)

(pomiary małej anteny 5G - z wielu odległości od anteny) 

(pomiary małej anteny - z różnych odległości od anteny)

Powyższe badania promieniowania blisko małych anten, jak i kilkadziesiąt, a nawet kilkaset metrów od nich jasno udowadniają, że małe anteny stanowią poważne zagrożenie dla organizmów żywych, które są w okolicy anteny. Faktem jest, że małe anteny znacznie mniej promieniują niż anteny sektorowe, jednak nie zmienia to faktu, że są one szkodliwe dla lokalnej społeczności w znaczny sposób.

Mateusz Zając 03.07.2020r.
Andrzej Duda podpisał kartę wolności w Sieci. Obiecuje światłowód w każdym domu i walkę z cenzurą! Czy to spełni?
Duda niedawno podpisał Kartę wolności w Sieci. Podczas spotkania wyborczego w Sulęcinie prezydent zaprezentował Kartę wolności w Sieci, która ma być, jak zapewnia, jednym z istotniejszych elementów jego dalszej prezydentury, jeżeli się jej doczeka. 
Co prezydent obiecuje i czy to spełni?
Prezydent Duda wyraził entuzjazm dla wartości, jaką niesie za sobą swoboda wypowiedzi w Internecie. Zapowiedział, że będzie się sprzeciwiał jakimkolwiek cenzorskim zapędom ze strony rządu, i że będzie stał na straży niezależności Sieci. Zestawił to wręcz z gwarantowaną przez Konstytucję wolnością słowa, która w jego ocenie jest fundamentem demokracji. Karta wolności w Sieci – czyli w zasadzie zbiór wyborczych obietnic Dudy – to również sprzeciw na nakładanie dodatkowych podatków na telefony komórkowe (opłata  reprograficzna), sprzeciw względem unijnej dyrektywy ACTA 2 itp. oraz filtrowania i monitorowania treści w Internecie. Zakłada się w niej zapewnienie przejrzystości mechanizmów, na podstawie których duże platformy cyfrowe moderują treści umieszczane przez użytkowników oraz dbanie o ich prawa i prywatność. Podobna kontrola "dużych platform cyfrowych" wydaje się być zaprzeczeniem sprzeciwu monitoringu treści, ale ponownie nie wiemy dokładnie, jak miałoby to wyglądać. Duda gwarantuje obronę wolności słowa w Internecie. Czy to zapewni? Przypomnijmy sobie, jak zachował się PiS podczas procedowania dyrektywy ACTA 2. PiS publicznie wyrażał sprzeciw i w sporej mierze europosłowie PiSu głosowali przeciwko ACTA 2. Ich nastawienie przeciwko ACTA 2 i TERREG było jednak spowodowane zdobyciem przychylności ludzi. Było widać, że są to działania pod publikę. Podobnie też tutaj. Duda obiecuje walkę z cenzurą. W rzeczywistości mało co może zrobić. Unijna dyrektywa ACTA 2, jak i rozporządzenie TERREG będą musiały zostać wprowadzone. Wymaga tego UE. PiS ma tu nie wiele do gadania. Może w prawdziwe coś robić, ale dyrektywę będzie musiał wprowadzić. Duda zauważył, że może nie wygrać wyborów i zaproponował na pozór świetną kartę wolności w Sieci. Czemu na pozór? Bowiem obietnice w niej zawarte są bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do zrealizowania. Duda obiecuje doprowadzenie światłowodu do każdego polskiego domu i budynków użyteczności publicznej, a także zapewnienia dobrego zasięgu sieci mobilnej na terenie całego kraju. Plan miałby być wykonany w ciągu 5 lat. Z obietnic wynika, że rozrośnie się sieć światłowodowa oraz telekomunikacyjna - jeszcze więcej stacji bazowych (w zdecydowanej większości nielegalnych - bez pozwoleń na budowę). Jeszcze większe zagęszczenie stacji bazowych to dla telekomów żaden problem, lecz więcej światłowodów już owszem. Jak dobrze wiemy - światłowody w Polsce są słabo rozwinięte i aby je dopracować oraz zwiększyć dostępność potrzeba dużych nakładów finansowych, a także czasu. Naszym zdaniem Dudzie nie uda się w ciągu 5 lat doprowadzić światłowód do każdego polskiego domu. Do budynków użyteczności publicznej może się uda, ale do budynków prywatnych - prawie w 100% jestem pewien, że nie uda się. Większość polskich domów nie ma światłowodu, mają zwyczajowo LTE lub czasem internet radiowy. Znając polską sytuację mogę stwierdzić, że obietnica Dudy ws. światłowodów nie zostanie spełniona. No chyba, że zdarzy się jakiś cud. Nie wiadomo. Pojawia się pytanie, w jaki sposób jakikolwiek prezydent miałby mieć wpływ na tempo rozbudowy infrastruktury sieciowej, ale tego Karta wolności w Sieci nie precyzuje. Możliwe, że Duda będzie dawać pieniądze (podatników) na specjalny budżet na światłowody. Z budżetu pieniądze czerpałyby firmy zajmujące się światłowodami. Jest to racjonalne, lecz nie wiadomo, czy tak będzie. Karta wolności w Sieci obiecuje też rozwój portalu gov.pl w kierunku e-skierowań i e-rejestracji, dostępnych dla służby zdrowia i możliwość załatwiania spraw urzędowych zdalnie. Czwarta część Karty wolności w sieci dotyczy szkół i wspomina o "super szybkim" (światłowód), darmowym dostępie do Internetu dla placówek edukacyjnych oraz zapewnieniu nowoczesnego sprzętu multimedialnego. Plany zakładają ponoć także służbowe laptopy dla nauczycieli oraz darmowe pomoce naukowe dla dzieci. Karta jasno stawia sprzeciw wobec podatku od telefonów, pendriveów itp. W sprawie tzw. podatku od smartfonów, czyli dodatkowej opłaty za zakupywany sprzęt elektroniczny, Karta wypowiada się jasno: laptopy, smartfony i tablety muszą być dostępne dla każdego bez zbędnych podatków. Niełatwo byłoby przełknąć kolejne opłaty związane z zakupem elektroniki, biorąc pod uwagę, że jej ceny w Polsce już teraz nie należą do najniższych w Europie. Jak widać, obietnice są niezwykle cenne i bardzo trudne do spełnienia. Jest to Karta na potrzeby wyborów, aby je wygrać. Duda starsze osoby pozyskał i ma ich poparcie, za pomocą Karty chce zyskać uznanie wśród młodych i ludzi w średnim wieku. Temat światłowodów jest już od dawna poruszany i od rządu od niedawna możemy liczyć na jakąś pomoc, jej efekty nie są duże. Lecz sprawa walki z cenzurą zaczęła się podczas wprowadzania dyrektywy ACTA 2. Jest to na potrzebę przekonania do siebie wyborców - zwykła kiełbasa wyborcza. Miejmy nadzieję, że Duda będzie się faktycznie starał realizować obietnice i postara się je spełnić lub częściowo (albo w całości) spełni. Lecz znając go i polską sytuację mogę stwierdzić, że spora część tych obietnic nie wypali.

Mateusz Zając 02.07.2020r.

Orange wystartował z komercyjnym 5G! Nie dajcie się wciągnąć w tę gierkę!

Wczoraj francuski telekom zaczął oferować swoim klientom sieć 5G. Określa ją u siebie mianem #hello5G. Orange przy obecnym 5G wykorzystuje częstotliwość 2100 MHz. 

- "Dziś otwieramy kolejny rozdział dla Orange Polska. Od ponad dwóch lat prowadziliśmy testy laboratoryjne i terenowe, z inżynierami i naszymi klientami. Teraz z #hello5G może korzystać nawet 6 mln osób w blisko 400 miejscowościach, obecnie nikt nie oferuje większego zasięgu tego typu usług." - Mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska.

Operatorzy obecnie wdrażają 5G na zasobach poprzednich sieci. Wykorzystują częstotliwości 2100 MHz, 2600 MHz i bardzo mało 1800 MHz. Dopóki aukcja UKE na częstotliwości 5G - 3480-3800 MHz nie zostanie wznowiona, to telekomy wprowadzają sieć piątej generacji na obecnych zasobach.

- "Uruchamiamy dziś #hello5G w paśmie 2100 MHz, którym już dysponujemy, aby dać klientom możliwość pierwszych doświadczeń z 5G już teraz, pomimo opóźnienia aukcji pasma 3,5 GHz. To początkowy etap budowy kompleksowej sieci 5G. W miarę jej rozwoju, po przydzieleniu kolejnych częstotliwości, możliwości naszej sieci będą coraz bardziej imponujące, aż do samodzielnej 5G, pozwalającej na zastosowania, do których dziś nie mamy dostępu. Wierzymy, że technologia powinna być przydatna. 5G pomoże nam jeszcze lepiej dopasować się do potrzeb naszych klientów, zarówno indywidualnych, jak i biznesowych." - Głosi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska.

Należy zaznaczyć, że 5G pomarańczowego operatora jest w kanale 10 MHz. Jest to skromny kanał transmisji (jak na 5G). Przez to prędkości nie będą duże - może nawet na poziomie LTE. Cały ten proceder opisywaliśmy wam już w podstronie technologia niedawno. Są to zwykłe manipulacje telekomów, aby już zdobyć klientów sieci 5G, mimo że nie jest to rewelacja. Z wypowiedzi prezesa Orange Polska można wysnuć, że Orange ma klientów i chętnych odnośnie 5G lub liczy, że zdobędzie dużo klientów 5G. Mówiłem wam dawniej, że skuteczny sposób na powstrzymanie 5G w swej okolicy, to to, żeby nikt z okolicy nie wziął 5G. Jak nie będzie użytkowników, to utrzymywanie stacji bazowych nie będzie się opłacać telekom na dłuższą metę. Tak prosty sposób, a tak skuteczny. Jednak nie brakuje nieświadomych ludzi, których zachęca się na zakup 5G i to robią. Dlatego trzeba informować, edukować społeczeństwo. 

Urządzenia obsługujące #hello5G

Do korzystania sieci 5G Orange wymagany jest terminal obsługujący nowy standard sieci mobilnych w paśmie 2100 MHz (n1) z jednoczesnym wsparciem techniki dynamicznego współdzielenia częstotliwości DSS (Dynamic Spectrum Sharing). Przy czym operator nie gwarantuje, że każde urządzenie spełniające podstawowe wymagania techniczne będzie bez problemów działał w nowo uruchomionej usłudze. Tylko telefony kupione w sieci sprzedaży Orange i z najnowszą wersją oprogramowania obsługującego 5G w pasmie 2100 MHz będą prawidłowo współdziałać z siecią 5G w Orange. Dlatego nie kupujcie najnowszych smartfonów z 5G, ani ofert komórkowych 5G. Na liście urządzeń zgodnych z usługą #hello5G znajdują się: Xiaomi Mi 10, Mi 10 Lite oraz Mi 10 Pro, Motorola Edge, LG Velvet, Huawei P40 oraz P40 Pro. Są to dobre parametrowo urządzenia, które niestety mogą skusić wiele ludzi. Przy czym Orange zadeklarowało ciągłe rozszerzanie bazy kompatybilnych urządzeń. W najbliższym czasie pojawią się w niej również Sony Xperia 1 II, Samsung Galaxy S20+ 5G oraz Samsung Galaxy S20 Ultra 5G.

Oferty

Orange stosuje dość duże ograniczenia, jeśli chodzi o dostępność nowej usługi. Z sieci 5G w paśmie 2100 MHz mogą obecnie skorzystać klienci indywidualni, którzy posiadają nowy Plan Mobilny 75 lub Abonament komórkowy w Orange Love Extra, lub Premium zakupiony 12 marca 2020 r. lub później, oraz klientów biznesowych korzystających z Planów Firmowych L lub XL, kupionego 24 lutego 2020 r. lub później. Posiadacze planu Firma mogą korzystać z usługi "5G dla Firm" za 9,90 zł netto miesięcznie. Klienci indywidualni, którzy korzystają z Planu Mobilnego 75, Orange Love Extra i Premium kupionego przed 12 marca 2020 r., mogą włączyć "Możliwość korzystania z 5G" samodzielnie, po zalogowaniu do konta Mój Orange na stronie operatora lub poprzez infolinię. Po uruchomieniu #hello5G otrzymają oni dodatkowy pakiet 40 GB danych do wykorzystania każdego miesiąca. W przypadku klientów Orange Love Extra i Premium zwiększenie pakietu danych wiąże się z koniecznością podpisania aneksu do obecnej umowy. Przy czym aneks ten nie zmienia dotychczasowej miesięcznej kwoty zobowiązania. Jest to ewidentne "kupowanie" użytkowników 5G. Nie dajcie się w to wciągnąć!

Mateusz Zając 02.07.2020r.

Powstały mapy sieci 5G w Polsce. Anten jest multum, a będzie jeszcze więcej!

UKE wydał już około 2800 pozwoleń na stacje bazowe 5G. Urząd Komunikacji Elektronicznej na swojej stronie udostępnia wykaz pozwoleń na 2G, 3G, 4G, 5G. Serwis speedtest.pl wykorzystał dane dla 5G i stworzył mapy tej sieci w naszym kraju. Speedtest.pl stworzył 4 mapy. Każda z nich przedstawia 5G od innego operatora. na mapie przejrzyście, dokładnie widać, gdzie są stacje 5G od danego telekomu. W ramach przypomnienia dodam tu mapę anten 2G, 3G, 4G w Polsce - http://beta.btsearch.pl/. Mapa jest bardzo dobrze przygotowana. Poniżej liczba pozwoleń dla danych operatorów na 5G na wyznaczonej częstotliwości radiowej.

Play -  971 stacji (2100 MHz)

Orange - 840 stacji (2100 MHz)

T-Mobile - 819 stacji (2100 MHz)

Plus - 137 stacji (2600 MHz)

Play - 16 stacji (1800 MHz)

Poniżej zamieszczamy mapy 5G w Polsce.

Z tego, co udało mi się zauważyć, to na mapach brakuje co najmniej jednego punktu. W miesjscowościach Mielec jest 5G, a na mapach tego nie ma. 5G w Mielcu oferuje Plus na 2600 MHz. Anteny 5G ma tam przy ul. Inwestorów 8. Inna mapa 5G w Polsce - http://polacy.pl/5g/

Mateusz Zając 30.06.2020r.

Chińczycy stworzyli ciągnik z 5G oraz silnikiem wodorowym! Pojazd jest autonomiczny.

https://profitechnika.pl/articles/aktualnosci-profi/pierwszy-chinski-ciagnik-z-technologia-5g-i-silnikiem-wodorowym/

Wątpię, żeby taki traktor był w Polsce w najbliższym czasie. Przy stanie naszego rolnictwa, to raczej rolnicy nie pozwolą sobie na taki ciągnik. Poza tym - po co im to? Mają dobry sprzęt i chyba nie oczekują aż tak nowoczesnego. Jest to ciągnik autonomiczny, oznacza to, że może on sam jeździć po polu i wyorać pole. Jest to wygodne, ciekawe. Pojazd zaś wykorzystuje technologię 5G, co stanowczo odstraszy świadomych ludzi. Cóż... jak autonomicznie, to wiadomo, że będzie przy tym wykorzystywane Wi-Fi 6 lub 5G. Czyli bardzo szkoliwe promieniowanie. Rolnictwo idzie w kierunku, żeby było dużo zbiorów i aby produkty, jak i proceder ich zebrania były tanie. Takie coś bez szkodliwego GMO, równie zabójczego glifosatu nie jest możliwe. To zły kierunek, w który idzie wiele rolników. Warto tu sobie uświadomić, że wybierają oni takie metody, bo konsumenci chcą mieć dużo jedzenia i w dodatku w niskiej cenie. Takie żądania wiążą się z szkodliwymi dla ludzi procederami, taka żywność jest rakotwórcza. Ludzie stali się wygodni, są upasani niczym zwierzęta na rzeź. Polacy powinni uprawiać samemu pożywienie, np. pomidory, sałatę, rzodkiewkę itp. Jeśli takich możliwości nie ma, to kupujcie od tzw. "swojego chłopa", czyli osoby sprawdzonej. Można kupować warzywa, owoce, jajka na targu od ludzi ze wsi. Warto wtedy pytać się, czy żywność nie byla pryskana, nie był w okolicy stosowany roundup, nie byl stosowany sztuczny nawóz oraz czy kury dostawały genetycznie modyfikowaną paszę, hormony. Najlepiej mieć swoje (na grządce, w tunelu, czy szklarni). My mamy grządkę i tunel, polecamy. Kupowanie popularnej żywności w dużych sklepach, marketach zawsze będzie się wiązało z tym, że będzie ona szkodliwa. Glifosat, GMO, azotany, azotyny, aluminium. Opisywaliśmy wam to w podstronie "NWO oraz inne wieści dotyczące Polski". W sieci znajdziecie wiele odnośnie tych zagadnień.

Mateusz Zając 28.06.2020r.

Straż pożarna w Hanover wskazała, że spłonięcie masztu było efektem spięcia elektrycznego, a nie podpalenia! Media szerzą niesprawdzone informacje!

Straż pożarna w hrabstwie Hanover doszła do wniosku, że spłonięcie masztu nie było podpaleniem. Według dochodzenia był to ogień spowodowany spięciem elektrycznym. Biorąc pod uwagę brak aresztowań za pożary masztów telefonii komórkowej w Wielkiej Brytanii, należy się zastanawiać, czy większość z nich nie jest samozapłonem. Firmy telekomunikacyjne muszą wiedzieć, że te wieże są zagrożeniem pożarowym. Media zaś wykorzystują spalenia masztów do obarczania winom przeciwników elektrosmogu. Psuje to ich reputację. Jest to bezpodstawne, jak jakikolwiek maszt spłonie, to mówi się, że spalili go przeciwnicy elektrosmogu. 

- "Po szeroko zakrojonym dochodzeniu nie toczy się żadne postępowanie karne. Uważamy, że jest to przypadkowy pożar w wyniku problemów elektrycznych / mechanicznych." - Pisze Urząd Marszałkowski Straży Pożarnej w Hanover.

Na jakim etapie są dochodzenia w sprawie rzekomych podpaleń w Polsce, o których tak dużo opowiadają entuzjaści sieci telekomunikacyjnych i Ministerstwo Cyfryzacji? Podobno doszło do kilku podpaleń, za które w mediach obarczeni zostali "przeciwnicy 5G". Nie ma żadnych dowodów, że przeciwnicy 5G podpalili maszty sieci komórkowej w Polsce. Jednak mimo to, bezmyślni dziennikarze, czy osoby medialne obarczają winą przeciwników elektroskażenia. W rzeczywistości większość spalonych masztów w Europie spłonęła najprawdopodobniej od problemów elektrycznych lub mechanicznych, czy technicznych na stacji bazowej telefonii komórkowej. Poniżej zdjęcie z pożaru masztu, fotografię wykonała straż pożarna w Hanover, USA.

Mateusz Zając 28.06.2020r.

Żółtek i Tanajno wyrażają negatywną opinię wobec podniesieniu limitów PEM 100-krotnie!

Stanisław Żółtek jest zaniepokojony, że podniesiono limity PEM 100-krotnie i według niego najprawdopodobniej zadziałało w tej kwestii bardzo silne lobby. Libertarianin zapowiada, że jakby był prezydentem, to zleciłby badania i porozmawiał z przeciwnikami (ws. 5G). Nie popiera on "teorii spiskowych", a Naukę. Ma on nieznaczną wiedzę o falach radiowych. Wie, że wraz z odległością gęstość mocy spada, oraz, że komórkę można zastąpić telefonem z słuchawką po kablu (stacjonarny).

Paweł Tanajno zna się już bardziej niż Żółtek. Ma on podstawową wiedzę w tym zakresie. Tanajno wskazuje na to, że jest ogromna samowola i potrzeba tu wprowadzić faktyczne, dobre prawo i go przestrzegać. Przedsiębiorca mówił, że z pewnością zapozna się z dokumentacją ws. limitów PEM i zgłębi temat oraz zapewni bezpieczeństwo Polakom.

Mateusz Zając 27.06.2020r.

USA i Polska potwierdziły zawarcie porozumienia ws. 5G!

Donald Trump po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą poinformował, że Polska i USA podpisały wspólną deklarację w sprawie budowy sieci 5G. Oświadczenie wydała Kancelaria Prezydenta, która podkreśla, że jest to potwierdzenie współpracy zawiązanej w 2019 roku, a nie nowe porozumienie. Donald Trump po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą zachwalał Polskę jako zaufanego partnera USA. Wspominał też o podpisaniu przez Polskę i USA deklaracji w sprawie 5G. 

- "Podpisaliśmy wspólną deklarację odnośnie 5G. Polska jest liderem, jeżeli chodzi o korzystanie z zaufanych dostawców i zaufanego sprzętu i właściwych łańcuchów dostaw, dlatego współpracujemy z Polską. Polska też korzysta z usług amerykańskich firm." - Mówił Trump.

Deklaracja w sprawie 5G między Polską i USA potwierdza zawiązanie współpracy z 2019 roku. W tej sprawie komunikat opublikowała także Kancelaria Prezydenta, która podkreśla, że jest to potwierdzenie wcześniejszych ustaleń między naszymi krajami. 

- "Będziemy nadal dążyć do zwiększenia wolumenu wymiany handlowej i inwestycji, zwłaszcza w dziedzinie nowoczesnych technologii. Oba nasze narody łączy poszanowanie dla prywatności i wolności osobistych oraz zrozumienie znaczenia bezpieczeństwa naszych systemów telekomunikacyjnych. Dlatego też ponownie potwierdzamy treść Wspólnej Deklaracji z 2 września 2019 roku i zobowiązujemy się do współpracy w rozwijaniu rozwiązań technologicznych następnej generacji, a także do korzystania wyłącznie z usług bezpiecznych i zaufanych dostawców, sprzętu oraz łańcuchów dostaw w ramach naszych sieci 5G. W tym celu będziemy współpracować w promowaniu innowacyjnych rozwiązań dla zapewnienia zróżnicowanego łańcucha dostaw zaufanych sprzedawców technologii 5G." - Pisze w deklaracji.

Polska będzie korzystać "wyłącznie z bezpiecznych i zaufanych dostawców" 5G - według oświadczenia. USA do grona "zaufanych" nie zalicza Huawei. Przez to już są komplikacje. Urząd Komunikacji Elektronicznej mówił, że Polska nie wykluczy Huaweia i nie wykluczyła, bo Play i chyba T-Mobile stosują sprzęty od Huawei przy obecnym 5G. Decyzje Dudy i Trumpa mogą wywołać tu szereg komplikacji z 5G. 

W USA Huawei jest poza gronem "zaufanych" firm dostarczających produkty 5G.

Nie wymieniono z nazwy żadnej firmy, jednak gdyby trzymać się literalnie treści wspólnej deklaracji, może ona wykluczać z grona dostawców 5G w Polsce Huawei, którego Amerykanie nie traktują jak "bezpiecznego i zaufanego dostawcę", zarzucając firmie współpracę ze służbami i wskazując na ryzyko szpiegostwa (czemu Huawei zaprzecza). Nowe sankcje mogą jeszcze utrudnić działanie chińskiego koncernu na rynku 5G. Huawei zapewnia, że dostarcza w pełni bezpieczną infrastrukturę. Zadeklarowało gotowość testowania rozwiązań 5G i uzyskania w Polsce niezależnych certyfikatów bezpieczeństwa. Jednak w myśl polsko-amerykańskiej deklaracji z ubiegłego roku, bezpieczeństwo sieci 5G nie jest kwestią wyłącznie techniczną, lecz obejmuje także zobowiązania dostawcy wobec innych państw. 

Aukcja na częstotliwości 5G już w tym roku!

Zgodnie z Europejską Agendą Cyfrową do końca 2020 r. sieć komercyjna 5G ma działać przynajmniej w jednym dużym mieście kraju, a do 2025 r. - we wszystkich miastach i na głównych szlakach komunikacyjnych. Po anulowaniu aukcji na pasma częstotliwości 5G (3480-3800 MHz), minister cyfryzacji, Marek Zagórski deklarował, że terminy powinny zostać dotrzymane. Nowa aukcja ma zostać ogłoszona i zakończona jeszcze w tym roku. W roku 2019 już po zawarciu deklaracji USA - Polska ws. 5G minister twierdził, że żaden dostawca nie zostanie wykluczony z 5G w Polsce. Natomiast bardziej restrykcyjne wymagania mają dotyczyć rdzenia sieci. Dziś jednak przekonujemy się, że może być inaczej w tej kwestii.

Mateusz Zając 26.06.2020r.

Kosiniak-Kamysz wspomniał o 5G. Od razu rzuciła się na niego chmara trolli i głupków, nawet szerzące dezinformację MC i TVP Info!

Władysław Kosiniak-Kamysz bez wątpienia nie zna się na elektrosmogu, w tym 5G. Wanda Buk i inne trolle również. Jednak w przeciwieństwie do tej bandy matołów, Kosiniak-Kamysz nie wykazuje się postawą leminga, a merytorycznie pisze. Napisał Tweeta, w którym pyta się, czy "Duda dogadał się z Amerykanami i 5G, które budzi daleko idące wątpliwości w wielu środowiskach?". Ujawnił, że "Na spotkaniach wielu Polaków pyta mnie o to". Co jasno pokazuje zainteresowaniem tematem 5G wśród Polaków. Swojego Tweeta kandydat na prezydenta RP z ramienia PSL kończy pytaniem - "Czy mamy bezpieczne badania na ten temat [5G]?". Nasze pytanie - co oznacza termin "bezpieczne badania"? Nie ma czegoś takiego, jak bezpieczne badania. Może być badanie, które zostało należycie, solidnie, niezależnie od przemysłu wykonane i chyba o to chodziło Kosiniakowi pisząc "bezpieczne badania". Nawiasem mówiąc, Kosiniak-Kamysz wspiera obowiązkowe szczepienia i obecny system, jest partyjniakiem. Dobrze jednak, że poruszył temat 5G. Zapewne wiedział, że naruszy się na atak bandy bezmyślnych ludzi na poziomie mizerii intelektualnej, ale mimo to, wyraził swoje pytania - w końcu ma do tego prawo. Natomiast jedna z najbardziej upośledzonych umysłowo osób z rządu PiS - Wanda Buk od razu po tym, jak Kosiniak-kamysz wrzucił  Tweeta zaczęła go atakować. 

- "Panie Przewodniczący, prosze nie wykorzystywać kamnpanii do wspierania dezinformacji o sieci 5G, proszę ją wykorzystać do walki z manipulacjami, które mają zahamować rozwój Polski !" - Pisze ameba umysłowa, Wana Buk. 

Nauka, merytoryczne wypowiedzi oparte na Nauce nie docierają do bukowej. Dla niej liczy się kasa od telekomów, i aby mieć więcej zrobi wszystko. Nie ma ona prawa do rozkazywania szefowi PSLu, co ma robić. Warto zaznaczyć, że to Wanda Buk szerzy liczną dezinformację, z pomocą swoich trolli i zaprzyjaźnionych mediów oczywiście. Liczne kłamstwa, oszustwa - w postaci wypowiedzi, komentarzy, a nawet publikacji (np. tzw. "Biała księga", którą jasno obalił mgr inż. Paweł Wypychowski swą ekspertyzą - https://issuu.com/inspro/docs/ekspertyza_5g). Bukowa i jej równie upośledzone umysłowo, jak ona środowisko wprost okłamują Polaków. Po ich stronie stoją żydowskie media i oczywiście potężne telekomy, korporacje, które są dla nich źródłem dużych przychodów. Proszę się zapoznać z badaniami, publikacjami (dziesiątki tysięcy) naukowców, takich jak np.: prof. Martin Pall, prof. Olle Johansson, prof. Alicja Bortkiewicz, prof. Halina Abramczyk, dr George L. Carlo, prof. Henryk Banach, dr Fiorella Belpoggi, dr Martin Blank, prof. Dariusz Leszczyński, prof.  Marek Zmyślony, Frank Clegg, Claire Edwards, dr Magda Havas, dr Anthony Miller, prof. Włodzimierz Klonowski, prof. Janosz Mikuła, mgr inż. Paweł Wypychowski. Jasno, Naukowo wykazują jednoznacznie poważną szkodliwość sztucznego promieniowania erlektromagnetycznego (np. z każdego urządzenia używającego bezprzewodowych łączności). Rozwój Polski - tu powinny być światłowody! Nawet kraje wschodnie wyprzedzają znacznie Polskę w tym aspekcie. Polska jest jednym z najbardziej zacofanych krajów w dziedzinie światłowodów. Ministerstwo cyfryzacji powinno rozwijać, wspierać światłowody i za tym lobbować. Jednak tego nie zrobią, bo kasa od telekomów nie wpłynie. O internetowych, opłacanych przez rząd trollach nie będę się wypowiadał. Na nich szkoda słów, i tak wszyscy o nich wystarczająco wiemy. Są na poziomie parteru umysłowego. Jeszcze "lepiej" dowaliło lewackie TVP Info. Piszą oni, że "Kosiniak-Kamysz powiela rosyjską propagandę ws. 5G". Wpadam w wściekłość, jak widzę tak żałosne kłamstwa, propagandę dezinformacji. Media w Polsce wykreowały, że Rosja jest bardzo zacofana, a tamtejsi ludzie są upośledzeni. Tak wiele bezmózgowych polaczków myśli o potężnej Rosji. Zacznijmy od tego, że chociażby my lub inni działacze opieramy się praktycznie zawsze na amerykańskich lub europejskich lekarzach, naukowcach. Badania nt 5G (ultra mało - zaledwie kilkadziesiąt) pochodzą z Azji, USA i Europy. Nie znalazłem badań nad tą technologią z Rosji, lecz zapewene coś może być (w końcu w Rosji jest wielu wybitnych naukowców, lekarzy, którzy wykonali ogrom badań nt wpływu pól elektromagnetycznych na organizmy żywe). Wybitni uczeni, jak i świadomi zwykli ludzie biją na alarm z całego świata ws. 5G. Mówienie, że te naukowo potwierdzone stwierdzenia są propagandą z Rosji jest zwykłym kłamstwem. Takie manipulacje mają na zadanie nas ośmieszyć i zdyskredytować. W końcu, zrobili z Rosji i jej obywateli "tępaków", to ludzi niewygodnych dla biznesu wielkich korporacji można "wcisnąć" do tego sztucznie wykreowanego wora. To są bardzo dobrze zaplanowane techniki manipulacji, którym niestety, ale dało się sporo ludzi. Bukowa, jak i reszta dezinformatorów są zdrajcami i powinni (oni, media) być surowo ukarania (więzenie, kary finansowe i zakaz występowania w sieci publicznie). Oczywiście, Kosiniak-kamysz nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytania. Bezrozumne bydło go atakowało i tyle, merytoryki zero. Poniżej zdjęcia z Facebooka odnośnie sprawy omawianej w tym artykule. 

 

 

Mateusz Zając 23.06.2020r.

5G - ogromna manipulacja

Obecne 5G jest wdrażane na częstotliwościach 2100 MHz i 2600 MHz. 2600 MHz to częstotliwość technologii 4G, zaś 2100 MHz wykorzystują 3G i 4G. Obecnie aukcja na częstotliwości 5G jest zawieszona. Licytowane będą częstotliwości 3480-3800 MHz. Aukcja jest wstrzymana, co za tym idzie operatorzy nie mogą jeszcze emitować 5G na 3480-3800 MHz. Jednak oni już oferują 5G komercyjnie. Jednak jest to 5G na częstotliwościach technologii poprzednich. Można tak zrobić. Dodano nowy software, urządzenia do stacji bazowej i emitują 5G na pasmach 4G i 3G. W USA takie 5G określa się mianem 4,5G lub 5G Lite. U nas mówi się 5G. Jest to wielkie oszustwo i zbijanie na ludziach pieniędzy. Ale zacznijmy od początku, aby się nie pogubić. W Polsce wykorzystuje się 4G i nawet 4G LTE Advanced. LTE Advanced może mieć prędkości nawet 500 Mbps pobierania i niewielkie opóźnienia. Każda technologia bezprzewodowa, np. Wi-Fi, 3G, 4G, 5G itd. ma jakiś kanał transmisji. Im wyższa szerokość tego kanału, tym więcej możemy przesłać w krótszym czasie. Obecnie technologia LTE nie ma już wiele wolnego kanału. Mimo to operatorzy właśnie na strukturze LTE odpalili 5G. Jak to możliwe? Zmniejszyli trochę kanały 4G i pozostałą resztę przeznaczyli dla 5G. Jaki jest tego efekt? Skutek taki, że prękości LTE nieco spadły i w rzeczywistości są niewiele mniejsze od 5G. To długo oczekiwane 5G, które miało być "rewolucją" okazało się zwykłą sztuczką marketingową, o czy mwam mówiliśmy. Bowiem od LTE Advanced 5G różnic praktycznie nie ma. Te same prękości, czyli około 500 Mbps, opóźnienia w wielkości kilkudziesięciu (minimalnie kilkunastu) milisekund łączą LTE Advanced i 5G. Czyli krótko mówiąc, osiągi są te same. Jednak ceny 5G są wiadomo droższe. Wprowadzenie 5G na częstotliwościach LTE wyrządziło szkody użytkownikom 4G. Bowiem prędkości ich transferu nieco spadły. Wszystko oczywiście po to, aby jak najszybciej wprowadzić "5G", a raczej 4,5G (cztery i pół gie). 

Prawdziwa rewolucja 5G a prawdziwa manipulacja 4,5G

Obecne 5G na częstotliwościach 4G wiele operatorów określa mianem "rewolucji", np. T-Mobile Polska. Jednak jaka to rewolucja, jak nic szczególnego dla konsumenta nie wnosi. Te same prędkości, te same opóźnienia, co LTE Advanced, które jest w Polsce. Istotne zmiany zajdą, gdy wejdzie 5G na własnych częstotliwościach, czyli 3480-3800 MHz. Kanał transmisji będzie duży - 80 MHz. Spory kanał, unikalne pasmo, prawdziwa struktura 5G pozwolą na bardzo niskie opóźnienia i dużą prędkość transmiji. Może ona sięgać nawet 1500 Mbps. Wznowienie aukcji 5G nastąpi w tym roku i w bieżącym roku zostaną wydane częstotliwości 5G dla operatorów Play, T-Mobile, Plus, Orange. 

Zasada działania 4,5G

Zasada działania sieci 5G na zasobach 4G wygląda ciekawie. Z anten do użytkownika "płynie" faktycznie 5G, lecz pomiędzy antenami, w całym układzie mamy do czynienia z 4G. Krótko mówiąc jest to zbudowane na strukturze 4G i nieco podrasowane, ulepszone. Dodano trochę nowych urządzeń, oprogramowania i 4,5G gotowe. 

5G - wielki biznes

Obecnie istnieje 5G na zasobach LTE. Około 50% wszystkich telefonów 5G może obsługiwać 5G właśnie na tych częstotliwościach - 2100 MHz i 2600 MHz. Ludzie, aby móc korzystać z obecnego 5G muszą zakupić nowe smartfony, które obsłużą tę technologię i oczywiście nowe pakiety. Abonament (oferta i telefon 5G) kosztuje kilkaset złotych miesięcznie. Są to bardzo duże kwoty. Sama oferta 5G (rozsądna) kosztuje w granicach 75 zł. Dodać do tego jeszcze spłaty za smartfon i mamy już kilkaset złotych miesięcznie. Jednak to dopiero początek wielkiego biznesu 5G. Gdy wejdą prawdziwe częstotliwości 5G - 3480-3800 MHz to konieczny będzie zakup nowych terminali - smartfonów. Bowiem te oferowane w Polsce obecnie nie obsługują częstotliwości 3480-3800 MHz. Także będziecie musieli zakupić nowe sprzęty, jak będziecie chcieli korzystać z tej technologii. Oczywiście będą też nowe, droższe pakiety. Później wejdzie 5G na kolejnych zasobach częstotliwości - 700 MHz (to za kilka lat). Wtedy też konieczny będzie zakup nowego sprzętu i nowych ofert. Następnie kolejne nowe odsłony 5G i następne oferty, smartfony. To ogromna spirala finansowa! Nie dajcie się w to wciągnąć! 

Obecne 5G a zdrowie 

Zacznijmy od tego, że nad 5G prawie nie ma ma badań naukowych. Jest ich może z kilkadziesiąt. To jest praktycznie nic. Nie wiemy, jakie są dokładne skutki biologiczne 5G, ani jaki poziom promieniowania od 5G jest dla nas bezpieczny. Jednak możemy wiele się domyślać, przypuszczać. Oczywiście na podstawie obecnej wiedzy. Może nie wiecie, co wpływa na ocenę, czy dane promieniowanie jest szkodliwe, jak to oceniać. Tu przywołuję infografikę, która jest poniżej.

Jak widać na biologiczną szkodliwość sygnału wpływa wielkośc tego promieniowania, czyli gęstość mocy, szerokość kanału (im więcej, tym gorzej), charakter impulsowy sygnału (np. przy tych samych gęstościach mocy Wi-Fi bardziej szkodzi niż 4G. ze względu na impulsowy typ sygnału, szerszy kanał, sporą polaryzację Wi-Fi), polaryzacja sygnału [szczególnie MIMO i MU-MIMO (formowanie wiązki, które wykorzystuje 5G)] i ilość źródeł (np. gdy jesteśmy eksponowani na router Wi-Fi i stację bazową 2G, 3G, 4G, to jest to dla nas znacznie bardziej szkodliwe niż jakbyśmy byli wystawieni tylko na anteny operatorów sieci komórkowej). Co do kumulacji źródeł jest też tak, gdy mamy do czynienia z promieniowaniem ze stacji bazowej i ze smogiem (np. z aut), to wpływają one niekorzystnie razem mocniej niż każde z nich osobno.

Przypomnijmy sobie, jak działa 5G i czym się różni od poprzednich technologii. Anteny 2G, 3G, 4G cały czas emitują wszechobecne promieniowanie, jedynie gdy podłącza się pewna ilość użytkowników, to promieniują trochę mocniej. Należy pamiętać, że nie wysyłają one konkretnych wiązek promieniowania, tylko promieniują głównie na przód, lekko na boki i na dół oraz górę. Z 5G jest całkiem inaczej. Gdy nikt nie korzysta z 5G, czyli stacje 5G nie obsługują żadnego terminalu - smartfonu, to mało promieniują. Wtedy promieniowanie od nich jest dosyć niskie. Lecz gdy ktoś odpala sobie na przykład transfer danych w komórce i korzysta z 5G, to stacja bazowa 5G wysyła wprost w użytkownika bardzo silną wiązkę promieniowania. Wartość w wiązce może być nawet kilkaset razy większa niż promieniowanie, które emituje stacja 5G, gdy nie obsługuje żadnego smartfonu. Wiązki są dosyć wąskie. Osiągają zwyczajowo maksymalnie z parę metrów. Należy pamiętać, że wiązka wraz z kwadratem odległości robi się szersza. Bardzo silne promieniowanie skupione, które jest w takiej wiązce podąża za użytkownikiem, np. jeśli jedziesz rowerem i odtwarzasz film za pomocą 5G, to wiązka ze stacji bazowej 5G będzie za tobą podążać, aby cały czas była w ciebie nakierowana. Jest to formowanie wiązki, które w 2G, 3G, 4G jest niemożliwe. Wszystko dzięki technologii MIMO, która przy 5G jest niezbędna. Czym jeszcze różni się 5G od poprzednich G (gie)? Ma znacznie szersze kanały, np. Plus wykorzystuje kanał aż w wielkości 50 MHz, podczas gdy zwyczajowo kanał 4G nie przekracza 20 MHz w Polsce (to maks.) (zwykłe LTE, nie LTE Advanced). 5G, które będzie licytowane na aukcji 5G ma kanał 80 MHz. Warto dodać, że 5G od Orange na 2100 MHz ma kanał w szerokości 10 MHz, to mało, jak na 5G. Dlatego LTE Advanced prawdopodobnie będzie miało takie same osiągi, jak 5G pomarańczowego operatora. Crest Factor to stosunek wartości szczytowej do średniej. Przy 5G jest on akurat niższy niż przy poprzednich technologiach. Polaryzacja, do której załącza się MIMO jest ogromna. Należy pamiętać, że jest to wtedy, gdy ktoś korzysta ze stacji bazowej. 

Także wtedy, gdy nikt nie korzysta z transmisji danych 5G, to stacja mało promieniuje i zagrożenie może nie być duże. Wiązka, jaką emituje ona do terminalu - smartfonu obejmie użytkownika, jak i też osoby w promieniu kilku metrów od człowieka używającego 5G. Jest to szczególnie niebezpieczne i stanowi ogromne zagrożenie! Wtedy stacja emituje wiązkę, w której są masakryczne wartości promieniowania. Obecnie mogą sięgać one nawet kilkuset tysięcy mikrowatów na metr kwadratowy. W późniejszych etapach rozwoju 5G nawet kilku lub być może kilkunastu milionów mikrowatów na metr kwadratowy! To są wartości ekstremalne! W obecnej chwili możemy powiedzieć, że gdy nikt nie jest podłączony do stacji 5G (nawet tej tzw. 4,5G), to stosunkowo niewielkie promieniowanie, która one wtedy emituje jest mniej szkodliwe niż promieniowanie od stacji bazowej 2G, 3G, 4G. Dodam, że jedne z nowszych routerów Wi-Fi (nawet sprzed kilkunastu miesięcy i więcej) mają MIMO, bardzo szerokie kanały, ogromny Crest Factor i silnie promieniują. Są one gorsze niż anteny 5G, a mimo to nie wywołują tylu kontrowersji. W końcu, kto by podejrzewał urządzenie, które jest tak powszechne, tak blisko człowieka o tak ogromną szkodliwość (mówię tu o każdym Wi-Fi). Dlatego apeluję, żeby wyłączyć Wi-Fi w routerze i w ogóle nie korzystać z tej technologii. Anteny 5G stanowią ogromne zagrożenie, gdy mają swych użytkowników. W Polsce jeszcze nie jest ich wielu, ale niestety powolutku ich przybywa. A może ich przybyć znacznie więcej, bo prędkości LTE spadają na rzecz 5G i mogą się przenieść na sieć piątej generacji. 

Limity biologiczne 

Poniżej znajdują się limity biologiczne wyznaczone przez raport Europejskiej Akademii Medycyny Środowiskowej pt.: "EUROPEAM 2016".

Link do całego dokumentu EUROPAEM 2016 (j. angielski) - https://ecfsapi.fcc.gov/file/10910251701394/EUROPAEM%20EMF%20Guideline%202016%20for%20the%20prevention%20and%20treatment%20of%20EMF-related%20health%20problems.pdf.

Dla 5G nikt nie wyznaczył bezpiecznych limitów i w najbliższym czasie z pewnością tego nie uświadczymy. Będzie to z pewnością trudne zadanie dla naukowców i zajmie lata. Warto zaznaczyć, że obecnie limit prawny w Polsce wynosi 10 milionów mikrowatów na metr kwadratowy (uW/m2). Limit biologiczny dla 2G, 3G, 4G to maksymalnie 100 uW/m2. Raport Bioinitiative zaleca maksymalnie 1000 uW/m2 na krótką ekspozycję, np. na ulicy. Tyczasem w Polsce i na całym świecie zwyczajowo w miastacj mamy kilkanaście lub nawet czasami kilkadziesiąt tysięcy mikrowatów na metr kwadratowy. Nieodwracalne efekty tego zjawiska poznamy do kilku lat. Obecnie już je widać - plaga nowotworów, bezsenności, bolów głowy, trudności z koncentracją i wiele innych. Dla rządzących liczy się kasa od telekomów i biznes, a nie zdrowie oraz życie obywateli. To przerażające, do jakiego stanu doszło. Obywatel musi sam o siebie walczyć i ratować się z licznych opresji, co jest niewątpliwie trudne. Bowiem elektrosmog jest prawie wszędzie. Nie uświadczymy go w niektórych miasteczkach, wsiach. Miasta są skażone po uszy. Sposoby ochrony opisaliśmy w artykule z 20.03.2020 r. w podstronie "technologia" na naszej stronie.

Dobry pomiar 5G - praktycznie niemożliwe. Ważne problemy i rozwiązania

Polskie przepisy prawne (które nie są przestrzegane przez WIOŚ, Sanepid i inne instytucje wykonujące pomiary PEM) jasno mówią, że podczas pomiaru stacja musi pracować na maksymalnych mocach i pomiar musi być wykonany tak, aby odotować najwyższe wartości, jakie są możliwe do uzyskania ze stacji bazowej. Ponadto prawo wymusza też brania innych źródeł pod uwagę, np. Wi-Fi, stacje telewizji DVB-T itd. Czyli podczas pomiaru trzeba brać wszystkie emitery promieniowania pod uwagę. Prawo też nakazuje powiadomić operatora o wykonywaniu pomiarów - należy podać mu konkretny termin prowadzenia badań. Dawniej, gdy limit prawny w Polsce wynosił 100 tysięcy uW/m2, to operator zmniejszał wtedy zdalnie (mogą tak) moce anten i na pomiarach wychodziły wartości mniejsze niż są w rzeczywistości. Obecnie operatorzy nie zmniejszają mocy. No bo po co? W końcu limity PEM podnieśli 100-krotnie po poziomu 10 milionów uW/m2 i teraz nigdy nie zdaży się przekroczenie, nawet jak stacjom drastycznie zwiększą moce! Żadna instytucja nie respektowała prawa, gdzie stacja miałaby pracować z maksymalnymi osiągami. Na dziesiątki tysięcy pomiarów, które wykonał WIOŚ, Sanepid, NIK i kilka innych żaden (!) nie był przeprowadzany przy maksymalnej mocy anten. Aby taką uzyskać należy zwiększyć moc anten (można zrobić to zdalnie) i uregulować odpowiednio kąt nachylenia anteny - padania promieniowania (to też można zrobić z centrali). Żaden operator nie zrobił tak podczas wykonywania badań! Ponadto urzędowi pomiarowcy dawniej często kazali okolicznym mieszkańcom (tam gdzie był wykonywany pomiar) wyłączać routery Wi-Fi na okres badania. Po to, aby odnotowano tylko stację bazową. Było to niezgodne z prawem, jednak działo się tak nagmiennie. Obecnie nie wiemy czy tak się dzieje, wydaje się, że nie. 

Ale wróćmy do głównego tematu, czyli pomiar anten 5G. Jak możecie wywnioskować jest on bardzo trudny. Prawo wykonywania pomiarów PEM przez wyznaczone do tego organy mówi, że przy wykonywania badania należy brać nie tylko stację bazową, ale też inne źródła pod uwagę. Także, gdy wyznaczony pomiarowiec robi badania oficjalne musi brać pod uwagę inne emitery tego promieniowania, np. Wi-Fi, smartfony itd. Przepisy mówią, aby wymusić maksymalne osiągi stacji bazowej telefonii komórkowej. Także sądzę, że wymuszenie maksymalnego promieniowania, poprzez transmisję w komórce nie byłoby błędne. Słyszałem, że operator przy 5G może zdalnie nadać określoną wiązkę o danej mocy w wyznaczony cel. Nie wiem, czy to prawda, ale jeśli tak, to problem pomiarów 5G jest rozwiązany. Telekom musi się wtedy dostosować do reguł, a badacz musi tego wymagać. Przypuszczam, że to prawda. Przy pomiarach 5G jest istotny problem. Gdy stacja nie ma użytkowników, to mało promieniuje, a gdy ma, to wysyła konkretną wiązkę w terminal - komórkę. Wiele ludzi chce zmierzyć tylko promieniowanie od stacji bazowej, aby dowiedzieć się, ile radiacji jest od samych anten, a nie też od innych źródeł. Jest to konieczne, aby móc stwierdzić, ile dana stacja promieniuje. Przecież wykonany pomiar, gdzie są wzięte pod uwagę inne emitery nie bierze pod uwagę samej stacji, a też inne promienniki. O ile w przypadku Wi-Fi, DVB-T, radia RF, Bluetooth i innych technologii, które działają na innych zakresach niż anteny telefoniczne można wykluczyć je (inne urządzenia) przy pomiarze - poprzez filtrowanie danej częstotliwości, to telefonu, który wymuszałby maksymalną pracę stacji już nie. Telefon pracuje na tej samej częstotliwości, co anteny i jeślibyśmy tę częstotliwość wyfiltrowali, to stracilibyśmy stację bazową oraz smartfon. Aby zmierzyć największe promieniowanie od 5G należy się znajdować w wiązce od stacji bazowej. Taką wiązkę można "wywołać" poprzez rozpoczęcie transmisji danych 5G. Wielkość promieniowania w wiązce będzie zależna od tego, co robimy na komórce, np. podczas oglądania, pobierania, streamowania, wysyłania filmu 4K będzie ona znacznie większa od przeglądania portalu społecznościowego. Podczas wykonywania pomiaru w takiej wiązce, która została wygenerowana do terminala nasz miernik brałby pod uwagę stację bazową, ale też telefon, który również promieniuje. W takiej sytuacji pomóc może antena kierunkowa do przyrządu pomiarowego, którą nakierowalibyśmy na anteny. Jednak ona też będzie zbierać nieznaczne - minimalne wartości od komórki (jeśli antena byłaby tyłem do komórki, zasłanialibyśmy smartfon ciałem i telefon byłby kilka metrów od miernika). Słyszałem jednak, że operator przy 5G może zdalnie nadać określoną wiązkę o danej mocy w wyznaczony cel. Jeśli jest to możliwe, to w zasadzie problem pomiarów jest rozwiązany. Operator nadawałby wiązkę o maksymalnej mocy i pomiarowiec byłby w wiązce i mierzył promieniowanie, jakie występuje. Póki co urzędnicy nie umieją wykonać nawet poprawnego pomiaru 2G, 3G, 4G, także ja osobiście nie liczę, że pomiary 5G będą wykonywane chociaż ciutkę zgodnie z przepisami. Jak to mówiąc - czas pokarze, jednak już teraz warto pytać się ministerstw, urzędów, instytutów, organów, które mogą nam udzielić odpowiedzi w tej kwestii. Pytania o pomiary anten 5G zadamy. Znając życie pomiary będą wykonywane wtedy, gdy stacja akurat nie będzie ociążona, czyli nie będzie emitować dużo promieniowania. Na pomiarach wyjdzie wtedy, że PEM od anten 5G jest nieznaczące. Jakie może być rozsądne wyjście? STAŁY MONITORING PEM, tak napisałem to drukowanie, bo jest to aż tak ważne. W Polsce nie prowadzi się takiego monitoringu. A jest on niezwykle ważny. Rumunia w dobry sposób prowadzi taki monitoring, Niemcy również i nieznacznie Francja. Taki monitoring polega na tym, że stawia się specjalną stację pomiarową (np. od firm Wavecontrol lub Narda, które robią produkty najwyższej klasy do pomiarów tego typu) i stacja monitoruje całodobowo promieniowanie. Wyniki byłyby oczywiście dostępne na stronie internetowej. Taki system mają wspomniane europejskie kraje. Nie jest on wbrew pozorom taki drogi i Polskę stać na zakup wielu takich stacji. Mimo to tego się nie robi, bo w Polsce nie ma i nawet nie chce się mieć żadnej kontroli nad elektrosmogiem. "Kontroli nie ma, promienie harcują." - mówi raport NIKU z 7 maja 2019 roku. Taki stały monitoring promieniowania to jedyne rozsądne wyjście do kontroli tego skażenia. Monitoruje całodobowo gęstość mocy promieniowania i pokazuje wyniki online, co jest świetne dla obywateli, jak też samych urzędów, instytucji, ministerstw. Wiele osób wnioskowało o taki monitoring do ministerstwa cyfryzacji, jednak owoców tego nie ma. Taka stacja pomiarowa świetnie wskazałaby nam, ile promieniowania o danej godzine było emitowane. Można nawet filtrować częstotliwości i wybrać na przykład 5G. Jest to świetne rozwiązanie do kontroli elektrosmogu. Powinno być ono dobrze rozwnięte w Polsce, w każdym mieście Polski, w miejscach, gdzie może być potencjalnie największe promieniowanie. Jednak zważając na to, że ze smogiem było podobnie i stacje kontroli skażenia smogowego były w Polsce budowane w miejscach, gdzie smog był mały, aby na monitoringu wskazać, że problemu nie ma, to nie oczekuję dobrego monitoringu PEM od polskojęzycznego rządu, czy raczej nierządu. Poniżej linki do stron, gdzie można obserwować PEM w Rumunii, Niemczech i we Francji.

Rumunia - http://www.test.monitor-emf.ro/en/map/

Niemcy - https://emf3.bundesnetzagentur.de/karte/Default.aspx

Francja - https://www.anfr.fr/en/frequency-control/exposure-of-the-general-public-to-waves/field-measurements/observatoire-des-ondes/ (najbardziej przystępna, dobra mapa, ale ma najmniej stacji pomiarowych)

Mateusz Zając 20.06.2020r.

19 czerwca obecnego roku odbył się protest przeciwko 5G w Krakowie!

Powyżej nagranie z manifestacji. Protest odbył się 19.06.2020 r. (piątek) pod pomnikiem Adama Mickiewicza w Krakowie. Rozpoczął się on dwie minuty po 18:00 i się przedłużył. Przedłużenie trwało kilkanaście minut (około 11 minut). Dzięki solidnemu promowaniu na proteście było sporo ludzi (jak na protesty przeciwko 5G w Polsce). Szczytowo było ich nawet trochę ponad 20. Na wydarzeniu pojawiło się kilku dziennikarzy. Fotografowali oni protest. Na manifestacji było o dziwo sporo trolli. Na wydarzeniu ukazało się kilka grup (chyba 4) trolli. Byli to nastolatkowie. Jedna z grup była bardzo natarczywa, żenująca, najbardziej głupia. Inne trolle rozeszły się po kilku minutach stania na proteście, zaś owa grupa była obecna na proteście (łącznie) kilkadziesiąt minut. Mieli oni nawet czapeczki z folii aluminiowej, zakłócali organizowanie protestu. Pod koniec wydarzenia, gdy byli oni najbardziej natarczywi interweniowała Policja i kazała rozejść się trollom. Funkcjonariusze pilnowali porządku na proteście. Około 49 minut po rozpoczęciu protestu rozpoczęła się ulewa. Deszcz padał intensywnie, przez co prowadzenie protestu było niemożliwe. Mocne opady trwały niecałe 20 minut. Po tej ulewie protest był kontynuowany. Podczas intensywnych opadów schowaliśmy się w pobliskim sklepie z ciuchami. Tam przeczekaliśmy ulewę. Większość protestujących poszła z protestu, gdy rozpoczęły się silne opady. Lecz kilkunastu zostało. Protest był dalej kontynuowany i podczas niego bardzo mało padało. Wydrukowaliśmy 120 ulotek, rozdaliśmy z nich kilkadziesiąt. Reszta z nich będzie na następne protesty. Na wydarzeniu mieliśmy baner i transparenty. Pod koniec protestu, gdy były nieznaczne opady otworzyliśmy parasole. Posiadaliśmy dobry megafon, który nas nie zawiódł na wydarzeniu i dobrze się sprawował. Na Facebooku 25 osób zadeklarowało, że wezmą udział w proteście, a 114 ludzi zaznaczyło, że są zainteresowani. Ludzie wygłosili ciekawe, często merytoryczne przemówienia na wydarzeniu. Wydarzenie miało charakter informacyjno-protestujący. Pogoda prawdę mówiąc była niezbyt odpowiednia, ale nie mogliśmy w najbliższym czasie wybrać innego terminu. Bardzo dziękujemy na obecność na wydarzeniu, udostępnianie. Po zakończeniu protestu kilkanaście protestujących rozmawiało pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Spotkanie trwało kilkadziesiąt minut i podczas niego niekiedy lekko padało, dlatego warto było mieć parasol. Niektórzy z tych, co dyskutowali po proteście udali się później do bodajże kawiarni porozmawiać w lepszych warunkach. Jednak większość została pod pomnikiem. Protest był ciekawy, warto było na nim być. Kolejne wydarzenia będą organizowane wkrótce. 

Mateusz Zając 18.06.2020r.

W USA klienci T-Mobile, Sprint, AT&T i Verizon zgłaszają powszechne awarie usług komórkowych.

Według Downdetector.com klienci z całych Stanów Zjednoczonych zgłaszali problemy ze swoimi usługami, a duża liczba zgłoszeń pochodzi z dużych miast, w tym Tampa, Miami, Atlanta, Nowy Jork, Chicago, Houston i Los Angeles. Setki komentarzy na stronie internetowej mówiły, że klienci nie mogą korzystać z Internetu mobilnego, a nawet nawiązywać ani odbierać połączeń. Użytkownicy zalali konto T-Mobile na Twitterze, aby zgłosić problemy z ich usługami. 

- "Nasi inżynierowie pracują nad rozwiązaniem problemu głosu i danych, który dotyczy klientów w całym kraju. Przepraszamy za niedogodności i mamy nadzieję, że problem zostanie naprawiony wkrótce." - Odniósł się do awarii szef ds. technologii T-Mobile, Neville Ray.

- "Downdetector fałszywie zgłasza problemy z siecią Verizon" i firma "zdaje sobie sprawę, że inny operator ma problemy z siecią" - Mówił rzecznik Verizon.

Jednak komentarze klientów na Downdetector.com sugerują, że klienci Verizon z Los Angeles, Denver, Filadelfia , Chicago i innych miast mają problemy z nawiązywaniem i odbieraniem połączeń. Rzecznik Verizon powiedział, że postrzegane przerwy w świadczeniu usług można wyjaśnić problemami dotyczącymi innych operatorów. 

- "Wiele czynników może przyczynić się do fałszywego zgłoszenia na stronie internetowej innej firmy […] wadliwe urządzenie, ruch sieciowy, który spowalnia, ale nie hamuje połączeń, komercyjne programy blokujące RF, błędy ludzkie, problemy z siecią wpływające na innych operatorów i nie tylko." - Powiedział rzecznik. 

Zdaniem klientów Downdetector.com, wpływ na to miało również Sprint, który niedawno połączył się z T-Mobile. Wydawało się, że dotyczy to również US Cellular. Obie firmy nie odpowiedziały natychmiast na prośbę o komentarz. Awarie trwają już kilka dni. Poprawa sytuacji jest niska, ciągle są kłopoty techniczne. Problem nie dotknął tylko USA, a sporą część świata. Nie wiadomo, co jest przyczyną tak ogromnych awarii. 

Mateusz Zając 17.06.2020r.

Duża ogólnopolska awaria sieci T-Mobile dobiega końca. Co mogłobyć przyczyną usterki?

https://www.tabletowo.pl/t-mobile-awaria-nie-dziala-internet/

Doszło do dużej awarii sieci komórkowej T-Mobile w całym kraju. Nie działała łączność w tej sieci - problemy były głównie z Intrnetem mobilnym, lecz występowały też z SMSami i połączeniami głosowymi. Biuro Prasowe sieci T-Mobile poinformowało, że problem został zidentyfikowany i kończy się jego usuwanie. Jeżeli telefony abonentów T-Mobile dalej nie będą działać, to - jak usłyszała Interia- należy je zrestartować i to powinno pomóc. Awaria była odczuwalna w całym kraju u dużej części klientów. Nie dało się korzystać z telefonu. Nie dało się też korzystać z mobilnego Internetu. To kolejna poważna awaria tej sieci. Ostatnia miała miejsce 22 maja. Co ciekawe podobna awaria wydarzyła się wczoraj wieczorem w Ameryce. Tam też przez kilka godzin sieć T-Mobile nie działała. Istnieją spekulacje mówiące, że awaria sieci T-Mobile jest spowodowana wprowadzeniem przez tego operatora 5G. Możliwe, że ich systemy techniczne nagle padły lub został przeprowadzony zewnętrzny atak. W końcu o problemach technicznych T-Mobile nie informował przed nimi, także z pewnością przerwa nie była spowodowana pracami serwisowymi itp. 

Mateusz Zając 12.06.2020r.

Drogie i słabe 5G już dostępne! Ciekawe, ilu frajerów to kupi. 

https://www.dobreprogramy.pl/5G-juz-dziala-w-Polsce.-Sprawdzilismy-oferte-Plusa-Play-TMobile-i-Orange,News,108284.html

Nie będę tu poruszał kwestii oddziaływania 5G (biologicznie) na ludzi. To znacie. Poruszę zaś kwestie finansów związanych z 5G. Zacznijmy od tego, jak ministerstwo cyfryzacji argumentowało, że 5G musi wejść do Polski i jest nam konieczne. Mówili, że obecne sieci się zapychają, są wolne i potrzeba nowego, szybkiego G - 5G. Obalmy mity! Sieci 2G-4G są intensywnie wykorzystywane, racja, ale rzadko się zapychają na tyle, że nie można swobodnie korzystać z Internetu mobilnego. 5G to przede wszystkim szybszy transfer danych i mniejsze opóźnienia. Przydatne to jest dla ludzi oglądających filmy i grających mobilnie. Bo po co domowemu graczowi, maniakowi kina 5G, jak może mieć najszybszy światłowód? Obecne 5G za jakiś czas (np. 2 lata) trochę zwolni i znowu będą potrzebne kolejne zasoby. Będą używane kolejne częstotliwości 5G, czyli kolejne, nowe anteny. No i oczywiście nowe terminale - smartfony, routery itp. I oferty, oczywiście. To jest wielki biznes! Oferta, smartfon są drogie. A żeby mieć szybkie (bez zacięć) 5G trzeba będzie mieć cały czas najlepszy sprzęt i ofertę. Co będzie trzeba zmieniać co najmniej co dwa lata. Za parę lat znów usłyszymy "ta sieć się zapycha, potrzeba nowych zasobów" - wszystko oczywiście dla biznesu. Co do jakości obecnego 5G w Polsce - słabiutko. Sensowne oferty kosztują ponad 70 zł na miesiąc, ale i tak są słabe. Plus za 75 zł na miesiąc oferuje 72 GB Internetu. Jak na 5G, to jest naprawdę mało. 5G od Plusa w teorii wykręci nawet 75 MB/s pobierania, w praktyce jednak zazwyczaj jest to 37.5 - 50 Mb/s. Pakiet 72 GB (72000 Mb)przy bezustannym pobieraniu z prędkością 50 Mb/s można wyczerpać w mniej niż 30 minut! Jednak w praktyce tak nie będzie, chyba nikt przez aż lekko ponad 20 minut nie pobiera z użyciem 50 Mb/s danych. Moim zdaniem, w praktyce taki (72 GB) pakiet gracz, a tym bardziej kinomaniak wykorzysta w przynajmniej 2 tygodnie. A po wykorzystaniu pakietu predkość spada do 0.125 MB/s i pojawia się ogromne rozczarowanie u użytkownika. T-Mobile to już w ogóle... za 75 zł otrzymamy tylko 8 GB Internetu do zużycia. W ofertach 2G/3G/4G za 25 zł można mieć 10 GB, ale cóż... tu mamy 5G i musi być biznes! Prędkość 5G od T-Mobile będzie zazwyczaj wynosić około 25 Mb/s. Śmiem twierdzić, że pakiet danych - 8000 MB gracze, kinomaniacy zużyją nawet w kilka dni. Tak to niestety wygląda. W reklamach, artykułach na portalach technologicznych wszystko cacy, super, ekstra, a jak przyjdzie rzeczywistość i wymagający użytkownik zacznie z tego korzystać, to po prostu będzie rozczarowany. Oferty 5G są oczywiście na abonament, zazwyczaj na 2 lata. Oferty kosztują nawet 95 zł (w T-Mobile). Mogę się założyć, że już po chociażby po 3,4 tygodniach kinomaniak używający 5G będzie wściekły - pakiet danych mu się wyczerpie. A wtedy nic nie zrobi, abonament ma i umowy nie rozwiąże i musi płacić ponad 70 zł na miesiąc. Dodam, że za 60 zł na miesiąc w Orange możemy mieć światłowód z prędkością pobierania do 37.5 Mb/s. Oczywiście, bez żadnych limitów, czyli całkowicie bez ograniczeń zużycia danych. Ja osobiście mam Internet światłowodowy za 50 zł - prędkość pobierania wynosi 12,5 Mb/s i wysyłania tak samo. Jest to świetna, niespotykana oferta od firmy Cybernet Tarnów. Także podsumowując - 5G to nie jest rarytas dla wymagających użytkowników, a jest zwykłym biznesem, żeby zbić jak najwięcej na tym kasy. Tylko frajerzy się na to nabiorą. A rozsądni wybiorą światłowody. 

Mateusz Zając 09.06.2020r.

T-Mobile od dziś odpala komercyjne 5G na praktycznie całym terenie kilku polskich miast!

Od 9 czerwca T-Mobile zaoferuje klientom dostęp do sieci 5G. Skorzystać będzie mógł każdy, kto posiada kompatybilny smartfon oraz odpowiednio nowy plan taryfowy. Niemiecki telekom emituje 5G na 2100 MHz i właśnie na tej częstotliwości 5G jest od dziś dostępne 5G. Nadajniki zasięgiem pokryryły prawie w zdecydowanej całości miasta: Bielsko-Biała, Częstochowa, Kielce, Kraków, Łódź, Opole, Płock, Poznań, Rzeszów, Warszawę i jej cały rejon, Wrocław, górnośląski okręg przemysłowy i widoczne okolice tych lokalizacji. Do końca czerwca zasięg obejmie w sumie 46 miast i miejscowości, co da 6 mln ludzi, za pomocą 1600 nadajników. 

- "Dziś z dumą ogłaszam komercyjne uruchomienie sieci 5G w T-Mobile. Nie chcemy czekać na to, co przyniesie przyszłość, tylko ją tworzyć. Dlatego już teraz dajemy naszym klientom możliwość stania się częścią pierwszego etapu tej rewolucji technologicznej i przyłączenia się do 5G. Nie ograniczamy się do jednego, niewielkiego obszaru, a uruchamiamy usługę w szerokiej skali. 5G to niespotykana gama możliwości i naszym celem jest umożliwienie klientom skorzystania z nich tak, jak tego oczekują. Dzisiaj budujemy trwałą podstawę do rozwoju tej technologii, aby w kolejnych miesiącach i latach, bazując na nowych częstotliwościach, zaoferować użytkownikom pełnię możliwości technologii 5G." - Mówi Andreas Maierhofer, prezes zarządu T-Mobile Polska.

Poniżej zamieszczamy symboliczne mapy zasięgu 5G od T-Mobile. 

Aby móc korzystać z 5G od niemieckiego telekomu należy mieć kompatybilny sprzęt. Smartfon musi mieć 5G i obsługiwać pasmo 2100 MHz. Operator do swojej oferty załączył nie tylko smartofn 5G, a też routery. Należy mieć oczywiście ofertę, w której jest 5G. Ponadto trzeba włączyć 5G (jeśli chcemy z tej technologii korzystać). Odpowiednią usługę można znaleźć w aplikacji "Mój T-Mobile". Przy zawieraniu nowej umowy lub jej przedłużaniu usługa będzie aktywna automatycznie. Każdy telekom w sposób widoczny rozwija sobie swoje 5G. Plus i T-Mobile już je oferują komercyjnie! Orange taką ofertę wprowadzi od 1 lipca, natomiast Play - nie wiadomo. 

Mateusz Zając 06.06.2020r.

Facebook przygotowuje nową bezprzewodową technologię szerokopasmową do odbierania Internetu o nazwie Terragraph na 60 GHz! To praktycznie eksperyment na ludziach, który może się skońcyzć tragedią!

Po kilku latach rozwoju dział sieciowy Facebooka wreszcie zaczyna komercyjnie wprowadzać na rynek swoją nową bezprzewodową technologię szerokopasmową Terragraph. Wykorzystuje siatkę małych stacji bazowych na 60 GHz (fale milimetrowe!) w celu dystrybucji szerokopasmowego połączenia szerokopasmowego ISP między społecznościami. Pomysł wykorzystania pasma fal milimetrowych 60 GHz do stworzenia zewnętrznej siatki typu Fixed Wireless Access (FWA) w stylu siatki jest dość nowym osiągnięciem (uwaga: zorientowany na wnętrze standard 802.11ad Wi-Fi od lat używa częstotliwości 60 GHz), chociaż juz widziałem podobną technologię wdrażaną przez partnerów Broadway na wiejskich terenach Walii za pośrednictwem platformy CCS Metnet 60 GHz - https://www.ispreview.co.uk/index.php/2019/10/rural-wales-wireless-broadband-trial-hits-near-gigabit-speeds.html?fbclid=IwAR0-t3vB1Rrd1a5oDsfuxKEJefQBM1lMX2EZ3svGlwXJfDH-i18AWTotDFo

A także przeprowadzono kilka prób z innymi konfiguracjami. Zastosowanie pasma 60 GHz umożliwia operatorom dostęp do wielu dodatkowych częstotliwości widma w celu wysyłania danych, co jest doskonałe do osiągnięcia prędkości gigabitowych, z wyjątkiem sygnałów tak słabych, że nie mogą podróżować bardzo daleko, zanim stracą zbyt dużą wydajność (ok. 250 metrów). Jednak stosując podejście siatkowe, można dotrzeć dalej (tj. każda stacja bazowa działa trochę jak punkt dostępowy i pomaga rozszerzyć sygnał dla innych jednostek). Innymi słowy, sieć FWA o częstotliwości 60 GHz mogłaby teoretycznie mieć większy sens w obszarach, w których układanie światłowodu dla FTTP byłoby zbyt drogie. W tym sensie rywalizacja Facebooka na Terragramie nie różni się znacząco od innych, z wyjątkiem tego, że zapewniła znaczące wsparcie ze strony kluczowych dostawców sprzętu, w tym Cambium Networks, Common Networks, RadWin, Mikrotik, Siklu, Nokia i Qualcomm. Silne wsparcie komercyjne dla rozwiązania Facebooka, które wydaje się nieco prostsze niż inne (oparte na standardzie Wi-Fi), może pomóc uczynić tę technologię znacznie bardziej dostępną dla dostawców usług internetowych. Testy odbyły się już w wielu społecznościach wiejskich, na przykład za pośrednictwem Deutsche Telekom na Węgrzech, gdzie domy osiągnęły ultraszybkie prędkości szerokopasmowe  500 Mb/s. Podstawowym standardem stosowanym w tym nowym zestawie jest 802.11ay, co technicznie stanowi ulepszenie oryginalnego 802.11ad (Wi-Gig) zorientowanego na wnętrze, który jako pierwszy wprowadził pasmo 60 GHz do Wi-Fi. Nowy standard czterokrotnie zwiększa przepustowość do 8,64 GHz i umożliwia MIMO do 4 strumieni. Teoretycznie może to zapewnić prędkość 20-40 gigabitów na sekundę lub więcej, ale jak w powyższym przykładzie, który często nie jest tak łatwy do osiągnięcia w świecie rzeczywistym (Terragraph dąży do uzyskania 1 Gb/s do domów). Nowa technologia wykorzystuje również rozwiązania, które zostały pierwotnie stworzone, aby pomóc w zarządzaniu ogromną infrastrukturą centrum danych Facebooka, takimi jak węzły tylko IPv6, kontroler chmury obliczeniowej podobny do SDN, nowy modułowy protokół routingu do szybkiej konwergencji tras i wykrywania awarii. Firma przebudowała również warstwę MAC, aby wyeliminować niedociągnięcia protokołu TCP/IP za pośrednictwem łącza bezprzewodowego. 

film z montażu anten i krótkie wypowiedzi o nich:

- "Dzięki wdrożeniu wysokowydajnego MAC TDMA-TDD zauważyliśmy nawet 6-krotną poprawę wydajności sieci i jednocześnie sprawiliśmy, że TCP/IP jest przewidywalny w porównaniu z istniejącym standardem Wi-Fi/Wi-Gig." - Twierdzi Facebook. 

Facebook głosi, że przetestował cały ten nowy zestaw zarówno na deszczu, jak i na śniegu bez żadnych problemów, co często stanowiło problem ze względu na nieodłączną słabość sygnałów w paśmie 60 GHz (tj. Łatwo ulega zakłóceniu, szczególnie przez obiekty fizyczne). Na tym etapie Terragraph jest dość nowym uczestnikiem i okaże się, jak duży będzie miał wpływ, chociaż sama dodatkowa konkurencja powinna pomóc obniżyć koszty zestawu, a to dobra wiadomość dla dostawców usług szerokopasmowych. Fakt, że technologia ma tak silne wsparcie i korzysta ze znanego standardu, również zwiększy jej szanse. Pierwszy zestaw komercyjny ma trafić do Wielkiej Brytanii i innych krajów latem 2020 roku. Będzie to idtny eksperyment na ludziach. Odnośnie fal 60 GHz jest mało badań naukowych, a niektóre z nich wskazują sporą szkodliwość fal milimetrowych - głównie na skórę i oczy. Są to bardzo niebezpieczne fale. Nie powinno się na nie narażać ludzi w przestrzeni publicznej i prywatnej. To jest kryminał, którym nikt się nie przejmuje! Świat rozpędzony jest w istnym kołowrotku promiennikowych technologii, które są szkodliwe. Dopóki prawo nie zakaże tego oraz konsumenci nie stawią swojego oporu, to rozwój technologii bezprzewodowych będzie nadal coraz bardziej rósł. 

Mateusz Zając 06.06.2020r.

5G na 700 MHz - kiedy to wystartuje?

https://www.telepolis.pl/wiadomosci/wydarzenia/kolejny-etap-refarmingu-tv-700-mhz-dla-sieci-5g

Wpierw przeczytajcie powyższy artykuł. Obecnie trwa refarming, który ma na celu uwolnienie pasma 700 MHz na potrzeby sieci 5G. O ile problem z telewizją DVB-T (która nadaje na 700 MHz) można rozwiązać za pomocą zmiany częstotliwości na np. 500 MHz, to z Rosją nie jest już tak łatwo. Rosja rządzi się swoimi prawami. Prośby KE - UE, o to, aby Rosja przestała używać 700 MHz na obwodzie kalingradzkim nie przyniosły efektów. Rosja używa tej częstotliwości w celach wojskowych, częstotliwość wykorzystuje wojsko rosyjskie. Nie chce ono zwolnić tej częstotliwości na rzecz innej. Przez to, że na obwodzie kalingradzkim jest sygnał na częstotliwości 700 MHz, to sygnał 5G na 700 MHz byłby zakłócany. I to nie tylko na granicy z Rosją, a nawet na w okolicach Trójmiasta. Częstotliwość 0,7 GHz jest też zwalniana w związku z zapowiadanym w 2022 roku przejściem na nadawanie w standardzie DVB-T2/HEVC. Cały proces zwalniania 700 MHz na rzec 5G może zająć nawet 2 lata! Ja przypuszczam, że zajmie to minimum rok. Po zwolnieniu pasma czeka nas aukcja przeprowadzona przez prezesa UKE. Także, komercyjne 5G 700 MHz może się zjawić za 2 i pół roku lub więcej, czy też mniej. Specyfika częstotliwości 700 MHz jest taka, że zapewnia ona bardzo dobre pokrycie. Oznacza to, że wystarczające do korzystania z Internetu promieniowanie byłoby nawet 5 km od anten! Im niższa częstotliwość, tym większy zasięg. Ale też mniejsze prędkości transmisji danych. 5G na 700 MHz jest w stanie pokryć zasięgiem niemal całą Polskę!

Mateusz Zając 04.06.2020r.

MC odpowiedziało nam na pytania ws. listy ze stronami do ocenzurowania.

Ministerstwo Cyfryzacji udzieliło nam odpowiedzi na nasz wniosek, który im przekazaliśmy. Wiadomość dostarczyliśmy do MC, ABW, CBŚ, Policji, SKW. Poniżej pełna treść wiadomości, którą wysłaliśmy Ministerstwu Cyfryzacji. 

Dzień dobry,

Dyrektor Wykonawczy Fundacji Digital Poland, Piotr Mieczkowski przekazał Ministerstwu Cyfryzacji listę, na której znajdują się "całe grupy i strony na fejsie". Mieczkowski prosi o "Take down. a jak problem to proszę zmienić prawo w PL.". Czyli chodzi tu o cenzurę całych grup i stron na Facebook'u, które szerzą "czystą dezinformację". Piotr M. zapowiada stworzenie takiej listy także dla kanałów YouTube. Wszelkich zaniepokojonych, oburzonych Piotr Mieczkowski blokował na swoim profilu. Dyskusja stała się obecnie tajna, lecz dołączam Państwu zrzuty ekranu fragmentów dyskusji, jako materiał dowodowy w tej sprawie. Przypominam Państwu art. 54. Konstytucji RP, który mówi "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.". Wystosowanie takiej listy i przekazanie jej Ministerstwu Cyfryzacji oraz zapowiedź tworzenia kolejnej to chęć łamania art. 54. Konstytucji. Jeśli strony zostaną ocenzurowanie, to jest to złamanie Konstytucji RP, która jest najważniejszym aktem prawnym w Polsce! Piotr Mieczkowski namawia do łamania prawa i stanowi zagrożenie dla ogółu społeczeństwa. Chce on ocenzurować innych ludzi, którzy mogą być dla niego potencjalnie niewygodni. Wnoszę o zaprezentowanie całej listy, na której znajdują się "całe grupy i strony na fejsie" - przeznaczone do ocenzurowania (listę przekazał Państwu Mieczkowski, czym chwalił się na Twitterze). Wnoszę także o zaprezentowania stanowiska Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie i dalszych kroków w tej sprawie. Mam nadzieję, że nie przyczynią się Państwo do łamania art. 54. Konstytucji RP, ujawnią rzeczy, o które wnoszę i zgodnie z Konstytucją podejmą dalsze kroki. W mailu załączam fotografie, które służą, jako materiał dowodowy w sprawie. 

Z poważaniem,

Mateusz Zając. 

ABW, Policji, CBA, SKW wysłaliśmy nieco inną wiadomość. Jej pełna treść poniżej.

Dzień dobry,

Dyrektor Wykonawczy Fundacji Digital Poland, Piotr Mieczkowski przekazał Ministerstwu Cyfryzacji listę, na której znajdują się "całe grupy i strony na fejsie". Mieczkowski prosi o "Take down. a jak problem to proszę zmienić prawo w PL.". Czyli chodzi tu o cenzurę całych grup i stron na Facebook'u, które szerzą "czystą dezinformację". Piotr M. zapowiada stworzenie takiej listy także dla kanałów YouTube. Wszelkich zaniepokojonych, oburzonych Piotr Mieczkowski blokował na swoim profilu. Dyskusja stała się obecnie tajna, lecz dołączam Państwu zrzuty ekranu fragmentów dyskusji, jako materiał dowodowy w tej sprawie. Przypominam Państwu art. 54. Konstytucji RP, który mówi "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.". Wystosowanie takiej listy i przekazanie jej Ministerstwu Cyfryzacji oraz zapowiedź tworzenia kolejnej to chęć łamania art. 54. Konstytucji. Jeśli strony zostaną ocenzurowanie, to jest to złamanie Konstytucji RP, która jest najważniejszym aktem prawnym w Polsce! Piotr Mieczkowski namawia do łamania prawa i stanowi zagrożenie dla ogółu społeczeństwa. Chce on ocenzurować innych ludzi, którzy mogą być dla niego potencjalnie niewygodni. Proszę o podjęcie odpowiednich działań wobec Piotra Mieczkowskiego i Ministerstwa Cyfryzacji. Wnoszę o dopilnowanie, aby cenzura, którą Piotr Mieczkowski chce wprowadzić nie weszła w życie. Sprawa jest niezwykle poważna. Kilkadziesiąt stron, grup może zostać w całości ocenzurowanych. Bardzo proszę o interwencję i doprowadzenia, aby Ministerstwo Cyfryzacji, rząd Polski nie zastosował cenzury wobec stron wyznaczonych przez Mieczkowskiego. Lista z tymi stronami została dostarczona przez Piotra M. do Ministerstwa Cyfryzacji. Proszę się zająć tą sprawą. W mailu załączam fotografie, które służą, jako materiał dowodowy w sprawie. 

Z poważaniem,

Mateusz Zając. 

Obecnie tylko Ministerstwo Cyfryzacji udzieliło nam odpowiedzi. Jej treść zamieszczamy poniżej. 

głupie, żałosne stanowisko PIIT - https://www.piit.org.pl/o-nas/aktualnosci/piit-apeluje-o-stanowcze-sciganie-przestepcow-niszczacych-maszty-telekomunikacyjne-i-szerzacych-dezinformacje

Interpetacja odpowiedzi MC i dalsze kroki

Wygląda na to, że lista stron do ocenzurowania nie została przekazana rządowi przez pana Piotra Mieczkowskiego, ani przez żadną organizację, którą on reprezentuje (tak wynika z odpowiedzi MC, jak jest naprawdę, to nie wiadomo). Ministerstwo Cyfryzacji mówi, że nie posiada żadnej listy ze stronami, które miałyby zostać ocenzurowane. Jeszcze przed pisaniem wiadomości do MC domyślałem się, że nic mi nie odpiszą lub odparskną, że nie mają żadnej listy. Przewidywania spełniły się. MC nie ma w moim przekonaniu żadnej wiarygodności. Opłacanie trolli, agentów, wyśmiewanie innych, uporcze sianie dezinformacji, najprawdopodobniej duże zyski od korporacji (korupstwo) jasno świadczą, jakie jest Ministerstwo Cyfryzacji. To co wymieniliśmy dotyczy oczywiście tego ministerstwa, o ile można to coś nazwać ministerstwem. Nazwa jest oficjalna, praktycznie już nie. MC odsyła nas do PIIT i fundacji Digital Poland. Według resortu cyfryzacji tam mamy się udać po szczegółowe wyjaśnienia co do intencji Mieczkowskiego. I tak zrobimy. Dziś wyślemy PIIT i Digital Poland pisma ws. listy ze stronami przeznaczonymi do ocenzurowania, o której mówił Piotr Mieczkowski na swoim Twitterze. Będziemy obserwować sytuację, nagłaśniać, działać. 

Jackowi Sierpińskiemu MC odpowiedziało tak samo, jak nam. Wolnościowiec, aktywista przeciwko ACTA 2 - Jacek Sierpiński również złożył do MC pismo ws. listy ze stronami do ocenzurowania. Otrzymał odpowiedź, którą zamieszczmay poniżej.

Sierpiński wysłał wcześniej niż my wiadomość do MC. Resort cyfryzacji nam i jemu udzielił tej samej odpowiedzi, w tym samym dniu, przez tę samą osobę. 

Mateusz Zając 03.06.2020r.

W Polsce zaczyna się masowe zwalnianie częstotliwości 700 MHz pod 5G!

https://finanse.wp.pl/telewizja-naziemna-mozesz-stracic-dostep-do-telewizji-juz-w-przyszlym-tygodniu-6515703777248897a

Już wam się maszyna do prania mózgu przestawiła na inną częstotliwość. Np. na 400 MHz, z chociażby 660, 700 MHz. Wszystko po to, aby 5G na 700 MHz nie miało zakłóceń, by działało. Obecnie zwalnia się tę częstotliwość. Już przygotowują się. Ogłupiające telewizory to nie jedyna rzecz, która zakłóca sygnał sieci 5G na 700 MHz (bo nadają na ten samej częstotliwości - 700 MHz). Są też problemy z Rosją, która używa częstotliwości 700 MHz na potrzeby wojska. Na razie nie doszło do konkretnych ustaleń z Rosją ws. zwolnienia częstotliwości 700 MHz. Proces może potrwać jeszcze dwa lata, aż 700 MHz zostanie uwolnione. Specyfika częstotliwości 700 MHz jest taka, że może zapewnić zasięg nawet do 6 km od stacji bazowej. To niska częstotliwość, dlatego ma aż taki zasięg. Dla przykładu, zasięg 3400-3800 MHz powinien nie przekroczyć 2 km. 

Mateusz Zając 02.06.2020r.

1 lipca Orange wystartuje z komercyjnym 5G na 2100 MHz!

Orange Polska w nadchodzących tygodniach rozpocznie pierwszy etap wprowadzania usług 5G dla swoich klientów. W zasięgu sieci #hello5G będzie prawie 6 mln użytkowników komórek.

- "Orange Polska zawsze oferuje klientom indywidualnym i biznesowym usługi łączności oparte na sieciach najnowszych generacji: światłowodach, 4G, wkrótce również 5G. Pandemia koronawirusa opóźniła proces przydzielenia w Polsce pasm przeznaczonych do budowy 5G w Europie. Dlatego już teraz zdecydowaliśmy się dać użytkownikom możliwość zrobienia pierwszego kroku w odkrywaniu sieci 5G na częstotliwościach, jakie posiadamy. Co szczególnie istotne, wraz z uruchomieniem sieci zaproponujemy klientom smartfony, które będą współdziałać z tą technologią i pozwolą od razu korzystać z nowej sieci" - Mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska. 

- "To zaledwie pierwszy krok na naszej drodze do 5G. Aby tam dotrzeć, potrzebujemy częstotliwości. Dlatego mamy nadzieję, że proces przydziału pasma ruszy wkrótce, abyśmy mogli sprawnie i z korzyścią dla polskiej gospodarki zbudować sieć nowej generacji - Dodaje.

Operator kończy modernizację sieci, która pozwoli na uruchomienie #hello5G na 1600 stacji bazowych. Będzie ona dostępna między innymi w Warszawie, Łodzi, Krakowie oraz Katowicach. W zasięgu #hello5G znajdzie się blisko 6 mln osób. Do uruchomienia nowej usługi posłuży pasmo 2100 MHz, obecnie wykorzystywane głównie dla potrzeb 4G LTE. Używa się je także przy 3G UMTS. Dzięki prowadzonemu od dwóch lat refarmingowi i zmienionemu sposobowi zarządzania zasobami sieciowymi, operator mógł przeznaczyć część tego pasma na potrzeby #hello5G. To pierwszy etap budowy sieci 5G. Wraz z uruchamianiem kolejnych etapów, w oparciu o częstotliwości przeznaczone dla 5G w Europie, możliwości tej sieci będą coraz większe, zarówno dla zastosowań konsumenckich, jak i biznesowych. Pasmo 2100 MHz, wykorzystane teraz do uruchomienia sieci #hello5G, w przyszłości posłuży przy budowaniu kompleksowej, sieci 5G, pomagając m.in. poprawić jej zasięg wewnątrz budynków. Jednocześnie, Orange Polska intensywnie przygotowuje się do uruchomienia sieci 5G w pasmach wskazanych do tego na poziomie Unii Europejskiej, testując dostępne na rynku rozwiązania. Od jesieni 2019 r. trwają próby terenowe w paśmie 3,5 GHz (m.in. Lublin), a od roku - w paśmie 26 GHz (Zakopane). 

Mateusz Zając 30.05.2020r.

Przygłup zrobił listę "szarlatanów", inny przekazał ją rządowi!

"Łowca Szarlatanów", który podaje się za lekarza i zgarnia od swoich wspierających ponad 3000 zł miesięcznie (Patronite) wykonał "listę szarlatanów". Mówi on, że wszystkie wymienione na liście strony szerzą pseudonaukę, co jest oczywiście kłamstwem. Na liście znalazły się nawet facebook'owe strony poważnych lekarzy, takich jak, np.: dr Skoczylas, dr Więckowski, dr Czerniak, dr Jaśkowski. "Łowca" podający się za "lekarza" na swej liście wymienia m.in. grupy, strony zrzeszające ludzi świadomych, osoby chcące leczyć się naturalnie. Są tam także konta stowarzyszeń, dziennikarzy i zwykłych działaczy. Jaki jest cel takiej listy? Cel to zgromadzenie stron, "które szerzą pseudonaukę". Według autora takiej krucjaty prowadzący, użytkownicy stron, grup, które wymienił, to "szarlatani". Samo zgroadzenie takich witryn w serwisie Facebook to nie jest główny cel tego agenta! Sporządził on taką listę, aby została przekazana ją rządowi, mediom i Facebooki. Po co? Po to, aby wszystkie strony na niej skasowali. Po to też, aby trolle mogli łatwo szczuć na te strony, grupy, a także zniszczyć reputację. 

Piotr Mieczkowski - szalony (w złym znaczeniu tego słowa) człowiek, który jest przeciwko Polski oraz dyrektorem wykonawczym fundacji Digital Poland sieje dezinformację i namawia do łamania Konstytucji RP! Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji nie jest od niego dużo gorsza. Również sieją dezinformację i psują wizerunek działaczy stop 5G. Na początku PIIiT oraz tacy ludzie, jak Mieczkowski psuli nasz wizerunek społeczny, wyśmiewali i okrzykiwali mianem "ruskich trolli" lub "ruskich agentów". Co oczywiście jest stekiem bzdur i bezpodstawnych oskarżeń, które psują nasz wizerunek publiczny. Później była folia aluminiowa, i w dalszym ciągu "ruscy agenci", szarlatani, oszołomy, foliarze itp. Teraz, jak doszło do "podpaleń" masztów w Polsce, to sytuacja zrobiła się ostrzejsza. Prawdziwe oszołomy, lobbysci 5G chcą zmiany prawa, tak aby ludzie nie mogli w ogóle walczyć z masztami oraz wszyscy, którzy szerzą prawdę o antenach byli cenzurowani. Głoszenie takich rzeczy wprost nawołuje do łamania 54. artykułu Konstytucji RP. 

Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

W reżimowej Polsce cenzura prewencyjna jest stosowana, cenzuruje się niewygodną prawdę. Oby rząd nie dał się trollom oraz agentom i nie zostały usunięte wszystkie witryny ludzi głoszących niewygodną prawdę. Cenzura prewencyjna była stosowana nawet w stosunku do byłego posła na Sejm RP - Roberta Majki. Oczywiście na działaczy, zwykłych ludzi też. To jest przestępstwo - na masową skalę - cenzura! Zwiększa się ona. Wszyscy, którzy ją stosują i zachęcają do jej stosowania powinni być karani. Dodam, że "Łowca Szarlatanów" usuwa komentarze osób, które zadają niewygodne pytania. Przykładowo, czy wszyscy na liście to "szarlatani" itp. Nawet takie pytania sprawiają aż taki ból "lekarzowi", że musi je kasować. Nie umie odpowiedzieć na proste pytania. Woli cenzurować osoby nieywgodne dla siebie i nadal oszukiwać ludzi. Tak robią bandziory! Zobaczcie do czego nawołuje Piotr Mieczkowski. Do ogromnej cenzury! O tym poniżej. 

Rząd otrzymał czarną listę stron internetowych do ocenzurowania!

Jeden z lobbystów na rzecz gigantów technologicznych i sieci 5G wygadał się na Twitterze, że przekazał Ministerstwu Cyfryzacji listę stron i grup na Facebook'u, które należy niezwłocznie zablokować. 

595835385a51304441685578_1590611727otNRGrs2EpUohgsQe3IzL6.jpg

Zapowiedział też, że obecnie tworzą oni też taką listę dla kanałów YouTube. Także "Łowca Szarlatanów" ma powiązania z Piotrem Mieczkowskim, który jest lobbystom technologii 5G i chce globalnej cenzury rzeczy niewygodnych. Piotr Mieczkowski to dyrektor zarządzający fundacją Digital Poland, która w domyśle powinna zajmować się rozwojem usług cyfrowych w Polsce, a de facto zajmowała się na przykład intensywnym lobbowaniem na rzecz uchwalenia przez Parlament Europejski tzw. dyrektywy ACTA 2, która pod płaszczykiem ochrony praw autorskich implementuje mechanizmy prawne umożliwiające cenzurę internetu na dużą skalę. Co ciekawe, założycielami fundacji Digital Poland są firmy technologiczne, a wśród nich tacy giganci jak Microsoft, koncern Ringier Axel Springer, VISA, T-Mobile, ale także polskie UPC, TVN czy Polpharma. https://web.archive.org/web/20200527204347/https://www.digitalpoland.org/kto

Niezwykle niepokojącym wydaje się więc być stwierdzenie, że "wystarczy zdjęcie" w kontekście tajemniczej listy stron, którą jak pisze Mieczkowski "wystawił na widelcu" Ministerstwu Cyfryzacji. Smaczku dodaje temu fakt, że wbrew temu co widzimy w mediach, w sprawie cenzury wobec obywateli dogadują się ze sobą strony działające podobno po przeciwnych stronach barykady. Silnie podkreślający swoje związku z obecną parlamentarną opozycją TVN pośrednio negocjuje warunki cenzury z rządem, z którym bezpardonowo walczy wspomniana opozycja. Co jeszcze bardziej utwierdza w istnienie przysłowiowego PO-PiS-u, który jest faktem. Bydlaki są robieni w balona. Co oczywiste, w Internecie tego typu stwierdzenia nie uchodzą płazem i aktywiści z grupy StopACTA2 zwrócili uwagę Mieczkowskiemu na obowiązujący w Polsce art. 54 Konstytucji, który mówi, że: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane." Próby wyjaśnienia przez aktywistów istotnej roli wolności słowa, nawet ponosząc pewne jej koszty uznał, że poglądy innych ludzi, z którymi się nie zgadza są dla niego warte tyle co objęta gangreną kończyna, którą należy odciąć. 

595835385a51304441685578_1590613215UTRqRMkTO5bYaLUJCQsbw0.jpg

Dalszy ciąg tej dyskusji także jest dalece niepokojący. Jedynym argumentem, jakim się posługiwał były inwektywy. Strofujących go zaś aktywistów nazwał płatnymi zabójcami i płatnymi pachołkami Przypominam, że sam pracuje w organizacji lobbującej na rzecz korporacji, koncernów. FOTO 3 WYKOP }{}{{}?}}:"}

Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji, reprezenter telekomów i osoba szerząca dezinformację niejasno odpowiedziała Mieczkowskiemu komentarzem "Ach...".  

595835385a51304441685578_1590613541nvnmv3oKHg7zx9e3ihp2AM.jpg

595835385a51304441685578_1590613677NUroDgqEKexokztpWaTlgC.jpg

Ciężko stwierdzić, co miała ona na myśli. Może politowanie nad Mieczkowskim, albo to, że osoby niewygodne jeszcze są w sieci - to ich boli i chcą to zmienić. Z czasem dyskusja zaczęła się robić dla niego coraz bardziej niewygodna i zaczęły się pojawiać fakty wskazujące na jego działania w konkretnym interesie, konkretnych podmiotów gospodarczych, a nie dobra społecznego. Z resztą jakim dobrem społecznym miałybybyć być cenzura, promiennikowe technologie, wielkie korporacje?  

595835385a51304441685578_1590613982zxYBu7UVquOL26ZfnNDWbL.jpg

Mieczkowski zaczął kolejno blokować wszystkich interlokutorów, z nadzieją, że ta zbierająca coraz większe zainteresowanie dyskusja nie przejdzie na tematy dla niego najbardziej niewygodne. Pani minister wyjaśnił, że zablokował anonimowe, złośliwe konta, nie mając nawet świadomości, że bukowa, jak i cała rzesza innych obserwatorów tej dyskusji doskonale widziała czyje, imienne konta blokował. 

595835385a51304441685578_15906142834zf0XoY1lBMo6mPGaR31XN.jpg

Swój profil ustawił jako "chroniony" i tylko jego (profilu Mieczkowskiego) zaakceptowani obserwujący mogą widzieć jakiekolwiek Tweety na jego koncie. Dyskusja zrobiła się dla niego tak niewygodna, że musiał zablokować dużą ilość osób, ustawić profil na "chroniony". Obecnie dyskusję mogą zobaczyć tylko zaakceptowani obserwatorzy Piotra Mieczkowskiego. Pewnie będzie on sprawdzał osoby, które chcą to uczynić. Poważnie się zastanawiam, czy pan Mieczkowski nie ma problemów psychicznych, intelektualnych oraz nie ma zaburzeń rozwoju. A może to poprostu miłość do pieniędzy od korporacji i uprzykrzaniem innym ludziom. Z całą pewnością, ma on duże zyski finansowe od korporacji, jest silnym lobbystom za cenzurą i 5G, jest niepoważny, szalony i niezrównoważony psychicznie. Taka osoba, jak i wielu innych powinni być karani. Stanowią zagrożenie dla innych ludzi i ich praw. Najistotniejszym jednak wnioskiem z tej dyskusji, jaki należy wyciągnąć nie jest złośliwość lobbystów, ale fakt negocjacji korporacji z rządem w zakresie ustalenia konkretnych miejsc i osób funkcjonujących w Internecie, które ich zdaniem należy pozbawić możliwości publikacji. Taka polityka jest jawnie sprzeczna z Konstytucją RP, którą jednak dokładnie ci sami ludzie i te same korporacje nie przejmowały się lobbując za dyrektywą ACTA 2. Dzisiaj już widać wyraźnie, że nie chodziło o żadne prawa autorskie, ale tylko i wyłącznie o kontrolę mediów nad Internetem i uniemożliwienie obywatelom swobodnej komunikacji, o czym biliśmy na alarm miesiące temu. Wyraźnie już widać, kto i w jaki sposób chce kontrolować wymianę idei, myśli i informacji. Takie osoby powinny być karane prawnie. Więzienie, kary finansowe lub inne kary, które mógłby wybrać sąd powinny być nałożone na takich ludzi. Na myśli mam lobbystów, dezinformatorów, osoby w rządzie, agentów. Wydaje się być teraz także istotnym, aby Ministerstwo Cyfryzacji ujawniło listę stron internetowych, które zdaniem Fundacji Digital Poland nie powinny funkcjonować w przestrzeni publicznej. Najprawdopodobniej jest to lista "Łowcy szarlatanów". Bowiem dane o liście się pokrywają - zawiera tylko strony i grupy na Facebook'u. Osoby, które mają być ocenzurowane przez rząd są bardzo niewygodne dla lobbystów i rządu oraz innych dezinformatorów, oszustów. Lobbyści, jak i rząd powinni być surowo ukarani za stosowanie i zachęcanie do stosowania cenzury! 

Czy sytuacja z UK będzie w Polsce?

Opisywaliśmy wam, że w Wielkiej Brytanii (UK to angielski skrót od nazwy tego państwa) po spaleniu przez zaniepokojonych ludzi stacji bazowych rozpoczęła się ich (przeciwników 5G) cenzura. Oni i ich treści byli kasowani na Facebook, YouTube, króto mówiąc - w sieci. Usunięto nawet co najmniej kilka facebook'owych grup zrzeszających przeciwników 5G. Skasowano kanały YouTube i zepsuto wizerunek. Czy sytuacja powtórzy się w Polsce? Czy stworzenie "listy szarlatanów" doprowadzi do totalnej cenzury mediów alternatywnych? Czy polski rząd zdecyduje się na masową cenzurę niwygodnych ludzi? Tego jeszcze nie wiemy, ale z czasem będziemy wiedzieć. Obecnie możemy tylko przypuszczać, co będzie się dziać. Musimy teraz stawiać wyraźny opór i działać przeciwko cenzurze prawdy. Na liście z pewnością są liczne grupy, strony poświęcone edukacji, informacji o 5G. Te i wiele innych niewygodnych dla lobbystów, rządu witryn mają zostać ocenzurowane. Będziemy działać. Wy też się zaangażujcie. Piszcie pisma do odpowiednich służb, ministerstw i nagłaśniajcie sprawę. 

Bukowa i Andruszkiewicz odpowiadają. Przeczą sami sobie! Powiadamiamy ABW, CBŚ, Policję, MC, SKW!

Marcin Rola na swoim Twitterze poinformował o omawianej w tym artykule sprawie. Poprosił Wandę Buk, Adama Andruszkiewicza i Marka Zagórskiego o komentarz w tej sprawie. Bukowa i Andruszkiewicz go udzielili. Są to osoby niepoważne, które trafiły do ministerstwa cyfryzacji, nie dlatego, bo mają stosowne komentencje, a znajomości i inne atuty. Bukowa i Andruszkiewicz nie mają nawet wykształcenia w zakresie technologicznym, informatyki, cyfryzacji itp. Są więc niekompetentni, pełnią aktywnie swoją rolę - dezinformatorów. Ale do rzeczy. Pani Wanda jak zwykle odpowiedziała chatoycznie, niezrozumiale. Ciężko zrozumieć, o co jej chodziło. Jednak po krótkiej analizie jej odpowiedzi, można wnioskować, że Ministerstwo Cyfryzacji nie wprowadzi tego, o co prosił Mieczkowski. Wskazuje na to ostatnie zdanie jej komentarza. Warto tu przetoczyć komentarz użytkownika Twittera o nazwie "OBŁUDA PIS" w tej sprawie, który brzmi "Poziom na miarę ministra PiS ". 

Zdjęcie

Aż się uśmiałem, jak przeczytałem odpowiedź niekompetentnego wicemistra cyfryzacji, Adama Andruszkieiwcza. Piotr Mieczkowski oznajmił, że lista stron została przekazana MC. Wypowiedź pani Buk nie potwierdza tego, ani nie zaprzecza. Pan Andruszkiewicz tymczasem pisze, że ta lista to "Fake albo celowa dezinformacja". Także według wiceministra, nie otrzymali oni takowej listy. 

Zdjęcie

Sami dobrze wiecie, jaka jest wiarygodność rządu PO-PiS - zerowa. Nie neguje odpowiedzi Andruszkiewicza, lecz wydaje mi się, że mija się ona z prawdą. Lista została stworzona przez "Łowcę szarlatanów", P. Mieczkowski oznajmił, że przekazał listę MC. Z resztą, jak nie on to inne zamknięte umysły, które chcą zamknąć usta osobom mówiące prawdę. Czas pokarze, co było prawdą - czy słowa Andruszkiewicza, czy też Mieczkowskiego. Powiadomiliśmy Policję, ABW, CBŚ, Ministerstwo Cyfryzacji i SKW o tej liście. Opisalismy im krótko sytuację. Do MC wnioskowaliśmy o m.in. zaprezentowanie tej listy, podjęcie odpowiednich kroków wobec Mieczkowskiego. Zaznaczyliśmy, że prośby Mieczkowskiego łamią art. 54. Konstytucji RP. Wystosowaliśmy stosowną wiadomość. Do innych podmiotów, wymienionych kilka zdań wstecz również napisaliśmy pisma w sprawie listy. Wnioskowaliśmy m.in. o podjęcie stosownych działań wobec Mieczkowskiego i MC, dopilnowanie, aby cenzura, za którą lobbuje Mieczkowski nie weszła. Miejmy nadzieję, że podmioty, do których napisaliśmy nie oleją nas i podejmą działania, o które wnioskowaliśmy. Będziemy w dalszym ciągu działać i informować państwa w tej sprawie. Piszcie pisma do odpowiednich służb, ministerstw i nagłaśniajcie sprawę. 

źródła fotografii użytych w artykukle: https://www.wykop.pl/ramka/5524237/przekazali-rzadowi-liste-stron-internetowych-ktorych-usuniecia-oczekuja/ i https://twitter.com/MarcinRola89/status/1266359222662561793

Mateusz Zając 29.05.2020r.

Aukcja na 5G odbędzie się do września tego roku!

https://www.telko.in/zagorski-uke-da-rade-z-nowa-aukcja-5g-do-wrzesnia

Minister cyfryzacji, Marek Zagórski zapowiedział, że aukcja na częstotliwości 5G - 3480-3800 MHz odbędzie się do września. Licytację poprowadzi nowy prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Nowym prezesem będzie któryś z zastępców obecnego prezesa UKE. Wygląda na to, że komercyjne 5G z pasma 3600 MHz może się pojawić już w tym roku!

Mateusz Zając 28.05.2020r.

Google bez twojej zgody cię totalnie kontroluje! Co robić, aby zachować prywatność?

Przeczytaj wpierw nasz artykuł z 31.03.2020 r. zaktualizowany 01.04.2020 r. Jest on w podstronie NWO oraz inne wieści dotyczące Polski. Po przeczytaniu owego artykułu kontynuuj czytanie tego. Przeczytałeś owy artykuł. W formie nowości dodam, że Firefox wypuścił też Google Container. Także na Google i Facebook Mozilla ma rozwiązania. Bronią one twoją prywatność przed tymi dwoma masońskimi korporacjami. Przeciętny człowiek nie może dziś całkowicie oderwać się od inwigilacji. Kamery na ulicach, Facebook, Google, Microsoft, Intel i wiele innych - to wszystko jest aż tak powszechne, że chwilami nie da się od tego oderwać. W teorii można, ale wiadomo, jak jest w praktyce. Ludzie są uzależnieni od usług Google'a i Facebook'a. Mimo że jest wiele alternatyw, to oni i tak "siedzą" na serwisach tych korporacji. Niestety, ale jedyna opcja, to rezygnacja z usług wielkich korporacji. Wiem, że w 100% tego się nie da dla większości ludzi. Jednak uważam, że możecie zastąpić wiele ich usług innnymi, a np. Gmail, Facebook używać w Google i Facebook Container w Firefox. Największym szpiegiem jest bez wątpienia komórka. Ma ona kartę SIM - podsłuch i lokalizacja idą do rządu, telekomów i pośredniczych firm; ma GPS - czyli służby bezustannie cię lokalizują oraz korporacje itp. mogą (i tak robią, bo ludzie im na to przyzwalają); nagrywa cię poprzez kamery; monitoruje twoją aktywność itd. Oczywiście, wszystko to zapisuje. Co może pomóc? Wtedy, gdy nie musisz dzwonić włączaj tryb samolotwy; miej wyłączoną lokalizację; staraj się nie korzystać z Internetu w komórce; odinstaluj aplikacje Facebooka, Microsoft'u Googla, twojego banku. Te oprogramowania inwigilują twój telefon, a z usług od tych firm możesz również korzystać przez ich strony internetowe, a nie aplikacje. Aplikacje to wygoda, ale możesz otwierać stronę banku, Facebook'a, maila. Aplikacja, oprogramowanie na urządzeniu może cię bezustannie inwigilować. Dlatego otwieraj to poprzez przeglądarkę.

Google bez wiedzy i zgody użytkowników zaczął ich śledzić!

Google od co najmniej kilku dni wprowadził opcję (do komórek), która ma niby chronić przed koronawirusem. Zostało to wprowadzone niepostrzeżenie. Użytkownik nie został o tym w ogóle poinformowany, a Google nie liczy się z tym, czy on się na to zgadza! Ma być i tyle. Funkcja automatycznie, od razu weszła kilka dni temu do wszystkich urządzeń mobilnych, które mają wgrane oprogramowanie Google. Wystarczy nawet przez króciutki mieć dostęp do Internetu i dodatek śledzący się wgra. To co zrobił Google zostało opisane w filmie nad nagłówkiem w tym akapicie. Autor dobrze wyjaśnił sytuację. Jak się chronić przed tą czynnością Google? Mieć wyłączone Bluetooth i lokalizację (GPS) cały czas. To jest sposób. 

Mateusz Zając 27.05.2020r.

Maszty zaczęły "płonąć" w Polsce. Czy to ustawka, czy faktyczne działania ludzi stop 5G?

https://android.com.pl/news/320224-maszty-telekomunikacyjne-plona-takze-w-polsce/

Poniżej maszty palące się za granicą. W USA i we Włoszech. 

Poniżej maszt "palący się" w Polsce.

Jak podpalić maszt telefoniczny (nie zachęcam tego robić)? Jest to stosunkowo proste. Kable od anten i urządzeń wzmacniających są dosyć dobrze palne. Wystarczy na dole konstrukcji je podpalić i ogień rozprzestrzeni się na cały maszt. Co za tym idzie, uszkodzi kable, jak i anteny. Sprawa "podpalenia" masztu w Łodzi jest o tyle dziwna, iż dolna część masztu w ogóle się nie pali, ani nic się tam nie dymi. Dym jest jedynie przy antenach i urządzeniach wzmacniających. Stwierdzenie, że doszło do awarii, a nie podpalenia może również podpierać to, że maszt się zasadniczo nie pali, a dymi. Bowiem na większości fotografii nie ma ognia. Tylko na jednej jest, w jednym miejscu mały ogień. Za to, jest sporo dymu. Co jeszcze bardziej utwierdza, że doszło do awarii, a nie podpalenia. Biegli sądowi nie rozpoczęli jeszcze pracy, także nie możemy mówić, że na 100% stało się jedno, albo drugie lub jeszcze coś innego. Mamy na razie tylko podejrzenia i medialną dezinformację. 

Zdarzenie przypadkowe, czy celowe?

W mediach trąbi się, że za "podpaleniem" masztu w Łodzi stoją przeciwnicy 5G. Przypominają mi się słowa Mateusza Jarosiewicza, wypowiedziany kilka tygodni temu, gdy za granicą paliły się maszty. Mówił, że w Polsce telekomy, agenci/trolle celowo podpalą jakiś maszt/maszty, aby zepsuć reputację przeciwników 5G oraz zrobić zadymę. I teraz pytanie, czy są już na tyle nienormalni (łagodnie mówiąc), żeby takie coś uczynić (telekomy, lobbyści 5G)? Nie wykluczam tej opcji, jest ona prawdopodobna w jakimś stopniu. Awarie czasami się zdarzają i mogło tak być na maszcie telekomunikacyjnym w Łodzi. Mogło dojść też do celowego działania. To już zbada prokurator i biegli sądowi. Mamy nadzieję, że przeprowadzą należycie swoją pracę oraz żadne dowody, poszlaki nie zostaną zatajone.

Podpalanie, niszczenie stacji bazowych - legalne, czy nie w Polsce?

Prawo jest tu nie dokońca jasne. Istnieją zapisy, które głoszą, że za zniszczenie infrastruktury kolejnowej, telekomunikacyjnej grozi nawet 8 lat więzienia! Lecz istnieją też inne, w świetle których takie zniszczenia (masztów) mogłyby nie być karalne. Masa badań, które mają siłę nawet w sądach (ws. anten oczywiście) - http://www.iddd.de/ i https://prawodozycia.pl/. Aby prawo, które wam zaraz podamy było respektowane pasuje udowodnić niebezpieczeństwo masztów. Mogą nam tu bardzo pomóc badania, które są na stronach wymienionych w tym akapicie. Warto też udowodnić nielegalność stacji bazowej. Większość jest nielegalnie rozbudowana! Telekomy nie mają pozwoleń na budowę! Tutaj z całą pewnością pomoże Zbigniew Gelzok - pogromna telekomów. Ma on skuteczność około 95% w walce z telekomami na drodze sądowej. To ekspert! Nie namawiamy do podpaleń masztów, od razu to zaznaczam. Owe zapisy prawne: 

- "Otóż istnieje w kodeksie karnym zapis (art. 288 § 1) o tym, że przestępstwem jest zniszczenie mienia i czynienie go niezdatnym do użytku. Nie ma tam jednak wzmianki o tym, że karane jest także podżeganie do zniszczenia mienia. Taki zapis mamy natomiast w kodeksie wykroczeń (art.124 § 2), jednak dotyczy to jedynie rzeczy o małej wartości – 250 zł. W kodeksie karnym istnieje oczywiście zapis o tym, że podżeganie i pomocnictwo są karane (art. 19 § 1 k. k, ” Sąd wymierza karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach zagrożenia przewidzianego za sprawstwo”). Odnoszę jednak wrażenie, że szansa na pociągnięcie do odpowiedzialności z tego tytułu kogokolwiek z facebookowych podżegaczy jest znikoma, jeżeli nie zerowa." - Fragment artykułu autorstwa Krzysztofa Rojka pod kontrowersyjnym tytułem - "Potrzebujemy zmian w prawie – czynni zwolennicy teorii spiskowych nie mogą pozostać bezkarni", AntyWeb.pl.

Tak, jak powiedziałem wcześniej - "Prawo jest tu nie dokońca jasne". Bardziej jest po stronie telekomów, to z pewnością, lecz na "upartego" dałoby radę wykorzystać je w obronę ludzi niszczących maszty telekomunikacyjne. Nie jestem prawnikiem, także ciężko mi tu się wypowiedzieć, ale swoje przymyślenia mogę wygłosić. Bez wątpienia, do podpaleń masztów nie powinno dojść. Sygnalizuje to wyraźnie powagę sytuacji i że "coś jest na rzeczy". Prawo powinno być jaknajbardziej rygorystyczne wobec telekomów, stacji bazowych, aby zapewnić w miarę przyzwoitą ochronę ludności przed promieniowaniem. Mamy wiele dowodów - badań, które potwierdzają szkodliwość takich obiektów. Tymczasem robi się co chce, bez kontroli, bez ograniczeń. "Kontroli nie ma, promienie harcują" - mówi raport NIK-u z 2019 roku. Sytuacja jest dramatyczna. Jest coraz gorzej, jak chodzi o poziomy elektrosmogu w Polsce. Skutki już się pojawiają - ponad 50% dorosłych Polaków cierpi na bezsenność, bóle głowy, problemy z koncentracją, brak sił. Później są poważne choroby, np. nowotwory. Najgorsze to, że 99,9% stacji bazowych w Polsce jest nielegalnie rozbudowana. Te obiekty są niezgodne z prawem, a tymczasem pracują bezustannie, a walka z nimi trwa lata! Prawo powinno być po stronie życia i zdrowia, a nie po stronie biznesu! Jeśli jest inaczej, to może to  świadczyć o ogromnych korzyściach, które są czerpane z takiego prawa. Przypomniały mi się słowa z jednego filmu Patryka Vegi, ich brzmienie było mneij więcej takie - czym różni się mafia od korporacji? Tym, że korporacja jest bogatsza. Możemy to sobie porównać do telekomów. Idelanie nam to pasuje. Wszyscy lobbyści, trolle itp. to wspólnicy telekomów, którzy powinni być również pod osądem. 

Mateusz Zając 26.05.2020r.

Szkoły w Kołobrzegu wolne od promieniowania z Wi-Fi i komórek?! 

Radni Kołobrzegu przegłosowali przyjęcie petycji, w ramach której działacze anty 5G domagają się usunięcia ze szkół Wi-Fi i smartfonów. Przeciwko przyjęciu opowiedział się tylko jeden radny. Co ciekawe, petycja w ogóle nie powinna zostać przyjęta i obecnie w takiej samej formie krąży po całym kraju. Za petycją przedstawioną w trakcie posiedzenia kołobrzeskiej komisji Skarg, Wniosków i Petycji stali ludzie z Koalicji Polska Wolna od 5G oraz stowarzyszenia Prawo do życia. Poprzez petycję działacze domagają się:

- całkowitego usunięcia sieci Wi-Fi na terenie szkół i zastąpienia ich instalacjami kablowymi,

- usunięcia sieci 5G z terenu miasta,

- wprowadzenia obowiązku uruchamiania w telefonach uczniów trybu samolotowego w szkołach,

- wprowadzenia zakazu używania telefonów komórkowych w trakcie przerw między lekcjami,

- przeprowadzenia kampanii informacyjnej mówiącej o szkodliwości pól elektromagnetycznych.

Petycja została przyjęta przez prawie wszystkich radnych. Tylko jeden radny był przeciwny! Zrealizowanie petycji może wiązać się z widocznymi kosztami. Bowiem możliwe, że nie każdy komputer w szkole ma połączenie kablowe. Wtedy trzeba dokupić sprzęt, kable i to wszystko doprowadzić. Co będzie kosztowne. Jednak takich sytuacji będzie mało lub w ogóle nie będzie. Chyba każdy komputer w szkole jest podłączony poprzez kabel RJ-45 do Internetu. 

Petycja przyjęta. Co dalej?

Wnioski strony protestującej w ramach petycji zostały przyjęte i teraz zajmie się nimi rada miasta. Radni będą mieć trudny orzech do zgryzienia.

Petycja niezgodna z prawem, a jednak przyjęta. Jak to możliwe? O petycji

Kołobrzescy radni popełnili błąd przyjmując petycję, ponieważ nie spełnia ona wymogów prawnych. O czym zapewne nie mieli pojęcia. Wymogi odnośnie petycji są opisane w art. 4. ust. 2 Ustawy o petycjach z 11 lipca 2014 roku. Jednym z wymogów jest wskazanie miejsca zamieszkania albo siedziby podmiotu wnoszącego petycję oraz adresu do korespondencji; jeżeli podmiotem wnoszącym petycję jest grupa podmiotów, w petycji należy wskazać miejsce zamieszkania lub siedzibę każdego z tych podmiotów. Do tego niezbędne jest oznaczenie adresata petycji. Żadnego z tych wymogów petycja rozpatrywana przez radnych nie spełnia, co oznacza, że radni nie znają podstawowych przepisów, na których opiera się ich praca. A w obecnej formie owy dokument nie wymaga nawet udzielenia odpowiedzi. Petycja ma charakter uniwersalny - żeby wszędzie ją powysyłać. Jednak nie zmienia to faktu, że nie powinna być ona dopuszczona. Jest bezprawna. Świadczy to o niekompetencji radnych i aktywistów stop 5G. Treść petycji - https://bip.ires.pl/gfx/boguchwala/files/m.jablonska/Petycje/Petycja.3.2020.pdf?fbclid=IwAR1XPRbe-2juqi9Zz9Iclk4A49q3kjzh43oUID22Z-L5EdH9SerlxyJht00

Tekst samej petycji jest dobrze opracowany. Zaczęto od globalnych protestów i konsekwencji długotrwałej ekspozycji na promieniowanie, rozwijając o szkodliwość PEM. Polecamy przeczytać petycję. Dzieci są szczególnie wrażliwe na elektrosmog, ich środowisko powinno mieć bardzo małe promieniowanie. Dziś tak nie jest, już w łonie matki dzieci narażone są na ogromne promieniowanie. Powinno się redukować w istotny sposób ekspozycję ludzi na PEM. W szczególności mam na myśli dzieci, młodzież, chorych i starszych. Bowiem oni są najbardziej narażeni na PEM. Wi-Fi to bardzo szkodliwa technologia, z którą dzieci nie powinny mieć w ogóle styczności! Mówią o tym nawet izby lekarskie - https://pl.geovital.com/izby-lekarskie-domagaja-sie-szkol-i-przedszkoli-wolnych-od-wi-fi/. Warto dodać, że petycja Koalicji istnieje już ponad miesiąc. Sytuacja w Kołobrzegu sprawiła nagłośnienie sprawy.

Mateusz Zając 25.05.2020r.

Auta, hulajnogi, tramwaje elektryczne, komputery, automatyczne drzwi, roboty nie są nowymi wynalazkami! To stare technologie!

Musisz oglądnąć powyższy film, jest bardzo ważny! Dodam, że 1000 mil to 1609,344 kilometra. To co słyszysz w TV, radiu, prasie, zdecydowanej większości mediów w sieci, to kłamstwa, które czynnie prowadzą silny proces indoktrynacji! Krótko mówiąc - piorą wam mózgi. Prawda jest przed nami zatajana, lecz staramy się ją wam pokazywać. Bardzo jest przykre, oburzające, że historia została zakłamana i jesteśmy robieni w bambuko. Dla bydlaków kreowany jest całkiem inny świat, niż jest naprawdę. Najgorsze jest to, że wy im ufacie i ich bronicie. Jesli tak robicie, to jesteście głupcami! Obecne technologie niekiedy są gorsze niż te stare. "Postęp" jest ułomny, sztuczny. Celem jest wydojenie od was jak największej ilości pieniędzy oraz zakłamanie, ogłupianie was. 

Mateusz Zając 24.05.2020r.

M.in. chińska i włoska polcija mają chełmy, które skanują ludzi! Czynią z policjantów cyborgów!

https://www.spidersweb.pl/2020/05/helm-do-mierzenia-temperatury.html

Do polski to raczej nie dojdzie, ale warto pokazać, do czego to wszystko zmierza. W mediach określają to jako dobrą rzecz, "nową normalność". To bardzo przykre, że dajecie się tak podle traktować i żywicie się kłamstwami, które piorą wasz mózg i kreują wam całkiem inny świat, niż jaki jest naprawdę. Prawda boli, ale tylko ona jest ciekawa. Dodam, że taki chełm stanowi spore zagrożenie dla policjanta. Sam wyświetlacz trzymany tak blisko oczów z pewnością mocno podrażnia oczy. Mowa tu np. o światle niebieskim, które genruje każdy wyświetlacz LED itp. Można się przed tym chronić, np. chodząc z okularach blokujących niebieskie światło. Drugi podpunkt to promieniowanie. Chełm jest wyposażony w Wi-Fi i Bluetooth. Poza tym jest tam tyle elektroniki, że nie tylko fale radiowe nam zagrażają, ale tez pole elektryczne i magnetyczne. Wartości są ogromne. Taki chełm stanowi zagrożenie dla naszej prywatności. Policja może was przez niego kontrolować.

Mateusz Zając 24.05.2020r.

Mosbacher ostrzega - 5G to jak umieszczenie kamery w każdym domu! 5G należy zakazać!

Georgette Mosbacher ostrzega przed 5G. 5G to przede wszystkim masowy Internet Rzeczy, który doprowadza do totalnej kontroli i inwigilacji. Nie ważne jaki dostawca, ważne, aby tego nie mieć, nie korzystać! Wybór pomiędzy Chinami, a USA, to tak jak wybór pomiędzy Coca Colą, a Pepsi. Obydwie do kosza, bo sama kola jest szkodliwa. Przy 5G jest znacznie, znacznie bardziej drastycznie. Przykład obrazowy. 

- "Nie zablokowaliśmy 5G. Pokazaliśmy jedynie, jak widzimy związane z 5G kwestie bezpieczeństwa. Wyjaśniliśmy je polskim sojusznikom" - Odpowiedziała ambasador USA w Polsce.

- "Nasze obawy można zobrazować następująco: to jak umieszczenie kamery w każdym domu, trzeba więc mieć zaufanie do tego, kto tę technologię dostarcza i co dzieje się z przekazywanymi przez nas danymi" - Mówiła.

- "Wyjaśniliśmy to Polakom, a oni podjęli decyzję, z jakim dostawcą technologii chcą współpracować. My tego nie dyktowaliśmy" - Dodała Mosbacher.

Mateusz Zając 20.05.2020r.

Samochody autonomiczne 5G to już niedaleka przyszłość. Bezustanne mordercze promieniowanie dotknie każdego w okolicy auta i w samochodzie!

https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&tl=pl&u=https%3A%2F%2Fwww.dailymail.co.uk%2Fsciencetech%2Farticle-8301239%2FCars-future-use-5G-talk-scientists-claim.html

Powyżej przetłumczony artykuł, o tym co za niedługo będzie masowo produkowne. Są to samochody komunikujące się wzajemnie poprzez 5G i nie tylko. W obecnych nowych pojazdach mamy radary, Wi-Fi, Bluetooth. Są to zabójcze auta. Promieniowania nie da się w takim pojeździe w całości wyemilinować. Radiacje w nich są ekstreamalne i dadzą o sobie napewno znać. Każdy nwoy samochód będzie promieniował. Najnowsze auta z 5G to będzie tragedia. To tak, jakby wozić za sobą kilka masztów telefonicznych. Nie kupujcie nowych aut. Lepiej kupić sprzed 5, 6 lat i mieć auto wolne od fal radiowych. Sprzedawca wam nie powie, że w aucie jest promieniowanie. Musicie mieć miernik i samemu sprawdzić. Już dziś wiele osób ma nowe samochody, które cały czas promeiniują. Nie tylko na kierowcę i pasażerów, do co najmniej kilku metrów od samochodu też. 

Mateusz Zając 17.05.2020r.

Pracownicy służby zdrowia w Brukseli wzywają do ostrożności przy wdrażaniu 5G.

Około 400 lekarzy i 900 pracowników opieki zdrowotnej podpisało list otwarty do rządu, wzywając ich do zachowania ostrożności w związku z wprowadzeniem przez Proximus (operator w Belgii) prekursora nowej generacji danych mobilnych, znanego jako 5G. Sześciostronicowy list wychodzi pod nazwą Apel Hipokratesa Electrosmoga. Ponad 3 tygodnie temu Proximus zaczął testować swoją nową wersję „5G Light” nowej generacji w 30 gminach w Belgii, których czas krytykuje organizacja. 

- "Choć może to być zwykły zbieg okoliczności, wydaje nam się to nieprzyzwoite w czasach, gdy ludzie walczą o przezwyciężenie ludzkiego dramatu, który dotyczy nas wszystkich. Jednocześnie organizacje konsumenckie szybko publikują artykuły, które twierdzą, że technologia nie jest niebezpieczna" - Piszą autorzy.

Populacja jest coraz bardziej narażona na promieniowanie elektromagnetyczne w ciągu ostatnich dziesięcioleci, od telefonów bezprzewodowych w domu do obecnego nasycenia szybkiego internetu, telefonów komórkowych, Wi-Fi w metrze i rosnącego Internetu rzeczy, pisze list. Teraz pojawia się 5G - a przynajmniej na razie rodzaj 4G +, który zapowiada się wiele razy mocniejszy.

- "Jednak bezpieczeństwo tej ekspozycji nigdy nie zostało wykazane" - Mówią autorzy. 

- "Przeciwnie, gromadzą się dowody na jego szkodliwość. Ponadto od 2011 r. WHO uważa promieniowanie elektromagnetyczne z technologii bezprzewodowych za potencjalnie rakotwórcze, głównie ze względu na zwiększone ryzyko wystąpienia glejaków i nerwiaków akustycznych u długoterminowych użytkowników." - Podkreślają. 

List potępia sposób, w jaki dotychczas ignorowano zasadę ostrożności przy wdrażaniu tych technologii. Zasada ostrożności to uznana strategia podejścia do kwestii potencjalnej szkody, gdy brakuje obszernej wiedzy naukowej. Wymaga to ostrożności i przeglądu przed wprowadzeniem nowych innowacji, które mogą okazać się niebezpieczne. Krytycy twierdzą, że jest to nienaukowe i przeszkoda w rozwoju.

- "W przypadku stwierdzenia poważnych i być może nieodwracalnych zagrożeń brak pewności nie powinien być pretekstem do odroczenia działań mających na celu ochronę środowiska i zdrowia." - Zaznaczają.

Grupa stojąca za tym listem kończy wezwaniem rządu do zastosowania zasady ostrożności w celu ochrony ludności, zwłaszcza dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych; wprowadzić moratorium na wdrożenie 5G w oczekiwaniu na badania wpływu na zdrowie; podnoszenie świadomości obywateli, w szczególności rodziców, nastolatków i kobiet w ciąży, na temat odpowiedzialnego korzystania z obiektów podłączonych bezprzewodowo; ustanowienie prawdziwie ochronnych standardów narażenia; oraz stworzenie centrum czujności lub organizacji inwentaryzacji objawów związanych z tego rodzaju narażeniem.

- "Ostatnie wydarzenia sprawiają, że sytuacja jest jeszcze bardziej niepokojąca, ale zgódźmy się wspólnie, że mogą one być również okazją do nowych przebudzeń i postępów w dziedzinie zapobiegania, które dziś, bardziej niż kiedykolwiek, muszą być przedmiotem naszej uwagi." - Wyjaśniają. 

Warto przeczytać także:

Proximus częściowo zatrzymuje wdrażanie "5G light" w Belgii -

https://translate.google.com/translate?sl=auto&tl=pl&u=https%3A%2F%2Fwww.brusselstimes.com%2Fall-news%2Fbusiness%2F106352%2Fproximus-partly-stops-5g-light-deployment-in-belgium%2F,

Kilka miast Walonii wycofuje się z wprowadzenia 5G

https://translate.google.com/translate?sl=auto&tl=pl&u=https%3A%2F%2Fwww.brusselstimes.com%2Fbelgium%2F107235%2Fseveral-walloon-towns-obtain-suspension-of-5g-roll-out%2F.

Mateusz Zając 16.05.2020r.

Szwajcaria. Od obywateli zależy, czy 5G dalej będzie tam funkcjonować.

 

Jak pewnie wiecie, w Szwajcarii panuje prawdziwa demokracja. Co przykłada się na władzę obywateli nad krajem. Jest to niewątpliwie dobre. Szwajcaria ma obecnie najwięcej stacji bazowych 5G w Europie. Jednak, czy tamtejsza sytuacja jest aż tak dramatyczna, jak np. w Polsce? Przyjrzyjmy się temu. Jak mówiliśmy, w Szwajcarii obywatele decydują nad krajem. Panuje tam weto obywatelskie, które daje obywatelom władzę nad państwem. Bowiem za pomocą weta mogą obalić jakąś ustawę, czy chociażby 5G. Gdy setki tysięcy Szwajcarów (min. 100 tys., najlepiej ponad 500 tys.) złoży podpisy i rozpocznie się weto obywatelskei, to mogą zdjąć każdą ustawę, którą wprowadził rząd. Mogą zrobić wszystko. Nawet referendum, zakaz czegoś, zlikwidować coś itd. Szwajcarzy są bardzo ostrożni wobec rzeczy dotyczących środowiska. Stąd u nich maksymalny limit PEM w.cz. (promieniowania elektromagnetycznego wysokiej częstotliwości) 6 V/m. (95490 uW/m2). Limity dotyczące innych aspektów oddziałujących na środowisko również są mniejsze, niż np. w Niemczech lub Polsce. Szwajcarzy to ludzie ostrożni. Wolą być wyśmiani, ale zachować ostrożność i poczekać dłuższy czas, obserwując co się dzieje w innych krajach i dopiero wtedy podjąć decyzją. Obywatele mają władzę. Nikt tam nie jest przez rząd prześladowany, jak np. w Polsce. Jako bardzo dobry przykład podam, że w Szwajcarii nie było nakazu noszenia masek itp. Ludzie mogą i mogli się nawet gromadzić, lecz rząd tego odradzał i czasami policja dawała symboliczne mandaty w wysokości 100 franków szwajcarskich (około 440 zł). Jednak to zdarzało się bardzo rzadko i zazwyczaj były tylko sugestie, zalecenia, upomnienia. Rząd szwajcarski nigdy nie dawał przymusu pod groźbą ogromnych kar, a nawet więzienia, jak ma to miejsce w Polsce. Mimo tego, że przymusów nie było i nie, a istniała i istnieje wolność, to 92% Szwajcarów stosowało się do zaleceń rządu. 

5G w Szwajcarii

Sytuacja jest niejasna. Na mapie 5G od firmy Ookla może dostrzec tysiące stacji bazowych 5G w Szwajcarii. Jest to państwo, które ma najwięcej tych stacji w UE. Mimo to najwyższy limit PEM w.cz. wynosi tam 6 V/m. Prof. Matyja mówi, że w Szwajcarii większość ludzi jest przeciwna 5G, są też ludzie obojętni, a mało jest zwolenników. W takim razie, dlaczego tam jest najwięcej 5G w Europie? Na to pytanie nie znamy póki co odpowiedzi. Jednak wiemy, że w każdej chwili obywatele mogą je (5G) zlikwidować. 5G wyrządziło tam już w zeszłym roku poważne uszkodzenia u ludzi. Ich zdrowie znacznie się pogorszyło. Jak widać, moc anten 5G nie jest tak istotna, jak sam charakter tego sygnału, pasma, modulacja. Poniżej film z 2019 roku przedstawiający ogromne dolegliwości mieszkańców bloku, gdzie w pobliżu są anteny 5G, 4G, 3G, 2G, a w bloku jest Wi-Fi. To istna modownia! Autorem filmu jest niemiecka telewizja kla.tv. 

Mateusz Zając 14.05.2020r.

Badania pokazują korelację między sieciami 5G, a "epidemiami" koronawirusa.

W końcu pojawiły się pierwsze badania dotyczące bardzo wyraźnego związku między "wybuchami" koronawirusa, a obecnością sieci 5G. Warto podkreślić, że nie tylko 5G wpływa na owego wirusa. Wiele ludzi błędnie myśli, że 5G rozpętało koronę i najmocniej na nią wpłynęło. Jest to błąd. Bowiem wirus został wykonany sztucznie i również celowo rozniesiony, za pomocą szczepionek (z nim - wirusem). Elektrosmog niewątliwie degraduje układ odpornościowy, co za tym idzie - wirus ma szersze pole do popisu. Sami widzicie, że wiele osób ma słabą odporność. Dawniej tak nie było. Kiedyś nie było anten tel. kom., smartfonów, Wi-Fi - nie było aż tylu chorób i dolegliwości. Niestety, ale można śmiało powiedzieć, że elektrosmog to zabójca. I właśnie mamy istną epidemię e-smogu. Większość ludzi w Polsce (i nie tylko) mieszka w obszarze, gdzie jest ekstremalny poziom promieniowania - chorób cała masa. 5G jest groźniejsze, niż 2G, 3G, 4G, ale jeszcze nie aż tak rozpowszechnione, poza tym - jest od niedawna. 2G, 3G, 4G, Wi-Fi doprowadziły do tragedii, jaką obecnie codziennie widzimy. Nowe 5G, i nowa standardy Wi-Fi to tylko cały czas pogarszają. Osobiście, nie mogę znaleźć już stsownych słów, które określałyby obecną sytuację z elektrosmogiem na Ziemi. Słowa typu katastrofa, ektremalne skażenie nie wyrażają tego należycie. Każde miasto (powyżej 100 tys. mieszkańców) jest na tyle skażone e-smogiem, że nie nadaje się do życia. Jeśli chceci zachować zdrowie i życie, to nie mieszkajcie w takich miejscowościach. Dom na wsi, to skarb. Lecz nawet tam czasami (na wsiach) można spotkać się z masztami. Lecz istnieje wiele miejscowości w Polsce, gdzie nie ma masztów, a poziom promieniowania w tych lokalizacjach jest mały. Są to czasem nawet miasteczka lub małe miasta, ale zazwyczaj to wsie. Mapa anten 2G, 3G, 4G w Polsce - http://beta.btsearch.pl/ Zaprezentujemy wam dwa interesujące badania wobec 5G i koronawirusa. 

1. Badanie 

Publikacja znanej pani doktor Mady Havas, która zajmuje się wpływem pól elektromagnetycznych na zdrowie już od dawna. Opublikowała wiele cennych badań. Przetoczymy jedną z jej niedawnych dokumentów, nt. 5G i koronawirusa, w USA.

Czy istnieje związek między covid-19 przypadkami / zgonami a 5G w Stanach Zjednoczonych?

22 kwietnia 2020 r. (zaktualizowany 7 maja 2020 r.). Ludzie pytają, czy istnieje związek między wprowadzeniem 5G a liczbą i dotkliwością przypadków Covid-19 w różnych krajach. Twierdzono, że największą liczbę zgonów przypisywanych covidowi-19 mają te miejsca, w których rozmieszczono 5G w ciągu ostatnich 2 lat. Postanowiłem więc przyjrzeć się tej sprawie, ale trudno mi było uzyskać dokładne i spójne dane na temat 5G na całym świecie, dlatego postanowiłem zawęzić zasięg do Stanów Zjednoczonych.

W końcu odkryłem, które amerykańskie miasta mają zasięg 5G na 21 kwietnia 2020 r.  I porównałem te lokalizacje ze statystykami covid-19 na 22 kwietnia 2020 r .

W Stanach Zjednoczonych istniało czterech głównych dostawców usług telekomunikacyjnych (Sprint, T-Mobile, Verizon i AT&T) do momentu połączenia Sprint i T-Mobile. Używają różnych częstotliwości i obecnie zasięg jest w najlepszym razie niejednolity.

5G składa się z trzech pasm częstotliwości, które można oznaczyć poniżej 1 GHz (tj. Poniżej 1 GHz); poniżej 6 GHz, a następnie o wiele wyższe częstotliwości zwane falami mm. Niektóre stany mają fale 5G mm, podczas gdy inne nie. Angela Tsiang dokonała oceny tych stanów na dole tej strony.

UWAGA:  5G i 5 GHz to nie to samo. 5 GHz odnosi się do określonej częstotliwości (5 miliardów cykli na sekundę), a 5G odnosi się do konkretnej technologii, która opiera się na wielu częstotliwościach.

Obecnie istnieje 58 miast w 32 stanach, które mają jakąś formę 5G . Niektóre stany mają tylko jednego dostawcę, podczas gdy inne mają aż czterech (jeśli na razie rozważymy Sprint i T-Mobile osobno). Liczba miast z 5G w każdym stanie również jest różna, w Kalifornii jest najwięcej miast (dziewięć) z 5G.

Porównałem średnią liczbę przypadków, zgonów i testów na covid-19 na milion populacji w stanach z 5G i bez 5G i to właśnie znalazłem (Tabela 1). Uwaga: Dane są znormalizowane dla populacji, co pozwala nam porównywać stany z mniejszymi i większymi populacjami.

Przeciętny (średni) liczba covid-19 testów na 1 milion ludzi jest podobna dla mam (z 5G) i mieć nie (bez 5g) państw .  Liczba przypadków Covida-19 na milion jest wyższa o 95%, a liczba zgonów typu Covid-19 na milion jest wyższa o 126% w stanach z 5G. Czy te wyniki wynikają z jakiegoś czynnika innego niż 5G i czy związek ten będzie się utrzymywał w miarę upływu czasu, dopiero się okaże.

Oto inny sposób patrzenia na dane. Zanotuj skalę dziennika.

Dane te zmieniają się codziennie i najlepiej powinny być poddawane ponownej ocenie, gdy przekroczymy szczyt liczby przypadków i zgonów, a także po dokonaniu korekty faktycznych zgonów w wieku 19 lat, w przeciwieństwie do innych przyczyn, takich jak grypa i choroby współistniejące.

Angela Tsiang ponownie oceniła dane stanu i rozróżniła stany z mmWave 5G i bez. Jej wyniki znajdują się poniżej w tabeli i na dwóch wykresach.

Tabela 2. Przypadki Covida-19, zgony i testy standaryzowane pod względem gęstości zaludnienia (dane dzięki uprzejmości A. Tsiang).

Dane przedstawiono poniżej na wykresach dla przypadków i zgonów przypisanych do covid-19 uporządkowanych według stanów z / bez fal 5G mm.

Jak więc narażenie na częstotliwości 5G może wpłynąć na liczbę przypadków i liczbę zgonów przypisywanych wirusowi?

Obecne wytyczne dotyczące częstotliwości radiowych w USA nie chronią zdrowia publicznego. Opierają się one na działaniu grzewczym w przypadku krótkotrwałego narażenia. Jeśli mieszkasz w odległości 400 m od stacji bazowej telefonu komórkowego, masz większe ryzyko zachorowania na raka i większe zaburzenie regulacji neurohormonalnej, a to opiera się na podobnych częstotliwościach emitowanych obecnie przez anteny 5G. Liczne badania naukowe dokumentują upośledzenie funkcji immunologicznej, co może uczynić osoby bardziej podatne na infekcje wirusowe i bakteryjne. Covid-19 miał wielki wpływ na osoby starsze, ponieważ często mają one nieoptymalną funkcję immunologiczną.  Sage and Kerst (27 marca 2020)przedstawić listę ponad 20 badań dokumentujących „zaburzenie funkcji odpornościowej w wyniku narażenia na promieniowanie niejonizujące o niskiej intensywności (promieniowanie o częstotliwości radiowej)”. Zakłócenia te występują na poziomach znacznie poniżej wytycznych FCC.

Stopień, w jakim te częstotliwości wpływają na wirusa, pozostaje nieznany.

Naukowcy podpisują petycje i apele o wprowadzenie moratorium na wdrożenie 5G i ustanowienie bezpieczniejszych wytycznych RFR, które naprawdę chronią zdrowie publiczne . Ale nikt nie słucha. Ludzie na stanowiskach władzy myślą, że mogą zignorować naukę i naukowców, a ostatecznie po prostu odejdziemy. Niestety tak to nie działa. Nie możesz złamać naturalnego prawa… po prostu płacisz cenę za swoje czyny. W tym przypadku oznacza to zwiększoną przewlekłą chorobę zarówno wśród młodych, jak i starszych oraz większą podatność na wektory biologiczne od bakterii, wirusów, pleśni i pasożytów. Ciało ma trudniejsze gojenie się, gdy jest stale bombardowane przez promieniowanie o częstotliwości radiowej (RFR).

Ponadto dzięki 5G liczne słupy „małych komórek” zostaną umieszczone na słupach lamp, światłach i liniach energetycznych w pobliżu domów ludzi, a zatem prawdopodobnie będą narażone na jeszcze więcej promieniowania. Jest to jeden z powodów, dla których naukowcy są tak zaniepokojeni.

Różnica w reakcji rządu na covid-19 i narażenie na RFR polega na tym, że covid-19 jest jak liniowiec wycieczkowy uderzający w górę lodową i wyciekającą wodę do tego stopnia, że ​​- jeśli środki nie zostaną natychmiast podjęte (na przykład zablokowanie) - liniowiec będzie tonie wraz z utratą życia.

Narażenie na RFR przypomina bardziej mały wyciek, który pozostaje niezauważony, dopóki nie jest za późno.

źródło - https://magdahavas.com/5g-and-mm-waves/is-there-an-association-between-covid-19-cases-deaths-and-5g-in-the-united-states/

2. Badanie 

Badanie korelacji między przypadkami koronawirusa a obecnością sieci 5G

 

Autor: Bartomeu Payeras i Cifre1
Dostępny na stronie www.tomeulamo.com/fitxers/264_CORONA-5G-d.pdf

Data: marzec-kwiecień 2020 r.

 

Pandemia COVID-19 i jej skutki na początku 2020 r. zaskoczyły naukowców i polityków. Jeżeli zostanie przeprowadzone jakiekolwiek badanie mające na celu zrozumienie tego zjawiska, które w konsekwencji może pomóc w wyjaśnieniu przyczyn pandemii, należy je promować i / lub wziąć pod uwagę. Korelacja między przypadkami koronawirusa a obecnością sieci 5G została omówiona w alternatywnych mediach i sieciach społecznościowych. Warto zauważyć, że przynajmniej w Hiszpanii media nie omawiały badań naukowych na temat 5G, ani nie zadawały rządowi żadnych pytań na ten temat podczas codziennych konferencji prasowych, które prowadzi, aby donosić o stanie sytuacji. Zespół naukowców doradzający rządowi hiszpańskiemu również nie podniósł tej kwestii.
Powszechnie wiadomo, że zdolność do wykazania tej korelacji byłaby bardzo ważnymi danymi, które przyczyniłyby się do zrozumienia i rozwiązania problemu.

Cel

Aby ocenić, czy istnieje korelacja między przypadkami koronawirusa a obecnością sieci 5G. Bez wchodzenia na chwilę w kolejne podejścia przyczynowo-skutkowe w przypadku pozytywnych wyników. Biorąc pod uwagę, że istnieje wystarczająco duża próba statystyczna, możliwe jest, że uzyskane wyniki będą miały wysoki poziom wiarygodności.

Materiał i metody

W badaniu wykorzystano oficjalny materiał statystyczny publikowany codziennie, który jest podstawowym i cennym narzędziem. Należy zauważyć, że w tych publikacjach metodologia liczenia przypadków zakażeń koronawirusem zasadniczo nie dostarcza rzeczywistych danych. W Hiszpanii i wielu innych krajach nie obliczono tego, ponieważ nie ma wystarczającej liczby testów do takich analiz. Nie zmienia to jednak wyników tego badania, ponieważ opiera się ono na porównawczej, a nie bezwzględnej metodzie infekcji. Dlatego, aby uniknąć błędu statystycznego, porównamy wartość gęstości potwierdzonych przypadków koronawirusa (wyrażoną w liczbie przypadków na 1000 mieszkańców) zamiast wartości bezwzględnych. Ponieważ kryterium zliczania stosowane przez organy ds. Zdrowia w tym samym stanie lub mieście jest takie samo, porównanie opublikowanych wartości dla różnych miast lub regionów będzie równie wiarygodne dla statystyk. Porównania potwierdzonych przypadków między różnymi krajami, z wyjątkiem przypadków bezobjawowych, będą równie wiarygodne. Możliwy wyjątek od nieprzejrzystego kraju, który mógłby manipulować publikacją jego danych, jest poza kontrolą tego badania.
Zastosowaną metodą było porównanie częstości występowania (liczby przypadków na 1000 mieszkańców) między krajami z technologią 5G i bez niej. Między regionami tego samego kraju z technologią 5G i bez niej. Między miastami tego samego stanu z technologią 5G i bez niej. Między różnymi dzielnicami tego samego miasta z mapą sieci 5G tego miasta. Porównywanie stanów o wspólnych granicach z technologią 5G i bez. Porównywanie przypadku jednego stanu w innym, tak jak w przypadku San Marino.
- Dane dla każdego wykresu zostały pobrane tego samego dnia. Wyniki graficzne i dane opublikowane poniżej:
    1. Wykres 9 krajów z największą liczbą infekcji na świecie.
    2. Wykres i odsetek zakażeń w 5 krajach o największej zapadalności w Europie.
    3. Tabela i wskaźniki infekcji 4 pobliskich krajów na tej samej szerokości geograficznej: Portugalia,
      Hiszpania, Włochy, Grecja.
    4. San Marino: porównanie częstości zakażeń z Włochami i Chorwacją.
    5. Włochy: Tabela zapadalności i sieć 5G.
    6. Hiszpania: Tabela zasięgu 5G i wskaźniki infekcji.
    7. Barcelona: Wykresy z zasięgiem 5G i wskaźnikami infekcji.
    8. Madryt: wykresy zasięgu 5G i wskaźniki infekcji.
    9. Nowy Jork: wykres częstości występowania koronawirusa i sieć 5G.
    10. „Efekt graniczny” między Meksykiem a USA.
    11. Kanada, USA i Meksyk: wykres sieci 5G i częstości infekcji.
    12. Afryka: wykres sieci 5G.
    13. Zatoka Perska: sieć 5G i amerykańskie bazy wojskowe.
    14. Wykres i wskaźniki infekcji w Chinach i krajach sąsiednich.

 

1. WYKRES 9 KRAJÓW O NAJBARDZIEJ INFEKCJACH NA ŚWIECIE

 

2. WYKRES I STAWKI ZAKAŻENIA 5 KRAJÓW O NAJWYŻSZYM WYPADKU W EUROPIE

 

3. WYKRES I STAWKI ZAKAŻENIA 4 KRAJÓW W POBLIŻU W ​​TYM SAMYM LATITUDE: PORTUGALIA, HISZPANIA, WŁOCHY, GRECJA

 

 

4. SAN MARINO: PORÓWNANIE STAWEK ZAKAŻENIA WE WŁOSZECH I CHORWACJI

 

„Dlaczego San Marino? Ponieważ samowystarczalność państwa i jego stosunkowo niewielkie ograniczenia w zakresie używania częstotliwości radiowej sprawiają, że jest to idealne miejsce do testowania najnowszych osiągnięć w dziedzinie łączności telekomunikacyjnej.
„Telecom Italia zamierza podwoić liczbę swoich witryn mobilnych w tym kraju i dodatkowo zainstaluje sieć małych komórek w centrum San Marino”. https://www.fircroft.com/blogs/s an-marino-set-to-be-the-first-5g-country-72001910124

 

 

 

5. WŁOCHY: TABELA WYPADKÓW I SIEĆ 5G

 

6. HISZPANIA: TABELA ZAKRESU 5G I STAWKI ZAKAŻEŃ

Dane dla miast z 5G powinny być powiązane z liczbą infekcji w tych miastach. Ponieważ dane według miasta nie są dostępne, dokonano porównania z danymi dla regionów autonomicznych. Powoduje to rozcieńczenie danych stolic danymi dotyczącymi ich regionu.
Dlatego porównanie w regionach autonomicznych z jedną lub dwiema prowincjami jest bardziej znaczące: Extremadura, Murcia, Madryt, Navarra, Rioja, Baleary, Asturia lub Wyspy Kanaryjskie. Również w Euskadi, ponieważ trzy stolice mają 5G.

7. BARCELONA: WYKRESY Z ZAKRESU 5G I STAWKAMI ZAKAŻEŃ

 

 

 

8. MADRID: WYKRESY ZAKRESU 5G I STAWKI ZAKAŻENIA

 

 

9. NOWY JORK: TABELA WYPADKÓW CORONAVIRUS I SIEĆ 5G

 

 

10. „EFEKT GRANICZNY” MIĘDZY MEKSYKIEM A USA

 

Średnia dla 4 stanów USA wynosi 0,242, czyli ponad 2000% więcej niż w Meksyku.
Średnia dla USA to 0,814 lub 7 000% więcej niż w Meksyku.

11. KANADA, USA I MEKSYK: WYKRES SIECI 5G I STAWKI ZAKAŻEŃ

12. AFRYKA: WYKRES SIECI 5G

 

13. PERSIAN GULF: SIEĆ 5G I PODSTAWY WOJSKOWE USA

 

14. CHINY I KRAJE SĄSIEDZTWA: WYKRES I STAWKI ZAKAŻENIA

Wyniki i dyskusja

Aby wiedzieć, czy uzyskany wynik jest zjawiskiem losowym, należy przeprowadzić analizę statystyczną wyników eksperymentu w celu obliczenia prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia. Obliczenie prawdopodobieństwa uzyskuje się poprzez podzielenie liczby przypadków korzystnych przez liczbę możliwych przypadków. Jeśli wynik pokazuje, że nie jest to zjawisko losowe, oznacza to wystarczający przyczynowo-skutkowy powód do analizy przyczyn.
Aby wyeliminować wszelkie błędy w górę, zawsze wybieramy najbardziej zachowawczą opcję numeryczną.
Obliczmy zatem prawdopodobieństwo trzech analizowanych powyżej przykładów.
(a) Prawdopodobieństwo, że 9 najbardziej zakaźnych krajów na świecie to kraje z sieciami 5G.
Na planecie jest 194 kraje. Według GSMA od 6 marca 2020 r. Istnieją 24 kraje z technologią 5G.
Pr = 24/194 x 23/193 x 22/192 (łącznie dziewięć razy) = 0,1237 x 0,1191 x 0,1151 x 0,1099 x 0,1052 x 0,1005 x 0,0957 x 0,0909 x 0,0860 = = 1,47 x 10 (wysoki -9).

Prawdopodobieństwo wynosi 1 na 680 000 000.

Jeśli weźmiemy pod uwagę Japonię, która ma również 5G i wskaźniki infekcji podobne do tych w Korei Południowej… prawdopodobieństwo wynosi 1 na 8.500.000.000.

(b)  Prawdopodobieństwo, że 5 najbardziej zakaźnych krajów w Europie ma sieci 5G.
W Europie jest 49 krajów, wśród których obecnie trudno jest ustalić, czy obecnie wdrażają 5G, ponieważ 5 z nich ogłosiło moratorium, a wiele innych nie ma sieci operacyjnych, chociaż firmy publikują tak, jakby działały już wtedy, gdy podpisały umowy. Obliczymy to w dół, jako konserwatywną opcję założymy, że około 15 krajów ma działające systemy 5G.
Pr = 15/49 x 14/48 x 13/47 x 12/46 x 11/45 = 0,00157.

Prawdopodobieństwo wynosi 1 na 637.

(c) Przypadek San Marino jest bardzo istotny. Znajduje się na terytorium Włoch, o podobnej kulturze, gospodarce i poziomie społecznym, ale wykazuje znacznie wyższe wskaźniki infekcji. Jedyną różnicą jest czas narażenia obywateli na promieniowanie 5G, ponieważ był to pierwszy stan na świecie, który wdrożył taką technologię 4 września 2018 r., Podczas gdy we Włoszech był to 5 czerwca 2019 r. Otwiera to drzwi do debaty na temat prawdopodobny wpływ 5G na wzrost częstości infekcji.
Pr = 1/194 x 1/194.

Prawdopodobieństwo wynosi 1 na 37 636.

 
Liczby te są wystarczająco wymowne, aby obliczenie pozostałych przypadków było niepotrzebne.
Wyniki dla Barcelony (s. 7-8) wskazują, że czynniki socjologiczne nie mają znaczącego wpływu na wskaźnik infekcji, ale jeśli widzimy wyraźny związek z mapą zasięgu 5G, która zwiększyła zasięg 4G, daje nam korelację między zasięgiem mobilnym a odsetkiem przypadków koronawirusa. Jeśli dostępnych byłoby więcej danych, badanie należy rozszerzyć na inne miasta.

 

Wyniki
1. Uzyskane wyniki wskazują na wyraźny i ścisły związek między częstością zakażeń koronawirusem a lokalizacją anteny 5G.
2. W niniejszym badaniu nie analizowano korzystnego lub szkodliwego wpływu promieniowania elektromagnetycznego 5G na ludzi. Wskazuje jednak na możliwy skutek w obecnej pandemii.
3. „Efekt graniczny” jest znaczący, oryginalny i wyjątkowy dla tej pandemii: wykazuje wyraźne różnice między sąsiadującymi stanami z instalacją 5G i bez niej. szczególnie istotne jest to, że kraje graniczące z Chinami mają bardzo niski poziom infekcji. Można również porównać Meksyk z USA lub Portugalię z Hiszpanią itp.
4. Przypadek San Marino jest szczególnie istotny. Był to pierwszy stan na świecie, w którym zainstalowano 5G, a zatem państwo, którego obywatele byli najdłużej i podejrzanie pierwszy stan na świecie z infekcjami. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia wynosi 1 na 37 636.
5. W badanych miastach, Madrycie, Barcelonie i Nowym Jorku, korelacja ta jest również obserwowana. W badaniu miasta Barcelony (s. 7-8) widać, że czynnik społeczno-gospodarczy odgrywa znaczącą rolę 2.
6. Bardzo istotne jest to, że na kontynencie afrykańskim, przy ograniczonych zasobach zdrowotnych, ale bez 5G, wskaźnik infekcji jest bardzo niski, z wyjątkiem niektórych anten w Afryce Południowej, która również wykazuje najwyższy wskaźnik infekcji w Afryce.
7. Wskaźniki infekcji są rozcieńczone. Na niektóre regiony mają wpływ miasta z 5G, ale wskaźniki infekcji tych miast są rozcieńczone w regionach, do których należą. Dlatego bardziej znaczące, jak ma to miejsce w Hiszpanii, jest porównywanie autonomicznych regionów autonomicznych, niż tych, które tworzą 3 lub więcej starych prowincji. Widzimy zatem, że niektóre regiony z 5G, takie jak Rioja, Madryt i Navarra, mają stawki od 4 do 8 razy wyższe niż w innych bez 5G. To samo dotyczy innych miast na całym świecie, w których sieć 5G nie obejmuje całego terytorium kraju lub regionu.
8. Dane i wyniki mają wartość „in vivo”, a nie na podstawie badań prospektywnych lub laboratoryjnych. Nigdy wcześniej nie mieliśmy tylu informacji epidemiologicznych na temat choroby u ludzi, aby móc prowadzić badania naukowe. Sposobem odpowiedzi na pytanie o przyczynę i skutek byłoby odłączenie sieci 5G, przynajmniej jako środek zapobiegawczy, i zobaczenie wyników ewolucji przypadków koronawirusa. Podobnie byłoby badać stopień infekcji w stanie, który ogłosił moratorium 5G po rozpoczęciu pandemii, i badać, czy statystyki się zmienią. Biorąc pod uwagę przedstawione tu dowody, należy pilnie rozważyć dane i wnioski z tego badania. Biorąc pod uwagę obecną powagę pandemii, media oraz władze polityczne i zdrowotne mają obowiązek podjęcia pilnych działań.
Bartomeu Payeras i Cifre, 14 kwietnia 2020 r
 
2 Uwaga tłumacza: istnieje sprzeczność między ostatnim akapitem sekcji zatytułowanej „Wyniki i dyskusja” a akapitem 5 sekcji zatytułowanej „Ustalenia”. W jednym z nich stwierdzono, że „czynniki socjologiczne nie mają znaczącego wpływu na wskaźniki infekcji”, aw drugim - że tak.

Przypisy
1 Bartomeu Payeras i Cifre to biolog specjalizujący się w mikrobiologii pracujący na uniwersytecie w Barcelonie, który opublikował kilka artykułów naukowych. Pracował i badał bakterie ospy i wirusy w laboratoriach farmaceutycznych Hubber w Barcelonie. Stworzył i pracował w Departamencie Mikrobiologii Morskiej w Oceanograficznym Laboratorium w Palma de Mallorca. Analiza kliniczna w Centre d'Analisis Clinicos w Palmie. Inżynieria genetyczna: wymiana epizodyczna między Paracolobacter i Citrobacter C-3 z bakteriofagiem. Biogram, metoda oceny aktywności witaminy B12. Badanie morskiego zanieczyszczenia bakteryjnego w porcie Maon. Profesor matematyki, fizyki i chemii oraz biologii na IEM. Odkrywca kodu Dali, za pomocą którego szyfrował swoje prezenty w swoich obrazach.

 

źródło - http://www.radiationdangers.com/5g/study-shows-direct-correlation-between-5g-networks-and-coronavirus-outbreaks-2/

Mateusz Zając 14.05.2020r.

ZAiKS chce pieniędzy za smartfony, pendrive'y, dyski twarde itp. Podatek to aż 6%!

https://android.com.pl/news/316617-zaiks-chce-pieniedzy-za-smartfony-6/

 

Mateusz Zając 10.05.2020r.

Ptaki walczą z masztem. Rozerwały kable od anten!

https://www.facebook.com/rick.moran.925/videos/10221700507719440/

Powyższy film (nakrecony najprawdopodobniej w USA) przestawia nietypową akcję ptaków na maszcie. Kontrukcja zawiera anteny 2G, 3G, 4G i 5G. Zmotywowane do działania ptaki zniszczyły kable od kilku anten. Cieniutkie kabelki od nadajników sektorowych zostały uszkodzone przez owych kręgowców. Ptaki mocno, zdeterminowanie szarpały, ciągnęły kable od anten. Udało się im zniszczyć kilka kabli. Zachowanie ptaków jest intrygujące. Osobiście, nigdy nie spotkaliśmy się z czymś takim.

 

Mateusz Zajac 10.05.2020r.

Bezpieczeństwo w sieci - sposoby na ochronę przed zagrożeniami

Bezpieczeństwo w sieci to ważny temat. Dzisiaj wiele rzeczy możemy wokonać zdalnie. Czasami nawet możemy pracować przez Internet i się z takiej pracy utrzymywać. Jednak, aby nie narażać się niepotrzebne kłopoty, musimy zastosować kilka prostych sposobów. Są to:

- zastosowanie mocnego hasła. Hasło typu "1234abcd" lub inne, które można łatwo odgadnąć są słabe. Jeśli mamy ustawione tego typu hasła, to jesteśmy narażeni na atak. Niepożądane osoby mogą łatwo uzyskać dostęp do naszego profilu, konta. Tego nie chcemy. Dlatego warto zastosować solidne hasło, które zawierałoby znaki specjalne, wielkie i małe litery, liczby. Dobrze by było, jakby nie było ono związane z naszą datą urodzin, imieniem itp.

- różna hasła na różne konta. Solidne hasło to podstawa, jednak jak nasze zabezpieczenie wpadnie w niepowołane ręce, a otwiera ono dostęp do wielu naszych kont, to nasza sytuacja jest słaba. Dobrze by było, jakbyśmy na każdym serwisie mieli inne hasło. W razie włamania, hakerzy przejmą tylko jedno konto. Dlatego dobrze mieć różne hasła na różnych kontach.

- nie klikaj w podejrzane linki, załączniki. Często od niechcianych spamerów i/lub nieznajomych otrzymujemy różne podejrzane linki. Treść wiadomości, gdzie owe linki mogą się znajdować jest zazwyczaj atrakcyjna. Na przykład: produkt z okazyjną ceną. Oczywiście, aby go kupić, trzeba kliknąć w link, który nas przekieruje na inną stronę. Takie linki są podejrzane. Nie powinniśmy w nie wchodzić. Bowiem narażamy się na ataki hakerskie, utratę wrażliwych danych z naszego urządzenia.

- posiadaj antywirusa. Jeśli masz Linuxa, to antywirus będzie ci raczej zbędny, jednak Windows i Android przeważają. Skupmuy się na nich. Często jesteśmy narażeni na wirusy. Mogą się one znajdować na podejrzanych stronach internetowych, w załącznikach od obcych osób. Aby ochronić się (przynajmniej częściowo) od skutków zainfekowania wirusem, powinniśmy mieć antywirusa. Taki program powinien nas chronić przed wirusami.

- nie podawaj swych danych osobom ci nieznanym. Często publicznie podajemy swój adres e-mail, profile w mediach społecznościowych. Jeśli udostępniamy takie odnośniki publicznie, to narażamy się na zagrożenie. Na nasz e-mail lub profil mogą być wysyłane zainfekowane wirusami wiadomości. Nie powinniśmy podawać swoich danych publicznie. 

- nie rób rzeczy ważnych w otwartej sieci Wi-Fi. W miejscach publicznych bardzo często jest darmowe Wi-Fi, dla wszystkich. Jest to dobre miejsce dla hakerów, którzy w takiej sieci mogą znaleźć swoje ofiary. Dlategom gdy jesteśmy połączeni z otwartą siecią, to nie powinniśmy otwierać rzeczy ważnych dla nas, np. płacić przez Internet, logować się na ważne strony. Dlatego czasami lepiej skorzystać z mobilnej transmisji danych, np. 4G lub 3G, niż z otwartej sieci Wi-Fi. Połączenie kablowe zapewnia nam już największe bezpieczeństwo. 

Mateusz Zając 10.05.2020r.

UKE wydało do kwietnia 1777 pozwoleń na stacje bazowe 5G!

Na stronie internetowej Urzędu Komunikacji Elektronicznej można znaleźć wiele ciekawych informacji na temat działania sieci komórkowych w Polsce, np. ile kto dostał pozwoleń na uruchomienie stacji bazowych 5G, 4G, 3G, 2G. Pozwoleń na 5G do 27 kwietnia tego roku było 1777. Nie wiemy, ile dokładnie jest w Polsce stacji bazowych dostosowanych do sieci 5G, ale wiemy, ile Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał na nie zezwoleń. Okazuje się, że całkiem sporo - do 27 kwietnia 2020 roku było tego 1777. Mowa tu o 5G na częstotliwościach, które są już w posiadaniu operatorów: 1800 MHz, 2100 MHz i 2600 MHz. Co ciekawe, pozwolenia dostali nie tylko operatorzy sieci Play i Plus, którzy zapowiadali już kilka miesięcy temu uruchomienie 5G w pasmach 2100 MHz i 2600 MHz, ale sporo zezwoleń dostał również Orange i T-Mobile. W tabeli poniżesz zrobiliśmy podsumowanie tego, kto i ile pozwoleń na stacje bazowe 5G dostał. Należy przy tym pamiętać, że są to tylko pozwolenia, a nie istniejące i działające lokalizacje. Takich bowiem może być więcej lub mniej. Jednak jak operator ma zezwolenie, to raczej je wykorzystał, także wątpie, że jest ich mniej niż 1777. A na pewno jest już więcej. Bowiem dane są do kwietnia. Gdyby kogoś interesowały bardziej szczegółowe informacje, a także dane dotyczące innych technologii (2G, 3G, 4G i CDMA) oraz częstotliwości, odsyłamy do odpowiedniej strony UKE - https://bip.uke.gov.pl/pozwolenia-radiowe/wykaz-pozwolen-radiowych-tresci/stacje-gsm-umts-lte-oraz-cdma,12.html.

Operator częstotliwość (w MHz) liczba pozwoleń
Aero 2 (z ich anten korzysta Plus) 2600 134
Orange Polska 2100 405
P4 (Play)

2100

1800

824

16

T-Mobile Polska 2100 398
razem   1777

Wykazy pozwoleń dla stacji bazowych telefonii komórkowych są publikowane co miesiąc na stronie internetowej UKE.

https://www.telepolis.pl/wiadomosci/prawo-finanse-statystyki/uke-pozwolenia-1777-stacje-5g-kwiecien-2020

Mateusz Zając 09.05.2020r.

We Francji powstał system monitorujący promieniowanie.

Ciekawy projekt, jest to bardzo dobra inicjatywa. Krajowa Agencja Częstotliwości zainstalowała autonomiczne czujniki pomiaru ekspozycji w kilku dużych miastach we Francji w celu monitorowania jej rozwoju. Zostało to wykonane m.in. w oczekiwaniu na komercyjne otwarcie 5G. Działające od początku marca 2020 r. czujniki te zostały umieszczone w pobliżu testowanych anten 5G. Te szerokopasmowe czujniki mierzą dziesięć razy dziennie ekspozycję fal elektromagnetycznych indukowanych przez wszystkie urządzenia w pasmach od 80 MHz do 6 GHz, w tym radio FM, telewizję naziemną, Wi-Fi lub wszystkie typy telefon komórkowy. Obserwatorium (https://www.anfr.fr/en/frequency-control/exposure-of-the-general-public-to-waves/field-measurements/observatoire-des-ondes/) pozwala zobaczyć lokalizację tych czujników na mapie i, klikając je, uzyskać dostęp w czasie rzeczywistym do wszystkich zmierzonych wyników. Marsylia i Nantes są pierwszymi miastami, które zainstalowały czujniki, które działają od początku marca. Nowe miasta, w których prowadzone są eksperymenty 5G, skorzystają w nadchodzących tygodniach z instalacji czujników i wzbogacą dane już wymienione przez ANFR.

Mateusz Zając 09.05.2020r.

Plus w poniedziałek odpala komercyjną sieć 5G!

Plus jest pierwszym polskim operatorem, który uruchomi komercyjnie sieć 5. generacji na terenie naszego kraju. 5G będzie dostępne od poniedziałku w 7 miastach. Skończył się wyścig o miano lidera, jeśli chodzi o 5G w Polsce. Chociaż z powodu koronawirusa aukcja częstotliwości z zakresu 3,4-3,8 GHz została wstrzymana, to Plus nie zwolnił tempa i zgodnie z zapowiedziami rusza z siecią 5. generacji na częstotliwościach zarezerwowanych wcześniej na rzecz LTE. Operator wykorzysta tu pasmo 2600 MHz TDD. Operatorzy już od kilkuanstu miesięcy testują 5G w Polsce. Jednak od najblizszego poniedziałku polski operator w zielonym kolorze zaoferuje je komercyjnie. Plus z pomocą Ericssona zakończył budowę nowej sieci już w marcu. Teraz operator wyprzedził rywali, gdyż ogłosił, że już od poniedziałku 11 maja 2020 r. z komercyjnego 5G będą mogli skorzystać wszyscy klienci w 7 miastach na terenie Polski. Są to: Warszawa, Łódź, Gdańsk, Poznań, Szczecin, Wrocław i Katowice. Z szacunków operatora wynika, że na start z nowej technologii będzie mogło skorzystać w nich łącznie ok. 900 tys. osób. Polkomtel zapowiada przy tym, że to dopiero początek. Już niedługo w zasięgu 5G znajdzie się dodatkowe 2 mln mieszkańców aglomeracji warszawskiej. Wszyscy będą mogli skorzystać z komercyjnej sieci 5G, jeśli tylko przejdą do Plusa i wyposażą się w odpowiedni sprzęt. 

Jak to wygląda technicznie?

Ponieważ aukcja 5G się nie odbyła i z powodu koronawirusa nie wiemy, kiedy postępowanie znów ruszy, nie jest możliwe komercyjne świadczenie usług na częstotliwościach z zakresu 3,4-3,8 GHz. Polskie telekomy uznały zaś, że na potrzeby 5G zaadoptują pasmo wykorzystywane wcześniej w ramach sieci LTE.

- W pierwszym etapie budowy sieci 5G zastosowaliśmy częstotliwość 2,6 GHz TDD o szerokości pasma 50 MHz […] Częstotliwość 3,4-3,8 GHz będzie miała szersze pasmo 80 MHz i dlatego może osiągnąć wyższe szybkości, ale ma gorsze właściwości propagacyjne. A najważniejsze jest to, że nasze pierwsze 5G w Polsce na 2,6 GHz MHz TDD z szybkością do 600 Mb/s jest dostępne dla naszych klientów tu i teraz." - wyjaśnia Jacek Felczykowski, Członek Zarządu Cyfrowego Polsatu i Polkomtela, operatora sieci Plus. 

W przypadku Plusa użyto częstotliwości 2,6 GHz TDD (architektura Non-standalone). Operator przygotował 100 stacji bazowych 5G i już teraz planuje uruchomić kolejne 600 na terenie Warszawy i okolic. Budowa zakończy się na początku przyszłego roku, a w zasięgu znajdzie się wtedy ponad 3 mln ludzi. Operator zapowiada II faze budowy 5G. Kolejny etap przewiduje ponad 600 stacji bazowych 5G, pokrycie całej aglomeracji warszawskiej i okolicznych miejscowości. Miałoby być to zrealizowane do końca tego roku i objąć zasięgiem kolejnych 2 mln osób.Warto zaznaczyć, że już w ofercie Plusa znalazły się smartfony i routery, które pozwolą na korzystanie z 5G. Operator wkrótce ogłosi cennik taryf 5G. Prędkości 5G od Plusa mogą sięgać 600 Mb/s. To bardzo duże szybkości. operator zachwala 5G, mówiąc, że przynosi ono wiele korzyści, np. jeszcze szybsze pobieranie ulubionych filmów, serialy czy muzyki, transmisje w wysokiej rozdzielczości - 4G, a nawet 8K. Plus zapowiada, że "Oferta taryf 5G zostanie przedstawiona w najbliższym czasie". Telekom zapowiada, że kolejne modele smartfonów i routerów 5G będą dostępne w maju i czerwcu.

Jak obalić 5G?

Operatorzy obecnie zainwestowali ogromne pieniądze w 5G. Te śrdoki jeszcze im się nie zwrociły. Istotne zyski pojawią się może nawet wkrótce. Operatorzy inwestują w 5G. Ta technologia jeszcze finansowo się im nie zwróciła. Na razie są na minusie. Lecz strzelają w wygraną. Masowa propaganda o super szybkim, fajnym 5G trwa w najlepsze. Jej żniwa możemy zauważyć na YouTube, Facebook, gdzie osoby nieświadome zagrożenia płynącego z technologii bezprzewodowych i ignorantów lobbują, a wręcz trollują za 5G. Aby znaczące inwestycje telekomów w 5G, propaganda (koszty) się zwróciły, urządzenia i taryfy 5G muszą się dobrze sprzedać. Temu służy mocna propaganda. Jak 5G się będzie przywoicie sprzedawać, to biznes telekomów na tej technologii będzie prosterował - będą rozwijać tę technologię. W takim razie co robić? Istnieje prosty spoób, o którym mówilismy wam już wiele razy. Jest to całkowite nie kupowanie i nie korzystanie z 5G. Tylko taka obywatelska postawa jest słusza. Jeśli nikt w twojej okolicy nie kupi urządzenia 5G i nie będzie z tego G korzystał, to operator nie będzie miał u ciebie anten, ani obecnie nie będzie na twój obszar nadawał. Byłoby to dla niego finansową zgubą. Dlatego musimy zbankrutować 5G takim sposobem. Lecz, czy stać was na niego? Więcej na https://emfbusters.pl/jest-sposob-by-powstrzymac-5G-ale-czy-dosc-w-nas-homo-sapiens.

Proste rady na ograniczenie ekspozycji na PEM

Ustaw 3G w komórce, zamiast 2G i 4G oraz staraj się rzadko korzystać z mobilnej transmisji danych; włączaj na noc tryb samolotowy; nie korzystaj w ogóle z Wi-Fi oraz wyłącz je w routerze; przejdź na połączenia kablowe; zlikwiduj telefon stacjonarny DECT i zastąp go telefonem z słuchawką po kablu; w ogóle nie korzystaj z Bluetooth i myszek, klawiatur bezprzewodowych itp. urządzeń. Jakby każdy zastosował te sposoby, to poziom elektrosmogu w Polsce spadłby w dużym stopniu. 

Mateusz Zając 06.05.2020r.

Naukowcy ostrzegają! Nowe badania potwierdzają znaczące efekty termiczne dla 5G w falach milimetrowych!
Nowe dowody, na znaczące uszkodzenie tkanek cieplnych za pomocą 5G - pilna potrzeba, ponownej oceny zagrożenia! Krótkie fale milimetrowe dla technologii 5G przynoszą nowe wyzwania dla bezpieczeństwa publicznego. Technologia 5G różni się od poprzednich G przede wszystkim tym, że ma opcje formowania wiązki. Silne promieniowanie skupione w wiązce może wynosić nawet kilka milionów uW/m2 (przy falach milimetrowych)!!! Poza ekstremalnym promieniowaniem skupionym będziemy mieli też promieniowanie wszechobecne (np. jak przy 3G). Przy 5G wiązki promieniowania będą podążać za użytkownikiem 5G, w wiązce będzie moc zależna od potrzeb użytkownika - np. film 4K, przeglądania mediów społecznosciowych. Przy 5G najgorsze będzie stanie w okolicy kilku metrów (do 10) od "Zombie 5G". Czym jest ten "Zombie 5G"? To osoba z komórką, która ma 5G. Silne skupione wiązki będą podążały za tą osobą, ale będą też obejmowały okolicznych ludzi. Więcej o technice kształtowania wiązki poniżej.
https://www.electronics-notes.com/articles/antennas-propagation/smart-adaptive-antennas/beamforming-beamsteering-antenna-basics.php?id=%2Farticles%2Fantennas-propagation%2Fbeam-forming-for-5g-communication-systems-179
Wykorzystuje się wiązkę, której kształt i kierunek można kontrolować, tak aby pojedyncza wiązka była skierowana na urządzenie w celu najlepszego sygnału, podobnie jak w przypadku sterowania rakietowego. Technologia 5G będzie zawierała dziesiątki mniejszych anten umieszczonych w jednym zestawie anten. Jest to tzw. MIMO.


https://www.analog.com/en/analog-dialogue/articles/massive-mimo-and-beamforming-the-signal-processing-behind-the-5g-buzzwords.html
Ciepło wytwarzane przez te anteny jest ogromnym problemem (Nasim i Kim 2017)!
https://arxiv.org/pdf/1711.03683.pdf
Nowe badania efektów cieplnych 5G, autorstwa (Neufeld i Kuster 2018)
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=SYSTEMATIC+DERIVATION+OF+SAFETY+LIMITS+FOR+TIME-VARYING+5G+RADIOFREQUENCY+EXPOSURE+BASED+ON+ANALYTICAL+MODELS+AND+THERMAL+DOSE
Pokazują, że trwałe uszkodzenie tkanek na skutek ogrzewania może wystąpić nawet po krótkiej ekspozycji na ciągi impulsów fali milimetrowej 5G, gdzie powtarzające się impulsy mogą powodować szybkie, zlokalizowane nagrzewanie. Naukowcy podkreślają pilną potrzebę wprowadzenia nowych standardów narażenia na bezpieczeństwo termiczne, aby zaktualizować obecne wytyczne, które nie zapobiegają odpowiednio nadmiernemu nagrzewaniu w wyniku pulsacyjnej ekspozycji na falę milimetrową. Pamiętajmy jednak o efektach nietermicznych (innymi słowy biologicznych), które są dla nas najważniejsze. One przy 5G są ekstremalnie ogromne. Jeśli transmisje fali milimetrowej 5G związane z tymi nowymi technologiami nie spełniają obecnych standardów bezpieczeństwa publicznego, jak przewidują autorzy, wówczas wprowadzenie IOT staje się wątpliwe ze względu na znaczące skutki termiczne, które są regulowane i uważane za jedyny znaczący efekt zdrowotny. Większość ludzi dalej wyznaje zasadę z XX wieku, że "to co cię nie nagrzeje, to ci nie zaszkodzi", co jest idiotyczne i świadczy o głupocie i ignorancji. Obecna polityka FCC nie uwzględnia nietermicznego biologicznego i fizjologicznego wpływu częstotliwości radiowej na organizmy żywe, pomimo bogatej literatury na temat systemów 2G 3G i 4G, Wi-Fi, które potwierdzają istnieje skutków biologicznych PEM. Jak widać, cenzura prewencyjna, ignorancja, lobbing mafii telekomunikacyjnej ma się świetnie. Dba się o interesy telekomów, a skutki biologiczne PEM ma się głęboko gdzieś. Badań jest cała masa. Nie ma potrzeby wykonywania kolejnych, trzeba po prostu postawić wyraźne nie dla rozwoju technologii bezprzewodowych i rozliczyć się z nimi (bowiem prawie 100% stacji bazowych w Polsce są nielegalnie robudowane). Przetoczone w j. polskim publikacje nt. elektrosmogu można m.in. znaleźć na naszej stronie w zakładce technologia (w której w tej chwili jesteś), stronach https://prawodozycia.pl/ i https://raforest.com/. Został stworzony dokument zawierający ciekawe badania wobec 5G. Oto on - https://www.dropbox.com/scl/fi/4uoce4evqzihurv8fy9ty/5G-badania.paper?dl=0&rlkey=816mou8ebzzkoeiqp6gyagaq5

Mateusz Zając 06.04.2020r.

Solidna debata o 5G - wiele ważnych wiadomości

Około 2 miesiące temu odbyła się debata w Łodzi ws. 5G. Zorganizował ją Instytut Spraw Obywatelskich. Na spotkaniu pojawili się m.in. mgr inż. Paweł Wypychowski i dr Barbara Gałdzińska-Calik. Podczas debaty zostało omówionych wiele kwestii wobec elektrosmogu, sytuacji z nim. Zostały wyjaśnione pewne kłamstwa szerzone w sieci, globalna sytuacja z elektrosmogiem. Wiele ciekawych, intrygujących zagadnień, historii zostało tam poruszonych. Nie będziemy się tu rozpisywać, bo po co, jak cała wiedza w nagraniu z debaty. Warto posłuchać całość. Wideo poniżej.

Mateusz Zając 05.05.2020r.

Microsoft zainwestuje miliard dolarów w transformację cyfrową w Polsce.

Microsoft ogłosił we wtorek kompleksowy plan inwestycji w transformację cyfrową w Polsce. Zakłada on przeznaczenie miliarda dolarów na przyspieszenie innowacji i rozwój Polskiej Doliny Cyfrowej. Podstawą tego kompleksowego planu inwestycji jest otwarcie nowego regionu data center Microsoft w Polsce w ramach umowy z Operatorem Chmury Krajowej. Jak czytamy na stronie OChK, to "strategiczne partnerstwo z globalną spółką technologiczną", które "otwiera kolejny rozdział w rozwoju budowanej w Polsce platformy", zapewniającej przedsiębiorstwom i instytucjom publicznym "dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań chmury obliczeniowej oraz przyspiesza cyfrową transformację gospodarki". W ramach umowy z OChK, Microsoft utworzy w Polsce pierwszy rejon przetwarzania danych w Europie Środkowo-Wschodniej.

- "Głęboko wierzę, że inwestycja Microsoft w Polsce będzie ważna dla przedsiębiorstw, instytucji publicznych i systemu edukacji oraz umożliwi im cyfrową transformację i wdrożenie nowych standardów pracy. Naszym nadrzędnym celem jest przyspieszenie transformacji Polski w technologiczny hub dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej" - Powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas specjalnej konferencji, na której ogłoszono strategiczne partnerstwo cyfrowego giganta z OChK. W wydarzeniu, jak czytamy, udział wzięli także ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, dyrektor generalny Microsoft w Polsce Mark Loughran oraz Jean-Phillippe Courtois, executive vice president and president, Microsoft Global Sales, Marketing and Operations.

Nowy region data center będzie częścią globalnej infrastruktury Microsoft, w skład której wchodzi 59 regionów chmurowych zapewniających dostępność usługi Microsoft Azure w ponad 140 krajach. Gwarantuje to dostęp do całego wachlarza bezpiecznych i pewnych usług w chmurze Microsoft. Jak czytamy na portalu Microsoftu, "plan zakłada długoterminowe inwestycje w podnoszenie kwalifikacji, silne lokalne partnerstwa, wsparcie transformacji cyfrowej oraz dostęp do najnowszych technologii chmury obliczeniowej". Będzie też ważnym elementem Polskiej Doliny Cyfrowej, który przyspieszy cyfryzację i wdrażanie innowacji wśród firm, przedsiębiorstw, publicznych instytucji, czy w systemie edukacji.

- "Polska ma szansę być w cyfrowym sercu Europy. Dlatego dzisiaj wspólnie z Operatorem Chmury Krajowej ogłaszamy partnerstwo i największą w historii kraju inwestycję 1 miliarda dolarów w technologię cyfrową. W ramach inwestycji planujemy działania na rzecz rozwoju kompetencji cyfrowych, wsparcie transformacji cyfrowej i budowę pierwszego bezpiecznego i hiperskalowalnego regionu centrum przetwarzania danych w chmurze Microsoft. Oznacza to dostęp dla klientów i ekosystemu partnerów do światowej klasy technologii i innowacyjnych rozwiązań w chmurze z poziomu data center zlokalizowanego w Polsce" - Podkreślił Loughran, szef Microsoft w Polsce.

Nowe partnerstwo dla rozwoju Polskiej Doliny Cyfrowej

Firma Microsoft podpisała porozumienie o współpracy z polską Chmurą Krajową, stworzoną przez PKO BP oraz Polski Fundusz Rozwoju. Chodzi o wsparcie lokalnych organizacji w procesie ich transformacji cyfrowej i innowacjach. Umowa przewiduje w szczególności wykorzystanie możliwości nowego regionu centrum danych na rzecz polskich instytucji publicznych i przedsiębiorstw z najważniejszych sektorów, takich jak administracja rządowa, ochrona zdrowia, edukacja, produkcja, handel detaliczny, energetyka oraz finanse i ubezpieczenia.

głownie z https://www.dorzeczy.pl/kraj/138982/microsoft-zainwestuje-miliard-dolarow-w-transformacje-cyfrowa-w-polsce-bedzie-wazna-dla-polskich-przedsiebiorstw-i-instytucji-publicznych.html

Mateusz Zając 03.05.2020r.

Xiaomi szpieguje każdy ruch użytkonika! Chińczycy wiedzą wszystko co robisz na swoim Xiaomi.

https://antyweb.pl/xiaomi-sledzi-uzytkownikow/

Sprawa wygląda podobnie jak z fastfoodami, tzn. jeśli nie chcesz być przez nie truty, a chcesz być zdrowy, to ich w ogóle nie jedz. Podobnie tutaj, nie chcesz być szpiegowany, to nie korzystaj z usług, które szpiegują. Bardzo łatwe, a jednocześnie bardzo trudne. Ciężko dziś się obejść od Microsoft, Google, Facebook, Amazon itd. Więcej na ten temat w podstronie NWO oraz inne wieści dotyczące Polski w artykule z 31.03.2020 r., który został zaktualizowany 01.04.2020 r. Xiaomi szpieguje, nie jest to dziwne. W końcu chińskie i bardzo tanie smartfony muszą coś za sobą kryć - totalną kontrolę. Pytanie, czy wolisz być śledzony przez Amerykanów, czy Chińczyków? Bo taki dzisiaj masz wybór, jak korzystasz z ich popularnych usług. 

Mateusz Zając 02.05.2020r.

Starlinki - chcą pokryć cały świat ich zasięgiem! Poważne zagrożenie!

Rosyjska Akademia Nauk powiedziała, że planuje złożyć skargę do Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawie szybkich satelitów internetowych Elona Muska, miliardera technologicznego Elona Muska, który, jak twierdzi, będzie zakłócał pracę astronomów. Tak zwana konstelacja StarX-a SpaceX to planowana sieć do 40000 satelitów na orbicie niskiej Ziemi, która ma na celu rozsyłanie szerokopasmowego Internetu na całym świecie. Rosyjscy naukowcy twierdzą, że odbicia światła słonecznego z satelitów Starlink zniszczą od 30% do 40% obrazów kosmicznych.  Jakie to niesie zagrożenia? Przede wszystkim utrudnia obserwacje astronomiczne. Najbardziej uciążliwe dla badaczy bywają rozbłyski światła, które odbija się w panelach słonecznych satelitów i są widoczne z powierzchni naszej planety. Właśnie te smugi jasnego światła utrudniają obserwację obiektów astronomicznych znajdujących się tuż pod satelitami i mogą aktywować fałszywe sygnały w teleskopach, donosi Nature. Poza tym powoduje ogromne ryzyko kolizji z innymi obiektami w kosmosie. Nie mówiąc już o promieniowaniu, jakie te satelity emitują na naszą planetę. Niepokojący jest też dostęp do danych. Firma, która zapewniać będzie dostęp do Internetu na poziomie globalnym, nie tylko zarobi na świadczeniu usług (ceny mają być dość konkurencyjne), ale będzie miała również możliwość śledzenia i przewidywania wielu kluczowych trendów społecznych czy ekonomicznych. Big Data w skali globalnej. W ciągu najbliższych kilkunastu lat Starlink przewiduje wystrzelenie w kosmos nawet ponad 40000 satelitów w przestrzeń kosmiczną. 

Starlink - tego jest coraz więcej! Już jest ich ponad 400! 

WASHINGTON - SpaceX wystrzelił siódmą partię satelitów Starlink na rakiecie Falcon 9 22 kwietnia, powiększając swoją konstelację internetową do 422 satelitów na niskiej orbicie Ziemi. Falcon 9 wystartował o 15:30 na wschód od stacji lotniczej Cape Canaveral na Florydzie, wypuszczając ładunek 60 satelitów 15 minut później na wysokości 224 kilometrów nad Ziemią. Tam 260-kilogramowe satelity zakończą testy przed wspinaniem się na wysokość operacyjną 550 kilometrów za pomocą napędu na pokładzie. SpaceX wylądował na pierwszym etapie Falcon 9 prawie dziewięć minut po odlocie. Ten sam wzmacniacz ukończył trzy wcześniejsze premiery, wszystkie na niskiej orbicie Ziemi. SpaceX ponownie wykorzystał owiewki ładunku z sierpniowego startu z satelitą telekomunikacyjnym Amos-17 dla Spacecom. SpaceX ma teraz wystarczającą liczbę satelitów Starlink na orbitach, aby rozpocząć ograniczone usługi na północnych obszarach geograficznych, zgodnie z telekonferencją CEO SpaceX, Elonem Muskiem z maja 2019 r. Musk powiedział, że Starlink potrzebuje co najmniej 400 satelitów, aby rozpocząć częściową usługę geograficzną. SpaceX nie odpowiedział na zapytania SpaceNews 13 kwietnia i 20 kwietnia dotyczące terminu uruchomienia usługi. Firma powtórzyła w dokumencie podsumowującym misję z okazji premiery 22 kwietnia, że ​​usługa w Kanadzie i północnych Stanach Zjednoczonych powinna rozpocząć się w tym roku, a następnie w 2021 r. niemal na całym świecie. SpaceX ma zezwolenie FCC na obsługę prawie 1600 satelitów pasma Ku i Ka na 550 kilometrach. Niedawno firma poprosiła FCC o zezwolenie na przelot kolejnych 2800 na tej wysokości. SpaceX planuje konstelację do 12000 lub potencjalnie 42000 satelitów internetowych, zgodnie z wnioskami do amerykańskich i międzynarodowych organów regulacyjnych. 

mapa satelitów Starlink

Istnieje kilka map satelitów Elona Muska. Lecz my wam przedstawimy naszym zdaniem najlepszą mapę. Na stronie możemy zobaczyć różne satelity, w tym Starlinki. Podgląd tylko na Starlinki możemy ustawić w zakładce "Select satellites". Tam znajdziemy "Starlink", po jej zaznaczeniu i odznaczeniu reszty widzimy satelity Muska. Jest ich masa. W Europie jeszcze nie jest ich aż tyle, jak w USA, lecz też sporo możemy ich dostrzec. Na mapie możemy dostrzec m.in. obecne położenie satelit, ich wysokość oraz ogólne dane. 

mapa - https://in-the-sky.org/satmap_worldmap.php

Mateusz Zając 01.05.2020r.

Ekspert o Wi-Fi, odporności, koronawirusie

Jak Wi-Fi wpływa na nasze zdrowie? Co powinniśmy wiedzieć o systemie odpornościowym? Co wynika z nałożenia mapy zarażonych koronawirusem na mapę intensywności sieci Wi-Fi? Tego dowiedzieci się z poniższego filmu z Pawłem Wypychowskim i Rafałem Górskim. Polecamy go wysłuchać. Lecz dodam, że koronawirus nie powstał naturalnie, lecz w laboratorium, sztucznie, celowo.

 

Mateusz Zając 30.04.2020r.

Aukcja 5G anulowana! 5G w Polsce znacznie opóźnione!

Senat bez żadnych poprawek przyjął zapisy w Tarczy Antykryzysowej 3.0 dotyczące anulowania zawieszonej aukcji na częstotliwości dla sieci 5G. Chodzi o procedurę rozdysponowania zasobów z zakresu od 3480 MHz do 3800 MHz, która rozpoczęła się 6 marca 2020 roku. Płynące w tej sprawie narracje z Ministerstwa Cyfryzacji i Urzędu Komunikacji Elektronicznej są rozbieżne. Zasoby częstotliwościowe z pasma 3,6 GHz, czyli zakresu od 3480 MHz do 3800 MHz, są krytyczne dla budowy szybkich sieci 5G w Polsce. Urząd Komunikacji Elektronicznej wydzielił w nim 4 bloki po 80 MHz szerokości każdy. Oznacza to, że najprawdopodobniej każdy z czterech operatorów infrastrukturalnych zyskałby po jednej rezerwacji i mógłby zacząć oferować swoim klientom usługi 5G na praktycznie takich samych zasadach co konkurenci. Jedyne różnica sprowadzałyby się do różnych możliwości dotyczących ograniczeń zasięgowych wynikających z obowiązujących jeszcze rezerwacji, które są w posiadaniu samorządów oraz innych podmiotów. Jednak obecna sytuacja epidemiologiczna zmusiła UKE do zawieszenia rozpoczętej aukcji. Informacja na ten temat pojawiła się na stronie Urzędu 16 kwietnia, przy czym zawieszenie biegu terminu składania ofert wstępnych obowiązywało od dnia 31 marca. Wszyscy spodziewali się, że w pakiecie Tarczy Antykryzysowej 3.0 pojawią się zapis pozwalający na wznowienie przebiegu aukcji. Tymczasem stało się zupełnie odwrotnie.

Ministerstwo Cyfryzacji chce anulować aukcję na częstotliwości 5G.

Wydawałoby się, że rządowi zależy na szybkich rozdysponowaniu częstotliwości z pasma 3,6 GHz. UKE ustaliło cenę wywoławczą każdego z bloków na 450 mln zł. Oznacza to, że wpływ do budżetu z tytułu rezerwacji wyniesie około 2 mld zł. Jednak Ministerstwo Cyfryzacji stwierdziło, że decyzja rezerwacyjna powinna zawierać zapisy odnoszące się do obligatoryjnych wymogów w zakresie bezpieczeństwa i integralności sieci telekomunikacyjnej. Takich zapisów w zasadach zawieszonej aukcji nie ma, a ich dodanie oznacza rozpoczęcie procesu dystrybucyjnego od początku. Oprócz tego Ministerstwo Cyfryzacji ma wątpliwości dotyczące statusu prawnego zawieszonej aukcji. 

- "Ogłoszenie zawieszenia aukcji przez Prezesa UKE nastąpiło 16 kwietnia 2020 r. – z datą obowiązywania od 31 marca br. – mimo, że we wskazanym okresie były udzielane odpowiedzi na pytania, a nawet została złożona wstępna oferta, podważa jej status prawny.

Jednocześnie zawieszenie przez postępowania na czas epidemii z założeniem, że terminy będą biegły dalej po zakończeniu stanu epidemii, jest niezgodne z dokumentacją aukcyjną, która przewiduje datę dzienną na składanie ofert i nie daje Prezesowi UKE możliwości zmiany jej treści.

Doprowadziło to do wprowadzenia w aukcji wątpliwości formalnych, które mogą podważyć cały proces w postępowaniu sądowym, przez co jego uczestnicy nie będą mieli pewności inwestycyjnej dotyczącej przedsięwzięć wartych miliardy złotych." - Ogłoszenie na stronie ministerstwa.

Jednocześnie w projekcie ustawy w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 znalazł się zapis upraszczający procedurę odwoływania i powoływania Prezesa UKE. Decyzja ta nie będzie wymagała zgody Senatu.

Prezes UKE nie zgadza się ze stanowiskiem Ministerstwa Cyfryzacji.

Okazuje się, że rząd nie konsultował tej decyzji z Urzędem Komunikacji Elektronicznej. Dzień po pojawianiu się projektu ustawy pojawiło się stanowisko Prezesa UKE dotyczące zmian w sprawie aukcji 5G. UKE uważa, że aukcja prowadzona jest zgodnie z obowiązującym prawem i zaznacza, że została zaplanowana w sposób gwarantujący terminową realizację celów Europejskiej Agendy Cyfrowej. Z kolei podczas jej przygotowania były rozważone kwestie związane z cyberbezpieczeństwem sieci 5G. W całym oświadczeniu najważniejszy jest fragment odnoszący się do zapisu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, który pozwala na zawieszenie biegu terminów procesowych postępowań prowadzonych na podstawie ustaw. 

- "Aukcja jest postępowaniem prowadzonym na podstawie ustawy prawo telekomunikacyjne, zatem powołany przepis ma do niej zastosowanie. Zawieszenie terminów procesowych w postępowaniach dotyczy wszystkich terminów, w tym również określonych datą dzienną (takich jak końcowy termin składania ofert wstępnych w aukcji). Zawieszenie terminu składania ofert wstępnych w aukcji nastąpiło z mocy prawa i nie wymagało zmian w dokumentacji aukcyjnej."

- "(…) terminy będą biegły dalej po zakończeniu stanu epidemii, jest niezgodne z dokumentacją aukcyjną, która przewiduje datę dzienną na składanie ofert i nie daje Prezesowi UKE możliwości zmiany jej treści." - Mówi Prezes UKE.

UKE podkreśla, że w myśl ustawy Urząd mógł po 31 marca publikować wyjaśnienia do dokumentacji aukcyjnej, a operatorzy mogli składać oferty wstępne, ponieważ: "(…) w okresie zawieszenia terminów zarówno organ, jak strona, mogą dokonywać czynności w postępowaniu, i czynności te są skuteczne."

UKE kontaktował się już w sprawie cyberbezpieczeństwa sieci 5G pod koniec października zeszłego roku. Według zeszłorocznego stanowiska kwestia bezpieczeństwa sieci komórkowych powinna być uregulowana na poziomie przepisów prawa, a nie w decyzjach rezerwacyjnych dotyczących poszczególnych pasm częstotliwości. Wprowadzenie wymogu zapisu zasad dot. cyberbezpieczeństwa w zasadach aukcji sprawia, że należy ją anulować, a cały proces dystrybucji częstotliwości musi być zaplanowany i przeprowadzony od początku. Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej taki obrót spraw wyklucza możliwość realizacji celów Europejskiej Agendy Cyfrowej z użyciem pasma 3,6 GHz w 2020 roku.

Operatorzy zaskoczeni, "prawdziwe 5G" opóźnione.

Jeszcze do niedawna cała branża telekomunikacyjna była przekonana, że w drugiej połowie tego roku zaczną działać w Polsce sieci 5G korzystające z pasma 3480 - 3800 MHz. Tak się jednak nie stanie. Oznacza to, że niektórzy operatorzy mogą zostać zmuszeni do zmiany swoich planów dotyczących wdrażania usług 5G. Plus już od kilku miesięcy szykuje swoją infrastrukturę na uruchomienie sieci piątej generacji w paśmie 2600 MHz. Operator posiada w nim blok TDD o szerokości 50 MHz, co przekłada się na dość zadowalające prędkości pobierania danych. Z kolei Play już od początku tego roku dostosowuje kolejne stacje bazowe do uruchomienia 5G w paśmie 2100 MHz. Przy czym częstotliwości te są dynamicznie współdzielone z siecią 4G. Orange i T-Mobile nie planowali takiego rozwiązania. Lecz T-Mobile obecnie najprawdopodobniej zacznie rozwijać 5G na czestotliwościach LTE, podobnie jak Play i Plus. Jednak powoli pojawiają się w Europie kolejni operatorzy, którzy decydują się na uruchamianie 5G na współdzielonych częstotliwościach. W Niemczech T-Mobile zrobi to właśnie w paśmie 2100 MHz. Z kolei w Holandii Vodafone skorzysta z częstotliwości 1800 MHz. Aktualnie wszyscy dostawcy stacji bazowych, tj. Ericsson, Huawei i Nokia oferują sprzęt i oprogramowanie wspierające dynamiczne współdzielenie pasma pomiędzy sieciami różnych technologii. Może okazać się, że będzie to jedyny sposób na uruchomienie 5G w Polsce jeszcze w 2020 roku.

Przystawka podwójna - nowy prezes UKE i wybory korespondencyjne

Prezes UKE Marcin Cichy jest idealnym kozłem ofiarnym w tej sytuacji. Przede wszystkim  nie dowiózł aukcji 5G, więc państwu chwilowo odłożyły się w czasie 2 mld złotych (od operatorów za aukcję 5G). Chwilowo kropla w morzu potrzeb, ale hajs się nie zgadza. Rzecz kolejna - wybory. Skoro w Poczcie Polskiej dało się wymienić kadrę kierowniczą na taką, która przygotuje wybory korespondencyjne, to dlaczego nie zmienić człowieka będącego szefem organu nadzorującego Pocztę? W myśl zasady – albo grubo, albo wcale! Dlatego też nic dziwnego, że przy pierwszej możliwej okazji pojawiła się pokusa wymiany prezesa UKE na nowego. Choć oczywiście nie jest to przesądzone. Tym bardziej, że do końca kadencji pozostało Marcinowi Cichemu jeszcze 1,5 roku.

Danie główne – aukcja 5G od początku

Rozpoczęcie na nowo aukcji 5G daje możliwość zmiany jej warunków. Na pewno zmianie będą musiały ulec wymagania stawiane przed operatorami. Bo nawet jeśli uda się ją doprowadzić do końca w 2020 roku, to czasu na budowę nadajników pozostanie jak na lekarstwo. Wymagania będą więc musiały być symboliczne. Czyli 1-3 stacje na operatora do końca roku. Innego wyjścia nie będzie. Będzie też można narzucić ograniczenie dotyczące sprzętu (zaraz do tego przejdziemy) oraz zmienić ceny wywoławcze. No bo w końcu mamy kryzys, prawda?

Deser z dedykacją dla Donalda Trumpa. Nowe obowiązki dla ministra cyfryzacji.

W ostatnich dniach pojawiło się zamieszanie dotyczące zmiany rozporządzenia z wytycznymi dotyczącymi budowy sieci 5G. W pierwotnej wersji nie narzucało ono na operatorów żadnych ograniczeń dotyczących wyboru sprzętu. Operatorzy mieli jednak brać pod uwagę opinię pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa. To był trochę martwy przepis, ponieważ od kilku miesięcy było to nieobsadzone stanowisko. Do dzisiaj. Owym pełnomocnikiem został nieoczekiwanie minister cyfryzacji Marek Zagórski. Zarówno w wymaganiach aukcji, jak i rozporządzeniu dotyczącym budowy sieci 5G, rola doradcy może zostać zwiększona. I może on wymóc na operatorach konieczność ograniczenia obecności w sieci 5G sprzętu firm chińskich (czytaj Huaweia). Z gorącymi pozdrowieniami dla Donalda Trumpa. To oczywiście sprzeczne ze stanowiskiem UKE. Prezes Urzędu niedawno słusznie zaznaczał, że byłoby to bardzo kosztowne przedsięwzięcie. Szacunkowo to nawet 2 mld złotych na operatora. 

5G w Polsce w 2020 roku? To kolejny ciekawy wątek.

Polska ma unijne zobowiązania nakazujące nam uruchomienie sieci 5G przynajmniej w jednym dużym mieście do końca 2020 roku. W przypadku odwołania aukcji częstotliwości możemy śmiało powiedzieć, że w paśmie 3,4-3,8 GHz to się nie uda. To niewykonalne. Jedyna szansa na 5G to proteza w postaci planowanego odpalenia sieci 5G na częstotliwościach LTE - 2100 i 2600 MHz, co planują wszyscy operatorzy. O ile Komisja Europejska przyjęła by taki rodzaj pokrycia, spokojnie dałoby się objąć jedno duże miasto odpowiednim zasięgiem. To jednak byłaby dobra wola operatorów, którzy mogliby w ten sposób uratować rządowe zobowiązania. To może być też karta przetargowa w aukcji, bo operatorzy będą mogli dzięki temu twardo negocjować cenę wywoławczą.

UKE odpiera zarzuty. Tarcza 3.0 miała pomóc w realizacji aukcji 5G.

Mamy stanowisko UKE w odpowiedzi na sugestie, że prezes Urzędu mógł celowo doprowadzić do odwołania aukcji częstotliwości sieci 5G. UKE przekonuje, że był w stałym kontakcie z Ministerstwem Cyfryzacji i na bieżąco konsultował wszelkie przepisy, które mogłyby pomóc wznowić i kontynuować aukcję, bez konieczności jej odwoływania. Dodatkowo w zasadzie nic nie wskazywało, że w ramach Tarczy prezes UKE mógłby zostać odwołany. Konsultacje dotyczyły nie tylko samej aukcji, ale również innych zagadnień związanych z siecią 5G. W tym np. procesu uwalniania pasma 700 MHz, które również wymaga odpowiednich przepisów w związku z panującą sytuacją w kraju.

Decyzja polityczna? Czekamy na stanowisko rządu.

Odwołanie prezesa UKE zawarte w przepisach dotyczących Tarczy Antykryzysowej coraz bardziej wygląda na decyzję czysto polityczną. Ciagle czekamy na stanowisko rządu, które powinno niedługo pojawić się w trakcie obraz Komisji Finansów Publicznych.

UKE i Ministerstwo Cyfryzacji z dwoma różnymi pomysłami na aukcję.

Na chwilę obecną klarują się nam dwie koncepcje podejścia do aukcji. Jej wstrzymanie bez bardzo konkretnego umocowania prawnego na pewno w przyszłości okazałoby się problematyczne. Wygląda na to, że UKE dążył do załatania dziur w przepisach, a Ministerstwo Cyfryzacji uznało, że prościej będzie aukcję anulować, zakopać i rozpocząć od nowa. Tylko dlaczego z nowym prezesem UKE?

Wrzutka odwołująca prezesa UKE dosłownie spadła z nieba.

W projekcie Tarczy Antykryzysowej 3.0. znalazło się sporo zapisów dotyczących rynku telekomunikacyjnego. Były one jednak zebrane wokół kilku punktów i w miarę logicznie pogrupowane. Tymczasem w trakcie posiedzenia Komisji Finansów Publicznych, pomiędzy głosowaniem nad punktami 60 i 61 dotyczących Instytutu Pileckiego, poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości zgłosił poprawkę 60a. O treści: "Kadencja prezesa UKE, przypadająca na lata 2016-2021 ulega skróceniu i kończy się po upływie 14 dni od wejścia w życie niniejszej ustawy. Prezes Rady Ministrów w terminie 14 dni od wejścia w życie niniejszej ustawy ogłasza otwarty i konkurencyjny nabór na kandydata na prezesa UKE." Poprawka została argumentowana zgodnością z zapisami Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej (EKŁE). Rząd poprawkę zaopiniował pozytywnie. Pomimo sprzeciwu posła Marka Sowy z Koalicji Obywatelskiej, poprawkę przyjęto stosunkiem głosów 28 do 17. Tak oto w trakcie siódmej godziny obrad Komisji, poprzez wepchniętą i niezapowiedzianą poprawkę otwarta została furtka do wymiany prezesa UKE. 

Prezes UKE odejdzie razem z aukcją 5G. To za sprawą kolejnej poprawki.

Na tym nie koniec niezapowiedzianych poprawek, bo nieco ponad 20 minut później pojawiła się poprawka 68a. Ponownie poseł Andrzej Kosztowniak, który podobnie jak w przypadku poprawki 60a sprawiał wrażenie, że kompletnie nie ma pojęcia o co wnioskuje. Poprawka o treści: "Nowe przepisy dotyczące wymagań bezpieczeństwa w dokumentacji postępowania selekcyjnego mają zastosowanie do ogłoszonych przed dniem wejścia w życie ustawy przetargów, konkursów i aukcji." Poproszony o wyjaśnienia poseł Kosztowniak, mówiąc wprost, zawiesił się. Oznacza to wprost, że czeka nas nowa aukcja 5G, ale z nowymi wymaganiami dotyczącymi cyberbezpieczeństwa. Poprawka została przyjęta. Nie wiadomo z jakiego powodu wyrzuca się prezesa UKE (można się domyślać, że może chodzić o wybory i nadzór na Pocztą Polską), wywracając do góry nogami aukcję 5G. W poważaniu mając unijne zobowiązania dotyczące budowy sieci, których nie uda się spełnić do końca 2020 roku. Rano odbędzie się II czytanie Ustawy. Później trafi ona do Senatu, gdzie nocne poprawki mogą zostać odrzucone. Następnie zmiany Senatu Sejm może anulować w III czytaniu, więc jest mało prawdopodobne, że coś się w tej sprawie zmieni.

z: https://www.speedtest.pl/wiadomosci/internet-mobilny/5g-w-polsce-odwolanie-aukcji/, https://whatnext.pl/rzad-kombinuje-przy-sieci-5g-to-moze-byc-piekna-katastrofa/https://whatnext.pl/uke-odpiera-zarzuty-tarcza-3-0-aukcja-5g/ i https://whatnext.pl/odwolanie-prezesa-uke-5g-komisja-finansow-skandal/

Polecamy przeczytać ten wpis - https://whatnext.pl/tarcza-antykryzysowa-3-0-telekomunikacja-prezes-uke/. Są tam omówione m.in. nowe obowiązki telekomów, nowe przepisy ws. prezesa UKE.

Mateusz Zając 30.04.2020r.

Telekom Deutschland powiela pomysł Play'a i uruchamia 5G na 2100 MHz!

Play był wielokrotnie krytykowany za pomysł uruchomienia 5G w paśmie 2100 MHz. Tymczasem Telekom Deutschland, czyli operator niemieckiej sieci T-Mobile, poinformował o planie objęcia zasięgiem 5G połowy populacji Niemiec do końca 2020 roku. Przy czym zrobi to uruchamiając 5G w paśmie 2100 MHz. Jedną z opcji sieci 5G jest "kompatybilność wsteczna" w zakresie częstotliwości. Oznacza to, że operatorzy będą mogli wdrażać usługi 5G zarówno na nowych pasmach, jak i tych, które są obecnie używane przez sieci 4G (oraz 3G i 2G). Takie rozwiązanie jest bardzo innowacyjne. Pozwala ono zarówno na zwiększenie pojemności poprzez dodanie nowych zasobów, jak i zapewnienie dobrego pokrycia zasięgowego poprzez użycie pasm zasięgowych. Pierwszym operatorem, który odważył się na uruchomienie ogólnokrajowej sieci 5G, był amerykański oddział T-Mobile. Tam "magentowe" 5G działa głównie w paśmie 600 MHz, a teraz (po ogłoszeniu fuzji z siecią Sprint) dochodzą do tego nadajniki obsługujące 2500 MHz. Z kolei w Polsce podobne plany ogłosił Play. Przy czym w tym przypadku operator chciał wykorzystać dość rozbudowaną infrastrukturę obsługującą pasmo 2100 MHz. Pomysł ten nie spodobał się konkurentom, którzy od razu zarzucili, że "to nie będzie prawdziwe 5G".

Telekom Deutschland (T-Mobile) uruchomi 5G w paśmie 2100 MHz.

To, że operatorzy będą uruchamiać 5G na pasmach współdzielonych z LTE, było do przewidzenia. Przy czym, w odróżnieniu od wcześniejszych rozwiązań, chodzi tutaj o dynamiczny podział pasma (DSS). Technika ta jest niezwykle atrakcyjna, ponieważ nie wymaga przeprowadzania kłopotliwego procesu refarmingu pasma. Pierwszym dostawcą, który zaoferował działający DSS (Dynamic Spectrum Sharing), był Huawei. Później rozwiązanie to pojawiło się również na sprzęcie Ericssona, a ostatnio również i Nokii. Z kolei obsługujące je smartfony mają pojawić się na rynku w okolicach połowy tego roku. Niemiecki oddział T-Mobile planuje wydzielić z pasma 2100 MHz, które jest głównie używane przez sieć 3G, blok o szerokości 5 MHz. To właśnie on będzie dynamiczne współdzielony pomiędzy terminale 4G i 5G. Nie jest to dużo. Jednak dzięki temu operator chce już do końca tego roku zapewnić zasięg 5G połowie populacji kraju. Z kolei do końca 2025 roku współczynnik ten wzrośnie do 99% mieszkańców, co przekłada się na 90% pokrycia obszaru kraju. Oprócz tego Telekom Deutschland rozpoczął już budowę sieci 5G w oparciu o częstotliwości z pasma 3,6 GHz. Przy czym jest to typowe pasmo pojemnościowe, które w głównej mierze będzie wykorzystywane w miastach. Jak widać, cel telekomów to pokrycie zasięgiem sieci 5G całe terytorium. Chcą, żeby 5G było wszędzie - we wsi, w mieście, miasteczku itd. 

z: https://www.speedtest.pl/wiadomosci/5g/t-mobile-niemcy-5g-2100-mhz/

Mateusz Zając 30.04.2020r.

Cała Holandia pokryta 5G na 1800 MHz od Vodafone!

Kolejny operator zdecydował się na skorzystanie z tego, że 5G może działać na częstotliwościach współdzielonych z 4G. Jest nim holenderski oddział Vodafone, który uruchomił 5G w paśmie 1800 MHz na terenie połowy kraju. Do końca lipca zasięg zwiększy się do obszaru całego kraju. 1800 MHz pozwala na dobry zasięg. Na częstotliwość przyzwoicie przenika przeszkody. Wygląda na to, że europejscy operatorzy znaleźli sprytny sposób na uruchomienie sieci 5G pomimo odwoływanych przetargów na nowe częstotliwości. Sytuacja w Holandii jest jeszcze gorsza (lub dla niektórcyh lepsza) niż w Polsce, ponieważ tam pierwsze nowe częstotliwości będą rozdysponowane dopiero w 2022 roku. Dlatego też szefowie VodafoneZiggo zdecydowali się na rozpoczęcie wdrażania sieci piątej generacji na częstotliwościach używanych do tej pory przez starsze rozwiązania. Operator posłuży się tutaj technologią dynamicznego współdzielenia pasma ESS (Ericsson Spectrum Sharing). Według zapewnień przedstawicieli Vodafone aktualne zasoby częstotliwościowe pozwolą na osiągnięcie maksymalnej prędkości pobierania danych na poziomie 1 Gbit/s.

Vodafone: 5G na dotychczasowych pasmach przyspieszy sieć o 10% i zredukuje opóźnienia o 30%

Wiele osób zarzuca operatorom, którzy uruchamiają sieci 5G na obecnie posiadanych częstotliwościach, że są to zabiegi czysto marketingowe. W końcu największy wzrost prędkości w zyskuje się poprzez transmisję danych w szerokich kanałach, do czego są potrzebne nowe pasma częstotliwości. Jednak według zapewnień holenderskiego oddziału Vodafone wdrażanie 5G na niskich częstotliwościach ma sens. Operator w komunikacie prasowym wypunktował kilka właściwości uruchomionego rozwiązania:

- posiadane częstotliwości pozwolą na pobieranie danych z prędkościami do 1 Gbit/s (obecnie operator oferuje na swoim LTE maksymalnie 350 Mbit/s),

- na samym początku wdrożenia średnia prędkość transmisji danych wzrośnie o 10%,

- 30% redukcja opóźnień z obecnych około 30 ms do wartości poniżej 20 ms.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że wprowadzane zmiany mogą dość szybko poprawić komfort korzystania z sieci wszystkim klientom. Na samym początku 5G na 1800 MHz będzie dostępna na połowie terytorium kraju. Z kolei zasięg ogólnokrajowy pojawi się do końca lipca tego roku. Tak szybkie wdrożenie sieci piątej generacji na terenie całego kraju jest możliwe dzięki wykorzystaniu tych samych anten, które są używane przez sieć LTE. Vodafone potwierdził, że 5G na 1800 MHz zadziała na następujących smartfonach: Samsung Galaxy S20 5G, S20+, S20 Ultra oraz Oppo Find X2 Pro. Oczywiście w najbliższym czasie pojawią się w ofercie kolejne kompatybilne urządzenia do tej sieci. 

z: https://www.speedtest.pl/wiadomosci/5g/vodafone-5g-w-calej-holandii/

Mateusz Zając 29.04.2020r.

Fala protestów przeciwko 5G w czerwcu!

Międzynarodowi działacze przeciwko 5G ogłosili ważny news. Został ogłoszony globalny protest przeciwko technologii mobilnej piątej generacji. Manifestacje odbędą się na całym świecie 6 czerwca 2020 r. Protesty najprawdopodobniej będą samochodowe lub rowerowe. Może jednak odbędą się marsze, manifestacje pieszo. Czas pokarze, będziemy was informować. 

Mateusz Zając 28.04.2020r.

W Polsce odbyły się protesty przeciwko 5G! Będą kolejne!

W ostatnich dnaich w Polsce odbyło się kilka protestów przeciwko 5G. Na każdym z nich było co najmniej kilkanaście osób. Mimo zakazu zgromadzeń, aktywiści protestowali. Były to w pewnym rodzaju bunty przeciwko obecnym restrykcjom. Działacze protestowali nie tylko przeciwko 5G, ale też np. przeciwko MegaUSTAWIE, GMO, zatrutej żywności, obowiązkowym szczepieniom na wirusa Sars-Cov-2. Skąd te protesty? Odpowiedź jest prosta. Na 25/26 kwietnia 2020 r. były ustalone międzyanrodowe dni sprzeciwu wobec 5G. W tych dniach w teorii cały świat protestował. Szykujcie się na protesty!

protest w Kołobrzegu

Aż 70 osób protestowało przedwczoraj (26.04.) w Kołobrzegu, przeciwstawiając się budowaniu w naszym kraju anten 5G i prawu, które daje operatorom telefonii komórkowej ogromne możliwości. Manifestacja odbyła się przy ul. Rybackiej, obok masztu, na którym mają zostać domontowane anteny 5G od Play. Protestujący mieli ze sobą transparenty m.in. z przekreślonym 5G i hasłami, takimi jak: "miasto wolne od 5G", "śmierć 5G", "Polska wolna od 5G", "5G-nie", "dla naszego zdrowia i środowiska, miasto wolne od 5G". Przeciwstawiający się technologii 5G argumentowali swoją postawę także innymi banerami, mówiącymi, że "samorządy są pozbawione głosu, a rząd liczy zyski od operatorów sieci GSM" i że "mają prawo decydować o swoim zdrowiu". Monika Herman, organizatorka protestu, stwierdziła, że "dotyczył on nie tylko montowania nadajników 5G na okolicznych masztach, ale także specustawy dotyczącej przeciwdziałaniu koronawirusowi, która blokuje wpływ samorządów i mieszkańców na działalność firm telekomunikacyjnych". Warto dodać, że finalnie protest został zakończony interwencją policji. Organizatorzy protestu zapowiadają jego kontynuację za około 2 tygodnie. Tymczasem na Facebooku została założona grupa dla osób o podobnych poglądach. Protestujący oskarżają PiS za obecne prawo, które zezwala na 5G oraz ogromne swobody dla telekomów. Poniżej filmik przedstawiający fragment protestu.

protest w Bolesławcu

W zasadzie powinniśmy użyć określenia bunt, zamiast protest, ale nie jest źle. Organizatorem tej manifestacji był Sławomir Dul. 3 dni temu (tj 25.04.) odbył się "bunt przeciwko 5G w Bolesławcu". Organizator twierdził, że USA wykorzystuje swoje wojska do sprzedaży nam sprzętu 5G. Dlatego protest był przed jednostką wojskową w Bolesławcu. Kilkanaście osób wzięło udział w proteście przeciwko 5G, który zorganizowano przed jednostką wojskową. Akcja przebiegła spokojnie, trwała niecałe 30 minut (około 25/26). Więcej było policjantów, niż protestujących.

- "Chcą zrobić z nas niewolników. Ta technologia jest technologią globalną, która jest nam narzucana. Technologia radiowa, to technologia przestarzała, z dziewiętnastego wieku. A my jesteśmy za technologią światłowodową. Ona nie emituje elektrosmogu" -  Mówił Sławomir Dul, organizator protestu. 

- "Głównym dostawcą są Stany Zjednoczone. Jesteśmy pod bazą wojsk amerykańskich, którzy przyszli do nas, żeby tego typu technologie były sprzedawane takim niewolniczym krajom, jak Polska." - Mówił Dul. 

Warto tu zaznaczyć, że USA nie jest głównym dostawcą 5G w Polsce. Sprzęt taki produkują głównie Chińczycy, Szwedzi lub Finowie, jest on używany w Polsce. Sławomir Dul podziękował uczestnikom protestu za obecność na tym wydarzeniu. Mówił, że mieszkańcy Bolesławca będą organizować w przyszłości protesty, na których on (Sławopmir Dul) się pojawi. Poniżej film pani Ani z protestu w Bolesławcu oraz materiał LACH CHWATA TV z owej manifestacji. 

Na temat legalności owej manifestacji wypowiedziała się policja, której na wydarzeniu było więcej niż protestujących. 

- "W świetle obowiązującego prawa jest zakaz organizowania zgromadzeń. Legitymowaliśmy osoby, bo niektóre z nich nie miały maseczek. Zbieraliśmy dane, będziemy całość analizować. Byliśmy tam, by zapewnić ład i porządek" - Mówi Anna Kublik-Rościszewska z bolesławieckiej policji.

Tradycyjnie pan Sławomir Dul był legitymowany w dosyć dokładny sposób. Wobec niektórych protestujących wystosowano mandaty, bo nie nosili masek. Część z nich mają problemy ze zdrowiem, które uniemożliwiają im noszenie maski, tak, aby nie zagrażała ona ich zdrowiu. Mimo że ustawa głosi, że takie osoby nie muszą nosić masek, to policja dała im mandaty. Mężczyźni ich nie przyjeli i skierowali sprawę do sądu. Poniższe nagrania to dokumentują. 

protest w Przemyślu

Był to protest samochodowy w Przemyślu. W mobilnej manifestacji brało udział około 7 pojazdów. Z naszych obserwacji wynika, że nie było ich więcej niż 15. W sobotę (25.04.) w Przemyślu protestowali przeciwko 5G i przymusowym szczepieniom na wirusa Sars-Cov-2. Przez miasto przejechał sznur samochodów, na których umieszczone były hasła sprzeciwu. Do protestu każdy mógł się "podpiąć". Protestujący podczas trasy trąbili klaksonami w swoich autach. Poniżej materiał z przemyślańskiego protestu. 

 

Mateusz Zając 28.04.2020r.

Obiążenie sieci wynosi nawet 140%, lecz sieć się nie zapycha. Ministerstwo cyfryzacji kłamie!

UKE podzielił się z wykresami pokazujące wzrosty w natężeniu połączeń głosowych oraz transmisji danych w sieciach mobilnych i stacjonarnych. Wynoszą one od 30% do nawet 140%. Ministerstwo cyfryzacji głosiło, że obecne sieci 2G, 3G, 4G się zapychają i będą coraz bardziej "muliły". Wanda Buk, wicemister cyfryzacji, która nie ma nawet tytułu inżyniera, ani magistra szerzyła właśnie taką tezę, że obecne sieci ulegają zapychaniu i potrzeba nowego G - 5G. Ta śpiewka, podobnie tez jak wiele innych pozwoliła im uśpić wiele obywateli i wprowadzać wielkimi krokami 5G. Obecna sytuacja, gdzie natężenie połączeń głosowych oraz transmisji danych w sieciach mobilnych i stacjonarnych wzrasta od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent, sieci się nie zapychają. I nie będą się zapychać. Nie wiem, czy wiecie, ale telekomy już w 2014 roku mówili, że należy podnieść limit PEM do 10 mln. uW/m2. Nie mieli wtedy jeszcze konkretnego pretekstu do podniesienia limitu. Teraz pojawiło się 5G i limit zwiększyli 100-krotnie. Czysta depopulacja. PiS pozamykał ludzi w domach, to po co jest rozwijana sieć mobilna, a nie światłowodowa? W końcu wiekszość pracuje zdalnie, siedzi w domu, a nie jest mobilna. Powinny być prężnie rozwijane światłowody, aby każdy mógł mieć dostęp do szerokopasmowego łącza FTTH (światłowód do domu). Niestety, ale to się nie stanie. Polska nie ma dobrze rozwiniętego światłowodu. Słabo wypada w UE pod względem łącza światłowodowego. Zaś pod względem połączeń mobilnych jetseśmy w top 3 UE. A mówi się, że to właśnie w Polsce panuje zacofanie (pod względem łącz bezprzewodowych), nic bardziej mylnego. Światłowody nie będą tak rozwijane, jak sieci bezprzewodowe, bo ogromne korporacjenie będą miały z teog zysków, poza tym, co będzie tak masowo, mocno ludzi depopulować? No właśnie, muszą być nowe anteny, musi być 5G, więcej anten. I wy się dziwicie, ze ludzie są osłabieni, mają problemy z ukłądem odpornościowym, mają liczne choroby. To od elektrosmogu! Powinno się preżnie rozwijać światłowody, a nie sieć komórkową. Polacy (większość) nie chcą najwidoczniej zmiany, chcą być bezrozumnym bydłem. 

dobre omówienie obecnego obciążenia sieci - https://www.speedtest.pl/wiadomosci/news/uke-o-zwiekszonym-obciazeniu-sieci-telekomunikacyjnych/

Mateusz Zając 28.04.2020r.

Aukcja na 5G wkrótce wznowiona? To bardzo możliwe. Tarcza antykryzosowa 3.0 ma odwiesić zawieszenie auckji 5G! 

https://cyfrowa.rp.pl/telekomunikacja/46343-robi-sie-bardzo-goraco-wokol-polskiego-5g

Lobbing od mafii telekomunikacyjnej na rząd musiał być ogromny, że po krótkim czasie zawieszenia chcą odwieszać aukcję. Z resztą, nie ma co się dziwić. Dla przykładu ministerstwo cyfryzacji m.in. szerzy dezinformację, zamilcza i ignoruje obywateli polskich, reprezentuje operatorów; wygłasza w ich imieniu komunikaty; dało operatorom (lub poprawniej mafii telekomunikacyjnej) totalną "róbta co chcetę" (np. MegaUSTAWA, podniesienie limitów PEM 100-krotnie) - nie podlegają pod żadną kontrolę - robią co chcą, bez żadnych ograniczeń. Inne ministerstwa nie lepsze, np. ministerstwo zdrowia, czy też insytut łączności, urząd komunikacji elektronicznej itd. Jak tylko padnie rozkaz i oczywiście kasa, to od razu musi być wykonane. To są sprzedawczyki, obłudnicy, tchórze, skorumpowani do granic mozliwości, są antyludccy. Miejmy nadzieję, że w Polsce 5G się nie sprzeda i zbankrutuje, będziemy działać. 

 

Mateusz Zając 26.04.2020r.

Ważne nagrania eksperta o elektrosmogu. Musisz je wysłuchać!

owe audycje - https://instytutsprawobywatelskich.pl/o-elektrosmogu-lobby-telekomunikacyjnym-i-polskiej-nauce/

Nagrania są w przystępnej formie audio. Trwają po około 20 minut. Jest ich 4. Naszym zdaniem najlepiej je wysłuchać pod rząd. Zawierają solidne informacje wobec elektrosmogu. Serdecznie polecamy je oglądnąć. Zostały w nich poruszone m.in. tematy takie, jak: wpływ elektrosmogu na ludzi, sytuacja prawna z e-smogiem w Polsce, skrócona historia tego makabrycznego stanu prawnego w związku z antenami telefonii komórkowej, o lobby telekomunikacyjnym, polskiej nauce wobec somgu elektromagnetycznego, sposobach ochrony i edukacji na temat tego skażenia. Wywiady są w przystępnej formie, jeszcze raz gorąco zachęcamy do ich wysłuchania w całości. Rozmowy są prowadzone przez prezesa INSPRO z mgr inż. Pawłem Wypychowskim (ekspert ds. pól elektromagnetycznych). 

Mateusz Zając 26.04.2020r.

W województwie lubelskim trwają pomiary pól elektromagnetycznych przy stacjach bazowych sieci komórkowych.

W rejonie anten stacji bazowych telefonii komórkowej w regionie lubelskim prowadzone są pomiary poziomów pól elektromagnetycznych wysokich częstotliwości ze źródeł sztucznych. Specjaliści, którzy dokonują badań, mogą zwracać się do mieszkańców z prośbą o wejście na teren prywatny. Od kilku dni w całym regionie prowadzone są pomiary poziomów pól elektromagnetycznych od anten stacji bazowych telefonii komórkowej. Wykonują je pracownicy akredytowanego laboratorium badawczego Mobi-Telekom. Badania wykonywane są na zlecenie operatorów, którzy zgodnie z rozporządzeniem Ministra Klimatu zobowiązani są do 31 lipca 2020 r., do wykonania pomiarów od anten stacji bazowych. Najczęściej obejmują one obszar do 500 m od stacji bazowej. Obowiązujące od 1 stycznia 2020 roku rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku zakłada, że dla częstotliwości z zakresu 2-300 GHz dopuszczalne jest natężenie pola elektromagnetycznego (PEM) do 10 W/m2 (gęstość mocy), innymi słowy jest to 61 V/m. Wcześniej dopuszczalny poziom pola elektromagnetycznego, dotyczący częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz, a obejmujący sieci komórkowe, wynosił 0,1 W/m2 (gęstość mocy), jest to inaczej 7 V/m. Corocznie prowadzone są także pomiary pól elektromagnetycznych w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska. W tym przypadku na terenie każdego województwa wyznaczana jest sieć 135 punktów pomiarowych, w których pomiary wykonuje się w trzyletnim cyklu, po 45 punktów każdego roku. Punkty rozmieszcza się równomiernie na terenie województwa w centralnych dzielnicach lub osiedlach większych miast, w małych miasteczkach, a także na terenach wiejskich. Pomiarowcy z akredytowanego laboratorium badawczego Mobi-Telekom używają przy pomiarach m.in. mierników firm MicroRad oraz NARDA-STS. 

 

Mateusz Zając 25.04.2020r.

FCC akceptuje całkowicie nieprzebadane Wi-Fi 6 GHz! Prezentujemy sposoby powstrzymania Wi-Fi 6 i 5G oraz podstawową wiedzę! 5G + Wi-Fi 6 = OSTATECZNY MORD LUDZKOŚCI!

Federalna Komisja Łączności przyjęła propozycję rozszerzenia Wi-Fi do 6 GHz w paśmie nielicencjonowanym do użytku. Wi-Fi 6, bo o nim mowa, to bardzo nowoczesny standard Wi-Fi. Jeszcze bardziej szkodliwy niż poprzednie Wi-Fi (każde jest szkodliwe w widoczny sposób). Wi-Fi 6 określa się nieodłącznym elementem 5G - te dwie technologie będą jakby jednym pakietem, który zdecydowanie zmieni świat. Dla niektórych na lepsze, innych na gorsze. 

- "Aby sprostać temu wzrostowi zapotrzebowania na Wi-Fi, FCC dąży do zwiększenia podaży widma Wi-Fi dzięki naszej najodważniejszej z dotychczasowych inicjatyw: udostępnieniu całego pasma 6 GHz do nielicencjonowanego użytku" - Ogłosił FCC

- "W ten sposób efektywnie zwiększylibyśmy spektrum dostępne dla Wi-Fi prawie pięciokrotnie". - Uważa C NET. 

FCC ponad czterokrotnie zwiększyło ilość widma radiowego dostępnego dla routerów i urządzeń IoT. Warto zaznaczyć, że decyzja ta była jednogłośna. Oznacza to, że producenci zaczną skupiać się na produkcji takich urządzeń. Dodatkowo może ona się przełożyć na podobne kroki w innych państwach, czyli także i w Polsce. Decyzja FCC jest pierwszym decydującym krokiem w kierunku rozwoju standardu Wi-Fi 6. W przypadku 6 GHz będzie bardzo podobnie, jak do Wi-Fi 5 GHz – przepustowość będzie jeszcze wyższa, a opóźnienia jeszcze niższe. Oznacza to, że po raz kolejny spadną parametry propagacji sieci, a jej funkcjonowanie będzie wymagało gęstszego pokrycia terenu urządzeniami rozgłaszającymi sieć (Wi-Fi 6 będzie gorzej przenikać przeszkody). Kiedy nowe Wi-Fi 6 zostanie uruchomione jeszcze w tym roku, jego prękości będą ogromne, zakłócenia małe (w końcu to nowe pasmo) no i oddziaływania biologiczne masakryczne. Wi-Fi 6 jest całkowicie nieprzebadaną technologią. Nie ma ani jednego badania nt. Wi-Fi 6!!! Ten nowy standard już ma zezwolenie na wdrażanie! Wiemy, że jego wpływ na nas będzie katastrofalny. W końcu szerokość kanału będzie ogromna [nawet po 160 MHz!!! (obecnie takie prezentowano). 5G, które jest wdrażane obecnie w Polsce ma kanał 80 MHz, LTE ma maksymalnie 20 MHz kanał. Przy 5G możemy mieć kanały, a w zasadzie szerokości kanałów rzędu kilkuset MHz, przy Wi-Fi 6 też. Na razie zaprezentowano Wi-Fi 6 w kanale 80 i 160 MHz] , częstotliwośc jest spora (6 GHz), impulsowy charakter i polaryzacja sygnału są ogromne [mamy tu do czynienia z technologią MU-MIMO 8 x 8, co to oznacza? Oznacza to, że oprócz wszechobecnego promieniowania router będzie wysyłał bardzo silną wiązkę w stronę użytkonika (tak samo jest przy 5G). Wiązka będzie podążać za użytkownikiem Wi-Fi 6. Technika MU-MIMO 8 x 8 spowoduje, że polaryzacja sygnału jest masakrycznie ogromna, co za tym idzie - oddziaływanie biologiczne jest masakrycznie wielkie. Przy Wi-Fi 6 mamy też technikę OFDMA, jest to rozszerzenie architektury OFDM. OFDM przyjmuje kanał fali radiowej, taki jak kanał 20 MHz często używany w Wi-Fi, i zamiast wykorzystywać pojedynczą częstotliwość nośną modulowaną przez AM, FM lub inne środki, określa szereg podnośnych. Każda podnośna jest modulowana niezależnie i jednocześnie, tworząc symbole OFDM oddzielone w czasie przedziałami ochronnymi. Transmisja w OFDM jest liczbą symultanicznych symboli na wielu podnośnych. (więcej na ten temat - https://www.networkworld.com/article/3315056/why-is-ofdma-a-magical-feature-in-the-802-11ax-standard.html) Fala Wi-Fi 6 będzie bardzo impulsowa, polaryzacja, modulacja są ogromne. Wpływy biologiczne są masakryczne.], a także sama gęstość mocy promieniowania będzie większa oraz Crest Factor (również określany jako PAPR będzie ogromny. Jest to iloraz wartości szczytowej przez odczyt średni. Crest Factor jest bardzo ważny. Przy Wi-Fi 6 będzie mały. Im mniejszy tym gorzej. Przy sygnale sinusoidalnym mozemy mieć PAPR w granicach 1,5 itp. Przy Wi-Fi (2,4 i 5 GHz) Crest Factor wynosi nawet 10000. Przy LTE Crest Factor najczęściej wynosi (maszt LTE) 15. Istotna jest też synergia częstotliwości. Dla przykladu: jeśli mamy maszt w okolicy i router Wi-Fi w domu, to razem wpływają na nas drastyczniej, niż np. jakby działało tylko samo Wi-Fi lub maszt. Poniżej zamieszczam grafiki, które umożliwiają proste zrozumienie oddziaływania PEM na organizmy żywe. Źródło, skąd zaczerpnąłem infografiki - https://www.youtube.com/watch?v=cKg-h-rzjLI.

Wi-Fi 6 to takie jakby 5G. Wi-Fi 6 będzie w przyszłości uzupełnieniem dla 5G. Skutki biologiczne będą zbliożone do obecnego 5G (mozliwe, że nawet większe). Bardzo mnie nie pokoi, to że nikt tego nie nagłaśnia, nikt nie protestuje. Dziś prawie każdy ma w domu Wi-Fi. I wy śmiecie protestować przeciwko 5G, sami używając Wi-Fi, 4G? To hipokryzja, głupota. Jeśli używasz Wi-Fi, to sam masz w domu mordownię. Wi-Fi to jedna z najgroźniejszych technologii bezprzewodowych. Tak jak przy 5G - JEDYNY SPOSÓB NA POWSTRZYMANIE Wi-Fi 6 TO NIE KUPOWANIE URZĄDZEŃ Z Wi-Fi 6!!! To jedyne rozwiązanie. I teraz pytanie, czy ludzie są na tyle mądrzy, świadomi, mają w sobie na tyle człowieczeństwa, że nie zakupią routerów, komórek, tabletów, pralek, pampersów z Wi-Fi 6? Czy was na to stać? Czy jesteście na tyle dojrzali, mądrzy by takim samym sposobem zniszczyć 5G?! Mówicie, że nie chcecie masztów, a sami macie komórkę, sami dzwonicie, korzystacie z anten! To hipokryzja! Sami napędzacie mafię telekomunikacyjną! Jeśli chcesz coś zmienić, to nie korzystaj z 2G, 4G. Wybierz 3G. Jego fala jest prawie sinusoidalna, mniej szkodzi. Jeśli 2G, 4G, 5G takim sposobem potraktujemy, to telekomy zbankrutują na 2G, 4G i 5G. Zlikwidują te anteny, bo nie będą mieć z nich biznesu. I powtarzam pytanie, czy jesteście na tyle mądrzy, świadomi, dojrzali, macie na tyle w sobie człowieczeństwa, aby nie korzystać z 2G, 4G, 5G, Wi-Fi (wszystkie Wi-Fi)?! Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że posiadanie w domu Wi-Fi, to dosłownie to samo, jakbyś miał z 200 m od domu anteny telefonii komórkowej! Nie kupisz smartfonu bez Wi-Fi, wiem o tym. Ale możesz przecież wyłączyć Wi-Fi w routerze i w ogóle z niego nie korzystać. Możesz korzystać głównie z połączeń kablowych. Możesz ewentualnie skorzystać z transmisji danych 3G. Masz wybór, możesz coś zmienić. Uświadom innych i siebie! Wiedza jest dostępna w sieci bez problemu. Polecamy ci na początek wysłuchać poniższą prezentację, która w skrócie naświetli ci problem elektrosmogu, ochrony przed nim, dostarczy ci podstawy podstaw. Nie bądź ignorantem, nieświadomym człowiekiem. 

Według The Verge, wprowadzenie pasma 6 GHz jest największym rozszerzeniem od czasu, gdy Wi-Fi stało się dostępne. Urządzenia będą kompatybilne z nowym widmem do końca 2020 roku. Podczas użytkowania będzie oznaczony nazwą „WiFi 6E". Wi-Fi działa obecnie w dwóch pasmach: 2,4 GHz i 5 GHz. 6 GHz Wi-Fi zwiększy czterokrotnie moc promieniowania (w porównaniu do obecnych Wi-Fi).

 

Mateusz Zając 25.04.2020r.

Badania potwierdzają. Promieniowanie przyciąga kleszcze, jest ich przez to więcej!

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/naukowcy-promieniowanie-elektromagnetyczne-przyciaga-kleszcze/l1je5pz

No to mamy przyczynę większej ilości kleszczy. Warto powiedzieć, że to jedna z przyczyn, druga to taka, że zimy prawie nie ma - kleszcze nie zamarzły. W zimę zawsze je wymraża, tymczasem zim ostatniego czasu nie ma lub są słabe. To nie to, co jeszcze z 4, 5 lat temu. Czym to jest spowodowane? Chemtrails, HAARP. Także do lasu lepiej nie wybierać się z komórką, ogólnie lepiej z nią nie chodzić - mobilny szpieg. Dla wielu z was abdurdalne może się wydawać to, że promieniowanie wysokich częstotliwości (np. komórka, anteny tel. kom.) może przyciągać kleszcze, ale taka jest prawda. Badanai polsko-słowackich naukowców to potwierdzają. 

Mateusz Zając 25.04.2020r.

W Irlandii kolejny maszt płonie!

Garda podejrzewa, że duży maszt telekomunikacyjny zostały celowo podpalony w północnej części Cork, w pobliżu siedziby Apple Hollyhill w środę wieczorem. To już kolejny maszt telefonii komórkowej, który został podpalony w tym miesiącu prawdopodobnie, z powodu powiązań obecnie wdrożenego 5G z zagrożeniem zdrowia.

- "Maszt nie był używany do 5G, ale był aktualizowany, aby zapewnić lepszy zasięg 3G i 4G w pobliskim kampusie St Mary’s Health i Apple". - Rzecznik Eir powiedział.

Przeciwnicy 5G na irlandzkich grupach na Facebooku zaczęli publikować teorie, że obecna pandemia Covid-19 została wcześniej zaplanowana jako przykrywka, aby umożliwić szybsze i łatwiejsze wdrożenie 5G. W zeszłym tygodniu Facebook Ireland zaczął usuwać posty osób prowadzących kampanie przeciw 5G i wzywające do palenia masztów. Przypominamy, że dwa duże maszty telekomunikacyjne zostały celowo podpalone w hrabstwie Donegal w Niedzielę Wielkanocną. Dwa, 15-to metrowe maszty, które nie zostały jeszcze uruchomione, stanęły w ogniu na Long Lane i Dr McGinley Road w Letterkenny. Irlandczycy radykalnie działają. Nie pozwalają na nowe maszty, 5G. 

 

Mateusz Zając 23.04.2020r.

5G zamontowali nawet na Mount Everest!

Na szczycie świata 5G! Szczyt Mt Qomolangmy został wyposażony w anteny 5G, znany jest  również jako Mt Everest, w Chińskim Tybecie SW 25. Pięć stacji bazowych 5G zostało zamontowanych na wysokości 5300 m, odpowiednio 5800 m, 6500 m. 

 

Mateusz Zając 23.04.2020r.

Zbigniew Gelzok ujawnia przerażającą prawdę o mafii telekomunikacyjnej!

Powyżej wywiad Pubudki ze Zbigniewem Gelzokiem. Polecamy go wszystkim wysłuchać. Są w nim poruszane kwestie takie jak: szkodliwość 2G-5G, Wi-Fi - badania, opinie, fakty; ogromna epidemia nowotworów, zniszczenia odporności - powód Wi-Fi, 2G-5G; historie osób mających problemy ze zdrowiem, poprzez ekspozycję na Wi-Fi i/lub anteny telefonii komórkowej; przestępstwa mafii telekomunikacyjnej - operatorzy; ogromna dezinformacja, korupcja, niewiedza rządu oraz stosowanie przez ncih cenzury i metody zamilczenia lub wyśmiania; brak możliwości poprawnego zmierzenia promieniowania 5G (brak kontroli promieniowania 5G) i inne. Tytuł jest moim zdaniem trochę niezbyt adekwatny do treści filmu. Nazwa materiału sugeruje, że będą tam głównie poruszane związane z 5G w Gliwicach. W rzeczywistości porusza się bardzo dobrze sytuację związaną z elektrosmogiem współcześnie. Zostały omówione najważniejsze sprawy w dobry sposób. Zachęcamy do wysłuchania całego wywiadu. Pan Zbigniew Gelzok walczy z nielegalnymi stacjami bazowymi (ponad 99,9% wszystkich) w Polsce (są nielegalnie zmodernizowane i czasami też postawione). Ma on ponad 95% wygranych spraw w sądach z operatorami. Jest pogromcą mafii telekomunikacyjnej i prezesem stowarzyszenia "Prawo do Życia".

Link do strony jego stowarzyszenia, na której jest wiele badań i spraw sądowych ws. stacji bazowych - https://prawodozycia.pl/.

Dodam, że w Gliwicach obecnie nie ma 5G! Było ono tam testowane w kilku miejscach (m.in. gliwicka radiostacja). Lecz testy zakończyły się parę miesięcy temu. 

Mateusz Zając 19.04.2020r.

Tanie smarfony 5G - czy ludzie to wezmą? Uda się powstzymać 5G?

Samsung po stratach związanych z koronawirusem postanawia je nadrobić. Wypuszcza tanie smartfonyu z 5G. Przypominam! Jedyny sposób na obalenie 5G, to nie kupowanie urządzeń z 5G, nie korzystanie z tej technologii. Nieświadomi ludzie, lub też ignoranci, głupcy kupią sobie tanie smartfony z 5G. Popularni wśród nich ludzie będą ich zachęcać do kupna takich komórek. Samsung pokazał już dwa pierwsze telefony z 5G, które są znacznie tańsze niż np. urządzenia z serii Galaxy S. To Galaxy A51 5G i A71 5G. Telefony te, jak się okazuje, mają być też częścią szeroko zakrojonej strategii firmy na odrabianie strat po spadku sprzedaży związanym z pandemią koronawirusa. Samsung uważa, że te telefony sprzedadzą się dobrze i nadrobią straty firmy. W pierwszym kwartale 2020 wysyłka telefonów spadła bowiem o 13,3%, a sprzedaż w samym lutym bieżącego roku obniżyła się o 38%. Galaxy A51 5G i Galaxy A71 5G mają kosztować odpowiednio 499 i 599 dolarów, czyli około 2 tys. złotych i 2,4 tys. złotych. Jest to znacznie mniej niż za Galaxy S10 5G, czy też za S20 5G. Urządzenia Samsunga z serii A z 5G są w całkiem wysokiej cenie, zwłaszcza w kontekście chińskiej konkurencji w postaci Meizu, Oppo czy Xiaomi. Warto dodać, że smartfony A71 5G i A51 5G pojawiły się już oficjalnie i mają również trafić do naszego kraju. Jeśli ludzie masowo kupią urządzenia z 5G (tak jak, np. z 4G), to nie powstrzymamy 5G, ponieważ anteny będą wszędzie, tak jak uzytkonicy 5G. Wszystko zależy od konsumentów. Zalecamy wam przeczytać ten bardzo dobry artykuł nt. powstrzymania 5G - https://emfbusters.pl/jest-sposob-by-powstrzymac-5G-ale-czy-dosc-w-nas-homo-sapiens. W mediach, telewizji, na bilbordach ulicznych - jesteście kuszeni do wzięcia 5G. Kampania jest mocno finansowana. Będą mocno gadać wam, żebyście kupowali smartfony 5G. Jak naród to kupi, to jest po nim. 5G będzie wszędzie (wtedy)! Musicie nagłaśniać informację, aby ludzie nie kupowali urządzeń z 5G! To jedyne wyjście. Zło musimy dobrem zwyciężyć!

Mateusz Zając 17.04.2020r.

Facebook zablokował grupy przeciwników 5G z tysiącami członków po tym, jak grupowicze cieszyli się z podpaleń anten 5G!

Facebook powiedział, że podejmuje "agresywne kroki" w celu powstrzymania szerzenia wieści łączących koronawirusa z 5G. Facebook usunął dwie grupy anty-5G, których użytkownicy rozpowszechnili teorie, że 5G spowodowało koronawirusa. Te grupy to: "Stop 5G UK" i "Destroy 5G Save Our Children". Facebook zablokował dwie grupy przeciw 5G w weekend po tym, jak członkowie zachęcali do niszczenia masztów telefonów komórkowych, naruszając zasady Facebook dotyczące promowania przemocy. Członkowie grupy promowali również treści łączącą 5G z wybuchem koronawirusa. "Stop 5G Group" zgromadziła około dziesiątki tysięcy członków i początkowo była grupą poboczną z obawami dotyczącymi wprowadzenia szybszej łączności mobilnej. Inna grupa, "Destroy 5G Save Our Children", miała ponad 2500 członków, także została usunięta. Badania opublikowane w poniedziałek przez grupę przeciw nienawiści Hope Not Hate wyróżniły posty na obu grupach zachęcające do niszczenia masztów telefonicznych.

- "Sekcje komentarzy zostały wypełnione podżeganiem do szkód kryminalnych przeciwko infrastrukturze 5G" - Napisali naukowcy z Hope Not Hate, dodając, że post w "Stop 5G UK” o "5G Hell Towers" ​​został udostępniony ponad 400 razy.

Hope Not Hate również znalazł posty otwarcie omawiające plany ataku na maszty 5G. Użytkownicy grupy "Stop 5G UK" mówili o hydroksychlorochinie, lekowi przeciw malarii, jako lekarstwo na koronawirusa. Skuteczność tych lekarstw potwierdzją badania, nawet szpitale stosują lek na malarię dla pacjentów z koronawirusem. Polecamy artykuł z 14.04.2020 r. w podstronie inne wieści dotyczące Polski - wpis nt. koronawirusa, a w zasadzie m.in. leczenia.  

- "Treści zachęcające do ataków na maszty 5G wyraźnie naruszają nasze zasady i usunęliśmy wiele stron, grup i postów. W ciągu ostatniego tygodnia, zgodnie z naszymi obowiązującymi zasadami dotyczącymi szkodliwych dezinformacji, zaczęliśmy również usuwać fałszywe twierdzenia, że ​​technologia 5G powoduje objawy lub zarażenie się chorobą Covid-19. Będziemy nadal ściśle współpracować z rządami, innymi firmami technologicznymi i stronami trzecimi. w celu usunięcia szkodliwych dezinformacji i promowania oficjalnych wytycznych lokalnych władz ds. zdrowia". - Powiedział w oświadczeniu rzecznik Facebooka.

Facebook stał się kompletnym cenzorem, YouTube też. W końcu to wielkie korporacje. Nie chcą, aby ludzie stawiali bunt przeciwko systemowi. Chcą głupoty ludzkiej.

 

Mateusz Zając 16.04.2020r.

UKE zawiesił bieg terminu składania ofert wstępnych w aukcji na 5G!

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zawiesił bieg terminu składania ofert wstępnych w ogłoszonej 6 marca 2020 r. aukcji na cztery rezerwacje częstotliwości z zakresu 3480-3800 MHz - poinformował UKE w czwartkowym komunikacie. UKE poinformował, że zawieszenie biegu terminu składania ofert wstępnych obowiązuje od dnia 31 marca 2020 r., w okresie stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego ogłoszonego z powodu wirusa Covid-19 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Niektóre państwa UE już wcześniej podjęły podobne kroki, co państwu kiedyś opisaliśmy. W komunikacie podano, że po upływie okresu zawieszenia termin składania ofert wstępnych będzie biegł dalej. Wcześniej zakładano, że oferty należy złożyć do 23 kwietnia 2020 r., a aukcja próbna, a dalej licytacja miały się odbyć nie wcześniej niż 15 maja 2020 r. 6 marca Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej ogłosił aukcję na cztery rezerwacje częstotliwości umożliwiających prawdziwe odpalenie sieci 5G w Polsce. Aukcja miała objąć cztery ogólnopolskie rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz w 80 MHz kanale (tzw. pasmo C). Dla każdej z czterech rezerwacji cena wywoławcza wynosi 450 mln zł. To wydarzenie oznacza, że 5G w paśmie 3480-3800 MHz (to, które miało być licytowane) będzie opóźnione. Innymi słowy, wdrażanie komercyjnego "prawdziwego 5G" w Polsce ulegnie opóźnieniu. Warto dodać, że LTE Advanced określane przez Play-a mianem "5G Ready" i 4G przerobione na 5G w częstotliwościach 2100 i 2600 MHz będą dalej rozwijane - Covid-19 ich nie zatrzyma.

 

Mateusz Zając 15.04.2020r.

Były baron narkotykowy w UK oferuje 1000 £ za każdy spalony spalony maszt 5G!

Temat 5G wobec koronawirusa w UK ciągle jest na topie. Stephen Jamieson z Glasgow opublikował w sieci apel skierowany do osób będących przeciwnikami nowych technologii. 36-letni mężczyzna, który prowadzi sieć pubów w Dubaju, ogłosił, że za każdy spalony maszt z antenami 5G zapłaci po 1000 Funtów.

"I’ll pay 1k reward for any1 that smokes a 5G mast in Glesga." - Napisał Stephen Jamieson na portalu Instagram publikując pod pseudonimem "dubaibullz1". 

Jamieson oferuje każdej jednej osobie 1000 £ za spalenie masztu 5G. W Wielkiej Brytanii odnotowano 20 przypadków podpaleń masztów 5G oraz 10 incydentów związanych ze zniszczeniem infrastruktury operatorów sieci komórkowej. Kolejne kraje informują o podobnych aktach wandalizmu. Maszty zapłonęły we Francji, Nigerii, Republice Południowej Afryki, a ostatnio również w Holandii. Brytyjczycy ostatnio mocno angażują się przeciwko 5G. Ciekawe, czy propozycja byłego barona narkotykowego zwiększy ilość podpaleń masztów 5G w miejscowości Glesga. 

Mateusz Zając 15.04.2020r.

Irlandia. Spłonęły duże maszty!

Garda podejrzewa, że dwa duże maszty telekomunikacyjne zostały celowo podpalone w hrabstwie Donegal w niedzielę wieczorem. Dwa, 15-to metrowe maszty, które nie zostały jeszcze uruchomione, stanęły w ogniu na Long Lane i Dr McGinley Road w Letterkenny. Garda poinformowała, że na miejscu pożarów znaleziono kawałki węgla.

-"Podejrzewamy, że ogień został celowo podłożony. Znaleziono ślady węgla w pobliżu skrzynek kontrolnych, obok masztów". - Mówi garda.

W poniedziałek przeprowadzono badania w obu miejscach i wyniki raportu będą podane do publicznej wiadomości już wkrótce.

- "Maszty miały zostać wykorzystane do zapewnienia Internetu 3G i 4G. Były one montowane tam w celu poprawy zasięgu w pomieszczeniach, w tym również poprawy zasięgu w szpitalu w Letterkenny" - Powiedział rzecznik Eir.

Mateusz Zając 14.04.2020r.

5G nie jest największym "nakręcaczem" koronawirusa Covid-19!

5G to jedna z groźniejszych technologii mobilnego przesyłu danych. Lecz czy jego wpływ do chwili obecnej odegrał istotną rolę w stosunku do Covida-19? Prawdę mówiąc, nie dokońca wiadomo. 5G to nowa technologia i nie jest ona tak spopularyzowana, jak Wi-Fi, 4G. Wiele prac naukowych już w 2007 r. (kiedy nie było 5G) odowodniło, że elektrosmog niszczy układ odpornościowy. Co do 5G, to badań jest mało. Stworzyliśmy dokument zawierający najważniejsze badania wobec 5G - https://www.dropbox.com/scl/fi/4uoce4evqzihurv8fy9ty/5G-badania.paper?dl=0&rlkey=mp0exleb0ok4ik3rxdgbtu43z. Wobec 2G, 3G, 4G, Wi-Fi wiele badań zostało przetoczonych na stronach: https://prawodozycia.plhttps://prawy-glos.prv.pl/technologia i https://raforest.com. 5G nie ma tak dużo, jak 2G-4G, czy też Wi-Fi. Powiązanie między Covidem-19 a 5G istnieje. Bowiem fale radiowe mają wpływ na nasz organizm, środowisko, a nawet najprawdopodobniej na rozrost wirusa. Lecz 5G nie ma wszędzie. We Włoszech, Hiszpanii 5G jest stosunkowo niewiele, trochę więcej niż w Polsce. Zaś w tych krajach poziom elektrosmogu jest stosunkowo spory. Pamiętajmy, że 5G znacznie bardziej wyraźnie na nas oddziałuje, lecz nie ma go tak wiele. 2G, 3G, 4G, Wi-Fi jest masa, są prawie wszędzie. Im więcej emiterów promieniowania, im większa moc, zazwyczaj też nowsza technologia, to bardziej szkodzi. Dr Klinghardt pracuje w Szwajcarii i USA. Teraz jest USA niedaleko miasta Kirkland i 6 śmierci spowodowane koronawirusem były tylko i wyłącznie w szpitalu (tylko w tym miejscu). W Kirkland chwali się, że jest z pierwszych miast w USA, które wykorzystują 5G, a owy szpital miał najwyższe poziomy promieniowania od Wi-Fi, jakie kiedykolwiek zmierzył dr Klinghardt i jego ludzie. Szpital nazywa się Evergreen. Tylko w szpitalu były zgony na wirusa. Większość szpitali ma Wi-Fi. Ekspozycja na Wi-Fi (tym bardziej w stanie, w jakim byli pacjenci) degraduje ich układ immunologiczny. Doktor Klinghardt to wybitny lekarz, który uzdrowił z wielu chorób, zakażeń dużo osób. Jaki jest morał z tego artykułu? A taki, że nie tylko 5G jest ogromnym zagrożeniem. Inne technologie bezprzewodowe są też bardzo groźne. Nie możemy żadnej bagatelizować, chodzi w końcu o nasze zdrowie i życie. Podsumowując - technologie oparte na falach radiowych, milimetrowych znacznie pogarszają stan epidemii wirusa Covid-19. 

 

Mateusz Zając 12.04.2020r.

Po UK Holandia. W Holandii zniszczono maszty 5G!

Kilka holenderskich stacji bazowych telefonii komórkowej 5G zostało uszkodzonych w ubiegłym tygodniu przez przeciwników wprowadzenia nowej sieci telekomunikacyjnej 5G. W ubiegłym tygodniu doszło do czterech takich incydentów - podpaleń lub innych aktów przestępczych. Na miejscu jednego z ataków na anteny podpalacze pozostawili hasło anty-5G, namalowane sprejem. W Holandii jest wiele przeciwników technologii mobilnej piątej generacji. Wiedzą, że jest ona zabójcza. Inni przeciwnicy mówią, że technologia może naruszać prywatność obywateli. W oświadczeniu, opublikowanym na swojej stronie internetowej, krajowy koordynator ds. bezpieczeństwa i walki z terroryzmem (NCTV) stwierdził, że w ubiegłym tygodniu zarejestrował "różne incydenty" związane ze stacjami bazowymi, w tym podpalenie i sabotaż. Zdaniem urzędu może być to zorganizowana akcja przeciwników wprowadzenia 5G. W specjalnym oświadczeniu miejscowy organ zajmujący się bezpieczeństwem i przeciwdziałaniem terroryzmowi (NCTV) poinformował, że podpalania to tylko część incydentów związanych z sabotowaniem masztów sieci 5G. Zaznaczył też, że może to mieć bardzo niebezpieczne skutki, bo w ten sposób może ucierpieć zasięg sieci telekomunikacyjnej i działań służb ratowniczych. Co jest bujdą. Oni i tak nie korzystają z 5G. Tylko światłowodu i 2G, 3G, 4G. Jednocześnie w oświadczeniu zauważono, że podobne ataki miały ostatnio miejsce w Wielkiej Brytanii. Holenderskie grupy przeciwników 5G do tej pory udzielały się tylko w sieci. Teraz przeszli do działań w terenie. Ciekawe, czy coś podobnego będzie w Polsce. Znając obecną sytuację, mogę powiedzieć, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej do podaleń stacji bazowych nie dojdzie. 

Mateusz Zając 11.04.2020r.

Jest bezprzewodowa alterantywa dla Wi-Fi i 5G!

https://innpoland.pl/142215,co-to-jest-li-fi-i-jak-dziala-zarowka-zamiast-modemu-i-wi-fi

https://pl.wikipedia.org/wiki/Li-Fi

https://dailyweb.pl/poznaj-li-fi-swietlna-alternatywe-dla-wi-fi/

https://imagazine.pl/2019/07/10/siec-oparta-o-li-fi-dziala-w-jednym-z-warszawskich-biurowcow-swietlna-alternatywa-dla-wi-fi/

Wpierw zapoznajcie się z artykułami powyżej. Li-Fi to świetna technologia. Co prawda nigdy nic nie będzie lepsze niż światłowód, połączenia kablowe. Ale jednak z bezprzewodowych łączy Li-Fi góruje. Ta technologia jest oparta na światle widzialnym, a nia na falach radiowych, jak Wi-Fi. Obecnie hotspoty Wi-Fi montują w miejscach publicznych, anteny telefonii komórkowej również. Dlaczego nie mozna by było stworzyć innowacyjnego projektu z Li-Fi. Bo nie truje ludzi - proste. Chodzi o depopulacje. Każda łączność bezprzewodowa w mniejszym lub większym stopniu na nas oddziałuje i to musicie wiedzieć. Li-Fi opiera się na światle widzialnym i jedyne co nam może zaszkodzić, to właśnie ten LED. LEDy niszczą wzrok, deregulują pracę organizmu. Myślę, że Li-Fi jest jednak zancznie lepsze niż Wi-Fi i 2G, 3G, 4G, 5G. Od Li-Fi nie dostaniesz raka, guzów mózgu, białaczki itp. Anteny montują na latarniach ulicznych. Dlaczego nie można spopularyzować Li-Fi do takiego stopnia, że w każdym nowym urzadzeniu moblilnym byłby czujnik Li-Fi, a lampy Li-Fi byłyby w przestrzeni publicznej i do kupienia dla ludzi? Dlaczego tak lobbuje się za technologiami promiennikowymi? Dlaczego Polska jest na 28 miejscu w UE, jak chodzi o łącza światłowodowe? Odpowiedź prosta - depopulacja. Li-Fi pozwala na większe prędkości niż technologie promiennikowe, a światłowód, to już w ogóle bije wszystkie rekordy. Jak ludzie chcą bezprzewodowo, to tylko Li-Fi może być rozsądnym wyborem. Operatorzy mogliby rozwijać Li-Fi oraz VoIP. VoIPa porządnie opisaliśmy w artykule z 06.04.2020 r. w podstronie inne wieści dotyczące Polski (który został zaktualizowany 07.04.2020 r.). Li-Fi w połączeniu z VoIP stanowią idealną alternatywę dla Wi-Fi i sieci komórkowych. Nie mówiąc o światłowodzie. Lecz te technologie nie będą górować, bo władcy tego świata, korporacje, koncerny by na tym nie zyskiwały. Depopulacja by się nie rozwijała. Anteny 5G będą co krok w każdym dużym mieście, już obecne 2G, 3G, 4G są prawie wszędzie. Li-Fi i VoIP będą mało popularne. Zaś technologie promiennikowe będą najpopularniejsze. Bydło w końcu samo je opłaca i z nich korzysta.

 

Mateusz Zając 11.04.2020r.

Facebook usuwa grupy liczące nawet kilkadziesiąt tysięcy przeciwników 5G!

Ostatnio Facebook usunął grupę przeciwników 5G liczącą 80 tysięcy ludzi. Grupa nazywała się "Stop 5G UK". Jak łatwo można się domyśleć byli na niej przeciwnicy 5G z Wielkiej Brytanii. YouTube, Facebook cenzurują bardzo mocno brytyjskich przeciwników technologii mobilnej piątej generacji. Są na nich ogromne ataki, z powodu podpaleń stacji bazowych 5G w UK. 

Przeciwnicy 5G z UK omijają cenzurę!

Brytyjscy przeciwnicy technologii piątej generacji założyli własną stronę www, na której się jednoczą. Angielska społeczność anty 5G gromadzi się teraz na własnej platformie. Założyli własną stronę internetową, na której się komunikują, rozpowszechniają różne treści. Coś w stylu własnego Facebooka. To bardzo dobry krok. Raczej tam cenzury nie napotkają. Jedyne, co ich może ocenzurować, to firma hostingująca ich stronę www. Myślę jednak, że tam ich cenzura nie napotka. link do www brtyjskiej społeczności anty 5G - https://www.stop5g.uk/

Polska społeczność anty 5G jest rozbijana od środka!

Polskie grupy przeciwników 5G zaminiły się obecnie w siedliska trolli i bydła. Obecne polskie grupy, które mają zrzeszać przeciwników 5G zamieniły się w grupy trolli. Na grupy przybywa bardzo dużo ludzi. Są to zazwyczaj młodzi lub w średnim wieku ludzie - to trolle. Trolli jest bardzo dużo. Ludzie znający się na temacie elektroskażenia ucichli, a idiotyczne, głupie posty górują. Obecnie na polskie grupy nie dla 5G dziennie przybywa nawet 1000 osób! To w większości trolle. Widać, że coś jest na rzeczy. Krety na grupach są, trolle, bydło - wszystko. A ekspertów prawie nie ma. Na FB i na YT jest cenzura. Trzeba się kontaktować prywatnie lub tworzyć grupy na MINDS, własnych stronach www. 

 

Mateusz Zając 09.04.2020r.

Nowe limity PEM za koperty!

Kolejny dowód wskazujący na korupcję w Ministerstwie Cyfryzacji oraz w Ministerstwie Zdrowia. Zamiast badań były koperty. Przeraża jak ignoruje się ludzkie życie. Normy zmieniono na podstawie analiz wziętych z sufitu. W pracach nad wspomnianym wcześniej rozporządzeniem nie posługiwano się tzw. "dowodami" w postaci badań epidemiologicznych o wskazanych we wniosku kryteriach - badania takie nie są znane. Od 1 stycznia 2020 r. limit prawny PEM wynosi 10000000 uW/m2, przed zmianą wynosił 100000 uW/m2. Bioinitiative zaleca na ulicach maksymalnie 1000 uW/m2. Warto dodać, że Liechtenstein ma 1000 uW/m2, jako limit prawny. Luxemburg ma 20000 uW/m2, w Szwajcarii największy limit PEM (są różne w zależności od częstotliwości) wynosi 95490 uW/m2, Chiny mają również taki limit. Rosja, Włochy limit - 100000 uW/m2. Belgia-Walonia ma limit 23872 uW/m2. Grecja, Cypr - taki sam lub raczej mniejszy - dokładnie nie wiadomo. Jak państwo widzą, da się mieć stosunkowo niski limit krajowy. Polski rząd ignoruje wszelkie badania, ostrzeżenia i idzie w zaparte za rozkazami telekomów. Sprzedali się już dawno. Limit PEM powinien być wyznaczany nie dla biznesu, telekomów, a zdrowia i życia ludzi; środowiska. 

 

Mateusz Zając 09.04.2020r.

Odromienniki, orgonity nie chronią cię w ogóle przed PEM! To oszustwo!

Wiele osób daję się oszustom i kupuje odpromienniki w postaci naklejek, talizmanów, kamieni; orgonity; kamienie solne. Myślą, że to ich chroni przed promieiowaniem elektromagnetycznym wysokich częstotliwości. Są w błędzie, zostali zrobieni w przysłowiowego balona. Tu się kłaniają prawa fizyki. Widać, że społeczeństwo ich nie zna. Kierując się tylko i wyłącznie prawami fizyki można jasno stwierdzić, że produkty wymienione w pierwszym zdaniu tego artykułu nie działają. W końcu nie stanowią one ekranu elektromagnetycznego. Aby się uchronić przed PEM musimy całkowicie odbić falę lub częściowo ją odbić i pochłonąc. Farba CFA-40 na bazie grafitu, np. w 90% odbija fale i w 10% je pochłania. Porządny artykuł o ekranowaniu powstał 20.03.2020 r. w podstronie technologia na naszej stronie. Nie będziemy się powtarzać. Warto się z nim zapoznać. Wszelkie kamyki, nalepki was nie chronią przed PEM w żadnym stopniu! To oszustwo. Te rzeczy może ładnie wyglądają, ale nie chronią przed elektrosmogiem. Jedyna ochrona to odbijanie lub pochłanianie fal. Można to robić za pomocą farb YShield lub Gigahertz Solutions oraz tkanin, włókni i innych maetriałów YShield. Metal odbija fale. Już nawet kaloryfer trochę chroni. Folia podłogówka daje widoczny efekt ekranujący. Warte uwagi są też chińskie baldachimy i tkaniny. Na YouTube moga państwo znaleźć wiele filmów (pomiary, prezentacje), potwierdzające skuteczność produktów, które zostały wymienione w ostatnich zdaniach. Już nie wspominam, że prawa fizyki jasno potwierdzają skuteczność tych materiałów ekranujących. Poniżej zamieszczamy filmy udowadniające nasze stwierdzenia wobec orgonitów, odpromienników itp. 

 

Mateusz Zając 08.04.2020r. (aktualizacja 09.04.2020r.)

PiS w "Tarczy antykryzysowej" dał zapisy, które powodują totalną swobodę telekomom!

Premier/Minister Cyfryzacji próbował dzisiaj w nocy znieść z prawa wszelką ochronę przed polami elektromagnetycznymi na czas pandemii i nie tylko, przemycając je w ustawie w spr. koronawirusa, w dokumencie 250 stron, procedowanym przez jedną sejmową komisję, dokładnie finansów publicznych. Na komisji czujna Pani Poseł wywołała temat z Art. 26 projektu ustawy dot. pomiarów pól elektromagnetycznych w kontekście ich oddziaływań biologicznych. To wywołało ożywienie wśród innych Posłów, którzy zgłaszali również potrzebę przeanalizowania tego wtrętu w ustawę przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo Państwa oraz naruszenia prawa. Była to jedna z najgorętszych nocy w Sejmie i bardziej znaczących. Niestety z niewielką frekwencją i brakiem strony społecznej po fortyfikacji Sejmu z powodu koronawirusa. Zasadnicze pytanie: czy znajdą się Posłowie, którzy reprezentując społeczeństwo zastosują odpowiednie środki w związku z próbą zmian prawnych bardzo jawnie uderzających w interes społeczeństwa? Na razie tylko posłowie Konfederacji i Lewicy oraz niektórzy z KO działają przeciwko tym zapisom. Głosowanie w Sejmie RP nad owym projektem ustawy może być już nawet jutro! Ekipa Prawo do Życia pilnie informuje posłów odnośnie zagrożenia. Posłowie Konfederacji, Lewicy i częściowo PSL, KO, Kukiz'15 najprawdopodobniej zagłosują przeciwko tej ustawie, lecz PiS najprawdopodobniej ją poprze. Rządowy projekt ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia, w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 zawiera art.26, którego zapisy umożliwiają, stawianie masztów radiokomunikacyjnych bez żadnych ocen oddziaływania środowiskowego na czas nieokreślony. Czyli może to być na okres pandemii lub na stałe! PiS po raz kolejny pokazuje, że życie i zdrowie Polek i Polaków nie ma dla nich żadnego znaczenia, liczy się dla nich kasa. Pod przykrywką walki z wirusem wprowadzają zmiany, które służą wielkiemu biznesowi. Dla kogo Prawo i sprawiedliwość przygotowało tak kontrowersyjny przepis? Wśród posłów panuje zawierucha, wszyscy lawirują. Miejmy nadzieję, że nasi przedstawiciele nas obronią. Najbardziej angażują się poseł Braun, poseł Sowa, posłanka Gill-Piątek i poseł Obaz. Inni posłowie Lewicy (w szczególności) i Konfederacji również działają. Kilku posłów PSL-u również się angażuje. Posłowie wczoraj po południu otrzymali ową ustawę i nie mieli żadnych ekspertyz fachowców. Nie wiedzą, co to znaczy 30 kHz, 300 GHz, 15 Wat. Posłowie nie mieli jak w ciągu paru godzin oznajmić się z tematem, w dodatku panuje cenzura, jest to utrudnione. PiS stworzył akt prawny, który wprowadza się na raty ustawę budżet 2.0. Posłowie procedują legislację, która dotyczny w zasadzie wszystkiego. PiS tknął się wszystkiego, są jak Ojciec Chrzestny. Wszystko od razu. Głupio. To, co PiS stworzył to skandal. To ustawy na ponad 200 stron A4 wrzucono zapis eliminujący jakiejkolwiek oceny oddziaływania na środowisko oraz pomiarów, dotyczy to stacji bazowych oraz wszystkich nadajników telekomunikacyjnych. Chodzi też o prawo budowlane, o jego ujęcie. Operatorzy mają lekkie trudności przy stawianiu stacji bazowych i teraz już w ogóle nie będą mieć ani jednej. Po MegaUSTAWIE i tak większość z nich znikła. To co PiS zrobił wymagało konkretnej motywacji, działań. Musieli dostać niezłe koperty. To jest NWO! PiS pilnie chce, aby w życie weszły: regulacje umożliwiające dostęp do nieruchomosci podmiotów trzecich w celu dokonania koniecznych napraw i serwisu urzadzeń lub infrastrukty oraz wprowadzeni ekstraordynajryjnego i odformalizowanego trybu realizacji inwestycji (stacji bazowych) (- możliwe, że na czas pandemii, ale może też na zawsze). Zwolnieniem powinny być objęte procedury tak z obszaru prawa budowlanego, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i ustawy o ochronie zabytków, jak i przepisów środowiskowych, ustawy o drogach publicznych, prawa geodezyjnego i kartograficznego, prawa wodnego i innych obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa administracyjnego, w tym w przypadku sektora telekomunikacyjnego ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Propozycje możliwych zapisów w tym zakresie zostały przedstawione w ramach stanowisk dot. procedowanej obecnie ustawy. Rząd bardzo za nimi lobbuje. W ustawie, z naszej analizy wynika, że powyższych zapisów, które chce PiS nie ma. Teraz podamy kilka cytatów z ustawy i się do nich odniesiemy.

- "2) w art. 122 dodaje się ust. 3 w brzmieniu:

„3. Dla instalacji i urządzeń będących instalacjami radiokomunikacyjnymi,

radionawigacyjnymi lub radiolokacyjnymi, emitującymi pola elektromagnetyczne,

których równoważna moc promieniowana izotropowo wynosi nie mniej niż 15 W,

emitującymi pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 30 kHz do 300 GHz, które:

1) w miejscach dostępnych dla ludności muszą dotrzymywać dopuszczalnych wartości

parametrów fizycznych pól elektromagnetycznych, określonych w przepisach

wydanych na podstawie ust. 1,

2) objęte są obowiązkiem wykonania pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych

w środowisku, o którym mowa w art. 122a ust. 1

– nie przeprowadza się ocen oddziaływania na środowisko, o których mowa w art. 59

ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku

i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach

oddziaływania na środowisko.”;" - artykuł 26, podpunkt 2. projekt ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 - http://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/0/153C73E24F9CC9CDC125854300456AEB/%24File/330.pdf

- "3) w art. 122a:

[...] 

b) po ust. 1a dodaje się ust. 1b w brzmieniu:

„1b. W przypadku wprowadzenia na części albo całym terytorium

Rzeczypospolitej Polskiej stanu nadzwyczajnego, o którym mowa w art. 228

ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. poz.

483, z 2001 r. poz. 319, z 2006 r. poz. 1471 oraz z 2009 r. poz. 946), lub stanu

zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, o których mowa w art. 46 ustawy

z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych

u ludzi, pomiarów, o których mowa w ust. 1, nie przeprowadza się w lokalach

mieszkalnych oraz w lokalach użytkowych zlokalizowanych na terytorium objętym

stanem nadzwyczajnym, stanem zagrożenia epidemicznego lub stanem epidemii.”;" - artykuł 26, podpunkt 3 b. projekt ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 - http://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/0/153C73E24F9CC9CDC125854300456AEB/%24File/330.pdf

Powyższe cytaty z ustawy są bardzo ważne. Prawie każda antena nadaje na mocy wyższej niż 15 Wat, czyli praktycznie wszystkie nowe anteny (po wejściu ustawy) nie będą musiały mieć raportu oddziaływania na środowisko. Operatorzy mają już pełną swobodę, będą mieć już niewiadomo jaki luz. To przerażające, co się dzieje w tym totalitarnym kraju. Dodatkowo przypominam typową drogę procedowania ustawy - Sejm, Senat, Prezydent - wchodzi w życie. Po co takie zapisy w ustawie? Po to, aby telekomy miały 100% swobodę, totalny brak ograniczeń, przeszkód przy stawianiu stacji bazowych. Chodzi o to, żeby prawnie nie móc wygrać z telekomami, żeby byli chronieni na 100%. W Polsce telekomy mają jedne z największych swobód w UE. Prawo jest dyktowane pod nich, biznes, a nie pod obywateli, ich zdrowie, życie i środowisko. 

Nagranie z posiedzenia Komisji: https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=23DEC1492A29BAECC125854300582C9C

Najważniejsze fragmenty Komisji, przedstawiające ogół sytuacji, dodatkowo kilka zdań od autora: https://www.youtube.com/watch?v=1sHtO0JvWTE

Projekt ustawy I czytanie: https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/druk.xsp?nr=330

Omówienie "na gorąco" przedmiotowych punktów ustawy procedowanej nocą:

https://youtu.be/h8bMG-XcaU4 - przed poprawkami/korektami

https://youtu.be/kCyi2MSaQkU - po poprawkach/korektach

warty uwagi materiał na temat omówiony w tym artykule -

 

 

Mateusz Zając 07.04.2020r.

YouTube usuwa treści łączące koronawirusa z 5G!

Ludzie w sieci zaczęli łączyć temat koronawirusa z 5G. I służnie, to jest z sobą bardzo związane. YouTube postanowił zawalczyć z tym zjawiskiem i usuwa z serwisu treści, które mogą prowokować do działań niezgodnych z prawem. Wszystko przez akcję Brytyjczyków, którzy częściowo podpalili stacje bazowe 5G. Rządy się wystraszyły i teraz wystartowała porządna cenzura. Cenzura to oburzające, ochydne zjawisko, które nigdy nie powinno mieć miejsca. Tam, gdzie ono jest, lepiej nie być, nie wspieraj cenzorów! Treści szerzące powiązania sieci 5G z Covid-19 są od wczoraj usuwane z serwisu YouTube. Facebook robi podobne złowrogie akcje. Rozburza od środka grupy przeciwników 5G oraz cenzuruje linki, posty nt. połączeń koronawirusa z 5G. Zamiast Facebook - MINDS. Zamiast Youtube - BitChute, DTube itp. 

Mateusz Zając 06.04.2020r. (aktualizacja 07.04.2020r.)

Gorzej niż u Orwella! Zaczyna się masowe śledzenie wszystkich obywateli!

Wszystko w imię walki z "epidemią", na chwilę, dla naszego dobra (jak i VAT-em 23%, który miał być "na chwilę"). Tym razem Gazeta Prawna donosi o intrygującym zapisie w projekcie nowelizacji tarczy antykryzysowej. Zacytujmy obszerny fragment:

- "Projekt nowelizacji ustawy, do którego dotarł DGP, przewiduje, że w czasie zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii lub stanu klęski żywiołowej operator telekomunikacyjny będzie zobowiązany dostarczyć ministrowi cyfryzacji dane (obejmujące okres ostatnich 14 dni) o lokalizacji telefonów komórkowych osób zarażonych koronawirusem lub objętych kwarantanną. Na tym jednak nie koniec. Minister ma także otrzymywać dane – co prawda zanonimizowane – o lokalizacji „urządzeń końcowych” wszystkich użytkowników, także tych zdrowych."

W przypadku premiera przewidziane jest działanie piorunujące:

- "Szef rządu, na wniosek ministra cyfryzacji, będzie mógł wydać operatorowi telekomunikacyjnemu polecenie przekazywania innych danych o lokalizacji urządzeń końcowych, „mając na uwadze niezbędność przekazywanych danych dla narzędzia analitycznego”. Polecenia premiera będą wydawane w drodze decyzji administracyjnej, podlegać natychmiastowemu wykonaniu z chwilą ich doręczenia lub ogłoszenia oraz nie będą wymagały uzasadnienia. (…) „szczegółowy zakres danych, sposób i tryb ich przekazywania mogą zostać określone w umowie pomiędzy ministrem właściwym do spraw informatyzacji a operatorem”, a zgoda użytkownika końcowego na przetwarzanie i udostępnianie danych lokalizacyjnych nie będzie wymagana."

Nieco mgliście opisane są te „inne dane” o lokalizacji urządzeń końcowych. Może chodzi o imię/nazwisko/PESEL, a może o model telefonu? W każdym razie jak widać zakres może być dość dynamicznie ustalany. Ciekawe co jeszcze ciekawego nas czeka w projekcie nowelizacji – niedawno donosiliśmy o innym możliwym „kwiatku” w nowej tarczy antykryzysowej – czyli postulowaną w projekcie możliwością otwierania przez Pocztę Polską kopert z pewnego rodzaju korespondencją, jej skanowanie, a następnie wysyłanie do odbiorcy. Wracając do głównego wątku – czy wystarczy czasu na konsultacje społeczne? Czy zbierane dane analityczne nie będą nadużywane? Będzie pewnie, tak jak z MegaUSTAWĄ, wszystko przejdzie szybciorem i tyle. Pozamiatane. 

Jak się uchronić przed tym?

Sposoby jak zwykle są banalnie proste. 

1. Cały czas miej wyłączoną lokalizację w telefonie. Wyłączenie lokalizacji jest możliwe w każdym smartfonie. 

2. Ok. To jednak nie wystarczy. Dzwoniąc, wysyłając SMS-y twój telefon komunikuje się ze stacją bazową. Ona ma wszystkie dane o tobie i tym, co robisz. W logach stacji jest twoja bieżąca lokalizacja, cała historia działań na urządzeniu. Nawet jak nie dzwonisz, nie korzystasz z mobilnego internetu, nie SMS-ujesz, to twój telefon dalej komunikuje się ze stacją bazową (co około minutę odświeża połączenie). Co za tym idzie nawet nie korzystając z niego i tak wiedzą, gdzie jesteś i co robisz (przecież cię podsłuchują - i to nie tylko rząd za pośrednictwem telekomów, ale też wielkie korporacje). W takim razie jak się bronić. Sposób banalny. Cały czas wyłączona lokalizacja + cały czas (jeśli to możliwe) włączony tryb samolotowy. Wiem, że jak korzystasz z tego trybu, to się nigdzie nie dodzwonsiz itp. Jednak wtedy nie jesteś szpiegowany. Komunikować się możesz przez internet na komputerze lub wyłączać na okres korzystania tryb samolotowy i potem go włączyć. 

3. Zlikwidować kartę SIM. To już rozwiązanie zamykające całkowicie problem. Nie miej karty SIM. Nie miej podsłuchu, inwigilacji, promieniowania. Proste - nie do końca. Wiele osób nie wyobraża sobie życia bez komórki. Bardzo trudne lub niemozliwe byłoby dla nich zlikwidowanie kart SIM. W takim razie, jak wtedy dzwonić? Są dwie opcje. 

- telefon stacjonarny z słuchawką po kablu

- komunikowanie się przez VoIP

(- można całkowicie odrzucić te opcje i komunikować się przez komunikator Gnu Jami - szyfrowany, połączenie P2P)

Stacjonarki chyba nie musimy omawiać, każdy wie, o co chodzi. VoIP zaś pewnie jest dla ciebie nowością. To łączność internetowa. Do korzystania z VoIP musi być połączenie z internetem. VoIP pozwala na dzwonienie z internetu na komórki, stacjonarne, wysyłanie SMS-ów itp. Ceny są nawet przystępne. Lecz VoIP-a nie oferuje Play, Plus, T-Mobile, Orange. Trzeba go wziąć u innych operatorów. Naszym zdaniem najlepszy jest https://www.halonet.pl/. Od razu mówię, to nie jest sponsorowane. Rekomendujemy wam, to co naszym zdaniem jest najlepsze i sami z tego byśmy korzystali. Szczerze mówiąc, chyba skorzystam z ich usług, ale do rzeczy. Halonet pozwala na dzwonienie z komputera na komórki, stacjonarne itp. Pozwala też ze specjalnego telefonu stacjonarnego połączonego z internetem dzwonienie. Można też dzownić przez komórkę, ale to za pośrednictwem Wi-Fi, a ono jest szkodliwe, także do odchaczamy. Uwaga! Z nowszych modelów Samsung (powyżej S8) można podłączyć internet po kablu (Ethernet) za pośrednictwem karty sieciowej na USB. Wtedy można bezpiecznie dzwonić przez VoIP z komórki. VoIP jest bezpieczny i korzystny. 

Jak państwo widzą, inwigilacja jest coraz większa. My mamy w komórce cały czas wyłączoną lokalizację i ponad 99% czasu włączony tryb samolotowy. Zlikwidowanie karty SIM na rzecz stacjonarnego lub innowacyjnego VoIP to super pomysł. W szczególności VoIP, bo jest mobilny. W końcu możemy dzwonić, pisać wszędzie z niego. Wystarczy połączenie z internetem. Do artykułu dołączamy ważny obraz, który może otworzy oczy wielu osobom. Ten artykuł zamieszczamy w podstronie technologia i inne wieści dotyczące Polski. Proszę przemyśleć obecną sytuację w Polsce, którą prezentujemy na naszej stronie i podjąć odpowiednie działania. Polecamy wysłuchać film, dołączony do artykułu. Jest w niektórych momentach wulgarny, ale głosi samą prawdę, cenną prawdę. Polecamy równiez wsyłuchac krótką wypowiedź posła Grzegorza Brauna nt. obecnej sytuacji związanej z koronawirusem. Jego przemowa jest załączona do artykułu. Do artykułu załączamy wam także bardzo dobre przemówienie pewnego mężczyzny. Jest to bardzo ważny film i musisz go oglądnąć. Opowiada on nt. tego, co się dzieje obecnie, i co się działo dawniej. Jak to wygląda, i co musisz robić, jakie jest ogromne zagrożenie. 

Mateusz Zając 05.04.2020r.

W Belgii powstało kilkadziesiąt stacji bazowych 5G!

Dobrze pamiętam, jak jeszcze ponad miesiąc temu opisywałem wam dokładną sytuację z promieniowaniem w Belgii (artykuł w podstronie technologia, z dnia 16.02.2020 r.). Jeszcze około miesiąc temu w Belgii nie było ani jednej anteny 5G. Teraz jest tam 88 stacji bazowych 5G! To nie są testy, anteny pracują komercyjnie!!! Każda stacja bazowa liczy zazwyczaj co najmniej kilka anten sektorowych (te prostokątne, które promieniują mikrofalami). Przypuszczam, że w Belgii cichaczem zostały podniesione limity PEM, pod naciskiem lobbystów. W końcu na limitach, które były (i może są) w Belgii nie dałoby się odpalić 5G. Wynosiły (lub wynoszą) one 3 V/m lub 6 V/m (w zależności od regionu i częstotliwości). Także limity pewnie podnieśli do ponad 20 V/m, tak jak lobbyści naciskali już na Belgię (wszystko zostało opisane w artykule z 16.02.2020 r.). Warto zaznaczyć, że te kilkadziestąt pracują na obecnie wykorzystywanych pasmach (najprawdopodobniej tylko 4G). Sytuacja w Belgii jest nietypowa, ponieważ tak po prostu w niecały miesiąc postawiono 88 stacji bazowych 5G, które od razu zaczęły pracować komercyjnie, a nie testowo! Wszystkie 88 stacji należą do operatora Proximus. 1 kwietnia Proximus stał się pierwszym operatorem w Belgii, który uruchomił swoje usługi 5G, z początkowym zasięgiem ponad 30 gmin w całym kraju. Aby to osiągnąć, Proximus wykorzystuje widmo w istniejących zasobach widma i rozmieszcza je na istniejących antenach. Premierze towarzyszy stworzenie planu "Mobilus 5G Unlimited" - pierwszego nieograniczonego pakietu na rynku belgijskim, którego cena wynosi 49,99 € miesięcznie - wraz z ofertami dla przedsiębiorstw i hurtowymi, a także komercjalizacja OPPO Find X2 pro, pierwsze urządzenie z obsługą 5G w dowolnej sieci belgijskiej. Aby mieć ofertę 5G w 30 gminach w Belgii 1 kwietnia 2020 r., Proximus ponownie wykorzystuje istniejące widmo, w szczególności pasmo 2100 MHz, które wcześniej było używane dla 3G. Ponieważ wykorzystanie 3G maleje, jest miejsce na wykorzystanie widma dla 5G. W tym celu operator nie potrzebuje określonych anten 5G, a istniejącej instalacji można użyć do zwiększenia prędkości sieci o około 30 procent w porównaniu z tym, co jest już możliwe dzisiaj. Przypominamy, że na 2100 MHz jest UMTS oraz LTE, jeśli 5G na 2100 MHz będzie w okolicy tych stacji, to będą one musiały zostać wyłączone - byłyby zakłócenia.Technicznie, Proximus nie oferuje jeszcze czystej krwi 5G, ponieważ nie korzysta ze sprzętu sieciowego 5G. Dostawca usług telekomunikacyjnych korzysta z obecnej infrastruktury 4G i działa w ramach istniejących pasm widma. Ważna częstotliwość poniżej 1 GHz dla szerokiego zasięgu krajowego również nie jest jeszcze możliwa, ponieważ do tego celu potrzebny jest nowy sprzęt. Dlatego Proximus działa tylko w 5 gminach z 5G. Należą do nich Brugia, Leuven, Mechelen i Ostenda. Nie ma wśród nich Brukseli, ponieważ Proximus wciąż spełnia tam surowe standardy promieniowania i nie był w stanie uzyskać pozwolenia na ponowne wykorzystanie pasma 3G. Zasadniczo Proximus będzie mógł dalej rozszerzać swoją ofertę 5G jeszcze w tym roku. Licencje 5G nie zostały jeszcze sprzedane na aukcji, ale z powodu impasu politycznego w naszym kraju wciąż musimy na to czekać. Właśnie dlatego BIPT zaproponował tymczasowe rozwiązanie 5G na początku lutego, aby do tego lata móc przydzielić tymczasowe licencje na widmo 5G między 3400 a 3800 MHz. Proximus został również uwzględniony w tym celu. 

Mateusz Zając 04.02.2020r.

W Wielkiej Brytanii anteny 5G zaczęły płonąć!

Mamy gorące informacje z Wielkiej Brytanii. 

"Wyznawcy teorii spiskowych podobno podpalają maszty telefoniczne i atakują inżynierów po dziwnym twierdzeniu, że "promieniowanie" 5G spowodowało śmiertelne rozprzestrzenianie się koronawirusa." - Pisze portal portal The Sun.

Co najmniej kilka anten 5G spłonęło w Wielkiej Brytanii. W tamtym kraju ruchy anty 5G w ostatnim czasie mocno się przebudziły. Tamta społeczność zaczęła powiązywać koronawirusa z 5G. Oczywiście rząd i telekomy oraz omamieni przez nich ludzie atakowali tę społeczność. Są podejrzenia, że anteny zostały celowo podpalone, lecz to nie jest potwierdzone w 100%, takie są założenia. Stacje bazowe 5G spłonęły w sporej ilości w mieście Birmingham w UK. Jestem ciekawy, czy w Polsce po masowym instalowaniu anten 5G pojawią się takie inncydenty, jak w Wielkiej Brytanii. Myślę, że raczej nie, ponieważ w Polsce ludzie nie są tak mądrzy, jak w UK oraz nie umią się tak organizować. Byłaby ogromna afera w Polsce, gdyby stacja bazowa spłonęła. Dodam, że w USA zdarzyło się, że maszty były podpalane lub ścinane szlifierką (nie wiadomo jakiego G, ale najprawdopodobniej nie było to 5G). W Rosji również zdarzały się przypadki płonięcia masztów (2G, 3G, 4G). Poniżej filmy przedstawiające niektóre płonące stacje bazowe 5G w Wielkiej Brytanii.

 

Mateusz Zając 03.04.2020r.

Plus odpali w najbliższych dniach 5G komercyjnie!

Plus już w najbliższych dniach zaoferuje klientom sieć 5G. Ta polska sieć komórkowa zaoferuje 5G komercyjnie na częstototliwości 2600 MHz TDD w 7 polskich miastach. Dokładnie w: Warszawie, Poznaniu, Szczecinie, Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach i Łodzi. Plus odpali 100 stacji bazowych (łącznie) w tych miastach. Plus wykorzystuje stacje bazowe LTE, ale transfer danych przebiega po sieci 5G. Pasmo 2600 MHz (lub też 2100 MHz, 700 MHz itp. mniejsze częstotliwości) zapewniają znacznie lepsze pokrycie zasięgowe 5G. Lecz prędkości są mniejsze niż np. na 3400-3800 MHz. Warto dodać, że w Polsce oprócz 2600 MHz czy 2100 MHz w przyszłości będą to częstotliwości to 800 MHz, 900 MHz, 1800 MHz. Co doprowadzi do tego, że inne generacje telefonii komórkowej, które działają na 2,6 GHz, 2,1 GHz, 800 MHz, 900 MHz, 1800 MHz zostaną wyłączone w obszarze, gdzie 5G na tych pasmach by pracowało. Jakby nie zostały wyłączone, to byłyby ogromne zakłócenia, uniemożliwiające normalne korzystanie z usług telekomunikacyjnych w tym paśmie. 

bardzo ważne pojęcia wobec 5G (musicie znać) - https://gsmonline.pl/artykuly/slownik-pojec-5g

 

Mateusz Zając 03.04.2020r.

Nie tylko Austria przesunęła aukcję 5G!

Informowaliśmy ostatnio, że Austria wstrzyma auckję częstotliwości 5G. Zrobiła to. Hiszpański rząd zdecydował się przełożyć aukcję częstotliwości 5G. Uzasadnia to pandemią Covid-19. O swej decyzji rząd poinformował Komisję Europejską, dodając, że nie jest w stanie określić nowego terminu aukcji, a ten zależeć będzie od daty zniesienie ograniczeń wspierających walkę z rozszerzaniem się pandemii, w tym restrykcji dotyczących podróżowania po kraju. To kolejne przełożenie aukcji przeznaczonego dla sieci 5G pasma 700 MHz w Hiszpanii. Pierwotnie zakładano, że aukcja odbędzie się w I kwartale br. W lutym podjęto decyzję, że zostanie przeprowadzona w maju, tak, by zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej, operatorzy mieli dostęp do pasma nie później niż 30 czerwca. Hiszpania jest kolejnym krajem, który albo przełożył lub zawiesił aukcję (Austria, Francja), albo czynności związane z jej przeprowadzeniem (Portugalia). Polska w dalszym ciągu realizuje aukcję częstotliwości dla 5G i nie zamierza jej wstrzymać.

 

Mateusz Zając 03.04.2020r.

SpaceX - czyli pokrycie 5G całego świata, bez wyjątku!

Obecnie satelit Elona Muska jest 360 w przestrzeni kosmicznej, a docelowo ma ich być ponad 40 tysięcy! Musk wystrzela każdego miesiąca 60 satelitów. Docelowo mają pokryć całą powierzchnie Ziemi. Elon chce dotrzeć nawet do "najtrudniej dostępnych klientow". Warto podkreślić, że Elon Musk ma w naszym kraju ma wielu żarliwych wielbicieli. Satelity Muska nadają 5G od 10 do 52 GHz. Już 360 satelit 5G jest w kosmosie i pracuje. One w obecnej chwili już działają! Obecnie z wniosków SpaceX FCC i wydanych pozwoleń wynika, że docelowo cały system ma liczyć 11927 satelitów rozmieszczonych tylko na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO) na wysokości od 335 km do 1325 km. Licencje wydane przez FCC wymagają, aby 50% z 4409 satelitów działających na wysokości od 550 km do 1325 km zostało umieszczonych na orbicie i rozpoczęło świadczenie usług do 29 marca 2024 roku. Reszta powinna zostać uruchomiona do 29 marca 2027 roku. Z kolei 50% z 7518 satelitów mających pracować na wysokości około 340 km ma zostać uruchomionych do 19 listopada 2024 roku, a pozostałe 50% do 19 listopada 2027 roku. W początkowej fazie planowane jest wyniesienie na orbitę 1584 satelitów mających pracować na wysokości 550 km. W pierwszym etapie budowy konstelacji wykorzystane zostaną satelity nieposiadające wszystkich docelowych funkcji. Przykładowo zamiast komunikacji laserowej pomiędzy satelitami na orbicie, wykorzystane zostanie pasmo Ku (10,7 – 14,5 GHz). To samo pasmo będzie używane do komunikacji ze stacjami naziemnymi oraz terminalami użytkowymi. Ma to uprościć budowę i przyspieszyć uruchomienie usług. Dopiero w następnych generacjach satelitów użyte zostaną użyte chipsety wspierające komunikację w paśmie Ku i Ka (10,7 – 30 GHz). Z kolei satelity mające działać na bardzo niskiej orbicie okołoziemskiej (335 – 345 km) będą pracować w paśmie V (37,5 – 52,4 GHz). Satelity nadają sygnał 5G, który już obecnie testowo jest odbierany w USA przez ludzi SpaceX. Ostatnio Gates wsparł Muska symbolicznym miliardem dolarów, przeznaczonym na ten projekt. Absurdalne jest to, że SpaceX uzyskał kluczową licencję od FCC (amerykańska komisja łączności) na satelitarną sieć internetową Starlink na 335, 340, 345, 550, 1110, 1130, 1275 i 1325 kilometrowym pułapie na całym świecie. Amerykański organ wydał zgodę na krążenie satelit Muska na bardzo niskich pułapach na całym świecie. Żaden kraj nie protestuje. To skandal! Cały świat będzie pokryty (docelowo) zasięgiem satelit 5G Muska. Warto zaznaczyć, że satelity promieniują w miejsce, nad którym przelatują/są. Zazwyczaj tam, gdzie są odbiorcy, gdzie jest komunikacja z nadajnikiem. Warto dodać, że satelity Muska nie komunikują się z antenami sieci komórkowej na Ziemi, to są inne systemy łączności. Satelity 5G są przerażające. Cały obszar ziemski ma być pokryty ich promieniowaniem. Mniej więcej co 90 minut sateliy amerykańskiego miliardera okrążają Ziemię, zbliżając się na odległość 212 km i oddalając na 386 km. Mniej więcej co 90 minut okrążają Ziemię, zbliżając się na odległość 212 km i oddalając na 386 km. Firma SpaceX należąca do Elona Muska zamierza otworzyć dostęp do globalnego szerokopasmowego Internetu przez ich satelty całemu światu, kiedy na orbicie znajdzie się ok. 1,5 tys. satelitów. Obiecuje, że do końca tego roku nad Ziemią umieści 720 satelitów, a dostęp do satelitarnej sieci otrzymają mieszkańcy Ameryki Północnej.

Satelity 5G w Polsce

Nad Polską przelatywały już satelity Muska. Możliwe, że w tym czasie nadawały sygnał. SpaceX ma w Polsce swoich fanów. Polska klęka przed USA i wykonuje ich rozkazy, można rzec, że jesteśmy ich kolonią. Nasz kraj jest w NATO. Polska na bieżąco wykonuje polecenia USA. SpaceX będzie w Polsce. W Polsce obecnie nikt sensownie nie zmierzyłby promieniowania od tych satelit, mało kto wie nawet co to ma wykorzystywać. Jesteśmy sojusznikiem USA i z pewnością dopuścimy SpaceX Muska do Polski. 5G to nie tylko telefonia komórkowa, a też satelity, radary, cały internet rzeczy. To przerażające i dzieje się w zastraszającym tempie. Obraz 5G jest szerszy niż tylko telefonia komórkowa. Robi się teraz tak, że nie ma miejsca, gdzie można normalnie żyć, zdrowo, odpocząć. Coraz więcej obszarów są pokrywane elektrosmogiem. Coraz więcej ludzi umiera na nowotwory, choruje, cierpi i nie może poprawić swojego stanu. To jest zatrważające. Ludzie zostali omamieni techniką (bezprzewodową) i idą z nią, są depopulowani. Szalone, głupie jest to, że chcą zrobić, by na świecie nie było ANI JEDNEGO miejsca, gdzie by nie było elektrosmogu. Chcą nim pokryć cały świat przez anteny, radary, satelity, urządzenia odbiorcze i nadawcze dla ludzi itd. Obecnie w Polsce dzięki MegaUSTAWIE, którą cały PO-PiS przegłosował w jeden dzień nie można się praktycznie sprzeciwiać, walczyć z elektrosmogiem. Również dzięki 100 krotnemu zwiększeniu limitu krajowego obywatele są w jeszcze gorszej sytuacji, zagrożeniu. To zabójcze, masowa depopulacja w Polsce się dzieje i jest zgodna z prawem polskim! Jest coraz więcej promienników, coraz więcej chorób. To jest mord! 

SpaceX ma rywali, lecz oni upadają. 

SpaceX to nie jedyna firma, która stawia satelity w kosmosie! Jest jeszcze Amazon i OneWeb. Amazon w zeszłym roku planował wystrzelić na niską orbitę okołoziemską 3236 satetitów. 784 z nich zawieszono by na wysokości 590 kilometrów, 1 296 na wysokości 610 kilometrów, a 1 156 – 630 kilometrów. Satelity miałyby pokrywać części terytorium Ziemi między 56 stopniem szerokości geograficznej północnej a 56 stopniem szerokości geograficznej południowej. Żyje tam ok. 95 proc. populacji naszej planety. Firma będzie musiała otrzymać jeszcze zgodę FCC i urzędów w innych krajach. Cały proces może potrwać lata. To stan na 2019 r. Obecnie sprawa satelit Amazona zmarła, nie słychać nic nowego. Czy to oznacza, że potajemnie Amazon szykuje grubą rybę? Niewiadomo. OneWeb w zasadzie upadł. Ta firma złożyła wniosek o upadłość. Miała wystrzelić na orbitę 650 satelitów, udało się jej wysłać 74. OneWeb może całkowicie odpaść z walki o dostarczanie Internetu przez satelity. Jak możecie się domyślać Elon Musk jest liderem odnośnie satelitów 5G. Ma ich już 360 w kosmosie i każdego miesiąca wysyła ich 60. Możliwe, że SpaceX będzie tak nowoczesne, że Amazon już całkowicie odpadnie. Projekt Muska jest praktycznie bez konkurencji.

Astronomowie sprzeciwiają się SpaceX!

Astronomowie są bardzo zaniepokojeni możliwością otoczenia Ziemi dziesiątkami tysięcy satelitów, co znacznie przewyższy liczbę około 9000 gwiazd widocznych nieuzbrojonym okiem ludzkim. Dlatego podpisują wspólny apel. To nie jest jakieś odległe zagrożenie. To się już dzieje. Amerykańska prywatna firma SpaceX już umieściła 360 tych małych satelitów, zwanych łącznie Starlink, na niebie i planuje konstelację całego nieba za pomocą około 42 000 satelitów (rozmieszczonych w trzech różnych odległościach: 340 km, 550 km i 1150 km). Wszystko dzieje się w ramach projektu wdrożenia technologii 5G, przeciw której, ze względów zdrowotnych, ekologicznych i wolnościowych, protestuje cały świat. 

FCC upoważniła SpaceX do uruchomienia aż 1 miliona anten naziemnych, które firma będzie musiała podłączyć użytkowników do satelitarnej sieci internetowej Starlink. Warto przypomnieć, że Starlink to plan SpaceX.

apel astronomów - https://astronomersappeal.wordpress.com/?fbclid=IwAR2z6VQpJO2U0BQuVlpPoa5tUUN3Gu4OaAIn8uP2dnbGGzD4hqPZ4-hww3o

Jak wyglądałoby odbieranie SpaceX, czy byłoby to drogie?

Połączenie Internetowe szerokopasmowe z satelit Muska miałoby zapewniać opóźnienia mniejsze niż 20 ms. To bardzo dobry wynik, jak na Internet satelitarny. Obecne oferty Internetu sateliatarnego są słabe i drogie, niekorzystne. Internet radiowy lub LTE byłby lepszym wyborem, a światłowód to już w ogóle "bomba". Odbieranie Internetu z satelit Muska wyglądałoby tak: nalezałoby zainstalować specjalną antenę i nakierować ją w niebo, by odbierać sygnał 5G z satelit SpaceX. Miałoby się specjalny router, który by był połączony z anteną. Należy pamiętać, że Internet 5G z satelit nie byłby łączem mobilnym! Tylko stacjonarnym z możliwością Wi-Fi. Warto zaznaczyć, że antena do odbierania sygnału satelity bardzo mocno promieniuje na kilkanaście metrów od siebie.

 

Mateusz Zając 02.04.2020r.

Austria wstrzyma aukcję 5G ze względu na koronawirusa!

Austria wstrzyma przetarg na częstotliwości 5G z powodu wirusa Covid-19, ogłosił w czwartek lokalny regulator telekomunikacyjny RTR. Powodem jest trwająca pandemia koronawirusa - podała agencja Reutera. Austriacki Organ Regulacyjny ds. Transmisji i Telekomunikacji (RTR) wskazał, że zawiesił aukcję, na której zlicytowane miały być pasma 700, 1500 i 2100 MHz dla 5G. Początkowo miała się ona odbyć w kwietniu. Technologia bezprzewodowa 5G ma się przyczynić do rozwoju takich rozwiązań, jak inteligentne miasta i samochody autonomiczne oraz tcw. "Internet rzeczy". Stanowi ona ogromne zagrożenie dla organizmów żywych, co potwierdzają badania naukowe, które zostały przetoczone w tej podstronie. 

 

Mateusz Zając 01.04.2020r.

We Francji operatorzy nie muszą mieć już pozwoleń na budowę przy stacjach bazowych!

Pod pretekstem pandemii koronawirusa francuski rząd wprowadził rozporządzenie dające operatorom możliwość instalowania nowych anten telefonii komórkowej z pominięciem normalnej drogi administracyjnej, a więc bez konieczności ubiegania się o jakiekolwiek pozwolenia (w tym pozwolenie na budowę). Nie znajduje to uzasadnienia w obliczu 35-procentowego spadku dzialanosci gospodarczej w marcu i nie ogranicza się do przypadków bezwzględnej konieczności. Teoretycznie ma to być rozwiaznie tymczasowe, ale doświadczenie pokazuje, że w praktyce jest niezmiernie trudno doprowadzić do usunięcia stacji bazowej, gdy już została postawiona. Organizacja PhoneGate Alert i inne stowarzyszenia uważają, że pod pretekstem stanu alarmowego rząd dał operatorom nadzwyczajne uprawnienia całkowicie lekceważąc kwestię zdrowia publicznego.

https://www.phonegatealert.org/en/coronavirus-on-the-fringe-of-the-pandemic-the-french-government-by-ordinance-no-2020-320-of-march-25-2020-is-raising-serious-questions-about-public-health?fbclid=IwAR1B8YErpOTl4HB1qLF--LI5Q3ANehvT81_cqSwdk902ZZLPJYnYL8MN7cc

Mateusz Zając 31.03.2020r.

Czysta prawda nt. rządu, telekomów w kontekście 5G - rząd cenzuruje i zabija ludzi!

W materiałach poniżej tego tekstu mają państwo dwa bardzo ważne filmy. Filmy tworzą jeden film (film został podzielony na dwie części). Zachęcamy do obejrzenia całości około półtorej godziny. Bardzo warto swój czas poświęcić na ich wysłuchanie. Dowiecie się z nich państwo m.in., jak: Ministerstwo Zdrowia, Cyfryzacji, cały rząd nas cenzurują, depopulują antenami; się chronić przed tym, co robić. 

Mateusz Zając 31.03.2020r.

Szpitalom nie jest potrzebne 5G, a wręcz przeciwnie!

Obecnie w sieci przez PIIT oraz MC jest siana propaganda, że szpitalom, służbom medycznym jest pilnie potrzeban sieć 5G. Większego kłamstwa w tym tygodniu nie słyszałem. Każdy szpital w Polsce ma światłowód o dużych prędkościach. To łącze jest bardzo stabilne i szybkie. 5G jest znacznie mniej korzystne oraz mniej stabilne i oferuje mniejsze prędkości niż światłowód. Poza tym, rozruszniki serca oraz inne urzadzenia podtrzymujące życie ludzkie mogą pracować maksymalnie w promieniowaniu 10 V/m. Polski limit dopuszcza aż 61 V/m! 5G będzie mogło wygenerować wartości nawet 61 V/m 9w dalszych fazach), lecz obecnie może to być maksymalnie około 20 V/m. Czy wiecie państwo, że duże pole elektromagnetyczne może zakłócać wszystkie urzadzenia szpitalne, które przecież pomagają ludziom, a nawet potrzymują ich życie? O tym się nie mówi. Jak pacjent umrze na skutek zatrzymania się urządzenia, zepsucia się go, to producent umywa ręcę, ponieważ pole było wyższe niż 10 V/m. Takie przypadki będą masowo spotykane, jak 5G wejdzie pełną parą. Szpitale komunikują się drogą światłowodową, a ratownicy medyczni w terenie zą pomocą dobrze rozwiniętej ich sieci analogowej (krótkofalówki, cb radio) lub za pomocą sieci komórkowych 2G, 3G, 4G, które w zupełności wystarczają personelowi. Dalszy rozwój światłowodów w Polsce jest konieczny, niestety, ale mało kto chce go rozwijać. Polska jest na szarym końcu UE pod względem łączy światłowodowych, lecz pod względem połączeń bezprzewodowych jesteśmy na 3 miejscu w UE. Czy to wam nie daje do myślenia, że jesteście masowo uszukiwani?

Mateusz Zając 28.03.2020r.

Kontrola PEM w Polsce - tego nie ma i NIE BĘDZIE!

W ostatnim artykule pokazaliśmy niekompetecje, a nawet braki możliwości przeprowadzania pomiarów PEM przez instytucje państwowe. W sporej części przypadków, jak odpowiedni organ ma profesjonalny sprzęt pomiarowy i "wykwalifikowanych" pomiarowców, to badania są wykonywanie błędnie. Co jest tego przyczyną? Przyczyna to złe prawo, utworzone dla telekomów, nie dla bezpieczeństwa obywateli. Przyczyna to też brak chęci do zmiany prawa, rząd cały czas idzie na rękę operatorom i daje im mase przywilejów, które nawet łamią konsytucję RP oraz prawa człowieka. Aby sytuacja z promieniowaniem w Polsce się zmieniła, muszą rządzić inni, lepsi, propolscy ludzie. To się jednak nie wydarzy. Polacy wybierają obecne ekipy rządzące i są dalej ogłupiani oraz truci. Największym absurdem w Polsce jest pomiar PEM od radaru. Jeśli odpowiednie organy mają należytą aparaturę pomiarową (czasami nie mają), to biorą pod uwagę wartość średnią z pomiaru radaru. Tę wartość średnią zmniejszają i to reprezentują. Ta wartość jest niewielka, można rzec na jej podstawie, że radar jest bezpieczny. Lecz to fikcja. Radar to obecnie (zaraz za 5G) najbardziej degradujące organizm urządzenie, jest najgroźniejsze. Radary potrafią promieniować z mocą nawet 20 milionów uW/m2 (wartość szczytowa - ją bierze się pod uwagę). Ponad to pomiary rządowe są nierzetelne! Aby pomiar oficjalny się odbył (pomiar stacji bazowych), to operator musi zostać o nim powiadomiony - kiedy się odbędzie i jaka/jakie stacje bazowe będzie/będą mierzona/mierzone. To skandaliczne. Operator zazwyczaj skręca moce anten, tak by na pomiarze wyszło, że promieniowanie jest stosunkowo małe. Pomiarowcy wykonują badania i później anteny są podkręcane. Telekomy mogą to robić zdalnie, nie potrzebują majstrować przy elementach stacji bazowej. Lecz teraz sprawa wygląda trochę inaczej. To co opisaliśmy ze zmniejszaniem i podkręcaniem mocy było przed 2020 r. - wtedy był limit krajowy 7 V/m. Operatorzy czasami przekraczali ten limit lub byli na skraju wyczerpania. Dziś limit wynosi 61 V/m i zasadniczo nie skręcają oni mocy, bo po co, jak zmieści się to w nowym limicie krajowym. Limit biologiczny dla 2G, 3G, 4G to 0.20 V/m! Obecnie w Polsce nie zawsze wykonuje się pomiar PEM od stacji bazowej. Widoczna część anten nie była zmierzonych nigdy, a pracują! Kontroli PEM w Polsce nie ma, promienie harcują i depopulują ludzi w Polsce! 

Rumunia - przykładem, że da się kontrolować PEM.

Całkiem dobrym przykładem na dobrą kontrolę PEM jest Rumunia. To europejskie państwo posiada w niektórych miejscach (bodajże kilka) specjalne stacje pomiarowe. Stacje te pracują całodobowo. Cały czas mierzą natężenie promieniowania. Pomiary z tych urządzeń są dostępne publicznie za darmo. Takie stacje są produkowane głównie przez firmę NARDA-STS i Wavecontrol. NARDA-STS jest liderem (m.in. w Polsce, Niemczech) w profesjonalnej aparaturze pomiarowej, oferują jednej z najlepszych jakości sprzętów, za tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy euro (+ antena/anteny do sprzętu - dodatkowe tysiące euro). To są sprzęty dla państwa, by profesjonalnie kontrolowało PEM. W Polsce nawet niektórzy rządowi badacze nie umią ich obsługiwać, a pomiary są błędnie wykonywane. Trwają kilka minut, co jest zdecydowanie za małym czasem. Są zależny od telekomunikacji, czyli są nierzetelne. 

Na kogo możemy liczyć przy pomiarach PEM?

Przede wszystkim na siebie. Sami musicie mieć swój dobry sprzęt i mierzyć (najtańszy to Acousticom 2, jednak lepiej dopłacić do Acoustimetera AM-10 - mierniki dobre, brytyjskiej produkcji, łatwe w obsłudze i interpretacji wyników). Jeśli będziecie państwo posiadać swój przyrząd, to możecie na bieżąco kontrolować swoje środowisko elektroamgnetyczne. Częsty nadzór jest konieczny, do tego musicie mieć własny miernik. Prawie rok temu powstała internetowa mapa PEM https://raforest.com/mapa-pem-emf. To strona założona przez warszawskiego programistę. Na mapie można znaleźć wiele pomiarów PEM - są ich tysiące. Lecz jak z jakością? Tu jest bardzo kiepsko. Zdecydowana większość osób, dodających badanai na mapę robi nierzetene, słabe pomiary. Zaledwie dwie osoby (w tym my) wykonują pomiary ze starannością, można rzec, że są dobre. Moje pomiary trwają około półtorej minuty, zazwyczaj więcej i żadko mniej. Antena miernika jest ustawiana odpowiednio, by zbierać promieniowanie z niemal wszystkich stron. Zdecydowana większość badaczy, w tym autor mapy wykonują pomiary nierzetelnie, na byle jak. Jest ich dużo, lecz jakość jest słaba. Trwają zazwyczaj około 15 sekund, antena miernika nie zbiera promieniowania z większości stron, a zaledwie z jednej lub dwóch. Wszystkie pomiary obecne na mapie są obywatelskie, nikt oprócz nas oraz czasem was ich nie finansował. Możecie państwo dodawać swoje pomiary na tę mapę, ja kto zrobić? - to już kiedyś opisywaliśmy w tej podstronie. 

Rząd doprowadza w tej chwili do zamknięcia realnej kontroli PEM!

To jeden z ważniejszych części, tego artykułu. Instytut Łączności i Centrum Projektów Polska Cyfrowa od tego miesiąca wystartowali z pracą nad systemem SI2PEM. Co to takiego? To system, który ma ułatwić kontrolę nad PEM, lecz w reczywistości ją zamyka. SI2PEM będzie innowacyjny, ciekawy, dostępny dla każdego za darmo, lecz nie będzie wiarygodny. Ma on wystartować w sierpniu obecnego roku. System SI2PEM dzieli się na dwie kategorie. Pierwsza - wyniki będą opierać się na symulacji, która zostanie wykonana na podstawie informacji od telekomów. Druga - wyniki będą pochodzić z rzeczywistych pomiarów PEM, które wykonał GIOŚ i Centralne Laboratorium, Laboratoria Akrydytowane. System SI2PEM ma pokryć większość obszaru Polski. Obecnie w Polsce mamy około 51733 stacji bazowych (źródło - http://beta.btsearch.pl/bts/). Ministerstwo Cyfryzacji podaje liczbę 30, a Instytut Łączności 27 (tysięcy stacji). To co mówią, to fałsz. Baza danych betabtsearch jasno mówi, że jest ich znacznie więcej niż podaje MC i IŁ. Dane w bazie danych pochodzą od UKE i zbioru betabtsearch. SI2PEM ma objąć wszystkie stacje bazowe, będzie również brał pod uwagę inne źródła PEM. Wyniki symulacji, jak i rzeczywistych pomiarów będą przedstawione na mapie - w stylu raforest.com. 12 marca w Ministerstwie Cyfryzacji podpisano umowę na finansowanie budowy ogólnopolskiego systemu. SI2PEM będzie kosztować 11240754 zł. Cała ta kwota zostanie pokryta ze środków unijnych. Tak, jak pisaliśmy, dane do symulacji będą dostarczane m.in. przez opeartorów telefonii komórkowej. Mało tego - wykonane symulacje pozwolą na uzyskanie zgody na postawienie nowych stacji bazowych. Zatem operatorzy, na podstawie dostarczonych przez siebie danych, nie tylko potwierdzą zgodność swoich instalacji, ale również uzyskają zgodę na stawianie kolejnych anten. Dopóki PO-PiS i inne antypolskie ugrupowania będą u władzy, to w Polsce konstytucja RP i prawa człowieka będą łamane! Nikt oprócz nas i wspierających zwykłych ludzi nie finansuje naszych działań, pomiarów. Staramy się je robić najrzetelniej, lecz nasz sprzęt, jak i czasami czas na to nie pozwalają. Miernik mamy ze średniej półki, chęci duże. Daejmy radę. Lecz przydałby się nowy, lepszy sprzęt. Mowa o Gigahertz Solutions HF59B - kosztuje on około 5100 zł + antena dookólna (warto kupić) 2000 zł. Są to duże kwoty. Ci, którzy chcą, to mogą nas obdarować darowizną na ten sprzęt. składka - https://justpaste.it/2kev5

Mateusz Zając 28.03.2020r.

Rzecznik Praw Obywatelskich jasno mówi, że nie ma nadzoru nad PEM!

- "Z raportu NIK wyłania się natomiast niepokojący obraz stanu funkcjonowania władzy publicznej w tym zakresie. Ani inspektorzy OŚ, ani inspektorzy sanitarni nie prowadzili należytej kontroli dotrzymywania dopuszczalnego poziomu PEM w otoczeniu SBTK. Nieliczne pomiary PEM prowadzono właściwie tylko na wniosek osób prywatnych lub jednostek samorządu terytorialnego. Nie dokonywano ich z urzędu. W kilku województwach pomiarów PEM w ogóle nie wykonano. Nie istniała koncepcja prowadzenia kontroli PEM w miejscach najbardziej narażonych na przekroczenia limitu PEM ani rzetelna analiza ryzyka pozwalająca na identyfikację takich miejsc. Często nie dotrzymywano również prawnego wymogu mierzenia PEM w miejscach szczególnie wystawionych na oddziaływanie promieniowania w dużym natężeniu. W IOŚ i PIS pomiarom kontrolnym PEM przypisywano niski priorytet.

W tej drugiej Inspekcji przyjęto pogląd, że ochrona przed PEM nie dotyczy SBTK, lecz urządzeń przemysłowych. Stwierdzono też brak "twardych dowodów na negatywny wpływ PEM na zdrowie”. Aż 6 wojewódzkich inspektoratów OŚ i 6 wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych nie miało kompetencji do pomiarów PEM potwierdzonych przez Polskie Centrum Akredytacji. W IOŚ z racji finansowych występowała wysoka płynność kadr. W PIS w ogóle nie analizowano, czy obsada kadrowa jest adekwatna do zadań.

Pracownicy obydwu Inspekcji nie byli należycie szkoleni w zakresie metodyki pomiarów PEM. Nie dysponowali też sprzętem, który umożliwiałby te pomiary z uwzględnieniem najbardziej niekorzystnych parametrów pracy SBTK. Pomiarów dokonywano w zakresie chwilowych wartości, bez uwzględnienia fluktuacji i tendencji w szerszym wymiarze czasowym. Po godz. 16.00 (koniec pracy w obydwu Inspekcjach) pomiarów w ogóle nie prowadzono." - Rzecznik Praw Obywatelskich

Sytuacja w Polsce jest katastroficzna. "Kontroli nie ma, promienie harcują" - mówi NIK. To prawda, harcują i to niezgodnie z prawem. Obecnie prawo jest dla operatorów, nie dla ochrony ludzi, tylko dla biznesu. Jednak ogromna ilość przestępstw wciąż jest, prawo nie działa wstecz. Telekomy są pod ochroną rządu. To oburzające. 

 

Mateusz Zając 27.03.2020r.

Eksperyment naukowy udowadnia - Wi-Fi ma ogromny wpływ na rośliny - to na nas też!

Już kilkanaście miesięcy temu, w USA powstał interesujący eksperyment naukowy. Był on przeprowadzany przez uczniów w szkole, którzy niezbyt wierzyli w szkodliwość Wi-Fi. Jeden z ich opiekunów zaproponował eksperyment z rzeżuchą. W pudełku bardzo szczelnie owiniętym folią aluminiową (po to, aby do środka nie wchodziły fale z innych źródeł) umieszczono router TP-Link i obok niego dano nasiona rośliny. Wpierw dano nasiona w warunkach do rośnięcia obok routera z wyłączonym Wi-Fi (router pracował). Promieniowanie przy nasionach wynosiło 1-3 uW/m2. Jest to bezpieczna ilość. Z nasion urosła rzeżucha. Roślina urosła. Później powtórzono test, ale już router miał włączone Wi-Fi. Nasiona miały odpowiednie warunki do wykiełkowania. Przy włączonym Wi-Fi nasiona miały promieniowanie wynoszące ponad 95490 uW/m2. To zabójcza, ultra ekstremalna ilość. Roślina nie wykiełkowała z nasion. Eksperyment był niezależny i rzetelny. Są ludzie, którzy mają routery Wi-Fi obok łóżka, na biurku i takie pole mają przy sobie. Bezpieczna ilość od Wi-Fi to maksymalnie 10 uW/m2 (przy poziomie niższym niż 10 uW/m2 w czasie regeneracji organizmu). Młodzież była zaskoczona wynikiem eksperymentu. Nie spodziewali się takeigo wyniku, sami mieli Wi-Fi w domu i z niego korzystali. Eksperyment jest ciekawy. Udowodniono, że Wi-Fi wpływa widocznie na rozwój roślin. Planujemy w najbliższym czasie pokazać przystępnie państwu wiele badań, eksperymentów ws. pem. Może nawet stworzymy do tego specjalną podstronę na naszej www. Polecam oglądnąć doświadczenie. Jest ono poniżej. 

Mateusz Zając 25.03.2020r. (aktualizacja 26.03.2020r.)

Dzięki koronawirusowi mogą niepostrzerzenie montować anteny!

W Niemczech, Australii, USA, a nawet Polsce, podczas, gdy mówi się, żeby zostało się w domu, to montują nowe anteny. Teraz stawiają nawet nowe maszty, domontowywują nowe anteny. W Polsce właśnie teraz jest rozwijana sieć 5G. Rząd Polski dał wiele rygorystycznych zasad, które ograniczają wolność obywatelom. Praktycznie każdy kraj podjął takie działania. Głosi się, żeby nie wychodzić z domów. Telekomom się już oczy świecą. Mogą stawiać stacje bazowe, dokładać anteny i ludzie nawet tego nie zobaczą, a jak zobaczą, to nic nie zrobią, bo nie mogą wychodzić z domów. Genialne, nie prawdaż (dla NWO)? Pod artykułem 7 fotografii udowadnijących stawianie nowych anten w okresie epidemii koronawirusa. Włącz myślenie i się chroń. Polecamy wam artykuł z 20.03.2020 r. pt.: "5G w falach milimetrowych już w tym roku?! Jak się bronić przed pem? Co robić?". Jest on dostępny w podstronie technologia na naszej stronie. Polska i wiele innych państw nie ma kontroli nad operatorami, oni mają swoje przywileje. Lecz faktycznie w Polsce w porównaniu z innymi europejskimi krajami mają je praktycznie największe (lub jedne z największych). 

Mateusz Zając 24.03.2020r.

Rzecznik praw obywatelskich podejmie słuszne działania ws. pem!

Pan rzecznik dostał do wiadomości kilkanaście pism od załozyciela strony http://antrejka.pl/. Ostatnio zwrócił się on bezpośrednio do niego, o:

1. Skierowanie rozporządzenia do TK

2. Wystąpienie do Prokuratury o stwarzanie zagrożenia dla zdrowia i życia.

Czeka on na odpowiedź.

Minister zdrowia nie odpowiada na petycję, ale tam mają kocioł.

UKE nie skorzystał z okazji i nie zawiesił przetargu na częstotliwości 5G.

Wieczorem szef strony http://antrejka.pl/ będzie pisał do Prokuratora Generalnego w sprawie stymulatorów i osłabiania odporności.

Koalicja Polska Wolna od 5G wysłała do biura rzecznika praw obywatelskich wniosek ws. podwyższenia limitu krajowego pól elektromagnetycznych. Stare limity wynosiły 100 tys. uW/m2 (dla częstotliwości od 300 Mhz do 300 GHz). Obecne limity wynoszą 10 milionów uW/m2 (dla częstotliwości od 2 Ghz do 300 GHz). Zostały podniesione 100 krotnie, ale o tym państwo wiecie. 

- "Do Biura Rzecznika zwróciło się wiele osób i podmiotów sprzeciwiających się

podniesieniu dopuszczalnych poziomów pól magnetycznych. Obawy skarżących dotyczą

przede wszystkim negatywnego wpływu PEM na zdrowie i życie ludzkie. Rzecznik nie ma

kompetencji, by rozstrzygać o zasadności twierdzeń o niekorzystnych konsekwencjach dla

zdrowia wynikających z ekspozycji w polu elektromagnetycznym, a w konsekwencji

formułować ewentualne zalecenia dotyczące ograniczenia narażenia ludzi na PEM.

Niemniej niepokój Rzecznika wzbudziły wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli (NIK)

oceniającej stopień przygotowania organów administracji publicznej w zakresie ochrony

przed promieniowaniem elektromagnetycznym pochodzącym od urządzeń telefonii komórkowej1. W swoim raporcie NIK stwierdziła, że zarówno organy Inspekcji Ochrony

Środowiska, jak i Państwowa Inspekcja Sanitarna nie są przygotowane ani organizacyjnie,

ani technicznie do kontroli pola elektromagnetycznego." - Łukasz Kosiedowski, Zastępca Dyrektora Zespołu

1 Informacja o wynikach kontroli nr ewid. 186/2018/P/17/082/LLU; https://www.nik.gov.pl/kontrole/P/17/082/

- "Rzecznik Praw Obywatelskich w trosce o dobro i zdrowie obywateli RP, a

także ochronę środowiska, zwrócił się do Ministra Zdrowia i Ministra Klimatu o podjęcie

działań w celu wypracowania skutecznego systemu kontroli dotrzymywania

dopuszczalnego poziomu PEM oraz o objęcie nadzorem działalności Inspekcji Ochrony

Środowiska i Państwowej Inspekcji Sanitarnej w obszarze stwierdzonych przez NIK

nieprawidłowości

Podsumowując, przedstawiony przez Państwo problem jest przedmiotem

zainteresowania Rzecznika Praw Obywatelskich." - Łukasz Kosiedowski, Zastępca Dyrektora Zespołu

Także rzecznika obchodzi sprawa pem, podejmie on działania, lecz czy będą skuteczne? Nie. Obecne dopuszczalne wartości pem to 61 V/m (10 milionów uW/m2), w żadnym miejscu publicznym, domu pem nie przekracza 61 V/m. Także limit będzie zachowany wszędzie. Co może ozanczać "wypracowanie skutecznego systemu kontroli dottrzymywania dopuszczalnego poziomu PEM"? Ministerstwo Zdrowia, Klimatu, Cyfryzacji są skorumpowane, tam nie pracują niezależni, propolscy ludzie. Oni nie założą w Polsce stacji (pracujących całodobowo), które monitorują poziom pem na bieżąco. W Rumunii taki system funkcjonuje i obywatele mogą monitorować online promieniowanie w okolicy stacji. Stacja jest z firmy NARDA-STS, z której organy rządowe posiadają mierniki pem. Taki system jest konieczny, lecz jego nie będzie w Polsce, jak obecni ministrowie nadal będą przy stanowiskach (swych). Prośba rzecznika zostanie pewnie olana, będą dalej wykonywane pomiary, gdzie limit zawsze będzei spełniony (na chwilę obecną). Rzecznik praw obywatelskich prosi także ministra zdrowia i ministra klimatu o "o objęcie nadzorem działalności Inspekcji Ochrony Środowiska i Państwowej Inspekcji Sanitarnej w obszarze stwierdzonych przez NIK nieprawidłowości". To dobra prośba. Lecz ludzie z Inspekcji Ochrony Środowiska i Państwowej Inspekcji Sanitarnej wiedzą o problemie i nic nie robią. Minister środowiska, który nie chciał podniesienia limitów pem został wykluczony z pola dyskusji, zarządzania w tym zakresie (podniesienia limitów krajowych). 

- "Kontroli nie ma, promienie harcują" - NIK, 07.05.2019 r.

Ponad 99% stacji bazowych telefonii komórkowej w Polsce są nielegalnie rozbudowane. Zostały dołożone bez pozwolenia na budowę nowe anteny, były wykonywane prace przy stacji bez zgłoszenia do nadzoru budowlanego, były nielegalnie podkręcane moce, limit 7 V/m (100 tys. uW/m2) był przekraczany (rzadko, ale był) - to tak w skrócie, co było. Teraz obowiązuje MegaUSTAWA i operatorzy nie muszą mieć pozwolenia na budowę przy dokładaniu anten przy stacji, a nawet przy budowie konstrukcji, moc może być, jaka się im podoba, limit jest tak ogromny, że dopiero przy 5G w dalszych etapach rozwoju tej sieci go wykorzystają w sporej części. Sądy, państwo nic nie reaguje na przestępstwa. Prawo nie działa wstecz, a przestępstw telekomunikacyjnych było i jest dziesiątki tysięcy (lub więcej). Potrzebna jest zmiana prawa, rządu, ustroju kraju. 

 

Mateusz Zając 24.03.2020r. (aktualizacja 25.03.2020r.)

Powstały ciekawe piosenki o 5G.

Dziś ukazały się w serwisie YouTube dwa ciekawe materiały na temat 5G. Są to piosenki odnośnie 5G, anten telefonii komórkowej. Nazywają się one (materiały) - "Cichosza 5G" i "T-Raperzy znad Wisły - Praca spawacza mnie przeistacza / Spawam 5G". Piosenki są interesujące. Przedstawiają duże miasta, w których widać anteny telefonii komórkowej, prezentują również proces montażu tych nadajników. Polecamy serdecznie utwory, są warte uwagi. Filmy zostały wrzucone na YouTube przez propolskiego działacza społecznego, Tobiasza Żuchewicza.

"Cichosza 5G" zbanowana na YouTube!

Piosenka "Cichosza 5G" na YoiTube osiągnęła kilka tysięcy odsłon w kilkanaście godzin od publiakcji. Około 2 godziny temu (tj. około 10:30) ta piosenka została skasowana z YouTube. Powód? "Film niedostępny  Ten film jest już niedostępny z powodu roszczenia dotyczącego praw autorskich zgłoszonego przez użytkownika ApelRecordsTv.". taki komuniakt wyświetla lewacki serwis wideo, po wejściu w skasowany film. Pobraliśmy ten film od razu, odkąd go zobaczyliśmy. Spodziewaliśmy się jego kasacji, ale nie ta kszybko. Poniżej macie państwo odbydwie produkcje. Mamy je zachowane, także spokojnie. 

Mateusz Zając 22.03.2020r.

Włochy - koronawirus - 5G

W rzeczywistości wielu uważa, że wirus mógł rozprzestrzenić się na Wuhan w połączeniu z instalacją 30 000 nowych anten bezprzewodowych piątej generacji (3 000 nowych stacji bazowych radia i 27 000 nowych mikro-mini-anten milimetrowych). Monumentalna instalacja reprezentowałaby najbardziej masywną koncentrację anten na świecie, zaprojektowaną tak, aby sprostać wyzwaniom cyfryzacji, a w szczególności jedno wydarzenie: VII Światowe Igrzyska Wojskowe, które odbyły się w Wuhan w październiku 2019 r. Gry zostałyby udoskonalone przez Internet szerokopasmowy 5G, ultra szeroka i piąta generacja. Wśród techników, którzy wysunęli tę hipotezę, jest Giancarlo Spadanuda, inżynier elektronik specjalizujący się w konsultantach technicznych pól elektromagnetycznych Urzędu Sądownictwa w kilku okręgach sądowych w zakresie elektrosmogu.

- "Wyjaśnijmy, że 4G i 5G to systemy transmisji niewidzialnego promieniowania elektromagnetycznego dla wideo, głosu i danych." - Pisze inżynier, Giancarlo Spadanuda na stronie internetowej Oasi Sana - ich obszar propagacji nazywa się polem elektromagnetycznym (PEM). 5G ma charakterystykę fizyczną (fale milimetrowe), która odróżnia go od innych metod transmisji: potrzebuje wielu małych "kroków", aby móc przemieszczać się w kosmosie, ale nadal jest promieniowaniem elektromagnetycznym. Dlatego prowadzone na całym świecie badania zdrowotne i biologiczne dotyczące negatywnego wpływu na zdrowie dotyczą dokładnie zarówno 4G, jak i 5G. Inżynier wyjaśnia, że w Wuhan zainstalowano ponad 30 000 anten 5G do testowania w prawie wszystkich miejscach publicznych: stacjach, drogach, lotniskach, portach, ogrodach i parkach, nawet w dwóch nowych szpitalach wybudowanych w rekordowym czasie. 

- "Dla Chińczyków wszędzie jest szaleństwo, aby zainstalować 5G: dla nich to jeden rekord świata: odnoszą sukcesy, ale za jaką cenę?" - Mówi Spadanuda.

Cytuje prof. Olle Johanssona, jednego z wiodących ekspertów w świecie PEM, z setkami badań naukowych na ten temat, w badaniu zatytułowanym "CEM mogą działać poprzez hamowanie kalcyneuryny, aby stłumić odporność, zwiększając w ten sposób ryzyko zakażenia oportunistycznego. Prawdopodobne mechanizmy działania". Badanie napisane z Paulem Doyonem pokazuje, w jaki sposób kalcyneuryna jest białkiem aktywującym komórki układu odpornościowego. Cytowane badanie brzmi: "Częste anegdotyczne doniesienia oraz szereg badań naukowych wykazały, że ekspozycja na pole elektromagnetyczne może faktycznie wywołać ten sam efekt: osłabiony układ odpornościowy, który prowadzi do wzrostu tych samych lub odpowiednich zakażeń oportunistycznych: to znaczy infekcje grzybicze, wirusowe, atypowe bakterie i pasożyty." Badanie kończy się pytaniem pozostającym bez odpowiedzi: czy stężenie eksperymentalnych anten 5G w Wuhan (i innych chińskich miastach) jest skorelowane z obecnością koronawirusa? Teoria nabiera również kształtu, ponieważ Wuhan byłby pierwszym miastem, które wprowadziło tę technologię. Co również jest prawdą, ale Wuhan był jednym z 16 miast pilotażowych w zakresie wdrażania tej technologii. Korelacja między Wuhanem, epicentrum pandemii i 5G w żaden sposób nie ustanawia związku przyczynowo-skutkowego między nimi. We Włoszech testy 5G rozpoczęły się kilka miesięcy temu w 120 włoskich gminach, z których wiele koncentruje się w Lombardii. Ale fakt, że istnieje prawdziwy związek między epidemią koronawirusa a 5G, naukowo udowodniony, nie jest. A przynajmniej jeszcze nie.

Nagranie z 31 maja 2019 r. 

mapa 5G na świecie - https://www.speedtest.net/ookla-5g-map (Włącz wszystkie trzy tryby po prawej stronie.)

mapy koronawirusa na świecie - https://www.bing.com/covid i https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html (Obydwie bardzo dobre, uzupełniają się funkcjami.

Wrzucimy ten artykuł do dwóch podstron - "technologia" i "inne wieści dotyczące Polski".

Mateusz Zając 20.03.2020r.

5G w falach milimetrowych już w tym roku?! Jak się bronić przed pem? Co robić?

Operatorzy już od 2014 r. lobbowali za podniesiem limitów pem na 10 milionów mikrowtów na metr kwadratowy. Udało się im to i obecnie taki jest limi krajowy pem. Lecz, po co taki limit? Żeby stacje bazowe 2G, 3G, 4G ustawić na maksymalne moce, by wybić społeczeństwo, pokryć zasięgiem mikrofal cały kraj. 5G generuje więcej pem niż poprzednie technologie. Mówi się, że na limicie 100 tysięcy mikrowatów na metr kwadratowy nie zrobiło by się 5G. To błąd. Szwajcaria obecnie jest liderem w technologii 5G w Europie, a limit pem ma koło 100 tys. uW/m2 (na pewno nie większy niż ta wartość). Włochy mają limit 100 tys. uW/m2 i też mają całkiem obszernie rozbudowaną sieć piątej generacji. Także na niższych limitach się da. Trudniej i niekorzystnie dla telekomów, bo stacje 5G nie pracują wtedy pełną parą. Dawniej w Polsce był limit pem 100 tys. uW/m2. Radary wojskowe, meteorologiczne, morskie generowały wartości takie, jak nawet 2 miliony uW/m2. Wszelkie normy były przekroczone. 5G w falach milimetrowych to będzie dopiero jazda. 5G w falach milimetrowych będzie tylko w miastach. Anteny tego 5G (częstotliwość od 24 GHz w górę) będą co około 200 m od siebie, by zapewniać zasięg. Fale milimetrowe nie mają takiego zasięgu, jak fale radiowe (Wi-Fi, 4G, 2G, 3G itp.). Już powietrze daje im duży opór, a co dopiero ściany, a farba ekranująca to już w ogóle. Lecz jest się czego bać. Anteny w dużych miastach będą wszędzie (co około 200 m). Moc będzie ekstremalna. To będą miliony uW/m2. Fale milimetrowe są znacznie większym zagrożeniem niż fale radiowe (bardzo szkodliwe). Jeśli w Polsce będą anteny 5G w falach milimetrowych, to tam, gdzie są ludzie będą czuć, jakbyu byli paleni - dosłownie. Efekt będzie taki, że będą czuć, jakby ich skóra się paliła, ogromny ból - będą wiać od razu, lub udar natychmiastowy, bo nie wytrzymają - śmierć. Tak będzie może i w tym roku. W dużych miastach już nie ma spokojnego, zdrowego życia, a co dopiero wtedy. Ewakuujcie się z miast! Wszystkie miasta powyżej 100 tys. mieszkańców są przeznaczone na pokrycie w całości (miasta) 5G. Wsie (tam gdzie nie ma masztów 2G, 3G, 4G) są bezpieczne - tam wiejcie. Ewentualnie jakieś miasteczka, ale tam pem może przekraczać limity biologiczne, wtedy trzeba ekranować mieszkanie, dom - najlepiej farbą CFA-40 od Gigahertz Solutions i na okna firany ekranujące od YShield - wszystko na https://emfbusters.pl/. A teraz właśnie zwolnili częstotliwość 26 GHz od wojska Polskiego dla telekomunikacji w 5G. Ostatnio publikowane zobowiązania inwestycji sieci 5G nakazują, że operator wybuduje:

- co najmniej 10 stacji bazowych 5G na obszarze 1 miasta wojewódzkiego wybranego spośród wskazanych miast w terminie 4 miesięcy od otrzymania rezerwacji;

- do 31 grudnia 2023 r., co najmniej 300 stacji bazowych 5G na obszarze całego kraju, w tym co najmniej 10 stacji bazowych 5G na obszarze każdej z co najmniej 20 gmin wybranych spośród wskazanych gmin, z zastrzeżeniem, że wybranych zostanie co najmniej 9 miast wojewódzkich;

- do 31 grudnia 2025 r., co najmniej 700 stacji bazowych piątej generacji na obszarze całego kraju, w tym co najmniej 10 stacji bazowych 5G na obszarze każdej z co najmniej 30 gmin wybranych spośród wskazanych gmin, z zastrzeżeniem, że wybranych zostanie co najmniej 16 miast wojewódzkich.

Więc będzie ich min. 2800 sztuk.

Ale przecież jakie to są koszty, ale spokojnie "prezydent" już dał zielone światło, część kasy idzie z tarczy antykryzysowej, punkt 5. pomoc dla inwestycji telekomunikacyjnej (chyba każdy słyszał). Najgorsze jest to, że w Polsce (niby kraju katolickim) wprowadza się przywileje dla operatorów i oni realnie rządzą, a samorządy nie mają nic do powiedzenia. 5G się wprowadza, nawet do 300 GHz będzie. Dokładnie od 700 MHz do 300 GHz. Nawet takie częstotliwości będą w Polsce. 5G w falach milimetrowych (powyżej 24 GHz), to będzie największy mord w histori ludzkości. Ludzie nie wytrzymają nawet kilku minut przy tych antenach! Przy 26 GHz może i jakoś przetrwają kilka minut, ale przy częstototliwościach powyżej 50 GHz udar - śmierć będzie kwestią ekspozycji na te fale przez nawet kilka minut. Wojsko amerykańskie ma broń elektroamgnetyczną, która wysyła wiązki w wyznaczony obszar. Działa ona na częstotliwości 90 GHz (to jedna z częstotliwości 5G). Wystrzeliwują wiązki w przeciwników i oni od razu czują, jakby ich dano do ognia i wieją. Ci słabi, głupi padają. Najprawdopodobniej 5G na 700 MHz pokryje większość Polski, 3.4-3.8 GHz wszystkie miasta (te mniejsze też - tam, gdzie jest sporo ludzi i znajdą użytkowników 5G), a fale milimetrowe w każdym sporym mieście. Także, mieszczuchy, trzeba się ewakuować z miast! Najlepiej na wieś. Mieć swój dom, własną ziemię, gdzie jest bezpiecznie i nie trzeba ekranować domu, bo można tam spokojnie, zdrowo żyć. Wiem, że nie każdego stać na własny dom. Wtedy do bardzo małego miasteczka, gdzie 5G nie znajdzie odbiorców i tam się zagnieździć. Pewnie ta lokalizacja będzie pokryta zasięgiem 2G, 3G, 4G i limity biologiczne będą przkeroczone, ale tak, jak pisaliśmy - wtedy ekranować. Wi-Fi w ogóle nie mieć, to tak, jakbyście mieli anteny za oknem. Nawet kilku minut z Wi-Fi nie korzystać, w ogóle! Jak wyekranujecie mieszkanie, to w nim nie możecie generować promieniowania, wtedy wszystko będzie się w środku odbijać [Ekranując ściany, okno - firaną i ewentualnie podłogę siatką ekranującą lub folią podłogówką robisz klatkę Faradaya. Ona cię chroni w pełni od promieniowania z poza twojego mieszkania, lecz jeśli ty w ekranowanym mieszkaniu będziesz mieć Wi-Fi, będziesz korzystać z transmisji danych, będziesz wysyłał SMS-y, dzwonił, to to promieniowanie będzie kilkanaście razy większe niż przed ekranowaniem (wszystko będzie się odbijać w pokoju.)]. Wtedy w mieszkaniu pasuje mieć telefon stacjonarny z słuchawką po kablu. W routerze wyłączyć Wi-Fi (i jeśli jest to darmowe Wi-Fi). Jeśli przy oknie macie parapet, to na nim trzymajcie telefon. Na poniższym schemacie macie państwo wyekranowany pokój. 

Komórkę dawajcie na parapet. Wtedy fale odbijają się od firany i idą na zewnątrz. Do pokoju nic nie idzie. Jeśli SMS-y wysyłacie, to tylko za firaną lub w nieekranowanym pomieszczeniu (tak samo z rozowami telefonicznymi). Podłogę nie zawsze trzeba ekranować. Jeśli spod nas nie nadaje Wi-Fi, czy promieniowanie z innych źródeł z tamtąd nie idzie, to nie ma potrzeby ekranowania podłogi. Lecz wszystkie ściany i sufit oraz okno trzeba ekranować. Materiały ekranujące są na https://emfbusters.pl/. Bystrzaki pewnie pomyśleli - no dobra, wyekranuję cały pokój, ale co z drzwiami? Drzwi można ekranować pokrywając skrzydło siatką stalową V4A03 lub włókniną HNV80, czy nawet folią podłogówką, np. pod pokrycie tapicerskie. Jeśli wyekranujemy cały pokój, to poprawa wynikająca z ekranowania samego skrzydła drzwi jest niewielka. Jednak, jak za drzwiami (patrząc od wnętrza pomieszczenia ekranowanego) są emitery pem, np. stacje bazowe, router Wi-Fi. Najlepiej wyekranować ściany, sufit, okno. Po ekranowaniu sprawdzamy miernikiem (Acousticom 2 lub Acoustimeter AM-10, czy jakiś miernik od Gigahertz Solutions), czy poziomy pem są w limitach biologicznych (https://jpeuropaem2016.prv.pl/). Jeśli nie, a porządnie, dokładnie wyekranowaliśmy sufit, ściany i okno, a z pomiarów wynika, że z drzwi idzie pem, to należy wyekranować drzwi. Można do tego posłużyć się zwykłą folią aluminiową (kuchenną). Po wyekranowaniu pokoju zróbmy pomiary w świetle drzwi (wewnątrz wyekranowanego pokoju), około 120 cm od drzwi oraz bliżej i dalej drzwi. Drugi raz tak samo mierzmy, ale już z drzwiami oklejonymi amatorsko folią aluminiową. Jak różnica jest istotna, to ekranujemy drzwi na stałe. Pokrywamy skrzydło drzwi siatką lub włókniną, czy folią podłogówką, jak wyżej. Oczywiście pasuje mieć też odzież ochronną na zewnątrz. Czapkę, komin, gacie ekranujące można nabyć w sklepie emfbusters, zaś koszulkę musi uszyć krawcowa. Wtedy kupić pasuje tkaninę na ubrania w emfbusters i dać krawcowej na uszycie koszulki. W końcu w domu nie siedzimy cały czas. Dlatego trzeba zadabć też o dobre warunki w miejscu pracy. Trzeba mieć miernik. Sprawdzić, jakie pem jest w miejscu pracy. Jeśli główny emiter, to Wi-Fi, to może uda się wyłączyć Wi-Fi. Możliwe, że pracodawca wyrazi zgodę. To jedna z najgorzniejszych technologii, co opisywaliśmy już nie raz. 

Anteny 5G w porównianiu do 2G, 3G, 4G (anten) są całkiem inne. W poniższym filmie macie państwo wyjaśnione, jak działa łączność 5G. 

Obecne anteny 2G, 3G, 4G nie emitują wiązek w konkretny obiekt, a promieniują przed siebie i trochę w dół, górę i na boki stale. Jeśli antena ma wiele użytkowników, to wtedy promieniuje z większą mocą. Wiecie do czego doprowadzi 5G? Do likwidacji 3G i częściowo 4G! Obecnie Play, Plus mają 5G na zasobach 4G. Pisaliśmy o tym państwu. T-Mobile zacznie budować też stacje ba zasobach częstotliwości 2100 MHz i 2600 MHz. 2100 MHz to 3G i 4G, a 2600 MHz 4G. To najpopularniejsze częstotlwiości tych technologii. Plus, Play budują 5G na tych przedziałach. Wtedy 3G i 4G na tych częstotliwościach nie może działać, bo by były ogromne zakłócenia. Także jak dadzą 5G na 2100 MHz, to w tym paśmie 3G i 4G nie może działać w promieniu zasięgu tego 5G, tak samo z 2600 MHz. Wtedy jedynie 3G na 900 MHz by działało, a 3G 2100 MHz tylko na obszarach, gdzie nie ma 5G na 2100 MHz. 4G na pasmach innych niż 2600 MHz działałoby. Warto, jako ciekawostkę podać, że 5G w falach milimetrowych miałoby kanał aż 200 MHz! 4G ma kanał maks. 10 MHz. Częstotliwości działające w określony sposób na człowieka mózg to 8 MHz. Na około 8-10 MHz są fale mózgowe. W częstotliwościach, które mają kanał w granicach 8-10 MHz lub nadają na takich częstotliwościach można doprowadzić, aby teoretycznie człowiek zwariował odczuł dyskomfort psychiczny, częste bombardowanie taką częstotliwoścą teoretycznie można zmusić, nakierować człowieka do wykonania jakiegoś zadania czy czynności. Na 700 MHz jest telewizja. Na 3.5 GHz od dekady używana jest powszechnie w urządzeniach szerokopasmowego radiowego przesyłu danych typu WiMax. Na 26 GHz powszechnie działają radiolinie, stosowane do komunikacji miedzy stacjami bazowymi. W Polsce trwa zwalnianie tych częstotlwiości na rzecz 5G. 

 

 

Mateusz Zając 19.03.2020r.

W Wielkiej Brytanii jest awaria telekomunikacyjna!

https://www.polishexpress.co.uk/problemy-z-siecia-gsm-wszyscy-najwieksi-operatorzy-w-uk-z-powaznymi-problemami

Obecny system telekomunikacyjny jest taki sobie. Połączenia światłowodowe jednak biorą górę. Stacjonarny telefon jest bardziej stabilny od mobilnego, no ale cóż nie każdy chce lub może mieć stacjonarny aparat telefoniczny.

Mateusz Zając 19.03.2020r.

Licytacja 5G UKE najprawdopodobniej skończy się już w tym roku!

https://www.pb.pl/prezes-uke-licytacja-w-aukcji-5g-moze-skonczyc-sie-szybko-985365

Prezes UKE mówił, że przydział pasm 5G z pasma 3,6 GHz powinien zakończyć się najpóźniej do końca sierpnia bieżącego roku. Ciekawy jest przebieg samej aukcji, co jest opisane w linku pod nagłówkiem. Szerokość kanału ma aż 80 MHz, a częstotliwości są od 3,4-3,8 GHz - w aukcji. 

Mateusz Zając 18.03.2020r.

KE stawia Polsce warunki ws. 5G!

"Cele stawiane przez Komisję Europejską" dla Polski.

• komercyjnego uruchomienia sieci 5G w co najmniej jednym dużym mieście na koniec 2020 r.,

• zapewnienia dostępu do sieci 5G na wszystkich obszarach miejskich na koniec roku 2025."

 

Mateusz Zając 16.02.2020r.

Belgia stanowczo przeciwna 5G i zwiększeniem limitu PEM!

Kolejny minister środowiska w Belgii wstrzymuje uruchomienie technologii 5g w Brukseli i całej Belgii. Nie pozwalają podnieść limitu krajowego promieniowania do 14,5 V/m. Limity PEM w Belgii są ciekawe, bowiem zależą od regionu i częstotliwości. Przetoczymy je. Belgia-Walonia ma limit PEM 24000 uW/m2 dla częstotliwości 900, 1800, 2100 MHz. Limit w Brukseli: 

 około 6 V/m - 900 MHz (zależnie od częstotliwości) 

 Każdy operator nie może przekroczyć 33% łącznego limitu w pomieszczeniu (3.45 V/m - 900 MHz)

Limity PEM w Belgii są 50 razy bardziej rygorystyczne niż zalecenia ICNIRP-u. Nie pozwalają wdrożyć 5G, a 4G jest ograniczone. Operatorzy muszą mieć stacje bazowe na niskich limitach PEM, by nie przekroczyły limitu krajowego. W Belgii nie chce się rezygnować z 2G, 3G na rzecz chociażby 5G. Rząd Belgii głosi, że może będą rezygnować z 2G i 3G, ale tylko i wyłącznie po wdrożeniu 5G, co raczej tam nie będzie tak prędko. Budowa stacji bazowej dla operatora jest dość trudna - niezwykle rygorystyczny standard w Brukseli, procedury administracyjne są bardzo złożone. Belgijski Instytut Usług Pocztowych i Telekomunikacji (BIPT) lobbuje, żeby podnieść obecny limit w Belgii - 6 V/m na powyżej 14,5 V/m i do 41,5 V/m. Jego uzasadnienia: "Standard 6 V/m nie pozwala na wdrożenie 5G w Brukseli"; "Im bardziej zbliżamy się do standardu europejskiego, tym bardziej zagwarantuje on pojemność i jakość sieci mobilnych, a tym samym zapewni komfort użytkowania końcowym klientom".

Krótka historia limitów RF-EMF w Brukseli 

 2005: Belgia - 20,6 V/m dla 900 MHz 

 2009: Bruksela - 3 V/m dla 900 MHz (po decyzji sądu) 

 2013: Bruksela - 6 V/m dla 900 MHz (aby pozwolić na 4G) 

   Odwołanie sądu oddalone w 2016 r. 

Już do 2018 r. w brukseli lobbuje się, by podnieść limit PEM do 14.5 V/m (lub więcej). Uzasadnienie lobbystów to wprowadzenie 5G w Belgii - obecne limity nei pozwalają na to. tak, jak pisaliśmy, limity ekspozycji na PEM w Belgii różnią się w zależności od regionu. W Brukseli limit to 3 V/m. W reczywistości faktyczna ekspozycja na PEM w Belgii wynosi około 0.90 V/m. W momencie wprowadzenia dolnej granicy odpowiedni organ przydzielił każdemu operatorowi jedną czwartą "budżetu ekspozycji". Ponieważ operatorzy ci oferowali usługi 2G i 3G, musieli dodatkowo podzielić swój "budżet ekspozycji" na oferowane usługi, uzyskując jedynie niewielki ułamek dostępnego 3 V/m dla każdej technologii usług. Biorąc pod uwagę wzorzec popytu i użytkowania (np. W Belgii wielu użytkowników nadal korzysta z usług 2G), operatorzy z trudem mogą odciąć "budżet ekspozycji" od usług 2G i 3G, aby wprowadzić 4G. W efekcie operatorzy ci muszą ograniczyć usługi dla około 80% swoich klientów, aby oferować usługi 4G, które z powodu ograniczonego dostępnego "budżetu na ekspozycję" nie są w stanie zapewnić oczekiwanego doświadczenia użytkownika. Po latach negocjacji polityka dotycząca ekspozycji na pola elektromagnetyczne nie uległa zmianie, dlatego belgijski operator i belgijskie organizacje branżowe nie widziały innego wyjścia, jak publicznie zająć się tym tematem i domagać się w przyszłości bardziej naukowej polityki zdrowia publicznego. Belgijski instytut usług pocztowych i telekomunikacyjnych, tak jak pisaliśmy jużod października 2018 r. lobbuje, by limity PEM zostąły podniesione na rzecz 5G. W Chinach, Indiach, Rosji, Włoszech i Szwajcarii, Luksemburgu, Liechtensteinie, Belgii i miastach takich jak Paryż limity RF-EMF są surowsze niż wytyczne ICNIRP-U i IEEE. W 2018 r. rząd belgijski chciał podnieść limity PEM i sam głosił, że są one surowe i nie wystarczające do wdrozenia 5G. Lecz jego postawa wyraźnie się zmieniła. Z resztą nie jest ona zawsze stała. Podobnie jak poprzednia minister środowiska Céline Fremault, Maron chce mieć większą pewność co do wpływu fal 5G na zdrowie mieszkańców Brukseli. 

- "Dopiero po ocenie wpływu na środowisko i zdrowie publiczne, wydajności ekonomicznej, bezpieczeństwie danych i poszanowaniu prywatności, 5G zostanie uruchomione" - Powiedział Cieltje Van Achter, członek parlamentu Brukseli, BX1.

Póki co w Belgii mamy niskie limity PEM i wygląda na to, że nie ulegną one zmianie w najbliższym czasie. Postawa rządu belgijskiego jest negatywna wobec 5G. Ociągają się celowo z wprowadzeniem 5G, bo nie popierają tej technologii. Warto tu dodać, że w Belgii 5G obecnie jest zakazane. 

- "Nie mogę zaakceptować takiej technologii, jeśli normy promieniowania, które muszą chronić obywatela, nie są przestrzegane, 5G lub nie" - Powiedziała minister środowiska, Céline Fremault.

- "Mieszkańcy Brukseli nie są królikami doświadczalnymi, których zdrowie mogę sprzedać z zyskiem. Nie możemy pozostawiać wątpliwości" - Dodała.

- "Sieci 5G nie można założyć w Brukseli ani w Belgii, dopóki rząd federalny nie wystawi licencji 5G na sprzedaż" - Powiedział Maron. 

- "I dopóki licencje nie są na sprzedaż, nie ma pośpiechu" - Dodał.

5G w Belgii jest zakazane od kwietnia 2019 r. do odwołania. Warto tu wspomnieć, że w Belgii, własnie nie ma ani jednej czynnej anteny 5G (na terenie całej Belgii, w tym Bruksela.).

przelicznik jednostek z V/m na uW/m2 i odwrotnie - https://www.powerwatch.org.uk/science/unitconversion.asp

mapa 5G na całym świecie - https://www.speedtest.net/ookla-5g-map

 

Mateusz Zając 16.03.2020r.

Wdrażanie 5G w Rosji opóźnione.

Według Alesi Mamchur, dyrektora ds. Rozwoju strategicznego PJSC Rostelecom, daty uruchomienia sieci 5G w 10 rosyjskich miastach o populacji przekraczającej milion mogą zostać przesunięte do 2024 r. Wcześniej zakładano, że będą działać już w 2022 r., co odnotowano w krajowym programie "Gospodarka cyfrowa".

- "Zmierza się czas na pokrycie zasięgu. Plany stają się nieco mniej ambitne. Przede wszystkim wynika to z perspektyw wykorzystania domowego sprzętu do rozwoju 5G i problemów z alokacją częstotliwości" - Powiedział Interfax, słowa Alesi Mamchura.

Według dyrektora ds. Rozwoju strategicznego firmy Rostelecom PJSC nowe daty są już wskazane w mapie drogowej sieci komórkowej piątej generacji zaproponowanej przez Rostelecom i Rostec, ale rząd to zatwierdził, dokument został właśnie przesłany do Ministerstwa Rozwoju Cyfrowego, komunikacja i komunikacja masowa. Kwestia przydzielania częstotliwości dla tej technologii ponownie spoczywa na organach ścigania, które same wykorzystują najbardziej obiecujący zakres częstotliwości dla 5G - 3,4-3,8 GHz, wiceminister obrony Jurij Borysow powiedział, że nie zostaną one masowo rozliczone dla przemysłu cywilnego. Teraz rozważa się kwestię możliwego wykorzystania częstotliwości o innym zakresie. Obecnie w Rosji mamy 7 punktów z 5G (Moskwa, Kazan, Innopolis, Naberezhnye Chelny) - 4 w Moskwie i dla pozostałych miejscowości po 1. Także w Rosji 5G nie jest tak dobrze rozwinięte, jak na przykład w Rumunii. Poniżej zamieszczamy mapę rozmieszczenia anten piątej generacji na całym świecie.

https://www.speedtest.net/ookla-5g-map

Mateusz Zając 12.03.2020r.

ONZ rozpoczyna dochodzenie w sprawie zakazu cybernetycznych tortur!

Śmialiście się, jak, np. Ewa Pawela, czy ludzie kotknięci torturami elektromagnetycznymi wypowiadali się na ich temat. Mówiliście, że są chorzy psychicznie, że to oszołomy. Nie! 

https://tech.wp.pl/bron-ktora-nie-zabija-6035079634150017g?

https://www.youtube.com/user/niezaleznatelewizja/videos

https://www.youtube.com/channel/UCNDGFQ48vddi0SOt2P2l1Uw/videos

ONZ rozpoczyna dochodzenie w sprawie zakazu cyber tortur. 

Magnus Olsson, Genewa 8 marca 2020 r.                                                                                              

Specjalny sprawozdawca Rady Praw Człowieka ONZ (HRC) ds. Tortur ujawnił podczas 43. HRC, że technologii cybernetycznej używa się nie tylko w Internecie i sieci 5G. Służy również do zdalnego atakowania osób - poprzez zastraszanie, nękanie i publiczne zawstydzanie. 28 lutego w Genewie profesor Nils Melzer, specjalny sprawozdawca ONZ ds. Tortur i innego okrutnego nieludzkiego poniżającego traktowania i karania, oficjalnie potwierdził, że istnieją tortury cybernetyczne, a obecnie prowadzone jest dochodzenie w sprawie legalnego ich zwalczania. Promieniowanie elektromagnetyczne, radar i technologie nadzoru są wykorzystywane do przenoszenia dźwięków i myśli do ludzkiego mózgu. ONZ rozpoczęło dochodzenie po otrzymaniu tysięcy zeznań od tak zwanych "osób ukierunkowanych" (TI). Profesor Nils Melzer jest ekspertem w dziedzinie prawa międzynarodowego, a od 2016 r. pełni funkcję na stanowisku Praw Człowieka w Genewskiej Akademii Międzynarodowego Prawa Humanitarnego i Praw Człowieka. Jego zespół znalazł dowody na to, że technologia Cyber ​​jest używana do zadawania poważnych cierpień psychicznych i fizycznych. "Sędziowie uważają, że tortury fizyczne są poważniejsze niż okrutne, nieludzkie lub poniżające traktowanie", powiedział Guardianowi 21 lutego. "Tortury to po prostu celowa instrumentalizacja bólu i cierpienia". Te psychologiczne metody tortur są często stosowane "w celu obejścia zakazu tortur, ponieważ nie pozostawiają żadnych widocznych śladów". (1)Cyber-psychologiczne systemy, takie jak radio kognitywne, są używane do przerywania ludzkiej percepcji i pamięci. Mogą być również wykorzystywane do szpiegowania osób naruszających uczciwość osobistą, co może prowadzić do korupcji i niewolnictwa w społeczeństwie. Cyber ​​tortury nazywane są również torturami bezdotykowymi lub interfejsem mózg-maszyna. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z tą sytuacją jest uregulowanie nowych technologii i wykorzystanie mechanizmów kontroli AI przez niezależnych i bezstronnych śledczych. Zebrane dowody mogłyby następnie zostać wykorzystane do łatwiejszego i szybszego skazania przestępców w przyszłości. Profesor Meltzer i jego zespół są obecnie w trakcie tworzenia międzynarodowych ram prawnych obejmujących technologie cybernetyczne, które mogą powodować tortury, które wcześniej były trudne do udowodnienia. W przyszłości może być konieczne ustanowienie policji ds. Widma częstotliwości radiowych w celu ochrony ludzkości przed cyberterroryzmem. Nils Meltzer ujawnił mi także osobiście, że HRC opublikuje wkrótce kilka raportów na ten temat.

1. Owen Bowcott, ‘UN warns of rise of ‘cybertorture’ to bypass physical ban’ (The Guardian, March 2020) <https://www.theguardian.com/law/2020/feb/21/un-rapporteur-warns-of-rise-of-cybertorture-to-bypass-physical-ban&gt; accessed 6 March 2020

5G i satelity Elona Muska z całą pewnością jeszcze bardziej rozpowszechnią tortury elektromagnetyczne. 

Mateusz Zając 12.03.2020r.

Rząd: 5G w głównych miastach Polski do 2025 r.!

Rząd przyjął we wtorek uchwałę w sprawie nowych celów w Narodowym Planie Szerokopasmowym. Dokument określa m.in., że na wszystkich najważniejszych szlakach komunikacyjnych i w głównych ośrodkach miejskich do 2025 roku dostępna będzie sieć 5G, która zapewnia dostęp do bardzo szybkiego internetu. Plan przedłożył minister cyfryzacji. Narodowy Plan Szerokopasmowy to dokument wskazujący kierunki polityki rządu dotyczące zapewnienia obywatelom i przedsiębiorcom dostępu do nowoczesnych usług komunikacji elektronicznej. Przez rząd został dziś dostosowany do nowych celów rozwoju sieci łączności elektronicznej, wytyczonych przez Komisję Europejską.

Obecne jego założenia do 2025 roku to: 

- powszechny dostęp do internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s, z możliwością modyfikacji do przepustowości mierzonych w Gb/s,

- dostęp do internetu o przepustowości co najmniej 1 Gb/s dla wszystkich miejsc stanowiących główną siłę napędową rozwoju społeczno-gospodarczego. Chodzi tutaj przede wszystkim o szkoły, węzły transportowe i główne miejsca świadczenia usług publicznych. A także firm działających głównie w sieci, 

- w pełni rozwinięta łączność 5G na wszystkich najważniejszych szlakach komunikacyjnych i w głównych ośrodkach miejskich.

Według rządu, nowe cele Narodowego Planu Szerokopasmowego to odpowiedź "na dynamiczny rozwój nowych technologii, wzrost zapotrzebowania na dostęp do internetu o wysokich przepustowościach oraz rozwój nowoczesnej gospodarki cyfrowej". 

źródło - next.gazeta.pl

 

Mateusz Zając 10.03.2020r.

Biedroń najprawdopodobniej jest za 5G!

Niedawno działacz przeciwko 5G, członek Koalicji Polska Wolna od 5G spytał się Roberta Biedronia, co on sądzi nt. 5G. Lewacki polityk nie odpowiedział jednoznacznie, czy jest przeciw lub za tą technologią. Lecz z jego wypowiedzi można wnioskować, że popiera on 5G. Biedroń mówi, że rząd powinien głośno informować ws. 5G. Mówił, że tworzą się mity, przekłamania, uprzedzenia wobec 5G. Głosił też, że ludize mają małą wiedzę. Biedroń uważa, że rząd powinien jasno głosić wieści ws. 5G. Rząd głosi kłamstwa. My was musimy informować oraz inni działacze. Minął około miesiąc od zapytania Szymona Hołowni, co sądzi nt. 5G. Ta sama osoba zapytała Biedronia. Działacz ma na celu spytać się wszystkich kandydatów na "prezydenta" RP. Film z zapytaniem do Roberta Biedronia został oznakowany #PytanieOPromieniowanie #Biedroń. Miejmy nadzieję, że Mieszkowi Paierbkowi uda się znaleźć przynajmniej dwóch kandydatów na stanowisko "prezydenta" RP, którzy stanowczo sprzeciwiają się 5G.

Mateusz Zając 06.03.2020r.

Aukcja UKE 5G rozpoczęła się!

Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął dziś po południu pierwszą w Polsce aukcję częstotliwości dla sieci komórkowych 5G. "Wracam do biura i naciskam enter" - Zapowiedział dziś rano na antenie Rzeczpospolita TV Marcin Cichy, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Najwyraźniej zrobił to, co powiedział. UKE ogłosił właśnie start pierwszej w kraju akcji częstotliwości dla sieci nowej generacji 5G. Dużych zmian w porównaniu z projektem nikt się nie spodziewa. 27 lutego minął termin składania kolejnych stanowisk w konsultacjach aukcji częstotliwości 3,6 GHz, czyli pierwszej w kraju aukcji pasma 5G organizowanej przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Wśród ekspertów są jednak też opinie, że jest zbyt wiele niewyjaśnionych spraw, jak na przykład to, czy telekomy mogą wykorzystać produkty chińskiego koncernu Huawei. Mimo dwukrotnych konsultacji, UKE praktycznie nie zmienił zasad aukcji, które zaproponował jeszcze w ubiegłym roku. Oferuje cztery bloki pasma 3,4 - 3,8 GHz po 80 megaherców każdy. Jedna grupa kapitałowa, której spółki mają już częstotliwości komórkowe, zainwestowały w sumie lub osobno 1 mld zł w infrastrukturę telekomunikacyjną, może starać się o jeden blok. Cena minimalna każdego z bloku to 450 mln zł. Rezerwacje częstotliwości będą ważne do 30 czerwca 2035 roku. 

- "Warunki aukcji pozwalają uzyskać wystarczająco duży, ciągły blok widma na potrzeby świadczenia nowoczesnych bezprzewodowych usług szerokopasmowych" - Podał UKE.

- "Aukcja obejmie 4 ogólnopolskie rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz. Każda rezerwacja będzie obejmować blok częstotliwości o szerokości 80 MHz i będzie ważna do 30 czerwca 2035 r." - Podał 6 marca Urząd Komunikacji Elektronicznej w komunikacie. 

Uczestnicy pierwszych konsultacji dokumentacji aukcyjnej, które zakończyły się w styczniu - nie zmienili od tamtej pory zdania. Część nawet nie złożyła stanowisk powtórnie, uznając, że raz wystarczy. Jak wiadomo, prezes UKE chce wystawić w aukcji cztery bloki częstotliwości 3,6 GHz po 80 MHz każdy. Wyznaczył minimalną cenę za blok na 450 mln zł, ustali warunek, że jedna grupa kapitałowa może starać się o jeden blok oraz że startować może firma, która zainwestowała w latach 2016-2018 r. w sieć telekomunikacyjną przynajmniej 1 mld zł. Kanał 80 MHz jest bardzo szeroki. 4G ma maks. 10 MHz kanał. Im kanał szerszy, tym też efekt biologiczny znacznie wzrasta. Przy technologii MIMO i większej pulsacji sygnału tak samo! 5G to katastrofa! Zwycięzcy aukcji będą musieli uruchomić po 700 stacji bazowych 5G wykorzystujących przydzielone częstotliwości do końca 2025 r. Cena minimalna każdego z bloku to 450 mln zł. Rezerwacje częstotliwości będą ważne do 30 czerwca 2035 roku. Pierwsza faza aukcji polega na złożeniu wstępnych ofert przez zainteresowane udziałem w licytacji telekomy. Termin na ich złożenie wyznaczono na 23 kwietnia do godziny 15-ej w kancelarii głównej UKE za pokwitowaniem. Po zbadaniu prawidłodowości ofert, UKE na ich podstawie zdecyduje o dopuszczeniu firm do drugiego etapu. Przed właściwą licytacją operatorów czeka także aukcja próbna. Cztery telekomy, do których - ku niezadowoleniu części rynku - kierowana jest aukcja, kontestują wyjściową cenę w licytacji. Niespodzianką był, podtrzymywany nadal, postulat Ministerstwa Cyfryzacji, aby UKE zmienił limit bloków, o które starać się może jedna grupa kapitałowa z jednego do dwóch. W końcu część telekomów podnosi też, że UKE niepotrzebnie ograniczył pulę częstotliwości do 320 megaherców i może zaoferować bloki większe (po 100 MHz każdy). Nie zanosi się, aby UKE uznał którykolwiek z tych trzech głównych postulatów. Nie mamy przy tym pewności, że nie przychyli się natomiast do postulatu resortu cyfryzacji, aby jeszcze zwiększyć obowiązkowe inwestycje zwycięzców aukcji w sieć 5G. W opublikowanej za drugim razem wersji dokumentacji aukcyjnej już raz je podniósł, ale i tak jak na skalę przygotowań branży oczekiwania nie są wyśrubowane. Operatorzy mówią nieoficjalnie, że tego akurat się nie boją. Ostatnio publikowane zobowiązania inwestycji sieci 5G przewidują, że zoperator wybuduje:

co najmniej 10 stacji bazowych na obszarze 1 miasta wojewódzkiego wybranego spośród wskazanych miast w terminie 4 miesięcy od otrzymania rezerwacji;

do 31 grudnia 2023 r., co najmniej 300 stacji bazowych na obszarze całego kraju, w tym co najmniej 10 stacji bazowych na obszarze każdej z co najmniej 20 gmin wybranych spośród wskazanych gmin, z zastrzeżeniem, że wybranych zostanie co najmniej 9 miast wojewódzkich;

do 31 grudnia 2025 r., co najmniej 700 stacji bazowych na obszarze całego kraju, w tym co najmniej 10 stacji bazowych na obszarze każdej z co najmniej 30 gmin wybranych spośród wskazanych gmin, z zastrzeżeniem, że wybranych zostanie co najmniej 16 miast wojewódzkich.

Opłata za dokumentację aukcyjną, którą może nabyć każdy to 20 tys. zł. Wadium ustalono na 182 mln zł. Uczestnicy II rundy aukcji będą zobowiązani także do wniesienia depozytu. Jego niewniesienie powoduje dyskwalifikację. Minister Cyfryzacji zobowiązał prezesa UKE do zakończenia aukcji do końca czerwca br. Decyzje rezerwacyjne powinni otrzymać do końca sierpnia. Zgodnie z celami stawianymi przez Komisję Europejską komercyjna sieć 5G powinna działać w co najmniej jednym dużym mieście każdego kraju członkowskiego w końcu 2020 r. W grudniu 2025 r. kraje mają zapewnić dostęp do sieci 5G na wszystkich obszarach miejskich. Według prognoz UKE, wpływy z aukcji mogą wynieść nieznacznie więcej niż wynosi suma cen wywoławczych: nieco ponad 1,9 mld zł. Biura maklerskie wyceniające akcje telekomów spodziewały się, że operatorzy wydadzą na pasmo 3,6 GHz w sumie nawet 4,1 mld zł. UKE chce żeby w licytacji wzięły udział firmy legitymujące się odpowiednim doświadczeniem na polskim rynku telekomunikacyjnym i wiarygodnością finansową, więc najprawdopodobniej będą to najwięksi działający w Polsce operatorzy komórkowi. - Każdy uczestnik aukcji będzie mógł uzyskać jedną rezerwację częstotliwości. Dla każdej z czterech rezerwacji cena wywoławcza wynosi 450 mln zł - dodano. 

 

Firmy, które zostaną zwycięzcami zobowiązane będą do zbudowania sieci zawierającej minimum 700 stacji bazowych, co ładnie daje liczbę 2,8 tys. sztuk do 2025 r.  

blok dla samorządów

UKE nie zdradza, jak ustalił minimum. Wydaje się, że jest tu między młotem a kowadłem, bo o ile telekomy prywatne uważają cenę minimalną za zbyt wysoką, o tyle zdaniem państwowego Exatelu to minimum jest za niskie. Co do powiększenia bloku do 100 MHz, to przeciwko temu opowiadają się mniejsi operatorzy i samorządy. Wielkopolska sieć kablowa, Inea, organizacja zrzeszająca małych operatorów - Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej, miasto Radom czy powiat łęczyński - opowiadają się za tym, by 5. blok pasma został dla tego typu podmiotów. Część z nich wykorzystuje już pasmo 3,6 GHz, by świadczyć usługi lokalnie, i obawia się, że poniesie straty, gdy trzeba będzie oddać ten zasób. Po zmianie przepisów, UKE może pasmo odebrać, gdy uzna, że wymaga tego interes państwa. Radom wykorzystuje częstotliwości 3,6-3,8 GHz, aby świadczyć usługę darmowego dostępu do internetu w technologii LTE około 1500 gospodarstwom domowym. Przedstawiciele miasta podkreślają, że w 70 proc. z nich mieszkają osoby z niepełnosprawnościami. Według informacji z urzędu miejskiego Radomia, UKE obiecał, że pozostawi 5. blok pasma na migrację takich usług.

- "Z nieformalnych informacji uzyskanych telefonicznie od pracownika UKE wynika, iż postulaty zostaną wzięte pod uwagę (tak, jak kilku innych jednostek samorządu terytorialnego zgłaszających podobne stanowiska) i na potrzeby samorządów zostanie wydzielony pierwszy blok częstotliwości przedmiotowego zakresu, na który będzie możliwość przeniesienia rezerwacji częstotliwości" - Powiadomił w odpowiedzi na pytania Michał Michalski, sekretarz miasta Radom.

z: https://cyfrowa.rp.pl/telekomunikacja/44879-aukcja-5g-w-polsce-za-progiem-czy-regulator-poslucha-ministra-cyfryzacji i https://cyfrowa.rp.pl/telekomunikacja/45027-bitwa-o-5g-rozpoczeta-prezes-uke-oglosil-start-aukcji-czestotliwosci

 

Mateusz Zając 06.02.2020r.

Plus za niedługo odpali komercyjnie 5G!

https://www.telepolis.pl/wiadomosci/wydarzenia/plus-robimy-prawdziwe-5g-w-przeciwienstwie-do-play

Play głosi często o 5G, T-Mobile siedzi w miaręcicho, Orange chwali się swoimi osiągnięciami, a Plus głosi konkrety. 5G będa wprowadzać na 2600 MHz i na paśmie przydzielonym przez UKE (do wyboru 700 MHz, 3400-3800 MHz). Myślę, że najbliższe dni to najlepszy moment do ewakuacji z miast lub gruntownej ochrony. Zagrożenie będzie drastycznie rosnąć.

Mateusz Zając 02.03.2020r.

5G niszczy mózg i go kontroluje!

W dzisiejszym hiperłącznym świecie ludzie stali się niczym więcej niż stałym strumieniem danych. Dane są cennym towarem w dzisiejszej gospodarce. Dane są stale gromadzone ze smartfonów, telewizorów smart, Alexas i innych urządzeń monitorujących podłączonych do Internetu. Dzięki technologii bezprzewodowej 5G, która prężnie się rozwija, stały strumień danych staje się bardziej dostępny w różnych nowych formach. 5G to inne fale elektroamgnetyczne, wymagającą instalacji setek tysięcy nowych komórek, wież i dodatków do istniejącej infrastruktury. 5G, działające w zakresie od 700 MHz do 300 GHz, zbombarduje ludzką cywilizację nowym strumieniem krótkofalowych impulsów promieniowania elektromagnetycznego o częstotliwości radiowej, milimetrowej, które przyczyniają się do utleniania komórek, uszkodzenia DNA i raka oraz do degradowania układu immunologicznego organizmów żywych, doprowadzając do ich niszczenia.

Wszechwiedzący "Internet przedmiotów" będzie dalej manipulował populacją.

5G to brama do "Internetu rzeczy"- umożliwianie codziennym przedmiotom łączenia się z Internetem i informowania o decyzjach, zachowaniach, zwyczajach, trendach i wielu innych rzeczach konsumentów. 5G zapewni natychmiastową łączność, ponieważ czujniki i inteligentna technologia są wbudowane w każdy aspekt naszego życia. Dane będą zbierane z różnych aplikacji, lamp ulicznych, pojazdów, aparatów słuchowych, domowych systemów bezpieczeństwa, urządzeń, termostatów i wielu innych, rejestrując wszystko o swoim życiu. Czujniki dokumentują twoje procesy fizjologiczne i rozumieją, co ty robisz. W miarę gromadzenia większej ilości danych na temat tętna, impulsów, mimiki i poziomów podniecenia wszechwiedzący "mózg" zacznie rozumieć, dlaczego robisz to, co robisz. Aparaty fotograficzne i mikrofony podłączone do Internetu dostarczą temu wszechwiedzącemu mózgowi szczegółowej dokumentacji na temat życia ludzi. W połączeniu ze sztuczną inteligencją 5G staje się otwartą bramą dla rządów, korporacji, hakerów i innych potęg, którzy mogą nadzorować każdy aspekt naszego życia, z potencjalną możliwością manipulowania twoim przyszłym zachowaniem. Kto wie, jakie potęgi się pojawią, aby wykorzystać dane? Kto wie, kto skorzysta z ludzi, ponieważ szczegółowe dane na temat każdego człowieka stanowią mapę drogową psychologii i ruchu każdej osoby?

5G to koń trojański, który napotyka nową falę problemów zdrowotnych.

W nadchodzących latach ludzie będą przekonane, że "Internet przedmiotów" poprawi ich życie, a ciągłe bombardowanie zanieczyszczeniami elektromagnetycznymi jest całkowicie bezpieczne. Dr Martin Pall, emerytowany profesor biochemii i podstawowych nauk medycznych na Uniwersytecie Stanowym w Waszyngtonie opublikował szeroko rozpowszechnione dowody na biologiczne skutki pól elektromagnetycznych i jak promieniowanie bezprzewodowe wpływa na układy elektryczne w naszym ciele. Gdy ludzie błagają o udogodnienia, jakie daje "Internet przedmiotów", będą odrzucać poufność i prywatność w każdym aspekcie swojego życia i przyjmą niszczycielskie skutki biologiczne tej technologii, narażając swoje zdrowie i życie. Dr Pall udokumentował kilka szkód, które wynikałyby z 5G, w tym działania serca,śmierć komórki, utlenianie, pęknięcia chromosomalne, efekty endokrynologiczne, uszkodzenie DNA, obniżona jakość nasienia, manipulacja kanałem wapniowym, tworzenie zaćmy, wyczerpanie melatoniny oraz zmiany funkcji i zachowania mózgu. Inni naukowcy również udowodnili negatywne skutki zdrowotne 5G, które przetoczyliśmy w tej podstronie, są to m.in. znacznie większe prawdopodobieństwo raka skóry od 5G, utrata (dobrego lub w ogóle) wzroku (uszkodzenie siatkówki oka). Niezależnie od tych ostrzeżeń lobbyści, rządy, obywatele nieuchronnie akceptują degradację zdrowia dla wygodniejszego życia. Wszechwiedzący mózg przeanalizował tak wiele danych i znajdzie kopalnię nowych danych, gdy 5G wprowadzi nowy poziom łączności internetowej. "Internet przedmiotów" nie tylko wpłynie na ludzkie zdrowie, ale będzie dalej manipulował ludzkimi popędami, manipulując pętlami dopaminy w ludzkich mózgach, kontrolując ludzi i zmuszając ich do błagania o więcej udogodnień, które oferuje. To tatalna kontrola, zniewolenie ludzi i ich depopulacja. 

 

Mateusz Zając 01.03.2020r.

Powstało trzyletnie moratorium na 4G + i 5G w Genewie!

Kanton Genewski ustanawia trzyletnie moratorium na 4G + i 5G. Zmiana przepisów dotyczących różnych konstrukcji i instalacji przewiduje, że każda nowa instalacja będzie podlegać autoryzacji w tym okresie. Ta modyfikacja została zaakceptowana w czwartek wieczorem, było 60 tak, 35 nie (w szczególności PLR) i jednym wstrzymującym się głosów, bez bycia badanym w komisji pomimo trzech wniosków w tej sprawie. Radca stanu Antonio Hodgers, odpowiedzialny za Departament Terytorium, zauważył jednak zamieszanie między 4G +, 5G a milimetrowym 5G, które nie zostało jeszcze wdrożone w Szwajcarii.

- "Jeśli chcesz, państwo przez trzy lata odmówi transformacji anteny, ale zrobi to bez podstawy prawnej. Istnieje duże ryzyko, że sąd złamie to prawo" - Powiedział magistrat. I aby przypomnieć, że kanton wprowadził w ubiegłym roku moratorium na instalację nowych anten, ale operatorzy dostosowali swoje anteny, aby umożliwić 4G +.

Moratorium przyjęte w czwartek wieczorem ma również odpowiedzieć na rosnące zaniepokojenie ludności, powiedział w preambule poseł Green Jean Rossiaud, pierwszy sygnatariusz projektu. 

- " Zasada ostrożności obowiązuje ze względu na brak niezależnych badań nad wpływem tej technologii na zdrowie i różnorodność biologiczną" - Powiedział poseł Green Jean Rossiaud .

Opinia podzielana przez PDC Bertrand Buchs: "5G stwarza problemy zdrowotne, wybór społeczeństwa i bezpieczeństwo, biorąc pod uwagę możliwości szpiegostwa przemysłowego. Inne kraje nie zainstalowały jeszcze 5G, mamy czas". Dla MCG Patrick Dimier ryzyko włamania do sfery prywatnej jest również duże.

W przeciwieństwie do tekstu, który nie był badany w komisji, PLR chce poznać ryzyko gospodarcze takiego moratorium. 

- "Technologia musi być wrobiona, ale nie można jej przeciwdziałać" - Argumentował Yvan Zweifel.

Podobnie jak kanton Neuchâtel, Genewa poprosiła również w czwartek wieczorem o moratorium na rozmieszczenie milimetrowego 5G w Szwajcarii. Korzystając z kantonalnego prawa inicjatywy, Wielka Rada przyjęła w czwartek wieczorem rezolucję w tej sprawie z 56 głosami na tak i 36 na nie. Tekst wzywa również Zgromadzenie Federalne do przeprowadzenia narodowego katastru fal we współpracy z kantonami, a także do uwzględnienia ich opinii i opinii gmin przy planowaniu zasięgu różnych sieci na ich terytorium.

Mateusz Zając 29.02.2020r.

5G zdegraduje naturę! Działaj!

Umieszczenie na orbicie tysięcy tych obiektów będzie skutkować degradacją nocnego nieba. Artykuł opublikowany w styczniu 2020 r. w "Scientific American" sugerujący, że amerykańska FCC (Federalna Komisja ds. Łączności) autoryzując umieszczenie na orbitach tysięcy komercyjnych satelitów złamała amerykańskie przepisy środowiskowe i że jeśli sprawa poszłaby do sądu, to FCC prawdopodobnie by ją przegrała. SpaceX Elona Muska, to tragedia. Zasięg satelit bedzie nawet na Ziemi, pokryje całą planetę. Planowana ilość to dziesiątki tysięcy satelit 5G Muska. Są jeszcze konkurenci. Także ilość będzie większa. To tylko kwestia kilku lat, zanim niebo, jakie znamy - i jak znają go nasi przodkowie od tysiącleci - zostanie bezpowrotnie utracone. Świat upada na dno. Ratuj siebie i swoich bliskich! Całego narodu nie uratujemy.

petycja ws. satelit -https://secure.avaaz.org/en/community_petitions/SpaceX_and_companies_planning_to_launch_constellations_of_satellites_Losing_the_night_sky_due_to_tens_of_thousands_of_satellites/details/?fbclid=IwAR1DzwgKhJXDYqdWlWx1TFdDWM5wSYNgnoWB1MHFFEnhf2SI_7GVA9sgY68

artykuł "Scientific American" - https://www.scientificamerican.com/article/the-fccs-approval-of-spacexs-starlink-mega-constellation-may-have-been-unlawful/?fbclid=IwAR0T4l9fKy-Dp92PYrN2lznwY2y1AlXO4R3WW3WiQXNg-LPxcOwAEjt81Uo

Mateusz Zając 29.02.2020r.

5G rozpędziło koronawirusa!

Naukowcy alarmują o zagrożeniach związanych z technologią bezprzewodową 5. generacji. Niektóre kraje uwzględniły ostrzeżenie o radiacji bezprzewodowej i szkodliwych skutkach pól elektromagnetycznych. Chiny całkowicie zignorowały wszystkie ostrzeżenia i zaczęły wypuszczać 5G szybciej niż jakikolwiek inny kraj. W rzeczywistości Chiny wprowadziły 5G w prowincji Wuhan w październiku 2019 r. Zaledwie dwa miesiące później miasto dotknęło nowy rodzaj koronawirusa o nazwie CoVid-19. Jak niegdyś łagodna klasa wirusów stała się tak oportunistyczna w tak krótkim czasie? Dlaczego śmiertelność jest tak wysoka w epicentrum epidemii? Najgorsze jest to, że anteny 5G w Wuhan są nawet obok szpitali, mieszkań ludzi.

5G spowodowała powszechne uszkodzenie układu odpornościowego!

Dlaczego ludność miasta Wuhan nagle stała się tak bezbronna? Czy to możliwe, że 5G utlenia ważne białka kontrolne wrodzonego układu odpornościowego populacji Wuhan? Czy 5G powoduje poważne stany zapalne, uszkadzając wrodzony układ odpornościowy? Czy to możliwe, że 5G powoduje pękanie DNA, co udokumentowali naukowcy? Czy te pęknięcia DNA potencjalnie wpływają na wrodzone cząsteczki odpornościowe, takie jak lektyny wiążące mannozę (MBL), które znajdują się przede wszystkim w białkach A i D surfaktanta płuc? Jeśli jesteś stałym czytelnikiem naszej strony www, to wiesz, że odpowiedź na te pytania to "tak". MBL to potężne molekuły obronne, które zostały przebadane klinicznie w celu ukierunkowania na koronawirusy na wczesnym etapie cyklu replikacji, zapobiegając przyczepieniu się wirusa. Jeśli poziomy MBL są zagrożone przez utlenianie, wirusy oddechowe mogą łatwiej złapać ludzkiego gospodarza. Niedobór MBL występuje również, gdy występuje mutacja trzypunktowa w eksonie 1 genu MBL-2 . Aby czynnik zakaźny mógł spowodować komplikacje i / lub zgony, układ odpornościowy danej osoby musi zostać upośledzony. Wprowadzenie 5G w Chinach rozpoczęło masową spiralę zgonów, związanych z koronawirusem. Układ odpornościowy ludzi na całym świecie jest zdegradowany, wszędzie są anteny, Wi-Fi. Blokują one normalną pracę organizmu, regenerację, kontakt z naturalym polem magnostatycznym Ziemi i rezonansem Szumana, które są nam niezbędne do życia! MBL to naturalny system obrony w organizmie człowieka wykorzystywany do biologicznego rozpoznawania i nadzoru na poziomie molekularnym. MBL wiążą się z cukrami, umożliwiając białku interakcję z wieloma różnymi rodzajami wirusów, bakterii, drożdży, grzybów i pierwotniaków obłożonych takimi cukrami. MBL są unikalne, ponieważ mogą wiązać się z powierzchnią drobnoustrojów i aktywować układ dopełniacza w przeciwciele. Są jednym z niewielu systemów antywirusowych, które mogą rozkładać charakterystyczną powłokę glikoproteinową otaczającą koronawirusy, w tym Ebola, SARS i MERS. Niedobór lektyn wiążących mannozę jest związany z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, sepsą noworodków i syncytialnym wirusem oddechowym (RSV) , a także innymi powikłaniami i chorobami układu oddechowego. Naukowcy szacują, że u 10-30 procent populacji występuje niedobór MBL, co stwarza poważne ryzyko powikłań związanych z infekcjami dróg oddechowych. Jest to najpoważniejszy aspekt wybuchu koronawirusa: nawet trzydzieści procent populacji może już być podatnych na poważne komplikacje związane z tym szczepem z bronią. Promieniowanie bezprzewodowe 5G dodatkowo pogarsza odporność. W końcu jednym z udokumentowanych objawów 5G są "objawy grypopodobne". Dlaczego wskaźnik śmiertelności jest wyższy w centrum epidemii? Czy uruchomienie bezprzewodowej technologii 5G spowodowało uszkodzenie oksydacyjne wrodzonych cząsteczek odpornościowych, takich jak lektyny wiążące mannozę u mieszkańców Wuhan w Chinach? Czy 5G spowodowało mutacje genetyczne, tłumiąc naturalny poziom lektyn wiążących mannozę? Czy dobrze udokumentowane działanie oksydacyjne 5G wpłynęło na wrodzony układ odpornościowy populacji, utleniając te cząsteczki, których potrzebuje układ odpornościowy w celu ochrony układu oddechowego? Czy 5G wzmacnia siłę koronawirusa, osłabiając ważne systemy nadzoru komórkowego nad białkami komórek płuc? Zdecydowanie tak. W najbliższym artykule w podstronie "INNE WIEŚCI DOTYCZĄCE POLSKI" opiszemy, jak to naprawdę jest z koronawirusem.

Mateusz Zając 29.02.2020r.

Przedsiębiorcy w Polsce boją się skutków na zdrowie od 5G, ale chcą tej technologii!

Aż 42% przedsiębiorców boi się, że 5G negatywnie wpływa na zdrowie ludzi. 1,5% tych ludzi uważa, że 5G wpłynie dobrze na polską gospodarkę. Aż 62,3% zapytanych przedsiębiorców twierdzi, że technologia mobilna piątej generacji zostanie zrealizowana w Polsce do 2025 roku. 51,3% badanych obawia się brakiem odpowiedniego bezpieczeństwa ich danych w 5G. Informacje te pochodzą od firmy Ericsson. Jeśli tecgnologia 5G nie będzie miała użytkowników, to splajtuje. Działajmy.

Mateusz Zając 28.02.2020r.

PLAY ma nową technologię, która pozwala emitować 5G z anteny 4G!

PLAY testuje w Legionowie technologię 5G, dostarczoną przez Ericssona. Spółka P4 wykorzystuje w testach rozwiązanie Ericsson Spectrum Sharing. Do tej pory technologia tego typu była oferowana przez Huawei. Ericsson poinformował, że Ericsson Spectrum Sharing jest dostępne komercyjnie. Szwedzki producent twierdzi, że ta technologia zadziała na 5 mln stacji Ericssona dostarczonych do sieci 4G od 2015 r. Ericsson Spectrum Sharing pozwala na działanie sieci 4G i 5G na tej samej częstotliwości i z wykorzystaniem tych samych anten poprzez aktualizację oprogramowania. Spektrum jest przyznawane dynamicznie w oparciu o potrzebę użytkowników sieci z prędkością 1 ms. Technologia ESS ma pozwolić w przyszłości na poszerzenie zasięgów 5G C-Band. Jest to główny powód wdrażania 5G w zakresie 2100 MHz w chwili obecnej. Jean Marc Harion - prezes PLAY zapowiedział, że pierwsze smartfony 5G powinny pojawić się w ofercie PLAY w drugiej połowie roku 2020, a zwłaszcza przed sezonem świąteczno-noworocznym. Sieć liczy jednak przede wszystkim na dostępność modeli 5G ze średniej półki, a tych jeszcze zbyt wielu nie ma.

Mateusz Zając 28.02.2020r.

Zdrowie ludzi, zwierząt i roślin ważniejsze. Operator internetowy przegrywa w sądzie

Warszawski Naczelny Sąd Administracyjny stał się w styczniu miejscem kolejnej rozprawy, dotyczącej procederu nielegalnej rozbudowy sieci stacji przekaźnikowych i narażania życia Polaków przez spółkę P4 – operatora sieci Play.

Przełomowy wyrok

Podczas rozprawy zajmowano się trzema głównymi zagadnieniami. Pierwsze dotyczyło rozbudowy sieci stacji przekaźnikowych lub zwiększania liczby anten, w kontekście zwolnienia operatora sieci Play z konieczności uzyskania pozwolenia na taką działalność. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się do poglądu przedstawicieli stowarzyszenia Prawo do Życia, że dokładanie kolejnych anten i zwiększanie mocy stacji jest rozbudową, zatem powinna zostać wniesiona stosowna opłata legalizacyjna w wysokości 375 tys. zł. Poza tym powinny być wymierzone finansowe kary z tytułu nielegalnego użytkowania rozbudowanych stacji. Dla operatora oznacza to konieczność pomnożenia tych kwot przez kilka tysięcy takich przypadków. Jedynym działaniem, jakie zarząd spółki P4 i PLAY Communications S.A. mógłby teraz podjąć, jest lobbowanie u ministra Marka Zagórskiego i pracowników Ministerstwa Cyfryzacji, o uchwalenie prawa wstecz, co spowodowałoby odsunięcie konieczności zapłaty naliczonych kar. Jakkolwiek prawo nie działa wstecz, to jeśli przyjrzymy się faktom w postaci nieustannej rozbudowy stacji bazowych telefonii komórkowej i równoległym zmianom prawa korzystnym dla operatorów, wszystko wydaje się możliwe. Kolejna kwestia dotyczyła konieczności ustalania maksymalnej mocy urządzeń i maksymalnego pochylenia anten. NSA nie podzielił poglądów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, iż organy władzy mają bezkrytycznie przyjmować wielkości podanych przez operatora sieci Play. To właśnie do kompetencji tychże organów należy ustalanie rzeczywistych wartości maksymalnych mocy, gdyż sądom znane są przypadki oszustw w tym zakresie. W efekcie podjętych decyzji, dotyczących m.in. skrócenia czasu i uproszczenia przepisów związanych z budową Internetu szerokopasmowego, łamane jest prawo. NSA dodatkowo potwierdził też, że przy obliczeniach należy sumować moce anten.

https://dobrewiadomosci.net.pl/38048-zdrowie-ludzi-zwierzat-i-roslin-wazniejsze-operator-internetowy-przegrywa-w-sadzie/

Mateusz Zając 27.02.2020r.

Rząd W. Brytanii uważa, że 5G nie stanowi zagrożenia dla zdrowia - absurd.

Brytyjski urząd telekomunikacyjny - Ofcom zbadał poziom promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez sieć 5G. Pomiary były wykonywane oczywiście według limitów ICNIRPu (prywatny klub, liczący grono mające styczności z telekomami, który ustala wytyczne ws. pomiarów pem, tworzy limity krajowe pem). Limit według ICNIRP dla m.in. całego 5G to 10 W/m2. Przypominamy, że nie jest to limit biologiczny! To limit wyznaczony dla dobra telekomów, nie zdrowia ludzi. Limit dla zdrowia ludzi wynosiłby koło 0.01 μW/m2. 10 W/m2 to 10000000 μW/m2. Wprowadzanie w Wielkiej Brytanii nowoczesnych sieci łączności 5G wzbudziło kontrowersje, co do tego, czy będą one bezpieczne dla mieszkańców. Jeszcze około rok temu rząd Wielkiej Brytanii podchodził z ostrożnością, a wręcz sceptycznością do 5G. Teraz jednak zmienił swoje nastawienie do tej technologi o przysłowiowo 180 stopni. Jak informuje BBC, Ofcom, czyli brytyjski urząd telekomunikacyjny, przeprowadził właśnie pomiary promieniowania elektromagnetycznego w 16 stacjach telekomunikacyjnych 10 miast w Wielkiej Brytanii, gdzie działają anteny 5G. Testy wykazały, że promieniowanie emitowane przez sieć mieści się w dopuszczalnych limitach tj. 10 W/m2; i tylko w niektórych lokalizacjach minimalnie je przekracza - najwyższy poziom promieniowania odnotowano w Birmingham i wykraczał on o 0.039 proc. ponad limit ICNIRP. Dla porównania najwyższe promieniowanie, przekraczające dopuszczalny limit o 1,5 proc. odnotowano w Canary Wharf w Londynie, od anten 2G, 3G, 4G.

- "Promieniowanie w każdej z badanych stacji 5G mieściło się w maksymalnych limitach określonych w międzynarodowych wytycznych" - Powiedział BBC rzecznik Ofcom.

Ofcom domaga się badań ws. 5G. Pamiętajmy jednak, że na razie każde badanie finansowane przez rząd wspierający telekomy, bądź przez operatorów zawsze wykazało, że promieniowanie w ogóle lub bardzo małym stopniu nam szkodzi. Takie badania są fałszywe. Np. Australia opłaciła takie badania (rząd głosi, że 5G nie szkodzi) i wynik wstępny jest taki, że to technologia bezpieczna. Lecz mamy badania europejskich, amerykańskich naukowców ws. 5G, potwierdzające ogromną szkodliwośćtej technologii. Badania opisaliśmy w podstronie technologia na naszej stronie, nie będziemy się powtarzać. Sami możecie to sobie znaleźć. Także rządowa agencja zdrowia Publich Health England oświadczyła, że technologia 5G jest całkowicie bezpieczna dla człowieka. Także sytuacja u nich wygląda podobniem jak u nas. Tylko w Polsce od lat wspierają depopulację obywateli.

Mateusz Zając 27.02.2020r.

Kołobrzescy radni nie chcą 5G! Blokują to!

Kołobrzescy radni nie pozwalają na to, aby na terenie jednego z osiedli powstała stacja bazowa 5G. Na prośbę mieszkańców rozważyli i przegłosowali projekt uchwały, który przynajmniej na kilka miesięcy przyblokuje planowaną inwestycję i pozwoli na negocjacje z operatorem. Z operatorem dobrowolnie się nie wygra - to wiadome, dlatego trzena działać. Mieszkańcy osiedla przy ul. Bocianiej w Kołobrzegu boją się o swoje zdrowie. Operator sieci telefonii komórkowej Play zaplanował bowiem budowę masztu 5G o wysokości ponad 42 metrów w odległości zaledwie kilkunastu kilometrów od najbliższego budynku mieszkalnego. O pomoc w zablokowaniu budowy poprosili radnych. Samorządowcy niemal jednogłośnie, z wyjątkiem jednego radnego, przegłosowali projekt uchwały, który przynajmniej na kilka miesięcy przyblokuje planowaną inwestycję. W uchwale podjęto decyzję o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na tamtym obszarze. Taka decyzja nie sprawi jednak, że maszt na pewno nie zostanie wybudowany, ale daje szansę dodatkowych kilku miesięcy na negocjacje z przedstawicielami firmy Play. Radni podkreślają, że obecne prawo nie daje magistratowi żadnych możliwości decydowania o zakazie poczynania takich inwestycji, ponieważ dopuszcza się stawianie masztów telekomunikacyjnych nawet w takich miejscach jak parki krajobrazowe czy uzdrowiska. Podpisana uchwała jest jedyną szansą na pokazanie, że miasto wyraża sprzeciw wobec tej inwestycji, ale i umożliwia urzędowi negocjacje oraz przedstawienie firmie Play kilku innych propozycji rozwiązań tego problemu. Niestety, ale większośćwłodarzy polskich miast nie zachowałaby się tak, jak kołobrzescy radni. Pisaliśmy nie raz do prezydenta Gliwic, prezydenta Tarnowa, prezydenta Warszawy, niektórych radnych tych miast - efekt zerowy, brak odpowiedzi. Pisaliśmy również do kilku placówek na terenie Tarnowa i Gliwic, aby wyłączyły Wi-Fi w swej szkole. Efekt taki sam - brak odpowiedzi. Wiadomości było dużo, efektów zero. Lecz są lokalizacje w Polsce, gdzie włodarze bronią mieszkańców i wspierają osoby walczące z promiennikami. Pamiętaj! Płacąc abonamenty telekomom sam wspierasz jednego z największych oprawców na świecie. Są mniejsi operatorzy, np. Lycamobile, gdzie można tanio mieć numer. Telefonu stacjonarnego, czy internetowego komunikatora to nie zastąpi, ale cóż. Jest wiele przypadków, gdzie mieszkańcy wygrywają z telekomami, lecz nie będziemy ich tu wszystkich przetaczać. Mogą je państwo znaleźć na - https://www.facebook.com/groups/304446007058524/https://www.facebook.com/groups/573661096377879/https://www.facebook.com/gelzok.

Mateusz Zając 22.02.2020r.

Posłowie na Sejm RP składają interpelacje ws. 5G!

Obecnie nawet poslowie z PiS i KO złożyli interpelacje poselskie ws. 5G. Widać, że zainteresowanie tematem rośnie. Deputowani są zaniepokojeni technologią piątej generacji. Nie liczmy jednak na władzę, że na uratują z opresji. Sami musi walczyć, chronić siebie. Poniżej link do interpelacji posłów.

https://www.mzdrowie.pl/fakty/poslowie-pytaja-o-5g-wplywaja-kolejne-interpelacje/

Mateusz Zając 22.02.2020r.

Do 2023 r. co dziesiąte mobilne połączenie w 5G!

Do 2023 roku połączenia 5G będą obsługiwały ponad 10% globalnych połączeń mobilnych. Średnia szybkość połączeń 5G będzie 13 razy większa niż przeciętnych połączeń mobilnych, osiągając 575 megabitów na sekundę - wynika z raportu Cisco "Annual Internet Report" (dawniej Visual Networking Index – VNI).

- "Z naszego badania jasno wynika, że liczba użytkowników internetu, urządzeń i połączeń będzie stale rosła, a zapotrzebowanie na dużą przepustowość sieci będzie większe niż możemy sobie wyobrazić" - Mówił Roland Acra, starszy wiceprezes i dyrektor ds. technologii w Cisco. 

wioski z raportu internetowego Cisco

Raport Cisco obejmuje sieci mobilne telefonii komórkowej, Wi-Fi oraz stacjonarne sieci. W publikacji zawarto prognozy ilościowe dotyczące wzrostu liczby użytkowników, urządzeń, połączeń i wydajności sieci, a także trendy na lata 2018 - 2023. Globalne prognozy dot. użytkowników urządzeń mobilnych i internetu do 2023 r.: ponad 70% globalnej populacji (5,7 miliarda ludzi) będzie miało dostęp do połączeń mobilnych (2G, 3G, 4G lub 5G); użytkownicy internetu będą stanowili 66% globalnej populacji (5,3 miliarda ludzi). Przewidywania dotyczące urządzeń i połączeń do 2023 r.: do 2023 r. na jedną osobę będzie przypadało 3,6 urządzenia / połączenia sieciowego i niemal 10 urządzeń / połączeń sieciowych na gospodarstwo domowe; niemal połowa (47%) wszystkich urządzeń i połączeń będzie w stanie obsługiwać streaming video; połączenia M2M (machine-to-machine), które obsługują szeroki zakres aplikacji IoT, będą stanowiły ok. 50% (14,7 miliarda) wszystkich urządzeń i połączeń. Przewidywania dotyczące globalnych połączeń mobilnych do 2023 r.:  45% wszystkich urządzeń łączących się z siecią będzie to robić poprzez połączenie mobilne (3G i sieci niższej generacji, 4G, 5G oraz sieci LPWA (Low Power Wide Area), a 55% będzie podłączonych za pomocą kabla lub poprzez Wi-Fi; globalne połączenia 5G będą stanowiły 10,6% wszystkich połączeń mobilnych, w 2018 r. było ich 0%; do 2023 r. globalne połączenia LPWA będą stanowiły 14,4% wszystkich połączeń mobilnych, w porównaniu do 2,5% w 2018 r. Prognozy dotyczące Wi-Fi do 2023 r.: liczba hotspotów Wi-Fi na całym świecie wzrośnie czterokrotnie w okresie 2018-2023, w 2023 r. na świecie będzie niemal 628 milionów publicznych hotspotów Wi-Fi, w 2018 r. było ich 169 milionów; liczba hotspotów Wi-Fi 6 na całym świecie wzrośnie trzynastokrotnie w okresie 2020-2023 i będą one stanowiły 11% wszystkich publicznych hotspotów Wi-Fi. Przewidywania dotyczące globalnej wydajności sieci (mobilnej, Wi-Fi, sieci stacjonarne) do 2023 r.: średnia globalna prędkość połączeń mobilnych będzie ponad trzykrotnie większa i wzrośnie z 13 Mbps (2018) do 44 Mbps (2023); średnia globalna prędkość połączeń Wi-Fi będzie ponad trzykrotnie większa i wzrośnie z 30 Mbps (2018) do 92 Mbps (2023); średnia globalna prędkość połączeń w sieciach stacjonarnych będzie ponad dwukrotnie większa i wzrośnie z 46 Mbps (2018) do 110 Mbps (2023). Globalne trendy z zakresu cyberbezpieczeństwa w okresie 2018-2019: w skali globalnej, częstotliwość ataków DDoS wzrosła o 39%; w skali globalnej natężenie ataków wzrosło o 63%; średnia wielkość ataku DDoS wyniosła 1 Gbps (23% ataków jest większa niż 1 Gbps), odnotowano 776% wzrost ataków DDoS wielkości od 100 Gbps do 400 Gbps.

Dane dotyczące Polski: - do 2023 r. w Polsce będzie 33,4 miliona użytkowników sieci mobilnych (co stanowi 89% populacji); liczba publicznych hotspotów Wi-Fi w Polsce (włączając w to hotspoty domowe) wzrośnie ponad dwukrotnie, z 3,1 miliona w 2018 r. do 6,9 miliona w 2023 r.; w Polsce średnia szybkość sieci stacjonarnych wzrośnie niemal pięciokrotnie, z 38,5 Mbps w 2018 do 180,4 Mbps w 2023 r.; w Polsce średnia szybkość sieci Wi-Fi w urządzeniach mobilnych wzrośnie ponad dwukrotnie, z 20,1 Mbps w 2018 do 45 Mbps w 2023 r.; w Polsce średnia szybkość połączeń mobilnych wzrośnie niemal trzykrotnie, z 15,6 Mbps w 2018 do 45,4 Mbps w 2023 r.; do 2023 r. w Polsce będzie 1,9 miliona połączeń 5G, będą one stanowiły 2% wszystkich połączeń mobilnych; do 2023 r. 4G będzie odpowiadało za 62% połączeń mobilnych w Polsce, w porównaniu z 54% w 2018 r.; do 2023 r. 3G oraz sieci niższej generacji będą odpowiadały za 24,5% połączeń mobilnych w Polsce, w 2018 r. stanowiły one 44,2%; w Polsce do 2023 r. zostanie ściągnięte 1,8 miliarda aplikacji.

Jak państwo widzą, transmisje mobilne będą coraz bardziej popularne, co za tym idzie, anten tel. kom. będzie więcej. Smart pielucha, smart dom, smart auto, smart pralka, czy to normalne? Czy obecni ludzie mają jeszcze resztki godności, umią logicznie myśleć, szukać informacji? nie. Świat upada. Wmawia się nam, że 5G, jak i smart wszystko jest niezbędne. Oczywiście to bzdura. Dla rządów jest to niezbędne, by móc lepiej, bardziej kontrolować obywateli i ich depopulować! Ewakuujcie się z miast! To już ostatnia chwila na ucieczkę. Zostają wsie i miasteczka. Ewentualnie opuszczenie kraju, np. do Liechtenstainu, gdzie limit pem to 1000 μW/m2 dla czętotliwości 900, 1800, 2100. Belgia-Walonia ma limit 24000 μW/m2 dla czętotliwości 900, 1800, 2100. Oczywiście w tych lokalizacjach nie ma ani jednej czynnej anteny 5G. Jaki sens ma ekranowanie mieszkania w mieście, jak na zewnątrz będzie takie pole elektromagnetyczne, że ludzie będą padać, jak muchy? Przecież mało kto siedzi cały czas w domu, nie opuszcza go w ogóle. Warto przeprowadzić się na wieś lub do miasteczka. 5G, bardzo dużego elektrosmogu tam najprawdopodobniej nie będzie.

źródło - https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/cisco-do-2023-r-co-dziesiate-mobilne-polaczenie-w-5g

 

Mateusz Zając 19.02.2020r.

Głupie Ministerstwo Cyfryzacji wykorzystane przez telekomy!

Wszyscy dobrze wiemy, jakie ogromne przywileje Ministerstwo Cyfryzacji, parlament dali operatorom telefonii komórkowej. Ich mnarzenia (telekomów) zostały spełnione, czyli totalny brak kontroli i ograniczeń nad nimi, ich działaniami. Ministerstwo z pewnością dostało sporą sumę pieniędzy za swoje działania ws. telekomów. Może macie otranie, brzmiące: "Dlaczego kanał Wi-Fi jest tak szeroki, a 4G nie?". 4G i inne G to pasmo licencjonowane, czyli płatne. Operator musi płacićza częstotliwości. Im wyższa częstotliwość, tym prędkości są zazwyczaj szybsze. Wi-Fi to pasmo nielicencjonowane, twórcy Wi-Fi nie płacą za częstotliwości. Dlatego kanały są tak szerokie. 5G ma kanały od 10 MHz do 400 MHz. 4G LTE ma maksymalnie szeroki kanał 20 MHz. Im kanał jest szerszy, tym można osiągniąćszybszy transfer, prędkości. Jak częstotliwość kanału jak i samej usługi do odbiornika jest większa, tym efekt biologiczny jest jeszcze większy. Na efekt biologiczny wpływ ma też polaryzacja, modulacja sygnału, co jest częste lub zawsze przy 5G i Wi-Fi. Wpływ na efekt biologiczny to także ilość promienników, źródeł, charakter sygnału oraz natężenie pem. Wszystkie czynniki są bardzo ważne i się łączą w całość. Operatorów tel. kom. czeka za niedługo aukcja częstotliwości dla 5G. Jakie częstotlwiości kupią, jak szerokie będą kanały? Szerokość kanału nie powinna przekroczyć 200 MHz, a częstotliwość nadawania będzie od 3.4 do 3.8 GHz. 700 MHz 5G w Polsce prędko na pewno nie będzie, ponieważ wystąpiłyby duże zakłócenia ze strony Rosji. Także operatorzy wylicytują częstotliwości od 3.4 do 3.8 GHz. Co do szerokości kanału, to możemy tylko spekulować. Nic nie jest pewne. Lecz wygląda na to, że operatorzy kupią raczej kanały poniżej 100 MHz, może nawet rzędu 20 MHz. Ze względu, że ceny będą stosunkowo wysokie, a 5G może nie mieć wielu użytkowników. Także zapowiedzi telekomów o prękościach rzędu 2 Gb/s czy wyżej mogą się nie spełnić. 

Mateusz Zając 18.02.2020r.

Nowe Wi-Fi na 60 GHz! To nie jest żart.

W zasadzie powinniśmy użyć określenia WiGig na Wi-Fi 60 GHz. WiGig obejmuje aktualny standard IEEE 802.11ad, a także nadchodzący standard IEEE 802.11ay. Sygnał fali milimetrowej 60 GHz zwykle nie może przenikać przez ściany, ale może odbijać się od ścian, sufitów, podłóg i przedmiotów za pomocą formowania wiązkiwbudowany w system WiGig. Podczas wędrowania poza głównym pomieszczeniem protokół może się przełączyć, aby korzystać z innych niższych pasm z dużo mniejszą prędkością, z których oba mogą rozprzestrzeniać się przez ściany. WiGig oferuje nawet 7 Gb/s. Przypominamy, że częstotliwości milimetrowe są drastycznie bardziej oddziałujące na organizmy żywe, niż fale radiowe. Przy nowych generacjach Wi-Fi i telefonii komórkowych praktycznie zawsze widzimy, że kanał jest na większej częstotliwości. 5G ma kanały od 10 MHz do 400 MHz. Obecne Wi-Fi od 20 MHz do nawet 40 MHz (Wi-Fi 2.4 GHz i 5 GHz). Im wyższa częśtotliwosć w kanale, tym mozna pomieścić więcej danych i je szybko przesyłać. LTE ma kanał od 1 do 20 MHz. Zaś radio FM ma kanał poniżej 1 MHz. Na 8 MHz działają fale mózgowe. Jak widać mamy na 10 MHz wiele sygnałów. Chodzi oczywiście o kanał. Im częstotliwość kanału jest większa, tym efekt biologiczny większy. Zachodzi do blokowania naturalnych procesów organizmu. Krótko mówiąc organizm się psuje, degraduje, a nie regeneruje, c ojest konieczne! W najbliższym artykule, który ukaze się dziś lub jutro poszerzymy temat szerokości kanału w kontekście 5G.

Mateusz Zając 17.02.2020r.

Szymon Hołownia jest za 5G!

Niedawno działacz przeciwko 5G, członek Koalicji Polska Wolna od 5G spytał się  Szymona Hołowni, co on sądzi nt. 5G. Hołownia chce 5G w Polsce, ale pod odpowiednimi regulacjami bezpieczeństwa. 

- "Natomiast technologia 5G to jest coś, co w świecie pojawia się bardzo często i nie ma co uciekać przed technologią, tylko chodzi o to, żeby ona (technologia 5G) była właściwie i bezpiecznie stosowana i to zarówno bezpiecznie od strony dostarczycieli tej technologii. tak, żeby nie zagładali nam jakiś technologicznych bajpasów, ale też pod wieloma innymi względami." - Szymon Hołownia

- "My planujemy też taką bardzo szeroką platformę, w której obywatele będą mogli zwracać się do kancelarii prezydenta z poszczególnymi swoimi prośbami, pytaniami, petycajmi i wnioskami. Jeżeli taki wniosek, który państwo zaprezentują uzyska odpowiednie wsparcie i dowiemy się, że rzeczywiście jest to coś, czym żyje wielu obywateli, chętnie się tym zajmiemy." - Szymon Hołownia

Wywiad z tym kandydatem na prezydenta RP został oznakowany #PytanieOPromieniowanie #Hołownia. Mieszko Pasierbek, który przeprowadził wywiad obiecuje, "że zamieszczę na tej grupie pytania do wszystkich kandydatów na prezydenta pod hasztagiem #PytanieOPromieniowanie." - Mieszko Pasierbek.

Szymon Hołownia twierdzi, że Urząd Regulacji Energetyki działa w zakresie 5G i tym się zajmuje na co dzień. Jest to oczywiście kłamstwo i wskazuje na brak wiedzy pana Szymona w zakresie regulacji prawnej nad elektrosmogiem. Poniżej artykułu cały wywiad w formie wideo. 

Mateusz Zając 17.02.2020r.

Miały być światłowody przy 5G. Używają radiolinie!

5G jeśli ma istnieć to najlepiej po światłowodach. Transfer jest szybszy i dane bezpieczniejsze. Zdecydowana większość stacji nazowych 5G w Polsce jest na światłowodach. Operatorzy stosują też radiolinie. Orange w Lublinie, gdzie testuje 5G przetestował radiolinie 5G na 80 GHz. Bowiem na tego typu częstotliwościach od lat pracują te urządzenia. Jednak promieniowanie nie idzie na ludzi, tylko jedną prostą linią (jakby niewidzialny kabel). W Lublinie Orange przetestował połączenie radioliniowe przy 5G, łączącą stacje bazowe oddalone od siebie o 2,6 km. Francuski telekom wykorzystał w tym celu kanał szerokości 250 MHz w paśmie 80 GHz. Osiągnięta prędkość to 3,2 Gb/s, która na ten moment pozwala obsłużyć sieć 2G, 3G, 4G, a także 5G. Takie rozwiązanie można zastosować na odcinku nawet 4 km. Cały czas operator monitoruje to łącze, by mieć pewność że jest stabilne i zapewnia odpowiednie parametry przy 5G. 

Gdzie wykorzystuje się radiolinie?

Przede wszystkim w miejscach, gdzie telekom ma problemy z doprowadzeniem światłowodu, np. zbyt duże koszty, brak zgody na pociągnięcie kabli, nieopłacalność. Radiolinie to tańszy sposób połączenia stacji bazowych. Światłowód to droższe rozwiązanie, ale szybsze i bezpieczniejsze (dla danych). Radiolinie są zawsze przy stacjach baozwych zimą przy stokach lub na festiwalach. Tam stawiają przenośne anteny, by zapewnić lepszą komunikację, z powodu dużej ilości ludzi z komórkami. Radiolinie w Poslce są praktycznie na każdej stacji bazowej. To połączenie jest najkorzystniejsze dla telekomów przy 2G, 3G, 4G. 

5G Orange

Testy 5G w Lublinie i Warszawie nadal trwają zostały przedłużone do końca lutego. Orange dlatego testuje tak wiele rozwiązań i poszerza zakres swych testów, by sieć komercyjna nie była niewypałem, tylko technicznie śmigała.

CIEKAWOSTKA 5G

Tak wygląda jeden węzeł 5G NR gNodeB (obrazek pod artykułem), których ma być przynajmniej kilkadziesiąt na stację bazową (głownie 5G). Wspiera on Massiv MIMO i beam forming, czyli nakierowanie wiązki częstotliwości na urządzenie odbierające sygnał [jedna kratka na klienta Full Duplex (odbierani i wysyłanie jednocześnie)]. Każda "kratka" nadaje i odbiera sygnał w założeniu mmWave [30 GHz do 300 GHz] o szerokości jak sama nazwa mówi od 1 mm do 1 cm. Wiązka śledzi urządzenie 5G, korzystające ze stacji.

Mateusz Zając 14.02.2020r.

Nowe Wi-Fi na 6 GHz! 

Około miesiąc temu ujawniono najnowszy standard Wi-Fi 6E. Nowe pasmo 6 GHz nazwano Wi-Fi 6E. W porównaniu do obecnego Wi-Fi na 2.4 GHz i 5 GHz, nowe oferuje znacznie szybsze prędkości. Wi-Fi 6E wykorzystuje funkcje poprzednich gfeneracji Wi-Fi, ale dodaje takie czynniki, jak lepsza prędkość, zmniejszone opóźnienia oraz większa przepustowość danych. Dzięki Wi-Fi 6E użytkownicy będą mogli skorzystać z 14 dodatkowych kanałów 80 Mhz oraz 7 dodatkowych kanałów 160 MHz tym samym jeszcze bardziej zwiększając przepustowość informacji. Całość znajdzie zastosowanie między innymi w strumieniowym przesyłaniu wideo w wysokiej rozdzielczości, wirtualnej rzeczywistości, a także podczas grania na platformach w chmurze, takich jak Google Stadia. Wi-Fi 6E zanim wejdzie w życie będzie musiało zostać poddane odpowiedniej kontroli regulacyjnej. Wi-Fi Alliance może się mocnio rozwinąć, bo do końca 2020 roku technologia ta będzie w pełni dostępna publicznie. Wi-Fi 6E jest całkowicie nie przebadana pod względem skutków biologicznych. Lecz Wi-Fi na 2.4 GHz i 5 GHz dobrze znamy. Badania naukowe na PubMed jasno wskazują, że Wi-Fi jest zdecydowanie groźniejsze niż np. 3G, 4G, DECT. Fala Wi-Fi ma ogromne peaki, amplituda fali jest znacznie większa. Wi-Fi 6E jest niezbędnym elementem do stworzenia całkowitego Internetu Rzeczy. 5G i Wi-Fi 6E będą się wzajemnie uzupełniać. Strach pomyśleć, co się będzie działo. Miasta zainfekowane przez 5G, a Wi-Fi 6E rozniesie się na całym globie. Lecz jak ktoś mieszka w domu, a nie bloku, kamienicy, to może problem Wi-Fi 6E go nie dotknie. Rozprowadzenie tej technologii zajmie co najmniej kilka dobrych miesięcy, może rok. 

 

Mateusz Zając 13.02.2020r.

Szwajcaria wstrzymuje 5G na terenie całego kraju!

Szwajcaria była do tej pory jednym ze światowych liderów w dziedzinie wdrażania technologii mobilnej 5G. Lecz zachowywała ostrożność, np.: limity pem nie są tak duże, jak w Polsce; anteny nie mogą być tak blisko domów, jak w Polsce; władza wprowadziła moratorium na nową technologię 5G z uwagi na obawy społeczeństwa Teraz jednak na czas nieokreślony wstrzymała korzystanie z nowej sieci, ze względu na możliwe skutki biologiczne. Szwajcarzy podjęli tę decyzję w momencie, gdy inne kraje europejskie pędzą, w wyścigu szczurów w stronę modernizacji swoich sieci do standardów 5G. Szwajcaria zaszła stosunkowo daleko na drodze ku 5G, mimo tego jest ono tam trochę ograniczone. Stosunkowo do Polski niskie limity pem w Szwajcarii powodują, że operatorzy muszą więcej inwestować w szwajcarskie 5G. Lecz jest ot oczywiście do zrobienia. Tylko w ubiegłym roku w kraju powstało bowiem przeszło 2 tys. anten, by zmodernizować sieć. Dostawcy usług telekomunikacyjnych obiecali już swoim klientom rychłe udostępnienie 5G. Jako ciekawostkę podamy, że w Szwajcarii jest około 620 stacji bazowych 5G. mapę anten 5G (na całym świecie) możemy zobaczyć tu - https://www.speedtest.net/ookla-5g-map. Szwajcarska agencja ochrony środowiska - Bafu, pod koniec stycznia wysłała jednak list do władz poszczególnych kantonów. W rezultacie sprawił on, że odłożono w czasie wdrożenie 5G. Agencja odpowiada za zapewnienie lokalnym władzom kryteriów bezpieczeństwa, na podstawie których można oceniać emisje promieniowania elektromagnetycznego wysokich częstotliwości przez operatorów telekomunikacyjnych. Władze kantonów monitorują infrastrukturę telekomunikacyjną pod kątem zgodności i licencjonowania, jednak to władza centralna jest odpowiedzialna za ustanowienie ram. Instytucja ta stwierdziła, że bez dalszych badań nad wpływem promieniowania 5G nie może na razie dostarczyć uniwersalnych kryteriów. Jak podkreślono, na świecie nie ma żadnego standardu, który mógłby zostać wykorzystany do porównania rekomendacji. 

- "Dlatego Bafu dokładnie przeanalizuje narażenie za pomocą anten adaptacyjnych [5G], jeśli to możliwe w rzeczywistych warunkach operacyjnych. Ta praca zajmie trochę czasu" - Oświadczyła agencja.

Bez konkretnych kryteriów, lokalne władze mają niewiele możliwości poza licencjonowaniem infrastruktury sieci piątej generacji zgodnie z istniejącymi wytycznymi dot. narażenia na promieniowanie, które niemal całkowicie wykluczają stosowanie 5G – z wyjątkiem niewielkiej liczby przypadków. Kilka kantonów już dobrowolnie odroczyło wdrożenie 5G z powodu niepewnych konsekwencji dla zdrowia. Szwajcarskie prawo jest bowiem nieco bardziej restrykcyjne niż w innych miejscach w Europie. Zwłaszcza jeśli chodzi o środki ostrożności. Technologia 5G może doprowadzić do istnej zagłady biologicznej, bowiem na razie publikacje naukowe wskazują nieporównywalnie większe zagrożenie 5G niż poprzednich technologii. Można rzec, że 5G to mieszanka broni wojskowej amerykańskich wojsk i obecnych łączy bezprzewodowych. Szwajcarska Bafu musi zatem ustalić, jakie standardy prawne zastosować do jej wdrażania. Przede wszystkim obywatele Szwajcarii sprzeciwiają się 5G. Niedawno przeciwko 5G protestowano w Bernie, Zurychu i Genewie (międzynarodowy dzień protestu). Ponadto szwajcarskie Stowarzyszenie Medyczne zaleciło ostrożność w przypadku tej technologii. Jak argumentowano, należy zastosować najostrzejsze zasady prawne, ze względu na pozostawione na razie bez odpowiedzi pytania dotyczące potencjalnego wpływu 5G na układ nerwowy, czy nawet wywołanie raka. W Szwajcarii trwają także przygotowania do ogólnokrajowych referendów. Powstało pięć projektów w tej sprawie. Dwa zostały już sformalizowane i trwa zbiórka 100 tys. podpisów. W przypadku przegłosowania w krajowym referendum, projekt zobowiąże władze Szwajcarii do zmiany konstytucji w tym kraju. Jeden z projektów zakłada obciążenie firm telekomunikacyjnych odpowiedzialnością prawną za roszczenia dotyczące uszkodzenia ciała spowodowane promieniowaniem. Drugi zaś postuluje ścisłe i rygorystyczne ograniczenia emisji promieniowania z anten operatorów. Ponadto daje lokalnej społeczności możliwość weta wobec nowych konstrukcji w jej regionie. Swisscom, największy w Szwajcarii operator telefonii komórkowej, twierdzi, że wszelkie obawy są na wyrost. Mowi, że nie ma dowodów na niekorzystne skutki zdrowotne, co jest nieprawdą. Wykazaliśmy bowiem w naszych wpisach, że badania na 5G, które potwierdzają jego szkodliwość istnieją. Szwajcaria jest krajem, gdzie demokracja istnieje i standardem są częste referenda, do któych politycy muszą się dostosować. Dzięki takiemu systemowi wpływ obywateli jest znacznie bardziej znaczący na otaczające ich środowisko oraz jest to również kolejny przykład wstrzymania 5G przez cały kraj po Słowenii. Warto dodać, że greckie miasto Kalamata również zatrzymało 5G. Obecnie niezależne organizacje kraju Helwetów kończą zbieranie 100 tys. podpisów pod referendum ws. wprowadzenia 5G, co spełni wymogi konstytucji i oficjalnie obywatele zdecydują nad przyszłościa nowej sieci komórkowej. Warto dodać, że w Izraelu, Jordanie, Maroku, Libii, Indiach, na Jamajce i Kubie oraz Bahamach, Brukseli, Belgii, Luksemburgu, Lichtensztajnie, Mongolii i nnych krajach nie ma w ogóle 5G. Jak widać bez tej technologii można się obejść. 

Mateusz Zając 11.02.2020r.

3G w Polsce likwidowane!

5G w Polsce obecnie jest wprowadzane w większości przypadków na częstotliwości 2100 Mhz. Taką częstotliwość operatorzy uzyskują poprzez modyfikację anten 4G. Ta wieść sieje wiele złego. 3G - WCDMA, UMTS są głównie na częstotliwości 2100 MHz. Co to oznacza? Aby 5G w częstotliwości 2100 MHz mogło działać, w promieniu około 3 km od stacji 5G nie może być ani jedna antena 3G 2100 MHz. W takim razie na 2100 MHz zostaną nam 4G i 5G. 

Czy sieć 3G zniknie w Poslce całkowicie?

Nie. Jej zasięg się zmiejszy, ale będzie. W lokalizacjach, gdzie będzie 5G 2100 MHz na pewno nie będzie 3G 2100 MHz. Prowadziło by to do niedziałania poprawnie całego systemu. W takim razie w kraju zostanie nam 3G na 900 MHz, czyli UMTS 900 MHz. Większość terminali wspiera 3G CSFB, więc nie są w stanie realizować połączeń w volte, co za tym idzie UMTS 900 będzie zapchane, jak nigdy w historii. Ludzie mający telefony bez volte nie będą w stanie realizować połączeń głosowych... Doprowadzi to do tak na prawdę zlikwidowania 3G w teorii. W praktyce będzie (w 900 Mhz), lecz korzystać z niego będzie bardzo trudno. Dlatego modernizacja stacji 4G w 5G, to głupota, która da spore konsekwencje, dotykające sporą część Polaków. Polska powinna wprowadzać 5G w 3.4 - 3.8 GHz, a nie 2.1 GHz. Spowoduje to na pewno zamieszanie. Operatorzy chcą obecnie jak najszybciej pokryć zasięgiem 5G jak największy obszar. Rozwiązaniem jest modyfikacja anten 4G. Wyścig szczurów trwa. Plany NWO, masonów są realizowane. Akcja depopulacyjna, manipulacyjna, ogłupiająca trwa. Zjednoczenie to klucz do sukcesu. W narodzie siła. Obudźcie się! 

Mateusz Zając 11.02.2020r.

T-Mobile chce mieć w Polsce latem 1600 stacji 4G zmodernizowanych do 5G!

Dzisiaj w Warszawie T-Mobile Polska zapowiedział, że zmodernizuje łącznie 1600 stacji bazowych 4G do standardu 5G w częstotliwości 2100 MHz i uruchomi komercyjnie usługi 5G, kiedy będzie dysponować urządzeniami pozwalającymi klientom korzystać z nowej generacji. T-Mobile ma już 800 stacji gotowych na modernizację do standardu 5G (tylko w Warszawie). Latem ich liczba ma się podwoić do 1600 stacji. Zasięg 5G niemieckiego operatora będzie dla 6 mln populacji w pięciu miastach. Operator najprawdopodobniej na wiosnę dostanie routery, smartfonu 5G na 2100 Mhz, sprzedaż może być w czerwcu. Prezes T-Mobile ocenił, że latem można spodziewać się rozdysponowania spektrum 5G określonego w trkacie aukcji częstotliwości. T-Mobile ma 5G w Warszawie i testowo w Krakowie. Lecz chce je mieć na stałe w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łódzi oraz Katowicach. Niemiecki operator będzie korzystał na zasobach sieci 4G, jak i nowych częstotliwościach, które zostaną wylicytowane w bliskim czasie. Prezes T-Mobile mówił, że będą o nowych wieściach informować. 

 

Mateusz Zając 11.02.2020r.

UE świadoma zagrożenia 5G, lecz wprowadza tę sieć!

Parlament Europejski w lutym 2020 r. opublikował dokument nt. efektów komunikacji bezprzewodowej 5G w stosunku do ludzi. dokument jest barrdzo ciekawy i głosi prawdę. Dokument jest bardzo interesujący, jego główny wątek to 5G. Jest wyjaśnione, co zapewnia 5G, ile należy wydać w jego implementację oraz jakie sąskutki. Dokument wyjaśnia nam też europejską sytuację z nasileniem elektrosmogu od strony przepisów. Unijny dokument jasno potwierdza szkodliwość fal radiowych, jak i milimetrowych. Dlaczego więc Unia, głosząc, że promieniowanie jest szkodliwe, wprowadza 5G na terenie państw członkowskich? Gdzie jest suwerenność, autonomia krajów? Z dokumentu unijnego można jasno wywnioskować, że 5G to tragiczna technologia. Poniżej zamieszczamy ważne cytaty z owego dokumentu.

 - "5G, ma zasadnicze znaczenie dla osiągnięcia europejskiego społeczeństwa gigabitowego do 2025 r. obejmują wszystkie obszary miejskie, linie kolejowe i główne drogi nieprzerwaną komunikacją bezprzewodową piątej generacji, którą można osiągnąć jedynie poprzez stworzenie bardzo gęstej sieci anten i nadajników. Innymi słowy, liczba stacji bazowych o wyższej częstotliwości i innych urządzeń znacznie wzrośnie."

- "Komisja ustaliła następujące cele w zakresie łączności na 2025 r .: szkoły, uniwersytety, ośrodki badawcze, szpitale, główni dostawcy usług publicznych i przedsiębiorstwa intensywnie korzystające z technologii cyfrowej powinny mieć dostęp do prędkości pobierania / wysyłania Internetu na poziomie jeden gigabit danych na sekundę; miejskie i wiejskie gospodarstwa domowe powinny mieć dostęp do łączności o prędkości pobierania co najmniej 100 megabitów na sekundę; obszary miejskie, główne drogi i linie kolejowe powinny mieć nieprzerwany zasięg 5G."

- "państwa członkowskie UE muszą zezwolić na korzystanie z nowych pasm częstotliwości 5G przy 700 MHz, 3,5 GHz i 26 GHz oraz zreorganizować je do końca 2020 r." - według dołączonego wpisu Unii do dokumentu unijnego "5G będzie polegać na stopniowym wdrażaniu na pozostałych dwóch pionierskich pasmach w Unii (700 MHz i 26 GHz) do 2020 r., A także na dalszym widmie - zarówno w istniejących zharmonizowanych w UE pasmach poniżej 6 GHz, jak i na nowym widmie w tzw. pasma fal milimetrowych."

- "Wdrożenie 5G będzie kosztować znacznie więcej niż poprzednie technologie mobilne. Według szacunków Komisji Europejskiej, aby osiągnąć cel, w tym zasięg 5G na wszystkich obszarach miejskich, szacuje się, że do 2025 r. Koszt ten wyniesie około 500 miliardów euro."

- "5G potrzebuje znacznie szerszej sieci anten i innych urządzeń nadawczych."

- "Promieniowanie mikrofalowe i milimetrowe nie jest jonizujące. "

- "Fala milimetrowa waha się od około 10 do 1 milimetra. Jest to bardzo skuteczne widmo o dużej przepustowości, ale jest również bardzo wrażliwe na zmienne zewnętrzne i może podlegać zakłóceniom ze strony ścian, drzew, a nawet deszczu. Po raz pierwszy 5G będzie wykorzystywać fale milimetrowe oprócz mikrofal używanych dotychczas w technologii 2G, 3G i 4G. Ze względu na ograniczony zasięg, aby wdrożyć 5G, anteny komórkowe będą musiały być instalowane bardzo blisko siebie, co spowoduje stałą ekspozycję populacji na promieniowanie fal milimetrowych."

- "Przy wyższych częstotliwościach i skróconych zasięgach stacje bazowe będą ściślej upakowane w obszarze, zgodnie z EPRS | Europejska Służba ds. Badań Parlamentarnych zapewnia pełne pokrycie i pozwala uniknąć "braków miejsc". Może to oznaczać możliwe odległości 20–150 metrów przy mniejszych obszarach zasięgu na „małą komórkę"  Promień komórki wynoszący 20 metrów oznaczałby około 800 stacji bazowych na kilometr kwadratowy (lub "punkty dostępu bezprzewodowego na małej powierzchni""

- "Podstawowa odpowiedzialność za ochronę ludności przed potencjalnymi szkodliwymi skutkami oddziaływania pól elektromagnetycznych spoczywa na rządach państw członkowskich UE zgodnie z art. 168 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej."

- "Europejska Agencja Środowiska (EOG) od dawna zaleca środki ostrożności dotyczące narażenia na działanie pól elektromagnetycznych, wskazując, że w przeszłości zdarzały się przypadki niestosowania zasady ostrożności, które często powodowały nieodwracalne szkody dla zdrowia ludzkiego i środowiska."

- "Komitet Naukowy ds. Zdrowia, Ryzyko środowiskowe i powstające (SCHEER), zastępujące dawny Komitet Naukowy ds. Pojawiających się i Nowo Rozpoznanych Zagrożeń dla Zdrowia (SCENIHR), wskazało wstępne oszacowanie znaczenia 5G jako tak wysokiego w oświadczeniu z grudnia 2018 r. Ponadto ocenia skalę, pilność i interakcje (z ekosystemami i gatunkami) możliwego zagrożenia tak wysokie. Sugeruje, że środowisko 5G może mieć konsekwencje biologiczne ze względu na brak "dowodów, które mogłyby pomóc w opracowaniu wytycznych dotyczących narażenia na technologię 5G"."

- "Uważa się, że kwestia możliwych skutków pól elektromagnetycznych dla środowiska i zdrowia ma wyraźne podobieństwo z innymi aktualnymi problemami: licencjonowaniem leków, chemikaliów, pestycydów, metali ciężkich i organizmów zmodyfikowanych genetycznie. "

- "Rada Europy Rezolucja Rady Europy 1815 (2011) wskazuje na potencjalne skutki zdrowotne bardzo niskiej częstotliwości pól elektromagnetycznych otaczających linie energetyczne i urządzenia elektryczne, które są przedmiotem trwających badań i debaty publicznej."

- "W rezolucji podkreślono, że niezależność i wiarygodność zastosowanej wiedzy naukowej ma kluczowe znaczenie dla przejrzystej i zrównoważonej oceny możliwych negatywnych skutków dla zdrowia ludzkiego i środowiska. Rezolucja zaleca: podjęcie wszelkich uzasadnionych środków w celu zmniejszenia narażenia na pola elektromagnetyczne (zwłaszcza z telefonów komórkowych), a zwłaszcza w celu ochrony dzieci i młodzieży, które wydają się najbardziej narażone na rozwój nowotworów głowy; ponownie rozważa naukowe podstawy obecnych standardów narażenia na pola elektromagnetyczne ustanowione przez Międzynarodową Komisję Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym, które mają poważne ograniczenia; rozpowszechnianie informacji i kampanie uświadamiające na temat ryzyka potencjalnie szkodliwych długoterminowych skutków biologicznych dla środowiska i zdrowia ludzkiego, w szczególności skierowane do dzieci, młodzież i młodzież w wieku rozrodczym; preferowanie przewodowych połączeń internetowych (ogólnie dla dzieci, a zwłaszcza w szkołach) oraz ścisłe regulowanie korzystania z telefonów komórkowych przez dzieci w wieku szkolnym na terenie szkoły; zwiększenie publicznego finansowania niezależnych badań w celu oceny zagrożeń dla zdrowia. EPRS"

- "Apel 5G został przedstawiony ONZ w 2015 r., A Unii Europejskiej od 2017 r., Wraz z rosnącą liczbą podpisów naukowców (268 naukowców i lekarzy z 18 grudnia 2019 r.). Sygnatariusze twierdzą, że przy coraz szerszym wykorzystaniu technologii bezprzewodowej, szczególnie przy wdrożeniu 5G, nikt nie mógł uniknąć narażenia na ciągłe promieniowanie elektromagnetyczne ze względu na ogromną liczbę nadajników 5G z szacunkową liczbą od 10 do 20 miliardów połączeń (do samochodów samobieżnych, autobusów, kamery monitorujące, urządzenia domowe itp.). Ponadto w apelu stwierdzono, że duża liczba publikacji naukowych ilustruje skutki ekspozycji na pola elektromagnetyczne, takie jak podwyższone ryzyko raka, uszkodzenia genetyczne, deficyty uczenia się i pamięci, zaburzenia neurologiczne itp. W apelu wskazano nie tylko na szkodę ludzi, ale także do otoczenia. Apel zaleca moratorium na wdrożenie 5G w telekomunikacji, dopóki potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzkiego i środowiska nie zostaną w pełni zbadane przez naukowców niezależnych od przemysłu."

- "5G wykorzystuje bardzo wysoki poziom pulsacji"

- "Badania pokazują, że pulsacyjne pole elektromagnetyczne jest w większości przypadków bardziej aktywne biologicznie, a zatem bardziej niebezpieczne niż pole elektromagnetyczne nie pulsacyjne. Każde bezprzewodowe urządzenie komunikacyjne komunikuje się przynajmniej częściowo za pomocą pulsacji, a im inteligentniejsze urządzenie, tym więcej pulsacji. W konsekwencji, chociaż 5G może być słabe pod względem mocy, jego ciągłe nienormalne promieniowanie impulsowe może mieć wpływ. Wraz z trybem i czasem trwania ekspozycji charakterystyki sygnału 5G, takie jak pulsowanie, wydają się zwiększać biologiczny i zdrowotny wpływ ekspozycji, w tym uszkodzenie DNA, który jest uważany za przyczynę raka. Uszkodzenie DNA wiąże się również ze spadkiem reprodukcji i chorobami neurodegeneracyjnymi. Przegląd z 2018 r. Opublikowanych niedawno recenzowanych artykułów na temat biologicznego i zdrowotnego wpływu pól elektromagnetycznych o częstotliwości radiowej, w tym 5G, również weryfikuje dostępne dowody na wpływ fal milimetrowych. W przeglądzie stwierdzono, że dowody na właściwości biologiczne EMF o częstotliwości radiowej kumulują się stopniowo, a nawet jeśli w niektórych przypadkach są jeszcze wstępne lub kontrowersyjne, wskazują na istnienie wielopoziomowych interakcji między EMF o wysokiej częstotliwości a układami biologicznymi, a także możliwość wystąpienia skutków onkologicznych i nie onkologicznych (głównie reprodukcyjnych, metabolicznych, neurologicznych, mikrobiologicznych). Co więcej, zaznacza, że ​​szeroka i rosnąca gęstość urządzeń i anten bezprzewodowych budzi szczególne obawy. Biorąc to pod uwagę, „... chociaż bardzo słabo zbadane są skutki biologiczne systemów komunikacyjnych 5G, rozpoczął się międzynarodowy plan działania na rzecz rozwoju sieci 5G, z nadchodzącym wzrostem liczby urządzeń i gęstości małych komórek, a także przyszłe wykorzystanie fal milimetrowych ”. Istnieją jednak oznaki, że fale milimetrowe mogą zwiększać temperaturę skóry, promować proliferację komórkową oraz procesy zapalne i metaboliczne."

- "Konkretnie w przypadku fal milimetrowych analizuje wyniki badań, które mają wpływ na skórę, oczy i układ odpornościowy oraz oporność na antybiotyki bakteryjne."

Warto dodać, że w roku 2001, Opinia STOA, Parlament Europejski stwierdzili, że maksymalny poziom długotrwałego narażenia na PEM od stacji bazowych nie powinien przekraczać 0,20 V/m! 0.20 V/m to limit biologiczny, wyznaczony przez EUROPAEM 2016 dla ekspozycji dziennej od 2G, 3G, 4G, DECT. Kiedyś pan Witold Tomaszewski niechcący powiedział że bezpieczna odległość od stacji bazowej to 2 km, także trolle wiedzą o zagrożeniu.

link do dokumentu - https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/BRIE/2020/646172/EPRS_BRI(2020)646172_EN.pdf?fbclid=IwAR1_6ksngS-oQkNcDldzsIzlwGe-Z0e7__YkfcvJFH6WzEZCd2uBX_iyq6c

Grafika w artykule pochodzi z dzieła w linku powyżej.

 

Mateusz Zając 09.02.2020r.

Badania potwierdzają. 5G znacznie niszczy zdrowie człowieka!

Publikacja nukowa "Towards 5G communication systems: Are there health implications?" na PubMed na temat fal radiowych i milimetrowych potwierdza ich szkodliwość. 

- "RF-EMF pobudza stres oksydacyjny, stan związany z początkiem raka, kilkoma ostrymi i przewlekłymi chorobami oraz homeostazą naczyniową." - publikacja. Dodam, chodzi o fale radiowe (RF- EMF).

- "nowsze badania sugerowały reprodukcyjne, metaboliczne i neurologiczne działanie RF-EMF, które są również w stanie zmienić oporność na antybiotyki bakteryjne." - badanie

- "Wstępne obserwacje wykazały, że MMW podnosi temperaturę skóry, zmienia ekspresję genów, promuje proliferację komórkową i syntezę białek związanych ze stresem oksydacyjnym, procesami zapalnymi i metabolicznymi, może generować uszkodzenia oka, wpływać na dynamikę nerwowo-mięśniową." - badanie. Warto wyjaśnić - MMW - fale milimetrowe, stosowane m.in. w wysokich częstotliowściach 5G.

- "Dostępne ustalenia wydają się jednak wystarczające, aby wykazać istnienie skutków biomedycznych, powołać się na zasadę ostrożności, zdefiniować narażone podmioty jako potencjalnie narażone i zrewidować istniejące limity. Odpowiednia wiedza na temat mechanizmów patofizjologicznych łączących ekspozycję RF-EMF na ryzyko zdrowotne powinna być również przydatna w obecnej praktyce klinicznej". - dokument

link do publikacji - https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29402696

Mateusz Zając 09.02.2020r.

Pem wpływa na pracę serca!

W badaniu przetoczonym w tym wpisie wykazano, że czas korzystania z telefonu komórkowego może wpływać na równowagę autonomiczną u zdrowych ludzi. Pole elektromagnetyczne wytwarzane przez telefon komórkowy może w dłuższej perspektywie czasu wywoływać zmiany tętna u ich użytkowników. 

- "Badanie to miało na celu oszacowanie wpływu czasu użytkowania telefonu komórkowego na zmienność tętna (HRV – heart rate variability) u zdrowych osób. Do badania kontrolnego włączono sto czterdzieści osiem osób bez ustalonej choroby ogólnoustrojowej i poddano je całodobowemu ambulatoryjnemu monitorowaniu EKG. Wszystkie osoby korzystały z telefonów komórkowych od ponad 10 lat. Poszczególne osoby zostały podzielone na cztery grupy według czasu użytkowania telefonu komórkowego [brak użycia telefonu komórkowego (grupa kontrolna), <30 min / dzień (grupa 1), 30–60 min / dzień (grupa 2) i> 60 min / dzień (grupa 3)]." - badanie "The effects of the duration of mobile phone use on heart rate variability parameteres in healthy subjects" z 2016 r. na PubMed

- "Podsumowując, wyniki niniejszego badania pokazują, że długotrwały czas stosowania telefonu komórkowego może wpływać na zmienność tętna serca i zmieniać równowagę autonomiczną na korzyść zwiększonego napięcia współczulnego. Wzrost długotrwałego współczulnego współistnienia ze spadkiem przywspółczulnego mierzony pośrednio przez analizę HRV zaobserwowano u długoterminowych użytkowników telefonów komórkowych. Pola elektromagnetyczne generowane przez długotrwałe stosowanie telefonów był wstępnym wyjaśnieniem szkodliwych zmian w tętnie (HRV). Chociaż w tym badaniu nie stwierdzono statystycznie istotnych różnic między grupami, różnice w BMI (wskaźnik masy ciała) mogą wpływać na wyniki. Należy to wziąć pod uwagę w dalszych badaniach. Potrzebne są wielkoskalowe prospektywne randomizowane badania kliniczne w celu przetestowania prawdopodobnych konsekwencji klinicznych zmian tętna HRV przy użyciu różnych modeli telefonów komórkowych." - badanie "The effects of the duration of mobile phone use on heart rate variability parameteres in healthy subjects" z 2016 r. na PubMed

Mateusz Zając 08.02.2020r.

Minister zdrowia znów kłamie nt. 5G!

Niedawno minister zdrowia, Łukasz Szumowski wystąpił w audycji radia Wnet.fm, gdzie wypowiadał się m.in. na temat 5G. Oczywiście, wedle naszych przeczówań usłyszeliśmy głównie nieprawdziwe informacje. Mówił na przykład, że obecne nasilenie się chrób, takich, jak cukrzyca, nowotwory itp. to naturalna konsekwencja długiego istnienia ludzi i nie ma to powiązania z polem elektromagnetycznym. Minister powiedział, że nie ma żadnej obawy, jak nadajniki 5G będą rozmieszczone co 300 m od siebie. Mówił, że wpływ stacji bazowych na zdrowie nie jest badany, a tylko wpływ telefonów, co jest kłamstwem. Może jest trochę więcej badań ws. pola elektroamgnetycznego z telefonu niż stacji bazowej, lecz jest tego sporo i potwierdzają jasno dużą szkodliwość tego, pierwszego i drugiego. Warto tu przetoczyć chociażby poniższe badania naukowe. 

Brazyliabadania25.05.2011.pdf  Brazyliatabele25.05.2011.pdf 

Shinjyo-2014_pola-elektromagnetyczne.pdf 

Profesor-Varga.pdf 

RuzickaWplywGSMnaWiekS.pdf 

https://jpeuropaem2016.prv.pl/

https://raforest.com/

Mateusz Zając 07.02.2020r.

Poseł Czesław Hoc na wieść o 5G w Kołobrzegu od razu działa! Złożył interpelacje poselskie w tej sprawie!

Kołobrzeg ma być jednym z 16 miast w Polsce, w których do końca tego miesiąca będzie dostępna technologia 5G. W nawiązaniu do do 5G w Kołobrzegu Czesław Hoc podał do wiadomości publicznej swoje interpelacje poselskie. Dotyczą one szkodliwości i zasadności stawiania stacji bazowych w dzielnicy uzdrowiskowej. W Kołobrzegu w ciągu ostatnich trzech miesięcy przeciwko masztom protestowali mieszkańcy m.in. ulicy Ogrodowej i osiedla Zieleniewo. Ogromne emocje u ludzi wzbudza fakt przegłosowania przez rząd RP w ubiegłym roku tzw. megaustawy, która w rezultacie zezwala na stawianie masztów w uzdrowiskach, parkach narodowych czy rezerwatach przyrody oraz daje operatorom również inne niedopuszczalne przywileje, np. nie muszą mieć pozwolenia na budowę przy stawianiu stacji bazowych oraz nie muszą posiadaćtego pozwolenia na dokładanie anten do konstrukcji. Mogą też montować anteny praktycznie wszędzie, gdzie chcą, bez względu czy właściciel obiektu zgadza się na anteny, czy też nie. Tak skonstruowane prawo praktycznie pozbawia samorządy możliwości podejmowania decyzji w sprawie lokowania tego typu inwestycji. O te problemy, między innymi, zapytał w swoich interpelacjach poseł Hoc. Miejmy nadzieję, że działania przeciwko 5G posła Czesława się zwiększą, może uda mu się w jakiś sposób zablokować 5G w Kołobrzegu. Oby Czesław Hoc w Kołobrzegu, był taki, jak Robert Majka dla wszystkich Polaków. Treść interpelacji zamieszczamy poniżej.

- "25 października 2019 r. weszły w życie zapisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw. Ta tzw. megaustawa jest zgodna z zaleceniami Komisji Europejskiej, wg której kraje UE do końca 2025 roku mają zapewnić szeroki zasięg sieci telekomunikacyjnej w technologii 5G. Łącznie zmienionych zostało 16 ustaw, w tym ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Przepisy narzucają samorządom zasady lokowania masztów. Już w tej chwili lokalne władze nie mogły zakazywać w miejscowych planach budowy stacji bazowych telefonii komórkowej. Nowe przepisy przewidują zaś, że tego typu uregulowania będą nieważne z mocy prawa. Co więcej, z ustawy uzdrowiskowej wykreślono zakaz lokowania stacji bazowych telefonii komórkowej w strefach uzdrowiskowych A i B.

Pytania:

1. Jakie konkretne, wiarygodne, wieloośrodkowe i naukowe badania dają gwarancje zdrowotne w zakresie bezpieczeństwa w kwestii normy dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych? Innymi słowy - jakie badania naukowe w sposób bezsporny udowadniają, że pole elektromagnetyczne emitowane przez stacje bazowe telefonii komórkowej jest obojętne biologicznie dla ludności i zwierząt i nie wywołuje negatywnych skutków?

2. Czy decyzja o warunkach zabudowy i decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wydawane dla terenów przyległych do linii kolejowej o znaczeniu państwowym były uzgodnione z prezesem Urzędu Transportu Kolejowego (UTK)? Albowiem zamiar inwestora dotyczący posadowienia stacji bazowej linii sieci komórkowej w Kołobrzegu dotyczy działki użytkownika wieczystego PKP Energetyka, której jedynym akcjonariuszem jest PKP Holding sp. z o.o., którego z kolei wszystkie udziały należą do Edison Holding S.A.R.L. - Funduszu z siedzibą w Luksemburgu. Otóż ta działka jest przyległa do linii kolejowej o znaczeniu państwowym (wg załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dn. 29 kwietnia 2019 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu linii kolejowych o znaczeniu państwowym, w rubryce Wykaz linii kolejowych, które ze względów gospodarczych, społecznych, obronnych lub ekologicznych mają znaczenie państwowe, są zlokalizowane dwie linie kolejowe: w pozycji 179 - nr linii kolejowej 402 Koszalin-Trzebiatów oraz w pozycji 183 - nr linii 404 Szczecinek-Kołobrzeg).

3. Czy prawdą jest, że w codziennej praktyce operatorzy telefonii komórkowej budują na podstawie uproszczonych formalności instalacje o małej mocy promieniowania izotropowego poszczególnych anten (EIRP) do 2 tys. W, a następnie je rozbudowują kilkakrotnie w krótkim czasie? Zatem czy w ocenie standardów środowiskowych uwzględnia się następujące zjawiska:

a) kilka anten skierowanych w tym samym kierunku - mimo spełnienia przez każdą z nich kryterium odległości sumaryczne pole od tych anten może przekroczyć wartość dopuszczalną;

b) kwestia analizy przy kwalifikacji odnoszącej się tylko do osi wiązki anteny - w sytuacji gdy miejsce dostępne dla ludności znajdzie się poza osią anteny, nie jest już przez taką kwalifikację rozpatrywane;

c) kwalifikacja w ogóle nie uwzględnia już istniejących instalacji i poziomów PEM „zastanego na miejscu”?

4. Dlaczego w newralgicznych lokalizacjach (np. strefa uzdrowiskowa A największego uzdrowiska w Polsce - w Kołobrzegu) nie można poprowadzić światłowodów bez konieczności instalowania stacji bazowych telefonii komórkowej?

5. Czy prawdą jest, że Ministerstwo Cyfryzacji uruchomi system teleinformatyczny SI2PEM z danymi zbieranymi na podstawie deklaracji inwestorów - operatorów sieci (często zaniżonymi i nieadekwatnymi do rzeczywistych oddziaływań, z brakiem oceny oddziaływania na środowisko inwestycji skumulowanych, z praktyką "dogęszczania" i rozbudowywania stacji) - co w efekcie może doprowadzić do niekontrolowanej jakości zarządzania oddziaływaniem infrastruktury telekomunikacyjnej na środowisko?

6. Jak należy rozumieć wprowadzenie tzw. umowy inwestycyjnej, zawartej pomiędzy samorządem a inwestorem? Na czym ma ona polegać?

7. Czy prawdą jest, że pomiary wykonuje się najczęściej na powierzchni ziemi, choć mieszkania w pobliżu stacji bazowej telefonii komórkowej są na wysokości zawieszenia anten oraz ewentualnie jedna - dwie kondygnacje niżej?

8. Rada Miasta Kołobrzeg jednogłośnie podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia planu zagospodarowania terenu, na którym inwestor planuje posadowienie masztu telefonii komórkowej. Czy sprzeciw w planie zagospodarowania wobec posadowienia stacji bazowej w tej części strefy uzdrowiskowej A będzie skuteczny?" - interpelacje Czesława Hoca

Mateusz Zając 07.02.2020r.

Orange w Lublinie łączy 4G i 5G!

Orange ujawnił ciekawe wiadomości ws. sieci 5G w Lublinie. Dzięki nowym rozwiązaniom testowa sieć 5G została siecią 4G. Pozwoliło to, nawet przy dużym obciążeniu sieci LTE, osiągnąć prędkości 1,2 Gb/s. Takie połączenie pozwala nawet osiągniąć 1,5 Gb/s, lecz sieć 4G musi być wtedy pusta, a warunki pogodowe idealne, by to zapewnić. By zapewnić 5G niezawodne działanie, operator zastosował także rozwiązanie o nazwie "Inter Site Dual Connectivity".  Mianowicie, testowana przez Orange sieć 5G to wariant Non-Standalone, czyli taki, gdzie sieć 5G do prawidłowego działania wymaga pomocy architektury 4G. Jest to najszybszy, stosowany przez operatorów sposób, by rozpocząć tworzenie oferty komercyjnej 5G. Jak tłumaczy Orange Polska, aby telefon mógł się połączyć z siecią 5G, najpierw musi się podłączyć do częstotliwości, na którym działa sieć 4G, czyli do tzw. "anchora" lub "kotwicy". Zapewnia on komunikację między telefonem a siecią komórkową i pozwala mu w momencie transferu danych dołączyć warstwę 5G. Sprawa komplikuje się, gdy kotwica ma mniejszy zasięg niż warstwa 5G. Taki problem może pojawić się tam, gdzie stacje bazowe są dosłownie co krok, np. w miastach. Gdy stacji bazowych na niewielkim wycinku terenu jest sporo, telefon płynnie przełącza się na tą, która ma oferuje najlepsze połączenie. Nie stanowi to problemu w przypadku sieci 4G, jednak w 5G  może dojść do zerwanie połączenia. Rozwiązaniem tego kłopotu jest właśnie Inter Site Dual Connectivity. Dzięki niemu kotwica z jednej stacji może obsługiwać 5G z innej. Co więcej, stacja pozwalająca na zakotwiczenie połączenia nie musi działać w standardzie 5G. Takie rozwiązanie Orange testował w Lublinie i jak wynika z doniesień operatora, próby zakończyły się sukcesem. Warto dodać, że testy 5G Orange Polska będą trwały co najmniej do końca lutego. Prowadzone tradycyjnie w paśmie 3,4-3,8 GHz testy rozpoczęły się w Warszawie we wrześniu, a w Lublinie trwają od października. Sieć 5G w Lublinie została stworzona tak, by użytkownik mógł przemieszczać się pomiędzy stacjami bazowymi bez przerywania połączenia. Warto dodać, że każda z dziesięciu stacji bazowych 5G firmy Orange w Polsce ma anteny w każdym kierunku świata, co zapewnia zasięg w promieniu nawet 360 stopni. Wszystkie testowe instalacje 5G zostały podłączone do sieci operatora łączem optycznym o przepustowości 10 Gb/s. Poniżej, jako dodatek zamieszczamy mapę zasięgu 5G w Lublinie. Pewnie z czasem się on powiększy, na razie jest taki, jak na mapie przedstawiono.

Mateusz Zając 04.02.2020r.

Elektrosmog wpływa nawet na kości!

Te badania potwierdzają możliwość negatywnego wpływu pola elektroamgentycznego na kości. W Polsce doświadczył tego znany wam, Zbigniew Gelzok. 

- "Wywołane telefonem komórkowym pole elektromagnetyczne nie miało wpływu na parametry makrometryczne kości długich i L4, zmieniło mechaniczne właściwości kości (stres i energia przy maksymalnej sile zginania, stres przy pęknięciu), obniżyło zawartość wapnia w kościach długich i Kręg L4 i zmienił stężenie osteogenezy i markerów resorpcji kości u szczurów. Na podstawie uzyskanych wyników stwierdzono, że pole elektromagnetyczne generowane przez telefon komórkowy 900 MHz nie ma bezpośredniego wpływu na parametry makrometryczne kości; jednak zmienia procesy mineralizacji kości i intensywności procesów kostnych, a tym samym wpływa na mechaniczną wytrzymałość kości." - wnioski badania prof. Sieronia, opublikowane w Chinach w 2014

Mateusz Zając 03.02.2020r.

Do końca lutego Play planuje 5G w 16 miastach Polski!

Play ciągle rozbudowuje swoją sieć 5G. Operator zapowiada kolejne miasta w Polsce, gdzie 5G byłoby komercyjnie. Do końca lutego 2020 r. sieć 5G Play będzie dostępna w 16 miastach z 500 stacjami bazowymi, obejmującymi 5 największych metropolii i 11 mniejszych miejscowości i to w tym miesiącu! Co będzie później...to straszne. Jak informuje Play, otrzymanie pierwszych komercyjnych radiowych pozwoleń od UKE pozwala uruchomić polskim 5G, zanim główni producenci telefonów wprowadzą na rynek swoje pierwsze urządzenia obsługujące 5G i to parę miesięcy przed. Play do końca lutego 5G obejmie zasięgiem 5G takie miasta, jak: Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdynia, Gdańsk, a także miejscowości, gdzie przyjeżdają turyści (na odpoczynek, nie 5G!): Sopot, Augustów, Zakopane, Szczyrk, Bukowina Tatrzańska, Karpacz, Giżycko, Władysławowo, Mrągowo, Kołobrzeg, Ustka. Sieć zostanie odpalona na 2100 MHz, co jest dość słabe dla faktycznych konsumentów tej technologii. Obecnie jest tylko jeden telefon odbierający 5G na tej częstotliwości i jest bardzo trudno dostępny. To co robi Play to zwykłe kombinowanie, nie zapewni takich prędkości, jak normalne 5G, tylko góra 300 MBps i to przy najlepszych wiatrach. Decyzje Play o instalowaniu tak dużej ilości anten 5G, które nie zapewnią dobrej jakości samej usługi, tak jak np. Orange, świadczy o tym, że ten operator ma na celu pokryć jak największy obszar 5G. I nie zależy mu na jakości usługi, ani na ilości odbiorców, byle by pokryć całą Polskę 5G. Cel depopulacyjny? Zdecydowanie tak. Trzeba odciąć naszych operatorów od dorobku. Przejdźmy do Lycamobile (to nie jest sponsorowane), ten operator jest zagraniczny, tani. Korzysta z anten Plusa, dając mu jakąś część dochodów. W porównaniu do naszych opearatorów to rozwiązanie jest dobre. Lecz i tak rozmowa przez komunikatory internetowe, przez kabel lub telefon stacjonarny to nie to samo. Przy 5G konsument będzie musiał kupować wiele telefonów 5G, urządzeń 5G. Częstotliwości będą się zmieniać. Zasoby radiowe 2100 MHz będą dynamicznie przydzielane do wykorzystania w technologii LTE lub 5G.

- "Z dumą ogłaszam postępy Play we wdrożeniu sieci 5G. 500 stacji bazowych w 16 polskich miastach na początku roku jest potwierdzeniem dynamicznej rozbudowy sieci. Dzięki intensywnemu rozwojowi infrastruktury 5G oraz doświadczeniu zebranemu w Trójmieście, Toruniu, Sokołowie Podlaskim i Grójcu jesteśmy gotowi na komercjalizację 5G. Naszym celem jest udostępnienie polskim konsumentom najnowocześniejszej technologii i korzyści z niej wynikających, w tym samym czasie co najbardziej zaawansowane technologicznie kraje na świecie." - Jean Marc Harion, prezes Play.

Spółka czeka na rozpoczęcie aukcji częstotliwości w paśmie 3,4-3,6 GHz w celu nabycia jednego bloku pasma i wykorzystania go do dalszego zwiększania prędkości transmisji w technologii 5G. Dla dalszych postępów w rozwoju tej technologii kluczowe pozostaje sprzyjające otoczenie inwestycyjne, co występuje w miastach. Na koniec grudnia 2019 r. Play posiadał łącznie 7868 stacji bazowych, z których 865 zostało uruchomionych w ubiegłym roku. Już dziś około 50% populacji Polski znajduje się w zasięgu sieci, która zapewnia prędkość transmisji do 1 Gbps. Play głosi, że jest gotów już oferować 5G.

Mateusz Zając 03.02.2020r.

Mamy nowego sojusznika wśród posłow na Sejm RP!

Już od początku swej kadencji poseł Tomasz Zimoch (KO) był informowany ws. technologii 5G. Wykazuje on zainteresowanie tematem. Był niejednokrotnie informowany m.in. ws. megaustawy, 5G przez Koalicję Polska Wolna od 5G. Miejmy nadzieję, że ten poseł będzie bronił życia, zdrowia Polaków, tak jak były poseł Robert Majka. więcej informacji - http://stop5g.com.pl/spotkanie-z-poslem-tomaszem-zimochem/

Mateusz Zając 01.02.2020r.

Plus współpracuje także z Ericssonem. Komercyjne 5G juz wkrótce!

Klienci Plusa niebawem będą mogli skorzystać z komercyjnej sieci 5G. Prace budownicze przy tym już ruszyły. Nowy generacja telefonii mobilnej będzie dostępna dla klientów Plusa w ciągu najbliższych miesięcy. Operator zapowiada uruchomienie 5G w pierwszym kwartale 2020 roku. Plus i Ericsson współpracują w pięciu miastach przy budowie 5G. Budowa ruszyła 3 stycznia. W okolicach tamtej daty okazało się, że Polkomtel będzie współpracował z Nokią i Ericssonem. Sieć 5G Grupy Cyfrowy Polsat w pierwszej kolejności ma być uruchomiona w Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu. Obecnie wiemy, że Ericsson pracuje nad wdrożeniem w pięciu miastach: Gdańsku, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu. Projekt przewiduje uruchomienie ponad 80 stacji bazowych non-standalone. Sieć piątej generacji Plusa będzie początkowo pracować na częstotliwości 2600 MHz w technologii TDD (Time Division Duplex). Polega ona na używaniu tego samego pasma do przemiennej transmisji w dwóch kierunkach, zależnie od potrzeb. Dzięki temu żaden fragment pasma nie będzie leżał odłogiem. Ericsson w Łodzi buduje też pilotażową sieć 5G na Politechnice Łódzkiej. Sieci towarzyszy Hub Innowacji Cyfrowej, gdzie opracowywane będą nowoczesne zastosowania 5G w przemyśle i życiu codziennym. Politechnika Łódzka buduje także Centrum Kompetencji 5G i Portal Informacyjno-Komunikacyjny 5G.

Polski operator wprowadzi urządzenia 5G do oferty w najbliższym czasie.

- "Dzięki nam już wkrótce 5G przestanie być faktem medialnym, lecz stanie się rzeczywistością. Są już dostępne pierwsze urządzenia działające w naszej sieci 5G i wkrótce je zaprezentujemy." - Zapowiedział to Jacek Felczykowski, Członek Zarządu Cyfrowego Polsatu S.A. i Polkomtel Sp. z o.o., operatora sieci Plus. Oczywiście komercyjne 5G Plusa na nic się zda, jeśli abonenci nie będą mieli odpowiednich smartfonów. Wprowadzenie ich także jest w planach operatora i już niedługo poznamy ofertę.

Współpraca Plusa z Ericssonem ma poniekąd polskie korzenie. W Polsce Ericsson uczestniczy w rozwoju technologii radiowych, zatrudniając dwa tysiące wykwalifikowanych inżynierów w centrach R&D w Krakowie i Łodzi. Ponadto w sierpniu 2019 firma ogłosiła, że zacznie produkcję sprzętu radiowego w Tczewie. Dodane jest to, jako ciekawostka. Polska produkcja nie zapewni większego bezpieczeństwa, bezpieczeńśtwo i tak już jest na niskim poziomie.

Mateusz Zając 01.02.2020r.

5G jest nawet na Podlasiu!

Ericsson wspólnie z operatorem Play zrealizował pilotażową sieć 5G w Sokołowie Podlaskim. System działa na rozwiązaniach Ericsson Radio System. Zasięgiem 5G pokryta zostanie centralna część miasta. Docelowo sieć 5G w Sokołowie umożliwi transfer danych o prędkości powyżej 1 Gb/s. System będzie pracował z wykorzystaniem Massive MIMO. Sokołowskie 5G jest już gotowe na komercyjne uruchomienie. Operator wykorzystuje częstotliwości z zakresu 2100 MHz (przerabianie 4G w 5G).

- "Sokołów Podlaski wkracza w erę sieci piątej generacji, dzięki której opóźnienie sygnału liczone będzie w milisekundach. Jej niezawodność i szybkość – nawet do dziesięciu  razy większa niż w przypadku 4G - zapewni mieszkańcom Sokołowa powszechny dostęp do sieci o wysokiej pojemności i przepustowości, oszczędność energii, wesprze rozwój nowoczesnych usług i innowacyjnych ekosystemów w całym powiecie sokołowskim." -Mówił Martin Mellor, szef firmy Ericsson w Polsce.

- "Sieć 5G w Sokołowie Podlaskim to jeden z ważnych etapów rozwoju naszej nowoczesnej infrastruktury. Nieustanna rozbudowa i modernizacja sieci Play sprawia, że już dziś jesteśmy gotowi na komercyjne wprowadzenie 5G. Oczywiście warunkiem koniecznym jest dostępność urządzeń końcowych oraz dodatkowych częstotliwości dedykowanych do rozwoju technologii najnowocześniejszej generacji. Nasi klienci już wkrótce będą mogli cieszyć się pełnią możliwości jakie daje technologia 5G." - Dodaje Michał Ziółkowski, członek Zarządu ds. Technicznych P4, operatora sieci Play 

Na koniec grudnia 2019 roku Play posiadał łącznie 7868 stacji bazowych, z czego 865 zostało uruchomionych w minionym roku. Zasięg stacji pozwolił na wysokie prędkości transmisji danych, na poziomie zbliżonym do 5G dla ponad 48% populacji Polski pod koniec 2019 r. W ubiegłym roku operator uruchomił także 694 nowych masztów. Spółka P4 podkreśla, iż technicznie i technologicznie jest gotowa na wprowadzenie łączności nowej generacji do standardowej oferty. Ericsson buduje również sieć 5G z Plusem. Nowa technologia będzie dostępna dla klientów polskiego operatora już na początku 2020 roku, w kilku polskich miastach.

Mateusz Zając 01.02.2020r.

Anteny montują już w studzienkach miejskich!

Swisscom i Ericsson wdrożyli po raz pierwszy świecie anteny LTE i małe anteny telefonii komórkowej w stidzienkach miejskich w Szwajcarii. W 2016 r., w miastach tego kraju planowanych jest około 250 kolejnych wdrożeń. Swisscom i Ericsson udowodnili, że włazów miejskich można używać na całym świecie do montowania nowych anten - nawet poniżej poziomu ulicy - za pomocą Ericsson Vault Remote Radio Unit i Kathrein's Street Connect, naziemnego systemu mikrokomórek. Teraz na zachodzie ta technika się już trochę rozwinęła. Anteny są wodoodporne. Właściciele infrastruktury telekomunikacyjnej, tacy jak Virgin Media, mają wiele włazów w całym miastach, z których można również korzystać i najwyraźniej takie anteny mogą nadal obejmować obszar do 80 metrów. Zastosowanie zanurzonego, odpornego na deszcz punktu dostępu, który znajduje się pod specjalnie opracowaną osłoną z żywicy, jest z pewnością inną odmianą w przypadku zwykłych zastosowań. Niemniej jednak Virgin Media korzysta również z wielu tradycyjnych punktów dostępu, które zostały dyskretnie zainstalowane na lokalnych meblach ulicznych. Oprócz telefonii komórkowej pod włazami montuje się także punkty Wi-Fi, także nie tylko telefonia ma w tym rolę. Niemiecka firma anten telefonii komórkwoej KATHREIN, od które Polska ma sporo anten opracowała kilka projektów związanych z antenami we włazach miejskich. Kathrein połączył siły z firmą Ericsson i szwajcarskim operatorem Swisscom, aby opracować system anten "podziemnych", który pomoże zapewnić dodatkowy zasięg sieci bezprzewodowej w gęsto zaludnionych obszarach. Technologia, zwana Kathrein Street Connect, została opracowana, aby pomóc operatorom we wdrożeniu dodatkowych witryn komórkowych w miejscach, w których pozyskiwanie witryn jest utrudnione z powodu problemów z planowaniem stref. Kathrein zaprojektowała antenę, a Ericsson dostarczył radio. Wytrzymałe rozwiązanie zaprojektowano tak, aby wytrzymało rozkład na ulicach o dużym natężeniu ruchu pojazdów. W 2016 r. w Szwajcarii było 17 lokalizacji pilotujących tę technologię, a obecnie komercyjnie to już działa dobrze. 

Mateusz Zając 01.02.2020r.

Francuskie stowarzyszenia toczą bitwę przeciwko 5G w Sądzie Najwyższym

Dwa francuskie stowarzyszenia ogłosiły, że wszczęły apelację do sądu najwyższego kraju (Conseil d'Etat) przeciwko rządowi i wydaniu zielonego światła w sprawie wprowadzenia sieci 5G we Francji. Grupa środowiskowa Agir i Priartem, organizacja działająca na rzecz nadwrażliwości elektromagnetycznej (EHS), wzywa do oficjalnej oceny wpływu na środowisko i zagrożeń dla zdrowia związanych z 5G, zgodnie z zasadą ostrożności i przepisami UE dotyczącymi ochrony konsumentów. Obie organizacje pozarządowe zapraszają również społeczeństwo do podpisania nowej petycji domagającej się tymczasowego wstrzymania wdrożeń 5G we Francji.

 

więcej informacji w tej sprawie: https://www.telecompaper.com/news/french-associations-bring-battle-against-5g-to-supreme-court--1324815?fbclid=IwAR1RKXz-YH-CVB0aLk8tEnUYbNIzkqLEcjqoSQJ1rMr1-VIGwZNHrLJEwXIhttps://reseau.developpez.com/actu/291824/5G-en-France-un-recours-contre-la-technologie-a-ete-depose-au-Conseil-d-Etat-soulignant-un-lancement-precipite-ainsi-que-des-risques-pour-la-sante-la-consommation-energetique-et-autre/

 

 

 

Mateusz Zając 01.02.2020r.

Kalifornia głosi, żeby ograniczyć korzystanie z telefonów!

Korzystanie z telefonów komórkowych dramatycznie wzrosło w ostatnich latach, w tym wśród dzieci i młodzieży, jak i u dorosłych. Te telefony emitują promieniowanie RF. Niektórzy naukowcy oraz osoby publiczne, jak i pracownicy służby zdrowia uważają, że energia fal radiowych może wpływać na zdrowie człowieka. W niniejszych wytycznych opisano energię fal radiowych, wymienia się niektóre potencjalne problemy zdrowotne oraz zawiera wskazówki, w jaki sposób ludzie mogą zmniejszyć ekspozycje. Jak zmniejszyć narażenie na emitowaną energię o częstotliwości radiowej z telefonów komórkowych? Korzystanie z telefonów komórkowych dramatycznie wzrosło w ostatnich latach, w tym wśród dzieci i młodzieży, jak i u dorosłych. Te telefony emitują energię na częstotliwości radiowej (RF). Niektórzy naukowcy oraz osoby publiczne, jak i pracownicy służby zdrowia uważają, że energia fal radiowych może wpływać na zdrowie człowieka. W niniejszych wytycznych opisano energię fal radiowych, wymienia się niektóre potencjalne problemy zdrowotne oraz zawiera wskazówki, w jaki sposób ludzie mogą zmniejszyć ekspozycje. Dlaczego ludzie są zaniepokojeni ekspozycja na energię fal radiowych emitowanych z telefonów komórkowych? Chociaż nauka wciąż się rozwija, niektóre eksperymenty laboratoryjne oraz badania zdrowia ludzkiego określiły możliwości długoterminowe, wysokiego wykorzystania telefonów komórkowych, mogą być powiązane z niektórymi typami nowotworów oraz innymi efektami zdrowotnymi, w tym:

- rak mózgu oraz guzy nerwu akustycznego (potrzebne do słyszenia oraz utrzymania równowagi) oraz ślinianki;

- mniejsza liczba plemników oraz większa mniej mobilnych lub nieaktywnych;

- bóle głowy, wpływ na uczenie się, pamięć, słuch, zachowanie, sen.

Badania te nie ustalają jednak zdecydowanego związku, a naukowcy nie zgadzają się, co do tego, czy telefony powodują te problemy zdrowotne i jakie mogą być zagrożenia. Ten dokument jest przeznaczony po to, aby zapewnić wskazówki dla osób, które chcą ograniczyć własne narażenie oraz swoich rodzin na energię fal radiowych z telefonów komórkowych, pomimo tej niepewności. Jak możesz zmniejszyć swoją ekspozycję?

- Trzymaj telefon z dala od ciała. Zaledwie kilka stóp od Ciebie może zrobić dużą różnicę.

- Kiedy rozmawiasz przez telefon komórkowy, unikaj trzymania go przy głowie. Najlepiej użyj zestawu głośnomówiącego lub zestawu słuchawkowego.

- Wysyłaj wiadomości tekstowe zamiast rozmawiania przez telefon

- Jeśli przesyłasz strumieniowo, pobierasz lub wysyłasz duże pliki, staraj się trzymać telefon z daleka od swojej głowy oraz ciała. 

- Noś telefon komórkowy w plecaku, teczce lub portmonetka; NIE w kaburze, staniku lub kaburze na pasek. Antena telefonu ciągle próbuje pozostać w kontakcie z wieżą komórkową, ilekroć jest włączony, emituje energię promieniowania fal radiowych nawet jeśli go nie używasz. Nie emituje jej, gdy jest w trybie samolotowym. (Tryb samolotowy wyłącza sieć komórkową.)

Zmniejsz lub unikaj korzystania z telefonu komórkowego, gdy wysyła wysokie poziomy energii fal radiowych. To się dzieje głównie gdy:

- Wyświetlany jest tylko jeden lub dwa paski zasięgu. Komórka telefonu emituje więcej energii fal radiowych, aby połączyć się z wieżą komórkową, gdy sygnał jest słaby. 

- Jesteś w szybko jadącym samochodzie, autobusie lub pociągu. Twój telefon emituje więcej energii RF do utrzymania połączenia, aby uniknąć odrzucania połączeń podczas przełączania połączenia z jednej wieży komórkowej do drugiej, chyba że jest w trybie samolotowym.

- Przesyłasz strumieniowo audio lub wideo lub pobierasz czy wysyłasz duże pliki? Aby oglądać filmy lub listy odtwarzania w telefonie, najpierw je pobierz, a następnie przełącz na tryb samolotowy podczas oglądania lub słuchania.

Nie śpij z telefonem w łóżku lub w pobliżu głowy. Chyba że telefon jest wyłączony lub włączony w tryb samolotowy, trzymaj go co najmniej kilka stóp od łóżka.

Opracowanie na podstawie https://www.cdph.ca.gov/Programs/CCDPHP/DEODC/EHIB/CDPH%20Document%20Library/Cell-Phone-Guidance.pdf.

Najlepiej korzystać z połączeń kablowych. Zapewniają większą stabilność, prędkość pobierania i wysyłania, zmniejszają opóźnienia, są bezpieczniejsze (dane, jak i ty). 

Mateusz Zając 01.02.2020r. (aktualizacja 03.02.2020r.)

Słowenia zablokowala 5G na terenie całego kraju!

W zeszłym roku w Grecji, mieście Kalamata zawieszono 5G w całości. Teraz wygląda na to, że Słowaenia jako pierwsze państwo w Europie zadecydowało o zatrzymaniu 5G, bo jest spore prawdopodobnieśtwo negatywnych efektów biologicznych, według rządu Słowenii.  Informacja ta jest od newslettera cellphonetaskforce.org, który prowadzi zbiórkę podpisów przeciwko 5G na stronie 5gSpaceAppeal.org. Słowacja tymczasowo postanowiła wstrzymać wprowadzenie technologii 5G, przynajmniej do czasu nowych wyborów w kwietniu 2020 r. Minister Administracji Publicznej Słowenii zorganizował 4 godzinne konsultacje o aspektach promieniowania, głównie 5G, w którym wzięły udział organizacje na rzecz zdrowia, w tym lokalny oddział Building Biology. Spotkanie przedłużyło się do sześciu godzin, po którym Minister Rudy Medved ogłosił, że Słowenia oficjalnie wstrzymuje wprowadzenie 5G ze względu na możliwe efekty na zdrowie w wyniku pól elektromagnetycznych ze źródeł sztucznych. W ostatni poniedziałek do dymsiji poddał się premier Słowenii, co skutkuj nowymi wyborami, które pewnie odbędą się w kwietniu. 10 marca ma odbyć się kolejne spotkanie z naukowcami o środowiskowych efektach 5G. Odbędzie się w parlamencie Słowenii i będzie transmitowane w telewizji. Kraj z Lublaną, jako stolicą wykazał się tu rozsądnością, normlanością. Tak powinien zrobić każdy kraj. Debaty publiczne są wskazane. Dbanie o zdrowie, życie obywateli wskazane. Jeśli włodarze tego nie robią, to świadczy o nich. Może decyzja rządu Słowenii zmieni coś we włodarzach innych krajów. Słowenia odroczyła wdrożenie 5G z powodu sprzeciwu naukowców i społeczeństwa. 24.01.2020 r. (dzień przed międzynarodowym dniem przeciwko 5G) Ministerstwo Administracji Publicznej zwołało konsultacje społeczne, gdzie mówiono o aspektach promieniowania związanych z funkcjonowaniem technologii 5G. Wśród mówców był Gregor Kos, przewodniczący partii politycznej Za zdravo družbo (Dla zdrowego społeczeństwa) oraz Igor Šajn z Stavbna biologija Slovenije (Biologia budowlana, Słowenia). Spotkanie trwało sześć godzin, po czym Minister Administracji Publicznej Rudy Medved ogłosił, że Słowenia oficjalnie zatrzymuje wdrożenie 5G z powodu możliwych skutków zdrowotnych pól elektromagnetycznych. W słoweńskich wyborach w kwietniu będzie startować partia Gregora Kosa. Zamierza ona poruszyć w swoim programie wyborczym głównie kwestii sieci 5G. Z tego powodu też, 10 marca, partia Kosa zbierze ekspertów naukowych z różnych krajów na całodniowe spotkanie dotyczące wpływu 5G na zdrowie i środowisko. Odbędzie się ono w Radzie Narodowej Słowenii (Wyższa Izba Parlamentu) i będzie transmitowane na żywo w telewizji krajowej.

 

Mateusz Zając 30.01.2020r.

Huawei "pomaga walczyć" z koronowirusem, stawiając anteny 5G obok szpitali!

26.01.2020 r. Huawei ogłosił wsparcie dla Hubei Mobile i Hubei Unicom w celu uruchomienia stacji bazowych 5G w szpitalu górskim Wuhan Vulcan. Jak zapewne już słyszałeś/słyszałaś górski szpital Wuhan Vulcan to budynek, który Chiny starają się zbudować tak szybko, jak to możliwe, aby walczyć z epidemią Coronavirus. Budynek jest zgodny z modelem pekińskiego szpitala Xiaotangshan; szpital w stolicy Chin wybudowany w zaledwie 7 dni. Przedstawiciele Huawei z regionu Hubei pilnie ustanowili zespół ds. Ochrony przed epidemią Coronavirus 23 lutego; zapewniając siłę roboczą około 150 osób. Od otrzymania powiadomienia z Centrum Zapobiegania i Kontroli Epidemicznej Wuhan City po uruchomienie stacji bazowych 5G , cała budowa od planowania sieci, badań, projektowania i budowy po układanie włókien, stacje bazowe i uruchomienie została zakończona w zaledwie 3 dni. Obecnie trzej główni operatorzy w Hubei założyli i otworzyli sieć 5G w pobliżu szpitala. Ma to dostarczyć szpitalowi ultraszybką łącznosć sieciową. Mogliby zainstalować światłowód, który jest bezpieczniejszy, szybszy, nie generuje fal radiowych. Poza tym promieniowanie elektromagnetyczne np. z Wi-Fi, anten telefonii komórkowej zakłóca pracę sporej części urządzeń w szpitalach, co może doprowadzić do nawet śmiertelnej sytuacji. Oprócz megaszybkiego łącza, Huawei zaoferował szpitalowi także zapewnienie szybkiego dostępu do danych, gromadzenia danych, zdalnych konsultacji, zdalnego monitorowania i innych usług, co nawet lepiej daje światłowód niż 5G, no ale cóż, 5G tam nie zlikwidujemy. Oprócz pełnego wsparcia budowy sieci 5G operatora, Huawei powołał także specjalny zespół ochrony. Obejmuje to badania, rozwój i bezpośrednie dostawy w celu zapewnienia normalnego działania systemu wideokonferencji Komisji Zdrowia i Medycyny Hubei. System ten jest ważną platformą konsultacyjną dla Komisji Zdrowia Hubei, Narodowej Komisji Zdrowia i komisji zdrowia innych prowincji. Huawei nie jest pierwszą chińską firmą technologiczną, która instaluje 5G w pobliżu szpitali i dostarcza je dla nich. 25.01.2020 r.dowiedzieliśmy się, że Lenovo robi coś podobnego, wysyłając całą ekipę w region. Chińskie media, jak i Huawei montowanie 5G obok szpitali i oferowanie im tej technologii określa, jako "pomoc w walce z koronawirusem". Tylko czy ta "pomoc" jeszcze bardziej nie szkodzi pacjentom? właśnie. Poniżej zdjęcia przedstawiające tamtejsze 5G.

Mateusz Zając 30.01.2020r.

W. Brytania pozwala Huawei na budowę 5G w UK!

Wielka Brytania zezwoli chińskiemu gigantowi telekomunikacyjnemu, Huawei, by uczestniczył w budowie sieci 5G - zdecydował brytyjski rząd. Rola koncernu będzie jednak ograniczona. "Dostawcy wysokiego ryzyka" - jak to ujął rząd Wielkiej Brytanii - zostaną wykluczeni z części sieci wrażliwej ze względów bezpieczeństwa, czyli tej, w której przetwarzane są dane. UK zachowuje zasadę ostrożnosci, co do Huawei. W pozostałej części, nazywanej peryferiami, obejmującej stacje bazowe, udział takich dostawców będzie ograniczony do 35 proc. Mają być oni natomiast wykluczeni z terenów ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa, takich jak okolice baz wojskowych czy elektrowni jądrowych.

- "To jest rozwiązanie dopasowane do brytyjskiej sytuacji i decyzja odpowiada wyzwaniom, wobec których stoimy" - Mówiła po posiedzeniu Narodowej Rady Bezpieczeństwa Nicky Morgan, minister kultury, cyfryzacji, mediów i sportu.

Co do Huawei w Wielkiej Brytanii potrzebna jest jeszcze decyzja posłów. Decyzję tę będą musieli jeszcze zaaprobować posłowie, ale biorąc pod uwagę wyraźną większość, którą w Izbie Gmin ma rząd, wydaje się, że nie będzie z tym problemu. Trzech z czterech operatorów sieci komórkowych w Wielkiej Brytanii już wcześniej ogłosiło, że będzie używać peryferyjnych urządzeń Huawei w usługach sieci piątej generacji. Decyzja w sprawie udziału Huawei w budowie sieci 5G nie była łatwa dla rządu Johnsona. Z jednej strony presję na Londyn wywierały Stany Zjednoczone, ostrzegające, że sprzęt Huawei może być wykorzystywany przez chińskie władze do szpiegowania, wykradania danych. Z drugiej strony Chiny, które są kluczowym partnerem handlowym Wielkiej Brytanii, groziły poważnymi konsekwencjami gospodarczymi w sytuacji wykluczenia Huawei. Co więcej, brytyjski biznes ostrzegał, że zakaz dla Huawei opóźniłby wprowadzenie w Wielkiej Brytanii 5G i w konsekwencji kosztowałby miliardy funtów. Chiński koncern jest zadowolony z decyzji Brytyjczyków. 

- "Ta oparta na dowodach decyzja zaowocuje bardziej zaawansowaną, bezpieczniejszą i bardziej opłacalną infrastrukturą telekomunikacyjną, która będzie odpowiednia na przyszłość. Daje ona Wielkiej Brytanii dostęp do wiodącej na świecie technologii i zapewnia konkurencyjność jej rynku" - Stwierdził w opublikowanym oświadczeniu Victor Zhang z Huawei.

Władze USA krytykują UK ws. decyzji odnośnei 5G od Huawei.

Huawei, największy na świecie producent sprzętu telekomunikacyjnego, zaprzecza amerykańskim oskarżeniom o powiązania z chińskim wywiadem i przekonuje, że Stany Zjednoczone chcą zakazać jego produktów, gdyż żadna amerykańska firma nie może zaoferować takiego samego zakresu technologii 5G w podobnej cenie. Zdaniem Stanów Zjednoczonych "nie ma bezpiecznej opcji na to, żeby niezaufani dostawcy kontrolowali jakąkolwiek część sieci 5G". Anonimowy urzędnik administracji amerykańskiej dodał, że Biały Dom z niecierpliwością oczekuje współpracy z Wielką Brytanią nad sposobami, które doprowadzą do usunięcia niezaufanych dostawców części z sieci 5G. USA bardzo krytykuje Huawei i głosi, aby z niego nie korzystać przy 5G. Huawei z kolei mówi, że są bezpieczni. Wybór rządku Johnsona był bardzo trudny. Teraz mają ostre krytyki ze strony USA, bo dopuścili Huawei do 5G.

Premier Morawiecki przeciw. Ministerstwo za Huawei.

Mateusz Morawiecki, premier RP jest przeciwny robieniem 5G przez Huawei w Poslce. Wolałby inne firmy. Z kolei Ministerstwo Cyfryzacji nie wyklucza Huawei z pola działania, co opisywaliśmy w niedawnym artykule. 

- "Spójrzmy na budowę sieci 5G. Wolałbym ją rozwijać z Niemcami i Francją niż z Huawei" - Mateusz Morawiecki 

Premier boi się o bezpieczeństwo danych, dlatego nie chce Huawei przy 5G w Polsce. Jednak nie ma zakazu dla chińskiej firmy. W m.in. Gliwicach, Toruniu 5G jest dzięki Huawei.

 

Mateusz Zając 29.01.2020r.

Operatorzy ubezpieczają od raka. DAMY pieniądze, RAKA też - operatorzy!

Play i Orange dzwonią do ludzi w Polsce z ofertą ubezpieczenia się od zachorowania na nowotwór. Wygląda to na lichy żart, ale to fakty. Operatof telefonii komórkowej PLAY na swojej stronie internetowej pod hasłem "Zaplanuj zdrowe życie" oferuje ubezpieczenia od zdiagnozowania raka. PLAY już w pierwszym zdaniu opisujących ofertę pisze, że "Choroba zazwyczaj przychodzi nagle." Co jest prawdą. Wzrast z rozwojem technologii bezprzewodowych ilość nowotworów zaczęła prężnie wzrastać. Dziś jest ona bardzo duża. Co rok w Polsce ginie miasto liczące ilość osób w Radomiu (nawet trochę więcej). 

- "Plan na zdrowie i Plan na zdrowe życie to maksymalnie ziesięcioletnie ubezpieczenia na życie oraz na wypadek wykrycia raka." - Pisze spółka P4 na swej stronie w opisie oferty.

Usługa ubezpieczenia dostępna jest dla abonentów PLAY w wieku od 18 do 60 lat. Ubezpieczenie obejmuje: Śmierć z każdej przyczyny - 1000 zł, diagnozę raka - 20 000 zł lub 40 000 zł, zależnie od umowy ubezpieczenia, drugą opinię medyczną. Okres rozliczeniowy jest miesięczny.

PLAY tę "akcję" wykonuje wraz z firmą Prudential. 

Poniższy tekst odnosi się do oferty z wypłatą 40 000 zł.

- "Rak – zdiagnozowany nowotwór (guz) złośliwy, charakteryzujący się niekontrolowanym wzrostem i rozprzestrzenianiem się komórek nowotworowych, powodujący naciekanie i niszczenie prawidłowych tkanek, potwierdzony badaniem histopatologicznym. Definicja obejmuje również białaczki, chłoniaka złośliwego (w tym chłoniaka skóry), chorobę Hodgkina, złośliwe nowotwory szpiku kostnego i mięsaki z wyłączeniem:

a. raka nieinwazyjnego (carcinoma in situ), dysplazji oraz zmian przedrakowych,

b. raka gruczołu krokowego w stopniu zaawansowania mniejszym niż T2N0M0,

c. nowotworów skóry z wyjątkiem czerniaka złośliwego przekraczającego warstwę naskórka, czyli czerniaka w stadium zaawansowania klinicznego minimum 1B według klasyfikacji TNM lub odpowiadający mu stopień zaawansowania według klasyfikacji Clarka lub Breslowa,

d. raka brodawkowatego tarczycy ograniczonego do gruczołu tarczowego,

e. nowotworów współistniejących z infekcją HIV" - Definicja (punkt 8 "OGÓLNE WARUNKI UBEZPIECZENIA „PLAN NA ZDROWE ŻYCIE” (PLAY/SCP/1B/2019)") PLAY słowa rak i nowotwory wykluczone z ubezpieczenia droższego.

PLAY informuje, że niewypłaci odszkodowania, jak choroba zdiagnozowana u ubezpieczającego nie spełnia warunków określonych powyżej.

Poniższy tekst odnsi się do oferty z wypłatą 20 000 zł.

- "Rak – zdiagnozowany nowotwór (guz) złośliwy, charakteryzujący się niekontrolowanym wzrostem i rozprzestrzenianiem się komórek nowotworowych, powodujący naciekanie i niszczenie prawidłowych tkanek, potwierdzony badaniem histopatologicznym. Definicja obejmuje również białaczki, chłoniaka złośliwego (w tym chłoniaka skóry), chorobę Hodgkina, złośliwe nowotwory szpiku kostnego i mięsaki z wyłączeniem:

a. raka nieinwazyjnego (carcinoma in situ), dysplazji oraz zmian przedrakowych,

b. raka gruczołu krokowego w stopniu zaawansowania mniejszym niż T2N0M0,

c. nowotworów skóry z wyjątkiem czerniaka złośliwego przekraczającego warstwę naskórka, czyli czerniaka w stadium zaawansowania klinicznego minimum 1B według klasyfikacji TNM lub odpowiadający mu stopień zaawansowania według klasyfikacji Clarka lub Breslowa,

d. raka brodawkowatego tarczycy ograniczonego do gruczołu tarczowego,

e. nowotworów współistniejących z infekcją HIV" - Definicja (punkt 8 "OGÓLNE WARUNKI UBEZPIECZENIA „PLAN NA ZDROWIE” (PLAY/SCP/1A/2019)") PLAY słowa rak i nowotwory wykluczone z ubezpieczenia tańszego.

W umowach nie znalezliśmy punktu wykluczającego wypłatę odszkodowania osobie, która nowotwór nabyła z powodu ekspozycji na promieniowanie. Opearatorzy stawiając stacje bazowe, rozpowszechniając Wi-Fi, telefony sami generują nowotwory, teraz oferują od razu ubezpieczenia. Wzięliśmy pod lupę ofertę PLAY'a. Orange daje podobne pakiety swym klientom. Link do strony PLAY, gdzie jest ta oferta. - 

https://www.play.pl/uslugi/plan-na-zdrowie/?fbclid=IwAR17S9HmCZaQBiUdZujFutvGIlLpcYyUuGIzv92aeI0DIK0Yk6-q4mKZG2k

Mateusz Zając 29.01.2020r.

Zagraniczny profesor potwierdza! Wi-Fi i telefony komórkowe uodporniają bakterie na antybiotyki.

- "Badania naukowe dowodzą, że bakterie poddane ekspozycji na promieniowanie telefonu komórkowego czy Wi-Fi stały się odporne na antybiotyki. Konsekwencje tego są poważne, gdyż mogą łatwo wyjaśnić trwający powszechny i bardzo przerażający rozwój w kierunku coraz większej liczby odpornych na antybiotyki mikroorganizmów na całym świecie." - Olle Johansson, doktrorat, profesor nadzwyczajny w Karolinska Institute, Departamentu Neuronauk i kierownik Eksperymentalnej Jednostki Dermatologicznej

W poniedziałek 22 maja 2017 r. Metro Sztokholm poinformowało, że ministrowie zdrowia z tzw. Krajów G20, w tym Australii, Francji, Indii, Włoch, Japonii, Kanady, Chin, Rosji, Arabii Saudyjskiej, Wielkiej Brytanii, Południowej Afryki, Turcja, Niemcy i USA postanowiły współpracować, aby przeciwdziałać stale rosnącej i alarmującej na całym świecie odporności bakterii na antybiotyki. Tylko w obrębie UE odnotowuje się ponad 25 000 zgonów rocznie z powodu bakterii opornych na antybiotyki.

Wśród przedstawionych środków są krajowe plany działania, które obowiązują do końca 2018 r. Ponadto kraje G20 starają się zezwalać zakupy antybiotyków wyłącznie na podstawie formalnych recept lekarskich, a także pracują nad dostarczaniem tych leków na niższych i bardziej rozsądnych cenach, w biednych krajach.

- "O dziwo jednak nic nie wspomniano o najnowszych wynikach Taheri i in. (2017; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28203122), który wykazał, że narażenie na promieniowanie telefonu komórkowego GSM 900 MHz i promieniowanie radiowe o częstotliwości 2,4 GHz emitowane ze zwykłych routerów Wi-Fi uczyniło Listeria monocytogenes i Escherichia coli odpornymi na różne antybiotyki. Odkrycia te mają oczywiście bezpośrednie implikacje w leczeniu poważnych chorób zakaźnych. W związku z ciągłym ogromnym i bardzo przerażającym rozwojem coraz większej liczby odpornych na antybiotyki mikroorganizmów na całym świecie, to zjawisko adaptacyjne i jego potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzi, moim zdaniem, zdecydowanie i szybko powinny być dalej badane w kontrolowanych eksperymentach replikacyjnych, zamiast wydawać pieniądze i czas na krajowe plany działania lub komercyjne obniżanie cen!" - Głosi prof. Olle Johansson.

- "Pojawiły się wszystkie nowe dane z różnych badań, kilka publikowane równolegle, być może nie pomyliłem się, kiedy kierowałem się zdrowym rozsądkiem i wezwałem do wprowadzenia środków bezpieczeństwa na początku lat osiemdziesiątych; może to było moralnie etycznie w 100% słuszne, aby włączyć alarm, ostrzegając w ten sposób wszystkich, że jesteśmy atakowani przez niewidzialnego najeźdźcę używającego kolosalnych poziomów ekspozycji do podbicia naszych komórek i tkanek i zmiany ich wrażliwości na leczenie farmaceutyczne?" - Mówi prof. Olle Johannson.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego dowód w postaci tysięcy naukowych publikacji naukowych jest przytłaczający - teraz społeczeństwo musi działać! Zamiast tego, oderwanie naukowców akademickich, posiadających dużą wiedzę i silną ciekawość naukową, od miejsc pracy z powodu "braku pieniędzy" nie będzie dobrze brzmiało w przyszłości. Wcale nie

Mateusz Zając 28.01.2020r.

Zamiast smartfonów wprowadzają inteligentą soczewkę na oko!

Mojo Vision, firma startupowa, zaprezentowała działający prototyp czegoś, co uważa się za pierwszą na świecie prawdziwą inteligentną soczewkę kontaktową. Ta inteligentna soczewka jest zasadniczo miniaturowym wyświetlaczem, który można nosić na oku. Firma twierdzi, że może podawać wskazówki, wyniki sportowe, a nawet pozwalać im widzieć w ciemności. Zasadniczo jest to mini-komputer. Tylko, że na oku człowieka. Soczewka jest niewidoczna, nikt inny oprócz właściciela nie dowie się, że ją ma. Sprzęt został zaprojektowany tak, aby ludzie go nie widzieli i według starszego wiceprezesa ds. Produktu i marketingu, Steve'a Sinclaira, firma zrobiła to, aby interakcje były również wyjątkowo subtelne, wykonywane tylko ruchami oczu, zapewniając, że nikt (oprócz użytkownika) nie widzi soczewki. Nie trzeba dodawać, że ten rodzaj technologii ma wiele zastosowań, a możliwości są nieograniczone. Jest jeszcze wiele pracy, którą należy wykonać, zanim będzie można ją wydać, w tym pełne zatwierdzenie przez FDA, które jest zgodne z przepisami i standardami, nad czym firma teraz pracuje. Soczewka jest dyskretna. Eran w produkcie będzie nadal widoczny, gdy oczy są zamknięte, ponieważ jest to soczewka kontaktowa. Technologia stojąca za tym wszystkim jest również niezwykle interesująca. Na środku inteligentnego produktu znajduje się miniaturowy wyświetlacz MicroLED o gęstości 14000 pikseli na cal kwadratowy (ppi), który według firmy jest rekordem świata. Dla porównania, zupełnie nowy wyświetlacz iPhone'a 11 z krystalicznie czystym wyświetlaczem retina ma gęstość pikseli wynoszącą zaledwie 323 ppi, co jest minimalną różnicą względem soczewki. Choć może się wydawać, że coś wyciągnięto prosto z filmu Jamesa Bonda, ta soczewka kontaktowa jest na dobrej drodze, aby stać się rzeczywistością i to nie tak odległą, jak wielu ludzi myśli. Chociaż jest jeszcze w fazie prototypowej, jest w pełni funkcjonalna. Oprócz zatwierdzenia przez FDA i rozwiązania kilku problemów, jest prawie gotowy do pracy. Produkt końcowy, który będzie skierowany do osób niedowidzących, może zmienić życie ludzi na zawsze, co jest bardzo ekscytującą perspektywą! Ciekawe jest, jak taki sprzęt się ładuje, ile pracuje na baterii. Z siecią łączy się bezprzewodowo. Nie polecamy osobiście używać tego produktu. Ogromne promieniowanie, z pewnością bardzo wysoka cena, spore światło niebieskie od wyświetlaczu to powody, które odstraszają od zakupu tego produktu. Rozwój technologii idzie w zaparte. Z przeciętnego Kowalskiego chce się zrobić cyborga. W jakim kierunku idzie nasza przyszłość? Ogromny rozwój technologii może doprowadzić do zagłady ludzkości. 

Poniżej materiały przedstawiające soczewkę.

(jako dodatek) Wizja naszej przyszłej hiperrzeczywistości:

Dla niektórych to niesamowite, dla innych zaś szalone (i to w złym słowa tego znaczeniu).

Mateusz Zając 28.01.2020r.

PornHub ma wersję na TOR, polski rząd nie może zablokować takiej strony!

Największy serwis dostarczający pornografię stworzył sobie zapasową stronę w sieci TOR. Według strony jest to krok w erę zwiększenia prywatności użytkowników. Są też inne skutki tego sposobu rozwiązania. Coraz więcej stron w sieci robi kopie swoich witryn w szyfrowanej sieci TOR. Nawet portale medialne, takie jak BBC czy New York Times, a nawet Facebook oraz właśnie PornHub posiadają własną kopię w wirtualnej sieci komputerowej implementującej trasowanie cebulowe drugiej generacji. Prywatność to nie jedyna korzyść, jaką przyniesie wersja strony na TOR. Dzięki trasowaniu TOR, z PornHuba będą mogli skorzystać użytkownicy z krajów, w których zablokowano dostęp do sieci globalnej, pornografii. Rozwiązanie PornHuba'a doprowadza do tego, że pomysł ministra cydryzacji, Marka Zagórkiego nie zdaje tu egzaminu. Pomysły Ministerstwa Cyfryzacji i Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczące blokady pornografii są niewypałami. Do ominięcia filtrów cenzurujących wystarczy wykorzystać VPN lub TOR, teraz lider siejący treści gorszące zaoferuje kolejną opcję. To dużo łatwiejsza opcja dla standardowego użytkownika internetu. W celu opracowania możliwych blokad pornografii zwołano specjalny zespół ekspertów. Celem jest wymyślenie najbardziej skutecznych sposobów eliminacji dostępu do pornografii, a szczególną troską otacza się osoby nieletnie. Jak widać wielkie korporacje mają sposoby, których nie da sie zablokować. Trzebałoby odciąć Internet w kraju, ewentualnie. Lider pornograficzny stworzył takie rozwiązanie, ponieważ w wielu państwach dostęp do pornografii jest ograniczony lub zabroniony. Państwa, które wydają prawo blokującce pornografię lub ograniczające ją w kraju zmniejszają zyski stron pornograficznych w tym rejonie. Poniżej zamieszczamy, jako ciekawostkę mapę, która pokazuje państwa blokujące dostęp do treści gorszących, jak i te, które na nie przyzwalają w całości oraz te, które je ograniczają częściowo. 

legenda: szary - brak danych, zielony - praktycznie legalny dostęp do pornografii, żółty - częściowy dostęp, czerwony - całkowicie zabroniony.

Mateusz Zając 28.01.2020r.

Firma Energa będzie stawiać lampy z antenami na ulicach!

Energa Oświetlenie zainstaluje w Rumi lampę ZeroSite, czyli słup oświetleniowy z wbudowaną małą anteną telefonii komórkowej. Lampa jest połączeniem energooszczędnej latarni ulicznej typu LED i telekomunikacyjnej stacji bazowej. Na podstawie umowy, którą spółka Energa Oświetlenie podpisała z firmą Ericsson, już jesienią tego roku w Rumi zostanie zainstalowany innowacyjny 14 metrowy słup oświetleniowo-przekaźnikowy - lampa ZeroSite. Stanie na rondzie Lecha Kaczyńskiego. Pilotażowy projekt Energi Oświetlenie jest odpowiedzią na duże  zapotrzebowanie na nowe lokalizacje stacji bazowych w obszarach miejskich. W przyszłości mogą lampy ZeroSite mogą się stać wielofunkcyjnym elementem Smart City, umożliwiającym  instalowanie stacji pogodowych, kamer monitoringu miejskiego, hotspotów Wi-Fi oraz stacji ładowania samochodów elektrycznych. Obecnie lampy ZeroSite oferują 3G oraz 4G, ale w niedalekiej przyszłości również 5G. Stacje ZeroSite będą generować moc około 1000 W. 

- "Sieć 5G wymagać będzie znacznego zagęszczenia stacji bazowych. Energa Oświetlenie chce być gotowa na to, by w ciągu 2 lat stać się partnerem dla sieci telefonii komórkowych i zaoferować im lokalizacje do posadowienia stacji w miejscach, gdzie dzisiaj znajdują się nasze punkty oświetleniowe" - Mów Michał Bełbot, prezes Zarządu Energi Oświetlenia.

 

Mateusz Zając 28.01.2020r.

Astronaomowie nie chcą SpaceX, 5G Elona Muska. Protestują!

Umieszczenie na orbitach okołoziemskich dziesiątek tysięcy satelitów komercyjnych przeznaczonych dla 5G może uniemożliwić obserwację Kosmosu z Ziemi. Bardzo potrzebni są ludzie do rozesłania informacji i linku do Apelu do polskich obserwatoriów astronomicznych oraz wydziałów Astronomii oraz Astrofizyki na polskich uczelniach lub chociażby wyszukania adresów mailowych do tych instytucji. Firma SpaceX planuje umieszczenie na orbitach 42000 satelitów, do których należy dodać kilka tysięcy innych satelitów telekomunikacyjnych - daje to w sumie aż 50000 satelitów tego typu na orbitach okołoziemskich! Obecnie całkowita liczba obiektów znajdujacyh się na orbitach wynosi 20000, a więc flota Starlink firmy SpaceX spowoduje jej potrojenie. Liczba satelitów telekomunikacyjnych przewyższy wielokrotnie ilość gwiazd, które widać z Ziemi gołym okiem (ok. 9000). W krótkim czasie wpłynie to bardzo negatywnie na naszą zdolność obserwacji Kosmosu, spowoduje wzrost ilości kosmicznych śmieci i pozbawi ludzkość widoku czystego, nieskalanego nieba, ponieważ większość tych satelitów będzie widoczna gołym okiem osiągając jasność gwiazd konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy. Na całym niebie są tylko 172 gwiazdy świecące silniej niż satelity Starlink. Tak ogromna liczba satelitów może uniemożliwić astronomom dostrzeżenie zbliżających się meteorytów i ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem ludzkości. Sprawę dodatkowo pogarsza fakt, że miliony stacji bazowych na Ziemi, które będą się komunikowały z tymi 50000 satelitów, w ciągu najbliższych dwóch lat mają być połączone w sieci z 200 miliardami, a kilka lat później już z kilkoma bilionami przedmiotów w ramach Internetu rzeczy. Tak ogromna liczba obiektów emitujących radiofale może uniemożliwić obserwacje radioastronomiczne z obserwatoriów naziemnych.

Astronomowie apelują: JUŻ NIE CZAS NA DYSKUSJE, PORA NA DZIAŁANIE!

Apel mogą podpisywać:

- astronomowie i astrofizycy,

- inżynierowie i technicy,

- doktoranci,

- pracownicy i współpracownicy międzynarodowych instytucji naukowych.

apel - https://astronomersappeal.wordpress.com/?fbclid=IwAR12nkuKyq7mSRqMylr3omj77dWEGRgeTRTmm7AfROr9rL5ILXi26o0_MK0

 

Mateusz Zając 28.01.2020r.

Ministerstwo Cyfryzacji chce sieci 5G od Huawei.

Ministerstwo Cyfryzacji wydało projekt rozporządzenia w sprawie środków, jakie operatorzy telefonii komórkowej powinni stosować, aby zapewnić, że ich sieci będą bezpieczne. Ministerstwo Cyfryzacji w tym projekcie nie wyklucza Huawei'a w budowie 5G na terenie Polski. W rozporządzeniu jest nota, która nakazuje operatorom nie uzależniać się tylko od jednej firmy dostarczającej 5G.

- "Przedsiębiorca telekomunikacyjny dostarczający sieć piątej generacji (5G), zapewnia i stosuje środki minimalizujące skutki wystąpienia zagrożeń, w zakresie bezpieczeństwa i integralności sieci i usług, uwzględniając:

unikanie uzależnienia od jednego producenta poszczególnych elementów sieci telekomunikacyjnej przy jednoczesnym zapewnieniu interoperacyjności usług oraz wykorzystaniu najnowocześniejszych osiągnięć technicznych." - owy zapis

 

Mateusz Zając 28.01.2020r.

Kluczbork, Kołobrzek, Dębica - te miasta nie chcą elektrosmogu!

Kluczbork

- "Gmina Kluczbork wyraża stanowisko przeciwne zmianie dopuszczających poziomów PEM w Polsce z zakresu radiowego z obecnym 7 V/m do 61 V/m w projektowanym rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie dopuszczających poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku." - uchwała nr XV/258/19 Rady Miejskiej w Kluczborku z dnia 20 grudnia 2019 r.

Poniżej cała uchwała. 

Kołobrzeg

Radni w Kołobrzegu zablokowali budowę 42-metrowego masztu sieci Play. Prezydent miasta Anna Mieczkowska zachęca obywateli do protestu przeciwko kolejnej inwestycji, jak też 5G. Pod koniec grudnia 2019 Play poinformował, że protesty opóźniają ukończenie inwestycji i operator zamierza omówić ten problem z władzami miasta Kołobrzeg. Można jednak przypuszczać, że nie znajdzie tam sprzymierzeńców. Prezydent miasta negatywnie wypowiedziała się o kolejnej inwestycji i zachęca obywateli do krytyki. Opisywaliśmy państwu tę sytuacje dokładnie w jednym z naszych artykułów w podstronie technologia. 

Dębica

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie uchyliło decyzję burmistrza dotyczącą budowy nadajnika telefonii komórkowej w Dębicy na ul. Zielonej. Burmistrz z dniem 27 sierpnia 2019 r. wydał decyzję umarzającą postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla budowy stacji bazowej "Dębica Zielona". Umorzenie postępowania w rzeczywistości przerywa procedurę w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, co oznacza skrócenie procedury administracyjnej i przyspieszenie powstania danego przedsięwzięcia. Od decyzji tej odwołali się mieszkańcy wyrażając sprzeciw planowanej inwestycji wnosząc jednocześnie o uchylenie decyzji. Odwołujący zarzucili burmistrzowi brak dokładnego zbadania przedmiotu sprawy. Kolegium odwoławcze z początkiem grudnia 2019 r. uznało natomiast, że wobec niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, w szczególności w zakresie parametrów planowanej inwestycji uznać należy wydaną przez burmistrza decyzję za przedwczesną. W Dębicy mieszkańcom z walką ze stacjami bazowymi pomaga Zbigniew Gelzok, prezes stowarzyszenia Prawo do Życia.

To przykre, że większość prezydentów, radnych, burmistrzów, wujtów, sołtysów nie działa w obronie zdrowia, życia mieszkańców. Wszelkie głosy z prośbą o działania, wyjaśnienia są ignorowane przez włodarzy. Strach, korupcja, antypolskość, nacisk, brudne uwikłania - to mogą być przyczyny.

Mateusz Zając 28.01.2020r.

5G w Polsce nie wypali? Ceny abonamentów 5G ogromne.

Aby zatrzymać technologię 5G w Polsce należy jej nie finansować. Nie korzystać z 5G. Warto przejść do Lycamobile, zmiast być przy operatorach, którzy sieją masową zagładę. W USA 5G funkcjonuje komercyjnie. Na zachodzie Europy również. Ministerstwo Cyfryzacji głosiło, że ceny 5G w Polsce będą korzystne, takie, by Polacy mogli sobie na to pozwolić. Jednak sądzać po cenach abonamentów 5G za granicą, to stwierdzenie strony rządowej jest kłamstwem. Cena zależy od prędkości i wielkości pakietu. Jak może być w Polsce można wywnioskować, obserwując na przykład sytuację w Rumunii, gdzie w 2019 roku 5G uruchomiło Orange. Najtańszy abonament z 5G (w wersji bez smartfona) kosztuje 25 euro - o 6 euro, czyli 30%więcej niż abonament z 4G. Prezes spółki Ludmiła Climoc zastrzega przy tym, że ofert tych nie można tak wprost porównać, w wersji z 5G pakiet internetu jest bowiem większy, transfer również. Ilu jest abonentów? Climoc mówi o tysiącach, którzy skorzystali z 5G od startu na początku listopada ubiegłego roku. Spodziewa się on, że w tym roku abonamentów przybędzie, bo smartfonów 5G przybywa. Niektóre kosztują nawet mniej niż 300 dolarów, co jest atrakcyjną propozycją. Zaś w Austrii oferuje się 5G jako zamiennik internetu domowego i liczy sobie aż 99,99 euro miesięcznie (z routerem). Miejmy nadzieję, że 5Gw Polsce splajtuje. lecz ceny ofert 5G pewnie z czasem będą tanieć, do takeigo stopnia, że spora część Polaków będzie mogła sobie na to pozwolić. 

 

Mateusz Zając 28.01.2020r.

Powstają filmy o elektrosmogu!

Niedawno miał premiere film "Foliarze" (https://youtu.be/S_DCtMkLgMQ), co państwu opisaliśmy. Za granicą jednak tego typu produkcji jest więcej. Osoby z nadwrażliwością elektromagnetyczną są największym problemem operatorów, działacze społeczni też! Powstał już zwiastun filmu dokumentalnego "Prisons sans barreaux"  - https://www.youtube.com/watch?v=HwW2W5aKMxY. pokazuje on problem elektrosmogu i życie osób elektrowrażliwych. "Ubiquity" to dokument przedstawiający życie kilku osób z elektrowrażliwością. Szczególnie interesujący jest przypadek szwedzkiego inżyniera firmy telekomunikacyjnej Ericsson, który ze względu na swoją chorobę musiał opuścić Sztokholm, wyprowadzając się 75 mil na północ od tego miasta. Niestety nawet tam nie czuje się bezpiecznie co potwierdziło ostatnie wydarzenie, kiedy zemdlał podczas rozmowy z sąsiadem, którego telefon nagle zadzwonił. Per Segerbäck był jedną z pierwszych osób, której elektrowrażliwość pozwoliły na uznanie tej dolegliwości jako oficjalną chorobę w Szwecji. Według rządowych statystyk 3% populacji, czyli około 250000 obywateli jest dotkniętych tą przypadłością. Co więcej mogą liczyć na pomoc Państwa w pokryciu kosztów ekranowania mieszkania co zmniejsza ekspozycję na pola elektromagnetyczne. Link do zwiastunu filmu, jak i całości produkcji "Ubiquity" - https://vimeo.com/ondemand/ubiquity

Mateusz Zając 27.01.2020r.

62% młodych Szwajcarów w wieku 18-22 lat jest bezpłodnych!

Naukowcy z Uniwersytetu w Genewie (UNIGE) przebadali 2523 mężczyzn urodzonych w Szwajcarii pod kątem płodności, w wieku od 18 do 22 lat. Tylko 38% miało wyniki powyżej wymaganych przez WHO, aby uznać ich płodnymi. Badanie sprawdzało jakość nasienia pod kątem koncentracji, mobilności oraz morfologii (kształt). Jest to kolejny przykład obniżającej się płodności, gdzie koncentracja spadła z 99 do 47 milionów na mililitr w ciągu ostatnich 50 lat. Poniżej 40 milionów znacząco wydłuża się czas poczęcia dziecka. W całej Europie notuje się niskie wartości, a Szwajcaria jest w najgorszej sytuacji podobnie, jak Norwegia, Dania oraz Niemcy. Badanie za prawdopodobną przyczynę uważa palenie papierosów podczas ciąży. Matki mężczyźni  z wynikami poniżej 15 mililitrów paliły częściej niż tych z 40 ml, 18% porównując z 11%, Ponadto zwiększyła się liczba raka jąder do 10 na 100000, co jest wysokim wynikiem w porównaniu z resztą krajów europejskich. Inne przyczyny bierze się również pod uwagę jak: dieta, palenie papierosów, alkohol, zanieczyszczenie powietrza, stres, pestycydy, a nawet noszenie obcisłej bielizny zamiast bokserek. Wszystko to mogło się przyczynić do dwukrotnego wzrostu ilości par w Szwajcarii z 2002 roku do 6000 w 2010, które potrzebują medycznej pomocy w doczekaniu się potomstwa. Jednak z naszej perspektywy pola elektromagnetyczne, technologie bezprzewodowe są tu kluczowe. Cały czas włączony telefon, noszony w spodniach, bezpośrednio negatywnie oddziałuje na układ rozrodczy + Wi-Fi i stacje bazowe. Co więcej pojawiają się przypadki dzieci, które trzymają go tuż przy łóżku czy nawet pod poduszką. Warto również pamiętać, że obecnie nastolatki to jest pierwsze pokolenie, które wychowało się w czasach powszechności Internetu oraz telefonii komórkowej. Wysoce prawdopodobne jest, że badane osoby dostały swój własny telefon w bardzo młodym wieku będąc w bezpośredniej ekspozycji od wielu lat i to w newralgicznym czasie, kiedy młody organizm dopiero się rozwija. Niestety obserwujemy ciągły spadek płodności w wielu rozwiniętych krajach i nic nie wskazuje na to, że ten trend się zatrzyma. 

Mateusz Zając 27.01.2020r.

Ograniczcie ekspoyzcję na pem!

Jednym z przedmiotów obecnych badań jest promieniowanie bezprzewodowe, również określane jako mikrofale czy fale radiowe/pola elektromagnetyczne wyskoich częstotliwości. Promieniowanie bezprzewodowe jest emitowane przez sporą liczbę urządzeń, z którymi spotykamy się na codzień. Dawniej były uznawane za bezpieczne, ponieważ dekady temu ustalono normy ekspozycji na bazie efektów termicznych, czyli podniesienia temperatury ludzkich tkanek, co budziło największe obawy. Jednakże obecnie wiemy, że promieniowanie elektromagnetyczne może również powodować biologiczne efekty nietermiczne włączając uszkodzenia komórek oraz DNA, nawet przy niskiej dawce. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) w Międzynarodowej Organizacji Zdrowia (WHO) uznała prominiowanie bezprzewodowe jako możliwy czynnik karcynogenny dla ludzi. Niedawne badanie kosztujące 25 mln. $ przeprowadzone przez National Toxicology Program Departamentu Zdrowia USA wystawiło zwierzęta laboratoryjne na promieniowanie bezprzewodowe. Wstępne wyniki zostały przedstawione przez panel ekspertów naukowych, którzy zadeklarowali, że badanie wykazało "wyraźny dowód aktywności karcynogennej". DR. De-Kun Li, starszy naukowiec z Kalifornii z instytutu Kaisera oceniła te wyniki jako "szokująco ważne". Przełomowe badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Yale (Aldad, 2012) pokazało, że ciężarne myszy wystawione na zwykłe promieniowanie telefonu skutkowało hiperaktywnymi młodymi, które dodatkowo miały o wiele gorszą pamięć w porównaniu z grupą kontrolną, która nie miała takich problemów. Dr. Hugh Taylor, Dyrektor Departamentu Położnictwa, Ginekologii oraz Reprodukcji na Uniwersytecie w Yale Szkoły Medycyny wraz z swoim zespołem  wyciągnął wniosek z swoich badań, że promieniowanie z telefonów komórkowych uszkodziło neurony kory przedczołowej mózgu. Prace badaczy z Yale były rozwinięte w wielu badaniach naukowych, które pokazały zdrowotne oraz behawioralne skutki bezprzewodowego promieniowania. Już dwadzieścia lat temu, przegląd literatury naukowej o częstotliwościach radiowych/mikrofalach przeprowadzony przez Amerykańskie Siły Powietrzne (Bolen 1994) uznały, że “zachowanie może być najbardziej istotnym biologicznym komponentem fal radiowych oraz mikrofal”. Naukowcy Uniwersytetu w Waszyngtonie zademonstrowali rozpad DNA w komórkach mózgu szczurów wynikłych z ekspozycji na fale milimetrowe (Lai 1995). Jednymi z ważniejszych prac badaczy były wyniki Uniwersytetu z Kentucky, gdzie pokazano, że ekspozycja na promieniowanie bezprzewodowe  może uszkodzić czy nawet zniszczyć komórki mózgu (Zhao, 2007). Badacze z Samsun z Turcji opublikowali wyniki badań na ciężarnych szczurach z promieniowaniem co skutkowało uszkodzeniem zdolności uczenia się młodych (In kinci, 2013). W kolejnym badaniu, ciężarne szczury miały uszkodzenia rdzenia kręgowego w wyniku promieniowanie (Odaci, 2013).Odnośnie wpływu na ludzi promieniowania bezprzewodowego, badacze UCLA studiowali 13000 matek oraz ich dzieci i pokazali, że ekspozycja płodów na telefony komórkowe wiązała się z wyższym ryzykiem problemów behawioralnych  oraz hiperaktywnością u dzieci. Dokument EUROPAEM 2016 potwierdza, że promieniowanie powoduje bezpłodność, bóle głowy, bezsenność, agresję itp. Te i wiele innych badań, wypowiedzi potwierdzają, że należy się chronić przed promieniowaniem. Teraz ekspozycja na pem się nasila. Anten telefonii komórkowej jest coraz więcej, rozpowszechnia się technologia Wi-Fi. Można wyekranować sobie mieszkanie, pokój, dom za pomocą farby Gigahertz Solutions CFA-40, można nosić na zewnątrz ubrania ekranujące (czapka - głowa, komin - tarczyca, koszula - tułów, majtki/szorty - genitalia). Farbę można nabyć na stronie https://emfbusters.pl/, podobnie jak większość wymienionych elementów odzieży ochronnej. Koszulę można uszyć samemu lub krawcowa uszyje (z tkaniny ekranującej, polecam Stell-Twin. koszulę nosi się bawełną do skóry, a warstwą metaliczną na zewnątrz. noszenie warstwą metaliczną do skóry może powodować dyskomfort i bóle głowy). Trzeba całkowicie nie korzystać z Wi-Fi, Bluetooth, NFC. W telefonie ustawić 3G, jest najmneij szkodliwe ze wszystkich innych G (od 2G do 5G). Pisać SMS-y, rozmawiać przez telefon komórkowy/smartfon, korzystać z internetu mobilnego góra 15 minut na dzień. Rozmawiać przez słuchawki lub głośnomowiący tryb. Na noc i w chwile, gdy nie potrzeba kontaktu telefonicznego włączać tryb samolotowy, wtedy telefon w ogóle nie emituje promieniowania. Gdy ten tryb jest wyłączony (nawet gdy transmisja danych, Wi-Fi, Bluetooth, NFC są wyłączone) telefon co mniej więcej 2 minuty krótko promieniuje (łączy się ze stacją bazową). Najlepiej korzystać z połączeń kablowych. 

 

Mateusz Zając 27.01.2020r.

ubezpieczyciel reasekuracyjny Swiss Re o potencjalnych niebezpieczeństwach 5G

Swiss Re jest szwajcarską firmą finansową z siedzibą w Zurichu, Szwajcaria. Jako drugi na świecie ubezpieczyciel ubezpieczycieli (czyli reasekuracja), jest jednym z głównych graczy na rynku co sprawia, że wszelkie raporty oraz opinie tej instytucji mają skutek na resztę branży. Swiss Re założony w 1863 r. ma roczne przychody w wysokości 33 miliardów dolarów i zarządza aktywami o wartości 207 mld. $. Przy takiej skali można się spodziewać, że wśród ponad 14 tysięcy pracowników mają najlepszych analityków, co pozwala zmaksymalizować zyski oraz ograniczyć straty. W praktyce wiąże się to z analizą potencjalnych zagrożeń w przyszłości i tym samym podwyższenie kosztów ubezpieczenia dla klientów w przypadku bardziej prawdopodobnych negatywnych konsekwencji. Przykład ubezpieczyciela Lloyds w wielkiej Brytanii, który musiał wypłacić duże pieniądze ze względu na skandal z użytkowaniem azbestu oraz wieloma zachorowaniami na raka. Obecnie Lloyds nauczony dużymi stratami sam porównuje potencjalne zagrożenia ze strony pól elektromagnetycznych z azbestem we własnych raportach.

Swiss Re w raporcie "SONAR Nowe Powstające Zagrożenia" z maja 2019 przedstawia wiele potencjalnych czynników, które mogą wpłynąć na branżę finansową, a tym samym wypłacanych kwot odszkodowań.

- "Sieci mobilne 5G

5G - skrót od piątej generacji jest ostatnim standardem dla telefonii komórkowej. Umożliwia szybką komunikację szerokopasmową z większą pojemnością oraz niższymi opóźnieniami. 5G jest nie tylko niebem dla twojego smartfona. Umożliwi bezprzewodowe połączenia dla jakiegokolwiek urządzenia Internetu rzeczy (IOT) w czasie rzeczywistym, niezależnie czy to będzie samochód autonomiczny czy sterowana sensorami fabryka. Wprowadzając tą technologię zapewnimy zdecentralizowaną, nieprzerwaną wzajemną komunikację między urządzeniami.

Aby umożliwić działanie tej sieci w większym zasięgu oraz pojemności trzeba będzie użyć więcej anten wraz z akceptacją wyższych poziomów radiacji. W niektórych jurysdykcjach wzrost wartości granicznych będzie wymagał zmian w prawie. Istniejące zastrzeżenia odnośnie potencjalnych negatywnych skutków zdrowotnych pól elektromagnetycznych (EMF) ulegną nasileniu. Wzrost odpowiedzialności za roszczenia może być potencjalną, długoterminową konsekwencją.

Inne wątpliwości skupiają się na podatności cyberbezpieczeństwa co zwiększy zakres ataków w bezprzewodowej sieci 5G. Tradycyjnie internet rzeczy (IOT) ma niskie zabezpieczenia. Co więcej, hakerzy mogą wykorzystać szybkość sieci 5G oraz jej pojemność co oznacza, że więcej i szybciej danych może być ukradzionych. Duża skala wprowadzenia autonomicznych aut oraz aplikacji IOT oznacza, że musi być zwiększony poziom bezpieczeństwa tych rozwiązań. Bez tego przerwanie czy obalenie platformy 5G może być tragiczne skutkując skumulowanymi stratami. Nie wprowadzając zmian możemy się spodziewać przejścia na bardziej generalną oraz produktową odpowiedzialność ubezpieczycieli.

Istnieją również obawy odnośnie problemów prywatności co może prowadzić do większej ilość sporów sądowych, łamanie bezpieczeństwa oraz szpiegostwa. Skupienie nie powinno być wyłącznie na hakowaniu, ale również potencjalnych włamaniach z wykorzystaniem wbudowanych sprzętowych czy programowych backdorów. Dodatkowo rynek infrastruktury 5G jest skupiony na kilku firmach co wiąże się z ryzykiem koncentracji rynku.

Potencjalne zagrożenia:

– Ekspozycja na cyberniebezpieczeństwo znacząco wzrośnie przy 5G, ataki będą szybsze oraz w większej skali prowadząc do wzrostu trudności obrony przed nimi.

– Rosnące obawy odnośnie efektów zdrowotnych 5G może prowadzić do politycznych tarć oraz opóźnień w jej wprowadzeniu jak również roszczeń o odpowiedzialność. Wprowadzenie 3G oraz 4G miało podobne wyzwania.

– Wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa informacji oraz narodowej suwerenności mogą opóźnić implementację 5G, zwiększając obawy planujących władz, inwestorów, firm technologicznych oraz ubezpieczycieli.

– Gorąca międzynarodowa dyskusja odnośnie kontraktorów 5G i potencjalnych sabotażu czy szpiegostwa może wpłynąć na współpracę międzynarodową oraz wpłynąć negatywnie a rynek finansowy.

– W przypadku negatywnych biologicznych efektów pól elektromagnetycznych ogólnie oraz z 5G w szczególności, które są nadal debatowane, potencjalne roszczenia odnośnie szkód zdrowotnych mogą pojawić się z dużym opóźnieniem." - tłumaczenie z raportu Swiss Re

Jak widać w dokumencie Swiss Re zostało przedstawionych wiele potencjalnych zagrożeń. Instytucja przy tej skali oraz powadze działalności na chłodno ocenia oraz oblicza potencjalne negatywne skutki wprowadzenia 5G. Nie tylko związane z bezpieczeństwem jako takim, ale również negatywnymi efektami biologicznymi pól elektromagnetycznych. Proszę zwrócić uwagę na użyte słowo biologiczne skutki, a nie termiczne co jest podstawą jednostki SAR, np. stosowanej przy badaniu telefonów komórkowych. Tam, gdzie przychodzi do wypłaty kwot z ubezpieczenia wobec roszczeń zdrowotnych kończy się dyskusja przy użyciu absurdalnych argumentów o oszołomstwie, kwestionowaniu sferycznego kształtu ziemi i podobnych bzdurach przypisywanych sceptykom 5G. Swiss Re podobnie jak inny duży ubezpieczyciel Lloyds widzi zagrożenia pól elektromagnetycznych i nadszedł czas, aby trafiło to do świadomości decydentów oraz przyszłych klientów tej technologii. Te największe instytucje finansowe posiadają najlepszych analityków od ryzyka, których decyzje skutkują potencjalnymi stratami czy też zyskami w branży ubezpieczeniowej. Także Swiss Re, Lloyds z pewnością mają rację. 

 

Mateusz Zając 27.01.2020r.

Badanie o związku między telefonami, a bezsennością, depresją!

Powstało badanie na Pubmedzie o związku między intensywnym korzystaniem z telefonu, a bezsennością i deproesją u japońskich nastolatków. 

- "Celem tego badania było zbadanie związku między używaniem telefonu komórkowego, a bezsennością i depresją u młodzieży. Badanie przekrojowe zostało przeprowadzone na 295 uczniach szkół średnich w wieku 15–19 lat w Japonii. Bezsenność i depresję oceniano za pomocą odpowiednio: Skali Bezsenności Ateny (AIS) i Skali Depresji Centrum Badań Epidemiologicznych (CES-D). Telefony komórkowe były własnością 98,6% studentów; 58,6% używało telefonów komórkowych przez ponad 2 godziny dziennie, a 10,5% używało ich przez ponad 5 godzin dziennie. Ogólne korzystanie z telefonu komórkowego przez ponad 5 godzin dziennie było związane z krótszym czasem snu i bezsennością (OR: 3,89 [95% CI: 1,21–12,49]), ale nie z depresją. Korzystanie z telefonu komórkowego przez co najmniej 2 godziny dziennie w serwisach społecznościowych (OR: 3,63 [1,20–10,98]) i czatach internetowych (OR: 3,14 [1,42–6,95]) było związane z wyższym ryzykiem depresji. Nadużywanie telefonu komórkowego może być związane z niezdrowymi nawykami snu i bezsennością. Ponadto nadużywanie telefonów komórkowych do korzystania z usług sieci społecznościowych i czatów online może przyczyniać się bardziej do depresji niż do wyszukiwania w Internecie, grania w gry lub oglądania filmów." - owe badanie

- "Niniejsze badanie wykazało, że zbyt długie godziny korzystania z telefonu komórkowego były związane z bezsennością, szczególnie u studentów korzystających z telefonów komórkowych przez 5 godzin lub dłużej dziennie w porównaniu z tymi, którzy używają telefonów komórkowych przez mniej niż 1 godzinę dziennie. Z drugiej strony nie znaleziono związku między całkowitą liczbą godzin korzystania z telefonu komórkowego, a depresją. Co ciekawe, długie godziny używania telefonu komórkowego do SNS lub czatu online były związane z depresją, szczególnie u studentów, którzy spędzili 120 minut lub dłużej na SNS i czacie online, podczas gdy godziny spędzone na korzystaniu z telefonu komórkowego do wyszukiwania w Internecie, grania w gry lub oglądania filmy nie były związane z depresją." - owe badanie

- "To badanie wykazało, że długie godziny użytkowania telefonu komórkowego były czynnikiem ryzyka bezsenności. Sugeruje się również, że nadużywanie 5 godzin i więcej dziennie może być wskaźnikiem wyższego ryzyka bezsenności. Według naszej wiedzy istnieją tylko dwa badania badające związek między zaburzeniami snu a godzinami korzystania z telefonu komórkowego. Wśród nastolatków w Hongkongu długie godziny używania telefonu komórkowego były skorelowane z krótkim czasem snu, słabą jakością snu i nadmierną sennością w ciągu dnia [20]. Inne badanie przeprowadzone w japońskich licealistach wykazało, że długie godziny użytkowania telefonu komórkowego były związane z krótkim czasem snu i zmęczeniem [23]. Oba ustalenia potwierdzają związek między długimi godzinami korzystania z telefonu komórkowego a zaburzeniami snu, jak pokazano w tym badaniu. W tym badaniu, wśród nastolatków używających telefonów komórkowych przez 5 godzin lub dłużej dziennie, 61,3% zgłosiło spanie po godzinie 00:00, a 67,8% miało czas snu krótszy niż 6 godzin dziennie. Zatem nadużywanie telefonu komórkowego było powiązane z zaburzeniami nawyków snu, co jest znane jako czynnik ryzyka bezsenności [37]. Uważa się zatem, że nadużywanie telefonu komórkowego może powodować zaburzenia nawyków snu, przyczyniając się w ten sposób do bezsenności." - owy dokument

link do badania - https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5551139/

 

Mateusz Zając 27.01.2020r.

Rząd Francji informuje społeczeństwo o tym, jak ograniczyć ekspozycje na fale radiowe!

zalecenia ze strony http://www.lesondesmobiles.fr/index.html#rub6:

- Najbardziej chroń dzieci oraz młodzież. Zaleca się, aby rodzice doradzali dzieciom i nastolatkom, aby korzystali z telefonu tylko podczas niezbędnych połączeń. Rodzice powinni również zachęcać do korzystania z SMS-ów i słuchawek.

- Telefonując z zestawem słuchawkowym telefon zostaje odsunięty od głowy. Jest to skuteczny sposób na ograniczenie narażenia na fale głowy. 

- Preferuj SMS-y do komunikacji co zmniejsza emisja fal telefonu. Rzeczywiście, aby wysłać SMS, telefon "łączy" się z najbliższą anteną przekaźnikową tylko na czas wysłania wiadomości. Podczas rozmowy telefon łączy się z najbliższą anteną przekaźnikową i regularnie odnawia połączenie, szczególnie w podróży. Dlatego poziom emisji fal jest ważniejszy. Również podczas wysyłania wiadomości SMS telefon znajduje się z dala od głowy.

- Trzymaj telefon z dala od implantów elektronicznych: Jeśli nosisz implant elektroniczny (rozrusznik serca, pompa insulinowa, neurostymulator…), trzymaj telefon komórkowy z dala od zawierającego go obszaru. Może to zakłócać działanie twojego urządzenia medycznego.

- Nie dzwoń w obszarach słabego odbioru: im gorszy zasięg sieci, tym bardziej twój telefon emituje fale, aby podtrzymać rozmowę. Dlatego zaleca się, aby nie dzwonić w obszarach, w których odbiór nie jest dobry: podziemne parkingi, windy, zamknięte przestrzenie… Sprawdź liczbę pasków w telefonie, wskazuje to na jakość zasięgu sieci. Zasadniczo zabrania się również używania telefonów w szpitalach i samolotach ze względu na obecność urządzeń o częstotliwości radiowej. Twój telefon może powodować zakłócenia działania urządzeń elektronicznych.

- Odsuń telefon zaraz po wybraniu numeru: aby ograniczyć ekspozycję na fale przy głowie, możesz przyzwyczaić się aby nie zbliżać telefonu do ucha na kilku sekund od wybrania numeru. Rzeczywiście, w tych pierwszych sekundach transmisja fal jest najsilniejsza, aby znaleźć najbliższą antenę przekaźnikową. Poziom emisji fali następnie ustabilizuje się.

- Unikaj dzwonienia podczas podróży z dużą prędkością (samochód, pociąg, autobus). Podczas poruszania się z dużą prędkością telefon musi sukcesywnie łączyć się z różnymi antenami przekaźnikowymi, aby utrzymać rozmowę. Przy każdym poszukiwaniu anteny przekaźnikowej telefon transmituje z pełną mocą, dlatego poziom emisji fal jest regularnie wyższy. Dlatego zaleca się unikanie dzwonienia w pociągu. Telefonowanie podczas jazdy jest również zabronione i podlega karze grzywny. Niebezpieczeństwo wynika bardziej z rozproszenia wywołanego rozmową niż z unieruchomienia ręki.

- Przeczytaj informacje w instrukcji obsługi telefonu komórkowego: Możesz dowiedzieć się o poziomie narażenia na fale telefonu komórkowego: to Specific Absorption Rate (SAR) telefonu. Urządzenia mobilne mają określony maksymalny poziom narażenia użytkownika na fale elektromagnetyczne, do użytku przy uchu. Francuskie przepisy wymagają, aby SAR nie przekraczał 2 W/kg.

Mateusz Zając 27.01.2020r.

Europejski Komitet Naukowy ds. Zdrowia, Środowiska i Pojawiających Się Zagrożeń ocenił w raporcie wpływ na dziką faunę i florę od 5G jako "wysoki".

W grudniu 2018 r. Europejski Komitet Naukowy ds. Zdrowia, Środowiska i Pojawiających Się Zagrożeń (SCHEER) ocenił wpływ na dziką faunę i florę 5G jako "wysoki" w swoim raporcie "Potencjalne skutki wzrostu promieniowania elektromagnetycznego na dziką przyrodę", w którym zbadano 5G oraz e-papierosy i chemikalia w tworzywach sztucznych. Dokument SCHEER odnosi się konkretnie do badań 5G (https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0013935118300161?via%3Dihub, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29145005, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29402696) oraz Wi-Fi (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0013935118300355) i stwierdza, że ​​pełny wpływ na ludzi i dziką przyrodę dzięki technologii 5G (nowa modulacja) nie został odpowiednio zbadany dając "możliwość niezamierzonych konsekwencji biologicznych".

- "Jest na horyzoncie nowa generacja jeszcze krótszych długości fali wysokich częstotliwości 5G proponowanych do zasilania Internetu Rzeczy (IoT). IoT zapewnia nam wygodny i łatwy styl życia dzięki ogromnej sieci połączeń telekomunikacyjnych 5G. Jednak rozszerzenie szerokopasmowych krótkich fal promieniowania o częstotliwości radiowej powoduje obawy, że ​​kwestie zdrowia i bezpieczeństwa pozostają nieznane. Spór nadal dotyczy szkód spowodowanych obecnymi sieciami bezprzewodowymi technologii 2G, 3G i 4G. Technologie 5G są znacznie mniej zbadane wobec ludzi lub wpływu na środowisko." - Russell, 2018 (https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0013935118300161?via%3Dihub)

- "Wkrótce zostaną uruchomione sieci 5G dla telefonów komórkowych oraz urządzeń inteligentnych oraz ich użytkowników. Jak narażenie na pola elektromagnetyczne może wpływać na ludzi pozostaje ciągle kontrowersyjnym obszarem, a badania nie dostarczyły jednoznacznych dowodów wpływu na ssaki, ptaki lub owady. Brak wyraźnych dowodów do opracowania wytycznych dotyczących narażenia na technologię 5G otwiera możliwość niezamierzonych konsekwencji biologicznych."

Konkluzją w raporcie jest przyznanie technologii 5G najwyższego priorytetu w potencjalnych skutkach na organizmu żywe.

raport - https://ec.europa.eu/health/sites/health/files/scientific_committees/scheer/docs/scheer_s_002.pdf

Mateusz Zając 27.01.2020r.

5G a pszczoły

W recenzowanym czasopiśmie Biological Conservation opublikowano artykuł o nazwie "Ogólnoświatowy spadek entomofauny: przegląd jego przyczyn", autorstwa dwóch australijskich naukowców FranciscoSánchez-Bayo i Krisa A.G. Wykkhuysa. Twórcy doszli do wniosku, że aktywność ludzka prowadzi do wyginięcia ponad 40% gatunków owadów. Jako główne przyczyny wymieniono utratę siedlisk, zanieczyszczenia agrochemiczne (pestycydy), gatunki inwazyjne i zmiany klimatu. Lista zanieczyszczeń środowiska może jednak wkrótce zostać rozszerzona. Wdrożenie piątej generacji technologii komunikacji bezprzewodowej (5G) spowoduje, że anteny będą gęsto rozmieszczone na obszarach miejskich (przy falach milimetrowych). W przypadku obszarów pozamiejskich planuje się rozmieszczenie satelitów na niskiej orbicie, które będą transmitować mikrofale i zapewniać łączność z Internetem dla wszystkich lokalizacji na Ziemi, stacje 2G, 3G, 4G będą też stawiane. 5G na wsiach raczej nie będzie. Potrzebne są pilne akce obywateli. Nie wiem, czy da sie już wyrwać z układów, powiązań z masonami, NWO, satanistami, ateistami, zbrodniarzami, USA, Izraelem. Udział 5G został wskazany w ostatnim badaniu. Wykazano, że poziomy promieniowania emitowane przez wieże komórkowe sieci 5G ogrzeją ciała owadów do poziomów, które będą w stanie wpłynąć na ich normalną fizjologię: Narażenie owadów na pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej od 2 do 120 GHz. Thielenset i in., Scientific Reports 2018, 8: 3924.

Decydenci mają wiedzę, ale czy mają "odwagę" do działania? Czas pokaże.

Ekspozycje na promieniowanie 5G, same lub w połączeniu z innymi czynnikami niszczącymi owady, przedstawione w artykule opublikowanym w Biological Conservation mogą (będą) nasilać właściwości naszego środowiska w zakresie zabijania owadów. Czas działać. Nie można polegać wyłącznie na samoregulacji branży telekomunikacyjnej samodzielnie lub przez ICNIRP i frontową organizację ICNIRP - projekt WHO EMF. W niedawnym artykule opinii opublikowanym w Huffington Post Francisco - https://www.huffpost.com/entry/insect-population-decline-extinction_n_5c611921e4b0f9e1b17f097d?fbclid=IwAR0oosDCGhMc14uxNw6VsslQW9OQt_JO9hI3JHvSFgYm8BQ_ftQBAjHDqHQ&guccounter=1 Sánchez-Bayo, współautor badania, stwierdził, że szybkość znikania owadów jest następująca: "Jest bardzo szybki. Za 10 lat będziesz miał o jedną czwartą mniej, za 50 lat pozostanie tylko połowa, a za 100 lat nie będziesz miał żadnych". i "Jeśli strat gatunków owadów nie da się zatrzymać, będzie to miało katastrofalne konsekwencje zarówno dla ekosystemów planety, jak i dla przetrwania ludzkości"

Artykuł HuffPost przypomina również opinię naukowców z New York Times w listopadzie 2018 r. - https://www.nytimes.com/2018/11/27/magazine/insect-apocalypse.html?fbclid=IwAR3cHxtLbwO3ztn0Xmyx9gF5PUT78zjxCxdwGjo8mlNB-Hyo8PPBZRG-oJg

Na temat świata bez owadów w artykule zatytułowanym "The Insect Apocalypse Is Here. Co to oznacza dla reszty życia na Ziemi?"

"[Jeden entomolog] opisuje bezkwiatowy świat z cichymi lasami, świat gnoju, starych liści i gnijących zwłok gromadzących się w miastach i przydrożach, świat„ zapaści, rozkładu i erozji oraz strat, które rozprzestrzeniłyby się w ekosystemach."

Sztuczny Armageddon z udziałem 5G? To nie jest straszenie. Jest to możliwe, jeśli nie będziemy działać teraz.

Dotychczas zebrane informacje na temat biologicznych i zdrowotnych skutków działania mobilnych urządzeń komunikacyjnych 1G-5G sugerują, że istnieją wystarczające podstawy do wdrożenia zasady ostrożności określonej przez Unię Europejską. Podczas gdy wdrażanie nowych technologii musi być kontynuowane, konieczne jest ustalenie, czy wszystko i wszędzie musi być bezprzewodowe. W szczególności, gdy jest to możliwe i wykonalne, należy rozważyć zastosowanie technologii światłowodowej, kablowej jako wiarygodnego zamiennika technologii bezprzewodowej. Są badania naukowe, że 5G szybko powoduje raka skóry. Choroby, dolegliwości, tortury, a w ostateczności śmierć (przez chorobę lub samobójstwo, bo osoba nie może znieść mordu) będą jeszcze bardziej powszechne z dalszym rozwojem 5G. 2G, 3G, 4G są zabójcze dla pszczół. Zakłócają ich normalne życie. Pszczoły korzystają z naturalnego pem ze Słońca i Ziemi, dzięki niemu mogą zwyczajnie funkcjonować, latać, zapylać, trafiać do ula. Promieniowanie ze źródeł sztucznych (Wi-Fi, stacje bazowe itd.) im to bardzo zaburzają. Stają się agresywne i mają problemy z lataniem, trafieniem do ula itp. 

cały artykuł BRHP - Between a Rock and a Hard Place - https://betweenrockandhardplace.wordpress.com/2019/02/11/we-the-people-are-driving-insects-to-extinction/?fbclid=IwAR0iR26cgJywyCI6unsImFopDtRDRubfB1iuFw-radQ8zaLuZRsnIE5vZEA, https://betweenrockandhardplace.files.wordpress.com/2018/05/leszczynski-emerg-at-arpansa-may-8-2018.pdf?fbclid=IwAR1oEPMfl4R8GwBGgVg0uySbjXjgoTXVUcgtMqKdDoe3Iw_YMXr6rx9NIgU.

 

Mateusz Zając 26.01.2020r. (aktualizacja 28.01.2020r.)

Wczoraj cały świat protestował przeciwko 5G!

W Polsce odbyły się protesty w Radomiu, Warszawie, Krakowie, Opolu, Lipsku, Gdańsk. Najwięcej ludzi było w Krakowie i Opolu. Najgorzej wypadły protesty w Warszawie i Lipsku. W stolicy kraju na manifestacji było około 10 osób, zaś w Lipsku było mniej niż 10 osób na protestach. Omowimy wszystkie protesty w Polsce. We Włoszech, Szwajcarii, Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Chorwacji, Irlandii, Barcelonie było zdecydownie więcej osób na manifestacjach przeciwko 5G niż w Polsce. Wszystko zależy od narodu, nasz jest głupi. Pracujemy u podstaw, edukujemy, uświadamiamy. W miarę nam jakoś powoli idzie. Zdjęcia, nagrania z protestów za granicą znajdą państwo na grupie Facebook "POLSKIE NIE DLA 5G!" (https://www.facebook.com/groups/304446007058524/).

Protest w Krakowie

Manifestacja zaczęła się koło godziny 15:05. Mieliśmy dobry megafon, także nie było kłopotów. Planowaliśmy protest pod pomnikiem Adama Mickiewicza, ale ktoś inny sobie już zarezerwował tę lokalizację. Protest odbył się pod Wieżą Ratuszową w Krakowie. Rozpoczął się koło 15:05 i zakończył się około 16:10. Tradycyjnie współorganizowałem protest. W trakcie protestu rozdawaliśmy ulotki informacyjne ws. elektrosmogu. Rozmawialiśmy też z protestującymi i ludźmi na ulicy ws. promieniowania, 5G. Byli też obcokrajowcy. Całe szczęście bardzo dobra znajomość j. angielskiego przez Rafika Ennaoui przydała się.  My w miarę dobrze umiemy ten język i wytłumaczyliśmy krótko w tym języku ludziom, co to 5G i co zmieni, spowoduje. Rozdaliśmy setki ulotek. Na proteście było około 35 osób. To całkiem sporo w porównaniu do poprzednich wydarzeń, ale nas powinno być tam wtedy dziesiątki tysięcy! Na proteście rozmawialiśmy, jak zawsze z protestującymi. Wymieniliśmy się kontaktami, przekazaliśmy im strony, gdzie mogą zdobywać wiedzę nt. pem, 5G i zaoferowaliśmy pomoc. Tradycyjnie po proteście było spotkanie w kawiarni/lodziarni Grycan. Obsługa nie pozwoliła złączyć nam stolików, przez co musieliśmy siedzieć przy trzech stolikach i tak dyskutować. Rozmowa w Grycanie zaczęła się koło. My wyszliśmy o 19:05, ale dyskusja trwała jeszcze pewnie z 20 minut. Porozmawialiśmy, poznaliśmy nowe osoby. Na proteście byłem już 30 minut przed. Rozkładaliśmy się i rozmawialiśmy. Na proteście oczywiście była policja. Policjantom pokazaliśmy dokumenty potwierdzające szkodliwość promieniowania i krótko pogadaliśmy z nimi o proteście. Na manifestacji było co najmniej 3. trolli, ale przypuszczam, że było ich około 5. Był mężczyzna, najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu, który krzyczał, że kłamiemy. Blokował prowadzenie protestu. Protestujący lekko go ostudzili, ale on poszedł do policjantów głosząc, że tu (na proteście) padają nieprawdziwe informacje. Mocno nadawał na protest. Policja nic nie zrobiła. Odszedł on na protest i już ciszej głosił, że niby kłamiemy. Policjanci wtedy do niego podeszli i z nim porozmawiali. Po krótkiej chwili opuścił protest. Reszta trolli śmiała się z protestujących i nagrali protest (około 2 minuty). Najprawdopodobniej po to, by obśmiać go w sieci. Na manifestacji krótko poruszyliśmy temat cenzury. Głównie skupiliśmy się na elektrosmogu, 5G. Poznaliśmy wielu ciekawych ludzi, którzy od niedawana zdobywają wiedzę w dziedzinie pól elektromagnetycznych. Nawiązaliśmy z nimi kontakt i działamy. Na proteście były osoby nawet z drugiego końca Polski, np. Rafik Ennaoui (Lipiany, woj. zachodniopomorskie). Większość osób była jednak z Krakowa lub z okolic powiatu tarnowskiego, generalnie woj. małopolskie. Na proteście padło wiele merytorycznych, fachowych wypowiedzi. Ciągle edukujemy Polaków. Musicie nam pomagać. Zapraszam na strony poniżej, udostępniajcie je, zapoznajcie się z nimi.

https://prawy-glos.prv.pl/technologia

https://www.youtube.com/channel/UCBcdM5889PUrZyM-uzASrFA

https://www.youtube.com/channel/UCp0ALbWvFZuJbYU_h5nCo7A/

https://jpeuropaem2016.prv.pl/

https://www.youtube.com/channel/UCH6iNyVMByzPa_PitQA4NDg

https://www.facebook.com/gelzok

Poniżej nagranie całego protestu.

Protest w Radomiu

Manifestacja trwała około 45 minut. Całkiem przyjemnie minęła. Prowadził ją Michał Góra. Protest odbył się 24.01.2020 r. o 14:30, trwał do 16:00. Ludzie zebrali się o 14, pół godziny później zaczęli manifestować pod Urzędem Miejskim w Radomiu. Prezydent Radomia ich zignorował. Dodatkowo w Radomiu chcą zrobić lotnisko. Oczywiście na lotnisku jest radar/radary, które są jeszcze bardziej zabójcze niż Wi-Fi. Ciężko aż sobie to wyobrazić. Istna zagłada. Radar ma zasięg mniej więcej do 150 km, wiązki o niewyobrażalnie ogromnej mocy są wysyłane co kilka sekund. Całe miasto zamieni się w obóz zagłady. Toniemy w morzu elektrosmogu. Poziom ekspozycji na pem rośnie nieustannie i końca nie widać. Dzieciaki cieszą się ze swoich zabawek, które je zabijają. Przesyłają sobie fotki i filmiki, ściągają w bardzo wysokich jakościach. Zabawa trwa. Radości dużo. Jeszcze trochę. Aż do strasznej diagnozy i uświadomienia sobie, że może nie założą rodziny, że może nie wydadzą na świat zdrowych dzieci, że może uda im się zostawić po sobie jedynie niepełnosprawne i schorowane potomstwo, którym "zajmie się państwo" (eutanazja i samobójstwa, choroby, zgony staną się powszechne). Póki co, wyśmiewają się z rodziców i dziadków, którzy im mówią o szkodliwości komórek przy uchu i komputerów pracujących na Wi-Fi, a nawet potrafią być agresywni broniąc swego "prawa" do zabawek (którymi szkodzą przecież także swoim rodzicom, dziadkom i sąsiadom). Z uporem godnym lepszej sprawy wolą Wi-Fi w mieszkaniu od światłowodu, pomimo, że siedzą w jednym miejscu i nie muszą się przemieszczać po mieszkaniu grając w ulubioną grę, czy oglądając film. Światłowód zapewniłby im nawet szybszy transfer i zerową ekspozycję na pem wysokich częstotliwości. A i sąsiedzi byliby wdzięczni, że mogą wreszcie normalnie spać i lepiej się czują. Ale ich nie przekonasz, bo wszyscy koledzy mają Wi-Fi i w szkole też jest Wi-Fi, a w telewizji przecież mówili, że 5G jest nieszkodliwe. Czy ich (i nasi) przodkowie o taką przyszłość przelewali krew??? Teraz hedonizm przeważa nad zdrowym rozsądkiem. To jest chore, diabelsko chore. Na proteście Michał Góra, organizator manifestacji powiedział, że w impulsie może być wyemitowane nawet 1000 razy więcej niż wartość 10 W/m2. Więc chodzi o radary z pewnością, że mogą z niego wyemitować 10000 W/m2 w impulsie z radary co 1 obrót anteny radaru. Takie wartości są chyba niemożliwe do wyemitowania. 

Pisze to w Rozporządzeniu Min. Zdrowia z 17 grudnia 2019.

Dziennik Ustaw

Warszawa, dnia 19 grudnia 2019 r.

Poz. 2448

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA 1) z dnia 17 grudnia 2019 r.

w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku

Dziennik Ustaw –str 4

W przypadku ekspozycji krótkotrwałych, wywoływanych przez pola impulsowe, wartości szczytowe natężeń pól elektrycznych E i magnetycznych H nie powinny przekraczać n-krotności odpowiednich poziomów odniesienia określonych w tabeli 2, przy czym:

– w zakresie częstotliwości do 100 kHz: n = 1,4.

Uwaga: Dla impulsów o czasie trwania tp należy przyjąć częstotliwość równoważną obliczoną jako f = 1/(2tp).

– w zakresie częstotliwości od 100 kHz do 10 MHz: n = 10a, gdzie a = 0,176 + 0,665 × log(f/100), f oznacza częstotliwość wyrażoną w kHz.

– w zakresie częstotliwości od 10 MHz do 300 GHz: n = 32.

W przypadku ekspozycji krótkotrwałych, wywoływanych przez pola impulsowe, wartość szczytowa równoważnej gęstości mocy S w zakresie częstotliwości powyżej 10 MHz nie powinna przekraczać 1000-krotności odpowiednich poziomów odniesienia określonych w tabeli 2.

To jest dopiero kuriozum!

Tym bardziej, że nie zdefiniowano

co to znaczy IMPULSOWE,

i co to znaczy EKSPOZYCJA KRÓTKOTRWAŁA, co to znaczy?

Może dla kogoś "krótkotrwałe" może być minuta, 6 minut, może godzina, a może 8 godzin w stosunku do 24 godzin?

Nawet dla n=32 mamy 32 x 61 V/m = 1952 V/m, jeśli chodzi o składową elektryczną.

Ale dla tzw. "ekspozycji krótkotrwałych, wywołanych przez pola impulsowe" 'wartość szczytowa równoważnej gęstości mocy S [dla f>300GHz] nie powinna przekraczać 1000-krotności (w tym przypadku 10-ciu W/m2) czyli zamiast 10 W/m2 będzie 10000 W/m2 czyli 10 kW/m2.

Nikt nie zdoła tego zmierzyć. Chyba tylko 5G i radary może dałyby tego typu wartości wyemitować. 

Poniżej nagrania protestu.

Protest w Warszawie

Protest-pikieta przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie w dniu 25 stycznia 2020 r. przeciwko 5G i podwyższeniu limitów pem stukrotnie w solidarności z odbywającymi się w całym świecie w tym dniu (5G Global Protest Day, Dec.25th,2020) protestami. Protest trwał półtorej godziny. Pogoda była fatalna, padał mrzawka i było zimno. Frekwencja była niska. W proteście uczestniczyło około 10 osób. protest był prowadzony głównie przez Jacka Nowaka. Prawdę mówiąc manifestacja była taka sobie. Pogoda była słaba, mało ludzi. Nie była to udana manifestacja. Zabrakło na niej znanych ludzi, np. z Prawo do Zycia, czy innych działaczy społecznych, którzy są dosyć znani. W sieci jest nagranie z protestu, ale z litości dla widzów usunięto dłużyzny, w których nic się szczególnego nie działo, nikt nie przemawiał, nawet organizatorka nie zabrała głosu, nie było zamieszek, itp. Co innego Kraków. Tam była plejada wybitnych postaci. 

Poniżej nagranie najważniejszych części protestu.

Protest w Opolu

Jednym z miast na Opolszczyźnie, które wyraziło sprzeciw wobec zmiany poziomów pem jest Kluczbork. Warto powiedzieć, że baner przy skrzyżowaniu w Opolu infomrujacy o proteście sfinansowali mieszkańcy Opola. Na manifestacji w Opolu, która odbyła się na Placu Wolności o 12, dnia wczorajszego było około 30 osób. Pojawili się na niej m.in. Mateusz Jarosiewicz, Tobiasz Żuchewicz, Agata Ratajczyk. Pogoda była całkiem dobra. Sporo przychodniów zatrzymywało się i słuchało tego, co jest głoszone na proteście nt. 5G, elektrosmogu. Pojawiły się media na wydarzeniu, które opisały je na swych stronach. Praktycznie wszystkie media, które się tam pojawiły to lokalne, polskie strony. Lecz pojawiła się pewna niemiecka, antypolska gazeta. Ekipa Prawo do Życia udzieliła wywiadu mediom. Protest się udał. Dzięki banerowi i wizycie popularnych osób protest był dość głośny. Protest trwał około 2 godziny.

- "Stacje bazowe sieci telefonii komórkowej są ogromnym problemem." - Tobiasz Żuchewicz, Opole

- "W styczniu 2020 roku zmieniły się limity promieniowania elektromagnetycznego. Dotąd dopuszczalne było 7 voltów na metr, a teraz ten próg to 61 aż voltów na metr. Taką decyzję wspólnie podjęło Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Cyfryzacji." - Tobiasz Żuchewicz, Opole

- "Nie ma dnia, żeby mieszkańcy, którzy mieszkają w pobliżu stacji bazowej sieci telefonii komórkowej nie zgłaszali nam problemów zdrowotnych. Jest to naturalne, ponieważ jest schorzenie, które nazywa się elektrowrażliwością." - Tobiasz Żuchewicz, Opole

- "Mamy do czynienia nie tak jak dotychczas z falami, które były stosowane w technologiach 2G, 3G i 4G, ale dochodzą do tego fale milimetrowe, co według naukowców, na przykład z Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, mają wpływ biologiczny na komórki. Wiele badań zagranicznych mówi o tym, że te fale mogą zatrzymywać się w naskórku skóry, co spowoduje, że będą one oddziaływać na wszystkie narządy wewnętrzne człowieka." - Agata Ratajczyk, Opole

Poniżej nagrania z protestu.

Manifestacja w Gdańsku

Na wczorajszym proteście w Gdańsku przy Muzeum II Wojny Światowej było około 20 osób. Manifestacja trwała maks. 2 godziny.  Zaczeła się o 12 pod Muzeum II Wojny Światowej. protestujący byli około 35 minut pod Muzeum, a potem promenadą przy Motławie ludzie szli na długą pod Neptuna Rote zaśpiewać... Organizatorowi chodziło głównie o zebranie najbardziej świadomych osób, by zacząć działać solidnie. Manifestacja odbyła się pomyślnie. 

Poniżej krótkie nagranie streszczające protest.

Protesty w Lipsku

Była mała ilość ludzi. Manifestacje trwały 2 dni. Większa część osób była tylko na pierwszej, 25.01.2020 r. Druga manifestacja była 26.01.2020 r. Sławomir Dul (jeden z organizatorów) mówi, że Lipsko to dobre miejsce, będą w nim protesty ws. 5G. Więcej informacji, jak i nagrań/nagrania z manifestacji nie ma w sieci. Może więcej informacji udzielą państwu organizatorzy tych protestów - Sławomir Dul i Mirosław Arak. Ponoć Teresa Garland była na jednej czy nawet obydwóch manifestacjach, to dziwne, że nie opisała ich w internecie. Protest generalnie wypadł marnie. Wydaje mi się, że Slawomir Dul nie mówił prawdy, co do tego, że Lipsko to dobre miejsce na manifestacje. 

Mateusz Zając 25.01.2020r.

Mapa natężenia pem "raForest"  prężnie się rozwija!

Około 10 miesięcy temu została założona strona raforest.com, na której jest m.in. mapa pem. Wolontariusze dodają na nią pomiary. Pomiarów są tysiące na mapie. Warszawa, Kraków, Tarnów, Łódź, Gdynia, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Bielsko-Biała, Monachium, Alvor - to największe lokalizacje, gdzie były przeprowadzane pomiary pem. Założycielem strony jest Kuba, który wraz ze znajomymi wykonał co najmniej setki pomiarów w Warszawie, Łodzi, Wrocławiu. Są też inni badacze. My, Adam, Bartłomiej, Krzysztof, Lucy, Kamil, Paweł to osoby, które też wykonują pomiary na mapę raForest. Mapa prężnie się rozwija. Nowe pomiary są robione często. Mapa jest utrzymywana przez Kubę, założyciele strony. Nikt inny jej nie utrzymuje, finansuje. Mapa jest przystępnie zrobiona. My dodajemy na nią już pomiary od pół roku. Wykonaliśmy setki pomiarów. Większość pomiarów wykonana przez obywateli jest na mapie raForest, lecz nie wszyscy dodają na nią pomiary, a po prostu wrzucają tylko na YouTube. Pomiar jest łatwo dodać. Wystarczy mieć miernik - Acousticom 2 lub Acoustimeter AM-10, bądź sprzęt firmy Safe Living Technology, albo Gigahertz Solutions. Wpierw robimy pomiar lub ustalamy lokalizację. Lokalizację miejsca, gdzie było wykonywane badanie można ustalić za pomocą aplikacji na Android "Moja lokalizacja GPS", która dobrze lokalizuje, sami jej używamy. Przy lokalizowaniu konieczne jest połączenie z Internetem. Po lokalizacji należy włączyć tryb samolotowy. Wyłączyć Bluetooth, Wi-Fi, NFC i inne opcje łączności bezprzewodowej, aby telefon nie generował promieniowania. Jeśli mamy pewność, że telefon nie generuje promieniowania, co zapewnia to, co opisaliśmy powyżej mozna rozpocząć pomiar. Miernik należy trzymać tak, by nie zasłaniać anteny. Najlepiej, żeby pomiar trwał około półtorej minuty lub dwie minuty. Miernik należy obracać w różne kierunki, jak antena miernika jest kierunkowa lub półdookólna, aby zmierzyć promieniowanie z różnych stron. Pomiar musimy oczywiscie nagrać. Sprzęt należy włączyć na filmie, żeby nie można było zarzucić ewentualnego oszustwa pomiarowego (podania wyższej wartości, niż jest realnie lub niższej). Mamy wykonany pomiar. Teraz trzeba go wysłać Kubie z raForest. Najlepiej przez maila - jacknull999@gmail.com. W mailu trzeba podać lokalizację pomiaru; maksymalny peak odnotowany podczas pomiaru; datę pomiaru; film z pomiaru [wrzucić na jakiś serwis i dać linka (najlepiej) lub wysłać nagranie]; można podać maksymalny average odnotowany podczas pomiaru, ale to nie jest konieczne. Poniżej zamieszczamy link do mapy oraz linki do stron, na których są pomiary pem, a nie są one na raForest.com.

https://raforest.com/mapa-pem-emf/

https://www.youtube.com/channel/UCm3t42ahlGTuBlogU2XUZjg

https://www.youtube.com/channel/UCp0ALbWvFZuJbYU_h5nCo7A

https://www.youtube.com/channel/UCH6iNyVMByzPa_PitQA4NDg

https://www.youtube.com/channel/UCBFPytVnG2-dZdd6DMEhNwQ

https://www.youtube.com/channel/UCzq82OM7rXlYy81P9_4q9Mg

https://www.facebook.com/pdzycia/

https://www.facebook.com/groups/304446007058524/

https://www.facebook.com/groups/310479609842326/

Mateusz Zając 25.01.2020r.

Antena na lampie? Żaden problem dla Emitela. Stacja jest w Wilanowie!

Opisywaliśmy dla państwa antenę na lampie w Wilanowie, którą zamontował Emitel. Lecz wtedy nie znaliśmy w ogóle specyfikacji stacji bazowej. Teraz wiemy już więcej informacji. Emitel w porozumieniu z władzami Urzędu Dzielnicy Wilanów zamontował dwie nierozpoznawalne stacje bazowe na terenie Miasteczka Wilanów. Rozwiązanie zaprojektowano tak, by dobrze wpasowały się w istniejący układ architektoniczny warszawskiej dzielnicy. W Miasteczku Wilanów stanęły 2 innowacyjne słupy uliczne o wysokości 8 metrów każdy, będące wyposażone o antenę dookólną telefonii komórkowej. Są specjalnie tak zaprojektowane, ustawione, że nie budzą podejrzeń ludzi o antenę. Znalazły się one na skrzyżowaniu Osi Królewskiej i ulicy Sarmackiej oraz na skrzyżowaniu ulic Klimczaka i Sarmackiej. Emitel planuje podobne anteny zamontować w kolejnych lokalizacjach. Miasteczko Wilanów stale się rozwija i obecnie liczy prawie 37 tysięcy mieszkańców. Wielu deweloperów wciąż realizuje tam swoje inwestycje mieszkaniowe, w planach są również kolejne realizacje związane z rozwojem szkolnictwa i kultury. Władze miasta chcą mieć anteny o wysokich specyfikacjach, a jednocześnie nie wyróżniające sięz tłumu, a żeby ludzie ich nie rozpoznali (anten).

- "Każda z instalacji w danej lokalizacji realizować będzie funkcję zwiększenia zasięgu oraz polepszenia parametrów sygnału komórkowego, a tym samym zwiększenia pojemności sieci wszystkich operatorów komórkowych. Co to oznacza w praktyce? To przede wszystkim zwiększenie szybkości i dostępności szerokopasmowego internetu mobilnego. Dzięki temu rozwiązaniu można także zminimalizować ryzyko ograniczenia bądź braku przepustowości sieci, które mogą niekorzystnie wpłynąć na komfort korzystania z wysokiej jakości usług multimedialnych. Dotyczy to zarówno aplikacji i usług mobilnych, jak również w szczególności usług multimedialnych czy serwisów streamingowych, takich jak np. Youtube czy Netflix." - Wypowiedź Piotra Guziewicza, Dyrektora Biura Planowania Sieci i Rozwoju Usług w Emitel S.A.

Emitel chce montować anteny także w miejscach o mniejszym zagęszczeniu ludności. Operator radiodyfuzji i radiotelekomunikacji może w oparciu o wybudowaną przez siebie infrastrukturę zaproponować także inne rozwiązania telekomunikacyjne. W kolejnych etapach możliwie będzie uruchomienie nowych usług z zakresu Inteligentnych miast, takich jak systemy poprawiające bezpieczeństwo mieszkańców oraz monitorujące zanieczyszczenie powietrza, zajętość miejsc parkingowych, bieżącą lokalizację pojazdów komunikacji miejskiej czy stan zapełnienia pojemników na śmieci. Będąone oparte o systemy generujące cały czas ogromne pole elektromagnetyczne. Zazwyczaj miasto traci na Smart Cities. Smart Cities operatorów, Ministerstwa Cyfryzacji oparte jest o technologie generujące ogromny elektrosmog, będzie on wszędzie, jak miasto przejdzie na inteligentnae. Anteny Emitela w Wilanowie są zamontowane w sposób estetyczzny, mający na celu nie zwracać na siebie uwagi. Są też stosunkowo małe, co pozwala zamontować je praktycznie wszędzie! Do testów nowych rozwiązań przystąpił już pierwszy operator komórkowy, a w najbliższym czasie swoje testy będą prowadzić kolejni. Każdy z punktów dostępowych realizuje funkcje nadawania i odbioru sygnału radiowego sieci telefonii komórkowych w pasmach 800 MHz, 900 MHz oraz opcjonalne 1800 MHz w technologiach 3G oraz 4G. Zapewnia to obsługę połączeń głosowych, wiadomości tekstowych oraz szerokopasmowego Internetu mobilnego. Instalacje antenowe w Wilanowie zostały podłączone do sieci operatorów komórkowych za pomocą łącza światłowodowego, co uniemozliwia ataki hackerskie na stację bazową, w celu uzyskania dostępów do wszyskich logów stacji, użytkowników.  Moce nadajników dookólnych Emitela są mniejsze, niż anten sektorowych. Mają służyć one lokalnie, do maks. 500 m. 

Mateusz Zając 24.01.2020r.

Premier Anglii otrzymał apel przeciwko 5G z 190 tys. podpisów!

W Anglii już wydrukowali apel liczący 190 tys. podpisów i zanieśli do premiera. Nasz prezydent, Andrzej Duda dzisiaj otrzymał dziś podpisy złożone pod petycją o moratorium na 5G i redukcję ekspozycji na pola elektromagnetyczne (11 682 podpisów) i pod Międzynarodowym Apelem Stop 5G na Ziemi i w Przestrzeni Kosmicznej (194979 podpisów). Petycje raczej w Polsce nic nie zmienią, wszystko jest ukartowane. Wśród naukowców brakuje znanych polskich naukowców z IMP, WIHE, CIOP pod petycjami. Polscy naukowcy niechętnie się podpisują. Już o tym były dyskusje w Sejmie. IMP, CIOP podlegają bezpośrednio pod ministerstwa, mimo że widocznie działająprzeciwko elektrosmogowi. 

W Anglii przekazano premierowi podpisy pod Międzynarodowym Apelem Stop 5G na Ziemi i w Przestrzeni Kosmicznej (194979 podpisów). To dobra robota i dziękujemy dla kolegów z kampanii. Podziękowania również dla 194000 naukowców, lekarzy, pszczelarzy i obywateli z 204 narodów, którzy już podpisały petycję. Rząd nie może ignorować petycji! Istnieje planowana gwiazdozbiorze satelitów 53,000 5G, która otacza naszą cenną planetę jak klatka. Ziemia i niższa atmosfera tworzą globalny układ elektryczny, w którym żyjemy. W rytmy ludzi i niektórych zwierząt są sterowane przez naturalne środowisko elektromagnetyczne Ziemi, a zdrowie wszystkich mikroorganizmów zależy od stabilności tego środowiska, w tym właściwości elektryczne atmosfery. To, co się dzieje, to niespotykany, zabójcze, okrutne i nie możemy schować głowy w piasek. PROSZĘ UDOSTĘPNIJ, aby podnieść ŚWIADOMOŚĆ! PRZYJDŹ jutro na PROTEST przeciwko 5G! Wszystkie protesty są na naszej stronie w podstronie technologia. Poniżej zdjęcia z przekazania podpisów do 10 Downing Street, do premiera. 

Mateusz Zając 23.01.2020r.

Japonia zamierza odpalić 6G do 2030 roku!

Japonia planuje wdrożyć kompleksową strategię rozwoju dla technologii 6G do 2030 roku. Nowa technologia będzie 10 razy szybsza niż 5G. W wielu krajach Europy trwają protesty przeciw wdrażaniu technologii 5G, a tu już, jak informuje japoński portal ITHome, Japończycy planują uruchomić technologię, która ją wyprzedzi. Według informacji badania, rozwój i inwestycje nad wprowadzeniem sieci 6G rozpoczęły już Chiny, Korea Południowa i Finlandia. Warto dodać, że Chiny mają limit pem 100000 uW/m2, co może nie dopuścić 6G do wdrożenia. Musieliby zmienić swój limit krajowy. Chiński rząd ogłosił w listopadzie 2019 r., że utworzy dwie instytucje badawczo-rozwojowe 6G. Fińskie uniwersytety i instytucje również rozpoczęły projekty badawczo-rozwojowe tej technologii (projekt 6Genesis o wartości 251 milionów euro). W Korei Południowej w 2019 r. Samsung Electronics i LG Electronics utworzyły centra badawcze. Co ciekawe, o pozycję pioniera walczy Wielka Brytania, która rozpoczęła prace nad nowym standardem 6G w 2015 roku. Japonia była zainteresowana tym segmentem, ale zaskakująco wolno wdrażała samą technologię 5G. Najwięksi operatorzy telekomunikacyjni w tym kraju, tacy jak NTT Docomo, uruchomią na dobre usługi 5G od wiosny 2020 r. Jednak teraz ma być inaczej. Kraj chce zainwestować 2,03 miliarda dolarów w badania i rozwój technologii 6G. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Komunikacji Japonii na początku 2020 r. planuje utworzyć rządowo-cywilne towarzystwo badawcze, pod przewodnictwem Uniwersytetu Tokijskiego w Goshinjin i pod bezpośrednim nadzorem ministra spraw ogólnych Takao Sanae. Odpowiednie osoby z NTT i Toshiba zostaną również zaproszone do omówienia celów wydajnościowych 6G i wsparcia polityki do czerwca 2020 r.

Mateusz Zając 23.01.2020r.

Prof. Henryk Banach, zdjęcia z konferencji w sejmie: "5G Droga do cyfrowego raju czy do piekła elektrosmogu?"

Profesor Henryk Banach z Politechniki Lubelskiej wypowiedział się w sejmie nt. technologii 5G 26 kwietnia 2019 r., która jest dostępna poniżej artykułu (wypowiedź prof. Banacha). Slajdy z prezentacji profesora są bardzo ważne, dostarczają wiele wiedzy. Zamieszczamy je do artykułu. 

https://youtu.be/zKt8tbm3UkA - wypowiedź profesora

https://drive.google.com/drive/folders/1Pa6i3nVPFjHWoD5oeM470kGc-MvaTkCg?usp=sharing - slajdy

 

 

Mateusz Zając 22.01.2020r.

Kanał YouTube stacji NaviTY zhackowany!

Dwa dni temu o 16:20 prowadzący telewizję NaviTV zostali odcięci od dostępu do kanału YouTube, nie mogą nic edytować, publikować. Stracili dostęp. Jest to atak hackerski. NaviTY kontaktuje się z YouTube i informatykami, by udzyskać dostęp do kanału. Filmy mogą zostać usuniętę z NaviTY przez atakującego/atakujących kanał. My ten kanał, jego filmy mamy pobrane, twórcy też go sobie pobrali, na wszelki wypadek. Wiele widzów NaviTY oferuje pomoc Wojciechowi Mateuszowi (prowadzący telewizję NaviTY). Kontynuują oni swą działalność na Facebooku. Będą starać się ją kontynuować znowu na YouTube. Kanał NaviTY został przejęty! NaviTY chce wywołać presję na YouTube, by udał osię odzyskać kanał. My zgrywamy filmy z YouTube i jesteśmy z tego zadowoleni, budujemy arkę, która na przyszłość się nam przyda. Mamy obecnie ponad 3.5 TB filmów. Mateusz i Wojciech podejrzewają, że nie dzieje się to bez przeczyny. Możliwe, że dlatego kanał został zhackowany, bo za niedługo są bardzo ważne wydarzenia, w które NaviTY się angażuje (protesty przeciwko 5G). NaviTY jest wolnyme studiem dla społeczeństwa. profil na FB NaviTY - https://www.facebook.com/navityniss/

Mateusz Zając 22.01.2020r.

Profesor nauk medycznych oraz lekarz Alicja Chybicka przestrzega w sejmie przed elektrosmogiem.

W dniu 30 sierpnia 2019 r. poseł Alicja Chybicka wypowiedziała się nt. elektrosmogu w sejmie. Padło wiele wypowiedzi mądrych, wykształconych ludzi ws. skażeń polami elektromagnetycznymi ze źródeł sztucznych. Wypowiedź profesor Alicji Chybickiej w Sejmie RP jest bardzo ciekawą wypowiedzią, która może być podstawą do rozpoczęcia edukacji ws. pem. Przemówienie jest sprzed około 5 miesięcy, ale wciąż jest aktulane. Poniżej nagranie apelu prof. Chybickiej.

Mateusz Zając 22.01.2020r.

Prof. Olle Johansson nawołuje o bezpieczeństwo uczniów oraz nauczycieli od technologii bezprzewodowych!

W liście do władz Powiatu Montgomery w Maryland w USA odnośnie szkół publicznych czytamy:

"Drodzy Państwo

Nazywam się Olle Johansson i jestem profesorem nadzwyczajnym, kierującym eksperymentalnym Oddziałem dermatologii w szwedzkim Instytucie Karolinska na Wydziale Neuronauk. Rozumiem, że niedawno zostało wydane publiczne oświadczenia dotyczące bezpieczeństwa Wi-Fi. Tak jak neurobiolog, który badał biofizyczne i epidemiologiczne skutki pola elektromagnetycznego (EMF) od ponad 30 lat, uważam, że to określenie jest krótkowzroczne.

Komunikacja bezprzewodowa jest obecnie wdrażana w naszym codziennym życiu w bardzo szybki sposób. Jednocześnie coraz bardziej oczywiste staje się narażenie na działanie pól elektromagnetycznych, mogą nie tylko wywoływać ostre skutki termiczne dla żywych organizmów, ale także nietermiczne efekty, te ostatnie często po dłuższych czasach ekspozycji. Zostało to wykazane w dużej liczbie badań promieniowania niejonizującego i obejmują uszkodzenie DNA komórek, zakłócenia i zmiany funkcji komórkowych, takie jak wzrost wewnątrzkomórkowych ścieżek stymulacyjnych i problemy z wapniem, zakłócenie struktur tkankowych, takich jak bariera krew-mózg, wpływ na naczynia i funkcje immunologiczne oraz utrata płodności. Podczas gdy naukowcy mogą obserwować te skutki w kontrolowanych eksperymentach laboratoryjnych, danych epidemiologicznych i ekologicznych uzyskanych na podstawie długoterminowych ekspozycji w dobrze zaprojektowanych badaniach kontrolnych przypadków odzwierciedlających to połączenie, droga od efektów molekularnych i komórkowych przez żywy organizm do indukcji i proliferacja chorób obserwowana u ludzi. Należy zauważyć, że nie jesteśmy jedynym zagrożonym gatunkiem, w grę wchodzą praktycznie wszystkie zwierzęta, rośliny i bakterie. Mimo że badania epidemiologiczne i ekologiczne jako takie nigdy nie wykazują przyczynowych skutków, jednak potwierdzają one znaczenie kontrolowanych obserwacji w laboratoriach.

Wiele razy od wczesnych lat 80. zwracałem uwagę publicznie, że korzystanie z telefonów komórkowych stało się największym jak dotąd pełnym biologicznym i medycznym eksperymentem ludzkości. Byłem również pierwszą osobą, która zdecydowanie zwróciła uwagę, że to mimowolne narażenie narusza. Zasady Kodeksu Norymberskiego dotyczące eksperymentów na ludziach, które wyraźnie stwierdzają, że są one dobrowolne, zgoda ludzi jest absolutnie niezbędna. Wśród wielu widocznych efektów, bardzo poważnym jest pogorszenie genomu. Taki efekt - jeśli jest widoczny w produkcie spożywczym lub w potencjalnym leku farmaceutycznym -natychmiast całkowicie zostałby zakazany z dalszego marketingu i sprzedaży. Efekty genotoksyczne nie są dozwolone i nie mogą się rozprzestrzeniać. Z powyższych powodów my, naukowcy, nie możemy zaakceptować faktu, że dzieci są narażone na ogromne ryzyko zdrowotne w teraźniejszości i przyszłości poprzez narażenie na WI-FI w przedszkolach lub szkołach (nawet jeśli maszty / routery WI-FI nie znajdują się w klasie dziecięcej). Zasada ostrożności musi być szanowana. Ponadto, gdy mężczyźni umieszczają telefony komórkowe w przedniej kieszeni lub laptopy na swoich nogach należy zauważyć, że badania eksperymentalne wykazały do podobnego narażenia, występuje spadek liczby plemników, a także jakość nasienia, co jest zjawiskiem, które może wpłynąć na ogólną zdolność społeczeństwa do prokreacji w przyszłości. Eksperymenty na myszach wskazują, że może to być już za 5 pokoleń.

Podsumowując, systemy bezprzewodowe, takie jak routery Wi-Fi lub wieże komórkowe i ich pola elektromagnetyczne nie mogą być uważane za bezpieczne w szkołach, ale należy je uznać za wysoce niebezpieczne i to zarówno dla dzieci, jak i personelu.

Zachęcam rządy i lokalne organy ds. Zdrowia i Edukacji do przyjęcia ram prawnych, wytycznych dotyczących publicznego i zawodowego narażenia na oddziaływanie pól elektromagnetycznych, które odzwierciedlają zasadę ostrożności. Jak wspomniano, zasada ostrożności określa, kiedy istnieją oznaki możliwych działań niepożądanych efektów, choć pozostają niepewne, ryzyko braku działania może być znacznie większe niż ryzyko podjęcia działań w celu kontroli tych ekspozycji. Zasada ostrożności zmienia zasadę ciężaru dowodu od podejrzanych o ryzyko dla tych, którzy je dyskontują – jak niektóre narody już to robią. Strategie ostrożnościowe powinny opierać się na projekcie i działaniu standardu i niekoniecznie określają progi liczbowe, ponieważ takie progi mogą być błędnie interpretowane jako poziomy, poniżej których nie może wystąpić żaden niekorzystny efekt.

Jakieś 100 lat temu nauczyliśmy się trudnych lekcji promieniowania jonizującego i konieczności ścisłej ochrona zdrowia – teraz musimy otwarcie stawić czoła możliwości, że musimy zająć miejsce w życiu szkoły i zacząć uczyć się ponownie. Tym razem chodzi o promieniowanie niejonizujące

W oparciu o wszystkie powyższe, zdecydowanie zachęcam do ponownego rozważenia swojego publicznego stanowiska w sprawie bezpieczeństwa Wi-Fi, wież komórkowych i podobnych systemów w szkołach generujących promieniowanie niejonizujące, najprawdopodobniej są niebezpieczne dla uczniów, pracowników oraz nauczycieli."

Mateusz Zając 22.01.2020r.

rak tarczycy, wariacje genetyczne i telefony komórkowe w badaniu Yale School of Public Health

Promieniowanie z telefonów komórkowych jest związane z wyższym odsetkiem raka tarczycy wśród osób z genetycznymi zmianami w określonych genach, wynika z nowego badania przeprowadzonego przez Yale School of Public Health. Badacze przebadali ponad 900 osób w Connecticut i stwierdzili, że osoby z pewnymi polimorfizmami pojedynczego nukleotydu (odmiany genetyczne powszechnie określane jako SNP i wymawiane jako "wycinki") znacznie częściej zapadają na raka tarczycy, gruczołu gardła, który kontroluje metabolizm. Użytkownicy telefonów komórkowych z SNP w czterech z badanych genów mieli ponad dwa razy większe ryzyko zachorowania na raka. Naukowcy zbadali w sumie 176 genów i zidentyfikowali 10 SNP, które wydają się zwiększać ryzyko raka tarczycy wśród użytkowników telefonu. Uważa się, że badanie to, opublikowane w czasopiśmie Environmental Research, jako pierwsze, badało łączny wpływ podatności genetycznej, a także użytkowania telefonu komórkowego w odniesieniu do raka tarczycy.

- "Nasze badanie dostarcza dowody na to, że podatność genetyczna wpływa na związek między używaniem telefonu komórkowego a rakiem tarczycy" - Powiedział doktor nauk medycznych Yawei Zhang, profesor na Wydziale Nauk o Środowisku Zdrowia w Yale School of Public Health. "Potrzebne są dalsze badania, aby zidentyfikować populacje podatne na promieniowanie o częstotliwości radiowej (RFR) i zrozumieć narażenie na promieniowanie z różnych modeli telefonów komórkowych".

Odkrycie sugeruje, że podatność genetyczna odgrywa ważną rolę w korzystaniu z telefonu komórkowego oraz ryzyku zachorowania na raka tarczycy i może pomóc w identyfikacji podgrup potencjalnie zagrożonych. Konieczne są dalsze badania w celu potwierdzenia wyników i lepszego zrozumienia interakcji między promieniowaniem telefonu komórkowego, a SNP w obrębie określonych genów. Współczynnik raka tarczycy stale rośnie w Stanach Zjednoczonych i wielu innych częściach świata, powiedziała Profesor Yawei Zhang. Według najnowszego raportu American Cancer Society w Stanach Zjednoczonych odnotowano prawie 53 000 nowych przypadków raka tarczycy, w wyniku których zginęło 2180 osób. Rak tarczycy występuje trzy razy częściej u kobiet i jest diagnozowany w młodszym wieku niż większość innych nowotworów. Zhang zauważyła, że badanie opierało się na danych zebranych w latach 2010-2011, kiedy smartfony były wprowadzane na rynek po raz pierwszy. W tym czasie tylko niewielka część ludzi miała smartfony. Dlatego też, jeśli korzystanie z telefonu komórkowego zwiększa ryzyko raka tarczycy, prawdopodobnie wynika to z użycia telefonów komórkowych wcześniejszej generacji, które były częściej używane podczas gromadzenia danych. Ponadto przejście na smartfony również spowodowało poważną zmianę w sposobie korzystania z telefonów komórkowych (np. wysyłanie SMS-ów w porównaniu do połączeń telefonicznych). W rezultacie wyniki tego badania uzasadniają dalszą ocenę w przyszłych badaniach. Inni badacze Yale School of Public Health biorący udział w badaniu to: Jiajun Luo, Hang Li, Nicole Deziel, Huang Huang i Shuangge Ma. Badacze z Chin i Florydy są również współautorami badania. Linki pod artykułem. 

https://publichealth.yale.edu/news-article/22332/

https://medicine.yale.edu/profile/yawei_zhang/

Mateusz Zając 22.01.2020r.

Orange od razu odpali "prawdziwe 5G", a nie "podrabiane", jak Play, czy Plus!

Sieć 5G w Polsce obecnie działa. Jako pierwszy komercyjnie uruchomił ją Play, a wkrótce zrobi to też Plus. Orange uważa jednak, że to nie jest "prawdziwe 5G", tylko jego namiastka i deklaruje, że nie zamierza iść śladem swoich konkurentów, ponieważ nie ma takiej potrzeby. Francuski operator na razie stawia na światłowód. Play jako pierwszy zadeklarował chęć jak najszybszego uruchomienia 5G i udostępnił ją klientom na początku 2020 roku. Jeszcze w pierwszym kwartale bieżącego roku to samo zrobi Plus (co jest sporą niespodzianką, bowiem operator nie dał żadnej, nawet najmniejszej wskazówki, że się do tego przymierza. Zrobił to nagle.) Orange jest jednak zdania, że nie jest to "prawdziwe 5G" (co z formalnego punktu widzenia jest w sumie prawdą) i nie zamierza postępować analogicznie. Do budowy "prawdziwej sieci 5G" potrzebna jest infrastruktura. Prezes Orange Polska, Jean-Francois Fallacher, odniósł się do sytuacji Huawei i przyznał, że "jeśli spośród trzech, potencjalnych dostawców sprzętu usunie się tego, który jest najbardziej zaawansowany technologicznie, to z pewnością będzie drożej i w konsekwencji przełoży się na wolniejsze tempo budowy sieci. I będzie to dotyczyło nie tylko nas, ale całego rynku". Nadal nie ma jednak oficjalnego, jednoznacznego stanowiska polskich władz względem urządzeń tej firmy, co dodatkowo utrudni wdrożenie 5G w Polsce. Ministerstwo Cyfryzacji nadal rozważa wybór firmy, póki co skłaniają się raczej firmie Ericsson niż Huawei. Prezes Orange Polska, Jean-Francois Fallacher, przyznał też, że Huawei oferuje urządzenia sieciowe od 10 lat i nigdy nie było kłopotów w kwestiach bezpieczeństwa sieci związanej z tą firmą. Operator na bieżąco obserwuje sytuację, w jakiej znaleźli się Chińczycy, dlatego już w połowie 2019 roku zrobił zapasy urządzeń, aby jego sieć mogła działać bez kłopotu. Wygląda na to, że Orange najdogodniej wprowadzi sieć 5G w Polsce. Tylko czy dogodność w postacji "normalnych" częstotliwości od Orange może równać się z bezpieczeństwem danych przesyłanych przez tę technologię? Jeśli firma wyznaczona przez Orange jest zaufana i wykrada danych oraz Orange zastosuje połączenia światłowodwe, a nie radioliniowe pomiędzy stacjami bazowymi 5G, to tak. Orange z pewnością przystąpi do aukcji częstotliwości przeznaczonych do świadczenia usług w standardzie 5G. Pasmo 3,6 GHz podzielone jest na cztery bloki, po jednym dla Play, T-Mobile, Orange, Plus. Orange z kolei nie widzi powodu, by dziś konkurować z Play w segmencie 5G na bazie częstotliwości wykorzystywanych w sieci LTE. Francuski operator nie wyklucza, że gdyby ktoś nie wziął w niej udziału, to rozważy powalczenie o kolejny blok, aczkolwiek jednocześnie nie ukrywa, że ceny wywoławcze są według niego zdecydowanie za wysokie (wyjściowe ceny są zbliżone do tych, jakie ostatecznie płaciły telekomy np. w Szwecji i Finlandii). Jean-Francois Fallacher uważa, że 5G od Playa jest w rzeczywistości ofertą internetu domowego, dlatego Orange nie zamierza uruchamiać sieci piątej generacji w już dostępnych pasmach, ponieważ dociera ze swoim światłowodem do 48% gospodarstw domowych w Trójmieście. Co więcej, prezes Orange Polska poinformował, że operator z logo o kolorze pomarańczowym mógłby udostępnić 5G w częstotliwości 2100 MHz z prędkością ponad 400 Mbit/s w całej Warszawie, gdyż posiada odpowiednią do tego infrastrukturę. Zdaniem włodarzy sytuacja rynkowa jednak go do tego nie zmusza - operator chce od razu oddać klientom do dyspozycji "prawdziwe 5G", a nie jego namiastkę (a do tego potrzebne jest pasmo, które dopiero zostanie zlicytowane dla operatorów). Orange optymistycznie podchodzi również do projektu "Polskie  5G" (niektórym kojarzy się on z filmem pt. "Polskie gówno".), mimo że koncepcja ta nie została zastosowana jeszcze w żadnym innym terytorium na świecie. Operator zakłada również, że do końca 2020 roku jego światłowód dotrze do 5 mln gospodarstw domowych w Polsce. Orange przy 5G uzywa pasma 3400-3800 MHz, ma 5G w Lublinie i Warszawie. Orange już teraz mógłby ruszyć z siecią 5G w całej stolicy Polski, ale nie widzi takiej potrzeby, by konkurować z Play. Francuski telekom uważa, że na ten moment wystarczy oferowany przez niego światłowód.

Mateusz Zając 21.01.2020r.

Naukowcy NTP popierają środki ostrożności ws. telefonów komórkowych!

Pierwsi urzędnicy federalni zajmują stanowisko w sprawie bezpieczeństwa telefonów komórkowych. Naukowcy NTP postanowili podążać za nauką. W niedawnej rewizji informacji (https://ntp.niehs.nih.gov/whatwestudy/topics/cellphones/index.html?utm_source=direct&utm_medium=prod&utm_campaign=ntpgolinks&utm_term=cellphone), które oferuje społeczeństwu na temat promieniowania telefonu komórkowego, Narodowy Program Toksykologiczny (NTP) (https://ntp.niehs.nih.gov/) ujawnił, że jego naukowcy podejmują środki ostrożności, spędzając mniej czasu na telefonach komórkowych i w trakcie rozmowy, zwiększając odległość między telefonem, a głową. NTP opublikowało końcowy raport z badania na zwierzętach o wartości 30 milionów dolarów, który wykazał "wyraźne dowody" (https://microwavenews.com/news-center/ntp-final-rf-report) na związek między promieniowaniem telefonu komórkowego, a rakiem pod koniec 2018 r. Ale do tej pory naukowcy NTP bagatelizowali konsekwencje swoich ustaleń w publicznych oświadczeniach. Rzeczywiście, John Bucher (https://irp.nih.gov/pi/john-bucher), były zastępca szefa NTP i lider projektu telefonu komórkowego NTP, został zapytany - na każdej z trzech konferencji prasowych odbywających się na różnych etapach publikacji wyników NTP - czy wyniki badań raka uległy zmianie sposób, w jaki korzystał z telefonu komórkowego lub rada udzielona rodzinie. W pierwszych dwóch przypadkach odpowiedział "nie", a w trzecim - po wydaniu raportu końcowego - ponownie powiedział "nie", chyba, że "podczas połączenia konferencyjnego przez godzinę lub dwie".

To się obecnie zmieniło.

W e-mailu do Microwave News Bucher potwierdził, że postępuje zgodnie ze środkami ostrożności dostępnymi na stronie internetowej NTP. W oddzielnej wymianie Michael Wyde (https://www.niehs.nih.gov/research/atniehs/labs/tob/systems/staff/wyde/index.cfm), który kierował badaniami i kontynuował dalsze (https://microwavenews.com/news-center/ntp-turns-search-mechanisms) prace, napisał, że on również podejmuje te środki ostrożności. Oni i inni naukowcy NTP są obecnie jedynymi pracującymi dla rządu USA, którzy publicznie popierają środki ostrożności w celu zmniejszenia narażenia na promieniowanie mikrofalowe z urządzeń bezprzewodowych.

CDC po zatwierdzeniu środków ostrożności, a następnie wycofaniu się

Przez krótki czas w 2014 r. Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) (https://www.cdc.gov/) zatwierdziło środki ostrożności (https://microwavenews.com/news-center/cdc-endorses-precaution). Szybko odwrócił kierunek pod naciskiem (https://microwavenews.com/news-center/caution-vs-precaution) Narodowej Rady Ochrony przed promieniowaniem i pomiarów, lepiej znanej skrótem NCRP (https://ncrponline.org/). Do tej pory naukowcy rządowi pozostawiali jednostki do samodzielnego podejmowania decyzji o podjęciu środków ostrożności, faworyzując zwrot "jeśli ludzie są zaniepokojeni ich ujawnieniem…" To warunek istniał na stronie internetowej NTP, ale teraz został usunięty.

FDA (https://www.fda.gov/radiation-emitting-products/cell-phones/reducing-exposure-hands-free-kits-and-other-accessories) nadal sugerują ostrożności tylko dla tych, którzy są "zainteresowani".

Oto zrzuty ekranu z tego konkretnego pytania i odpowiedzi z często zadawanych pytań dotyczących NTP przed i po zmianie.

przed:

Pyt.: Czy zmieniłeś sposób korzystania z telefonu komórkowego lub co polecasz rodzinie?

Odp.: Naukowcy z NTP stali się bardziej świadomi mojego użycia, ale większość tak naprawdę nie zmieniła swoich nawyków. Jeśli ludzie są zaniepokojeni ich narażeniem, mogą zastosować się do wskazówek FDA dotyczących ograniczenia narażenia na RFR telefonu komórkowego:

- Zmniejsz ilość czasu spędzonego na korzystaniu z telefonu komórkowego i

- Użyj trybu głośnomówiącego lub zestawu słuchawkowego, aby zwiekszyć odległość między głową, a telefonem. 

po:

Pyt.: Czy naukowiec NTP zmienił sposób korzystania z telefonu komórkowego lub to, co polecają swoim rodzinom?

Odp.: Naukowcy z NTP stali się bardziej świadomi ich zastosowania i postępują zgodnie ze wskazówkami FDA dotyczącymi zmniejszenia narażenia na RFR telefonu komórkowego:

- Zmniejsz ilość czasu spędzonego na korzystaniu z telefonu komórkowego i

- Użyj trybu głośnomówiącego lub zestawu słuchawkowego, aby zwiekszyć odległość między głową, a telefonem. 

 

Mateusz Zając 21.01.2020r.

Francuskie organizacje pozarządowe żądajązatrzymania 5G!

Francuskie organizacje pozarządowe wzywają do moratorium w sprawie wprowadzenia nowej superszybkiej sieci komórkowej 5G we Francji, twierdząc, że może to mieć niekontrolowane konsekwencje dla zdrowia i życia społeczeństwa. Organizacje pozarządowe, w tym Agir Pour l'Environnement i Priartém-Electrosensibles de France, wystąpiły przeciwko piątej generacji telefonii komórkowej, mówiąc, że jej zastosowanie doprowadzi do problemów zdrowotnych i psychicznych, problemów środowiskowych, a nawet może negatywnie wpłynąć na wolność społeczną. Przedstawiciele organizacji sugerują, że sieć 5G, która umożliwia przesyłanie bardzo dużych ilości danych w szybkim czasie i dostęp do niej za pomocą urządzeń mobilnych, będzie "rewolucyjna", ale w złym znaczeniu.

We Francji oficjalnie wprowadzenie 5G ogłoszono w dniu 15 lipca 2019 roku.

Firmy w dużych miastach mają otrzymać zasięg sieci 5G do końca 2020 r. W swoim oświadczeniu organizacje pozarządowe stwierdziły jednak, że wprowadzenie technologii 5G może "pchnąć planetę i społeczeństwo w świat o skutkach wymykających się spod kontroli." Stwierdzono również, że cyfrowa technologia komunikacji bezprzewodowej już teraz realnie zagraża ludzkiemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu, wpływa niekorzystnie na młodych ludzi, na jakość pracy oraz glebę, krajobrazy i ekosystemy. Wiąże się także z rosnącymi rachunkami za energię, marnotrawstwem zasobów, zagrożeniem dla bezpieczeństwa osobistych danych oraz lobbingiem na rzecz nauki i polityki publicznej. W oświadczeniu stwierdzono, że 5G "nieodwracalnie pogorszy te fakty".

Francuzi sprzeciwiają się 5G!

Grupa francuskich organizacji pozarządowych wzywa rząd do wstrzymania rozwoju i wdrożenia 5G we Francji, przynajmniej do czasu prawdziwej publicznej debaty w tej sprawie. Możliwy wpływ 5G na niektóre aspekty zdrowotne został potwierdzony m.in. przez francuską agencję zdrowia i środowiska (Agence Nationale de Sécurité Sanitaire de l'Alimentation, de l'Environnement et du Travail) Anses. W 2016 r. stwierdzono, że częstotliwości radiowe technologii takiej, jak 5G mogą powodować problemy dla niektórych osób - z pamięcią, uwagą i koordynacją. W tym czasie Anses zalecił młodym ludziom ograniczenie ekspozycji na urządzenia przenośne, tablety, smartfony i gadżety połączone z Internetem.

 

Mateusz Zając 21.01.2020r.

Będzie protest w Warszawie przeciwko 5G!

Dzisiaj został zapowiedziany protest w Warszawie na dzień 25.01.2020 r., czyli w międzynarodowy dzień przeciwko 5G. Raczej jest to pikieta niż protest, ale określenie protest jest dopuszczalne. Na wydarzeniu będzie megafon, na razie mozna przewidywać frekwencję w granicach 20-35 osób. Protest odbędzie się od 13:00 do 14:30, będzie trwał 1,5 godziny. Wydarzenie jest publicznie określane, jako "pikieta i akcja protestancyjna" lub "pikieta" oczywiście ws. 5G. Z całą pewnością na proteście padnie wiele rzetelnej wiedzy, tak jak i pewnie na innych manifestacjach przeciwko 5G. Miejsce wydarzenia to Pałac Prezydencki przy ul. Krakowskie Przedmieście 46/48.

Mateusz Zając 21.01.2020r.

Orange na razie nie wprowadza 5G komercyjnie, testy 5G w Polsce kończy w lutym!

W drugiej połowie 2019 roku Orange ruszył z szeroko zakrojonymi testami 5G, ale jak dotąd operator nie sprecyzował dalszych planów, dotyczących budowy sieci i komercyjnego wdrożenia sieci piątej generacji. Orange chce w dalszym ciągu prowadzić testy 5G. Będzie je prowadził do końca lutego. Pożniej pewnie nastąpi komercyjne wdrożenie 5G przez tego operatora.Trwające cały czas testy 5G w Orange ruszyły we wrześniu 2019 roku - wtedy operator uruchomił w Warszawie 9 stacji bazowych 5G, następnie w Lublinie 10 BTS-ów. Jak przekonuje francuski operator, w testach, w których brała duża grupa klientów sieci, udało się osiągnąć maksymalne prędkości powyżej 1,1 Gb/s natomiast średnie prędkości wynosiły w testowej sieci 5G około 350 Mb/s. Według wiadomości od Orange, Urząd Komunikacji Elektronicznej przedłużył operatorowi testowe częstotliwości dla 5G, co pozwoli na prowadzenie testów w Lublinie i Warszawie do końca lutego. Operator nie ujawnił, jakie ma dalsze plany związane z tworzeniem oferty 5G. Obecnie testowa sieć Orange składa się z 20 stacji bazowych. Najnowszą stację bazową Orange uruchomił już w bieżącym roku razem z firmą Ericsson oraz Instytutem Łączności. To nietypowa stacja bazowa, bo ma służyć do testów komunikacji z dronami pod kątem zastosowań biznesowych i komunikacji krytycznej, co opisaliśmy w artykule z  09.01.2020 r. w podstronie technologia. Zagrania Orange są dość nietpowe. Play, T-Mobile, Plus skupiają się na wdrażaniu komercyjnym, a Orange tkwi przy testach na ludziach w Warszawie i Lublinie w dalszym ciągu.

Mateusz Zając 21.01.2020r.

Badanie prof. dr. Nils Kuster i dr. Esra Neufeld dla elektrotechniki z ETH Zurich pokazuje, że nowa technologia milimetrowa 5G powoduje trwałe uszkodzenie tkanek! Prof. dr. Kuster jest założycielem i dyrektorem Fundacji IT'IS. To badanie pokazuje, że promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie fal milimetrowych uszkadza komórki naskórka (skóry) i rogówki (oczu). 5G jest wyraźnie przeznaczony do fal milimetrowych (28, 26 i więcej GHz), nawet jeśli mówi się, że fale milimetrowe nie były jeszcze używane w Szwajcarii. Podobno dlatego, że do dziś nie można zmierzyć technologii 5G. Szczegóły techniczne i patenty producentów anten NOKIA, ERICSSON i HUAWEI pokazują, że rozwinięte systemy 5G będą działać z częstotliwością co najmniej 28 GHz.

Rak skóry jest nieunikniony przy 5G!

Piąta generacja technologii komunikacji bezprzewodowej 5G zapewnia 100-krotnie wyższą szybkość transmisji danych i 100-krotnie większą prędkość. Prof. dr. Nils Kuster i inni byli w stanie wykazać, że ta technologia prowadzi do uszkodzenia tkanek, w tym uszkodzenia bardzo wrażliwej siatkówki oczu. Przy kontakcie z 5G w falach milimetrowych ludzie będą czuli, jakby ich skóra płonęła, będzie cała czerwona, to ogromny ból. 5G to krótka i bardzo mocna fala. Wnika bardzo płytko w skórce, zaledwie cztery dziesiąte mm, dlatego 4 dziesiąte milimetra, bo do tej wartości jesteśmy najbardziej unerwieni, można zadać największy ból. To była dawniej tajemica wojskowa, nieoficjalnie. Technologia piątej generacji nie ma na celu dobrej łączności, jej główny cel to obezwładnianie ludzi, tłumu. Kieruje wiązki wprost w użytkowników,wycelowuje wiązkę w uzytkownika. Moc wiązki może zawierać nawet 20 milionów mikrowatów na metr kwadratowy. Anteny 5G prócz rozproszonego wszechobecnego promieniowania będą też emitować wiązki promieniowania skupionego wprost w użytkowników. 5G wywołuje efekt palenia skóry (w falach milimetrowych). To technologia do płoszenia tłumu, zabijania. Amerykański Departament Obrony na swej stronie główniej mówi jasno, że "5G jest potwierdzoną bronią militarną"! To broń wojskowa. Wojska amerykańskie to potwierdzają.W przypadku 5G pulsacyjne sinusoidalne piki ze stromym czasem narastania i opadania (wartości szczytowe igłowe) muszą być używane znacznie szybciej. Impulsowe promieniowanie o wysokiej częstotliwości prowadzi do krótkotrwałego wzrostu temperatury wewnętrznej ciała lub lokalnie ograniczonego wzrostu temperatury, a tym samym do uszkodzenia tkanki skóry. Rak skóry jest wstępnie zaprogramowany!

Piki igieł prowadzą do trwałego uszkodzenia tkanek!

Krótkie impulsy prowadzą do wahań temperatury, które są jeszcze bardziej nasilone przy wysokich częstotliwościach (28 GHz przy 5G). Płytka głębokość penetracji prowadzi do silnego nagrzewania powierzchni i gwałtownego, gwałtownego wzrostu temperatury. Wiemy to z kuchenki mikrofalowej. Ekstremalne szerokopasmowe urządzenia bezprzewodowe działające powyżej 10 GHz mogą przesyłać dane w seriach od kilku milisekund do sekund. Chociaż uśrednione w czasie i powierzchni wartości gęstości mocy pozostają w dopuszczalnych granicach bezpieczeństwa dla ciągłego narażenia, wybuchy te mogą prowadzić do wysokich temperatur w skórze narażonych osób. Kolejnym wnioskiem z tego badania jest to, że obecne wytyczne ICNIRP (1998) i IEEE (2005, 2010) wymagają pilnej aktualizacji, ponieważ obecnie tolerowany cykl pracy 1000 może prowadzić do niedopuszczalnego wzrostu temperatury, co prowadzi do trwałego uszkodzenia tkanek! Badania naukowe w Szwajcarii potwierdziły własnie, że 5G prowadzi do nowotworu skóry. Linki pod artykułem. 

https://izgmf.de/scripts/forum/index.php?id=66342

https://www.emfacts.com/2018/12/compliance-problems-for-5g-rollout-detailed-in-new-technical-paper/?fbclid=IwAR2ji_npzusaYQnSydEIEJq8GYsGiIsJihgjP1h8a_VwatVsAnFsPn2vnMQ

https://www.admin.ch/opc/de/classified-compilation/19996141/index.html?fbclid=IwAR2tK6eKx_lvEfTC6aOBlZ_K0xMBKTNtkoE6RasBto6eZ7bQfgZmU2cXF8A

Mateusz Zając 21.01.2020r.

Cały świat protestuje 25.01.2020 r. przeciwko 5G!

Bardzo dużo protestów przeciwko 5G odbędize się w U.S.A., sporo też w Szwajcarii, Nimczech, Rumunii, Polsce, Niemczech. Protesty są praktycznie na każdym kontynecie świata, myślę, że dacie państwo radę przyjść na protest. Poniżej zamieszczamy mapę, na której są zaznaczone wszystkie protesty przeciwko 5G na całym świecie 25.01.2020 r. W prawdzie nie ma na map[ie informacji na temat protestów, ale bez wątpienia znajdziecie państwo informacje w sieci poszukując informacji o manifestacji. Mapa ma charakter poglądowy.

Mateusz Zając 20.01.2020r.

Według wieści od Huawei będą smartfony 5G w tym roku za mniej niż 150 dolarów amerykańskich!

Według zapowiedzi analityków w obecnym roku, 2020 na rynek może trafić około 190 milionów smartfonów z obsługą sieci 5G. Będzie to 14% z ponad 1,4 miliarda urządzeń, które mają znaleźć swoich nabywców w 2020 roku. To wynik mały i dobrze, aby zatrzymać rozwój 5G należy nnie kupować produktów z 5G, nie wspierać tego. Kolejne lata powinny być jednak znacznie lepsze przy rozwoju 5G, przynajmniej według szefa działu piątej generacji sieci komórkowej w Huawei. 5G może doprowadzić do uzależnienia wielu ludzi od tej technologii. Wiele urządzeń będzie w tę technologię wyposażone. Operatorzy rozwijają 5G w miastach, bo wiedzą, że znjadą konsumentów tej sieci. Kluczową kwestią będzie teraz dostarczenie odpowiednich urządzeń, które nie będą przy tym za drogie. W Polsce kwestia "brać, czy nie?" zależy głównie od ceny towaru, usługi oraz zaprezentowania tego, dlatego ceny 5G mają być stosunkowo niskie, by mogli z tego korzystać. Koncerny farmaucentyczne, centra onkologiczne już zacierają ręce. IDC przewiduje, że w tym roku na rynek konsumencki trafi nawet 190 milionów smartfonów z modemami 5G. To znacząco więcej niż w przypadku standardu 4G, który w pierwszych latach był bardziej ciekawostką niż realną alternatywą dla 2G i 3G. W tej chwili łączność przez  5G oferują tylko najdroższe urządzenia z takimi układami SoC jak Snapdragon 865. Szef działu 5G w Huawei zapowiada, że jego firma dostarczy znacznie tańszą platformę, która może trafić pod koniec 2020 roku do smartfonów kosztujących nawet mniej niż 150 dolarów amerykańskich. Ta cena może skusić wielu ludzi. Inne chiońskie firmy pewnie również wypuszczą tanie smartfony 5G, choć chińska firma ma największe możliwości, bo sama projektuje swoje układy SoC i ma w ofercie też własne modemy, układy z 5G. Qualcomm będzie pod ścianą i można oczekiwać, że też szybko zaoferuje tańszą platformę, nie tylko w postaci Snapdragona 765G. Pierwszą jaskółką będzie zapewne Redmi K30, który korzysta właśnie z amerykańskich rozwiązań. Ten model nie będzie jeszcze kosztował mniej niż 200 USD, a pewnie bliżej 300 dolarów amerykańskich, czyli około 1500 Zł w Polsce, ale raczej jest to już cena, która może zainteresować szerokie grono odbiorców. Tym bardziej, że reszta specyfikacji też zapowiada się całkiem nieźle. Nie można też zapomnieć o Samsungu, którego urządzenia z 5G będą wyposażone w nawet 120 Hz wyświetlacz (odświeżanie), obszerne dyski, profesjonalne aparaty. Tylko, czy to zwykłym konsumentom potrzebne? No właśnie, nie. Przeciętnemu Kowalskiemu nie jest potrzebne 5G, samochody bez kierowców itp. 

 

Mateusz Zając 20.01.2020r.

Anteny tel. kom. montują wszędzie, maskują je!

Całkiem sporo kościołów w Polsce ma na sobie (lub w sobie) anteny operatorów sieci komórkowych. Najczęściej montują je na wieży kościołów. Czasem lecz zdarza się, że anteny sąmontowane w wieży. Są ukryte. Bardzo powszechnym zjawiskiem jest to, że anteny na wieżach sąpomalowane kolorem budowli, na której są, by wtapiały się w tło. Stacje bazowe montują w wieży kościołów (za kratkami).  Malują anteny w kolorze krat, by ich nie było widać lub montują siatki maskujące na kratki (od wewnątrz), aby nie było widać nadajników. Kościół jest miejscem do praktykowania wairy chrześciajńskiej, przebywania z Bogiem, budowania z nim dalszej relacji, odbudowy jej. Niestety, ale do Kościoła wdarli się masoni kilkańaście lat temu, ich bastion to Watykan, są prawie w każdym kościele katolickim. Księża, którzy godzą się na anteny grzeszą! Przyczyniają się do mordu okolicznych mieszkańców. Montaż anten na domu Bożym to czysta profanacja, grzech. Księża godzący się na anteny najczęściej są omamieni, że promieniowanie jest nieszkodliwe. Niektórzy wiedzą, że jest szkodliwe, ale myślą, że inne rzeczy też szkodzą i to nie daje różnicy, jest bezpieczne. Takie postawy są najpopularniejsze. Na kościołach nie mogą być anteny!

Jak to z tym jest w innych krajach?

USA jest tutaj miejscem, gdzie anteny są montowane najgęściej. Montują je tam na sztucznych palmach, w sztucznych kaktusach, fałszywych kominach. W krajach europejskich jest bardzo podobnie, jak w Polsce. Jeśli ktoś zgodzi się na anteny na swym obiekcie, to nie da się zerwać takiej umowy. Jeśli instalacja jest legalna, to nie można spowodować jej ewentualnej rozbiórki. Teraz, gdy w Polsce nie potrzeba pozwolenia na budowę przy dokładaniu anten, budowy masztów (megaustawa) jak chce się doprowadzić do rozbiórki trzeba prosić o wydanie sporządzonego raportu środowiskowego, który musi być. Jeśli operator go nie posiada, to już można iść do sądu o rozbiórkę. Warto powołać się na badania, raporty i inne dokumenty potwierdzające szkodliwość pem. Jeśli macie państwo problem ze stacjami bazowymi to skontaktujcie się ze Zbigniewem Gelzokiem, specjalista w tej kwestii, wygrał ponad 95% swych spraw ws. kasacji anten. kontakt do niego - +48 605 654 070 lub gelzok@wp.pl, bądź przez Facebook-a https://www.facebook.com/gelzok. Ten specjalista ws. pem, adwokat państwu bez wątpienia pomoże. 

 

Mateusz Zając 20.01.2020r.

Prof. Dariusz Leszczyński: Klasyfikacja IARC fal radiowych jako możliwy karcynogen wystarczający do zastosowania zasady ostrożności!

Profesor Dariusz Leszczyński jest światowej sławy naukowcem zajmującym się tematyką wpływu sztucznych pól elektromagnetycznych na zdrowie. Jest również adiunktem biochemii na Wydziale Biochemii i Biotechnologii Uniwersytetu w Helsinkach, Finlandia. W jednym z ostatnich wywiadów w temacie 5G poruszył szereg ważnych kwestii w związku z wprowadzeniem nowej technologii.

"W moich wykładach przedstawiam aktualną wiedzę naukową, a także obecny brak badań naukowych nad biologicznymi i zdrowotnymi skutkami fal milimetrowych 5G. Przedstawiam również dowody oraz uzasadnienie powołania się na zasadę ostrożności i potrzeby tymczasowego moratorium na wprowadzenie 5G, czekając na bardzo potrzebne badania naukowe nad falami milimetrowymi." - prof. Dariusz Leszczyński

"Jestem naukowcem zainteresowanym badaniami w dziedzinie biologii molekularnej, pracuję jako ekspert/konsultant i jako redaktor czasopism/książek. Dzięki swojemu wiekowi oraz pracy na uniwersytetach na całym świecie mam bardzo szerokie doświadczenie w badaniach naukowych, w publikacjach naukowych i rozpowszechnianiu informacji naukowych wśród ekspertów i laików." - prof. Dariusz leszczyński 

Dariusz Leszczyński, który bada promieniowanie niejonizujące, podkreśla, że ​​"nieustannie mówi się o zapewnieniu, że 5G utrzymuje niski poziom ekspozycji na PEM. Jednak nie ma wystarczających badań naukowych, aby wykazać, że niskie poziomy nie zapewniają żadnych skutków zdrowotnych w przypadku ekspozycji krótko- i długoterminowych (ekspozycje ostre i chroniczne). Wydaje się, że przemysł telekomunikacyjny zakłada, że ​​ich niski poziom narażenia nie wywoła żadnych skutków zdrowotnych, a przemysł telekomunikacyjny narzuca naukowo niewspierane założenie innym, zwłaszcza decydentom rządowym." Prof. Leszczyński twierdzi, że istnieje pilna potrzeba rozpoczęcia badań nad wpływem fal milimetrowych na zdrowie ludzi. Istnieje jednak silny opór ze strony branży telekomunikacyjnej i decydentów przed uruchomieniem nowych programów badawczych. Międzynarodowa Komisja Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP) oraz przemysł telekomunikacyjny mocno propagują ideę, że niska moc emisji EMF/PEM z urządzeń 5G zagwarantuje, że zdrowie ludzkie nie zostanie naruszone. "Do podobnych zapewnień dochodziło w latach 70-tych, kiedy wprowadzono na rynek telefony komórkowe pierwszej generacji, a następnie nieograniczony zasięg urządzeń 2G, 3G i 4G - o ile urządzenie emituje promieniowanie zgodnie z wytycznymi ICNIRP, jest uważane za bezpieczne, co niekoniecznie ma miejsce, jak pokazują liczne badania naukowe. Bezpośrednią konsekwencją badań naukowych było sklasyfikowanie w 2011 r. przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem promieniowania emitowanego przez telefony komórkowe i wieże komórkowe jako potencjalny czynnik rakotwórczy dla ludzi. Wydaje się, że ta klasyfikacja została wzmocniona przez nowe badania nad PEM emitowanymi przez 3G i 4G, opublikowane po 2011 roku. Jednak badania biomedyczne nad falami milimetrowymi, przeprowadzone w przyszłości, będą kompletną zagadką." Dlaczego media nie podjęły tego tematu i nie ostrzegły nas wszystkich? Prof. Leszczyński wyjaśnił, że w wielu przypadkach nowe media polegają na tym, że firmy telekomunikacyjne reklamują się w nich, więc może to być finansowy problem, jeśli wypowiedzą się przeciwko tym firmom. Wyjaśnił również, że media niechętnie postrzegają ten temat, jak w kontekście osób noszących czapkę z folii aluminiowej. To samo prawdopodobnie dotyczy względnego milczenia uniwersytetów i instytucji szkolnictwa wyższego." Bez względu na to, co pokażą przyszłe badania, technologia 5G zostanie w pełni wdrożona i to bez możliwości odwrócenia tego procesu, ponieważ całe przyszłe życie ludzkości będzie oparte i zależne od funkcjonowania urządzeń emitujących promieniowanie 5G. Mówi: "Jest to wyjątkowa sytuacja w historii rodzaju ludzkiego, gdy cała populacja ludzka będzie narażona na wytworzone przez człowieka urządzenia emitujące promieniowanie niejonizujące, które nie zostało wystarczająco przetestowane przed wdrożeniem. Na czym będą i na czym polegać będą naukowcy, decydenci i liderzy branży, którzy zezwalają na wdrażanie niewystarczająco przetestowanej technologii, która wpłynie na nas wszystkich? Odpowiedź jest prosta - bez odpowiedzialności… ponieważ jeśli w przyszłości pojawią się jakiekolwiek problemy zdrowotne, najprawdopodobniej pojawią się one za dziesiątki lat, a do tego czasu osoby, które obecnie umożliwiają wdrożenie niedostatecznie przetestowanej emitującej promieniowanie technologii 5G zostanie na emeryturze lub przysłowiowo "sześć stóp pod ziemią."

"Klasyfikacja IARC promieniowania z telefonii jako możliwego czynnika rakotwórczego jest wystarczająca, aby spowodować wprowadzenie zasady ostrożności." 

"Zalecenia dotyczące promieniowania RF i skutków zdrowotnych powinny opierać się na nauce. Jednak wiele komitetów (SCENIHR, ICNIRP, WHO, HPA, SSI) po prostu lekceważy dowody skutków epidemiologicznych badań kontrolnych przypadków i badań na zwierzętach i twierdzi, że efektów tych nie widać w badaniach naukowych. Takie oświadczenia nie uwzględniają dostępnych dowodów. Społeczeństwo, decydenci i ogólnie naukowcy nie mają pojęcia, jakie "kryteria" zastosowały te komitety w celu odrzucenia pozytywnych badań, ponieważ nie podano opisu tych kryteriów.

 

Mateusz Zając 20.01.2020r.

Nadchodzi automatyczne rozpoznawanie twarz ludzi w Europie!

/Idziesz sobie ulicą, bierzesz udział w proteście lub siedzisz w kawiarni. Ktoś z ukrycia robi ci zdjęcie. Dzięki aplikacji Clearview AI może dowiedzieć się o tobie praktycznie wszystkiego. Ogromne zagrożenie dla prywatności już działa. 

Aplikacja Clearview AI może rozpoznać ludzi na zdjęciu dzięki ogromnej bazie danych z mediów społecznościowych (PAP)

Można powiedzieć, że dobrowolne oddanie naszej prywatności było tylko kwestią czasu. Ten czas już nadszedł. Aplikacja Clearview AI, dostępna dla służb, policji i wojska, może w chwilę zidentyfikować większość osób widocznych na zdjęciu. Twórcy aplikacji wykorzystali dane i zdjęcia już dostępne w internecie, które ludzie udostępniają sami w mediach społecznościowych i innych. Dzięki temu mogą połączyć wizerunek osoby z adresem email, numerem telefonu i innymi danymi.

Clearview ma w bazie danych aż trzy miliardy zdjęć, wynika z raportu New York Times. Jeśli do danych zdobytych poprzez przeczesywanie internetu dodać dane z policyjnych baz danych, to służby będą mogły zidentyfikować praktycznie każdą osobę. Nawet unikanie mediów społecznościowych nie pomoże się ukryć.

Technologia, jaką oferuje Clearview spotyka się z krytyką. Z jednej strony pozwala służbom wykonywać skuteczniej swoja zadania ścigania przestępców, a ale z drugiej stanowi poważne zagrożenie dla prywatności i może być podstawą do systemów masowej inwigilacji.

Kwestia automatycznego rozpoznawania twarzy zaniepokoiła nawet amerykańskich ustawodawców (chociaż działa tam PATRIOT ACT, który pozwala na podsłuchiwanie obywateli), przegłosowali oni ustawę ograniczającą tego typu rozwiązania. Niektóre amerykańskie miasta zaczynają zakazywać całkowicie użycia programów rozpoznawania twarzy zarówno przez służby, jak i przez prywatne organizacje. Przykładem takiego miasta jest San Francisco.

W Polsce automatyczne rozpoznawanie twarzy w miejscach publicznych byłoby w tej chwili niezgodne z prawem./

W Hongkonku stosuje się taki system. Obywatele Hongkongu protestują przeciwko niemu. Rządy w Europie pewnie teżto wprowadzą, rząd chce kontrolować obywateli.

Tekst pomiędzy ukośnymi strzałkami pochodzi w całości ze strony internetowej https://tech.wp.pl/juz-mozemy-zapomniec-o-prywatnosci-niebezpieczna-technologia-nadchodzi-6469406333343873a?fbclid=IwAR0HKmFXt7_aPX2KmSqJn2d5NRwE1l4ZlLuVeo5G6yOwpH1dIGoSp3aZXPU

 

Mateusz Zając 20.01.2020r.

Alternatywy dla popularnych serwisów nie respektujących prywatności istnieją!

Wiele popularnych serwisów nie respektuje prywatności (na przykład messenger lub reddit). Poniżej znajdziecie kilka alternatyw dla tego typu wytworów.

Alternatywy dla messanger'a, telegrama, whatsapp'a:

Signal- Signal używa szyfrowania i jest polecane przez privacytools.io (wymaga numeru telefonu do rejestracji, łatwy w użyciu, nie ma czatów grupowych, jest open source).

Keybase- stworzony głównie do czatów grupowych, używa szyfrowania PGP, które samemu tworzymy, pozwala też zdobywać kryptowalutę za nic (nie wymaga numeru telefonu, jest bardziej skomplikowany. Jest closed source).

Briar- używa połączeń bezprzewodowych i sieci TOR do synchronizacji wiadomości co jest przydatne np. w czasie protestów. Jest szyfrowany.

Alternatywy dla programu discorda:

Keybase - łatwy w obsłudze program komunikacyjny

Matrix- decentralizowany, z opcjonalnym szyfrowaniem.

Alternatywy dla poczty gmail:

ProtonMail- szyfrowany email (500mb za darmo)

Mailfence- szyfrowany email (500mb za darmo)

Alternatywy dla twetter'a:

Mastodont- alternatywa dla twittera i reddita

Alternatywy dla instagrama:

PixelFed- alternatywa dla instagrama

Powyższe strony (alternetywy) są bezpieczne, bardziej prywatne niż topowe programy. 

Mateusz Zając 20.01.2020r.

Minister cyfryzacji chce blokować pornografię na poziomie przeglądarek.

Marek Zagórski przekonuje, że można się dogadać z dostawcami przeglądarek, aby te blokowały strony porno. Blokada polegała by na tym, że do wejścia na strony porno jest potrzebny konklretny klucz wydawany osobom, które ukończyły 18. rok życia (byłoby to wydawane przez Ministerstwo Cyfryzacji). "Jest to możliwe" - Mówi Zagórski. Dodatkowo chce, aby cenzurę można było łatwo rozszerzać o inne kategorie stron, np. hazardowe, do kupna alkoholu itp. (na tej samej zasadzie, z kodem). Rząd pracuje nad projektem, twierdzi, że w ciągu 2-3 miesięcy będzie on gotowy. Ministerstwo Cyfryzacji szuka innego rozwiązania, które mneij naruszałoby wolność obywateli, obecnie takie coś proponują. Zagórski zlecił opracowanie mechanizmu, który by blokował strony 18+ osobom niepełnoletnim, obecnie planują wdrozyć metodę z kluczem. Wymaga to dogadania się z twórcami przeglądarek internetowych, co za tym idzie w grę idą ogromne środki finansowe (najprawdopodobniej będą od obywateli). Zagórski chce by bloker dostępności pornografii był skuteczny, jasny. Poniżej zamieszczamy nagranie, gdzie minister Zagórski mówi o owej sprawie z blokerem.

Mateusz Zając 19.01.2020r.

Burmistrz Costantini podpisał rozkaz zakazujący testowania i instalacji 5G!

Burmistrz Jwan Costantini podpisał 16.01.2020 r. dokument zakazujący testowania i instalowania częstotliwości 5G najnowszej generacji na całym terytorium gminy Giulianova.

- "Do chwili obecnej częstotliwości radiowe 5G są całkowicie niezbadane, bez wstępnych badań dotyczących oceny ryzyka dla zdrowia i ekosystemu." - Deklaruje burmistrz Costantini - dodano dokument opublikowany w 2019 r. Przez Komitet Naukowy ds. Zdrowia i pojawiających się zagrożeń (SCHEER) Komisji Europejskiej, która stwierdza, że ​​"5G pozostawia otwartą możliwość biologicznych konsekwencji", podkreślając w ten sposób potrzebę pilnych działań regulacyjnych dotyczących rozpowszechnienia tej nowej technologii. Dlatego do obywateli należy podjąć wszelkie środki zapobiegawcze mające na celu zmniejszenie i w miarę możliwości, wyeliminowanie zanieczyszczenia elektromagnetycznego, wytwarzanych emisji oraz zagrożeń dla zdrowia obywateli."

W 2001 r. LARC (Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem) sklasyfikowała pola elektromagnetyczne częstotliwości radiowych jako potencjalne rakotwórcze dla ludzi, a w 2018 r. Narodowy Program Toksykologiczny opublikował końcowy raport z badań na świnkach morskich, z którego wynika, że: "Istnieją jasne dowody, że samce szczurów są narażone na wysokie poziomy promieniowania o częstotliwości radiowej, takie jak 2G i 3G, rozwijają się wtedy rzadkie guzy komórek nerwowych serca". Raport dodaje również, że istnieją również "pewne dowody guzów mózgu i nadnerczy". W marcu 2018 r. opublikowano pierwsze wyniki badań przeprowadzonych we Włoszech przez Instytut Ramazzini w Bolonii, który uznał, że narażenie na częstotliwości radiowe telefonii komórkowej jest tysiąc razy niższe niż w badaniach przeprowadzonych na telefonach komórkowych Narodowego Programu Texicologie, stwierdzając te same rodzaje raka. W rzeczywistości okazały się one istotne statystycznie w występowaniu złośliwych schwannomów, rzadkich nowotworów komórek nerwowych serca, u samców szczurów w grupie narażonej na najwyższe natężenie pola, 50 V/m. Ponadto naukowcy stwierdzili wzrost ilości występowania innych zmian, stwierdzony już w badaniu NTP: przerost komórek Schwanna i glejaki złośliwe (guzy mózgu) w najwyższej dawce, u samców szczurów w grupie narażonej na najwyższe natężenie pola, 50 V/m. 

- "Rozporządzenie nie jest przeciwne rozwojowi technologicznemu - ważne jest, aby móc oprzeć nasze wnioski na wystarczających danych naukowych, aby zmienić etap dalszej drogi 5G. W chwili obecnej testowanie i instalacja tej technologii najnowszej generacji (5G) jest zabronione, w oczekiwaniu na nową klasyfikację rakotwórczości ogłoszonej przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem, stosując zasadę ostrożności usankcjonowaną przez Unię Europejską i przywołując dane naukowe, bardziej aktualne, niezależne od powiązań z przemysłem i już dostępne na temat oddziaływania częstotliwości radiowych, które dziś są niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego."

Na stronie internetowej gminy Giulianova - https://www.comune.giulianova.te.it można, będzie można wyświetlić i pobrać dokumenty ws. 5G.

Mateusz Zajac 19.01.2020r.

Bruksela wstrzymuje wdrożenie 5G ze względu na to, że telefonia mobilna jest rakotwórcza.

Bruksela wstrzymała na razie wprowadzenie technologii 5G z powodu niemożliwości udowodnienia przez naukowców, że ​​telefony komórkowe nie powodują nowotworów. Mimo tego Unia Europejska kontynuuje plany rozwoju 5G w całym bloku, a ocena potencjalnych ryzyk nadal jest w toku. W grudniu Ichry Breton, europejski komisarz ds. Rynku wewnętrznego, ogłosił w kontekście zastosowań nowej piątej generacji: "Pozwoli nam w szczególności opracować nowe i liczne aplikacje dla naszej przemysłowej działalności, a zwłaszcza w odniesieniu do Internetu przedmiotów (IOT)." Olivier Galand prowadzi kampanię przeciwko wprowadzenia 5G w Brukseli. Prosi miejsca takie jak np apteki, aby wyświetlały swoje plakaty z kampanii.

- "Aby zrobić telefon, aby stworzyć wszystkie części, musimy używać rzadkich materiałów, które są wydobywane w krajach rozwijających się przez osoby pracujące w strasznych warunkach. Widzimy dzieci w Kongu pracujące w okropnych miejscach, aby zdobyć substancje do naszych telefonów."

Bruksela, która wymaga od Państw wdrożenia 5G przynajmniej w jednym znaczącym mieście danego kraju do końca 2020 roku sama wstrzymuje ta technologię z uwagi na obawy opinii publicznej. W Brukseli akcja informacyjna jest dość huczna, nagrywane są filmy edukacyjne, pisane wpisy, rozdawane ulotyki, przyklejane plakaty itp. My prowadzimy podobne akcje. 

 

Mateusz Zając 19.01.2020r.

Włoski sąd nakazał rządowi rozpoczęcie kampanii nt. świadomości (dużej) skutków promieniowania telefonów komórkowych.

Włoski sąd nakazał rządowi rozpoczęcie kampanii mającej na celu poinformowanie społeczeństwa o zagrożeniach dla zdrowia z telefonów komórkowych oraz telefonów DECT.  Kampania rozpoczęła się 16 lipca 2019 r. Grupa obywatelska APPLE (Stowarzyszenie Zapobiegania i Walki z Electrosmogiem) pozwała rząd, aby zmusić go do działania do działania. We wspólnym komunikacie prasowym Ministerstwa Środowiska, Edukacji i Zdrowia dotyczącym tej decyzji oznajmiły: "z zadowoleniem przyjmują decyzję sądową, przekonani o potrzebie podnoszenia świadomości w tej kwestii i promowania środków zapobiegawczych." W raporcie z Microwave News na temat owej decyzji Stefano Bertone, który pomaga reprezentować APPLE, stwierdził, że: "Ta sprawa ma ważne implikacje nie tylko we Włoszech, ale na całym świecie. W tej chwili informacje na temat zdrowia i bezpieczeństwa są zawarte - lub, powiedzmy, zakopane - w instrukcjach telefonów komórkowych. To nie wystarczy. Gdyby tak było, sąd zgodziłby się z rządem, że wystarczające informacje są już dostępne." W Polsce strona rządowa głosi, że promieniowanie elektromagnetyczne jest nieszkodliwe. W te brednie niestety niektóre grupy wierzą i to rozpowszechniają, przez co jakaś część obywateli w to wierzy. W Polsce ludzie boją się masztów, lecz routerów z włączonym Wi-Fi, telefonów DECT itp. już nie. Niewiedza jest spora. Cypr - rząd informuje ludzi o szkodliwości pól elektrycznych, prowadzi kampanię informacyjną (ogromną). Ogranicza ekspozycję na pem na obywateli. Polska przysłowiowo "tonie", zaś cały rząd ucieknie w odpowiedniej chwili, zostawiając na "okręcie" obywateli.

Mateusz Zając 17.01.2020r.

Francja nie pozwala na użytkować telefonów komórkowych w szkołach oraz na placach zabaw.

Francuska Agencja ds. Żywności, Środowiska i Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (ANSES) zakazała w 2017 telefonów komórkowych w szkołach, gimnazjach, a nawet na placach zabaw. Telefony komórkowe będą zakazane w szkołach i na uczelniach (gimnazja we Francji), w tym na placach zabaw, ogłosił minister edukacji narodowej Jean-Michel Blanquer, zgodnie z artykułem opublikowanym w Le Monde. Środek został potwierdzony przez Ministra Edukacji. Francuska Agencja ANSES w raporcie z 2016 r. pod tytułem: "Narażenie na częstotliwości radiowe i zdrowie dzieci" zaleciła zmiany regulacyjne w celu zapewnienia "wystarczająco dużych marginesów bezpieczeństwa" w celu ochrony zdrowia małych dzieci, stwierdzając: "WSZYSTKIE urządzenia bezprzewodowe, w tym tablety, telefony bezprzewodowe, zabawki zdalnie sterowane, zabawki bezprzewodowe, nianie i bransoletki do nadzoru, powinny podlegać tym samym obowiązkom co telefony komórkowe." Zalecenia Agencji: ANSES zaleca "ponowne rozważenie regulacyjnych limitów narażenia", aby zapewnić "wystarczająco duże marginesy bezpieczeństwa" w celu ochrony zdrowia małych dzieci: Wszystkie urządzenia bezprzewodowe, w tym tablety, telefony bezprzewodowe, zabawki zdalnie sterowane, zabawki bezprzewodowe, nianie i bransoletki do nadzoru, powinny podlegać tym samym obowiązkom regulacyjnym co telefony komórkowe. Zgodność z regulacyjnymi limitami narażenia należy przełożyć na sposoby, w jakie urządzenia są zwyczajowo używane, takie jak np. ustawienie w kontakcie z ciałem. Wartości graniczne narażenia na pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej powinny zostać zaostrzone, aby zapewnić wystarczająco duże marginesy bezpieczeństwa w celu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa całej populacji, w szczególności zdrowia i bezpieczeństwa dzieci. Poleganie na specyficznym współczynniku absorpcji (SAR) w celu ustalenia limitów narażenia ludzi powinno zostać poddane ponownej ocenie i powinno być zastąpione przez opracowanie wskaźnika do oceny rzeczywistej ekspozycji użytkowników telefonów komórkowych, który ma zastosowanie w różnych warunkach: typ sygnału, dobry lub zły odbiór, tryb użytkowania (połączenie, ładowanie danych itp.), jak urządzenie lokalizujące jest używane na ciele. ANSES powtórzył, jak już wspomniano, swoje zalecenie, aby zmniejszyć narażenie dzieci: zminimalizuj używanie i preferuj zestaw głośnomówiący. Dodatkowe prawa jak Ustawodawstwo krajowe z 2015 r. - "Ustawa o trzeźwości, przejrzystości, informacji i konsultacjach dotyczących narażenia na fale elektromagnetyczne." głosi: Wi-Fi zabronione w przedszkolach: WI-FI i urządzenia bezprzewodowe zostaną wyłączone w "miejscach przeznaczonych na dom, odpoczynek i zajęcia dla dzieci poniżej 3 lat."; Wi-Fi jako wyłączone jako domyślne, aby zminimalizować ekspozycję w szkołach: W szkołach podstawowych routery WI-FI powinny być wyłączone, gdy nie są używane. Szkoły zostaną poinformowane: Zarząd szkoły powinien zostać poinformowany o instalacji nowego sprzętu technicznego. Sprawdzona zostanie zgodność emisji z wieży komórkowej: dekret określi granice emisji urządzeń do komunikacji elektronicznej lub transmisji, na które narażona jest publiczność. Obywatele będą mieli dostęp do pomiarów promieniowania środowiskowego/wieży komórkowej w pobliżu domów: Każdy mieszkaniec może uzyskać dostęp do wyników pomiarów swojej przestrzeni życiowej. Mapy anten komórkowych dla kraju: Opis i mapa miejsc o nietypowych (wyższych, niż limity) miejscach będą wprowadzane w regularnych odstępach czasu, z kontynuacją działań podjętych w celu ograniczenia narażenia. Mapa wszystkich anten zostanie opracowana dla każdego miasta. Ciągła ocena skutków zdrowotnych: Krajowa Agencja Radiofrekwencji będzie odpowiedzialna za nadzór i czujność, ocenę potencjalnych zagrożeń i prowadzenie badań naukowych, w tym informacji o skutkach zdrowotnych. Opis promieniowania SAR Wymagany: wartość SAR telefonów komórkowych musi być wyraźnie wskazana na opakowaniu. Informacje na temat zmniejszania narażenia Obowiązkowa: Informacje na temat sposobów zmniejszenia narażenia zostaną szczegółowo przedstawione w treści pakietu telefonu komórkowego. Hotspoty WI-FI będą oznaczone: Miejsca, w których zapewniona jest sieć WIFI, powinny być wyraźnie oznaczone piktogramem. Reklamy muszą polecać urządzenia zmniejszające narażenie na promieniowanie mózgu: reklama telefonów komórkowych powinna wyraźnie wskazywać na zalecenie zestawu głośnomówiącego w celu ochrony głowy użytkownika i będzie ono zawarte w pakiecie. Reklamy telefonów komórkowych bez takiego zestawu są zabronione. Firmy naruszające prawo zostaną ukarane grzywną w wysokości 75000 euro. Należy zapewnić dzieciom ochronę: Na życzenie kupującego należy zapewnić produkt/y zmniejszające narażenie na promieniowanie telefonu komórkowego w przypadku dzieci w wieku poniżej 14 lat. Społeczeństwo zostanie poinformowane: w ciągu roku zostanie ustanowiona polityka informowania o świadomości i informacji na temat odpowiedzialnego i rozsądnego korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń emitujących częstotliwości radiowe. Raport elektrowrażliwości, który należy złożyć: w ciągu roku zgodnie z prawem Parlament musi zostać przekazany parlamentowi raport na temat elektrowrażliwości.

Mateusz Zając 17.01.2020r.

Ministerstwo Cyfryzacji atakuje przeciwników 5G!

Ministerstwo Cyfryzacji już wiele razy kłamało ws. 5G, pól el;ektromagnetycznych. Nie mają odpowiedniej wiedzy, by w ogóle się wypowiadać, a uznają się za ekspertów. Wiceminister cyfryzacji nie ma żadnego wykształcenia związanego z elektroniką, to zwykły adwokat! Reszta podobnie. Pracowali dla operatorów tel. kom., mają z nimi powiązania. Ludzie z Ministerstwa Cyfryzacji atakują, wyzywają, kłamią na temat m.in. Zbigniewa Gelzoka, co opisaliśmy w naszych artykułach. Powstał nawet pod ich (ministerstwa) pomocą portal o naziwe "Degagog", który atakuje przeciwników 5G, ludzi informaujących innych o zagrożeniu bezprzewodowych technologii. W szczególności kłamią tam, wystrzelują falę nienawiści na twórcę kanału na YouTube o nazwie "Elektromagnetyczny Świat Nowotworów". Wyśmiewają oni wszelkich przeciwników, próbują w opinii publicznej zrobić z przeciwników bezprzewodowych technologii zrobić oszustów, debili, oszołomów (Ministertstwo Cyfryzacji i powiązane z nim strony www).

Mateusz Zajac 16.01.2020r.

DigiKids: specjalny raport programu ABC na temat wpływu urządzeń cyfrowych na dzieci oraz ich naukę w Australii

Dlaczego zbyt wielu młodych Australijczyków ma problemy z czytaniem oraz pisaniem w erze cyfrowej?

- "Widzisz dzieci które sobie nie radzą. Widzisz, że sytuacja się pogarsza. I to jest naprawdę trudne dla nauczyciela, ponieważ chcesz wszystkim pomóc."

- "W Australii nie ma cenniejszych zasobów niż nasze dzieci. Wyposażenie ich w umiejętności czytania i pisania w celu stawienia czoła przyszłości jest niezbędne nie tylko dla ich własnego sukcesu, ale dla dobrobytu narodu."

- "Umiejętność czytania i pisania jest teraz ważniejsza niż kiedykolwiek. Jeśli cofniesz się o 50 lat … jeśli nie posiadałeś umiejętności czytania i liczenia, nadal mogłeś znaleźć pracę. Nadal mogłeś wesprzeć rodzinę tą pracą… Ta epoka już minęła." - Kierownik Działu Edukacji

- "Niepokojące jest to, że wiele wyników międzynarodowych testów porównawczych wskazuje, że niektóre z naszych dzieci pozostają w tyle w kluczowym obszarze umiejętności czytania i pisania."

- "Słownictwo zdecydowanie się pogorszyło, a pisownia jest dość okropna – małe, proste słowa są naprawdę źle napisane."

W poniedziałek Four Corners zbadało sposoby nauczania i pisania w naszych szkołach, aby dowiedzieć się, co się dzieje. Nauczyciele twierdzą, że widzą, jak dzieci zmagają się z nauką angielskiego w pierwszym roku nauki.

- "Pisanie jest prawdziwym zmartwieniem. Wyniki są coraz gorsze – zarówno dla chłopców, jak i dziewcząt – chłopcy są znacznie gorsi od dziewcząt. Ale przeciętny student pracuje około 12 miesięcy poniżej tego co osiągano dekadę wcześniej." - specjalista ds. Edukacji.

Nauczyciele oraz uczniowie zmagają się również z rosnącym problemem – cyfrową rozrywką. Dzisiejsze dzieci w wieku szkolnym to pierwsze pokolenie „cyfrowych dzieci” wychowywane za pomocą urządzeń cyfrowych od najmłodszych lat. Four Corners bada obawy dotyczące wpływu technologii na te dzieci.

- "Wyzwaniem dla nas jako nauczycieli jest to, że jest to eksperyment przeprowadzany w czasie rzeczywistym na nas wszystkich." - kierownik działu edukacji

- "Jesteśmy narodem pochlebnym… nie robimy postępów, które powinniśmy robić, i musimy podwoić nasze wysiłki." - minister edukacji

W Polsce już od przedszkole dają dzieciom korzystać z tabletów itp.! To chore. Trujecie dzieci.

Mateusz Zając 16.01.2020r.

Operatorzy chcą niższych cen wywoławczych w aukcji 5G, może będą naśladować P4!

Urząd Komunikacji Elektronicznej prowadzi teraz konsultacje w sprawie pierwszej w Polsce aukcji na częstotliwości dla sieci 5G. Jedna z niemieckich gazet, portali dotarła do treści stanowisk przesłanych przez dwóch operatorów: Orange i Play. Oba telekomy chcą obniżenia ceny minimalnej pojedynczego bloku z 450 mln zł do około 250 mln zł. UKE jeszcze w tym roku rozdysponuje pomiędzy operatorami pierwsze nowe częstotliwości dedykowane dla sieci 5G. Play oraz Plus szykują się do komercyjnego wdrożenia 5G na pasmach używanych do tej pory przez sieci LTE. Modyfikują anteny 4G na 5G. Jednak taka implementacja nowej technologii nie przełoży się na drastyczny wzrost prędkości pobierania danych oraz dostępność będzie dość późno. Dlatego właśnie każdy z operatórw (dużych)polskich zainteresowani są pozyskaniem nowych częstotliwości z tzw. pasma C, czyli zakresu od 3480 MHz do 3800 MHz. Urząd Komunikacji Elektronicznej wydzielił w nim 4 bloki. Każdy z nich ma szerokość 80 MHz. Zaproponowana cena wywoławcza to 450 mln zł za każdy z nich. Wielu specjalistów uważa, że kwota ta jest wysoka. Jednak wiąże się ona z niewielkimi wymaganiami inwestycyjnymi. Polscy operatorzy nie są zadowoleni z takiego obrotu spraw. Sytuacja z aukcją częstotliwości może wywołać małą zadymę w Ministerstwie Cyfryzacji, M. Zdrowia, u operatorów, lobbystów 5G, trollów, co może opóźnić wprowadzenie 5G na "stałe" w Polsce. Orange i Play uważają, że UKE zawyżyło kwotę wywoławczą aukcji 5G. Niskie wymagania inwestycyjne nie są jedynym argumentem przemawiającym za wysoką ceną wywoławczą. Musimy pamiętać, że w aukcji udział weźmie najprawdopodobniej jedynie Play, Plus, Orange, T-Mobile i każdy z nich będzie mógł pozyskać tylko jeden blok. Zatem nikt nie spodziewa się zażartej walki o poszczególne częstotliwości i w zasadzie każdy zakłada, że aukcja przebiegnie szybko i zakończy się po kilku turach. Jednak mimo tego operatorzy starają się zbić cenę wywoławczą. Orange zbadał ceny wywoławcze aukcji zorganizowanych w Finlandii, Włoszech, Czechach, Niemczech, Hiszpanii, Szwajcarii, Austrii, Irlandii, Wielkiej Brytanii i na Litwie. Z wyliczeń operatora wynika, że kwota wywoławcza w Polsce powinna wynosić 133 mln zł. Z kolei Play wyliczył, że cena minimalna bloku o szerokości 80 MHz powinna wynosić od 200 do 231 mln zł. Operator proponuje, żeby mieściła się ona w przedziale od 230 do 248 mln zł. Operatorzy chcą tanio mieć określone częstotliwości pod 5G, zamiast kombinacji z przekształcaniem 4G w 5G, co nie zapewni dużej dostępności takiej technologii. Mówimy nie dla 5G! Zachęcamy państwa do posiadania oferty u innego operatora, niż Play, T-Mobile, Orange, Plus. Zachęcamy do używania np. Lycamobile. Ponieważ nie wprowadzają 5G, są najłagodniejsi, bezpieczniejsi. Kwota wywoławcza to jedno. Przyszłych użytkowników sieci 5G interesują bardziej wymogi inwestycyjne. Ciekawe jest to, że Orange wystosowało w swoim stanowisku postulat, iż powinny być one wyższe. Takie samo stanowisko ma Ministerstwo Cyfryzacji. UKE zaproponowało, żeby w ciągu 6 miesięcy każdy z operatorów uruchomił w nowym paśmie przynajmniej 10 stacji bazowych ulokowanych w 1 mieście. Z kolei Orange woli, żeby było to w sumie 50 stacji, z czego w 1 mieście 20. Dodatkowo operator chce, żeby operatorzy byli zmuszeni do szybszej budowy sieci 5G. Zaproponowane progi to: grudzień 2021: minimum 500 stacji bazowych na terenie całego kraju i po minimum 10 stacji na miasto; grudzień 2023: 1,5 tys. stacji na terenie kraju; koniec 2025: 3 tysiące stacji na terenie całego kraju. Jakość bezpieczeństwa 5G w Polsce jest dość niska, bo połaczenia są radioliniowe, a nie światłowodowe. Jak stacja jest połączona z innymi stacjami radioliniowo, to łatwo zrobić atak hackerski na nią, można wykraść wszystkie logi, dane użytkowników stacji. Lecz jak jest połączenie światłowodowe, to trzeba się dostać do kabla, by wykraść dane, innego sposobu nie ma. W Polsce połączenia światłowodowe sąodrzucane. Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem światłowodów. 

Mateusz Zając 16.01.2020r.

Prośba o podpisanie petycji ws. zakwalifikowania pem przez WHO do klasy rakotwórczej!

Petycja do Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i IARC w sprawie przeniesienia promieniowania o częstotliwości radiowej z "możliwego czynnika rakotwórczego" klasy 2B na "czynnik rakotwórczy klasy 1" zostanie przekazana ręcznie w ramach wydarzeń międzynarodowych #Stop5G 25 stycznia 2020 r. Do tej pory zgromadziło około 18 000 podpisów. Należy zebrać więcej podpisów przed międzynarodowym dniem przeciwko 5G. Podpisz (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś) i opublikuj daleko, aby inni mogli to zrobić tak szybko, jak to możliwe. (Zdjęcie w petycji jest rzeczywiście bardzo niesmaczne, ale przyczyna jest dobra.) Zachęcamy do podpisania petycji. Link pod artykułme (do petycji). 

https://secure.avaaz.org/en/community_petitions/IARC_WHO_Move_Radio_Frequency_Radiation_from_Class_2b_to_Class_1/

Mateusz Zając 16.01.2020r.

Smart pielucha od Pampers generująca pem wprost na dziecko wkracza na rynek, wyśle wiadomość kiedy trzeba ją zmienić, wykończy dzieci!

Inteligentne urządzenia stają się coraz powszechniejsze i łączy ich komunikacja bezprzewodowa, często działająca 24 godziny na dobę, powoli latami akumulując się negatywnymi efektami w żywych organizmach, co opisuje np. profesor Martin Pall. Niestety źródeł pem coraz szybciej przybywa i nieoczekiwanie okazuje się, że nowym hitem mogą być inteligentne pieluchy, które bezpośrednio będą promieniować na niemowlęta, które są najbardziej narażone na ich negatywne skutki. To jest mordowanie dziecka od najmłodszych lat! Dzieci mają nie tylko większą powierzchnię ciała wobec masy, ale również więcej wody, gdyż dopiero się rozwijają co skutkuje większym wchłanianiem promieniowania, niż u osób dorosłych. Nie bez znaczenia jest również faky, że np. ich układ nerwowy, trawienny, rozrodczy itd. dopiero się rozwijają i kto wie, jakie skutki tak bliskiego źródła pem mogą być w dalszych latach. Już teraz wiemy dzięki badaniom dorosłych mężczyzn i kobiet, że promieniowanie z telefonu komórkowego noszonego w kieszeni spodni może powodować bezpłodność, a tutaj mówimy o dzieciach w najbardziej newralgicznym okresie życia. O ile u mężczyzn produkcja plemników odbywa się przez całe życie, to kobiety rodzą się z określoną ilością komórek jajowych, które nie mogą być odtworzone. W sytuacji, gdy mała dziewczynka doznałaby uszkodzeń tych komórek przez promieniowanie z pieluchy, to będzie to skutkowało na całą jej egzystencję. Może to jest zbyt daleko idący opis dla wielu, ale skoro wiemy, że telefony mogą powodować bezpłodność u dorosłych to co dopiero możemy oczekiwać u dzieci? Oczywiście wartości pem obu urządzeń będą inne itd., ale mówimy o ciągłej ekspozycji i dwukierunkowej komunikacji z telefonu do smart pieluchy i z powrotem poprzez router Wi-Fi. Amerykańska Akademia Pediatrów skupiająca w swoich szeregach wielu lekarzy od lat ostrzega przed nowoczesnymi urządzeniami:

- "One nie są zabawkami, mają radiacje, która jest z nich emitowana i im bardziej jesteśmy w stanie trzymać je z dala od ciała oaz używać (telefon) na inne sposoby to będzie to bardziej bezpieczne" - lekarz Jennifer A. Lowry.

- "Dopóki i jeżeli nie posiądziemy wiedzę, że promieniowanie z przenośnej elektroniki jest bezpieczne, powiniemy założyć że czyni szkodę." - Hugh S. Taylor, lekarz, szef Położnictwa i Ginekologii na Szkole Medycyny Yale.

Nowa pielucha będzie działała w tandemie z Monitorem Dziecka (Baby monitor) po Wi-Fi, niestety te urządzenia emitują cały czas promieniowanie fal radiowych, gdyż nasłuchują się wzajemnie czy mają aktywne połączenie ze sobą. Absolutnie proszę nie ryzykować zdrowia swoich dzieci takimi urządzeniami, wygoda nie usprawiedliwia ryzykowaniem potencjalnych problemów najmłodszych. Prosimy o podpisanie petycji sprzeciwiającej się wprowadzaniu takich produktów na rynek, którą podpisało ponad 27 tysięcy osób: https://www.change.org/p/pampers-tell-pampers-wireless-smart-baby-diapers-are-not-safe-2

Mateusz Zając 16.01.2020r.

Sąd Apelacyjny w Turynie potwierdza związek między guzem głowy, a używaniem telefonu komórkowego!

Sąd Apelacyjny w Turynie potwierdza pełnym wyrokiem opublikowanym 13 stycznia 2020 r. (904/2019 z 3.12.2019, Romeo przeciwko INAIL) decyzję Trybunału w Ivrea z 2017 r. Sędzia Fadda uważa, że ​​nerwiak akustyczny pracownika (łagodny guz głowy) był rzeczywiście spowodowany używaniem telefonu komórkowego.

- "Istnieje naukowe orzecznictwo ochronne, które potwierdza twierdzenie o związku przyczynowym w oparciu o kryteria"bardziej prawdopodobne, niż nie". P.33." - Trybunał

- "Dane epidemiologiczne, wyniki eksperymentów na zwierzętach (obecnie nie są sprzeczne z innymi eksperymentami tego samego typu), czas trwania i intensywność ekspozycji…, które są szczególnie ważne z uwagi na ustalony związek dawka-odpowiedź - na podstawie badań naukowych poziom - między narażeniem na częstotliwości radiowe telefonu komórkowego a ryzykiem wystąpienia nerwiaka akustycznego, a także braku jakiegokolwiek innego czynnika, który mógł spowodować chorobę ". - Trybunał

- "„Dane epidemiologiczne, wyniki eksperymentów na zwierzętach (obecnie nie będące w przeciwieństwie do innych eksperymentów tego samego typu), czas trwania i intensywność narażenia … które mają szczególne znaczenie, biorąc pod uwagę stwierdzoną – naukowo – zależność dawka-odpowiedź między narażeniem częstotliwość radiowa telefonu komórkowego i ryzyko nerwiaka akustycznego, wraz z brakiem innego czynnika, który mógł być przyczyną choroby."

Analiza naukowa przeprowadzona przez niezależnych ekspertów wyznaczonych przez Trybunał potwierdza związek przyczynowy.

Wszystkie naukowe elementy sprawy zostały ponownie zbadane i ponownie przeanalizowane przez dwóch nowych ekspertów wyznaczonych przez sąd w Turynie (Carolina Marino, Angelo D'Errico). Sąd Apelacyjny w pełni zaakceptował ich wnioski oraz odrzucił apelację INAIL (Narodowy Instytut Ubezpieczeń od Wypadków przy Pracy), stwierdzając, że CTU dostarczyło: "Mocne dowody potwierdzające przyczynową rolę między narażeniem zawodowym skarżącego, jego narażeniem na promieniowanie z telefonów komórkowych a zachorowaniem."

Jest to drugi włoski wyrok apelacyjny na rzecz pracownika po wyroku w Brescii w 2010 r., który zakończył się potwierdzeniem Sądu Najwyższego w 2012 r. W sprawie Marcolini przeciwko INAIL. W tej sprawie sąd w Bergamo odrzucił wniosek w pierwszej instancji. 

Przełomowy osąd, który będzie miał reperkusje międzynarodowe.

Sprawa Romeo przeciwko INAIL ma zatem charakter historyczny. Jest to pierwsza w historii sądownictwa na świecie sędzina, która wydała dwa kolejne wyroki na korzyść powoda. Jest to również historyczne ze względu na zasady leżące u podstaw tej decyzji, a zwłaszcza dlatego, że jest napisane o konflikcie interesów niektórych ekspertów związanych z branżą telefonii komórkowej.

Konflikty interesów i rola ICNIRP wskazana przez Trybunał.

W rzeczy samej, Trybunał uznaje, że naukowcy finansowani przez przemysł telefoniczny lub członkowie ICNIRP są mniej wiarygodni niż niezależni naukowcy: "Znaczna część literatury naukowej, która wyklucza rakotwórczość z narażenia na promieniowanie fal radiowych lub przynajmniej dowodzi, że badań przeciwnych nie można uznać za rozstrzygające… jest w konflikcie interesów, co nie zawsze jest utrzymywane: patrz w szczególności na stronie 94 raportu, obrona Wnioskodawcy (nie podważona przez drugą stronę), że autorzy badań wskazani przez INAIL, którzy są wymienieni z nazwiska, są członkami ICNIRP i/lub SCENIHR, którzy otrzymali, bezpośrednio lub pośrednio, środki od przemysł. P. 33."

Turyn CTU stanowi:

"Uważa się, że mniejszą wagę należy przykładać do badań opublikowanych przez autorów, którzy nie zgłosili istnienia konfliktu interesów. W takim przypadku mogą wystąpić sytuacje konfliktu interesów w związku z oceną wpływu częstotliwości radiowych na zdrowie, na przykład:

1. przypadki, w których autor badania doradzał branży telefonicznej lub otrzymał fundusze na badania z branży telefonicznej

2. jeśli sam autor jest członkiem ICNIRP."

Dla dr. Marc Arazi, prezes Phonegate Alert: "Zdecydowana walka adwokata Stefano Bertone o obronę ofiar nadmiernego narażenia na fale radiowe, np. ze smartfonów, rouerów Wi-Fi, stacji baozwych tel. kom. i konsekwencje dla ich zdrowia są wzorowe. Był jednym z pierwszych prawników, którzy dokonali pomiaru objawień związanych ze skandalem z Phonegate. Rok temu wraz ze swoją kancelarią i włoskim stowarzyszeniem APPEL wraz ze swoją firmą skazał włoski rząd na rozpoczęcie dużych kampanii informacyjnych na temat zagrożeń związanych z korzystaniem z telefonów komórkowych. Ta nowa decyzja jest tym ważniejsza, że ​​potwierdza potrzebę moratorium na wdrożenie 5G."

Sprawa Roberto Romeo przeciwko INAIL jest zatem pierwszą w historii sądownictwa na świecie, która wydała dwa kolejne wyroki merytoryczne korzystne dla pracownika, który zachorował na nowotwór wskutek korzystania z telefonu komórkowego w pracy.

Ministerstwo Zdrowia potwierdza szkodliwość telefonów komórkowych, powodują glejaka!

Ministerstwo-Zdrowia-glejak-IV-2019.pdf 

MZ potwierdza dla pana Zbigniewa Gelzoka, że telefony komórkowe powodują raka mózgu. Nie oznacza to, że ministerstwo jest za obywatelami. Jego obecne działania są antypolskie, za 5G i masową ekspozycją ludności na pem. Jednak wtedy (raz) potwierdziło szkodlwiość pem. Nie pisaliśmy tego, jako osobny wpis, ponieważ jest to za krótkie oraz za stare (sprzed kilku mieisęcy). Dodaliśmy to do tego artykułu. 

Mateusz Zając 16.01.2020r.

W Wielkiej Brytanii ocenzurowano, zakazano reklamy informującej o szkodliwości 5G!

Brytyjski Urząd ds. Standardów Reklamy (ASA) zakazał dalszej publikacji grafiki przygotowanej przez Electrosensitivity-UK (stowarzyszenie działające w UK, informuje, edukuje obywateli o szkodliwości pem w.cz. ze źródeł sztucznych). Electrosensitivity-UK przygotowało plakat reklamowy, który sugeruje, że technoplogia 5G jeest niebezpieczna. Przedstawia on trzyosobową rodzinę z psem, a na samej górze jest napis "Czy 5G jest bezpieczne?". Niżej przytoczone są cztery wypowiedzi, cytaty profesorów, instytutów sugerujące, że nowa piąta generacja sieci komórkowej może zagrażać zdrowiu ludności. Z kolei stowarzyszenie Electrosensitivity-UK nie było w stanie przedstawić badań, które bez żadnych zastrzeżeń dowodziłyby szkodliwości sieci 5G, ponieważ w Wielkiej Brytanii takie nie są przeprowadzane. W Polsce napisano przez m.in. prof. dr hab. n. med. Alicję Bortkiewicz liczne raporty nt. 5G. Potwierdzają one ogromne zagrożenie, lecz ich odsłony są dość małe. Electrosensitivity-UK zajmuje się problemami ludzi elektrowrażliwych, którzy mają dolegliwości spowodowane działaniem wszelkich urządzeń emitujących promieniowanie elektromagnetyczne. Stowarzyszenie sprzeciwia się w szczególności Wi-Fi, smartfonom, tabletą oraz stacjami bazowymi telefonii komórkowej, a także działaniom mającym na celu zwiększyć ekspozycję na pem ludności. Stacje nadające telewizję naziemną i radio nie stanowią dla tego stowarzyszenia problemu, co jest może związane z tym, że pem generowane przez radio jest najmniej szkodliwe z innych źródeł pem, np. 4G. Co do telewizji to cięzko wyjasnić to, dlaczego stowarzyszenie się nie sprzeciwia jej. Może dlatego, że mogłoby to wywołać kontrowersje społeczne. Telewizja DAB+ jest tak samo ogromnie szkodliwa, jak Wi-Fi, co potwierdza dokument EUROPAEM 2016 (dostępny w j. polskim na https://jpeuropaem2016.prv.pl/). Brytyjski Urząd ds. Standardów Reklamy (ASA) ustalił, że Electrosensitivity-UK większość publikacji, na które powołuje się, to tak naprawdę przeglądy oraz opisy stanu wiedzy dotyczący oddziaływania pól elektromagnetycznych na organizmy żywe. Same badania naukowe stanowią jedynie niewielką część cytowanych źródeł. Lecz są. Głównie stowarzyszenie podpiera się na raporty, jest ich więcej i są świeższe. Stowarzyszenie przedstawiło co jakiś czas dokumenty niewystarczające ws. szkodliwości pem. Były nierzetelne. Skupilismy się na całej histori stowarzyszenia, ale wróćmy do plakatu. Tak, jak napisaliśmy, na plakacie są wypowiedzi instytutów, profesorów o szkodliwości pem,  5G. Electrosensitivity-UK nie przedstawiło konkretnych badań naukowych (nie raportów) na to, że takie promieniowanie z 5G jest szkodliwe. Dlatego też Urząd ds. Standardów Reklamy zakazał dalszej publikacji plakatu, który według nich łamie zasady dotyczące wprowadzania w błąd oraz merytoryczności. Poniżej artykułu zamieszczamy ten plakat. Ta sytuacja jest idelanym przykłądem na cenzurę ze strony państwa.

Mateusz Zając 16.01.2020r.

Włochy sprzeciwiają się 5G!

Jak wskazano w rezolucji Vicovaro z 2019 r. , Włoski sojusz Stop 5G prosi rząd i władze lokalne o powstrzymanie niebezpiecznego 5G. Obywatele Włoch wiele razy informowali władzę informacjami ws. zablokowania i/lub skontrowania, zbadania, ograniczenia ryzyka 5G. Oto lista zaktualizowana do 15 stycznia 2020 r.  Wszystkich dokumentów sporządzonych między Parlamentem, regionami, prowincjami i gminami w imię zasady ostrożności: tura pytań, pytania, rezolucje, wnioski, porządki obrad i zarządzenia związków zawodowych. - https://www.alleanzaitalianastop5g.it/443193497?fbclid=IwAR1NujU_reLpbbZygUzCB8PUw_o1vc97ccuL2Z5e18jVXhPZgsQQPq4v7Yo Lista jest podzielona między dokumenty przedstawione i oficjalnie zatwierdzone. 129 włoskich gmin są jawnie, oficjalnie przeciwko technologii 5G! 

Mateusz Zając 15.01.2020r.

Satelity SpaceX itp., 5G są zagrożeniem życia na Ziemi!

W 2019 r. co najmniej osiem firm i organizacji rządowych współzawodniczyło w wysłaniu floty od 150 do 42 000 satelitów. SpaceX, Elona Muska, z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, ma plany umieszczenia 42 000 satelitów, i wystrzeliwuje ich po 60 naraz, dwa razy w miesiącu, i buduje większą rakietę, która może wystrzelić 120 jednocześnie. Gdy tylko 420 satelitów znajdzie się na orbicie, planuje je włączyć, co może się wydarzyć już w lutym 2020 r. Musk planuje wysrzelić tysiące satelitów, które będą oddziaływać na ludzi na Ziemi. Będą one zagrożeniem. A Satelity będą nawet 5G! OneWeb, z siedzibą w Wielkiej Brytanii, ma plany umieszczenia 5260 satelitów i planuje wystrzelić 30 satelitów co trzy, cztery tygodnie, począwszy od stycznia 2020 r. Gdy tylko 300 satelitów znajdzie się na orbicie, pod koniec 2020 r. planuje je włączyć. Telesat z siedzibą w Kanadzie planuje wystrzelenie 512 satelitów i zamierza rozpocząć ich działanie w 2021 r. Amazon ma plany dotyczące 3236 satelitów i zamierza rozpocząć ich działanie, gdy tylko 578 znajdzie się na orbicie. Lynk ma plany dotyczące „kilku tysięcy” satelitów i zamierza rozpocząć ich działanie w 2023 r. Facebook ma plany dotyczące tysięcy satelitów, ale nie ujawnił swoich planów opinii publicznej. Roscosmos, rosyjska agencja kosmiczna, planuje rozmieszczenie 640 satelitów w latach 2022-2026. Aerospace Science and Industry Corp., chińska spółka państwowa, planuje 156 satelitów, które mają być gotowe do 2022 r. Oprócz tych planów satelitarnych, Loon, spółka zależna Google, ma umowę na dostarczanie Internetu z balonów stratosferycznych do odległych obszarów lasów deszczowych Amazonii w Peru. Większość satelitów będzie zlokalizowana w jonosferze, która jest dolną częścią ziemskiej magnetosfery. Satelity SpaceX będą krążyć na wysokości 340 km (210 mil). Satelity te będą przeznaczone do obsługi systemów 5G (Internetu rzeczy) i mają zapewnić szybki Internet na każdym centymetrze kwadratowym Ziemi. Ponieważ dane przemieszczają się szybciej w kosmosie niż w światłowodzie, wszystkie wieże komórkowe będą transmitować swoje sygnały do ​​satelitów, które będą wysyłać dane z kosmosu do miejsc docelowych. Umożliwi do inwigilację, śledzenie ludzi i ich depopulację na obszarach nawet, gdzie nie ma masztów tel. kom. routerów Wi-Fi itp. Satelity zostaną również wykorzystane do umieszczenia we wszystkich odległych obszarach Ziemi nadajników komórkowych. Każdy klient satelitarny kupi mały "terminal użytkownika", który zamontuje w domu lub w samochodzie, który będzie działał jako mała komórka lub mobilna stacja bazowa do użytku publicznego. SpaceX zwrócił się już do Federalnej Komisji Komunikacji o zgodę na sprzedaż 1 000 000 terminali użytkowników w Stanach Zjednoczonych, a OneWeb złożył wniosek na 1 900 000 sztuk. Jedynym wyjątkiem jest Lynk, którego satelity będą mogły łączyć się bezpośrednio z telefonami komórkowymi i zamieni każdy telefon komórkowy na Ziemi w telefon satelitarny. "Sztuczny podział na satelity i systemy naziemne wkrótce się skończy" - Podała firma Lynk. Satelity będą korzystać z anten fazowych i fal milimetrowych o częstotliwościach od 10 GHz do 80 GHz, podobnie jak anteny 5G w dalszym etapie rozwoju tej technologii na ziemi. Ziemska otoczka elektromagnetyczna (magnetosfera) zostanie poważnie zanieczyszczona mikrofalami. Miliony pulsujących, modulowanych sygnałów cyfrowych obejmujących widmo 80 GHz będzie emitowanych dzień i noc do magnetosfery przez dziesiątki tysięcy satelitów, z których każda będzie emitowała wiele wiązek milimetrowych skierowanych na powierzchnię Ziemi. Doprowadzi to do kilku skutków: promieniowanie będzie docierało do ziemi, dojdzie do zanieczyszczenia globalnego obwodu elektrycznego, dojdzie do zmian w samej magnetosferze. W 2001 r. ukraińscy naukowcy ostrzegali przed użyciem na niskiej orbicie przez satelity komunikacyjne fal milimetrowych z pomocą anten z fazowanym układem antenowym. "Z tymi częstotliwościami pokrywają się zaobserwowane wyższe częstotliwości rezonansowe żywej komórki" - Napisali.

- "Gęstości mocy i czas trwania promieniowania wytwarzanego przez te satelity znacznie przekroczą (o dziesięć lub więcej razy napromienianie, jakie można wchłonąć w ciągu całego życia) dawki energii wywołujące zmiany w żywych komórkach… Negatywnymi konsekwencjami tego mogą być zmiany w strukturach komórkowych i procesach fizjologicznych, zmiany genetyczne oraz zmiany warunków i zachowań psychofizjologicznych". 

Ziemska magnetosfera jest już zmieniona przez 50 i 60 Hz z linii energetycznych. Zjawisko to, znane jako promieniowanie harmoniczne linii elektroenergetycznej (PLHR), zostało dogłębnie zbadane. Kiedy promieniowanie linii elektroenergetycznej dociera do magnetosfery. Jest ono wzmacniane tysiące razy i wchodzi w interakcje z pasami Van Allena, powodując z nich drenaż elektronów, które poruszają się wokół Ziemi, modyfikując właściwości elektryczne atmosfery. Może to nie tylko wpłynąć na zwiększenie częstotliwości burz, ale także przesunąć wartości rezonansów Schumanna, do których są dostosowane wszystkie żywe organizmy i potrzebują ich do normalnego, prawidłowego funkcjonowania. 

- "Ciągła rozbudowa systemu elektroenergetycznego zagraża przetrwaniu wszelkiego życia na ziemi." - Napisał dr Robert O. Becker w 1985 r. Dziesiątki tysięcy satelitów zlokalizowanych w dolnej atmosferze będą zdecydowanie większym zagrożeniem do życia na Ziemi od nich. Polecamy państwu dodatkowo wysłuchać wypowiedzi specjalisty ws. SpaceX, 5G. - https://www.youtube.com/watch?v=Ft7XciWzvME&list=PLv5VhnxDnXg5CwQ-ROuaW448oHI5RevEb&index=4&t

 

Mateusz Zając 15.01.2020r.

W Łodzi powstaje łódzkie 5G w kampusie Politechniki Łódzkiej!

Politechnika Łódzka ujawniła w 13 stycznia, że w kampusie tej uczelni trwa budowa 5G. W Łodzi tworzy się już 5G dla łódzkich posiadaczy abonamentów w jednej z firm obecnych na rynku telekomunikacyjnym. Zatem po wielu zapowiedziach o 5G w Łodzi, swoich sieci doczekają się i naukowcy i zwykli mieszkańcy. Lecz użytkowników raczej nie będzie za dużo, ponieważ urządzeń odbierających 5G jest obecnie bardzo mało. Politechnika poinformowała, że od listopada 2019 r. w jej kampusie trwa budowa systemu opartego o rozwiązania internetu piątej generacji (jak precyzuje uczelnia: "radiowej sieci dostępowej w technologiach 4G i 5G"). Urządzenia dostarcza firma Ericsson, a sieć ma być gotowa w drugim kwartale 2020 r. Inwestycja w Pol. Łódzkiej jest możliwa dzięki powołaniu tzw. Hubu Innowacji Cyfrowej (oprócz uczelni i Ericssona jest w nim też Instytut Łączności - Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie). Hub ma rządowe środki - 8 mln zł. 5G w P. Ł. umożliwi tzw. startupom (dopiero rozwijającym się firmom z branży nowoczesnych technologii) oraz małym i średnim przedsiębiorstwom przetestowanie różnych usług innowacyjnych. Lecz w pierwszych dniach 2020 r. właściciel sieci Polkomtel S.A. (Plus) zapowiedział, że częścią jej oferty - jeszcze w trwającym kwartale - będzie 5G dla prywatnych klientów.

Mateusz Zajac 15.01.2020r.

IARC grupa doradcza dla WHO zaleca przegląd klasyfikacji kancerogenności promieniowania telefonów komórkowych oraz transmisji radiowej częstotliwości jako ogromny priorytet.

Międzynarodowej Agencja Badań nad Rakiem (IARC) jako grupa doradcza Światowej Organizacji Zdrowia wydała nowe zalecenia, które ponownie oceniają jako "wysoki priorytet" ryzyko powstania nowotworów w wyniku promieniowania o częstotliwości radiowej (RF). To promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez telefony komórkowe, wieże komórkowe, Wi-Fi oraz urządzenia bezprzewodowe. "Niezależna grupa międzynarodowych ekspertów zadaje pytanie: czy obecne badania naukowe dowodzą, że promieniowanie telefonów komórkowych oraz bezprzewodowe powodują raka?" Wyjaśniła dr Devra Davis MPH, prezes EhTrust. Grupa doradcza IARC złożona z 29 naukowców z 18 krajów spotkała się w marcu 2019 r., aby zarekomendować priorytety programu Międzynarodowej Agencji Badań Monografii Raka w latach 2020–2024. Grupa rozpatrzyła 170 agentów i podzieliła ich na niski, średni i wysoki priorytet. Promieniowanie o częstotliwości radiowej zostało wymienione w grupie "o wysokim priorytecie" i zostało polecone ze względu na nowe wyniki badań. Zalecenia zostały opublikowane w The Lancet Oncology 18 kwietnia 2019 r. "Raport grupy doradczej zalecającej priorytety monografii IARC w latach 2020-2024" wyjaśnia zalecenie w części "Promieniowanie niejonizujące (częstotliwość radiowa) i wyjątkowo niskie częstotliwościowi pola magnetycznego" (strona 148). Fragmenty obejmują: "Narażenie ludzi na działanie fal radiowych może nastąpić w wyniku korzystania z urządzeń osobistych (np. Telefonów komórkowych, telefonów bezprzewodowych i Bluetooth) oraz ze źródeł środowiskowych, takich jak stacje bazowe telefonów komórkowych, anteny nadawcze i zastosowania medyczne."; "Od czasu poprzedniej oceny monografii IARC opublikowano nowe dane dotyczące zwierząt doświadczalnych poddanych narażeniu na promieniowanie fal radiowych. W dużym badaniu przeprowadzonym przez Narodowy Program Toksykologiczny Stanów Zjednoczonych stwierdzono zwiększone ryzyko złośliwych nerwiaków osłonkowych serca u samców szczurów z wysoką ekspozycją na promieniowanie o częstotliwości radiowej na częstotliwościach używanych przez telefony komórkowe, a także możliwe podwyższone ryzyko niektórych rodzajów guzów w mózgu i nadnercza, ale brak zwiększonego ryzyka u myszy lub samic szczurów (NTP, 2018a, b). Inne badanie na zwierzętach doświadczalnych wykazały również wzrost krwiaków serca u wysoce narażonych samców szczurów i możliwy wzrost glejaków u samic szczurów (Falcioni i in., 2018)." Osiem lat temu, 31 maja 2011 r., IARC sklasyfikował pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej jako potencjalnie rakotwórcze dla ludzi (grupa 2B), w dużej mierze na podstawie badań na ludziach, którzy stwierdzili zwiększone ryzyko wystąpienia glejaka, złośliwego typu raka mózgu przy długotrwałym korzystaniu z telefonu bezprzewodowego. Komunikat prasowy z 2011 r. Cytuje badania, które wykazały zwiększone ryzyko wystąpienia glejaków "w najwyższej kategorii ciężkich użytkowników". W tym badaniu "ciężcy użytkownicy" korzystali średnio 30 minut dziennie przez okres 10 lat z telefonu. Dyrektor IARC, Christopher Wild, cytował w wydaniu z 2011 r. zalecającym zmniejszenie narażenia na promieniowanie telefonu komórkowego: "Biorąc pod uwagę potencjalne konsekwencje tej klasyfikacji i ustaleń dla zdrowia publicznego ważne jest, aby przeprowadzić dodatkowe badania nad długoterminowym, intensywnym użytkowaniem telefonów komórkowych." Na podstawie aktualnych badań nad promieniowaniem częstotliwości radiowej u ludzi oraz zwierząt, kilku naukowców opublikowało badania stwierdzające, że jeśli IARC miałaby ponownie ocenić RF, stwierdziliby, że fale radiowe są czynnikiem rakotwórczym dla ludzi (Hardell i Carlberg 2017, Peleg i in., 2018, Miller i in. 2018).

 

Mateusz Zając 15.01.2020r.

Minister Środowiska Belgii o sieci 5G: Mieszkańcy Brukseli nie są świnkami morskimi, których zdrowie mogę sprzedać z zyskiem.

Rząd Brukseli w Belgii zablokował podniesienie limitów promieniowania bezprzewodowego do poziomów ICNIRP skutecznie wstrzymując program pilotażowy 5G do czasu wyborów.

- "Nie mogę zaakceptować takiej technologii, jeśli standardy promieniowania, które muszą chronić obywateli, nie są przestrzegane, czy to 5G lub nie. Mieszkańcy Brukseli nie są świnkami morskimi, których zdrowie mogę sprzedać z zyskiem. Nie możemy pozostawiać żadnych wątpliwości." - Oświadczyła minister środowiska Brukseli Céline Fremault.

Fremault wcześniej chciała podnieść limit promieniowania w Brukseli do 14,5 V/m, ale spotkała się z silnym sprzeciwem organizacji ochrony zdrowia, które zmobilizowały protesty i wszczęły postępowanie sądowe w sprawie wież komórkowych oraz 5G. Dochodzenia ujawniły, że nie można zagwarantować, że anteny 5G nie przekroczą nawet wyższego przyszłego limitu ze względu na samą konstrukcję. (Bruksela miała normę maks. 3 V/m do 2014 r., kiedy została podniesiona do 6 V/m. Fremault chciała ją podnieść do 14,5 V/m. Limit w USA wynosi 47,6 V/m dla pola elektrycznego fal radiowych V/ dla 900 MHz. ) Belgijskie organizacje Bruxelles grONDES i Teslabel pracują od pięciu lat, aby sprzeciwić się wcześniejszym działaniom Fremault dotyczącym zwiększenia limitów promieniowania i są sceptycznie nastawione do oświadczenia minister. Obecny limit pem w Polsce wynosi 61 V/m.

Mateusz Zając 13.01.2020r. (aktualizacja 21.01.2020r.)

Kraków, Warszawa, Lipsko, Gdańsk, Radom, Opole - w tych miastach będą protesty przeciwko 5G! Edukujemy społeczeństwo! 

Radom będzie protestował 24.01.2020 r. pod Urzędem Miejskim w Radomiu, godz. 14:15 - 15:45. Organizator to Michał Góra, migora@o2.pl. https://www.facebook.com/events/1228557990675323/

W Opolu będzie protest na Placu Wolności, 25 stycznia 2020 r., godz. 13:00. https://www.facebook.com/events/2609578082608845/

Kraków będzie manifestował 25.01.2020 r., godz. 15.00-16.30, przy Wieży ratuszowej w Krakowie. Protest był planowany pod pomnikiem Adama Mickiewicza, ale będzie pod wieżą, bo przy pomniku będzie inne zgromadzenie w czasie protestu przeciw 5G. https://m.facebook.com/events/510305912922520

Lipsko (kod pocztowy 27-300) będzie protestowało 25.01.2020 r. przy ul. Spacerowej 41 od godz. 14 oraz 26.01.2020 r. przy ul. Spacerowej 41 od godz. 14. Będą to dwie manifestacje. https://m.facebook.com/events/861506024305840

W Gdańsku odbędzie się protest 25.01.2020 r. na placu Władysława Bartoszewskiego 1 od 12:00 do 15:00. Organizator to Adrian Wittek. https://www.facebook.com/events/829081080847130/

Warszawa zaś zaprotestuje 25.01.2020 r. od 13:00 do 14:30. Miejsce wydarzenia to Pałac Prezydencki przy ul. Krakowskie Przedmieście 46/48. Na proteście będzie oczywiście megafon. Protest będzie połączony z akcją edukacyjną ws. elektrosmogu. https://www.facebook.com/events/485816415700920/

Zarejestrowanie protestu nie jest trudne. Można to zrobić telefonicznie do urzędu lub pisemnie, czy przez wizytę. Zajmuje to mało czasu i nie jest wymagające. Gorszym elementem jest megafon i transparenty. Ale megafon można wypożyczyć lub zakupić, a transparenty można wykonać nawet z kartonu lub wydrukować w drukarni. Zachęcamy do protestowania. 12.01.2020 r. rozpoczął się okres międzynarodowego sprzeciwu przeciw 5G, kończy się on 25.01.2020 r., kiedy będzie najsilniejszy. Natomiast akcje edukacyjne informacyjne ciągle trwają. W Strzyszowie 15.01.2020 r. o 14:45 pod Urzędem gminy odbędzie się zbieranie podpisów pod moratorium na 5G do władz, rozdawanie ulotek, przekazanie petycji wójtowi. Kontakt do organizatorów - biuro@icppc.pl

Wadowice 16.01.2020 r. będą zbierały podpisy pod moratorium na 5G do władz, rozdawały ulotki, przekażą petycję staroście. Odbędzie się to na placu Jana Pawła II przy fontannie.

Zaś w Radomiu o 16:00 14.01.2020 r. w Centrum Aktywności Seniorów w Radomiu (ul. Traugutta 31/33)odbędzie się prelekcja nt. szkodliwości pem w kontekście 5G i zliberalizowania limitów pem w Polsce. Kontakt do organizatora - +48 693 772 476; migora@o2.pl

W Warszawie 23.01.2020 r. o godz. 12:00 nastąpi wręczenie podpisów na moratorium na 5G i redukcję ekspozycji ludności na pola elektromagnetyczne oraz pod międzynarodowym apelem stop 5G na Ziemi, a także przestrzeni kosmicznej "prezydentowi" Polski Andrzejowi Dudzie. Organizator to Jacek Nowak. W sieci odbędzie się wiele materiałów edukacyjnych: nagrania, artykuły, zdjęcia itp. Zachęcamy do dołączenia się. My osobiście wynajmiemy jeden bilbord w Tarnowie o zagrożeniu płynącym z 5G. 

Mateusz Zając 11.01.2020r.

Kraków będzie protestował 25.01.2020 r., jak nam pomożecie!

W Krakowie 25.01.2020 r. odbędzie się protest przeciwko 5G. Protest jest planowany od 15 do 16:30, pod pomnikiem Adama Mickiewicza (Rynek Główny, Kraków). Jednak nie mamy megafonu (odpowiedniego). Potrzebujemy megafonu, który będzie miał minimum około 100 Watów, najlepiej około 150 Watów. Prosimy o pożyczenie megafonu na okres protestu. Po proteście od razu pożyczający może wziąć swój megafon. Prosimy o pomoc. Kontakt do nas, omówienie tej sprawy (mail). - mati.mmrwf@gmail.com artykuł w wersji wideo - https://www.youtube.com/watch?v=xbX7WWHbqcA

Mateusz Zając 10.01.2020r.

Smartfony z 5G, to i laptopy!

Lenovo Yoga 5G będzie pierwszym laptopem na rynku, który potrafi się łączyć z siecią komórkową 5G. Warto dodać, że ten sprzęt może długo pracowac na baterii. Lenovo Yoga 5G ma obsłużyć wszystkie warianty sieci 5G. Smartbook będzie mógł wytrzymać nawet dobe bez podładowywania go. Pojawi się na wiosnę tego roku, cena nie jest znana. 5G będize mogło w nim działać poprzez kartę nano-SIM. Jest to nowoczesny sprzęt, ale może doprowadzić do choroby śmiertelnej.

Mateusz Zając 10.01.2020r.

Narodowy Instytut Zdrowia NTP: niszczenie DNA z promieniowania fal radiowych od telefonów mobilnych!

Narodowy Instytut Zdrowia Narodowy Program Toksykologii z USA zaktualizował stronę internetową dotyczącą promieniowania z telefonów komórkowych. Uszkodzenia DNA u szczurów i myszy wywołane są przez promieniowanie częstotliwości radiowej z telefonów komórkowych Narodowy Program Toksykologiczny (NTP) zaktualizował swoją stronę internetową dotyczącą promieniowania telefonów komórkowych. Strona zawiera teraz opublikowane wyniki badań uszkodzeń DNA u szczurów oraz myszy. Ponadto strona ma obszerną sekcję pytań i odpowiedzi (Q&A). Uwaga: naukowiec National Toxicology Program, Michael Wyde, niedawno przedstawił komisji New Hampshire efekty zdrowotne 5G i stwierdził, że "wiele osób uważa, że ​​dopóki nie podgrzejesz tkanek, nie będziesz widzieć efektów zdrowotnych z fal radiowych. To badanie obala ten mit, ​​ponieważ nie ma przegrzania, ale widzieliśmy szkody. "(Protokół z New Hampshire Commission) Strona internetowa NTP zawiera teraz ostatnią publikację dotyczącą uszkodzeń DNA spowodowanych promieniowaniem telefonu komórkowego. Smith-Roe SL, Wyde ME, Stout MD, Winters JW, Hobbs CA, Shepard KG, Green AS, Kissling GE, Shockley KR, Tice RR, Bucher JR, Witt KL. Ocena genotoksyczności promieniowania o częstotliwości radiowej telefonu komórkowego u samców i samic szczurów i myszy po ekspozycji podchronicznej. Environ Mol Mutagen. 2019. https://doi.org/10.1002/em.22343 Strona internetowa NTP stwierdza teraz: "NTP przeprowadziło dwuletnie badania toksykologiczne na szczurach i myszach, aby pomóc w wyjaśnieniu potencjalnych zagrożeń dla zdrowia, w tym ryzyka raka, wynikających z narażenia na promieniowania fal radiowych, takiego jak stosowane w telefonach komórkowych 2G i 3G, które działają w zakresie częstotliwości od około 700 do 2700 megaherców (MHz). Zostały one opublikowane jako raporty techniczne w listopadzie 2018 r. Co ustaliły badania? Badania NTP wykazały, że wysoka ekspozycja na fale radiowe (900 MHz) stosowane przez telefony komórkowe była związane z: Wyraźne dowody guzów w sercach samców szczurów. Nowotwory były złośliwymi nerwiakami osłonkowymi. Niektóre dowody guzów mózgu u samców szczurów. Nowotwory były złośliwymi glejakami. Niektóre oznaki guzów w nadnerczach samców szczurów. Nowotwory były łagodnym, złośliwym lub złożonym połączonym guzem chromochłonnym. Nie było jasne, czy guzy zaobserwowane w badaniach były związane z ekspozycją na RFR u samic szczurów (900 MHz) oraz u samców i samic myszy (1900 MHz). Wyniki oparte są na czterech kategoriach dowodów NTP, że substancja może powodować raka: jasne dowody (najwyższy), niektóre dowody, niejednoznaczne dowody, brak dowodów (najniższy). W ramach kontynuacji NTP przedłożył rękopis zaakceptowany do publikacji w październiku 2019 r., W którym oceniono uszkodzenie DNA w trzech regionach mózgu, wątroby i komórek krwi u szczurów oraz myszy, które zostały usunięte w wcześniejszym punkcie czasowym z trwającego 2- rocznego badania toksykologicznego. Uszkodzenia DNA, jeśli nie zostaną naprawione, mogą potencjalnie prowadzić do nowotworów. Ta praca została również uwzględniona w opublikowanych raportach technicznych NTP, ale badanie to zawiera analizy danych jako informacje pomocnicze nieuwzględnione w raportach technicznych. Naukowcy z NTP odkryli, że ekspozycja na promieniowanie fal radiowych była związana ze wzrostem uszkodzeń DNA. W szczególności odkryli, że narażenie na fale radiowe było powiązane ze znacznym wzrostem uszkodzenia DNA w: kora czołowa mózgu u samców myszy, komórki krwi samic myszy i hipokamp samców szczurów. Istnieje wiele czynników, które wpływają na to, czy uszkodzone DNA doprowadzi do nowotworów. NTP planuje przeprowadzić dodatkowe badania, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak promieniowanie fal radiowych może powodować uszkodzenie DNA. Można zapoznać się z często zadawanymi pytaniami, aby uzyskać więcej informacji na temat konkretnych badań i programu badań fal radiowych z telefonów komórkowych NTP. Jakie są przyszłe plany NTP dotyczące badań fal radiowych z telefonów komórkowych i technologii bezprzewodowej 5G? 5G to nowa technologia, która ostatecznie wyprzedzi istniejące technologje 2G, 3G i 4G. W międzyczasie ludzie będą nadal narażeni na fale radiowe w zakresie 700-2700 MHz. Po wdrożeniu sieci 5G niektóre sygnały używane przez sieć 5G będą wykorzystywać te same niższe częstotliwości, co starsza technologia badana wcześniej przez NTP, ale sieć 5G będzie również wykorzystywać wyższe częstotliwości - do 60 Ghz -zwiększając ekspozycję użytkowników w ten sposób na sieć bezprzewodową do znacznie szerszego spektrum częstotliwości. Wyższe częstotliwości, znane jako fale milimetrowe, mogą szybko przesyłać ogromne ilości danych dzięki zwiększonej pojemności sieci w porównaniu z obecnymi technologiami. Fale milimetrowe nie przemieszczają się tak daleko i nie penetrują ciała tak głęboko, jak fale o niższych częstotliwościach. Fale milimetrowe najprawdopodobniej nie przenikną głębiej niż skóra, podczas gdy wykazano, że niższe częstotliwości przenikają co najmniej trzy do czterech cali wgłąb ludzkiego ciała. NTP ocenia obecnie istniejącą literaturę dotyczącą wyższych częstotliwości przeznaczonych do zastosowania w sieci 5G i pracuje nad lepszym zrozumieniem biologicznych podstaw odkryć powstania nowotworów zgłaszanych we wcześniejszych badaniach PEM z technologii 2G i 3G. Ponadto trwają prace nad opracowaniem mniejszych komór ekspozycji na PEM na potrzeby dodatkowych badań krótkoterminowych, których wypełnienie zajmie tygodnie czy miesiące, a nie lata. System naświetlania jest również zaprojektowany tak, aby mógł przeprowadzać badania z różnymi częstotliwościami PEM i modulacjami, aby nadążać za zmieniającymi się technologiami w branży telekomunikacyjnej. NTP ma również na celu powtórzenie badań w mniejszych komorach narażenia na PEM i identyfikację biomarkerów uszkodzeń spowodowanych narażeniem na PEM. Biomarkery byłyby mierzalnymi zmianami fizycznymi, takimi jak zmiany molekularne, które można zaobserwować w krótszym czasie niż potrzebnym na rozwój raka, a które mogą być przewidzieć chorobę. Jeśli naukowcy będą w stanie lepiej zrozumieć zmiany biologiczne u zwierząt, będą wiedzieć więcej o tym, czego szukać u ludzi. Dodatkowe badania mogłyby również określić, czy na zachowanie zwierząt ma wpływ ekspozycja na PEM." najczęściej zadawane pytania oraz odpowiedzi:

P: Jak odkrycie raka u samców szczurów przekłada się na to, co możemy zobaczyć u ludzi?

O: NTP stwierdza, że ​​wyniki tych badań wskazują na związek między ekspozycją na promieniowanie fal radiowych o częstotliwości radiowej (RFR) w komórkach a nowotworami serca. Odkrycia te zostały również poparte innymi zmianami przedrakowymi, zwanymi kardiomiopatią, w tkance serca. Rodzaj zaobserwowanego raka mózgu jest podobny do rodzaju guza mózgu związanego z intensywnym używaniem telefonu komórkowego w niektórych badaniach na ludziach. Mimo to zaobserwowane efekty były stosunkowo rzadkie. Rak serca obserwowano u około 2% szczurów, które były narażone na niższy poziom fal. Rak serca obserwowano u 5-6% szczurów narażonych na wyższy poziom mocy - czterokrotnie wyższy niż maksymalna ekspozycja u ludzi.

P: Czy fakt, że zwierzęta były narażone na promieniowanie na całym ciele (w przeciwieństwie do ludzi, którzy wystawiają tylko niektóre części ciała na telefony komórkowe) i przez dłuższy czas niż ludzie zwykle używają telefonu, utrudnia lub uniemożliwia ekstrapolację tych wyników dla zdrowia ludzkiego?

Odp.: Badania NTP przeprowadzono z ekspozycjami na całe ciało, aby ocenić potencjalne zagrożenie ekspozycją na całe ciało, a nie tylko poszczególne regiony. Umożliwiło to naukowcom zidentyfikowanie poszczególnych narządów, które mogą być bardziej narażone na potencjalne skutki PEM, jak miało to miejsce w sercach samców szczurów. Podczas ekstrapolacji badań na zwierzętach z ocenę ryzyka u ludzi pod kątem skutków PEM wiele komplikujących czynników utrudnia ocenę narażenia, w tym różne sposoby korzystania z telefonów komórkowych w normalnych warunkach użytkowania, takich jak Bluetooth lub zestaw głośnomówiący, lub urządzenie bezpośrednio przy uchu. Obejmuje to również różnice w indywidualnej ekspozycji z powodu różnic w sile sygnału w zależności od lokalizacji. Podczas ekstrapolacji z wysoce kontrolowanych badań na zwierzętach laboratoryjnych na mniej uporządkowany scenariusz narażenia, który występuje u ludzi, należy zająć się wieloma czynnikami i tych wyników nie należy bezpośrednio ekstrapolować na użycie telefonu komórkowego przez człowieka.

P: Dlaczego tak trudno jest zrozumieć wpływ urządzeń emitujących promieniowanie na zdrowie ludzi?

Odp.: Badanie PEM jest skomplikowane. Oprócz toksykologów, statystyków, genetyków, patologów i personelu opieki nad zwierzętami, naukowcy NTP współpracowali z inżynierami elektroniki oraz ekspertami w dziedzinie PEM, aby zaprojektować i zbudować systemy narażenia oraz monitorować narażenia zastosowane w tych badaniach. Celem było określenie, jakie skutki zdrowotne można potencjalnie zaobserwować u ludzi. Badania te, miejmy nadzieję, pomogą innym naukowcom mieć pewne pomysły na temat tego, na co należy uważać u ludzi, ponieważ nasze ekspozycje na PEM zmieniają się z czasem. Właśnie dlatego NTP prowadzi badania toksykologiczne - aby dać innym badaczom punkt wyjścia.

P: Jaki problem badają naukowcy, który jest najbardziej niepokojący z punktu widzenia zdrowia publicznego?

Odp.: W przeszłości największe obawy koncentrowały się na potencjalnym wpływie na zdrowie fal radiowych z telefonu komórkowego w mózgu u ludzi. Obawy te wynikały z faktu, że ludzie korzystali z telefonów komórkowych blisko głowy. Jednak z biegiem lat, gdy urządzenia stały się bardziej wydajne, z większą łącznością przy większej prędkości, sposób, w jaki konsumenci korzystają z ich urządzeń, ewoluował. Telefony komórkowe nie są już używane wyłącznie do nawiązywania i odbierania połączeń telefonicznych, co oznacza, że ​​urządzenia mogą być trzymane w miejscach innych niż głowa.

P: Czy istnieje sposób na przeliczenie stopnia narażenia samców szczurów, u których rozwinęły się nowotwory, na to, na co ludzie mogą być narażeni?

Odp.: Ekstrapolacja wyników NTP na ludzi nie jest prosta, a badania nie zostały zaprojektowane w tym celu. Celem było raczej sprawdzenie, czy narażenie na PEM może wywoływać skutki biologiczne na poziomach narażenia, które nie podnosiły znacząco temperatury ciała zwierząt. Aktualne limity PEM dotyczące narażenia ludzi od Federalnej Komisji Łączności (FCC) i Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) w przypadku korzystania z telefonu komórkowego nakazują, aby temperatura tkanki w pobliżu telefonu nie wzrosła o więcej niż 1 stopień Celcjusza.

P: Dlaczego zaobserwowano więcej raka u samców szczurów niż u samic szczurów?

Odp.: Naukowcy NTP nie są pewni, dlaczego samce szczurów wydają się być bardziej narażone na rozwój nowotworów niż samice szczurów.

P: Jeśli badania nad uszkodzeniem DNA zostały uwzględnione w raportach technicznych, dlaczego NTP opublikowało odrębne badanie dotyczące tych ustaleń?

Odp.: Samodzielne badanie dostarcza więcej informacji na temat analizy danych dotyczących uszkodzeń DNA w sekcji Informacji dodatkowych. Wnioski z samodzielnego badania są takie same jak wnioski z raportów technicznych.

P: W jaki sposób NTP bada ilość uszkodzeń DNA w komórce i jakie są implikacje wyników tego rodzaju eksperymentu?

Odp.: Aby zbadać uszkodzenie DNA, NTP zastosował test zwany testem kometowym, znanym również jako test elektroforezy na pojedynczej komórce żelowej. Ten eksperyment zapewnia ogólne wskazanie uszkodzenia DNA w komórce. Komórki mają wiele enzymów, które naprawiają DNA, więc ilość uszkodzeń DNA, które zaobserwowano jednocześnie, zależy od tego, ile szkód zostało początkowo spowodowanych oraz jak szybko i skutecznie komórka może naprawić uszkodzenie. Hipotetycznie komórka może naprawić wszystkie obrażenia lub może doświadczyć tak wielu obrażeń, że umrze. W obu tych scenariuszach uszkodzenie DNA jest wyeliminowane. Jeśli jednak uszkodzenie DNA nie zostanie naprawione lub zostanie naprawione, ale nieprawidłowo, wówczas gdy komórka się podzieli, komórki potomne mogą mieć uszkodzone obszary w DNA, które potencjalnie mogą prowadzić do nowotworów. NTP nie przeprowadziło badania przebiegu czasowego, więc nie wiedzą, czy komórki byłyby w stanie naprawić wszystkie uszkodzenia, a zatem ryzyko wystąpienia potencjalnej komórki rakowej byłoby mniejsze. Naukowcy z NTP dowiedzieli się, że narażenie na PEM prowadzi do uszkodzenia DNA w warunkach badania, ale nie znają mechanizmu, dzięki któremu RFR spowodował uszkodzenie DNA.

P: Czy zauważono jakieś korzyści zdrowotne wynikające z kontaktu z PEM telefonu komórkowego?

Odp.: Co ciekawe, ekspozycja na RFR wydłużyła życie samców szczurów, chociaż naukowcy NTP nie są jeszcze pewni, dlaczego. Zauważyli, że narażenie na PEM telefonu komórkowego wydaje się zmniejszać przewlekłą chorobę nerek u starzejących się samców szczurów, co często jest przyczyną naturalnej śmierci zwierząt.

P: W jaki sposób narażenie zwierząt w tym badaniu odnosi się do narażenia ludzi z nowoczesnych telefonów komórkowych?

Odp.: Główną różnicą jest to, że w badaniach zwierzęta były narażone na całe ciało, w przeciwieństwie do narażenia ludzi, które zazwyczaj pochodzi z jednego miejsca narażenia w bardziej zlokalizowanym obszarze. Większość wcześniejszych badań koncentrowała się na ekspozycji na mózg, ale badacze NTP chcieli upewnić się, że rozważają wpływ na całe ciało, zwłaszcza że ludzie nie trzymają swoich telefonów przy głowie przez dłuższy czas.

P: Czy wyniki można bezpośrednio ekstrapolować na ludzi?

Odp.: Są na to dwa sposoby. Czy dotyczą one bezpośrednio? Nie. Istnieją różnice między sposobem, w jaki zwierzęta były narażone na PEM w badaniach, a doświadczeniem narażenia przez osobę, która używa telefonu komórkowego. Z drugiej strony niektóre nowotwory u narażonych zwierząt były również obserwowane u ludzi, więc mogą mieć znaczenie.

P: Czy zmienić sposób korzystania z telefonu komórkowego lub co jest polecane rodzinie?

Odp.: Naukowcy z NTP stali się bardziej świadomi , ale większość tak naprawdę nie zmieniła swoich nawyków. Jeśli ludzie są zaniepokojeni ich narażeniem, mogą zastosować się do wskazówek FDA dotyczących ograniczenia narażenia na PEM telefonu komórkowego:

Zmniejsz ilość czasu spędzonego na korzystaniu z telefonu komórkowego i użyj trybu głośnomówiącego lub zestawu słuchawkowego, aby zwiększyć odległość między głową, a telefonem komórkowym.

metody badawcze

P: Ile kosztowało badanie? Dlaczego tak długo to trwało?

Odp.: Badanie kosztowało 30 milionów dolarów i zajęło około 10 lat. Zajęło to sporo czasu, ponieważ NTP najpierw oceniła istniejące badania tego tematu, a następnie postanowiła zaprojektować nowy system do ekspozycji szczurów i myszy na PEM telefonu komórkowego. Ten nowy system poprawił to, co było już wtedy używane. Naukowcy z NTP przeprowadzili wstępne badania testujące wzrost temperatury ciała lub jawną toksyczność, zanim w końcu dotarli do dwuletnich badań toksyczności na szczurach i myszach. Następnie ocenili 40 tkanek od prawie 3000 zwierząt pod kątem raka i innych zmian tkanek, a następnie dokonali analizy statystycznej i sporządzili raporty.

P: Czy można coś powiedzieć więcej o tym, jak przeprowadzono badania?

Odp.: Badania przeprowadzono w trzech etapach. Po pierwsze, ponieważ promieniowanie o częstotliwości radiowej wytwarza ciepło po absorpcji przez organizm, NTP przeprowadziło badania pilotażowe w celu ustalenia poziomów ekspozycji, które nie przekraczają zdolności zwierząt do utrzymania normalnej temperatury ciała. Następnie naukowcy przeprowadzili krótkotrwałe badania w celu ustalenia poziomów ekspozycji, które nie wpłynęły na normalny wzrost i rozwój szczurów i myszy. W końcu przeprowadzili badania, w których ciężarne szczury oraz ich potomstwo oraz młode dorosłe myszy były narażone na promieniowanie o częstotliwości radiowej przez większą część ich naturalnego życia lub około dwóch lat.

P: Gdzie przeprowadzono badania?

Odp.: NTP przeprowadziło badanie w Illinois Institute of Technology Research Institute w Chicago, Illinois.

P: Jak można opisać komory pogłosowe zastosowane w badaniu.

Odp.: Komory pogłosowe używane do ekspozycji szczurów i myszy na PEM telefonu komórkowego zostały opracowane przez National Institute for Standards and Technology (NIST), a następnie zaprojektowane i przetestowane przez NIST i Foundation for Research on Information Technologies in Society (IT’IS Foundation ) w Zurychu w Szwajcarii. Zastosowany system komory pogłosowej pozwolił na długotrwałe codzienne narażenie na swobodnie żyjące gryzonie, zmniejszając ryzyko nagrzewania się i stresu, podobnie jak w ograniczonych systemach narażenia zwierząt używanych przez innych.

P: Jakie były mocne strony badań?

Odp.: Główną zaletą badania jest to, że naukowcy z NTP mieli lepszą kontrolę ekspozycji na PEM. To jeden z powodów, dla których tyle czasu spędzili nad systemem ekspozycji, aby upewnić się, że testują to, co chcieli przetestować.

P: Jakie są ograniczenia badań?

Odp.: To badanie miało znacznie mniej ograniczeń niż wiele wcześniejszych badań przeprowadzonych na ten temat. Głównym ograniczeniem było nieoczekiwane stwierdzenie dłuższej długości życia wśród narażonych samców szczurów, ale można to wytłumaczyć obserwowanym jednoczesnym spadkiem przewlekłych problemów z nerkami, które często są przyczyną śmierci szczurów.

P: Dokładnie na ile promieniowania były narażone zwierzęta i przez jaki okres czasu?

Odp.: W badaniach przewlekłych NTP szczury były narażone na działanie między 1,5 a 6 watów promieniowania na kilogram masy ciała (W / kg) przez dwa lata. W badaniach na myszach zwierzęta były narażone na działanie między 2,5 a 10 W / kg przez dwa lata. Były to ekspozycje na całe ciało, więc zwierzęta były równomiernie eksponowane na całym ciele.

P: Jaka jest różnica między modulacjami CDMA i GSM?

Odp.: CDMA i GSM to dwa popularne sposoby przesyłania sygnałów z telefonów komórkowych w Stanach Zjednoczonych i Europie. Istnieją znaczne różnice w strukturze sygnału, które mogą powodować różne ekspozycje na PEM telefonu komórkowego, więc NTP chciał wystawić zwierzęta na oba modulacje. CDMA przesyła dane małymi bitami przez szereg dyskretnych częstotliwości dostępnych do użycia w dowolnym momencie w określonym zakresie, formę transmisji znaną jako widmo rozproszone o bezpośredniej sekwencji. Modulacja sygnału CDMA oparta jest na separacji z podziałem kodu stacji mobilnych, a także stacji bazowych. GSM, który został opracowany w celu ustanowienia standardu cyfrowego w całej Europie, umożliwia transmisję podstawowych usług danych, takich jak krótka wiadomość tekstowa (SMS), ale nie dużych pakietów danych, takich jak dostęp do Internetu i przesyłanie strumieniowe wideo.

P: Czy przeglądy patologii były ślepej próby? Jak radzono sobie z tym?

Odp.: Tak, ocenę patologii PEM na szczurach i myszach przeprowadzono zgodnie ze standardowymi praktykami w patologii toksykologicznej. Obejmowało to trzyetapowy proces przeglądu, który obejmował: 1) odczyty przez pierwszego patologa badania, 2) drugi przegląd patologii zapewniania jakości, a następnie 3) zaślepioną ocenę docelowych zmian przez grupę NTP i zewnętrznych ekspertów patologów. Wszystkie slajdy patologiczne z badań NTP znajdują się w archiwach NTP i są dostępne do wglądu dla wszystkich zainteresowanych.

P: Jak NTP klasyfikuje dowody rakotwórczości?

Odp.: Cztery klasyfikacje dowodów rakotwórczości to:

jasne dowody (najwyższy poziom), trochę dowodów, niejednoznaczne dowody oraz brak dowodów (najniższy poziom). Jeśli nie ma wystarczających dowodów, aby wyciągnąć wnioski, NTP używa terminu "nieodpowiednie badanie".

P: Czy wyniki mogą wynikać ze zmian termicznych spowodowanych PEM lub ze stresu zwierząt?

Odp.: To mało prawdopodobne. Badania NTP przeprowadzono przy poziomach mocy, które ograniczały ogrzewanie do mniej niż 1 stopień Celsjusza. (Uwaga: Federalna Komisja Łączności (FCC) i Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zezwalają obecnie na lokalne ogrzewanie tkanek o 1 stopniach Celcjusza w telefonach komórkowych pracujących z maksymalną mocą, co miałoby miejsce w windzie lub daleko od bazy stacji.) RÓŻNE GENERACJE BEZPRZEWODOWEJ TECHNOLOGII I PLANÓW NA PRZYSZŁOŚĆ.

P: To badanie zostało przeprowadzone przy użyciu promieniowania z urządzeń 2G i 3G. Czy poziomy są takie same w 4G? Czy są jakieś pomysły, czy wprowadzenie 5G narazi nas na różne rodzaje promieniowania lub większe promieniowanie ?

Odp.: Obecne sieci komunikacji bezprzewodowej, takie jak 4G, nadal używają technologii 2G i 3G do połączeń głosowych i SMS-ów; Sieci 4G, 4G-LTE i 5G zostały opracowane w celu obsługi zwiększonych potrzeb w zakresie danych, takich jak przesyłanie strumieniowe wideo lub natychmiastowe pobieranie wiadomości e-mail z załącznikami. Te nowsze technologie wykorzystują inne metody modulacji sygnału telefonu komórkowego niż NTP zastosowało w badaniu. Trudno jest porównać 5G z obecną i poprzednią generacją sieci bezprzewodowych. Ogólnie rzecz biorąc, naukowcy NTP wciąż próbują zrozumieć wpływ narażenia na PEM na tkanki biologiczne, niezależnie od "G" (generacji). Jednak, aby bardziej skomplikować sprawy, aspekty sieci 5G będą wykorzystywać znacznie inny zestaw częstotliwości (> 6000 MHz) niż te obecnie używane w sieciach 2G, 3G i 4G-LTE (700–2700 MHz). Dobrze wiadomo, że absorpcja PEM przy tych wyższych częstotliwościach różni się znacznie od absorpcji przy niższych częstotliwościach tym, że krótsze długości fal wysokich częstotliwości nie mogą wnikać tak głęboko w ciało. Dlatego duża część absorpcji przy wyższych częstotliwościach zachodzi w skórze i nie przenikałaby wystarczająco głęboko, aby dotrzeć do serca, mózgu i nadnerczy, które rozwinęły guzy w badaniach NTP przy 900 MHz. Ponadto, ponieważ sygnały o wyższej częstotliwości w sieci 5G mają krótsze odległości i nie są w stanie przenikać barier fizycznych, potrzeba znacznie więcej nadajników i anteny, aby zapewnić zasięg konsumentom. Dlatego bliskość ludzi do anteny może się zmniejszyć, co może potencjalnie prowadzić do wyższych ekspozycji. Ponieważ jednak anteny będą szeroko rozproszone, poziomy mocy PEM dla 5G mogą być niższe niż obecnie stosowane dla 2G, 3G i 4G. W tym momencie nie jest jasne, czy lub w jakim stopniu zmieni się ekspozycja człowieka na PEM. W przypadku 5G wiadomo jednak, że w dalszym ciągu narażeni na bieżące częstotliwości, odbiorcy bezprzewodowi będą również narażeni na wyższe częstotliwości.

P: Jak ekspozycje odnoszą się do Wi-Fi?

Odp.: NTP nie badał częstotliwości i modulacji używanych przez WiFi.

P: Czy NTP planuje dodatkowe badania?

Odp.: NTP współpracuje z National Institute of Standards and Technology (NIST) w dodatkowych badaniach krótkoterminowych narażeń w mniejszych komorach narażenia na PEM telefonu komórkowego. Badania te będą koncentrować się na dalszym wyjaśnieniu tego, czego NTP dowiedział się w badaniach długoterminowych i zbadaniu możliwości uszkodzenia DNA w narażonych tkankach. Ponadto nowe komory mają większą elastyczność w odniesieniu do scenariuszy narażenia i zwiększone możliwości generowania sygnału, co pozwala NTP na testowanie różnych modulacji i częstotliwości wykorzystywanych w sieciach 3G i 4G-LTE. Naukowcy z NTP szukają również skutecznych sposobów rozwiązania niektórych pojawiających się problemów dotyczących ekspozycji RFR i 5G. Mają nadzieję rozpocząć nowe badania nad PEM w 2020 r.

P: Jak inaczej będą wykorzystywane nowe komory?

Odp.: Po sprawdzeniu, że nowe, mniejsze komory działają poprawnie, naukowcy NTP chcą sprawdzić, czy wpływ, jaki zaobserwowali na uszkodzenie DNA w swoich badaniach, jest powtarzalny w tych dalszych eksperymentach. Zapewni to naukowcom większe zaufanie do wyników wstępnych badań, ponieważ odtwarzalność jest ważną koncepcją w każdym badaniu naukowym, szczególnie takim złożonym jak badanie PEM telefonu komórkowego.

dodatkowe zapytania

P: Czy NTP ma jakiś wpływ na decyzję regulacyjną dotyczącą telefonów komórkowych?

Odp.: Agencje regulacyjne, takie jak Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) i Federalna Komisja ds. Łączności (FCC), są odpowiedzialne za ocenę potencjalnego ryzyka związanego z narażeniem na PEM z urządzeń bezprzewodowych i zgodności urządzeń z tymi standardami. Agencje te oceniają istotne dane na zwierzętach laboratoryjnych oraz wyniki wszelkich badań, które mogą być dostępne u ludzi w celu identyfikacji zagrożeń i przeprowadzają oceny ryzyka, które ustanawiają wytyczne dotyczące bezpiecznego narażenia u ludzi. Pytania dotyczące adekwatności aktualnych wytycznych dotyczących narażenia, limitów regulacyjnych i potencjalnego ryzyka należy kierować do tych agencji.

P: Czy można nam powiedzieć więcej o procesie ostatecznego przeglądu przez ekspertów zewnętrznych?

Odp.: Panel ekspertów naukowych spoza NTP przeprowadził dokładny przegląd naukowy wniosków z NTP podczas spotkania w NIEHS w dniach 26–28 marca 2018 r. Spotkanie było otwarte dla publiczności i transmitowane w Internecie, a filmy ze spotkania są dostępne na stronie internetowej NTP pod adresem ntp.niehs.nih.gov.

P: Dlaczego NTP przyjęła zalecenia dotyczące wzajemnej oceny, zamiast trzymać się oryginalnego projektu konkluzji?

Odp.: Ostatecznie zalecenia wzajemnej oceny stanowiły konsensus z trzydniowego spotkania w marcu 2018 r. Zalecenia te w dużej mierze pokrywały się z wnioskami zawartymi w projekcie raportu NTP, ale panel zalecił mocniejsze poziomy dowodów dla kilku nowotworów. NTP popiera ten konsensus i docenia przemyślany wkład wszystkich zaangażowanych stron. Interpretując dowody naukowe i wyciągając wnioski, bierze się pod uwagę szereg czynników. Spotkanie NTP w marcu dało naukowcom NTP szansę szczegółowego zbadania i omówienia tych czynników w badaniach nad promieniowaniem o częstotliwości radiowej.

P: Dlaczego opublikowałeś projekty raportów przed recenzją?

Odp.: Było to częścią przejrzystego procesu przeglądu NTP w całej jego 40-letniej historii. Daje to wielu interesariuszom NTP szansę na rozważenie, zanim raporty będą ostateczne. Publiczne komentarze zostały następnie zebrane i przekazane do rozpatrzenia przez panel ekspertów, zgodnie ze zwykłym protokołem.

 

Mateusz Zając 10.01.2020r.

Cypryjskie Stowarzyszenie Medyczne Zdrowia Dzieci przesłało dokument przedstawiający negatywne stanowisko o 5G do komisji parlamentarnych.

Oświadczenie o stanowisku w sprawie 5G wydane przez PanCyprian Medical Association oraz Narodowy Komitet ds. Środowiska i Zdrowia Dziecka "Zagrożenia dla zdrowia publicznego wynikające z korzystania z sieci 5G" 19 Wrzesień 2019 r. Pancyprian Medical Association oraz Cypryjska Narodowa Komisja Ochrony Środowiska i Zdrowia Dziecka przedłożyły cypryjskiej komisji parlamentarnej ds. Środowiska i Zdrowia dokument dotyczący 5G zatytułowany "Zagrożenia dla zdrowia publicznego wynikające z korzystania z sieci 5G". Dokument przedstawiający stanowisko oparty jest na historycznej deklaracji z Nikozji z 2017 r. zdarzenie to ma miejsce w tym samym czasie, gdy setki lekarzy w Belgii podpisało apel o zatrzymanie 5G. Dokument przedstawiający stanowisko podkreśla brak badań bezpieczeństwa, wzrost narażenia i potencjalne interakcje sieci z innymi sieciami telekomunikacyjnymi. W dokumencie podkreślono również brak niezawodnej metody pomiaru poziomu promieniowania w rzeczywistych sytuacjach - kwestia ta została poruszona w raporcie Parlamentu Europejskiego z 2019 r. "Stan wdrożenia 5G w Europie, USA i Azji", który stwierdza, że ​​"Problem polega na tym, że obecnie nie można dokładnie symulować ani mierzyć emisji 5G w realnym świecie." "Kto będzie odpowiedzialny za wszelkie natychmiastowe, a szczególnie długoterminowe skutki zdrowotne?" Stowarzyszenia zwracają się do Ministerstwa Komunikacji i Prac o przedstawienie planów wdrożenia z oszacowaniami dodatkowego narażenia: dokumentacja naukowa dotycząca zdrowia i bezpieczeństwa oraz potwierdzenie wiarygodnej metodologii pomiaru emisji. Żądania obejmują: Natychmiastowe środki mające na celu ograniczenie narażenia w maksymalnym możliwym zakresie oraz stosowanie zasady ochrony dzieci zapisanej w przepisach, która obejmuje: Strefy ochronne wolne od 5G dla szkół, placów zabaw i żłobków. Potrzeby telefonii komórkowej będą zaspokajane przez istniejącą sieć 3G/4G. Konieczność wykorzystania wysokich prędkości 5G do dowolnych zastosowań medycznych można połączyć z pomocą światłowodu. Zastosowanie biologicznie bezpiecznych kryteriów narażenia np. Europejskie Stowarzyszenie Medycyny Środowiskowej EUROPAEM 2016 w powyższych obszarach w celu oceny narażenia dzieci. Zakaz korzystania z bezprzewodowego Internetu i urządzeń bezprzewodowych np. Tabletów i telefonów komórkowych w przedszkolach i szkołach przynajmniej do liceum Promocja przewodowego Internetu. Wspieranie publicznych kampanii informacyjnych opartych na nauce, aby edukować rodziców i opinię publiczną na temat potencjalnie rakotwórczych i neurotoksycznych skutków komunikacji bezprzewodowej, a także uzależniających zachowań związanych z technologią. Dokument stanowiska wobec 5G jest podpisany przez Dr. Petros Agathangelou, prezesa PanCyprian Medical Association i dr Andreas Hadjisavvas Wiceprzewodniczący Krajowej Komisji ds. Środowiska i Zdrowia Dziecka. Cypr rozpoczął już publiczną kampanię informacyjną z wielkimi banerami edukacyjnymi na autobusach, a szpital Arcybiskupa Makarios usunął nadajniki bezprzewodowe z oddziałów pediatrycznych.

Mateusz Zając 09.01.2020r.

Amerykańscy lekarze apelują do prezydenta o moratorium ws. 5G!

Dziesiątki Doktorów oraz Praktyków Zdrowotnych wysłało list do prezydenta Trump'a wzywający do moratorium ws. 5G. Eksperci nawołują do zmniejszenia ekspozycji aby chronić ludność oraz środowisko. Koalicja naukowców oraz lekarzy wysłała list odnośnie rezolucji 5G do prezydenta Trump'a, domagając się wprowadzenia moratorium na tę technologię, dopóki nie zostaną zbadane potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzkiego i środowiska przez niezależnych naukowców od branży telekomunikacyjnej. Rezolucja 5G została opracowana podczas pierwszej trzydniowej konferencji medycznej w USA poświęconej w pełni temu tematowi. Konferencji na temat diagnozy oraz leczenia skutków pól elektromagnetycznych, która odbyła się we wrześniu w Scotts Valley w Kalifornii pod nazwą EMF Conference.

- "Łączymy się z tysiącami lekarzy, naukowców oraz pracowników służby zdrowia na całym świecie, którzy niedawno wystosowali apele o pilne działania w sprawie 5G w celu ochrony zdrowia publicznego, którzy wzywają do moratorium na 5G oraz dalsze zagęszczenia anten bezprzewodowych, dopóki potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzi i środowisko zostanie w pełni zbadane przez niezależnych naukowców od branży bezprzewodowej. "

- "Dzieci są naszą przyszłością. Dowody naukowe są jasne od dziesięcioleci"

Ameryka ma szansę być liderem - powiedziała dr Toril H. Jelter, pediatra, która przedstawiła na konferencji EMF studia przypadków leczonych przez nią dzieci, które miały znaczną poprawie po zmniejszeniu narażenia na transmisję bezprzewodowej. "Mam wrażenie, że skutki zdrowotne promieniowania bezprzewodowego są przez lata źle rozpoznawane i nie do końca w pełni zdiagnozowane. Rodzice, nauczyciele i lekarze muszą wiedzieć, że kablowy internet, telefon oraz telewizja to zdrowsza opcja dla naszych dzieci. "

Według rezolucji 5G:

FCC oświadczyło, że do pełnego wdrożenia 5G w Stanach Zjednoczonych będzie wymagana instalacja 800 000 anten, a do 2021 r. globalne rozmieszczenie ma osiągnąć prawie 5 milionów. Nowe anteny bezprzewodowe są szybko instalowane na latarniach oraz słupach bezpośrednio przed domami i szkołami. 5G znacznie zwiększy codzienne narażenie społeczeństwa na pola elektromagnetyczne o częstotliwościach radiowych (RF-EMF), oprócz emisji z istniejącej już infrastruktury bezprzewodowej 2G, 3G, 4G. 5G nie było testowane pod kątem bezpieczeństwa. Badania pokazują efekty biologiczne wynikające z dopuszczalnych obecnie poziomów ekspozycji bezprzewodowej. Badania emisji 5G wykazują poważne skutki dla ludzi, pszczół, drzew oraz dzikiej przyrody. Electromagnetic Safety Alliance oraz Environmental Health Trust koordynowało zbieranie podpisów pod rezolucją 5G. Pełny tekst poniżej:

Narodowa Rezolucja 5G Stanów Zjednoczonych

Pilne wezwanie do wprowadzenia moratorium na technologie bezprzewodowe 5. generacji w oczekiwaniu na testy bezpieczeństwa

Do:  Donald Trump, Prezydent Stanów Zjednoczonych

11 Grudnia , 2019

My, niżej podpisani, jesteśmy lekarzami, pracownikami służby zdrowia, naukowcami, inżynierami i rzecznikami publicznymi, którzy są głęboko zaniepokojeni potencjalnymi zagrożeniami dla zdrowia związanymi z 5G oraz rozprzestrzenianiem się źródeł promieniowania elektromagnetycznego z technologii telekomunikacji bezprzewodowej.

FCC oświadczyło, że do pełnego wdrożenia 5G w Stanach Zjednoczonych będzie wymagana instalacja 800 000 anten. Oczekuje się, że globalne wdrożenie sięgnie prawie 5 milionów do 2021 r. Projekty branżowe szacują 22 miliardy urządzeń podłączonych bezprzewodowo na całym świecie w ramach Internetu rzeczy. Nowe anteny bezprzewodowe są szybko dołączane do latarni ulicznych oraz słupów użytkowych bezpośrednio przed domami i szkołami. 5G znacznie zwiększy naszą codzienną ekspozycję na pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej (RF-EMF) jako dodatek do 2G, 3G, 4G, Wi-Fi itp, już istniejącej infrastruktury bezprzewodowej, która będzie nadal emitować. Plan zagęszczania anteny 5G doprowadzi wszędzie do znacznego wzrostu przymusowej ekspozycji na promieniowanie bezprzewodowe. Telefony komórkowe oraz bezprzewodowe (DECT) nigdy nie były testowane pod kątem bezpieczeństwa długotrwałego narażenia na ludzi, kiedy pojawiły się na rynku kilkadziesiąt lat temu. Teraz udowodniono szkodliwe skutki niejonizującej ekspozycji elektromagnetycznej na ludzi i środowisko. W 2015 r. 250 naukowców z ponad 40 krajów wyraziło swoje "poważne obawy" w apelu EMF dotyczącym wszechobecnego oraz rosnącego narażenia na PEM generowanego przez urządzenia elektryczne i bezprzewodowe nawet przed wprowadzeniem dodatkowego Internetu rzeczy 5G. Naukowcy odnoszą się do faktu, że "wiele ostatnich publikacji naukowych wykazało, że PEM wpływa na organizmy żywe na poziomach znacznie poniżej większości międzynarodowych oraz krajowych wytycznych". Od tego czasu setki lekarzy podpisało nowe apele, w szczególności wzywające do zatrzymania 5G. Rosnąca ilość badań peer-reviewed pokazuje niszczenie ludzkiego zdrowia przez PEM. Efekty jak zwiększonego ryzyka nowotworów, zwiększony stres komórkowy, większa ilość niszczących zdrowie wolnych rodników , zniszczenia genetyczne, strukturalne oraz funkcjonalne zmiany systemów reprodukcyjnych, defekty uczenia się, deficyty pamięci, problemy behawioralne , choroby neurologiczne, bóle głowy, oraz negatywny wpływ na ogólne samopoczucie ludzi. Problemy zdrowotne dotykają nie tylko rodzaju ludzkiego, jest rosnąca ilość dowodów negatywnych efektów dla drzew, pszczół, roślin, zwierząt oraz bakterii. Po apelu naukowców przeciwko PEM w 2015 r. dodatkowe badania powiązały poważne negatywne skutki biologiczne emisji fal radiowych z technologii bezprzewodowych. Narodowy Instytut Zdrowia National Toxicology Program (NTP) opublikował szeroko zakrojone, kosztujące 30-milionów $ badanie na zwierzętach, wykazujące uszkodzenie DNA oraz statystycznie znaczący wzrost zachorowań na raka mózgu i raka serca u zwierząt narażonych codziennie na promieniowanie bezprzewodowe. Odkrycia te potwierdzają wyniki badań epidemiologicznych u ludzi, w których stwierdzono związek między promieniowaniem bezprzewodowym, a ryzykiem nowotworu mózgu. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), agencja ds. Raka Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 2011 r. stwierdziła, że ​​pola elektromagnetyczne o częstotliwości od 30 KHz do 300 GHz są prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi (Grupa 2B). Jednak od tej daty nowe badania, w tym badanie NTP wspomniane powyżej oraz szereg badań epidemiologicznych i eksperymentalnych, zwiększyły dowody wskazujące, że bezprzewodowa transmisja jest rakotwórcza. Teraz w 2019 r. IARC ogłosiło plany ponownej oceny PEM fal radiowych pod kątem rakotwórczości już w 2022 r. Jak stwierdził Departament Spraw Wewnętrznych USA, "normy promieniowania elektromagnetycznego stosowane przez Federalną Komisję Łączności (FCC) nadal oparte są na efekcie termicznym, który jest obecnie prawie od 30 lat nieaktualne i obecnie nie ma zastosowania." Wytyczne FCC chronią tylko przed efektem nagrzewania (EPA 2002) i ignorują skutki sygnałów modulowanych impulsowo. Naukowcy wielokrotnie stwierdzali niekorzystne skutki biologiczne, które są wywoływane bez ogrzewania ("efekt nietermiczny") przy poziomach promieniowania znacznie poniżej limitów określonych w wytycznych FCC. W powtarzanych badaniach stwierdzono uszkodzenie pamięci, problemy behawioralne i promocję nowotworów na podstawie "niskich" dozwolonych prawnie poziomów łączności bezprzewodowej. Ponieważ EPA została odcięta od funduszy w połowie lat 90., nie ma federalnych limitów bezpieczeństwa, nie ma agencji zdrowia i bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych, która byłaby upoważniona do przeglądu badań oraz zapewnienia ochrony zdrowia ludzkiego jak również badania wpływu na środowisko anten telefonii. Na arenie międzynarodowej organizacje, które wydają normy narażenia, nie opracowały wystarczających wytycznych. Opublikowane recenzje i badania na temat nowych wyższych częstotliwości, które będą stosowane w 5G, wymagają ostrożności, ostrzegają przed przyszłymi skutkami, które wpłyną nie tylko na ludzi, ale także na dziką przyrodę, a zwłaszcza pszczoły. Obawiamy się o zdrowie oraz dobre samopoczucie osób najbardziej narażonych: dzieci, kobiet w ciąż, osób wrażliwych na pola elektromagnetyczne i mających przewlekłe problemy zdrowotne. Łączymy się z tysiącami lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia na całym świecie, którzy niedawno wystosowali apele o pilne działania wobec 5G w celu ochrony zdrowia publicznego. Szybko rosnąca lista obejmuje apel naukowy EMF, apel do Unii Europejskiej, apel lekarzy belgijskich, kanadyjskich, Cypryjskie Stowarzyszenie Medyczne, lekarzy z Turynu we Włoszech, apel lekarzy niemieckich, apel międzynarodowy o zatrzymanie 5G na Ziemi i kosmosie oraz Międzynarodowego Towarzystwa Lekarzy dla Środowiska. Wzywamy do moratorium na 5G jak i dalszego zagęszczania anten bezprzewodowych, dopóki potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzkiego oraz środowiska nie zostaną w pełni zbadane przez niezależnych naukowców od przemysłu bezprzewodowego. jako news - https://www.valuewalk.com/2019/12/human-health-danger-5g/ Podpisy krajowej rezolucji 5G zebrane podczas konferencji EMF, wrzesień 2019 r. Na zakończenie konferencji kilku uczestników zgodziło się zainicjować krajową rezolucję 5G, zalecając moratorium na wprowadzenie bezprzewodowej generacji 5G, do czasu pełnego zbadania potencjalnych zagrożeń dla zdrowia ludzi i środowiska przez naukowców niezależnych od branży . Sygnatariuszami są amerykańscy lekarze, naukowcy, lekarze naturopaci, pielęgniarki, pracownicy socjalni, pracownicy służby zdrowia, a także inżynierowie i higieniści przemysłowi. Podpisy:

Miguel Aguilera, MD, Milwaukee, Wisconsin  

Stephanie McCarter, MD 

Robin Anderson, PhD , Santa Rosa, California              

Wayne Anderson, ND,  Santa Rosa, California 

Randy Baker, MD, Soquel, California

Stephanie Belseth, NP, Edina, Minnesota

Matthew Bernstein, MD, Chicago, Illinois

Andrea Berrin, MA, Aptos, California

Tara Boyd, ND, Seattle, Washington     

Robert Brown, MD Export, Pennsylvania

Sarah Carnes, ND Woodinville, Washington

Margaret Christensen, MD  Dallas, Texas

Rowena Chua, MD,  Glenview, Illinois 

Tracey Cook, ND,  Orrville, Ohio                                                                                              

Deborah L. Dykema, DO,  Phoenix, Arizona

Eric Gordon, MD,   San Rafael, California                                                                                                                             

Cheryl Grey, MD, Boulder, Colorado

Devra Davis PhD, MPH, Jackson Hole Wyoming

Trudy Heil, NP, Portland, Oregon

Anne Hill, ND, Portland, Oregon

Lynn Hinkle, PA, ND,   Mill Valley, California

Tori Jelter, MD, Walnut Creek, California

Elizabeth Kelley, MA, Tucson, Arizona

Jennifer Kessman MD, IFMEP, ABFM,FAAFP, Dallas, Texas                                        

Kim Lear, MA,  Lyons, Colorado, 

Alice Lee, MD, Kaiser Permanente, Northern California,  

Ronald Lynch, MD, Orlando, Florida                     

Karl Maret, MD, MA, Corralitos, California

Dorota Matusewicz, MD,  Clearwater, Florida

Kelly McCann, MD, Costa Mesa, California                                                                                                                             

Lisa Nagy, MD, Martha’s Vineyard, MA 

Bonnie Nedrow, ND,  President, National Association of Environmental Medicine

Kalpana D. Patel, MD, Buffalo, New York

Victoria Nee, MD, Chicago, Illinois                      

Daniel Rieders, MD, Palo Alto, California  

Stephanie Riley, ND, Truckee, California   

Sandra Ross, PhD., Mill Valley, California 

Marly Sachsman, ND, Ellsworth, Maine       

Natalie Sadler, MD, Black Mountain, North Carolina                                                    

Glayol Sahba, MD,  Sacrament, California                                                                                                                             

Christine Salter, MD, St. Louis, Missouri 

Lindsay Samuelson, ND, Toledo, Ohio                      

Lisa Saslove, MS, RD, Sebastopol, California  

Elizabeth H. Sims-Day, ND, Lake Forest Park, Washington  

Therese Stokan, DO, Port Angeles, Washington                                                                                                                 

Irina Strelyuk, ND, San Rafael, California                        

Wallace Taylor, MD, Austin, Texas                                                                                                                                  

Veronica Tilden, DO, Nevada City, California    

Diana Vandegriff, NMD, Tempe, Arizona                                                                                                                                                     

Elizabeth Vaughn, MD, High Point, North 

Jennifer Coleman RN, MAc  Easton, Maryland

Carolina Kathy Veon, DOM, AP, CCN, Orlando, Florida                     

Kevin Wand, DO,  Bloomington,Minnesota                                                                                                                           

Melody Wong, ND, Burlingame, California 

Mina Yoon, ND, LAC, San Francisco, California 

Dodatkowe podpisy z konferencji:

Sarah Aminoff, Union City, California          

Laura Bobzien, Dallas, Texas            

August Brice, Founder, Tech Wellness California

Susan Busen, Palos Heights, Illinois

Nancy Costa, Heartfelt Spaces, San Rafael, California     

Teresa Demarie, MBA, Long Beach, California       

Jennifer Crumpton,  Austin, Texas          

Shilpa Dashpute, MA,  Glendora, California   

Cecelia Doucette, MTPW, Ashland, Massachusetts       

Michael Garabedian, Attorney, Lincoln, California              

David Getoff, CNN, CTN, FAAIM   Vice President, Price Pottenger Nutrition Foundation                 

William Holland,  Topanga, California                 

Mieke Jacobs,  Lake Zurich, Illinois        

Monika Karajewski, Santa Barbara, California 

Miriam Lindbeck,    Santa Barbara, California  

Rola Masri,  Los Angeles, California 

Cheryl Matthews, Los Altos Hills, California       

Lloyd Morgan, EE,  Berkeley, California        

Kevin Mottus. LCSW,  Los Angeles, California    

Reilley Mullin, FNP, Trinidad, California                 

Ajna Orion,  Felton, California                                                                                                                              

Cynthia Quattro, PA, LAc, Soquel, California       

Theresa Ricker,  San Antonio, Texas      

Theodora Scarato MSW, Environmental Health Trust 

Stephen Scott,  Novato, California     

Taryn Slauson,   Santa Fe, New Mexico                                           

Leslie Stalder, LC,  Arcata, California                

Amber Stokes, Med,  Santa Monica, California   

Sam Wieder, MBA,  Greenville, Pennsylvania 

Eric Windheim, BBEC, EMRS, Sacramento, California 

Nasha Winters, ND, LAc, FABND,  Durango, Colorado                  

Glenn Kikel, ACN, Lyons, Colorado         

Mary Anne Tierney, RN, MPH,   Ashville, North Carolina                

Mateusz Zając 09.01.2020r.

Włoski sąd orzekł, że telefon mobilny jest przyczyną raka mózgu!

Pracownik Telecom Italia wygrał rekompensatę ze względu na powstanie łagodnego nowotwór mózgu, który według niego był spowodowany używaniem telefonu komórkowego przez trzy godziny dziennie przez 15 lat. W orzeczeniu wydanym 11 kwietnia 2017 r., sąd w północnej miejscowości Ivrea przyznał powodowi emeryturę finansowaną przez państwo. W 2010 roku u Roberto Romeo zdiagnozowano guz w pobliżu jego prawego ucha, a następnie jego operacja spowodowała utratę słuchu w tym uchu i oszacowano uszkodzenie 23% jego funkcji ciała. W rezultacie sędzia orzekł, że Romeo powinien otrzymywać od państwa 535 euro miesięcznie od Narodowego Państwowego Ubezpieczyciela INAIL . Romeo powiedział, że nie chce demonizować telefonów komórkowych, "ale uważam, że musimy być bardziej świadomi, jak z nich korzystać".

- "Nie miałem wyboru, musiałem korzystać z telefonu komórkowego, aby rozmawiać z kolegami i organizować pracę - przez 15 lat dzwoniłem cały czas, z domu, z samochodu" - Tłumaczył. 

- "Zacząłem mieć wrażenie, że moje prawe ucho jest ciągle zablokowane, a guz został zdiagnozowany w 2010 roku. Na szczęście był łagodny, ale nic już nie słyszę, ponieważ musieli usunąć mój nerw akustyczny".

- "Po raz pierwszy na świecie sąd rozpoznał związek przyczynowy między użytkowaniem telefonu komórkowego a guzem mózgu" - Oświadczyli jego prawnicy, Stefano Bertone i Renato Ambrosio.

Mateusz Zając 09.01.2020r.

Orange rozbudowuje coraz bardziej 5G w stolicy Polski, w tym tygodniu odpali 10. stację bazową 5G!

Orange rozwija się ws. 5G. W tym tygodniu odpali dziesiątą stację bazową 5G. Orange oczywiście współpracuje z firmą Ericsson przy 5G. 10. stacja bazowa pomarańczowego operatora posłuży do rozwijania systemu łączności z dronami. Anteny zostaną zamontowane na budynku należącym do Instytutu Łączności. Dokładnie ta stacja bazowa posłuży do opracowania metod komunikacji z dronami oraz nowych scenariuszy przeznaczenia dronów z wykorzystaniem 5G. Mogą ją wykorzystywać na rózne sposoby, może pomagać w monitoringu terenów leśnych i uprawnych (większa inwigilacja). Następna stacja bazowa 5G Orange oraz Ericssona będzie oparta na częstotliwości testowych udostępnionych przez UKE -kanał 80 MHz w paśmie 3,4 - 3,6 GHz. 

Mateusz Zając 09.01.2020r.

Play na stałe uruchomił 5G w Gdyni, podpisał memorandum z miastem!

https://www.gdynia.pl/co-nowego,2774/gdynia-pierwszym-miastem-w-polsce-z-siecia-5g,546101

https://www.antyradio.pl/Technologia/Mobile/Play-uruchomil-pierwsza-siec-5G-w-Polsce-Na-razie-nie-mozna-z-niej-korzystac-38141

Buk Wanda zapowiedziała, że do końca 2020 r. możliwe, że w kilkunastu miastach w Polsce będzie miało 5G. 5G Play'a w Gdyni będzie działać/działa na 2100 MHz. Jak widać w powyższych linkach maisto wspiera Play'a w depopulacji mieszkańców. 

 

Mateusz Zając 07.01.2020r.

Prezydent Kołobrzegu broni miasta od masztów, 5G! Zachęcają do boju. 

Radni w Kołobrzegu zablokowali budowę 42-metrowego masztu Play'a. Władze miasta zrobiły też inne rzeczy w obronie mieszkańców. Prezydent miasta Anna Mieczkowska zachęca obywateli do protestu przeciwko kolejnej inwestycji. Pod koniec grudnia samorząd Kołobrzegu niemal jednogłośnie przegłosował projekt uchwały, która na kilka miesięcy zablokowała budowę masztu Play'a. Play nie może wznosić budowlio wysokości 42 metrów na działce przy ul. Bocianiej. Władze miasta blokują maszt, ponieważ będzie na nim 5G. 4G będzie współpracować z 5G i przez to 5G będzie mogło działać na tym maszcie. Dojdzie do tzw. współdzielenia pasm. Miasto lecz nie pozwala na maszt, stanowczo chroni mieszkańców. Prezydent Kołobrzegu zachęca do protestów przeciwko inwestycjom operatorów. Pod koniec grudnia Play poinformował, że protesty opóźniają ukończenie inwestycji i operator zamierza omówić ten problem z władzami miasta Kołobrzeg. Jednak praktycznie wszyscy z władzy miasta są przeciwni inwestycjom tego właśnie operatora. Prezydent miasta negatywnie wypowiedziała się o kolejnej inwestycji oraz zachęca do działań społecznych obywateli ws. powstrzymania budowy masztu. Mowa posesji przy ulicy Okopowej (119/6), która należy do PKP Energetyka. Prezydent Anna Mieczkowska poprosiła właścicieli gruntu o to, by nie udostępnili go pod budowę kolejnego masztu. Jej prośba została odrzucona - PKP Energetyka nie widzi uzasadnienia i nie chce rezygnować z pieniędzy za maszt na swym terenie. Prezydent Kołobrzegu zachęca obywateli do wyrażania swych obaw i niepokoju ws. masztu, zachęca do protestów związanych z inwestycją Play'. Władza potrzebuje wyraźnego wsparcia mieszkańców. Miasto stara się skutecznie działać przeciwko stacją bazowym. Miejmy nadzieję, że wygrają walki, z pomocą innych ludzi. Internauci, w większości popierają działania Miasta Kołobrzeg ws. stacji bazowych telefonii komórkowej. Przypominamy, że 25.01.2020 r. to międzynarodowy dzień przeciwko 5G, protesty będą na całym świecie. 

 

Mateusz Zając 06.01.2020r.

Jeszcze 5G się dobrze nie rozkręciło, a już 6G tworzą!

Chińskie firmy już paręmiesięcy temu rozpoczęły prace nad 6G. W 2019 r. Chiny uruchomiły projekt, skupiający się na nowej i jeszcze szybszej sieci 6G. Prace formalnie nad 6G ruszą w 2020 r. Chiny mogą zostać globalnym liderem ws. 5G i 6G, USA może im nie dorównać. Komercjalizacja 6G nastapi najprawdopodobniej koło 2030 r. 6G według założeń będzie mogło mieć prędkości nawet 1 terabita na sekundę. Huawei pracuje już nad tą technologią. Firma Huawei rozwija 6G nawet w Kanadzie, testuje je w swoim ośrodku badawczym w Ottawie w Kanadzie. Song Zhang, wiceprezes ds. Strategii i partnerstwa badawczego w Kanadzie, podobno powiedział, że Huawei rozpoczął rozmowy z naukowcami na jednych z najlepszych kanadyjskich uniwersytetów badawczych ws. rozwoju tej technologii. Firmy telekomunikacyjne inwestują już w 6G. W Japonii wyróżnia się operator NTT Docomo, który już zajmuje się 6G. Według IT Home inżynierowie NTT Docomo stworzyli prototypy ultraszybkich układów opartych na fosforku indu (InP), które zostały sprawdzone pod kątem transmisji bezprzewodowej w paśmie 300 GHz. Wyniki pokazują, że przy modulacji ASK prędkość wynosi 20 Gbit/s, podczas gdy przy modulacji 16QAM osiągana jest maksymalna prędkość 100 Gbit/s. Podobne prędkości w sieciach 6G można osiągnąć na jednej częstotliwości nośnej, a po agregacji częstotliwości nośnej możliwa jest jeszcze szybsza bezprzewodowa transmisja danych, to jest z prędkością dziesięciokrotnie wyższą, niż prędkość w sieciach 5G. 6G najprawdopodobniej będzie tylko na falach milimetrowych. Przez to ta technologia będzie bardzo lokalna. 6G będzie działać maksymalnie 200 metrów od anteny, dalej już nie lub zdecydowania gorzej (prawie w ogóle). Niewyobrażam sobie wręcz efektów biologicznych 6G na organizmy żywe. Jak przy 5G w falach radiowych jest bardzo źle. krytycznie, a w falach milimetrowych istny mord żywcem. Masowo rozpowszechnione Wi-Fi, którego efekty biologiczne są zbliżone do 5G w falach radiowych dopełni zagładę. Jak przez 5G i Wi-Fi oraz 2G, 3G, 4G się nie uda, to przez 6G wszystko się zakończy.

Mateusz Zajac 03.01.2020r.

Plus do marca uruchomi 5G komercyjnie na częstotliwości 2600 MHz w conajmniej siedmiu miastach!

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-01-03/plus-rozpoczyna-budowe-komercyjnej-sieci-5g/

Plus rozpocznie uruchomienie w tym kwartale 100 stacji bazowych 5G w paśmie 2600 MHz w minimum 7 miastach w Polsce. Będzie to komercyjnie. Wykonają to do maksymalnie końca marca. Plus nieźle dopiekł Play-owi. Play podobnie rozwija 5G komercyjnie, w trójmieście. 5G Playa w mieście Gdynia jest oparte na infrastrukturze Huaweia, zaś Plus będzie ją opierał na sprzętach firmy Nokia i Ericsson, czyli jego dotychczasowi dostawcy. Plus, tak jak Play będize miał 5G komercyjnie na stu stacjach bazowych. Więcej informacji w linku nad artykułem. Plus na swoim 5G w siedmiu miastach moze wyciągnąć wartości ponad 500 Mb/s pobierania. Plus działa bardzo konkretnie. Testy 5G tego operatora były ciche, nienagłaśniane zbytnio. Teraz operator wystartował z przytupem. 5G Plusa pojawi się na starcie w siedmiu miastach (Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu). Na potrzebe 5G zostały przeznaczone posiadane przez Plusa zasoby w paśmie 2600 MHz TDD. Plus będize rozwiajł swe 5G i jego dostępność. 25.01.2020 r. to dzień międzynarodowego sprzeciwu w stosunku do 5G. W m.in. Polsce będą organizowane masowe manifestacje tego dnia przeciwko 5G. Zapraszamy na nie serdecznie, by okazać swój sprzeciw. W najbliższym czasie również zostanie zorganizowana debata publiczna przez nas ws. 5G. W Opolu zawisł nawet baner promujący manifestację w Opolu 25.01.2020 r. Jego zdjęcie przedstawaimy poniżej. 

 Obraz może zawierać: na zewnątrzObraz może zawierać: niebo, chmura i na zewnątrz

Mateusz Zając 01.01.2020r.

Troll z Telepolis od razu rzucił się na przeciwników 5G po publikacji filmu "Foliarze"!

- "na poważnie... Dramat. " ; "To luźne podsumowanie wydarzeń i wypowiedzi środowisk anty-wszystko" ; "Film to jedna wielka, ale bardzo zręcznie zrobiona, manipulacja." ; "ZERO konkretów" ; "eksperci z zakrytymi twarzami podający adresy swoich serwisów www do odnalezienia personalnie w 3 minuty" ; "główny "ekspert" muzyk, poeta, kierowca tira z UK Ale, plus dla twórców bo robili wszystko, aby film nie naruszał praw autorskich, ani nie był podstawą do żadnego pozwu i chyba przez to jest taki nudny, bo widać że to był priorytet" ; "Na koniec, wykorzystanie dziecka w tej kłamliwej komedii (z resza nie pierwszy raz) jest zwykłym sk...  "Nietaktem" i nie powinno mieć nigdy miejsca." - Oszczerstwa, kłamstwa, manipulacje Arkadiusza Dziermańskiego z jego konta na Twitterze.

Nie ma wątpliwości, że ta osoba musi mieć zyski z tych ataków. Każdy ruch obrońców życia jest przez tego trolla manipulowany, aby ich ośmieszyć. Kłamstwa redaktora Telepolis są katastrofalne. Ludzie anty-5G są przeciwko bezprzewodowym technologiom, jakby byli anty-wszystko, to co anty-woda, anty-jedzenie. To jest żałosne ze strony redaktora portalu Telepolis. Według antypolskiego człowieka wypowiedzi profesorów nie są konkretne, a film zręcznie zrobiony i zmanipulowany. Nie będizemy tego komentować, bo ten, kto oglądał film, to doskonale wie, że tak nie jest. Trzech ludzi w filmie nie pokazało twarzy, boją się ataku na swoją osobę właśnei od takich popaprańców, jak m.in. pan Dziermański, czy inne pajace z Telepolis, Spider'sweb, czy Ministerstwa Cyfryzacji. Chcą być bezpieczni. Tylko jeden człowiek podał w kontekście adres swej strony www i tyle. Pan z Anglii nie był jako główny ekspert, jako głowni eksperci byli profesorowie, bądź ludzie dotknięci problemem elektrosmogu. Priorytet to edukacja, jak widac pan Arkadiusz jest już tak głupi, że jemu się nie da przemówić do rozsądku, podyskutować. Dziecko z elektrowrażliwością wypowiedziało się o swej chorobie, problemach dobrowolnie. Orson_dzi manipuluje, wyśmiewa prawie każdy ruch ludzi sprzeciwiających się 5G. W szczególności upatrzył sobie stowarzyszenie Prawo do Życia i jego założyciela Zbigniewa Gelzoka. 

- "środowiska anty-5G oblewają Sylwestra już od rana. Nie dość że sawant-geniusz, to w dodatku już naukowiec. Kolejny będzie papież czy poleci wyżej? " - Atak Dziermańskeigo do Zbigniewwa Gelzoka ws., że Zbigniew powiedział jasno, iż Orson_dzi rekalmuje strony porno i atakuje polskich naukowców i ludzi sprzeeciwiajacych się 5G. Słowa w cytacie są z profilu Dziermańskeigo na Twitterze. 

Tradycyjnie troll też śmieje sie, że ludzie anty-5G okrywają wszystko, siebie folią aluminiową. To tylko potwierdza jego głupotę oraz, że mujsi mieć duże zyski z głoszenia tych kłamstw. 

Mateusz Zając 31.12.2019r.

Instytut Łączności zamierza zrobić "mapę pem".

Instytut Łączności niedawno zapowiedział swój plan, który ma na celu pokazanie wyników pem na mapie ludziom. Robiliby oni pomiary i dodawali je na mapę. Coś w stylu mapy https://raforest.com/mapa-pem-emf/, która jest tworzona przez obywateli RP, którzy nie chcą nadmiernej ekspozycji ludności polskiej na pem ze źródeł sztucznych. Instytut Łączności zapowiedział, że wpierw będzie robił "symulację" i dodawał jej wyniki na mapę. Jesli wyniki "symulacji" będą według nich ogromne, zaskakujące, to wykonają realny pomiar pem. Pewnie będzie on wykonany błędnie lub operator zostanie o nim powiadomiony (wtedy zmniejszy moce anten). 

Mateusz Zając 30.12.2019r.

Powstał film o 5G. Rząd, operatorzy, zwolennicy 5G nie przyjęli zaproszenia do wzięcia w nim udziału!

Wczoraj film "Foliarze" miał swą premierę. Dokument trwa 56 minut i składa się w dużej cześci z wypowiedzi specjalistów ws. pem. Film pokazuje wiele zdarzeń związanych z 5G. Ukazuje życie osób elektrowrażloiwych, ich kłopoty. Premier RP, Mateusz Morawiecki odmówił wzięcia udziału w filmie. Planowany był z nim wywiad. Film miał na celu pokazać obydwie strony konfliktu ws. ekspozycji na pem. Niestety, ale rząd, operatorzy, zwolennicy 5G nie przyjęli zaproszenia na udział w filmie. Ośmieszać, zamilczać, dyskryminować, obrażać, kłamać na temat innych chcą, robią to, mają czas. Już na wzięcie udziału w profesjonalnym filmie nie. W filmie jest wiele cennych wypowiedzi ludzi z tytułami naukowymi, osób dotkniętych problemem elektrosmogu, aktywistów. Krótko mówiąc ludzi, którzy są specjalistami w tej dziedzinie bądź, którzy mają sporą wiedzę w tym zakresie. Film ukazuje cenzurę, kłamstwa strony rządowej, a także ich dużą niewiedzę. 

- "Ja się kompletnie na tym nie znam. Pewnie Państwo profesorowie by tutaj Państwu to lepiej przybliżyli." - dr inż. Jerzy Żurek, dyrektor Instytutu Łączności

Głupie wypowiedzi wicemister cyfryzacji, Wandy Buk również są w filmie. Film pokazuje ogromny problem, jakim jest elektrosmog i dokładny opis jego od strony społecznej, aktywistów, elektrowrażliwych ludzi, wysoko wykształconych ludzi. Serdecznie polecamyh oglądnąć film "Foliarze". link do filmu - https://youtu.be/S_DCtMkLgMQ Warto dodać, że film został sfinansowany przez dobrowolne datki ludzi, zebrano około 8700 zł. 

Mateusz Zajac 24.12.2019r.

5G komercyjnie w Trójmieście już 7 stycznia!

Do tej pory w Polscee 5G było testowane przez operatorów i ludzi, którzy się do tego zgłaszali. 7 stycznia 2020 r. spółka P4 w Trójmieście wdroży 5G dla wszystkich klientów z kompatybilnym sprzętem, wspierającym ten standard łączności. Prezes P4 siódmego stycznia 2020 r. na konferencji prasowej przedstawi założenia wdrożenia sieci 5G komercyjnie. 5G komercyjnie będzie na terenie Trójmiasta. Play w Trójmieście kombinował z 5G. Pod koniec listopada otrzyamł zgodę od UKE na testy 5G przy częstotilwości 2100 MHz, zrobił to dzięki modyfikacji innych stacji bazowych. To pozwoliło mu na szybsze testy i wcześniejsze wprowadzenie. Szeroki dostęp do 5G pozwolić ma poznanie możliwości nowej sieciprzez lokalną społeczność, w lokalizacjach ustalonych wspólnie z Miastem Gdynia. Play w grudniu ogłosił współpracęz Gdynią na teamt 5G, cel to mocne rozpowszechnienie 5G. Play jak widać uruchomi 5G dla zwykłych ludzi nawet przed zbliżającą się aukcją częstotliwości, bo do swoich obecnych anten (nie 5G) dodaje nowe podzespoły i oprogramowanie na obecnej infrastrukturze w paśmie 2100 MHz. P4 wykorzysta routery Huawei 5G CPE Pro 2 przez które będzie dawał te same częstotliwosci dla 4G, jak i 5G. Jak widać Play bardzo szybko chce 5G na stałe w Polsce. Ekranowanie mieszkań w miastach jest dobrym rozwiązaniem, ale na zewnątrz zabezpieczenie się odzieżą ekranującą nie będzie w 100% wystarczające. Trzeba będzie wyprowadzać się w miejsca, gdzie nie ma i raczej nie będzie 5G (wsie).

Mateusz Zając 24.12.2019r.

Australia zrobi badani na temat szkodliwości 5G, wykażą, że jest bezpieczna!

W Australi coraz więcej ludzi jestr świadomych szkodliwości pem wysokich częstotliwości. Australijski rząd uspokaja obywateli, że 5G jest dobre i nie wywoła zagłady. W najbliższym czasie zainwestuje on 9 mln dolarów australijskich, tj. ok. 6,1 mln USD, w śledztwo, które miałoby wykazać nieszkodliwość 5G. Można się domyśleć z góry, że badanie opłacone przez rząd, który popiera 5G będzie wykazywało nieszkodliwość tej technologii. Wiele profesorów, np. Martin Pall, Alicja Bortkiewicz, Marek Zmyślony wypowiadali się, że sieć piatej generacji jest ogromnym zagrożeniem. Potwierdzają to nawet dokumenty na ten temat. 

Mateusz Zając 24.12.2019r.

Operatorzy masowo będą wyłączać 3G w Europie!

Telekom Niemcy - wyłączy sieć 3G do końca 2020

Vodafone Niemcy - wyłączy sieć 3G prawdopodobnie w 2021

O2 Niemcy - wyłączy sieć 3G w 2022 roku

Vodafone Holandia - wyłączy sieć 3G w lutym 2020

KPN Holandia - wyłączy sieć 3G w 2022 roku

T-Mobile Holandia - wyłączy sieć 2G w listopadzie 2020

Swisscom Szwacjaria - wyłączy sieć 2G pod koniec 2020

T-Mobile Czechy - wyłączy sieć 3G w 2020 oraz 2G w 2025

Telenor Norwegia - wyłączy sieć 3G w 2020 oraz 2G w 2025

Pewnie są Państwo bardzo zdziwieni, że zagraniczni operatorzy w najbliższym czasie wyłączą sieć 3G. 3G w porównianiu do 2G, 4G, 5G to fala ciągła (nie ma aż takiej ampitudy drgań, jak inne technologie telefonii komórkowej). Dlatego będą likwidować 3G, z powodu mniejszej szkodliwości dla organizmów żywych. W Polsce nie zanosi się na likwidację 3G, bo mamy obecnie pokaźną liczbę użytkowników tej technologii. Natomiast 2G na skalę Europy ma dosyć mało konsumentów, ta technologia służy tak naprawdę tylko do sms-ów i połączeń głosowych, do internetu się nie nadaje. Co do jej szkodliwości, to drganie fali są zbliżone do 4G, szkodliwość jest podobna. 

Mateusz Zajac 23.12.2019r.

Nowe normy już od nowego roku!

Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji dzisiaj rano w radiu Wnet mówiła, że roporządzenia, które liberalizuje limity pem w Polsce wchodzi w życie już od 01.01.2020 r. W trakcie wywiadu Buk mówiła, że ruchy sprzeciwiające się 5G sieją dezinformację oraz, że naukowcy uważają 5G za bezpieczną, dobrą technologię. Wicemister nie mogła obyć się bez serii kłamstw oczywiście. Witold Tomaszewski na Twitterze zapowiadał, że rozporządzenie wchodzi 24.12.2019 r., lecz to jest kłamstwo. Oficjalnie poziomy promieniowania w Polsce mogą być znacznie wyższe już od 01.01.2020 r.

Mateusz Zając 23.12.2019r.

Dobre wieście w USA ws. 5G!

Możliwe, że odbędzie się prawdziwy przełom. Amerykańscy księgowi mogą zablokować uruchomienie sieci 5G w Stanach Zjednoczonych, jeśli wygrają ten proces. Jest oczywiste, że zablokowanie 5G w USA miałoby wpływ na wdrożenie tej technologii również w innych krajach, w tym także w Polsce. Efekt mógłby być całkiem pokaźny. więcej informacji pod http://stop5g.com.pl/irregulators-czy-amerykanscy-ksiegowi-zablokuja-uruchomienie-sieci-5g-w-usa/ i https://youtu.be/GKeLiJT4Vq8.

Mateusz Zając 23.12.2019r.

Operatorzy coraz bardziej ukrywają anteny!

W jednym z ostatnich artykułów opisaliśmy maszt PLAY w parku narodowym (zamaskowany). Orange i T-Mobile również kamuflują swoje nadajniki. T-Mobile przed swoją główną siedzibą w Warszawie zrobił nietypową stację bazową. Budowla ma 6 metrów wysokości i obsługuje LTE w paśmie 2600 MHz. Oprócz tego stacja bazowe jest wyposażona w czujniki monitorujące temperaturę, wilgotność i jakość powietrza, zegar, a obok konstrukcji znajduje się ławka. W Polsce stawiają również małe anteny na latarniach. Ericsson w Polsce ma anteny w latarniach, których oczywiście nie widać. Lecz po dość nietypowym kształcie latarni można się domyśleć, że są w niej anteny. Oczywiście te inwestycje są w dużych miastach. We wsiach, miasteczkach możemy być spokojni. Przerażające jest to, jak zwiększają ekspozycję na pem na Polakach. Nie są świadomi zagrożenia. Często są tak głupi, że nie można im wyjaśnić szkodliwości. Poniższy film przedstawia, jak Ericsson montuje anteny w lampie. - https://www.youtube.com/watch?v=k1EgoIHZmV8T-Mobile stacja bazowaZobacz obraz na Twitterze

Mateusz Zając 23.12.2019r.

Orange w Zakopanem ma 5G w falach milimetrowych, to już działa - przerażające!

Dane upublicznione przez Urząd Komunikacji Elektronicznej jasno wskazują, że Orange ma najwięcej anten 5G w Polsce. Orange w Zakopanem zamontował antenę sektorową 5G od firmy Ericsson, która pracuje w paśmie 28 GHz. Są to już fale milimetowe! W Polsce te fale stosowane są przy radioliniach, natomiast nie idą one prawie w ogóle na ludzi na ulicy. Orange z tej anteny wyciska aż 1,5 Gbit/s, co jest ogromną prędkością pobierania. Ten francuski operator ma już 5G w Gliwicach (anteny Huawei), Warszawie (Ericsson), Lublin (Nokia) i teraz Zakopane (Ericsson). 5G w częstotliwościach 26-28 GHz i wyższych wykorzystuje fale milimetrowe, które są jeszcze bardziej zabójcze, niż mikrofale. Warto zaznaczyć, iż anteny sektorowe nadające fale milimetrowe są na krótki zasięg (maks. około 500 metrów. Ze wzrostem częstotliwości w falach milimetrowych przy 5G zasięg spada, ale moc w pobliżu anteny i prędkości są prze ogromne, zabójcze). Także fale milimetrowe przez 5G będą tylko w miastach (większych), wsie będą raczej od tego wolne, tak jak i w ogóle od 5G. Operatorzy w miastach będą rozwijać 5G przy tak wysokich częstotliwościach. 

Mateusz Zając 23.12.2019r.

Minister Zagórski chce bezpieczeństwa danych przeprowadzanych przez 5G, nie uda mu się!

Minister cyfryzacji, Marek Zagórski chce nałożyć bardziej rygorystyczne wymagania w zakresie bezpieczeństwa dla infrastruktury sieci 5G. 

- "Im dalej od rdzenia sieci, tym poziom bezpieczeństwa ulega zmianie. Różne części systemu mogłyby więc korzystać z różnych wymagań w zakresie bezpieczeństwa." - Marek Zagórski

Polska przesłała Komisji Europejskiej swoje propozycje dotyczące możliwego zminimalizowania ryzyka w sprawie incydentów odnośnie bezpieczeństwa 5G w Polsce. oficjalny profekt ustawy ma zostać przedstawiony Sejmowi RP już na początku 2020 r. Marek Zagórski chce bezpieczeństwa danych przenoszonych przez 5G. Niestety, ale w Polsce nie zbyt możemy na to liczyć, ponieważ radiolinie to najpopularniejsze połączenia stacji bazowych w Polsce. Jeśli stacje bazowe są połączone między sobą radioliniami, to można je zaatakować, wykraść wszelkie dane. Natomiast jeśli anteny byyłyby połączone światłowodami, to taki atak byłby praktycznie niemożliwy. Z tego względu, iż osoba, która miałaby taki włam zrobić musiałaby dostać się do okablowania (światłowód). Na radiolinie wpływają warunki atmosferyczne, co za tym idzie przy gorszych warunkach atmosferycznych jakość połączenia między BTS-ami jest gorsza. Nasz kraj jest na szarym końcu Europy, jak chodzi o połączenia światłowodowe. Przyczyną może być koszt, połączenia radioliniowe są tańsze, niż światłowodowe. Problemem może być także to, iż Orange często nie chce dawać innym operatorom studzienek do poprowadzenia światłowodów. TP S.A. zostało sprzedane Orange, co jest ogromnym skandalem, dlatego takie akcje się dzieją. Światłowód przy 5G jest kluczowy, by utrzymać bezpieczeństwo informacji. 

Mateusz Zając 21.12.2019r.

PLAY stworzył stronę przez którą ludzie mogą zgłaszać swoje bydynki do zamontowania na nich anten!

PLAY na swojej stronie https://budujemy.play.pl/ dał ofertę, która polega na udostępnieniu części swojego budynku, budowli na anteny. Spółka P4 oczywiście będize płacić osobie, która zgodzi się na anteny. Operatorzy zazwyczaj płacą około 950 zł miesięcznie za anteny. Przez stronę można zgłosić swój budynek, budowlę. PLAY po takim zgłoszeniu ustali szczegóły. Niestety, ale Polacy są w dużej mierze chciwi, zawistni, pazerni. Najprawdopodobniej skuszą się za kasę na anteny. Spółka P4 taką propozycją z całą pewnościa rozszerzy masowy mord na Polakach. Polacy nie są świadomi zagrożenia, a kasę chcą mieć za każdą cenę, zaś do roboty im sie nie śpieszy. Dzięki megaustawie operatorzy na budowę stacji bazowej, dokładanie anten nie muszą mieć pozwoleń m.in. na budowę, co przed wejśicem megaustawy było wymagane, ale i tak operatorzy łamali prawo nieprzestrzegając tego. PLAY nie dość, że będzie płacił osobie, która da im obiekt piod anteny, to jeszcze zapewni jej specjalną ofertę swoich usług (internet, telefonia i tym podobne). PLAY zaznaczył iż obiektem może być nawet Kościół. Jakaś część naszych księży pewnie się również skusi na tę szatańską, morderczą propozycję. Spółce P4 nie trzeba podawać wielu danych, aby pomóc przy zagładzie Polaków. Miejmy nadzieję, że PLAY i inni operatorzy odniosą kryzys. Najlepiej po prostu nie korzystać z usług operatorów telefonii komórkowej, którzy mordują Polaków. Najlepiej mieć telefon stacjonarny (oczywiście z słuchawką na kablu do telefonu), jest to bezpieczny sprzęt, a oferty są dostepne w całej Polsce. Plus, Aero 2 na razie nie montują 5G w Polsce, ale chcą w przyszłości to robić. Przez krozystanie z usług operatorów wspierasz ich, czyli finansujesz mord. Warto dodać, iż w Polsce jest 300 tys. ludzi z rozrusznikami serca, implantami itp. Przy katastrofalnym pem (powyżej 2-3 V/m) te urządzenia nie działają, przestają pracować. Przypodwyżce limitów w mieście będzie tragedia. Te osoby od razu wymrą. 

 

Mateuisz Zając 21.12.2019r.

PLAY stawił zamaskowane anteny w parku narodowym!

Kilka dni temu w Roztoczańskim Parku Narodowym, a dokładniej na Górze Marchwianego w tym parku narodowym PLAY postawił maszt telefonii komórkowej. Maszt jest jedyny w swoim rodzaju, bo jest jednym wysoki na aż 52 m, w Polsce nie było jeszcze aż tak wysokich masztów. Dodatkowo maszt jest zamaskowany. Szczyt masztu, na którym są anteny jest okryty sztucznymi gałęziami, które maskują anteny. Dodatkowo struktura masztu jest wzorowana na sośnie. Megaustawa zmieniła prawo i operatorzy mogą teraz montować anteny w m.in. parkach narodowych, co wcześniej (przed wejściem megaustawy) nie było możliwe. W USA popularnym widokiem są anteny na sztucznych palmach lub innych drzewach. W Polsce, jak widać rozpowszechnia się to, aby Polacy nie mogli zauważyć zabójczych anten. Montują anteny celowo w miejscach, gdzie ludzie odpoczywają, spacerują, regenerują się, aby ich wymęczyć, by nie mogli spokojnie tam przebywać, regenerować się. Pod artykułem zamieszczamy parę zdjęć tej morderczej budowli. Megaustawa ułatwiła znacznie operatorom mord na Polakach, rozporządzenie ws. liberalizacji limitów pem w Polsce doprowadzi do masowej zakłady Polaków. Lech Okoń, redaktor telepolis.pl pochwala ten maszt i jest uradowany z takiej budowli, co wyjawił na serwisie Facebook pod postem strony AB TRANS - Wynajem Podnośników Koszowych Lublin z 19.12.2019 r. Zdjęcie jego wpisu zamieszczamy pod artykułem. 

Mateusz Zając 20.12.2019r.

Dzisiaj odbyło się kolejne posiedzenie ws. nowych limitów pem!

Posiedzenie trwało niecałe 4 godziny, to krócej, niż ostatnie. Zespół ds. Cyberbezpieczeństwa Dzieci, którego przewodniczącym jest Jarosław Sachajko debatował dziś o nowych limitach pem w Polsce. Na posiedzeniu pojawiło się wielu ekspertów, np. Alicja Bortkiewicz, Tobiasz Żuchewicz, Zbigniew Gelzok, Mateusz Jarosiewicz, a także Robert Majka. Na spotkaniu pojawiła się nawet Diana Wojtkowiak (od pól torsyjnych), wypowiadała się ona sensownie na temat pem. Całe posiedzenie zaczęło się o godzinie 11:00. Minister Cyfryzacji, Marek Zagórski kilka dni temu w Radiu Maryja obiecywał, że na to posiedzenie, debatę przyśle kogoś z Ministerstwa Cyfryzacji. Mówił, że jest otwarty na dyskusję. Nikt z Instytutu Łączności, Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Cyfryzacji nie pojawił się na posiedzeniu tej komisji. Ministerstwo Cyfryzacji sieje powszechną nienawiść, atak wobec członków stowarzyszenia Prawo do Życia, strony społecznej. Obrażają, oczerniają, wyśmiewają ich, co opisaliśmy m.in. w artykule z 15.12. i 16.12. 2019 r. Rząd na Konfederację mówi, że są ruskimi agentami, ruska agentura, oczywiście to fikcja. Na stronę społeczną, członków Prawo do Życia, obrońców Polski mówią, że są agenturą rosyjską lub chińską, to są kłamstwa! 

- "Dzisiejsze posiedzeniu zespołu dało odpowiedź, zmiana normy bez udziału lekarzy. Minister Zdrowia naraził życie i zdrowie ludzkie . Ciekawe kogoś dziś opiszę grupa hejterów czyli wybitnie uzdolniona grupa osób ograniczonych intelektualnie. Z tego powodu są anonimowi, odwagi nie mają choć piszą tak pięknie że można niejedną łezkę uronić. Wzrusza mnie to grupa wspierana przez Ministerstwo Cyfryzacji. W istocie Pani Kinga Graczyk potwierdziła udział w niej." - Wypowiedź Zbigniewa Gelzoka na swoim profilu w serwisie Facebook. 

Ministerstwo Cyfryzacji, Instytut Łączności, Ministerstwo Zdrowia beszczelnie kłamie, są pod rządami operatorów! Grecja, Szwajcaria, Austria, Włochy, Cypr, a nawet Niemcy i Francja nie depopulują swoich obywateli, nie chcą ich wymordować, a ich chronią i edukują! U nas siana jest dezinformacja, propaganda, kłamstwa, niszczą Polaków! Strona społeczna chętnie zaprsza ministra Marka Zagórskiego do debaty. Dzisiejsze posiedzenie trwało stosunkow dość krótko w porównaniu do ostatniego. Wiele wypowiedzi była ogólna na temat pem lub konkretnie w jakimś temacie z dziedziny pem. Posiedzenie było bardzo ciekawe, jak poprzednie, ale nie powstrzyma ono zmiany limitów pem w naszej, podległej ojczyźnie. nagranie posiedzenia - https://www.youtube.com/watch?v=4kLUOMiKTkY&t Polecam wysłuchać tego cennego apelu ws. omówionej w tym artykule. - https://youtu.be/NYdQdPkeu2s

Mateusz Zając 17.12.2019r.

Nowe limity PEM PRZYJĘTE, do końca grudnia rozporządzenie wchodzi w życie! Masowa zagłada Polaków się zaczyna! 

Dzisiaj nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że rozporządzenie ws. nowych limitów pem zostało podpisane przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego i ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego. Z resortu cyfryzacji akt podnoszący normy pól elektrycznych w Polsce został wysłany do Rządowego Centrum Legislacji, które ma go wydać do końca bieżącego tygodnia. Według informacji z Ministerstwa Cyfryzacji, w projekcie nie wprowadzono korekt, mimo próśb obywateli, posłów RP. W życie wejdzie ono po siedmiu dniach od publikacji, czyli z całą pewnością do końca tego roku. Do artykułu zamieszczamy grafikę, która przedstawia nowe limity pem, które wprowadza rozporządzenie. To rozporządzenie wprowadzają ekspresowo. Wanda Buk i reszta trolli mówili, że wprowadzą je do końca 2019 r. Jak widać nie cackają się. Niestety, ale Polacy przez propagandę, nadmierną ekspozycję na pem, chemię w pożywieniu tak ogłupieli, że nie stawiają sprzeciwu, jest im wszystko obojętne. Anten 2G, 3G, 4G raczej nie podkręcą. Z pewnością natomiast anteny 5G będą pracować na ogromnej, znacznie ponad sto tysięcy mikrowatów na metr kwadratowy gęstości mocy. W miastach będzie tragedia, tam jest 5G, po wejściu w życie nowych limitów będzie istny mord żywcem. PiS w swoim programie ma takie zapisy, jak:  

19 tys. bezpłatnych hotspotów

szybki internet w każdej szkole do 2020 r. 

do końca 2023 roku w większości miast będzie działać sieć 5G.

Przekazywaliśmy państwu szczegółowo te informacje, nie będziemy się powtarzać. Warto dodać, że konsultacje społeczne trwały od 15 do 29 listopada 2019 r., oczywiście rząd nie zastosował się do naszych propozycji. Trolle z pewnością się radują, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Zdrowia, cały PO-PiS!  Wszystkich zamordują! Trzeba już wiać z miast, dopóki nie będzie za późno! Jakbyście protestowali tak, jak ludzie w 2012 r. w Polsce przeciwko ACTA, to byśmy wygrali, ale naród Polski jest zbyt głupi, otłumaniony, aby wygrać z bandą przekupnych trolli, którzy rządzą w tym kraju. Trzeba dodać, że teraz w Polsce obecne limity pem są przekraczane, np. obok radiostacji w Gliwicach, na której jest 5G (około 500 tys. mikrowatów na metr kwadratowy); w okolicy radaru w Broskwini (około 2 miliony mikrowatów na metr kwadratowy); często przy korzystaniu z internetu mobilnego w urządzeniach przenośnych. Pomiary przedstawione są w tych filmach. - https://youtu.be/C6pMLh0pBTY oraz https://youtu.be/hZdX-4FDSYQ. Witold Tomaszewski na swoim Twitterze pisze, że rozporządzenie wejdzie 24 grudnia 2019 r. (Wigilia Bożego Narodzenia). Ten dzień powinien być spokojny, bez trosk, tragedii, afer. Niestety banda przekupnych, głupich trolli chce to zepsuć, zniszczyć Polskę i tradycje, które Polacy obchodzą. Tomaszewski uważa, że rozporządzenie zakończy czasy komunizmu w Polsce. Odpowiemy. Nie zakończy. Rozpocznie czas masowego mordu, zagłady Polaków. 

Mateusz Zając 16.12.2019r.

Rafik Ennaoui został ocenzurowany dzień przed swoim wykładem, wykładu nie będzie!

Rafik Ennaoui, aktywny działacz społęczny, członek stowarzyszenia Prawo do Życia w ostanim czasie mocno działa w swojej okolicy przeciwko antenom telefonii komórkowej i sieci wi-fi. Udało mu się w kilku szkołach doprowadzicdo wyłączenia na stałe wi-fi, co jest ogromnym sukcesem. Wykonał kilka pomiarów, które pokazują ogromne wartości, które znacznie przekraczająlimity bilogiczne dla ekspozycji dziennej. Rafik dogadał sięz dyrekcją jeden ze szkół w Gorzowie Wlkp., że w szkoel przeprowadzi wykłąd ws. szkodliwości telefonów, masztów, wi-fi. Dyrekcja zapisała nawet na stronie szkoły, iż takie coś się odbędize, podali datę i opisali, co tam będzie. Dzień przed wykładem aktywisty szkoła poinformowała, że wykład zostaje odwołany. Sam Rafik również się o tym dowiedział dzień przed. Szkoła zrobiła to nagle, niespodziewanie. Wcześniej wykazywali chęci wsparcia dla Rafika. Najprawdopodobniej Ministerstwo Cyfryzacji lub inne trolle kazały szkole odwołać wykład. Jest to przykład cenzury prewencyjnej w naszym kraju. To skandal! Świat Orwella w Polsce już jest od co najmniej kilku lat! Rafik Ennaoui będzie aktywnie działał na terenie Gorzowa Wielkopolskiego, nie podda się, będize walczył o lepszą Polskę, będize ją ratował z nami! Polecamy ogłądnąć ten film. - https://www.youtube.com/watch?v=VE684oR8VV4&t

Mateusz Zając 16.12.2019r.

Play przekształca anteny 4G w 5G, to tragedia!

Spółka P4 niespodziewanie urochomił sieć 5G w pierwszej polskiej metropolii. Play rozpoczął współpracę z Miastem Gdynia, co pozwoli ropowszechnić w tym mieście 5G. Play zdecydował się na niestandardowe zastosowanie, zmodernizuje ponad 100 stacji bazowych, pracujących w paśmie 2100 MHz. Będzie też dysponował routerami Huawei 5G CPE Pro 2, dzięki którym możliwe jest współdzielenie tych samych częstotliwości zarówno przez technologię LTE, jak i 5G. Play rozpowszechni zabójczą technologię 5G na długo przed zakończeniem aukcji częstotliwości przeznaczonych stricte dla 5G. Play jest jednym z pierwszych operatorów na świecie, który wdroży to rozwiązanie. Jeśli Play w taki sposób zmodyfikuje obecn anteny w Polsce, to 5G będzie bardzo rozpowszechnione. Ciężko będzie uciec w miejsce, gdzie go nie będzie. P4 podaje, że już dzisiaj ponad 47% populacji jest w zasięgu sieci pozwalającej na korzystanie z prędkości transmisji danych zbliżonej do rzeczywistych osiągów 5G (4G+). Dzięki modernizacji operator jako pierwszy w Polsce udostępni sieć 5G na obszarze aglomeracji trójmiejskiej. W pierwszej kolejności stanie się to w Gdyni, ale docelowo zasięgiem ma zostać objęty obszar całego trójmiasta, później pewnie inne rejony. Jak widać 5G jest obecnie w sporej ilości maist Polski, wsie i mniejsze miasta są obecnie wolne od tej technologii. Za jakiś czas trzeba będzie uciec od 5G na wieś! 

Mateusz Zając 16.12.2019r.

Całe Ministerstwo Cyfryzacji to banda trolli!

http://www.wykop.pl/ramka/5258325/co-robia-pracownicy-ministerstwa-cyfryzacji-w-godzinach-pracy/

Jak widać cała banda głupków na Twitterze jest w szczególności aktywna. Ataki na Zbigniewa Gelzoka, na wszystkich przeciwników 5G. Szykuje się mocna propaganda. Cenzura już dobrze działa. 

Mateusz Zając 16.12.2019r.

Jest szansa na zachowanie obecnych limitów pem!

02.12.2019 r. odbyło się posiedzenie zespołu sejmowego ds. Cyberbezpieczeństwa Dzieci, którego przewodniczącym jest Jarosław Sachajko. Na ostatnim posiedzeniu dyskusji był poddany temat nowych limitów pem w Polsce, wypowiedziało się wielu ekspertów. Jarosław Sachajko zapowiedział wtedy, iż w grudniu postara się zrobić kolejne posiedzenie, by nie doprowadzić do zwiększenia limitów. Posiedzenie odbędzie się 20.12. 2019 r. o godz. 11. Z pewnością padną tam liczne mądre wypowiedzi ekspertów ws. pem. Owe zebranie 20. grudnia może powstrzymać Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Zdrowia. Może nie wprowadzą rozporządzenia, które podniesie 100-krotnie limity pem w Polsce. W grudniu odbyła się manifestacja w Krakowie przeciwko 5G i podwyższeniu limitów pem. Trzeba protestować, aby nie podwyższyli limitów. 

Mateusz Zając 15.12.2019r.

Strona rządowa atakuje Zbigniewa Gelzoka! Sieją jeszcze większe kłamstwa!

Zachęcamy do wysłuchania naszego cennego apelu ws. 5G. - https://youtu.be/RB0PPLBKoC4

Ostatnio strona rządowa, media rządu zaczęły coraz bardziej się udzielać ws. 5G, zaczęły coraz bardziej kłamać i atakować innych.  Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Cyfryzacji i cały skorunpowany rząd III RP zaczęły wyśmiewać, atakować przeciwników 5G w ostatnim czasie nadzwyczajnie silnie. Kinga Graczyk, Arkadiusz Dziermański (orson_dzi), Wanda Buk w ostatnim czasie zaczęli mocno atakować przeciwników 5G. Kinga Graczyk z Ministerstwa Cyfryzacji i Arkadiusz Dziermański z telepolis.pl (skorumpowany portal, lobbujący za 5G) zaczęli atakować, wyśmiewać Zbigniewa Gelzoka. Zbigniew jest obrońcom Polaków w sądach. Ma ponad 90% wygranych spraw ws. masztów. Jest on elektrowrażliwy i choruje przez swoją byłą pracę (montował anteny GSM), ma problemy z kręgosłupem oraz raka prostaty, jest elektrowrażliwy. Mariusz Busiło, Kinga Graczyk, Arkadiusz Dziermański, Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Zdrowia napędzają atak na stronę społeczną. Arkadiusz Dziermański i Kinga Graczyk stworzyli nawet konto na Twitterze o nazwie Turkuć_Podjadek (@TurkuPodjadek3), z którego obrażają Zbigniewa Gelzoka. Kinga Graczyk stronę na Twitterze o nazwie Zbigniew_Gie_Watch (@GieWatch), która wyśmiewa, ma na celu skompromitować Pana Zbigniewa Gelzoka. Oni kpią ze Zbigniewa Gelzoka, bo sami nie mogą się wykazać wiedzą, mądrością, tylko bezmyślnie atakują mądrych ludzi. Zbigniew Gelzok poinformował ABW i Prokuraturę o kontach Turkuć_Podjadek i Zbigniew_Gie_Watch, sprawdzą, kto jest ich twórcą, kto to wypisuje. Zbigniew Gelzok należycie ich poinformował, wysyłał odpowiednie pisma, zrzuty ekranu.

- "Tak naprawdę nie są w stanie mnie zastraszyć ani obrazić albowiem wiedziałem, że Ministerstwo Cyfryzacji chce zatuszować największy przekręt w historii. W grę wchodzą kwoty idące w miliardy złotych dlatego Pan Minister Zagórski i inni rozpoczęli atak. Ustalę dane autorów obu kont to się okaże. Sam jestem ciekawy co zrobi szef ABW Pan Prof dr. hab Piotr Pogonowski." - Wpis Zbigniewa Gelzoka na swoim profilu w serwisie Facebook. Kinga Graczyk, Arkadiusz Dziermański chcą sprowokować, zastraszyć Zbigniewa Gelzoka. Chcą dogłębnie zniszczyć jego wizerunek w opinii publicznej. Arkadiusz Dziermański zachęcał na swoim Twitterze to masowego zgłaszania filmu kanału YouTube Elektromagnetyczny Świat Nowotworów, który pokazywał jego zdjęcie na filmie. W filmie nie było mowy o nim, film przedstawiał piosenkę o 5G, w której nie było nic o Arkadiuszu Dziermańskim. W filmie był pokaz slajdów różnych zdjęć powiązanych z 5G. orson_dzi zgłaszał ten film i zachęcał innych do zgłaszania go w celu usunięcia. Całkiem niedawno Ministerstwo Cyfryzacji film kanału YouTube Elektromagnetyczny Świat Nowotworów mocno krytykowało i zgłaszało. W konsekwencji film zniknął z kanału Elektromagnetyczny Świat Nowotworów. Ostatnio Minister Cyfryzacji był w Radiu Maryja, gdzie wypowiadał się na temat 5G. Oczywiście kłamał. Jeden z przedstawicieli strony społecznej, Tobiasz Żuchewicz połączył się z Radiem Maryja i powiedział prawdę na temat szkodliwości pem, 5G. Minister Zagórski mówił, że jest otwarty na dyskusje oraz, że strona społeczna i rządowa różnią się i raczej będą różnic. Krótko mówiąc jakoś wybrnął od należytej odpowiedzi. Prosimy o walkę za Polskę, o udostepnienie naszych treści i o wspieranie nas. Strona rządowa chce zdezinformować coraz większą ilość Polaków, nie daj się nabrać! Orson_dzi, Tomaszewski, Busiło, Graczyk i Pan M.K są zamieszani w ohydny i odrażający atak na Zbigniewa Gelzoka! 

Mateusz Zając 14.12.2019r.

Ciekawy eksperyment udowadniający ogromną szkodliwość Wi-Fi.

Parę miesięcy temu amerykańscy uczniowie wykonali eksperyment z routerem Wi-Fi. Polegał on na tym, że do pudełka wyłożonego folią aluminiową włożyli router z wpierw wyłączonym Wi-Fi, w pudełku rosła roślina. Przy wyłączonym Wi-Fi roślina urosła. Jak włączyli Wi-Fi w routerze, to roślina w ogóle nie urosła. Uczniowie byli zaskoczeni, posiadali oni miernik Acoustimeter AM-10, aby sprawdzić poziom promieniowania. EUROPAEM 2016, SBM 2008, SBM 2015 jasno potwierdzają szkodliwość obecnych bezprzewodowych technologii. eksperyment - https://vimeo.com/359157026?fbclid=IwAR3-unM63M2khNBU8QoQK1OSnWHvOePhtOx9duQqOs9oERoUp_0PmY8jIFg

Mateusz Zając 14.12.2019r.

Kolejna mądra wypowiedź prof. Martina L. Palla.

Pan prof. Martin L. Pall kolejny raz wypowiedział się o 5G. Ma on ogromną, specjalistyczną wiedzę o pem, 5G. Nie będziemy kopiować artykułów, filmów innych, dlatego artykuł z tą wypowiedzią i inną macie tu. - https://dobrewiadomosci.net.pl/30742-wybitny-profesor-biochemii-ostrzega-technologia-5g-jest-najglupszym-pomyslem-w-historii-tego-swiata/?fbclid=IwAR0-Mjc0LCQ9E_iQKqLRsRL75BHDRssb-vjJBEgfKQ_AqRA99HOjg98A9L4 i https://youtu.be/msqcyr6J0b0

Inni zagraniczni profesorowie również wypowiadali się o 5G, na kanale YouTube o nazwie raForest są ich wypowiedzi. Wywiady z mgr inż. Pawłem Wypychowskim są również warte obejrzenia, dostarczają profesjonalnej wiedzy, są na kanale YouTube o nazwie raForest. Warto dodać, że profesor Pall stosuje poza domem odzież ekranującą przed pem.

Mateusz Zając 13.12.2019r.

Już uciekają z tonącego statku! Tomaszewski ucieka z Play, troll z tuby dezinformacji!

Witold Tomaszewski przez wiele lat redaktor naczelny dezinformującego portalu telepolis.pl, a od 2,5 roku pracownik zabijającej Polaków spółki P4 opuszcza tę spółkę. P4 to Play. W Play ten człowiek zajmował się mediami, siał dezinformację ws. 5G, wyśmiewał przeciwników 5G. Witold Tomaszewski ucieka z tonącego okrętu. Wanda Buk i inni skorumpowani ludzie po stronie rządowej pewnie też będą wiać, chronić się. 

- "Regulacje i harmonizacja norm pola elektromagnetycznego na ostatniej prostej, moja misja dobiega końca. Jutro mój ostatni dzień w PLAY. Dziękuję wszystkim za współpracę i ciekawe dyskusje!" - Napisał Witold Tomaszewski na swoim profilu w serwisie Facebook.

Jak widać cel tych antypolskich ludzi to depopulacja polskeigo narodu. Podkręcić limity, ustawić anteny na pełną moc, Wi-Fi wszędzie, 5G w każdym mieście - ich cele, które są realizowane. Arkadiusz Dziermański - dziennikarz portalu telepolis.pl opuszcza ten portal po 5. latach publikowania na nim wpisów. Telepolis to jeden z największych portali, które tak beszczelnie, chamsko kłamią ws. 5G, wyśmiewają, dyskryminują innych. Ten człowiek już ponad 5 lat udziela się w telepolis.pl, do końca tego roku będize jeszcze tworzył wpisy, ale już odchodzi. Szuka nowej pracy, wyzwań. Również opuszcza tonący okręt. Poniżał on przeciwników 5G, a także kłamał ww tym temacie. 

Mateusz Zając 08.12.2019r. 

Jak to w w innych krajach jest z tym pem? - nowe informacje 

Na minionej konferencji ws. 5G w Warszawie jeden z przedstawicieli strony rządowej Izraela wypowiadał się, że wszystkie państwa europejskie powinny mieć jednakowe limity pem (61 V/m). Zaraz po jego wypowiedzi wypowiedział się prelegent z Grecji. Powiedział, że Grecja zmieniła limity pem w swoim kraju 60% w dół oraz, iż najbliższy maszt musi być co najmniej 300 m od szkoły, żłobka, przedszkola. Bliżej, niż 300 m nie może być. 60% obywateli Grecji zadeklarowało się, że są przeciwni wysokim normą pem w swoim kraju (61 V/m i więcej), protestowali. Ich mądra władza obniżyła znacznie limity i ograniczyła stawianie stacji bazowych. W naszym kraju monopolistą w robieniu pomiarów pem jest Instytut Łączności. Prezes tego instytutu został zapytany ile kosztuje wykonanie pomiaru przez nich profesjonalnym sprzęt firmy NARDA za ponad 20 tys. euro. Obywatel dostał odpowiedź, że przedział cenowy jest od 0 zł do 10000 zł. Tymczasem w Grecji są mobilne stacje pomiarowe, które są wyposażone w również profesjonalny sprzęt. Na prośbę obywatela przyjeżdżają i wykonują pomiary w danym obszarze. Za taką usługę w Grecji mieszkańcy nie płacą, kosztem są obciążeni operatorzy sieci komórkowej. Warto dodać, że Instytut Łączności obecnie opracowuje mapę typu raforest.com/mapa-pem-emf, żeby ich (strony rządowej) wyniki były dostępne równie przejrzyście, dokładnie, jak nasze (obywateli RP, aktywistów) dla ludzi. Trzeba zaznaczyć, że na tej konferencji padały zdania, że już od stycznia 2020 r. w Polsce będą obowiązywały nowe limity pem (61 V/m). Obecnie mamy 7 V/m i pasowało by to jeszcze obniżyć, a chcą podwyższać. Nie chcą zrobić stref bez promieniowania. Chcą, by w całym kraju była ogromna przysłowiowa kuchenka mikrofalowa. Dodam, że w Izraelu jest tak, że jak jakiś uczeń szkoły podstawowej, przedszkola będzie się skarżył w szkole na Wi-Fi, to tylko, że jeden uczeń jest przeciwko tej technologii w miejscu jego edukacji, to szkoła Wi-Fi wyłączy. W Izraelu każda szkoła ma internet światłowodowy, w większości nie ma Wi-Fi. Wczoraj odbył się protest przeciwko 5G w Krakowie, na którym byliśmy, nagraliśmy go, wypowiadaliśmy się i daliśmy na ten temat swoje zdanie. - https://youtu.be/YRn_voMFNWE

Wiecie, jak sprawa pem wygląda w Szwajcarii, Wiedniu, Strasburgu, Włoszech (limity mniejsze, niż w Polsce, poniżej 7 V/m i nie chcą podwyższać limitów). Te państwa europejskie oraz np. Cypr, Grecja, mocarstwa europejskie wycofują się z 5G i redukują ekspozycję na pem ludności, informują obywateli o szkodliwości. U nas niestety wszystko jest odwrotnie, skorumpowani  do granic możliwości rządzący Polską trują swoich obywateli, okłamują, okradają, gnębią, cenzurują, wyśmiewają, a nawet zabijają. 

Sami wyciągnijcie przemyślenia, wnioski z tych informacji.

Matesusz Zając 05.12.2019r.

Odbyła się konferencja ws. 5G, na której strona rządowa beszczelnie pomówiła prezydenta miasta Krakowa i kłamała!

4 grudnia 2019 r. odbyła się z pieniędzy podatników konferencja o nazwie "Pole elektromagnetyczne i przyszłość telekomunikacji", odbyła się ona na PGE Narodowym w Warszawie. Konferencja została zorganizowana przez skorumpowany Instytut Łączności i również skorumpowane Ministerstwo Cyfryzacji. Na konferencji były poruszone tematy związane z polami elektromagnetycznymi, m.in. takie, jak: jak mierzyć pem?; SI2PEM, czyli? i ogólnie o pem w Polsce. Na konferencji była strona społeczna, którą przedstawiał tam m.in. Tobiasz Żuchewicz. Pojaiwłą się również była radna Krakowa, Marta Patena. jeden z przedstwicieli strony rządowej, Mariusz Busiło pod koneic konferencji wygłosił publicznie ogromną dezinformację, pomówił prezydenta Miasta Krakowa o to, że organizuje on niby spotkanie o polach torsyjnych Diany Wojtkowiak. Jest to fałsz! Dosłownie przed wypowiedzią Busiła jedna z kobiet prowadzących konferencję powiedziała trochę o dezinformacji. Chwilę po jej orędziu Busiło w zaparte kłamał, mimo że Tobiasz Żuchewicz i Marta Patena informowali go, że to, co on głosi to kłamstwo, dezinformacja. na wydarzeniu było około 200 osób. Po dezinformującej wypowedzi prelegenta strony rządowej na tej konferencji dyrektor Instytutu Łączności zainterweniował (nie wiedział do końca, co się stało). Był on oburzony, bo jego przedstawiciel go skompromitował i stronę rządową. Taki bajzel za publiczne pieniądze! Nagrania przedstawiające owe sytuacje z tej konferencji. - https://www.youtube.com/watch?v=bNakVgegs-4

 

Mateusz Zając 04.12.2019r.

Globalny dzień protestu przeciw 5G - 25 styczeń 2019 r.!

Jak dotąd aktywiści z następujących krajów ogłosili, że organizują wydarzenia 25 stycznia 2020 r. W ramach Światowego Dnia Protestu przeciwko 5G w krajach takich jak: Australia, Austria, Kanada, Chorwacja, Republika Czeska, Dania, Francja, Niemcy, Irlandia, Włochy, Japonia, Holandia, Nowa Zelandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Serbia, Afryka Południowa, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Zjednoczone Królestwo, Stany Zjednoczone. 7 grudnia 2019 r. odbędzie się protest przeciwko 5G, będzie on w Krakowie, pod pomnikiem Adama Mickiewicza (rynek) od godziny 15-16. Muszą siępaństwo pojawić na manifestacjach w swoim kraju. Zapraszamy na protest w Krakowie - https://www.facebook.com/events/2228640290761841/.

DYSKRYMINACJA za bycie przeciwko 5G!

Koniec tego roku to moment ważnych decyzji pod kątem przyszłości narodu Polskiego. Jak wszyscy wiemy rząd chce podwyższyć poziom limitu promieniowania elektromagnetycznego (PEM) 100-krotnie. Jak się okazało, wcześniej Minister Środowiska, który nie chciał podpisać tego postanowienia, był przeciwko zwiększeniu limitów teraz został wycofany z funkcji decyzyjnej w tej sprawie. Sprawą będzie decydował Minister Zdrowia w porozumieniu z Ministerstwem Cyfryzacji. Mateusz Jarosiewicz to członek strony społecznej, stowarzyszenia Prawo do Życia, aktywista przeciwko 5G, a także twórca własnej koncepcji Smart Cities. Został on zdyskryminowany w swoim kręgu Smart Cities, chcą go wykluczyć, bo jest przeciwny 5G. Jego współpracownicy, szef chcą go wykluczyć (wyrzucić) z grona Smart Cities Polska, ponieważ oni uważają, że 5G musi być w Smart Cities, a także popierają postulaty Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie. Ci, którzy są blisko rządu, a są przeciwko 5G są usuwani. Musimy stawić opór, pokazać niezgodę - przyjdź na protesty przeciwko 5G! We Francji w szkołach, żłobkach, gdzie sadzieci do 12. roku życianie może być wi-fi, ani innych źródeł pem w bliskiej okolicy. Europa wycofuje się z 5G, masowej ekspozycji na pem. Skorumpowana Polska idzie w zabójcze technologie.

Mateusz Zając 02.12.2019r.

Odbyła się Komisja Sejmowa ws. 5G w Polsce!

Przewodniczącym komisji był poseł na Sejm RP Jarosław Sachajko. Na komisji pojawiło się wiele specjalistów ws. pem. np. Paweł Wypychowski - EMF 3, Alicja Bortkiewicz - Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, Tobiasz Żuchewicz - Prawo do Życia, Zbigniew Gelzok - Prawo do Życia, Barbara Gałdzińska-Calik - krakowska aktywistka przeciwko pem. Pojawił się także poseł na Sejm RP Grzegorz Braun, a także strona rządowa. Jarosław Sachajko chce zorganizowac kolejną debatę, bardziej chuczną też o 5G, rozporządzeniu ws. podniesieniu norm. Chce on ją zrobić przed wejściem rozporządzenia. Strona rządowa twierdzi, że rozporządzenie wejdzie przed 31 grudnia. Jarosław Sachajko, Grzegorz Braun sprzeciwiają się rozporządzeniu ws. nowych limitów pem w Polsce. Grzegorz Braun przyznał, że nie ma on nie wiadomo, jakiej wiedzy w zakresie pem, ale wie o szkodliwości. Sprzeciwiaj się rozporzadzeniu, wyraził swoje zdanie. Zdaniem wielu osób uczestniczących w komisji powinno być zorganiizowane referendum. komisja trwała okrągłe 5 godzin, w sieci obecnie są kilkunastominuowe (łącznie) dwa nagrania z tej komisji. W nagraniach jest wypowiedź Pawła Wypychowskiego, Jarosława Sachajki, Grzegorza Brauna, Tobiasza Zuchewicza i paru innych osób. Na komisji pojawili się prawie wszyscy specjaliści ws. pem, strona społeczna, aktywisci przeciwko 5G. Służna wypowiedź Pawła Wypychowksiego jest jedną z lepszych, która została ogłoszona w tej komisji. /Specjalista z EMF 3 przekazuje, że nowe normy nie powinny być ustalane na podstawie biznesu, a na podstawie zdrowia społeczeństwa. Biznes chce podnieść normy. W Poslce brakuje specjalistów ws. pem, bo ich tego nie uczą, nie ma dużej ilości ekspertów w Polsce ws. pem. Sam Paweł swą wiedzę w zakresie pem latami zdobywał sam, od 2008 roku. Biznes powinien dostosować się do norm bezpiecznych dla zdrowia. W Polsce poza tym nie ma stałego monitoringu pem (w Rumunii jest), pomiary strony rządowej to po prostu kabaret. Nie kontrolują realnego pem, WIOŚ małopolski sam przyznał, że nie kontroluje pem z radaru w Brzoskwini, nie ma sprzętu do pomiaru jego. Operatorzy mówią, że sieć się zapycha. Za 3 lata powiedza to samo z 5G, będą musieli kupić nowe sprzęty do fal milimetrowych przy 5G i za kolejny okres następne zakupy i tak w kółko. A później nwoe G, bo to się zatyka. Rozporządzenie ws. nowych wyników pem to system niewolniczy, chcą wszędzie w Poslce dać duże wartości. Paweł proponuje, aby samorządy ustaliły sobie lokalnie normy. W niektórych miejscahc mniej, w niektórych więcej. Aby były tez grupy kontrolne do porównania, aby były "białe strefy", aby ci ludzie lektrowrażliwi mogli siew Poslce gdzieś spokojnie schować, żyć, a nie izolować, uciekać. By mięli wybór. To rozporządzenie to system niewoliczy w niby demokratycznym kraju. Warto zaznaczyć, że obecna norma w naszym kraju wynosi sto stysięcy mikrowatów na metr kwadratowy. Profesjonalnym miernikiem niemieckiej firmy Gigahertz Solutions (model HF59B) został dokonany pomiar radaru w Brzoskwini. Badacz stanął 1 km w linii prostej od radaru. Miernik wskazał 2 miliony mikrowatów na metr kwadratowy. To skandal! Normy dopuszczalne w kraju, a normy bilogiczne, jak to przekroczone! W Gliwicach obok radiostacji, na której jest 5G są wartości rzędu pięćset pięćdziesiat tysięcy mikrowatów na metr kwadatowy. Było to zgłaszane, rozgłaśniane i nic. Nadal są takie wartości w tych miejscach./ - Tekst pomiędzy strzałkami oparty jest na wypowiedzi Pawła Wypychowskiego z EMF 3 na Komisji Sejmowej z 02.12.2019 r. oraz kanału YouTube raForest, a także filmie "ANTENA". Polecamy wysłuchać nagrań z komisji:

https://www.youtube.com/watch?v=_7pCY5WM_Qo

https://www.facebook.com/obywatel.rafal.gorski/videos/531909020723233

Ngranei całej komsiji (w opisie podane dokładne minuty wypowiedzi bardziej popularnych osób ws. pem) - https://www.youtube.com/watch?v=s8Rzpfp9yJc&t

Staw opór włądzy, przyjdź na protest w Krakowie -  https://www.facebook.com/events/2228640290761841/ ; https://www.youtube.com/watch?v=9auonslfE20&t

 

Mateusz Zając 26.11.2019r.

Dołączcie do akcji sprzeciwu ws. 5G!

Szanowni Państwo!

Przypominamy, iż to Pan Janusz Cieszyński z Ministerstwa Zdrowia kłamał publicznie, że nie istnieje raport oddziaływanie elektromagnetyczne fal milimetrowych na zdrowie pracowników projektowanych sieci 5G i populacji generalnej.
Raport przygotował zespół pod redakcją prof. dr. hab. med. Konrada Rydzyńskiego
(Instytut Medycyny Pracy w Łodzi):
dr hab. inż. Paweł Bieńkowski, prof. PWr (Politechnika Wrocławska)
prof. dr hab. Alicja Bortkiewicz (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi)